Gość: paweł IP: *.piotrkow.net.pl 05.11.07, 14:43 Czy może wiadomo komuś czy już się ukazał najnowszy mumer "Mag. WINO"? Powinien wyjść w X'07, ale do tej pory w skrzynce pocztowej pusto... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tpb Re: magazyn IP: *.chello.pl 05.11.07, 16:50 Będzie w tym tygodniu, a następny już planowo w grudniu. Przepraszamy za opóźnienie, które wynika z przesunięcia całego cyklu wydawniczego po wakacjach. Pozdrawiam Tomasz Prange-Barczyński red. nacz. Magazynu WINO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: magazyn IP: *.eranet.pl 18.11.07, 17:51 Czy tylko do Poznania jeszcze nie dotarł ten numer?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada Jak oszczędzić na kilka butelek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 14:39 Gość portalu: tpb napisał(a): > Będzie w tym tygodniu, a następny już planowo w grudniu. > Przepraszamy za opóźnienie, które wynika z przesunięcia całego cyklu > wydawniczego po wakacjach. > Pozdrawiam > Tomasz Prange-Barczyński > red. nacz. Magazynu WINO Grudzień nadchodzi już. Październikowego numeru jak nie ma tak nie było. Obiecanki Redaktora Naczelnego tradycyjnie nic nie warte. Proponuję zrobić wysyłkę tego grudniowego numeru (co to na czas będzie) razem z tym październikowym. Zawsze to na jakąś butelkę dla zapracowanej redakcji się uda oszczędzić na opłacie za wysyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WDR Re: magazyn na wakacjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 18:59 Gość portalu: tpb napisał(a): > Będzie w tym tygodniu, a następny już planowo w grudniu. Planowo to kiedy? W Sylwestra? > Przepraszamy za opóźnienie, które wynika z przesunięcia całego cyklu > wydawniczego po wakacjach. Wy tam chyba macie cały czas wakacje. Wakacje od traktowania poważnie ludzi którzy wydają swoje pieniądze na prenumeratę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maćko Re: czy jest juz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 10:18 w empiku w tamtym tygodniu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekes Re: czy jest juz we Wroclawskich Empikach? (n/txt IP: *.telsat.wroc.pl 16.12.07, 14:34 nie wiem czy w sklepach, ale w piątek był w mojej skrzynce :) pozdrawiam Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
kohei Re: czy jest juz we Wroclawskich Empikach? (n/txt 17.12.07, 14:10 Gość portalu: wojtekes napisał(a): > nie wiem czy w sklepach, ale w piątek był w mojej skrzynce :) Ale który, październikowy (dopiero) czy grudniowy (już)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekes Re: czy jest juz we Wroclawskich Empikach? (n/txt IP: *.telsat.wroc.pl 19.12.07, 21:05 październiowy i tu nisko kłaniam się listonoszowi, a w środę pojawił się grudniowy :) wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: czy jest juz we Wroclawskich Empikach? (n/txt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 21:24 dziś też pojawił się w Empikach (przynajmniej tym w Pasażu Grunwaldzkim) pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
rurale Re: magazyn 21.11.07, 11:49 Kilka drobnych uwag dotyczących komunikacji z czytelnikami. Ciekaw jestem, kiedy MW opublikuje tekst o swoich nagrodach, przyznawanych bodaj w październiku. W grudniu, styczniu? To o tyle zabawne, że już w październikowym numerze niektórzy importerzy chwalą się w reklamach swoimi wyróżnieniami, a w części redakcyjnej nie ma o tym słowa. Jeszcze ciekawsze jest to, że naczelny MW, napisał o nich tydzień temu w WiK-u (dodatek Wprost). Ciekawy zabieg. Pisać o własnym przedsięwzięciu najpierw w innych pismach, a dopiero potem we własnym. No ale może chodziło o budowanie napięcia, które zapewne na początku 2008 r. sięgnie szczytu. Zabawna również strona reklamowa. Na przykład zaproszenie na imprezę tokajską, która odbyła się zanim MW trafił na rynek. Reklamodawca dobrze zainwestował pieniądze. Albo reklama nowego importera, który promuje swoje produkty poprzez stronę w sieci, której jeszcze nie ma. Równie interesujące. I jeszcze dwie drobne uwagi na temat timingu. Wina od Giusti e Zanza nie debiutują na polskim rynku, tylko leżą na półkach Centrum Wina od conajmniej 12 miesięcy. No i szkoda, że recenzja serialu Mondovino, która miała miejsce wiosną br., pojawiła się, gdy przymrozek unieruchamia mi auto, a ja się zastanawiam jakie wino kupić na święta. No ale jak zwykle czepiam się, nie wspominając o zastosowaniu zabiegu copy-paste oferty jednego z nowych importerów w poradniku kupującego. No ale o tym już było. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kran Re: magazyn IP: 207.44.254.* 21.11.07, 12:31 rurale napisał: > Kilka drobnych uwag dotyczących komunikacji z czytelnikami. > > Ciekaw jestem, kiedy MW opublikuje tekst o swoich nagrodach, przyznawanych boda > j > w październiku. W grudniu, styczniu? To o tyle zabawne, że już w październikowy > m > numerze niektórzy importerzy chwalą się w reklamach swoimi wyróżnieniami, a w > części redakcyjnej nie ma o tym słowa. Jeszcze ciekawsze jest to, że naczelny > MW, napisał o nich tydzień temu w WiK-u (dodatek Wprost). Ciekawy zabieg. Jaki on tam ciekawy ten zabieg. Nagrody sa za dawanie odpowiedniej ilosci reklam i dla kolesi. Wiec i jedni i drudzy wiedza juz ze maja nagrode. Pierwsi bo nie dali by juz wiecej zlecen reklamowych, drudzy bo sie redakcja nachlala z nimi wina i wypaplala. > Pisać > o własnym przedsięwzięciu najpierw w innych pismach, a dopiero potem we własnym Zapatrzyli sie pewnie w top 100 Wine Spectator ale nie maja strony w internecie wiec buduja napiecie w innych szmatlawcach. > Zabawna również strona reklamowa. Na przykład zaproszenie na imprezę tokajską, > która odbyła się zanim MW trafił na rynek. Reklamodawca dobrze zainwestował > pieniądze. To nie pomylka. Tak jak na tym forum zaproszono pare godzin przed imprezka, zeby przypadkiem nikt nie zdazayl, tak i reklamowanie po fakcie jest celowe. Przeciez nie bedzie redakcji z rodzina oraz jej kolesiom wlazila na salony jakas swolocz chowana na podworkach innych niz stolecznego Zoliboarza. Jeszce by jakies smrody proletariackie wniesli. > Wina od Giusti e Zanza nie > debiutują na polskim rynku, tylko leżą na półkach Centrum Wina od conajmniej 12 > miesięcy. No i szkoda, że recenzja serialu Mondovino, która miała miejsce wiosn > ą > br., pojawiła się, gdy przymrozek unieruchamia mi auto, a ja się zastanawiam > jakie wino kupić na święta. Jakis Ty malostkowy, malkontencki prostaczku. Wielkie intelekty redakcyjne nie sa stworzone do takich przyziemnych szczegolow. Musieli pisac teksty promocyjne ddla sklepiku kolesi z Czestochowy to byli przeciez zajeci i mogli nie zauwazyc zmiany oferty u jednego z najwiekszych graczy na rynku. No i chyba nie podejrzewasz, ze takie tuzy dziennikarstwa marnuja swoj czas na ogladanie telewizji w momentach innych niz w niej sami wystepuja. Radze polowac na powtorke wystepu red.nacz. u boku Jolki "Bezy" Kwasniewkiej na TVN Style. Za wszytko inne zaplacisz. Zobaczyc i wysluchac tego: bezcenne. > No ale jak zwykle czepiam się, nie wspominając o zastosowaniu zabiegu copy-past > e > oferty jednego z nowych importerów w poradniku kupującego. No ale o tym już był > o. Bylo, ale widac temat niewygodny do dyskusji. Redakcja nabrala wody, a moze raczej wina, w usta. Nic zreszta to dziwnego, bo wypowiedz jednego z redaktorow w tamtym watku to szczyt bezczelnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rioja Re: magazyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 13:54 Mamy 21 listopada, a MW jak nie było tak nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
kohei Re: magazyn 21.11.07, 14:10 Jest już w Empiku w warszawskim Blue City, więc pewnie w pozostałych też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ribera A ja ktoś zapłacił za prenumeratę??? IP: *.gotproxies.com 21.11.07, 14:30 To mają go w d..ie. Rok z góry kasują i olewka pełna. Dość ciągłego plucia w twarz prenumeratorowi przez nadętych buców z tej gazety. Przestańmy wreszcie finasować tych oszustów. Treść cała prawie na zamówienie albo nieaktualna i nawet za tą skandaliczną cenę nie są w stanie wysłać na czas. Odpowiedz Link Zgłoś
kohei Re: A ja ktoś zapłacił za prenumeratę??? 21.11.07, 15:19 To nie musi być ich wina. Pranumeruję dwa lub czasopisma, jedno wydaje wielki koncern, drugie mała, niszowa oficyna - i oba dostaję później niż empiki. Może to poczta nawala? Odpowiedz Link Zgłoś
rurale Re: magazyn 21.11.07, 14:39 Namawiałbym jednak do zmiany języka i powstrzymaniem się przed apelami o stos i barykady :) Bo przecież nie o to chodzi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tytus5 Re: magazyn 24.11.07, 19:52 Popieram postulat zmiany języka , niemniej byłoby miło dostać swój egzemplarz zanim na tym forum skończy się dyskusja nad jego zawartością. Na pocieszenie /oraz imieniny/dostałem od małżonki Generation 1 od Vicente Gandia. Polecam innym usychającym pzdrw tytus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rioja Oj,oj,oj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 21:29 Udało mi się wreszcie dostać nowy MW w Łodzi i przyznam uczciwie - nie wierzyłem dopóki nie przeczytałem: poradnik przewodnika to w większości wina ze sklepu salute.pl - opisy identyczne z tymi zamieszczonymi już jakiś czas temu na stronie internetowej salute.pl Mimo wszystkich tłumaczeń WB na jednym z tutejszych wątków, moje zaufanie do opinii MW znacznie się nadwyrężyło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef MW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 09:57 Ja też dostałem. Strasznie późno. To miał być numer październikowy! Chyba głównie za to należą nam się jakieś wyjaśnienia. Co do Salute.pl, zdanie Riojy że w Przewodniku są "głównie" wina z tej firmy to jednak przesada - naliczyłem 30 parę za ponad 200 w całym przewodniku. Inna sprawa, że wśród win najwyżej ocenionych rzeczywiście stanowią dużą część, choć są i inne firmy, również "kontrowersyjne" (WIno Kawa Czekolada). JEdnak nie widzę w tym nic zdrożnego - jeśli redakcja zdegustowała je te wina z innymi to chyba normalne że je zamieszcza. Swego czasu w jednym numerze było też 30 parę win MIelżyńskiego. Wiele z tych win i opisów brzmi ciekawie i na pewno będę chciał się przekonać sam jak te wina smakują. Co do reszty Magazynu zdominowana została przez materiał o porto, chyba trochę zbyt rozdęty. Fragment o typach porto został przepisany żywcem z Win Europy. Same recenzje win czyta się z trudem skoro niemal żadne nie są dostępne w Polsce. Najciekawiej w tym materiale wypada wstęp autorstwa WB, z którego można się czegoś dowiedzieć. Warsztaty kulinarne o winach z RPA. Ten materiał robi się strasznie powtarzalny. Ja już go nie czytam. Ciekawym pomysłem jest nowy dział pt. "Zaprosili nas", zawierający krótkie sprawozdania z różnych degustacji na polskim rynku. Takie krótkie opisy czyta się najlepiej. Gdyby jeszcze Magazyn zawczasu zaiwadamiał o tych degustacjach, można by samemu na nie pójść... Tekstów jest jednak o wiele więcej: Kalifornia, Cava, brak butelek na światowym rynku. W sumie mniej lub bardziej ciekawych tekstów do czytania jest jak zwykle b. dużo - mam wrażenie że więcej niż w konkurencyjnych pismach typu Decanter czy Alles Uber Wein (te przeglądam). Pomimo wątpliwości chyba się jednak broni.... Just my $.2 Józek Odpowiedz Link Zgłoś
andrearyb Re: MW 26.11.07, 00:14 Witam serdecznie Wszystkich Forumowiczow i ludzi pijacych wino. Czytam regularnie MW i jak do kazdej publikacji podchodze sceptycznie. Ale jesli mialbym powiedziec o podstawowej zalecie to to, ze wogole ten magazyn sie ukazuje. Jako jedyny na naszym rynku. Zarzutow mozna formulowac oczywiscie wiele. Dla mnie osobiscie najwazniejszy dotyczy reklam imprez winiarskich. To, ze reklamy i informacje niektorych imprez publikowane sa juz po ich przebiegu to jankrocej "niefortunne". Nawet gdybym mial informacje na 2 tyg przed tez to zaden pozytek, bo nijak tego nie uwzglednie w swoich wyjazdach. Taka informacja (pomijam reklame, bo ta finansuje sobie reklamodawca) powinna ukazywac sie na 3-6miesiecy przed impreza. Zeby zarobic na wina trzeba pracowac, a jak sie pracuje to z reguly ma sie czas zajety i kazdy wyskok na impreze lepiej z gory sobie zaplanowac. Ale .... zostawmy minusy. Plusow jest mimo wszystko wiecej. Od 3 lat jezdze regularnie po wloskich winnicach. Poczatkowo przebijalem sie z problemami jezykowymi (bo jak wiadomo we wloszech z angielski ciezko oj ciezko) i jedynym drogowskazem byly xera zrobione z MW. Bardzo pomocne. Zarowno w wyborach miejsc, winnic jak i poszczegolnych win. Kazda wiedze trzeba weryfikowac empirycznie, ale bez podstaw, drogowskazow, mozna to robic baaardzo dlugo i kosztownie. W 2006roku na wakacje wybralem sie z pokaznym plikiem roznych artykulow i dzieki nim odkrylem dla siebie "swoja" Toskanie i dotknalem delikatnie Piemontu. Jesli chodzi o Toskanie to strzalem w dziesiatke jest Felsina. Poznalem wlasciciela (nawet pokazalem mu kopie artykulu o Felsinie - oburzyl sie jak wyszedl na zdjeciu:)) czlowiek niesamowity, magia miejsca ogromna, do tego zaangazowanie w wiele projektow kulturalnych (m.in. moja ukochana muzyka dawna z bachem na czele). Wina najlepsze jakie pijam (zastrzegam, ze pijam w 95% wloskie i raczej ze sredniej polki do 30EUR, cena na miejscu). ** Przy okazji trzy rady praktyczne: 1. na winnicy jest ciut drozej niz w enotekach lokalnych (np. w cestelnuovo barardenga - ale tu trudno o enoteki z prawdziwego zdarzenia, albo w gaiole in chianti - tu duzy wybor) 2. na winnicy moze brakowac poszczegolnych win a ww. enotekach one sa 3. swietne ceny w PL na Rynku Glownym w Krakowie pod numerem 13:) Drugie niesamowite winiarsko zdarzenie wakacji 2006 to odwiedzenie winnicy Aldo Vajry. To akurat wyprzedza ukazanie sie biezacego numeru MW ale sugerujac sie opowiesciami w przewodniku zadzwonilem i umowilem sie na wizyte w winnicy GD Vajra. (odwiedzilem wczesniej kilka innych w regionie m.in. swietna Giueseppe Cortese). Wrazenia z wizyty baaardzo pozytywne. Zostalismy podjeci prze gospodarzy, po winnicy oprawadzila nas corka mistrza, dogladala zona a na chwile pojawil sie sam Aldo, usmiechnal napisal kilka cieplych slow i wrocil do swoich spraw. Degustacja trwala z 1,5h wszystko razem z 3h. Probowalismy wszystkiego, pamietam byl ogromny upal wiec najwlasciwsze okazalo sie Moscato d'Asti (swieeeeeetne). w ocenie pani domu najwlasciwsze na ta pogode, do tego krzepiace. ale absolutna gwiazda pokazu okazalo sie Dolcetto d'Alba Coste & Fossati 2004! Najbardziej niesamowite dolcetto jakie pilem. Inne wina sa swietne. Przyznam ze nie bylo w sprzedazy barbery superiore wykupionej juz do cna. Ale to wino bylo najbardziej spektakularne. Robione jest troszke powazniej niz normalnie dolcetto w regionie. 5% podobno lezakuje w beczce co powoduje, ze to proste wino normalnie przeznaczone do picia w ciagu 2-3 lat moze lezakowac nawet do 8 lat (wg opowiesci corki mistrza - u mnie z kilku zakupionych pozostala juz tylko 1 butelka). Nie chce rozpisywac sie tu nadmiernie w osobistymi wrazeniami, wspomnieniami, ale dla mnie akurat fakt sprowadzania tego wina oraz jego recenzje sa milym zdarzeeniem. Z gory chce powiedziec, ze ani mi w glowie reklamowanie, ani jakies osobiste podteksty poza opowiedzianymi. Kazdy niech sprobuje oceni sam. Zeby ciu ciut dziegciu, to dla mnie osobiscie pite barolo nie odroznialo sie od innych w sposob tak niesamowity jak opisane dolcetto. Ale, warto o tym pisac. Nie interesuja mnie inne aspekty z tym zwiazne. Jak beda (a nie bedzie) 3-4 czasopisma o winach to mozna po prostu glosowac kieszenia, kupujac badz nie. Ja wspieram sie dodatkowo decanterem, okazjonalnie wloska prasa (il mio vino; spirito do vino) i gambero rosso. Na czytanie w internecie szkoda mi troche czasu (mnostwo wiadomosci smieci), a papier badz co badz to papier:) pozdrawiam serdecznie andrzej rybicki Odpowiedz Link Zgłoś