Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    białe słodkie

    07.03.09, 12:55
    Witam,

    Zastanawiam się czy z Chardonnay wytwarza się szlachetne słodkie
    wina, bo nigdy nie widziałem i nie próbowałem.
    Wytwarza się białe słodkie z Semillon, Sauvignon Blanc, Rieslinga,
    Furminta, Muscata i innych...
    Czy Chardonnay się nie nadaje do wyrobu słodkich win, czy szkoda
    Chardonnay na słodkie wina? A może botrytis się go nie ima?

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • sstar Re: białe słodkie 07.03.09, 13:11
        bacchus1 napisał:

        > Witam,
        >
        > Zastanawiam się czy z Chardonnay wytwarza się szlachetne słodkie
        > wina, bo nigdy nie widziałem i nie próbowałem.
        > Wytwarza się białe słodkie z Semillon, Sauvignon Blanc, Rieslinga,
        > Furminta, Muscata i innych...
        > Czy Chardonnay się nie nadaje do wyrobu słodkich win, czy szkoda
        > Chardonnay na słodkie wina? A może botrytis się go nie ima?

        Ima się, ima, co sie ma nie imać:-)
        Burgenland (Neusiedlersee), Czechy, Rumunia to te które próbowałem:
        www.sstarwines.pl/sample.php?inc=index.php&kolor=s
        trzeba w tym linku do win słodkich poszukać Chardonnay skrót Ctrl+F:-)

        Pzdr, sstar
      • winoman Re: białe słodkie 07.03.09, 13:13
        Ależ wytwarza się, sporo tego choćby w Austrii, wokół Neusiedlersee (Beeren- i
        Trockenbeerenauslese).

        Pozdrawiam!
        • sstar Re: białe słodkie 07.03.09, 13:25
          winoman napisał:

          > Ależ wytwarza się, sporo tego choćby w Austrii, wokół Neusiedlersee > (Beeren-
          i Trockenbeerenauslese). Pozdrawiam!

          Chyba razem odpowiedź pisaliśmy:-) Ach ta magia liczb;-) Pace! Sstar.
        • bacchus1 Re: białe słodkie 07.03.09, 13:50
          Widziałem z Neusiedlersee Beerenauslese z domieszką Chardonnay -
          około 5%, ale tam w wiekszości był Bauvier.
          Ale czy te wina co wymieniliście są 100% chardonnay? Mniemam, że
          wina białe słodkie z Czech czy Rumunii nie są na tyle dobre by
          dorównywać wielkim białym słodkim...
          • sstar Re: białe słodkie 07.03.09, 14:30
            bacchus1 napisał:

            > Widziałem z Neusiedlersee Beerenauslese z domieszką Chardonnay -
            > około 5%, ale tam w wiekszości był Bauvier.

            Feiler-Artinger daje go chyba więcej:
            www.sstarwines.pl/sample.php?inc=note.php¬e=2911
            zobacz też wina Krachera i Velicha...nie widać Chardonnay ale tam jest:-) W
            Australii (proszę się nie śmiać piłem dobrego Rieslinga) robią też
            jednoodmianowe - masz 100% jak chciałeś:-)

            Pzdr, sstar
            • bacchus1 Re: białe słodkie 07.03.09, 14:52
              No tak, ale odnośnie kwestii zbiorów w winach słodkich
              skomponowanych z kilku odmian - czy nie jest tak, że w Neusiedlersee
              gdy Chardonnay jest domieszką - nie jest on "zbotrytisowany"?

              W Tokaju Aszu, dodaje się puttony eszencii z Furminta, Harslevelu
              pokrytych wsześniesz botrytisem do wytawnego wina wytwarzanego z
              winogron "czystych".

              W Sauterness zestawia się Semillon i Sauvignon Blanc - oba
              zbotrytisowane.
              A ciekawi mnie jak to jest z Chardonnay na świecie... Coś musi w tym
              być, że wina słodkie 100% Chardonnay nie są najbardziej wielkimi
              spośród wielkich słodkich.

              Przepraszam, że jestem taki namolny i dociekliwy, ale próbuję sobie
              to jakoś poukładać ;)
              Poza tym sstar - zmobilizowałeś mnie pisząc na stronce, że to
              ciekawa dyskusja jest. Tak więc niech się stanie... :)
              • bacchus1 Re: białe słodkie 07.03.09, 14:55
                A, i jeszcze kwestia win "Ausbruch" :) Wyczytałem, że to jest "coś
                pomiędzy beerenauslese i trockenbeerenauslese". Zestawia się te dwa
                rodzaje, czy technologia jest pomiędzy???
                • winoman Re: białe słodkie 07.03.09, 15:04
                  bacchus1 napisał:

                  > A, i jeszcze kwestia win "Ausbruch" :) Wyczytałem, że to jest "coś
                  > pomiędzy beerenauslese i trockenbeerenauslese". Zestawia się te dwa
                  > rodzaje, czy technologia jest pomiędzy???

                  Ausbruch jest tradycyjną nazwą (kilkaset lat historii) używaną wyłącznie w
                  okolicach miasta Rust, zwykle jest to odpowiednik TBA, choć czasem może zawierać
                  nieco mniej cukru niż "prawidłowe" TBA.

                  A co do chardonnay: w Burgenlandzie jest sporo TBA robionych wyłącznie z tej
                  odmiany (choć nie co roku, to bardzo zależy od warunków w konkretnej winnicy),
                  natomiast w innych regionach Europy, w których klimat sprzyja rozwojowi
                  szlachetnej pleśni, chardonnay nigdy nie było uprawiane. Ostatnio pojawiło się
                  trochę chardonnay w Tokaju, ale wino zeń robione nie ma prawa do używania nazwy
                  Tokaj, jest to Zempleni Chardonnay i nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek
                  trafił na słodkie.

                  Pozdrawiam!
                • sstar Re: białe słodkie 07.03.09, 15:05
                  bacchus1 napisał:

                  > A, i jeszcze kwestia win "Ausbruch" :) Wyczytałem, że to jest "coś
                  > pomiędzy beerenauslese i trockenbeerenauslese". Zestawia się te dwa
                  > rodzaje, czy technologia jest pomiędzy???

                  www.tmwwines.com/recommendations.htm
                  pzdr, sstar
          • kohei Re: białe słodkie 09.03.09, 10:14
            Jak najbardziej, w Burgenlandzie znajdziesz słodkie wina ze 100%
            chard. Robi(ł) je na przykład Kracher. Dla ilustracji:
            www.kracher.at/english/weine_details2.php?id=1169208448
            Z kolei morawskie wino ze zbotrytyzowanego chardonnay:
            www.sstarwines.pl/sample.php?inc=note.php¬e=2887
            to akurat było kontrowersyjne, ale czeskie słodkie wina potrafią
            osiągać naprawdę wysoki poziom.
      • norbicz Re: białe słodkie 07.03.09, 17:04
        Trapiche Tardio Argentyna, cena chyba jakieś 60zł za 0,5l,
        chardonnay 100% ale nie botrytis tylko późny zbiór.
        • sstar Re: białe słodkie 07.03.09, 18:43
          norbicz napisał:

          > Trapiche Tardio Argentyna, cena chyba jakieś 60zł za 0,5l,
          > chardonnay 100% ale nie botrytis tylko późny zbiór.

          to chyba się nie wyklucza, nie?
          skąd wiesz, że botrytis się nie pojawiła na winogronach?

          pzdr, sstar
      • norbicz Re: białe słodkie 08.03.09, 11:57
        SStar klimat jaki panuje w Argentynie nie pozwala chyba chardonnay
        na botrytiz (skoro by się udało w Argentynie to czemu nie w
        Sauternes :-)). Z botrytizowanym winem z Argentyny w życiu się nie
        spotkałem. Z nowoświatowych o jakich słyszałem to ze szczepów
        Hanepoot i Frontignan (RPA).Region Riverina jeszcze robi takie wina
        ale z semillon.
        • sstar Re: białe słodkie 09.03.09, 11:19
          norbicz napisał:

          > SStar klimat jaki panuje w Argentynie nie pozwala chyba chardonnay
          > na botrytiz (skoro by się udało w Argentynie to czemu nie w
          > Sauternes :-)).

          jest pewna logika w tym co piszesz:-)

          > Z botrytizowanym winem z Argentyny w życiu się nie
          > spotkałem.

          ja też nie ale:
          www.mendozaesvino.com.ar/blog/?mode=viewmonth&month_no=05&year=2008
          > Z nowoświatowych o jakich słyszałem to ze szczepów
          > Hanepoot i Frontignan (RPA).Region Riverina jeszcze robi takie
          > wina ale z semillon.

          pisałem Ci już o Australii

          pzdr, sstar
          • winoman Re: białe słodkie 09.03.09, 15:11
            > > Z botrytizowanym winem z Argentyny w życiu się nie
            > > spotkałem.
            >
            > ja też nie ale:
            > www.mendozaesvino.com.ar/blog/?mode=viewmonth&month_no=05&year=2008

            Trudno o botrytis w sensie szlachetnej pleśni na pustyni, a Mendoza i inne
            tereny winiarskie w Argentynie to przecież pustynie, bez nawadniania nic by tam
            nie urosło. Ta botrytis, o której piszą w przytoczonym linku to szara pleśń
            niszcząca zbiory, która atakuje owoce uszkodzone przez grad - wilgoć jakiej
            wymaga bierze się z cieknącego soku.

            Pozdrawiam!
            • Gość: denko Re: białe słodkie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 15:29
              Witam wszystkich, a zwłaszcza Winomana, do którego będę mi pytanie
              (mam nadzieję, że prawidłowo go kojarzę jako umysł ścisły z pewnej
              dolno-nadwiślańskiej mieściny:)
              1. Najpierw próba dopowiedzenia w sprawie "Ausbruch". Wg tego, co
              czytałem jest to po prostu to samo co "aszu", nazwa ostała się
              rzeczywiście w Ruscie, Austria - na Węgrzech jakoby stała się
              niepoprawna politycznie i została zastąpiona jw. Nie wiem czy ufać
              anglosaskiemu autorowi, bo w tej samej knidze natrafiłem na Jana
              III Sobieskiego, jakoby agenta austriackiego...(może IPN pomoże;-)
              • winoman Re: białe słodkie 09.03.09, 16:15
                > 1. Najpierw próba dopowiedzenia w sprawie "Ausbruch". Wg tego, co
                > czytałem jest to po prostu to samo co "aszu", nazwa ostała się
                > rzeczywiście w Ruscie, Austria - na Węgrzech jakoby stała się
                > niepoprawna politycznie i została zastąpiona jw. Nie wiem czy ufać
                > anglosaskiemu autorowi, bo w tej samej knidze natrafiłem na Jana
                > III Sobieskiego, jakoby agenta austriackiego...(może IPN pomoże;-)

                Chodzi o książkę Blooma? :-)

                Aszu po węgiersku znaczy, o ile mi wiadomo, "suchy", więc jest odpowiednikiem
                niemieckiego trocken w Trockenbeerenauslese. Mój skromny słownik
                niemiecko-polski mówi natomiast, że Ausbruch ma dwa znaczenia, "wybuch" i
                "ucieczka". To drugie w kontekście winogron potrafię sobie wyobrazić, chodzić
                może o ucieczkę wody z winogron.

                Pozdrawiam!
                • Gość: denko Re: białe słodkie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:27
                  Do Winomana:
                  zgadza się , chodzi o Blooma, który pomylił Sobieskiego z
                  Kulczyckim, założycielem I kawiarni w Wiedniu. "Aszu" nie
                  sprawdzałem, natomiast "Ausbruch" można rozumieć jako "wystąpienie"
                  soku z gron, tak jak np. potu na czoło , uff...
                  P.S. Polecam wina benedyktyńskie,np. w Toruniu przy Żeglarskiej 4.
                  (reklama:-)
        • wein-r Re: białe słodkie 09.03.09, 13:58
          Witam. Znowu nie chardonnay, ale... Aurelio Montes z Chile robi
          Montes Late Harvest. To 50% riesling i 50% gewurztraminer z czego
          70% gron jest zajętych botrytis. Tak że jest i pleśń (choć nie
          100%), jest i póżny zbiór (czerwiec), tyle, że znowu nie
          chardonnay... Ale można i tam bo jak sądzę to nie kwestia warunków
          (te się znajdą), oczywiście nie tradycji, ale wręcz odwrotnie - bo
          mody i ambicji typu: co ja nie mogę? / muszę mieć takie w swojej
          ofercie! i.t.p. Oczywiście trywializuję, ale wszyscy pamiętamy
          wszędobylskość chardonnay, merlota, nowej beczki czy Rollanda. Takie
          życie. Nie wszystko robi się tak jak powinno czy też tam gdzie
          najlepiej, ale się robi. Dla
          zainteresowanych


          www.monteswines.com/english/nuestros_vinos/lateharvest.htm

          No to n. wein-r.
        • wein-r Re: białe słodkie 09.03.09, 14:31
          Aha! Dlaczego w Argentynie niemiałoby powstać chardonnay z botrytis.
          Jeśli nie produkują to może z powodów innych niż klimatyczne. Akurat
          w Argentynie z brakiem różnorodności klimatu nie mają problemu. W
          Sauternes klimacik jest gicior ale kto w Bordeaux uprawia
          chardonnay. To znaczy kto sprawi , że wina z/ z udziałem chardonnay
          wejdą do systemu a.o.c. sauternes. Wyobrazmy sobie ,że ktoś zrobił
          znakomite riesling z botrytis w sauternes. To i tak pod szyldem
          a.o.c. sauternes go nie sprzeda. Jak będzie musiał wypić je sam to
          nie zarobi. wein-r.
      • norbicz Re: białe słodkie 09.03.09, 12:05
        Jednak producent pisz, że to argentyńskie chardonnay jest z udziałem
        botrytizu, tylko zastanawiam się z jakim udziałem?
      • kohei Re: białe słodkie 09.03.09, 12:26
        Tak przy okazji, przypomniała mi się fajowa ilustracja, jak
        wyglądają stadia botrytyzacji gron na kolejne stopnie predykatów win
        słodkich: www.drloosen.com/botrytis.htm
        Rzeczy tyczy się co prawda rieslinga, ale i tak jest pouczająca.
        • Gość: denko Re: białe słodkie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 15:44
          Witam, oto zapowiedziane (17.wpis od góry a propos "Ausbruch")
          pytanie(-a) do Winomana:
          Czy u nas w Piernikowie padła vinoteka B.Marques czy tylko się
          przeniosła? (Mam nadzieje ,że tropiciele spamu będą
          usatysfakcjonowani, że reklamuję tu sklep, ktorego (chwilowo?) już
          nie ma - drobne zadośćuczynienie:) I 2.: Czy może wie Pan ("wiesz"
          nie ryzykuję)gdzie powstał u nas nowy sklep z winem? W gazetce
          miejskiej napisano o nim artykulik bez adresu, za to ze zdjęciem, na
          którym atrakcyjna dziewoja odkurza? butelki.3. i ostatnie; jaki
          poziom wg Pana reprezentuje nowa winiarnia na Bulwarze? Z góry
          dziękuję za odpowiedzi, o ile nadejdą...
          • winoman Re: białe słodkie 09.03.09, 16:02
            Gość portalu: denko napisał(a):

            > Witam, oto zapowiedziane (17.wpis od góry a propos "Ausbruch")
            > pytanie(-a) do Winomana:
            > Czy u nas w Piernikowie padła vinoteka B.Marques czy tylko się
            > przeniosła? (Mam nadzieje ,że tropiciele spamu będą
            > usatysfakcjonowani, że reklamuję tu sklep, ktorego (chwilowo?) już
            > nie ma - drobne zadośćuczynienie:) I 2.: Czy może wie Pan ("wiesz"
            > nie ryzykuję)gdzie powstał u nas nowy sklep z winem? W gazetce
            > miejskiej napisano o nim artykulik bez adresu, za to ze zdjęciem, na
            > którym atrakcyjna dziewoja odkurza? butelki.3. i ostatnie; jaki
            > poziom wg Pana reprezentuje nowa winiarnia na Bulwarze? Z góry
            > dziękuję za odpowiedzi, o ile nadejdą...

            Odpowiedź będzie zbiorcza i prosta. Niestety (i piszę to szczerze) nie mieszkam
            już w Toruniu, więc kontakt z codzienną winną rzeczywistością miasta mam dość
            ograniczony. Nie wiem nic o losach Bodegi (choć od początku było dla mnie
            jasne, że nie będzie im łatwo), nie znam nowej winiarni (a w którym miejscu
            Bulwaru powstała?) i nie wiem nic o nowym sklepie, poza tym, że miał powstać
            sklep "Winarium" na nowym osiedlu Budlexu na (nomen omen) Winnicy.

            Pozdrawiam!
            • Gość: denko Re: białe słodkie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 16:17
              Dzięki i za to. Vinotekę mile wspominam z powodu jednego jedynego
              dnia degustacji na początku jej smutnej historii i późniejszych
              promocji 2 za 1.:) Winarium(czyżby p.Marek K.)sprawdzę. Nowa
              winarnia miała powstać w kontrowersyjnym architektonicznie
              hotelu "Bulwar" tuż przy "ślimaku" koło mostu i Krzywej Wieży.
              Pozdrawiam
      • norbicz Re: białe słodkie 10.03.09, 10:34
        Domaine de la Bongran, Maconnais - Jean Thevenet, który robi
        botrytizowane chardonnay.Podobno robia to też w Clesse
        • Gość: ptaaszysko do norbicza i sstara IP: *.aster.pl 17.03.09, 12:33
          norbicz napisał:

          > SStar klimat jaki panuje w Argentynie nie pozwala chyba chardonnay
          > na botrytiz (skoro by się udało w Argentynie to czemu nie w
          > Sauternes :-)).

          sstar napisał:
          > jest pewna logika w tym co piszesz:-)

          Przepraszam, że się, że tak powiem, wtrancam, ale o co chodzi z tym botritisem? Przecież sauterny to właśnie szlchena pleśń. (chociaż nie na chardonnay...)

          Pozdrawiam Panów,
          m.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka