joe_stru
07.06.03, 17:40
A ja popijam różne rzeczy. Własnie wróciła moja wiara w Bordo.Piłem wczoraj
Bordeau Spuperier Chateau Lestrille '99 , od Cecile. Świetne wino. Równowaga
między owocem a drewnem - Wreszcie!!! Wyrażny smak ziemi , w aromacie też
wyczuwalna ta ziemia. Trochę porzeczki , wiśni może i dymu. Pędem nabędę
więcej! Co prawda przegrało jednak z Premiere cotes de Bordeaux Chateau Clos
Chaumont '95 , ale to było kiedyś najlepsze wino w tej kategorii cenowej ,
jakieś 8-10 euro. Duże wino , dojrzałe , zrównoważone. Kiedyś było w
Nicolasie , we wrocławiu kupiłem sporą część nakładu , zwłaszcza ,że na
początku pomylili cenę i stało za 35 pln. Potem krótko było po 59 , czy jakos
tak , a teraz nie ma go wcale.
I jescze taka ciekawostka. Dornfelder Rotwein- Gutsedition
QbA klassisch mild 2002 Weingut Hammel. Czerwone halbtrocken. Nie lubię
takich win , ale to było dobre. Oprócz tej słodyczki i "soczkowatości" miało
też cechy poważnego wina. Dość długie , z charakterystycznym dla dornfeldera
przyprawowym bukietem. Kiedyś był taki wątek - co dla początkujących?.
Odpowiadam - właśnie to!! pozdrawiam , i idę dalej konsumować.