verdana
10.11.12, 13:52
Nie polityczne, ale kontrowersyjne.
www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79372,11085247,Ospa_na_zyczenie___zaraze_cie__bo_kocham.html
Najpierw oburzyłam się i ja. Jak to? Specjalnie zarażać dziecko? Zamiast szczepić?
Ale po namyśle wcale nie wiem, czy jest się o co oburzać. Osa zazwyczaj jest lekką chorobą, choć znam przypadek śmierci pięciolatki. Szczepienia zwykle nie dają odporności do końca życia - co sie stanie, jeśli na ospę zaczną chorować ludzie starzy?
I o ile jakoś nie boję się skutków ubocznych szczpionek, choć córka strasznie przechorowała szczpienie na żółtaczkę, to boję się zupełnie czego innego. Rośnie pokolenie dzieci, które w dzieciństwie nie przechorowały zestawu dziecięcych chorób. Nikt nie ma pojęcia, jak będzie działał w dorosłym wieku system odpornościowy tych ludzi.