mary_ann
16.05.13, 18:49
Zastanawiam się, jak dalece trzeba naruszyć godność urzędu poselskiego, by stracić mandat posła.
Po pamiętnej wypowiedzi posłanki Pawłowicz w Sejmie dziś czytam takie coś:
www.fronda.pl/a/prof-pawlowicz-dla-frondapl-apeluje-do-kozlowskiej-rajewicz-by-poszla-do-psychologa-niech-zboczency-odczepia-sie-od-polskich-dzieci,28182.html
"Wszyscy wiemy, kim jest p. Rajewicz. Genderówka, która demoralizuje polskie dzieci", "wyłażą z nor", "Polacy nie chcą" - co jeszcze można powiedzieć i pozostać na Wiejskiej?