zielona pyta

24.02.11, 18:16
Witajcie,

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale lepszego na forum nie znalazłam.
Otóż planuję pierwszą wyprawę za granicę z biurem podróży. I tu moje pytania.
1. Na co zwrócić uwagę wybierając biuro podróży ? Szukam czegoś na W.Kanaryjskich lub Maderze, Minorce ew.Majorce.
2.Wybieram ofertę, podpisuję umowę i co dalej? Jak wygląda ciąg dalszy od momentu stawienia się na wskazanym/wybranym lotnisku ?
3. Co należy zabrać ze sobą ?
4. Czy wyjazd zimą do ciepłych krajów nie jest zbyt skomplikowany (zbędne zimowe ciuchy).

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
pozdrawiam,
paula i-m.
    • voyager747 Re: zielona pyta 24.02.11, 19:19
      Tak na prawdę, to wszystko o co pytasz było wielokrotnie omawiane na forum. Może trzeba poszukać trochę. Teraz chcesz jechać, czy w wakacje ? Majorka, Minorka to raczej wakacje, Madera i Kanary to są kierunki całoroczne.
      • pi.mazur Re: zielona pyta 24.02.11, 20:05
        Szukałam i znalazłam tylko info na temat co należy bezwzględnie zabrać ze sobą na wyspy.
        Chcę jechać na przełomie marzec/kwiecień, stąd bardziej obstawiam W-py Kanaryjskie: Lanzarote, albo południową Teneryfę. Wybór miejsca to raczej nie taki duży problem.
        Nie zależy mi na mega-luksusach, w zasadzie w planach mam akcję objechania wyspy albo rowerowem (to raczej możliwe tylko w Lanzarote) albo samochodem.
        Zastanawiam się jak wybrać dobre biuro. Konkretnie chcę wybrać sobie miejsce na jednej z wysp,które będzie doskonałą bazą wypadową do wycieczek indywidualnych. Ale z tego co czytam, zdarza się, że biura w ostatniej chwili zmieniają miejsce zakwaterowania swoich klientów, a tego wolałabym uniknąć.
        Dziękuję za posta, będę szukać dalej.

        • voyager747 Re: zielona pyta 24.02.11, 20:11
          Marzec, kwiecień to Majorka raczej odpada. Z Kanrów to znam tylko Teneryfę, ale Madera jest chyba ciekawsza. Z Polski na Maderę lata Itaka i TUI. Itaka lata czarterami, a TUI teraz chyba TAPem przez Lizbonę. Byłem dwa razy z Itaką i było fajnie. Polecam Maderę jest piękna.
    • ty-i-ja-razy-dwa Re: zielona pyta 24.02.11, 20:35
      Odpowiem na pytanie nr 2.

      Stawiasz się ok 2 godzin wcześniej (poinformują Cię w biurze podróży) na lotnisku. Udajesz się do stanowiska gdzie są biura podróży. Łatwo znajdziesz, na Okęciu np łatwo rzuca się w oczy. Tam pokazujesz umowę z biurem i dostajesz vouchery. Z nimi udajesz się do odprawy. Trzeba tam odczekać swoje w kolejce. Tam nadasz bagaż, zosatnie przydzielone miejsce w samolocie. Następnie przejdziesz do następnej kolejki gdzie przejdziesz kontrolę osobistą. A potem udajesz się do miejsca gdzie będą wpuszczać do samolotu (to chyba gate się zwie)
      Po przylocie na miejsce wysiadasz z samolotu, udajesz sie po odbiór bagażu. Potem szukasz stanowiska z biurami podróży, odszukujesz swoje i tam rezydentka przydzieli autokar. Wsiadasz do niego i jedziesz do hotelu. Idziesz do recepcji, meldujesz sie w pokoju.

      Tego samego dnia pewnie jeszcze będzie spotakanie z rezydentem, który wyjaśni trochę spraw.
      • pi.mazur Re: zielona pyta 25.02.11, 08:38
        Dzięki za informacje. Do tej pory zwiedziliśmy Europę kontynentalną podróżując na własną rękę (samolotem, autostopem, pociągami).Teraz zapragnęło się polecieć na wyspy i trochę się zaniepokoiliśmy, że w sumie nie wiemy jak wygląda impreza z biurem podróży.
        • jolantas1955 Re: zielona pyta 25.02.11, 13:47
          Nie martw się na zapas! Wybierz ciekawe miejsce, zapłać w terminie, a resztą już się biuro zajmie. Na pewno nie zabłądzisz ani na lotnisku wyjazdowym ani docelowym. Nawet jeśli trafi się fatalny rezydent, to i tak dasz radę. zapewniam Cię:) A jakie wybrać biuro - nie będę tu radzić, bo zaraz krzyk się zrobi!! Poczytaj, a sama wpadniesz na rozwiązanie.
          [url=http://emotikona.pl/gify/][img]https://emotikona.pl/gify/pic/diablica.gif[/img][/url]
    • agulha Re: zielona pyta 27.02.11, 00:49
      Jeśli lecisz z Warszawy, dowiedz się, z którego terminala. Loty czarterowe z reguły są z terminala II vel "starego". Oba terminale są tuż obok siebie i z łatwością można przejść, ale ciągnąć bagaże nie jest zbyt wygodnie.
      Dowiedz się, jaki masz limit bagażu. Zwykle jest to 20 kg bagażu rejestrowanego (to ta walizka, którą oddaje się do luku samolotu), ale ostatnio sporo lotów czarterowych ma limit tylko 15 kg. Jest jeszcze limit bagażu podręcznego: dowiedz się, ile kg. Jeżeli jesteś osobą, która lubi kupować i przywozić jakieś pamiątki, prezenty, ciuszki, najlepiej wziąć 1 większą walizkę i 1 mniejszą tzw. kabinówkę, właśnie na bagaż podręczny. Wyspy Kanaryjskie są chyba strefą wolnocłową :-), zawsze więc można nabyć jakiś alkohol czy papierosy - aczkolwiek obowiązują limity.
      Jeżeli bierzesz jakieś leki na stałe albo względnie często zdarza Ci się brać jakieś leki doraźnie, zwłaszcza, jeżeli są to leki wydawane na receptę, weź mały zapas ze sobą. Taką np. aspirynę oczywiście kupisz wszędzie, ale niektóre leki, które w Polsce są bez recepty, w pewnych krajach takowej wymagają (np. Vegantalgin w Szwecji, niech ich piekło pochłonie), poza tym mogą mieć inne nazwy handlowe i będzie Ci trudniej przez to je kupić. A ceny zwykle wyższe.
      Przy wyjeździe pozasezonowym (zimą do ciepłego kraju, w którym większość ruchu turystycznego przypada na lato/późną wiosnę) warto pamiętać, że może nie być ogrzewania, a podłogi mogą być kamienne (terakotowe) i warto mieć ciepłą piżamę - lepiej zapytać w biurze podróży. Tak było np. w Andaluzji w listopadzie (temperatura na dworze w ciągu dnia zupełnie OK, ale wieczory w pokoju chłodne).
      Zbędne zimowe ciuchy: to już zależy, skąd dojeżdżasz na lotnisko. Jeżeli z innego miasta, oczywiście musisz je mieć. Jeżeli rodzina czy znajomy dowiezie Cię na lotnisko samochodem, to zapewniam, że można być w styczniu w sandałach - wiem, bo byłam ;-).
      Jeżeli w hotelu jest basen kryty, weź klapki i kostium.
      • voyager747 Re: zielona pyta 27.02.11, 01:12
        trzeba pamiętać, że często do samolotu się jedzie autobusikiem, więc w zimie ci wszyscy ludzie w sandałach trochę marzną :)
        • pi.mazur Re: zielona pyta 27.02.11, 19:16
          Sandałki na lotnisku odpadają. Traperki i kurtka całoroczna rozwiązuje problem, zważywszy że traperki i tak będą potrzebne w tereny górzyste. Co do leków to zawsze małą apteczkę targamy ze sobą, więc o nich nie zapomnimy. Wyjazd spoza naszego miasta, więc autkiem doturlamy się do W-wy, ew.Katowic.
          Zastanawialiśmy się, czy specyfika wysp wymaga szczególnej pamięci o jakimś niezbędnym ekwipunku nie licząc cieplejszej odzieży na chłodne, wietrzne wieczory. Poza standardowym wyposażeniem urlopowicza, nic więcej nie przychodzi nam do głowy.
          W każdym razie dzięki za wskazówki.
          • voyager747 Re: zielona pyta 27.02.11, 19:39
            zawsze jak zapomnisz czegoś ważnego, to możesz na miejscu kupić.
            • Gość: rex Re: zielona pyta IP: 82.177.46.* 28.02.11, 13:09
              Radze do podrecznego zabrac jakies letnie ubrania bo nam zaginol bagaz na Mederze i przez caly dzien chodzilismy w traperach i grubych spodniach a bylo bardzo cieplo. Na lotnisku daja tylko "saszetke ratunkowa" z kosmetykami
Pełna wersja