Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    po weekendzie !!!

    IP: czech:* / 192.168.5.* 17.03.03, 19:41
    Tak wiec mialem okazje wypic:

    Bourgogne, Hautes Cotes de Beaune, Chandesais, 2000 - swietne, uderzajacy
    bukiet nawet z duzej odleglosci, truskawka glownie, w smaku raczej
    delikatne, ale pelne - w sumie swietne - niestety import prywatny

    St. Emilion, Prestige de la Tradition, Moueix, 2000 - kupione w Passion du
    Vin za 110 zl ( o zgrozo !) - bez garnikow, w smaku dosc przyjemne, ale
    troche zbyt schlodzone ( potrzeba chwili i zmarnowane byc moze wino ) wiec
    jedynie delikatny aromat tostu i czerwonych owocow

    Coteaux du Tricastin, Les Courlandes, Caves des Papes, 2001, mocne,
    alkocholowe, z posmakiem przyjemnej goryczki, zapach skorzano-zwierzeco-
    owocowy, no i kupione w Geant ( Korona ) Wroclaw - goraco polecam
    wroclawianom i nie tylko

    Obserwuj wątek
      • Gość: star Re: po weekendzie ( supplement) !!! IP: czech:* / 192.168.5.* 17.03.03, 19:49
        dodam tylko ze duzo wiecej oczekiwalem od St. Emilion - no bo rocznik i
        producent przyzwoity ale winko okazalo sie cienkie i nowoswiatowe w zlym tego
        slowa znaczeniu - a juz na pewno nie za taka cene - w ogole te ceny w PdV sa
        wziete z sufitu - rozumiem, ze placi sie za degustacje np. pracownikow i
        dokonanie selekcji win - polegajacej na wybraniu tych powyzej 50 zl
        ktos u nich pracowal we Wroclawiu - moze sie za nimi wstawi (panowca ?)
        aha i okolicznosci - to tak po pracy z kolegami

        pozdrawiam
        • winoman Re: po weekendzie - ceny w La Passion ... 17.03.03, 21:49

          > w ogole te ceny w PdV sa
          > wziete z sufitu -

          Wchodzę wczoraj do sklepu La Passion w warszawskiej
          Galerii Mokotów, przeglądam wina i nagle staję jak
          wryty. Dolcetto d'Alba P. Scavino, które kupowałem w
          styczniu w Poznaniu za dużo mniejsze pieniądze, leży z
          ceną 170 zł! Mówię panu, że coś nie tak, pan zdziwiony,
          próbuje coś tłumaczyć. Wychodzę, szybki sms do GP, no
          tak, cena 69 zł. Za jakąś godzinę znów mnie przygnało w
          to samo miejsce, zachodzę znów, a pan radośnie "miał pan
          rację, to pomyłka, cena jest niższa, 84 zł, bo to nowy
          rocznik, 170 to kosztował rocznik 1998". Hmm ...

          Pozdrawiam!
          • kochamwino Re: po weekendzie - ceny w La Passion ... 17.03.03, 23:51
            winoman napisał:

            >
            > > w ogole te ceny w PdV sa
            > > wziete z sufitu -
            >
            > Wchodzę wczoraj do sklepu La Passion w warszawskiej
            > Galerii Mokotów, przeglądam wina i nagle staję jak
            > wryty. Dolcetto d'Alba P. Scavino, które kupowałem w
            > styczniu w Poznaniu za dużo mniejsze pieniądze, leży z
            > ceną 170 zł! Mówię panu, że coś nie tak, pan zdziwiony,
            > próbuje coś tłumaczyć. Wychodzę, szybki sms do GP, no
            > tak, cena 69 zł. Za jakąś godzinę znów mnie przygnało w
            > to samo miejsce, zachodzę znów, a pan radośnie "miał pan
            > rację, to pomyłka, cena jest niższa, 84 zł, bo to nowy
            > rocznik, 170 to kosztował rocznik 1998". Hmm ...
            >
            > Pozdrawiam!

            No właśnie..........hmmmmmmmm:-)

            • ducale po weekendzie cd.. 02.04.03, 10:51
              Kilka win:
              -Essenza Familia Castelani ,primitivo/sangiovese Puglia, bardzo
              owocowe ,zaokrąglone, i co najwazniejsze niedrogie niepamietam ale chyba do 40
              zl
              -Archidamo primitivo di manduria Pervini, Salice Salentino Te Deum, dwa wina z
              Puglii o których wczesniej pisali GP i Maciej , potwierdza sie to ze Puglia
              staje sie powoli czarnym koniem włoskim, warto kupic jeszcze raz
              -Alauda rosso di Montepulciano 2001, "drugie" wino z himerycznej posiadłosci
              Lodola Nuova, 2001 okazał sie lepszym niz 2000 ,dużo owoców lesnych jednakze
              bardzo kontrowersyjne
              -Fattoria Petrognano '96 Pomino,Francesco Giutini A. ( A. to ponoć od
              Antiniori, ale przez skromność nie jest umieszczane) ,absolutna
              rewelacja ,prawie 7 letnie wino jest w doskonałej formie ,aksamitne i pełne,
              intensywna ciemna moc ,perfuma zmienna i róznorodna dotarłem nawet do niuansów
              skórzanych, cena powinna byc ok 60 zł -GP moze wiedziec lepiej
              -Jigsaw Rosemount Estate ,to mieszanka Mataro-Grenache-Shiraz , super owocowy
              kangur bez nachalnej dzemolady ( niekazdy to lubi ;))cena ok.36 zł
              pozdr
              • kochamwino Re: po weekendzie cd.. 02.04.03, 13:24
                ducale napisał:

                > Kilka win:
                > -Essenza Familia Castelani ,primitivo/sangiovese Puglia, bardzo
                > owocowe ,zaokrąglone, i co najwazniejsze niedrogie niepamietam ale chyba do 40
                > zl
                > -Archidamo primitivo di manduria Pervini, Salice Salentino Te Deum, dwa wina z
                > Puglii o których wczesniej pisali GP i Maciej , potwierdza sie to ze Puglia
                > staje sie powoli czarnym koniem włoskim, warto kupic jeszcze raz
                > -Alauda rosso di Montepulciano 2001, "drugie" wino z himerycznej posiadłosci
                > Lodola Nuova, 2001 okazał sie lepszym niz 2000 ,dużo owoców lesnych jednakze
                > bardzo kontrowersyjne
                > -Fattoria Petrognano '96 Pomino,Francesco Giutini A. ( A. to ponoć od
                > Antiniori, ale przez skromność nie jest umieszczane) ,absolutna
                > rewelacja ,prawie 7 letnie wino jest w doskonałej formie ,aksamitne i pełne,
                > intensywna ciemna moc ,perfuma zmienna i róznorodna dotarłem nawet do niuansów
                > skórzanych, cena powinna byc ok 60 zł -GP moze wiedziec lepiej
                > -Jigsaw Rosemount Estate ,to mieszanka Mataro-Grenache-Shiraz , super owocowy
                > kangur bez nachalnej dzemolady ( niekazdy to lubi ;))cena ok.36 zł
                > pozdr

                Co do Jigsaw to wydaje mi sie strasznie wodnisty i bez wyrazu. Uwazam, ze poprzednie roczniki pod nazwa New Australian Red byly o niebo lepsze.

                pzdr
                • ducale Re: po weekendzie cd.. 02.04.03, 14:07
                  kochamwino napisał:

                  > Co do Jigsaw to wydaje mi sie strasznie wodnisty i bez wyrazu. Uwazam, ze
                  poprz
                  > ednie roczniki pod nazwa New Australian Red byly o niebo lepsze.
                  >
                  > pzdr
                  Nie wiem nie piłem wczesniejszych roczników , a było ich wiecej niz jeden?
                  pozdr
                  • kochamwino Re: po weekendzie cd.. 02.04.03, 14:09
                    ducale napisał:

                    > kochamwino napisał:
                    >
                    > > Co do Jigsaw to wydaje mi sie strasznie wodnisty i bez wyrazu. Uwazam, ze
                    > poprz
                    > > ednie roczniki pod nazwa New Australian Red byly o niebo lepsze.
                    > >
                    > > pzdr
                    > Nie wiem nie piłem wczesniejszych roczników , a było ich wiecej niz jeden?
                    > pozdr

                    Ja pilem przynajmniej dwa.

                    Pzdr
        • panowca Re: po weekendzie ( supplement) !!! 02.04.03, 14:32
          mimo najszczerszych chęci wstawić sie za nimi nie mogę bo to żyły sa a ceny
          mają z daleko posunietego kosmosu, że sie tak mało oględnie wyraże
          chodzi pewnie o budowanie marki, że byle leszcz nie kupuje u nich wina bo sokie
          ceny sa lepsze od selekcjonera na bramce
          • kochamwino Re: po weekendzie ( supplement) !!! 02.04.03, 14:54
            panowca napisał:

            > mimo najszczerszych chęci wstawić sie za nimi (ZA KIM???)nie mogę bo to żyły sa a ceny
            > mają z daleko posunietego kosmosu, że sie tak mało oględnie wyraże
            > chodzi pewnie o budowanie marki, że byle leszcz nie kupuje u nich wina bo sokie(pewnie mialo brzmic:wysokie?)
            >
            > ceny sa lepsze od selekcjonera na bramce (jakiego selekcjonera? Na jakiej bramce?)
            • panowca Re: po weekendzie ( supplement) !!! 02.04.03, 15:01
              wysoka cena odstrasza tzw, klienta niepożadanego i zostaje nam eksluzywny drogi
              klient który nie biadoli nad cenami jak my tutaj wszyscy
        • panowca Re: po weekendzie ( supplement) !!! 02.04.03, 14:51
          pozatym nie mogę dużo pisać bo kiedy odchodziłem do innej firmy Pan prezes
          szanowny powiedział żebym pamiętał że dla niego pracują prawnicy po 500$ za
          godzinę- i tyle
          ale na privie chetnie
          • ducale Re: po weekendzie ( supplement) !!! 02.04.03, 14:58
            panowca napisał:

            > pozatym nie mogę dużo pisać bo kiedy odchodziłem do innej firmy Pan prezes
            > szanowny powiedział żebym pamiętał że dla niego pracują prawnicy po 500$ za
            > godzinę- i tyle
            > ale na privie chetnie
            Pewnie płaci im w barterze winami ,to wtedy i 500 $ na godzine wyjdzie przy
            tych marzach :)
            pozdr
      • panowca Re: po weekendzie !!! 02.04.03, 15:06
        u mnie weekend był dość bogaty
        odświerzyłem sobie Mugę REserva seleccion especial z 1995 i tego było mi trzeba
        czasem warto przyoszczędzić - nie opisuję bo moje
        biały Mural 2001 portugalski - taki sobie i Chateau Richet AOC Margaux 1998 od
        R. Giraud - po spróbowaniu zdecydowanie polecam jednak Mugę ale nie o tym
        chciałem pisac chciałem pisać o boski winie, które przyniósł mi klien i zacznę
        nowy wątek bo dotyczy to poruszanego kiedyś tematu wina produkowanego w POlsce
        • Gość: gaga Re: po weekendzie !!! IP: *.pool80181.interbusiness.it 03.04.03, 10:13
          panowca napisał:

          > odświerzyłem sobie Mugę REserva seleccion especial z 1995 i tego było mi
          trzeba czasem warto przyoszczędzić - nie opisuję bo moje
          Hej, Panowca, rozumiem, ze miales ciezki dzien, ale nie tworz precedensow. :)
          Polowa ludzi tu piszacych jest zwiazana z branza i jak zaczna sie zapierac,
          ze "nie opisze, bo moje" (w domysle ja sprzedaje), to zamkna nam te
          piaskownice... A ja juz nawet wiaderko kupilam (do szampana ma sie rozumiec).

          Pozdrawiam,
          Gaga
      • Gość: star Re: po weekendzie - Bellevue la Foret IP: czech:* / 192.168.5.* 03.04.03, 12:50
        Tak wiec doszlo do konsumpcji anonsowanego
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=4521658&a=5139123
        Ch. Bellevue la Foret i trudno nie popasc w niemy(:-|) zachwyt.
        Mianowicie: barwa b. ciemna, prawie czarna - moze bylo ciemno w pokoju jak
        pilismy, won slodzutkiej marmolady jezynowej, w ustach duzo i gesto ( to
        najbardziej mnie zadziwilo - dawno juz nie spotkalem sie z taka koncentracja -
        no ale Yakiem nie jestem), a pozniej przytlumiajaco-duszaca aksamitnosc,
        zapach morwy (o ile pamietam, tak sobie zgaduje) i przebijajace elementy ...
        trudne do opisania nazwijmy zwierzece. No i brak tej beczki, ktora mnie
        ostatnio zmeczyla.
        Apelacja Cotes du frontonnais z czasow Ludwika XIII i ulubionego kardynala
        Richelieu a wina w Bellevue robia ze szczepow :
        59 ha de NEGRETTE, cépage spécifique aux côtes du frontonnais, nullement
        rencontré par ailleurs,(tylko w tej apelacji - daje moc, garbniki, i silny
        aromat)
        17 ha de CABERNET FRANC,
        16 ha de SYRAH,
        13 ha de CABERNET SAUVIGNON,
        7 ha de GAMAY
        odp w przypadku wina ktore pilem:
        Négrette 50%, Cabernet Franc 15%, Cabernet Sauvignon 10%, Syrah 20%, Gamay 5%.
        por. www.chateaubellevuelaforet.com/

        Dodam, ze Hachette daje temu winu note 5 czyli ** w skali 0-6 przy czym 0-1
        ( pisze o czerwonych owocach, przyprawach i kwiatach) nie cytuje oraz Zloty
        Medal w Paryzu 2001.

        Pilem z gosciem z Alzacji ( mieszkajacym w Orleans) - tez mu smakowalo no i
        dostalem (w zamian) Chinon z Dom. du Roncee. 100% CF - piliscie cos takiego
        ( pytanie ! odpowiecie pewno ) i jak smakowalo ?

        I wszystko za jedyne 32zl ( cene bliska hurtowej na skrzynki we Francji )
        w ( ulubionym od dzis ) Nicolas w Carrefourze we Wroclawiu.

        Nawiasem mowiac, w jakich miastach jest jeszcze Nicolas ?
        Kupie sobie tego winka na pewno - jak bedzie jeszcze ;-).

        • Gość: docg Re: po weekendzie - Bellevue la Foret IP: 212.160.147.* 03.04.03, 15:21
          Gość portalu: star napisał(a):

          (...)> I wszystko za jedyne 32zl ( cene bliska hurtowej na skrzynki we Francji )
          > w ( ulubionym od dzis ) Nicolas w Carrefourze we Wroclawiu.
          -------------------->
          ja też lubię Nicolasa, ale bez przesady z tym zachwytem nad cenami. Bellevue
          czerwone kosztuje we Francji 5,41 (teraz w promocji nawet 4,80 -
          www.nicolas.com); nie jestem co prawda na bieżąco z kursem euro, ale do 6 zł
          chyba jeszcze nie dociągnęło :-)))
          pozdrawiam
          oczywiście mimo to zaraz pędzę po to bellevue, mam nadzieję że zdążę, zanim
          wykupisz wszystko :-))
          • joe_stru Re: po weekendzie - Bellevue la Foret 03.04.03, 15:38
            Z fajnych, niedrogich i sprawdzonych rzeczy w Nicolasie są jeszcze :
            1.Crozes - Hermitage Cave d'tain Hermitage , 2000 , 30 parę pln
            2.Zwykły ich Bourgueill , czy jak to się tam pisze , nicolasowska etykietka ,
            28 pln
            3.Domaine de Bois du Gard , CdR , 35 pln
            4. będę nudny : Clos la Coutale , Cahors , 2000 , zielone jeszcze :))pzdr.
          • Gość: star Re: po weekendzie - Bellevue la Foret IP: czech:* / 192.168.5.* 03.04.03, 18:03
            W hachette podano widelki 5-8E wiec sie zgadza ( 5,41E ) do 6 zl dociagnie moze
            w nastepnym wcieleniu. Nog sobie lamac nie musisz :-)( z pospiechu ) ja dopiero
            zawitam tam za 2 tygodnie ( niestety )

            pozdrawiam
            • Gość: star Re: po weekendzie - Bellevue la Foret - rose IP: czech:* / 192.168.5.* 10.04.03, 18:16
              Nie chwal dnia przed zachodem slonca mimo, ze widok jest piekny ... ale jak sie
              okazuje nie z kazdej strony.
              Zabralem sie do wina rozowego - w ramach prowokacji wiosny - i okazalo sie, ze
              korek przemiekl i nawet lekka plesn na zewnatrz korka pod szczelnym kapslem sie
              pokazala.
              Co do wrazen: jaki kolor - taki smak - czyli rozowa landrynka, z posmakiem
              drewna (korka-jak sie nie zasugerowac) ( w rozowym Ch. Vannieres kiedys juz cos
              takiego czulem ) i na koniec (tzn. tuz po) ... nafta.

              pozdrawiam
              star
              • Gość: docg Skoro jesteśmy przy porażkach... IP: 212.160.147.* 11.04.03, 10:33
                skoro jesteśmy przy porażkach, to nie sposób nie wspomnieć o wypitym wczoraj
                Salice salentino "Trivium" Reserva od 35 Paralello (a właściwie Cosano Belbo,
                bo tak chyba nazywa się firma). Spodziewałem się prostego ale dobrego wina, jak
                zwykle w przypadku win od 35P, ale niestety - zero zapachu (o mało co nie
                wciągnąłem wina nosem próbując cokolwiek w nim wywąchać :) ), w smaku trochę
                kwasu i starej beczki, w sumie - nie polecam.
                pozdrawiam
      • Gość: star Re: po weekendzie !!! - a w zasadzie przed IP: czech:* / 192.168.5.* 11.04.03, 17:17
        Ale po obiedzie:
        Wlasnie zjadlem krokiety z grzybami i serem oraz boczniaki ( a la aubergine -
        jak to sie zwie po polsku ) czyli z serem ( camambert, fourme d'ambert )
        przysmarzane i popilem Valformosa, Penedes, Riserva '95 ( zgadnijcie gdzie
        kupione ? dodam, ze to pewnie ostatni zakup stamtad)- duzo deski malo owocow,
        garbnikowe od tej beczki, ale bez gestosci pochodzacej z samego wina -
        dosc wodniste, mimo ze pozostaje dlugo ( to te garbniki beczkowe )
        aha i na poczatku chyba sliwka ale przez moment.
        W sumie lepiej smakowalo z ostrym serem niz z lagodnym.

        pozdrawiam
        star
        • Gość: panowca Re: po weekendzie !!! - a w zasadzie przed IP: 217.30.134.* 11.04.03, 17:55
          niech zgadnę - kupione w La Passion du Prix
          • sstar Re: po weekendzie !!! - a w zasadzie przed 11.04.03, 22:00
            Brawo - brawo - to jeszcze z czasow gdy nie wiedzialem, ze istnieje we
            Wroclawiu Vinoteka Nico ;-) ( no moze przesadzilem i powinienem wspomniec o
            Nicolas i hipermarketach, o ktorych istnieniu cos mi podpowiadala intuicja ) -
            dodam jeszcze, ze zaplacilem za te winko w PdP ok. 70zl

            pozdrawiam
            star
        • Gość: star Re: po weekendzie !!! - a w zasadzie przed IP: czech:* / 192.168.5.* 11.04.03, 22:28
          A tyle pisze producent: (www.vallformosa.es ) o innym roczniku:

          VINTAGE: 1996• GRAPE VARIETIES: 87% Tempranillo, 13% Cabernet Sauvignon.•
          DENOMINATION OF ORIGIN: Penedčs.• LOCATION OF VINEYARD: in our estates of "El
          Maset" and "Vallfort" in the Lower Penedčs.PRODUCTION• HARVEST: manual.
          Tempranillo: middle of September. Cabernet Sauvignon: 1st - 2nd week of
          October.• FERMENTATION: vatting, maceration and fermentation for 12-14 days in
          stainless steel vats at 26-28şC.• AGING: in new American oak barrels for 12
          months, 18 months in 4-5 year old American oak barrels and 36 months in the
          bottle.• DATE BOTTLED: February 1999.• OPTIMUM PERIOD FOR CONSUMPTION: under
          optimum conditions, 5-10 years.TECHNICAL DATA• ALCOHOL: 12.45% Vol.• RESIDUAL
          SUGAR: 0.50 g/l.• TOTAL ACIDITY (H2SO4): 3.98 g/l.• Ph: 3.57.TASTING NOTES•
          APPEARANCE: intense cherry red with nuances of ochre and mahogany and a dark
          heart.• BOUQUET: its aroma starts to open out as the glass warms, reminiscent
          of ripe wild fruits and coffee, complex, with notes of toast, leather and a
          smoky bottom.• PALATE: its body is meaty, velvety, with sensations of new oak.
          Rounded and well evolved, with a medium structure. It has a long, fruity finish
          with well founded tannins. It echoes the best of Tempranillo and Cabernet. A
          classy red for great occasions.• GASTRONOMY: red meat, exceptional with roasts
          and game. Cured cheeses. Serve between 18ş and 20şC.

          dodalbym: very medium structure it couldn't be more medium, could it ?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka