Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wino i Muzyka

    18.11.03, 01:36
    Proponuje zajac na tym forum zdecydowane stanowisko. Szkoda mi tego, ze od
    jakiegos czasu nie zajmujemy sie winami in stricto. Jest wiele watkow
    swiadczacych o tym, ze jest w nas Polakach wielka i wielce odwzajemniona chec
    rywalizacji o byle CO.
    Moze damy rade pociagnac to Forum tematycznie. Mam nadzieje!!!
    Wiem, ze rozpocznie sie zaraz Wielka Debata....ale ja proponuje dzis
    fantastyczne polaczenie: Chateau Nenin 94 (jeszcze bez Michaela Rollanda) i
    Ederlezi na Sennheiser-ach.

    Pzdr

    TT
    Obserwuj wątek
      • winoman Re: Wino i Muzyka 18.11.03, 01:54
        A u mnie równie (zapewne) mocne zestawienie: 1997 Villa
        di Capezzana, Carmigiano DOCG i 2001 Mary Coughlan "Red
        Blues". Swoją drogą Mary jako Irlandka raczej do piwa
        lub do whiskey powinna pasować, jednak u mnie (i nie
        tylko u mnie) doskonale idzie z winem.
        Pozdrawiam!
        • kochamwino Re: Wino i Muzyka 18.11.03, 02:05
          atak przy okazji
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=8205505&a=9058007
          Jesli mialbys troszke czasu.
          Pzdr

          TT
      • kochamwino Re: Wino i Muzyka 18.11.03, 02:20
        Wiesz Winomanie ....dla mnie najpiekniejszym zestawieniem byloby, gdybys Ty, ja
        lub Ktokolwiek inny mogl kupic wino od RM i posluchac sobie Orkiestre Swietego
        Mikolaja .... muzyka klasy nam nieznanego Petrusa----ja jeszcxze nie pilem:-)
        Tak ja uwazam!!!

        Pzdr

        TT
        • winoman Re: Wino i Muzyka 18.11.03, 02:37
          Jeśli grają bluesa (szeroko rozumianego), to do pełni
          szczęścia nie potrzebuję Petrusa :-))
          Pozdrawiam!
          • kochamwino Re: Wino i Muzyka 18.11.03, 02:53
            www.mikolaje.lublin.pl:1080/mikolaje/glowna.html
            Niestety nie graja Bluesa ... muzyka Lemkow. No ale coz! Moze jakies latwe
            Veneto np. Masiego i Babilon by Bus Marley'a?

            TT
        • svetomir Ciesze się 23.11.03, 14:25
          ze sa tu też inni folkowcy poza mna.
          Mikołaje należą do moich ulubionych zespołów
          • massom muzyka do wina, wino do muzyki 18.07.04, 13:52
            Jak dla mnie Chateau Ripeau 1998 i z cicha pobrzmiewający zawodzący
            niemiłosiernie Black Sabbath,

            A po wtóre Frank Sinatra (zasadniczo wszystkie kawałki) i włoskie pinot griggio
            IGT jakies, albo sycylijskie chardonnay...
      • j_u Re: Wino i Muzyka 24.11.03, 20:16
        Montepulciano d'Abruzzo i wloskie laudy sredniowieczne:))))
        • hania55 Re: Wino i Muzyka 24.11.03, 23:01
          E, tam - Montepulciano d'Abruzzo to wino wesołe - w sam raz pod koncerty
          skrzypcowe Vivaldiego.
          • j_u Re: Wino i Muzyka 24.11.03, 23:16
            Alez niektore wloskie laudy sa bardzo wesole! Niektore w smetniejszej tonacji,
            ale ta piekna kunsztowno-prosta polifonia pod ten kunsztowno-prosty smak...
            ach!
            • kochamwino Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:11
              j_u napisała:

              > Alez niektore wloskie laudy sa bardzo wesole! Niektore w smetniejszej
              tonacji,
              > ale ta piekna kunsztowno-prosta polifonia pod ten kunsztowno-prosty smak...
              > ach!

              Powiem Ci, ze nie mam pojecia o laudach wloskich, trubadurach czy jakiejkolwiek
              muzyce kunszttowo-prostej epoki sredniowiecza polegajacej na snuciu co najmniej
              dwoch linii melodycznych z zachowaniem odpowiednich reguł tonalnych,
              harmonicznych i rytmicznych.
              Nic z tego nie kumam....... wole swoja mjuze. Ale dziekuje za zainteresowanie
              sie watkiem. Pozdrawiam i zapraszam na winko jesli mozliwosci pozwola.

              Pzdr

              TT
              • j_u Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 01:08
                To nie grzech nie znac:))) Malo osob lubi taka muzyke. Ale musze Ci zdradzic,
                ze nawet nasi znajomi, ktorzy otwarcie wypowiadaja sie o muzyce sredniowiecznej
                z niechecia i znudzeniem, jak przychodza do nas na wino, uwazaja, ze komponuje
                sie dobrze:))) I nie tylko na wino! Czasem polaczenia bywaja przedziwne, np.
                lekko pindziowate lambrusco (to zazwyczaj jest pejoratywne okreslenie, ale nie
                w tym kontekscie:) ) i Palestinalied, piesn krzyzowca!
                • kochamwino Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 01:18
                  j_u napisała:

                  > To nie grzech nie znac:))) Malo osob lubi taka muzyke. Ale musze Ci zdradzic,
                  > ze nawet nasi znajomi, ktorzy otwarcie wypowiadaja sie o muzyce
                  sredniowiecznej
                  >
                  > z niechecia i znudzeniem, jak przychodza do nas na wino, uwazaja, ze
                  komponuje
                  > sie dobrze:))) I nie tylko na wino! Czasem polaczenia bywaja przedziwne, np.
                  > lekko pindziowate lambrusco (to zazwyczaj jest pejoratywne okreslenie, ale
                  nie
                  > w tym kontekscie:) ) i Palestinalied, piesn krzyzowca!

                  Nie znam sie i ;-) nie chce sie znac na tej muzyce.....sorry;-( Pewnie
                  jest "wyrabista" ale dla ludzi ktorzy maja milosc do do tego typu mjuzik, czuje
                  szacynek i "troszke" dystans. Ale szanuje to jtak samo jak wiare katolicko-
                  chrzescijajaska.

                  Pzdr

                  TT


      • miszka44 Re: Wino i Muzyka 25.11.03, 13:03
        kochamwino napisał:

        > Ederlezi na Sennheiser-ach.

        Zależy, który model

        Pzdr
        M44
        • kochamwino Re: Wino i Muzyka 25.11.03, 23:46
          Na HD 590. Ale Miszka zamiast przyklapac do mnie z Pociecha na darmowe winko to
          jezdzisz gdzies tam po zamknietych kafejkach i masz pretensje, ze w listopadzie
          stolikow nikt nie wystawil a tym bardziej, ze jest nim sympatyczny Wloch, ktory
          ma nieziemskie problemy z polska rzeczywistoscia.
          Dzis bardzo skromnie: Trapiche Cab. Sauv. 2002 a do tego Sting and Gil Evans/
          Last Session Live at "Perugia Jazz Festival" 1987 ....gdzie Urszula Dudziak na
          okladce plyty jest wymieniona natomiast jest jedynym muzykiem nie wymienionym
          podczas koncertu live:-( a slychac ojjjj slychac Ją.

          pzdr

          TT
          • cecyl Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:20
            Marques de Valparaiso (Ribera del Duero)tinto 2000 - Arvo Part "Tabula Rasa".
            Ale muszę ci się przyznać, że do słuchania domowego i solowego (o tej porze)
            muzyki bardziej mi pasuje whisky maltowe lub armagnac, brandy oczywiście de
            jerez, a może i sam jerezik (amontillado!!!), ale o ile mnie pamięć nie myli
            nie są to regiony bliskie twemu sercu. Ale doprawdy - Miles Davis (np. Sjesta)
            i wino? Coś mi to nie gra.
            • kochamwino Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:39
              cecyl napisał:

              > Marques de Valparaiso (Ribera del Duero)tinto 2000 - Arvo Part "Tabula Rasa".
              > Ale muszę ci się przyznać, że do słuchania domowego i solowego (o tej porze)
              > muzyki bardziej mi pasuje whisky maltowe lub armagnac, brandy oczywiście de
              > jerez, a może i sam jerezik (amontillado!!!), ale o ile mnie pamięć nie myli
              > nie są to regiony bliskie twemu sercu. Ale doprawdy - Miles Davis (np.
              Sjesta)
              > i wino? Coś mi to nie gra.

              Ojjj .... cichy lew z ukrycia wychodzi i pokaze swoje oblicze. Sjesta jest
              znana i powszechnie uwazana:-) blablabla i tak dalej. Nie powinienes porownywac
              swoich sympatii muzycznych do moich. Ja zawsze i wszedzie dobre wino i
              koniec....nie ma dyskusji. BdJerez....no coz, wiesz,ze nie pijam mocnych. Ale
              zawsze chetnie kielicha skosztuje.

              pzdr TT
            • winoman Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:46
              > Ale doprawdy - Miles Davis (np. Sjesta)
              > i wino? Coś mi to nie gra.

              Oj, a mi gra, i to jak, choć może nie Sjesta, a raczej Kind of Blue! Dla mnie
              jazz to najlepszy akompaniament do wina.

              Dziś niestety gra mi w nosie, więc wieczór bez wina, bo zmysły mocno
              przytępione.

              Pozdrawiam!
              • cecyl Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:54
                Zdrowia życzę. W sumie obracamy się w świecie pełnym dowolności (dzięki Bogu),
                więc przy najbliższej okazji spróbuję np. kombinacji: Ellington (wreszcie
                zdobyty Szekspir Ellingtona)+ Ch.Pennautier (nie za delikatne?)
                • kochamwino Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 01:03
                  cecyl napisał:

                  Ch.Pennautier (nie za delikatne?)
                  No to mial bym watpliwosci....delikatny, raczej dosc soczysty ale przecie nie
                  jest Penatier;-) Ci obcy!!! Znasz Go dobrze....po co pytania moj Przyjacielu??
              • kochamwino Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:55
                winoman napisał:

                > > Ale doprawdy - Miles Davis (np. Sjesta)
                > > i wino? Coś mi to nie gra.
                >
                > Oj, a mi gra, i to jak, choć może nie Sjesta, a raczej Kind of Blue! Dla
                mni
                > e
                > jazz to najlepszy akompaniament do wina.
                >
                > Dziś niestety gra mi w nosie, więc wieczór bez wina, bo zmysły mocno
                > przytępione.
                >
                > Pozdrawiam!

                W 100% zgadzam sie Toba......:
                Miles Davis Live Around the World
                Herbie Hancoch FuturevShock
                Miles davis Walking and Steamin....naturalnie:-)
                Gil Evans Adios
                No i moja ukochana ;\Eva Cassidy Songbird

                Pzdr

                TT


                • kochamwino Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 00:57
                  kochamwino napisał:

                  > winoman napisał:
                  >
                  > > > Ale doprawdy - Miles Davis (np. Sjesta)
                  > > > i wino? Coś mi to nie gra.
                  > >
                  > > Oj, a mi gra, i to jak, choć może nie Sjesta, a raczej Kind of Blue! Dl
                  > a
                  > mni
                  > > e
                  > > jazz to najlepszy akompaniament do wina.
                  > >
                  > > Dziś niestety gra mi w nosie, więc wieczór bez wina, bo zmysły mocno
                  > > przytępione.
                  > >
                  > > Pozdrawiam!
                  >
                  > W 100% zgadzam sie Toba......:
                  > Miles Davis Live Around the World
                  > Herbie Hancoch FuturevShock
                  > Miles davis Walking and Steamin....naturalnie:-)
                  > Gil Evans Adios
                  > No i moja ukochana ;\Eva Cassidy Songbird
                  >
                  > Pzdr
                  >
                  > TT

                  Zapomnialem napisac, ze ta mjuzik dzis slucham.
                  >
                  >
          • miszka44 Re: Wino i Muzyka 26.11.03, 11:39
            A czy Ty masz sklep przyjazny dzieciom? Te schody, brak kącika do zabawy (np.
            buteleczki 0,375 i do tego plastikowe kopie Riedla), drogie alkohole na dolnych
            półkach. Nieee, nie mogę tego dziecku zrobić :-)
            A propos tytułu wątku. Muzyka to codzienność, wino też. Tylko dlaczego małżonka
            tylko w tym drugim przypadku zastanawia się, czy potomstwo nie wychowuje się w
            rodzinie patologicznej :-)?

            Pzdr
            M44
      • kochamwino Re: Wino i Muzyka 25.02.04, 02:05
        Moze ktos zaskoczy?:-)
        Slucham sobie teraz i Toiling in the Reeperbahn Fisha pijac Aglianico.
        Wczesniej mialem jak zwykle genialne odtworzenie pieknosci muzuki w utworze
        mosambique dylana z desire.

        Zapraszam

        TT
        • waza101 Re: Wino i Muzyka 25.02.04, 22:28
          Inna kombinacja.... Joss Stone" The soul sessions" i ca'marcanda od Gaji.
          Kluczem jest ekspresja i barwa głosu wokalistki( dużo dojrzalsza niż jej wiek
          na to wskazuje ), która świetnie konweniuje z tym winem..
          Pozdrawiam,
      • Gość: monty Re: Wino i Muzyka: Orlando Consort IP: *.ipartners.pl 26.02.04, 10:52
        Ze swej strony mogę polecić płytę Orlando Consort "Food, wine & song. Muzykę i
        ucztowanie w Europie czasów Renesansu". Guillaume de Machaut, jego imiennik
        Dufay, Juan del Encina oraz wielu innych. W środku przepisy, a na okładce
        Wiejskie wesele Pieter'a Bruegel'a. Jakie wino? Osobiście skłaniam się ku
        tarasom Prioratu.
      • tryton4 Re: Wino i Muzyka 27.02.04, 23:29
        No pieknie, Panowie szczere gratulacje sluchacie swietnej muzyki w dzisiejszych
        ciezkich dla niej czasach. Ja winami interesuje sie od roku ale muzyka jest dla
        mnie miloscia od lat mlodosci. Do tej pory przetestowalem z pewna urocza Dama
        zestawy;
        1 Hiszpania, Muga reserva 98r z tancami hiszpanskimi Folia granymi przez Jordi
        Savalla (ogien) Savall to moj faworyt w wykonastwie starej muzyki
        2 Wlochy, Chianti Classico Marchese Antiniori 1999 + motety palestriny a
        wszystko odbywalo sie przy swiecach bardzo tegich.
        3 Francja Chateau St Blaise 2000 amuzyka Durufle motety i suita op 5.

        Diana Krall, Eva Cassidy, Richard Bona, Urbaniak, Davies, Fitzgerald, Metheny,
        Williams, Wilson slucham do wszystkiego.

        i jak zwykle zapomnialem o najwazniejszym, Mistrz polifonii Jan Sebastian Bach

        Pozdrawiam.
        • Gość: monty Re: Wino i Muzyka - uzupełnienie IP: *.ipartners.pl 01.03.04, 11:25
          > 1 Hiszpania, Muga reserva 98r z tancami hiszpanskimi Folia granymi (...)

          Gwoli ścisłości: folia to taniec pochodzenia portugalskiego z XV wieku o nazwie
          zaczerpniętej od ...toskańskiego słowa folle, czyli szalony (a także pusty).
          Później, w wieku XVII, dzięki wpływom sarabandy - wydłużeniu drugiej nuty w
          takcie, a skraceniu trzeciej - zyskała nazwę Folies d'Espagne i własnie
          wariacje na ten temat, kompozytorów hiszpańkich, włoskich i francuskich
          znajdziemy na płycie Jordiego. Dlatego w kwestii wina poleciłbym coś
          bardziej "szalonego" niż stateczna Muga :-)
          • tryton4 Re: Wino i Muzyka - uzupełnienie 03.03.04, 01:27
            to fakt wszystko mi sie placze, popatrzylem do encyklopedii i masz...
            przepraszam za wprowadzenie w blad, jakos zawsze folia i hiszpania byly u mnie
            w parze, jednak cieszy mnie to ze ktos z wyj. mnie docenil ta plyta. pozdrawiam
            ja
      • Gość: Grzegorz Jach Re: Wino i Muzyka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 18:36
        Temat Pycha! wyobraźmy sobie sytuację kiedy dyskutanci ni w ząb nie mogą się
        dogadać co do stylów wina, albo zakrętka jest be a korek ok, a tu nagle
        wybrzmiewa np. pierwszy akord np. Whole Lotta Love z "dwójki" LZ .

        trafiło mi się ostatnio:
        gruner veltliner od petera Dolla z 1971 (tak to PRAWDA) 96 pkt
        rabl riesling 2002
        jurtschitsch riesling alte raben 2001

        pite w austrii, prawie wszysko grubo powyżej 90 pkt - a brakowało mi do tego
        jednego sountdtracku z Easy Rider!!!
        oto tracklist:
        1. The Pusher - Steppenwolf
        2. Born To Be Wild - Steppenwolf
        3. The Weight - Smith
        4. Wasn't Born To Follow - The Byrds
        5. If You Want To Be A Bird - Holy Modal Rounders
        6. Don't Bogart Me (the joint) - Fraternity of Man
        7. if Six Was Nine - Jimi Hendrix
        8. Kyrie Eleison Mardi Gras - The Electric Prunes
        9. It's Alright Ma (I'm Only Bleeding) - Roger McGuinn
        10. Ballard Of Easy Rider - Roger McGuinn

        na zdrowie!
        • nicklevin Re: Wino i Muzyka 12.03.04, 22:23
          Płyną pierwsze takty z moich ulubionych Nautilusów. Poczciwy Revox oddaje
          wiernie głębię tonów. Powoli zapadam w tok swoich myśli...
          Niech będzie czerwone, tak koniecznie, głęboki ton niczym odtleniona krew... .
          Smak bogaty, złożony, szczypiący lekko taninami z akcentem na leśne owoce,
          trącający lekko podniebienie cierpkawym tonem, z powtarzającym sie echem... .
          Właśnie skrzypnęły głośno drzwi...
          K.... mać, straciłem wątek...
      • Gość: argonia Re: Wino i Muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 18:43
        Szkoda,że tak szybko zakończone.Właśnie odkrywam urok wino i muzyka fado
        (Marizy i Amelii),oczywiście czytając forum.
        • zelig10 Re: Wino i Muzyka 03.05.04, 23:16
          fajnie że wyciągnełaś ten wątek od nowa, dobrego wina i odpowiedniej muzyki
          nigdy nie za wiele...
          Dave Matthews Band i sycylijskie Pithoi Cabernet Sauvignon
          miłego wieczorku
          • nerodavola Re: Wino i Muzyka 03.05.04, 23:23
            a może w nowym wątku, bo tu sie strasznie ciągnie?
      • ducale Re: Wino i Muzyka dawno nie bylo 11.07.04, 13:54
        Dawno nie było więc..

        Monumentalne wydanie DVD The Cure Trilogy,niespotykany koncert oddajacy 3 pełne
        albumy zespolu, stanowiące kamień milowy końca ub. wieku ,a w szczególności
        cool wave
        1 set –Bloodflowers’ 00- nigdy nie przepadalem za tą plytą ,dla rozjasnienia
        umysłu i przed głównym daniem rzeski Sylvaner Doppf au Moulin i sympatyczne
        Marzemino od Cavita
        2 set- Disintegration- wielki album ,ekspresja dźwięku i swiatła, Robert Smith
        w swej niewzuszonej ,wytwornej pozie,podano stoickie i pełne godności ,bijące
        pietyzmem Ch.Latour Martillac ’94 rouge ,kwintesencja Graves
        3 set- Pornography-bardzo krwista i ciezka płyta,dziwna poezja.Kiedy R. Smith
        przy akompaniamencie ściany gitar szepcze ‘sto lat krwi pod karmazynowym
        sztandarem” w kieliszku pobłyszcza krwisty „T” da Terrugem Alentejano, mocna
        plyta i takież wino,symbioza zmyslów
        Encore set- obrazoburczy i psychodeliczny kawałek The Kiss i ostatnie krople
        Quinta da Terrugem chwilami jakby zaburzone dźwiekiem ,odbierane trochę
        stochastycznie
        pozdr
        • amsti Lullaby 12.07.04, 20:28
          ducale napisał:

          > Dawno nie było więc..
          > pełne
          >
          > 2 set- Disintegration- wielki album ,ekspresja dźwięku i swiatła, Robert Smith
          > w swej niewzuszonej ,wytwornej pozie,podano stoickie i pełne godności ,bijące
          > pietyzmem Ch.Latour Martillac ’94 rouge ,kwintesencja Graves

          Dla mnie Disintegration to jedna z najlepszych płyt lat osiemdziesiatych (na
          pewno 95+ trzymając się naszej ulubionej skali), choć nigdy nie byłem wielkim
          fanem the Cure, no lubiałem też poprzednią płytę z 1987, którą otwierał
          wymieniony przez Ciebie kawałek The Kiss







          • ducale A Forest 13.07.04, 15:59
            Wczoraj płyta Faith ,chyba rok 1983 ,z tych samych klimatów ,a wino Quinta
            Garrida T.Nacional Dao Reserva ( odkryć Portugalii ciag dalszy)
            pozdr
      • massom Re: Wino i Muzyka 18.07.04, 13:54
        a jean michelle jarre na Jamo (plus SONY) i z wolna sączone porto (jakieś
        LBV)... a do tego cohiba siglo...
        • gagapisa Re: Wino i Muzyka 26.07.04, 19:19
          Nadrabiam zaleglosci...

          Francesco de Gregori "Amore nel pomeriggio" i cytrusowe nuty skromnej Segreta
          bianca Planety. Wlasciwie moze powinno byc wino bardziej zaangazowane, pod
          wloskiego barda, ale wlasnie rozbrzmiewa tak szepczaco-meskie: "... oggi si
          versa il vino, si spezza il pane..." (dzisiaj leje sie wino, dzieli sie chleb)

          Pozdrawiam,

          Gaga
          • gagapisa Re: Wino i Muzyka 27.07.04, 20:14
            Sacze Planete, tym razem Alastro bianco i drgam niewidzialnie, wyczuwalnie,
            przebiegle, sensualnie, banalnie...
            w takt Rendez Vous on the Jazz boulevard vol.2 (zakup dokonany w trakcie
            ostatniego pobytu w Polsce)
            "I'm a sugar, I'm an inspiration.."Caroline Waters
            • miriamfirst_ Re: Wino i Muzyka 31.07.04, 00:49
              "Zwykłe" Chateau Montplaisir, i Jerry Garcia z Grateful Dead.

              :)

              Miriam
            • Gość: jurij dadarin Re: Wino i Muzyka IP: *.proxy.aol.com 02.08.04, 07:32
              chateau palmer 1990 (margaux) i Bach w wykonaniu Glena Goulda
              pingus 1995 i piosenki Stanislawa Grzesiuka
      • sstar AIDA + IRA 01.08.04, 21:00
        Wino gorsze niz koncert, a ze pylaste i charakterne to chyba zrozumiale.

        Duzo lepsze jednak stare Merloty (96 97) dostepne w Nicolas - no ale do nich
        trzeba by cos bardziej smooth.

        Pozdrawiam
        star
      • winoman Jazz na różowo 01.08.04, 22:55
        Wczoraj plenerowy koncert kwintetu Piotra Barona, a do tego plenerowe rose z
        Roussillon. Obie rzeczy pyszne.

        Pozdrawiam!
        • Gość: star Re: Jazz na różowo IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 02.08.04, 15:26
          Wroclaw w Toruniu?
          star
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka