Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Austrian Annual Tasting Marriot 2006

    28.02.06, 12:56
    Po raz kolejny wielkie gwiazdy Austriackiego winiarstwa.

    Był między innymi wybitny Weingut Pichler F. X.

    Wielka osobowość Willi Opitz. Wiele o nim słyszałem, a wczoraj miałem okazję
    poznać i okazało się prawdą, że to wyjątkowa postać. Czym zresztą połechtałem
    jego próżność wymawiając to. Mam wrażenie, że on sprzedałby każde wino bez
    znaczenia na jego jakość dając zadowlonie każdemu kupującemu. I widać w nim
    wielką radość i zabawę z tego co robi. Wczoraj swojego muskat ottonel podawał
    z oliwkami, Pinot noir BA z serem pleśniowym, Goldackerl BA z syropem
    melonowo miodowym, a Gewurzttraminera TBA z lodami waniliowymi w oleju z
    pestek dynii! Połączenia za każdym razem idealne. Wina średnie. On i jego
    marketing wybitny.

    Weingut Brundlmeyer, ale ich wina już dobrze znamy dzięki CW.

    O Austrovinie wspominam w wątku o nowym MW.

    Był jeden producent nie znany na polkim rynku, mało kto o nim słyszał. Miałem
    to szczęście, że skierował mnie tam jeden znajomy z coll. vini. Winnica
    nazywa się Tegernseerhof i specjalizuje się w Gruner Veltlinarach pełnych
    elegancji równowagi. Bardzo wyciszone i stonowane wina, trzeba się trochę
    powspinać na ich poziom, by odnaleźć ich głębię. Rieslingi niewiele gorsze.
    Przy ich degustacji przychodziły na myśl wina Pichlera, a sam producent
    Martin Mittelbach nie krył swoich sympatii do Franza Xavera. Tegernseerhof
    zyskał bardzo pozytywne recenzje w decanterze i nagrody dla producenta roku
    2005

    Polecam strony:
    www.winesfromaustria.com/downloads/decanter2005.pdf
    wszystkie nagrodzone wina austiackie

    www.decanter.com/worldwineawards/2005/dwwa_search.php?qsearch=agmw
    złote medale

    Pozdrawiam,

    jk
    Obserwuj wątek
      • ducale Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 28.02.06, 14:15
        Willy ,wielka osobowsc powiadasz? tylko w czym? w budowaniu marketnigu ,wina
        jak sam piszesz srednie .Na czymze ma pojawiać zadowolenie z picia jego win -
        nie tanich jak sam dobrze wiesz. Po co lechtać próżność faceta ,ktory bardziej
        przypomina Latajacy Cyrk Monty Pythona,obecny praktycznie na kazdym wine
        testingu na swiecie .Fakt w tym jest dobry ,ale czy o to chodzi w winie? nie
        sadze
        pozdrawiam
        • sommelier1 Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 28.02.06, 15:22
          > Willy ,wielka osobowsc powiadasz? tylko w czym? w budowaniu marketnigu ,wina
          > jak sam piszesz srednie .Na czymze ma pojawiać zadowolenie z picia jego win -
          > nie tanich jak sam dobrze wiesz. Po co lechtać próżność faceta ,ktory
          bardziej
          > przypomina Latajacy Cyrk Monty Pythona,obecny praktycznie na kazdym wine
          > testingu na swiecie .Fakt w tym jest dobry ,ale czy o to chodzi w winie? nie
          > sadze
          > pozdrawiam

          Nie do końca wiem co ci odpisać, bo atakujesz mnie za post w którym napisałem,
          że wina średnie, a on wybitny w marketingu, z czym zresztą się zgadasz. ???

          Ale może postaram się wyjaśnić dlaczego ja doceniam jego postać.
          Na piekne słowo "terroir" (którego niestety nie sposób odnaleźć w jego winach)
          składa się gleba, klimat, szczep, historia posiadłości itd. oraz postać twórcy
          inaczej czynnik ludzki. Taka postać, która wykorzystuje wszelkie czynniki do
          promocji wina, czyli nazwy win (NP. POLE POSITION, opitz one,), listy
          dziękczynne Billa Clintona i zdjęcia wraz z nim i wiele innych. Robi wszystko
          aby było o nim głośno. Jego córka ma firmę cateringową o nazwie CIA w jego
          winiarni, która zdobyła uznanie u szefów kuchni na całym świecie. Łączą w niej
          potrawy z winami, co po tej wczorajszej degustacji mogę podejrzewać nieźle im
          wychodzi. Widać w nim istny dynamit - temperament. Na taką formę degustacji
          przyjechać z lodami, serami, syropami itd.? Kreatywność niezłych lotów. Można
          go porównać do Monty Pythona (przyznaje trafne), ale też trzeba mu to przyznać
          robi to skutecznie i jest jednym z najbardziej znanych winiarzy austrii.
          Można się z tego śmiać, ale też zastanowić, że w tym "klaunie" winiarstwa jest
          coś na czym wszyscy korzystamy.
          On robi znacznie więcej dla popularyzacji wina niż nie jeden doskonały
          producent. W miom odczuciu takie barwne postaci są nam jak najbardziej
          potrzebne. Sam jego win bym raczej nie kupił, choć ich degustację w jego
          towarzystwie z chęcią bym powtórzył.

          Pozdrawiam,

          jk
          • ducale Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 28.02.06, 16:11
            od razu atakuje, co tu wszyscy tacy wrazliwi na tym forum ? :)) nie mozna juz
            wyrazić swojej opinii aby ktos nie poczuł sie urazony...
            a propos Optiza ,mi akurat nie imponuje ten rodzaj marketingu i nie wiem czy
            nie przeholowales nazywając ten marketing czescią "terroir"
            Znany polski aktor tez wzbudza kontrowersje bo niby z jednej strony
            popularyzuje wina a z drugiej wnosi kryptoreklame swojego importu i sklepu
            Willy to postac niewatpliwie bardziej barwna ,arlekin swiatowego wina ,ale
            wina przecietne w moim odczuciu,choć absolutnie rozumiem ze chciales sprobowac
            jego tworczosci ,bo u niego wino +marketnig chyba tworzy calosc ,ale czy o to
            chodzi w piciu wina raz jeszcze pytam ..
            pozdr
      • Gość: nowy Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 17:03
        Co do Opitza to jedynie Gewurz TBA godny uwagi jak dla mnie a reszta raszej
        przeciętna....
        > Po raz kolejny wielkie gwiazdy Austriackiego winiarstwa.
        Jeśli masz na myśli F.X.Pichlera, Brundlmayera i Schloss Gobelsburg to
        faktycznie, ale pozostali obecni to raczej nie jest ekstraklasa. Ale było
        ciekawie.
        Pozdrawiam.
      • Gość: star Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.02.06, 19:09
        > Był między innymi wybitny Weingut Pichler F. X.

        Moze cos nt jego win?

        > z oliwkami, Pinot noir BA z serem pleśniowym, Goldackerl BA z syropem
        > melonowo miodowym,

        a co to Goldackerl?

        pzdr
        star
        • sommelier1 Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 01.03.06, 10:32
          Goldackerl BA z syropem
          > > melonowo miodowym,
          >
          > a co to Goldackerl?

          Nazwa z tego co zrozumiałem pochodzi od parceli, wino jest z welschrieslinga.
          Miało przyjemny egzotyczny nos z mango, morelą, ananasem i trochę
          jakby "gewurztowe" liczi. Koniec z lekkim miodem, stąd połączenie z tym syropem
          całkiem udane. Kwasowość przyzwoita. Wino na 87-88 pkt

          > > Był między innymi wybitny Weingut Pichler F. X.
          >
          > Moze cos nt jego win?

          Wystawił 4 wina:
          1.Gruner Veltliner Smaragd Liobnerberg 2004

          2.Gruner Veltliner Smaragd Kellerberg 2004

          Obie winnice wymieniane wśród najlepszych z Wachau. Oddalone od siebie o
          kilometr. Liobnerberg ma ekspozycję pld i jest gorętszy od płd-wsch Kellerberg.
          Miało to odzwierciedlenie w winach. Pierwszy bardziej owocowy, drugi chłodny i
          mineralny oba doskonałe, choć moje preferencje skłaniają się do drugiego.


          3.Riesling Smaragd Steinertal 2004

          4.Riesling Smaragd Kellerberg 2004

          Tu jednak Kellerberg sprawiał dla mnie wrażenie, bardziej dojrzałego owocu.
          Inaczej w obu był dojrzały tylko w pierwszym gruszka i jabłko a w drugim morela
          przy doskonałej kwasowości i budowie mineralnej, gęste, skoncentrowane i
          równocześnie świeże i rześkie. Doskonała równowaga.


          Moje punkty:
          1.89
          2.91
          3.91
          4.92
          Napewno z czasem wiele więcej.
          Notki krótkie, bo czasu brakowało.

          Pozdr.
          JK
          • Gość: star Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.06, 22:03
            Sprostowanie:
            Brundlmayera znamy takze dzieki Bodedze Marques - ktora jako pierwsza
            importowala jego wina. Pozniej przejal CW (dal nizsze ceny) choc jeszcze w BM
            tez cos sie trafia.

            Pzdr
            star

      • pawelpp Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 02.03.06, 00:51
        Zwracam uwagę Szanownej Publiczności na następujące wina prezentowane podczas
        poniedziałkowej degustacji:

        Wieninger (Wien):
        2005 GV Herrenholz
        2004 Chard. Sellect
        2004 Nussberg Alte Reben
        Importer: Austrovin

        Forstreiter (Kremstal):
        2005 GV Tabor
        Importer: Austrovin

        Freie Weingaertner Wachau (Wachau):
        2005 Clarissima Wachau
        2004 Ries. Smaragd Kellerberg - świetne wino
        2001 BA
        Importer: Austrovin

        Iby-Lehrner (Mittelburgenland):
        2003 Cab. Sauv. – Merlot
        Importer: Austrovin

        Bruendlmayer (Kamptal):
        2005 Ries. Kamptaler Terrasen
        2004 Ries. Langeloiser Steinmassel
        2003 Grauburgunder/Weissburgunder Langeloiser Spiegel – szczególnie interesujące
        2003 Ries. Zoebinger Heiligenstein Lyra – kolejne wspaniałe wino (świetny też
        nie prezentowany na degustacji 2002, który miałem okazję pić wcześniej)
        Importer: Centrum Wina

        Schloss Gobelsburg (Kamptal):
        2003 GV Tradition
        2004 Ries. Alte Reben – bardzo ciekawy
        Importer: Vinoteka 13

        Malat (Kremstal):
        2005 GV Hoehlgraben
        2004 GV Dreigaerten Reserve - niesamowicie interesujące
        Ten producent nie ma jeszcze importera w Polsce, a szkoda.

        Opitz (Neusiedlersee);
        2004 Merlot - powiedziałbym, że ciekawy
        1998 Gewuerztraminer TBA – bardzo ciekawe
        Nie ma importera w Polsce.

        F. X. Pichler (Wachau):
        2004 Ries. Smaragd Steinertal
        2004 Ries. Smaragd Kellerberg – bardzo dobry
        Ten wybitny producent nie ma jeszcze importera w Polsce, jak to możliwe?

        Loimer (Kamptal):
        2005 GV – bardzo ciekawe
        2004 Ries. Loiserberg
        Ten producent nie ma jeszcze importera w Polsce, a warto byłoby go sprowadzić.

        Salomon Undhof (Kremstal):
        2004 Ries. Undhof Noble Botrytis – bardzo ciekawe
        Importer: Mielżyński

        Powyższy wybór jest czysto subiektywny.
        Nie miałem niestety okazji spróbować win wielu innych ciekawych producentów.
      • Gość: nowy Re: Austrian Annual Tasting Marriot 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:38
        Jeszcze o słodkich i Opitzu.
        Nie wiem czy ktoś zwrócił uwage na schowaną w narożniku sali Weingut Haider.
        TBA muskat ottonel 2002 (252 gramy cukru) i TBA Zweigelt 2004 (227 gram cukru)
        moim zdaniem zdecydowanie ciekawsze od win Opitza. Muskat przy całej słodyczy
        zachował charakterystyczny nos, jest świetnie owocowy i dobrze zrównoważony, a
        w zweigelcie z kolei zaskakująca kwasowość co sprawia że wino jest wyjątkowo
        lekkie.
        Pozdrawiam.
      • kroplawina nowe odkrycia ? 03.03.06, 15:25
        Wyrównana, solidna jakość białego wina rodem z Austrii nikogo nie dziwi, tym
        bardziej, że i w tym roku prezentowano się szereg świetnych winnic.
        To nie są odkrycia: Brundlmayer, Auer, Scholss Gobelsburg, F.X. Pichler,
        Salomon Undhof, Jurtschitsch i inni.

        Ciekawa jednak jestem Waszych odkryć... tych mniej oczywistych. Dla mnie, gdy
        idzie o białe, taką iskierką był Malat. Natomiast słodkie, a w istocie powinnam
        powiedzieć „inne” ... tutaj moją uwagę skupił Riesling Undhof Noble Botrytis
        2004 – Salomon Undhof. Dla mnie przykład właśnie typu „inne”, bo ani słodkie
        ani wytrawne, bardzo przyjemne i dziwne:)

        Inne „czerwone” ciekawostki:
        1. W. Brundlmayer, Dechant 2002 (pinot noir + merlot) – dla mnie ładny i
        fajny dziwoląg, dość przewrotny i w nosie i w ustach.
        2. W. Kaiser, Pinot Noir 2003 – ogromna zawartość % - 14, ale ...łagodne.
        3. F.X. Pichler prócz białych były dwa czerwone, Blaufrankisch i niezwykłe
        Arachon. Jedno i drugie wywołało we mnie miłe odczucia, na tyle miłe, by się
        zapomnieć i nie notować:)

        Pozdrawiam - Kropla w beczce wina :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka