Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    weekend 17 - 18 maja

    19.05.03, 09:57
    Kontynuując nową, świecką tradycję opisywania weekendowych winnych
    doświadczeń:
    1. Rulandske modre (czyli PN) 1999, Baloun (to nazwa firmy), Czechy, 185
    koron. Bardzo świetny pinot, szczególnie w bukiecie - truskawki, zwiędłe
    liście, te rzeczy. w smaku trochę słabiej, ale i tak nieźle. Niestety na
    drugi dzień w otwartej butelce troche "zdechło". W sumie - polecam, ale do
    wypicia za jednym razem :-))
    2. Blecua - "jedno z najlepszych hiszpańskich win" ;-)))) - nie bardzo jest o
    czym pisać, bo z jednej strony wielka klasa, rewelacyjny smak, zapach,
    długość, a z drugiej strony - przy tej cenie (ponad 400 zł) czego w końcu
    można się spodziewać?
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • panowca Re: weekend 17 - 18 maja 19.05.03, 10:30
        Specjalnie dla ciebie premierowy opis tego wina - cóż jeśli chodzi o naszą
        strone zawinił informatyk-leser jeśli jest to dla Ciebie pocieszające strasznie
        za to zebrał - dostał od nas kompletne opisy a powpisywał takie michałki np.
        jest to jedno z najlepszych win hiszpańskich - zebrało dużo nagród" - żenada

        BLECUA 1998 Vinias del Vero
        Wino wytrawne, produkowane ze starannie wyselekcjonowanych, ręcznie zbieranych
        winogron, pochodzących z posiadłości "Torre Blecua". Moszcz z każdego szczepu
        leżakuje najpierw osobno przez 12 miesięcy w beczkach z dębu Allier, później
        enolog ocenia rezultaty i wino z najlepszych beczek jest kupażowane, a
        następnie leżakuje w drewnie przez kolejne 8 miesięcy. Wyjątkowe wino, okrągłe,
        doskonale zbalansowane, o ciemnym, ceglasto-czerwonym kolorze. Intensywny
        aromat, w smaku wyczuwalne nuty owoców, taniny i drewna.

        roczna produkcja: 24,000 butelek
        1.Guía de Oro de los Vinos de España 2002, Złoty Medal
        2. Guía Peñin de los mejores vinos de España 2002, 95pkt./100wymienione wśród
        najlepszych win hiszpanskich
        3. International Wine Chall

        Rodzaj: czerwone, wytrawne
        Poj.: 75cl
        Szczepy: 100% Merlot
        Temperatura serwowania: 17-18
        Podawać do: pieczonego drobiu, baraniny, wołowiny w sosie, drobnej, dzikiej
        zwierzyny, dzikiego ptactwa, sarniny, trufli oraz do pleśniowych serów typu
        Brie i Camembert

        co do ceny to wyniosła ona dokładnie 400 zł
      • spol Re: weekend 17 - 18 maja 19.05.03, 10:52
        Podarowane (zapewne w dobrej wierze) czerwone Baron d'Arignac, VdP de l'Aude,
        chyba Kaufland... Sophia i do tego marna made in France. Wino blade, w bukiecie
        alkohol + coś tam jeszcze nieodgadnionego, smak wykrzywiał twarz. Katastrofa!
        Aż dziw bierze, że AN.KA sprowadza coś tak paskudnego!

        Pozdrawiam!
      • panowca Re: weekend 17 - 18 maja 19.05.03, 12:14
        dziwna sprawa z tą Bodegą - na swojej stronie podają, że Blecua to 100 %
        merlot - ja natomiast znalazłem na stronie www.elmundovino.elmundo.es opis
        gdzie podaj następujący skład:
        Cabernet Sauvignon, Merlot i otros czyli inne o ile dobrze rozumiem hiszpański,
        którym niemówi
        cena tampodana wynosi 60 euro i 54 $
        • Gość: docg blecua IP: 212.160.147.* 19.05.03, 13:03
          panowca napisał:

          > dziwna sprawa z tą Bodegą - na swojej stronie podają, że Blecua to 100 %
          > merlot - ja natomiast znalazłem na stronie www.elmundovino.elmundo.es opis
          > gdzie podaj następujący skład:
          > Cabernet Sauvignon, Merlot i otros czyli inne o ile dobrze rozumiem
          hiszpański,
          >
          > którym niemówi
          > cena tampodana wynosi 60 euro i 54 $
          ----------------------->
          o tym, że nie jest to sam merlot świadczy też opis podany przez Ciebie:

          "BLECUA 1998 Vinias del Vero
          Wino wytrawne, produkowane ze starannie wyselekcjonowanych, ręcznie zbieranych
          winogron, pochodzących z posiadłości "Torre Blecua". Moszcz z każdego szczepu
          leżakuje najpierw osobno przez 12 miesięcy w beczkach z dębu Allier, później
          enolog ocenia rezultaty i wino z najlepszych beczek jest kupażowane"

          - skoro "każdy szczep" leżakuje oddzielnie, to szczepów musi być więcej niż 1.
          Ja stawiałem na caberneta, ale nie w związku ze smakiem/zapachem, tylko
          bardziej tak na "ogólne wyczucie". W każdym razie nie jest to chyba sam merlot.
          Jeszcze musze dodać, że wino było przechowywane w pozycji leżącej (korek
          zamoczony do 1/3 długości :) no i kosztowało rzeczywioście równe 400,000
          (ponieważ nie ja kupowałem, cenę podałem ze strony Vinoteki).
          pozdrawiam
          p.s. pnwc - przeczytaj pocztę i odpisz coś!
          • Gość: pnwc Re: blecua IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.03, 15:39
            > pozdrawiam
            > p.s. pnwc - przeczytaj pocztę i odpisz coś!

            sprawdzem wszystkie trzy skrynki i nic
            panowca@wp.pl
      • Gość: AST Re: weekend 17 - 18 maja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.03, 15:56
        Sobota- kolacja u znajomych, Morellino di Scanzano. Zbierzcie wszystkie
        superlatywy jakie byly napisane na tym forum, pomnozcie przez cztery, wynik
        podniescie do szostej potegi, bedziecie mniej wiecej mieli obraz tego wina.
        Zadnych wiecej danych nie podaje, bo nie mam zwyczaju wyciagac przy stole
        notesu i spisywac dane z etykiety.
      • Gość: gaga Re: weekend 17 - 18 maja IP: *.pool80181.interbusiness.it 19.05.03, 16:40
        Peperino 2000 Teruzzi & Puthod - rozczarowalam sie. To nie jest zle wino, ale
        zupelnie nie w moim guscie. Po nalaniu do kieliszka czulam galaretke z
        porzeczek, po "zakreceniu" duzo jezyny, ale te zapachy bardzo ulotne. W smaku
        bylo dziwne, wszystkie smaki jakby odrebne, nieskladne, brak ciaglosci.
        Vermentino di Gallura Mavriana 2001 - powtorka z rozrywki, bez zawodu.
        Cirò Bianco 2000, Enotria, chyba nawet zlew krzywil sie, strasznie przeszlo
        korkiem i jakas taka woda bez wyrazu. Brrr!
        Wynik 2:1. Pod wzgledem wrazen winnych nie byl to udany weekend.
        Pozdrawiam,
        Gaga
      • winoman Re: weekend 16 - 19 maja 20.05.03, 22:46
        Weekend był niezwykle bogaty we wrażenia. Zaczął się w
        piątek degustacją win z Bordeaux, ale o tym za chwilę w
        wątku klubowym. Później też było ciekawie (kolejność
        niechronologiczna, lista powstawała przez trzy dni):
        - 2000 San Michele Chianti Classico (Włochy, (z trudem,
        bo z trudem, ale dało się wypić, po godzinie było
        wyraźnie lepsze),
        - 2000 Pavillon de Terras, Buzet AOC (mało chyba znana
        apelacja, położona na pd.-zachód od Bordeaux, szczepy
        bordoskie, bardzo ładne wino "ze stajni" Castel Freres -
        w toruńskim Geancie ok 37 zł),
        - 1999 Unoaked Chardonnay Moyston Range, Seppelt
        (Australia) (ostatnia butelka tego bardzo przyjemnego,
        jak na cenę - rok temu ok 35 zł - bogatego, bardzo
        świeżego pomimo wieku wina),
        - 1997 Hoya de Cadenas Reserva, Gandia (Utiel Requena,
        Hiszpania) (niezłe, choć chyba najgorsze z lat 1995 -
        1998),
        - 1999 Chateau Viranel, St. Chinian AOC (Francja) (bardzo
        smaczne, eleganckie, może trochę zbyt "dobrze ułożone",
        pije się je bez większych emocji),
        - 1998 Cabernet Sauvignon Select Reserve, Porta
        (Aconcagua, Chile) (niewątpliwie najciekawsze w całym
        czerwonym towarzystwie),
        - 1997 Zinfandel Terra d'Oro, Montevina, Amador County
        (Kalifornia) (dla mnie największa, choć trochę oczekiwana
        porażka, wino monstrualnie alkoholowe - 15,5% - ale bez
        ciała żeby ten alkohol unieść, zinfandele z tego rocznika
        są na ogół dużo lepsze),
        - 1999 Tokaj Aszu 3 putt., Oremus (Węgry) (znakomity,
        klasyczny przykład dobrego aszu, wino wręcz książkowe).
        Pozdrawiam!
      • Gość: star Re: weekend 17 - 18 maja IP: czech:* / 192.168.5.* 21.05.03, 10:07
        Zakupy w Toruniu ( sklep spozywczy) (wszystkie ok.20zl):

        Rene Barbier '00 (Garnacha, Monastrell) - niestety rozczarowanie po
        poprawnym '99 ( moze kwestia przechowania ) - kwasnawe, lekkie, troche beczki
        ale znajomym smakowalo (uff!!)

        Simonsvlei, CS, '01, RPA, - mocne, lekko musujace, szczypiace w jezyk, nie
        pozostawia obojetnym - troche czarnej porzeczki

        Sutter, Merlot - wodniste, troche likieru wisniowego - no tears - no joy,
        sliwka przydymiona, maslane aromaty

        Wniosek: Ryzyko sie nie oplacilo!

        Pozdrawiam
        star



        • Gość: docg przyjacielska rada IP: 212.160.147.* 21.05.03, 10:36
          jak ktoś się opił dobrych bordosów to niech później nie kręci nosem na wina za
          20 zł!!!
          :-))))
          pozdrawiam
      • Gość: star Re: weekend 17 - 18 maja IP: czech:* / 192.168.5.* 21.05.03, 12:14
        No to mam pierwszego wirtualnego ;-) przyjaciela ( nie to zebym watpil
        w twoje docg istnienie).

        Nie wiem, pewno troche masz racji, ze dwa dni ('00 Rene Barbier) to nie pol
        roku, a wtedy pilem '99 Rene Barbier - w koncu pamiec juz nie ta...

        Niemniej jednak o '99 mysle ciagle cieplo, choc schlodzone bylo, a o '00
        nijako nie moge - ale jak znajde gdzies to sprawdze powtarzalnosc wrazen.
        Nawiasem mowiac Centrum Wina przejelo Rene Barbiera i koniec niskich cen.

        Pozdrawiam
        star
        • Gość: docg centrum IP: 212.160.147.* 21.05.03, 13:38
          Gość portalu: star napisał(a):

          (...)> Nawiasem mowiac Centrum Wina przejelo Rene Barbiera i koniec niskich
          cen...
          ----------------
          może stąd nazwa, Cen-trum (gdzie "trum" jest wyrazem dźwiękonaśladowczym
          oznaczającym gwałtowny wzrost lub przyspieszenie) :-))
          pozdrawiam
          • Gość: star Re: centrum IP: czech:* / 192.168.11.* 21.05.03, 15:22
            Oczywiscie centrum ( sorry ale mam wade wymowy - jak widac
            nawet w internecie nie da sie tego ukryc ;-) ).

            Ale cos jeszcze w weekend mi sie wypilo, a mianowicie
            polecane na forum:

            Boscarelli'98 VNdM - niestety jak za ta cene to
            rozczarowanie - wino nie gotowe jeszcze do konsumpcji
            (zamkniete to sie zowie ), ale gorzej jeszcze bo owoc tak
            ukryty, ze znalezc go w tym winie trudno - taniczny tough
            guy jak mawiaja - no ale za ta cene cos oprocz
            super-beczki by sie przydalo ( moze cos w fijolki bylo
            ale leciutko). A tak to wole wspomniane Premium Oak,
            Boyar CS '98 ( przynajmniej kasy troche sie zaoszczedzi).

            Pozdrawiam
            star

            Pozdrawiam
            star
            • ducale Re: centrum 21.05.03, 16:00
              Gość portalu: star napisał(a):

              > Boscarelli'98 VNdM - niestety jak za ta cene to
              > rozczarowanie - wino nie gotowe jeszcze do konsumpcji
              > (zamkniete to sie zowie ), ale gorzej jeszcze bo owoc tak
              > ukryty, ze znalezc go w tym winie trudno - taniczny tough
              > guy jak mawiaja - no ale za ta cene cos oprocz
              > super-beczki by sie przydalo ( moze cos w fijolki bylo
              > ale leciutko). A tak to wole wspomniane Premium Oak,
              > Boyar CS '98 ( przynajmniej kasy troche sie zaoszczedzi).
              >
              > Pozdrawiam
              > star
              >
              a mówiłem ,prosiłem dekantować !!!
              pozdr
              • Gość: star Re: centrum IP: czech:* / 192.168.11.* 21.05.03, 16:11
                Mea culpa - choc owoc po dekantacji raczej sie nie pojawi.

                A do dekantacji przyrzadu niijakiego nie bylo w poblizu -
                choc semi(quasi) dekantacja w butelce ( czy kieliszkach )
                sie odbyla. Troche sie nam zeszlo z wypieciem jako, ze
                bylo pite jako drugie - po Sutter ...

                Pozdrawiam
                star

                Dla mnie i tak najlepsze VNdM to Fattoria del Cerro,
                Riserva '97 - porownanie jednoznaczne
              • giorgio_primo Boscarelli 21.05.03, 16:16
                Zgadzam sie ze Starem.
      • Gość: star przyjacielska rada IP: czech:* / 192.168.5.* 21.05.03, 21:29
        docg napisał:

        > Kontynuując nową, świecką tradycję opisywania weekendowych winnych
        > doświadczeń:
        > 1. Rulandske modre (czyli PN) 1999, Baloun (to nazwa firmy), Czechy, 185
        > koron. Bardzo świetny pinot, szczególnie w bukiecie - truskawki, zwiędłe
        > liście, te rzeczy. w smaku trochę słabiej, ale i tak nieźle. Niestety na
        > drugi dzień w otwartej butelce troche "zdechło". W sumie - polecam, ale do
        > wypicia za jednym razem :-))

        Moze trzeba by pompke kupic - jak na rower nie stac ;-)

        Pozdrawiam
        star
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka