Dodaj do ulubionych

roczna pilotka

02.02.10, 20:14
Witam. Jestem pilotką od roku, niestety nie udało mi się nigdzie wyjechać. Możliwe , że to moja wina, może za mało stręczę biura podróży... Bardzo proszę o pomoc , co mam robić aby w końcu zła passa się odwróciła. Czy mam szansę na jakikolwiek wyjazd nie mając jeszcze żadnego doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • mateuszopole Re: roczna pilotka 02.02.10, 20:24
      Banalnie mówiąc szanse masz zawsze. Nie wiem z jakiego jesteś miasta i jak szukasz ofert, więc opiszę Ci to na przykładzie mojego.
      U mnie biura podróży poszukują kadry w pierwszych trzech miesiącach roku. Około marca, kwietnia miejsca są raczej obsadzone. Najlepsza metoda to chodzenie z CV i pytanie, naleganie - to nic nie kosztuje. Poza tym masz te forum jak i stronę tur-info, zamieść swoje ogłoszenie, ponawiaj je. Pamiętaj, że doświadczeni piloci też kiedyś zaczynali.
    • anastasi33 Re: roczna pilotka 02.02.10, 22:39
      Głowa do góry z pewnością przyjdzie czas .że nie będziesz wiedziała co masz
      wybrać. To oczywiste że biura preferują pilotów z doświadczeniem ale Ty też z
      czasem zyskasz doświadczenie. Ważne żeby zastartować i dobrze to zrobić pierwszy
      raz .Mogę Ci doradzić abyś zyskała dodatkowe uprawnienia np. kurs wychowawcy.
      Podczas wakacji jest duże zapotrzebowanie na pilotów z uprawnieniami wychowawcy.
      Następnie wyślij swoje CV i identyfikator oraz inne uprawnienia mailem do biur,
      które prowadzą turystykę dla dzieci i młodzieży. Bądź też w kontakcie z innymi
      pilotami czasem ktoś wypada i potrzebuje z dnia na dzień zastępstwa. Jak
      zaistniejesz to w zależności od jakości swojej pracy wyrobisz sobie opinię i
      pozycję. Możesz również przekazać swoje wizytówki na targach turystycznych.
      Powodzenia.
    • turdoradca Re: roczna pilotka 03.02.10, 00:01
      olgaa83 napisała:
      > Witam. Jestem pilotką od roku, niestety nie udało mi się nigdzie wyjechać. Możl
      > iwe , że to moja wina, może za mało stręczę biura podróży... Bardzo proszę o po
      > moc , co mam robić aby w końcu zła passa się odwróciła. Czy mam szansę na jakik
      > olwiek wyjazd nie mając jeszcze żadnego doświadczenia?

      Na pocieszenie dla wszystkich świeżaków ja też dodam, że pewnie w 90 kilku % nie jest pilotom na początku łatwo (szczególnie na początku... rok, dwa, więcej) a być może w kilkudziesięciu procentach także i później

      Polecam Tobie też ten wpis i zobacz część lub wszystkie tamtejsze linki - zamieściłem tam też dwa do moich dwóch artykulików na temat jak to jest w tym zawodzie na początku.

      Jeśli chcesz to proszę napisz mi na prv (adres z mojego profilu zawodowego poniżej) to podeślę Tobie jeszcze jeden link, który też może być z Twojego punktu widzenia interesujący.
      • dannyk24 Re: roczna pilotka 03.02.10, 00:51
        Witaj!!! A zrób tak, jak ja zrobiłem!!! Jeśli posiadasz Neta w domu
        mam nadzieję, to na google wpisz np.: "Biura Podróży w Krakowie",
        czy "Biura Podróży Krakowa" lub też zamiennik: "Biura
        Turystyczne..."! Następnie otwieraj każdą stronę biura, wchodź na
        kontakt i po prostu jeśli mają maila, a w dzisiejszych czasach
        prawie każdy ma, po prostu maila ślij ze swoimi aplikacjami!!! I tak
        zrób z kilkoma miastami Twojej okolicy! Jest to żmudny proces, ale
        najprostszy!!! I nie patrz, czy dane biuro potrzebuje pilota, czy
        też nie, po prostu maila ślij!!! Chyba, że zauważysz, że dana strona
        biura ma zakładkę "praca", gdzie są wytyczne, w jaki sposób
        zastosować się do wskazówek, aby wysłać swoje aplikacje w celu
        podjęcia pracy!!! Wówczas stosujesz się do nich. W pozostałych
        przypadkach - maila ślij!!! Dla przykładu powiem, że ja w tamtym
        sezonie wysłałem ponad 300 maili do różnych biur podróży z różnych
        miast! Z tego odpowiedziało kilka, ja wybrałem mnie interesującą
        ofertę i dzięki temu mogłem wyjechać w sezonie w upragnione
        miejsca!!! Jak pisałem wcześniej, jest to żmudny proces, ale nic Cię
        nie kosztuje, tylko poświęcenie czasu, aby powysyłać maile!!! Życzę
        powodzenia i... nie zrażaj się, bo i tak bywa na początku!!! :)
    • anastasi33 Re: roczna pilotka 03.02.10, 22:33
      Napisz do Agaty ,powołaj się na mnie (Renata-Almatur Opole) To jest super
      dziewczyna. pamiętam że zaczynała tak jak Ty pełna niepokojów a teraz jest super
      pilotką rozrywaną przez biura. To jej mail : agatabartnik_1985@wp.pl
      • magwas1107 Re: roczna pilotka 04.02.10, 12:04
        hej,

        warto też jest zapisać się do stowarzyszenia pilotów wycieczek w twoim mieście.
        Dzięki temu uzyskasz dodatkowe i z pewnością cenne kontakty:):):)
        Warto też poszukać niezbyt drogich szkoleń stacjonarnych np. dla rezydentów,
        które odbywają się niedaleko twojego miasta:):):)
        No i oczywiście wysyłanie CV do biur ze skanem legitymacji + kontakt
        telefoniczny z tymi biurami.

        Życzę wytrwałości, cierpliwości i ogromnej wiary we własne możliwości!!!

        Pozdrawiam,

        Magda
      • mimblas Re: roczna pilotka 04.02.10, 12:16
        anastasi33 napisała:
        > Napisz do Agaty ,powołaj się na mnie (Renata-Almatur Opole) To
        jest super> dziewczyna>
        A to jest krypto reklama
        • smerv Re: roczna pilotka 04.02.10, 12:40
          Rozumiem rozterki młodych pilotów, ale kiedyś tu była taka zasada -
          nie zamieszcza się ogłoszeń typu "szukam pracy" czy "jak znaleźć
          pierwszą pracę", a jedynie typu "dam pracę" z możliwością dalszego
          kontaktu już poza forum. Jeśli tej zasady nie zachowany, to tu zaraz
          będzie litania pobożnych życzeń tysięcy pilotów posiadających pełne
          uprawnienia, legitymację, identyfikator itd., tylko cierpiących z
          jednego powodu - nikt ich nie chce zatrudnić. Dlaczego? Bo biura po
          prostu nie mają takich potrzeb, a wmawianie tym ludziom, że jak zapłacą parę stówek i zrobią kurs, zdadzą egzamin, to świat czeka na
          nich z otwartymi rękoma i jeszcze za friko, albo nawet na tym zarobią
          - to zwykłe wciskanie kitu. Podaż dziesięciokrotnie przewyższa popyt
          - taka jest prawda. Co nie znaczy, że ktoś się nie załapie, ale droga
          jest trudna i ciernista. Życzę tym młodym ludziom powodzenia -
          naprawdę szczerze - ale w trosce o jakość prowadzonej tutaj dyskusji
          (choć też różnie to bywa) takie posty powinny być kasowane.
          • smerv Re: roczna pilotka 04.02.10, 12:42
            A jak szukać pracy na konkurencyjnym rynku - każdy wie. Jak cię wyrzuca
            drzwiami, to właź oknem. Tylko niektórzy jeszcze przy tym zakopują
            głęboko pod ziemię wszelkie zasady etyczne..
      • olgaa83 Re: roczna pilotka 05.02.10, 22:45
        z całego serducha ogromne dzięki;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka