aka-jo 03.08.06, 15:30 decanter.com/news/90988.html Bedzie im trudno zrobic wino w tym roku:( Izrael bombarduje//// Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rurale Ksara 04.08.06, 21:00 Fatalny zbieg okolicznosci. Probowalem ostatnio z kolegami pierwsze w moim zyciu czerwone wino z Libanu (wczesniej pilem tylko bialy Musar, ktory niestety okazal sie miec tleniona suknie). Prieure Ksara z Chateaux Ksara, kupione w sklepie wolnoclowym na lotnisku w Damaszku. Wino z winogron cinsault, wsparty syrah i cab sauv. Wiecej ziemi niz owocu. Gleboka, okragla wisnia. Poslugujac sie cudzymi slowami charakterne bardzo. Kawal porzadnego wina. Nie znam sie na winach, a szczegolnie tych z poludnia Francji, ale wydalo mi sie bardzo podobne do tych pochodzacych znad brzegu Rodanu albo Lagwedocji. Ciezko teraz cos sensownego powiedziec, kiedy w Libanie, winnice w dolinie Bekaa stoja w ogniu. Trudno uniknac banalu. Naiwnych wyobrazen o swiecie. Pace? Tak. Pace! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aka-jo Re: Ksara 05.08.06, 02:27 Liban produkuje dobre wina samo Ch Musar bylo sensacja na wielu degustacjach... Szkoda ze w tym roku takie problemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
shogun_smutku Re: Ksara 05.08.06, 13:16 moge spytać w ogóle o Musar'y?, korzystając z wątku jakiś czas temu próbowałem białego Musara, też wydał mi się tleniony ale doszły mnie słuchy, że tak ma być, kilka razy wracał do białego i do czerwonego, oba wydały mi się co najmniej dziwne?\ pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
aka-jo Re: Ksara 06.08.06, 00:51 To taki styl w bialych kremowe suszone biale owoce,orzechy wloskie,kremowe... Massaya jest bardziej nowoczesnym winem swieze smaki "czysciejsze"... www.massaya.com/wine.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Ksara IP: *.lns2-c8.dsl.pol.co.uk 07.08.06, 23:02 Massaya... coz. Samiego poznalam raptem 3 miesiace temu. firma w ktorej pracuje organizowala obiad z winem Massaya. swietny wieczor. wierzyc mi sie nie chce, ze czlowiek ten i jego winnica sa teraz w srodku wojny. polecam massaye gold i silver - silver niezwykla mieszanka chardonnay i sauv blanc. ech... Odpowiedz Link Zgłoś