Dodaj do ulubionych

JETT TOURISTIC - katastrofa :(((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 14:22
Kupiłam 2 tyg w Turcji (Side) w biurze podrózy "Fiesta" z Gdyni, pani
obsługująca nas strasznie zachwalała hotel.Jednak realia szybko okazały sie
inne. Hotel nazywał sie "Club Jek"- mało powiedziane RUDERA. Łużka
pozarywane, nie było wody a jak juz była to tylko zimna. Toaleta nie działa,
nie można było spuścic po sobie wody. Po jedzeniu biegały szczury, piwo
podawali w kubkach plastikowych (w polsce takie sa jednorazowe), a turasy
oczywiscie je myli. Koło baru nad basenem nie mozna było wysiedzieć bo był
taki fetor. W pokojach wszystko było zielone od pleśni (śmierdziało
stęchlizną), klima ciekła i po kilku godzinach na podłodze robiła sie
gigantyczna kałuża. Jedzenie codziennie to samo. Basen malutki, o godz 9 rano
juz nie było po co isc bo i tak nawet nie można było tam nosa wsadzic tyle
ludzi (nawał rosjanów). Nie polecam, zapłciłam 1900 zł (przeło, lipca i
sierpnia), a hotel ma miano 3***. Według mnie nie zasłuzył nawet na 1*.
Obserwuj wątek
    • jszafranski Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 14:56
      oo, to mamy klasyczne powrot z przyszlosci . Kupilas na lipiec/sierpien i juz
      wiesz jak tam bylo ? mamy czerwiec
      • Gość: hmm Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.Zabrze.Net.pl 27.06.05, 14:59
        to samo mnie zaintrygowalo....
    • Gość: hmm Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.Zabrze.Net.pl 27.06.05, 14:57
      skad takie informacje?
      " Nie polecam, zapłciłam 1900 zł (przeło, lipca i > sierpnia)"
      ten urlop to byl w tamtym roku?
    • mama75 Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 15:08
      hm... opis DOSC szokujacy.

      Moze autorka tego watku byla tam w zeszlym roku ? a moze opisuje to co
      uslyszala od swoich znajomych,a faktycznie jedzie dopiero na przelomie
      lipiec/sierpien.

      Ciekawe...
    • athalia Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 16:07
      To może teraz moja relacja - zdecydowanie bezpośrednia.

      Gdy wykupowałam wyjazd w Sieprniu, czyli najdroższym miesiącu w roku -
      zapłaciłam 1200 zł!!!! Z pełnym wyżywieniem i wszystkimi ubezpieczeniami. Że
      udało ci się kupić za 1900 zł to mnie zadziwia.

      Od pierwszej chwili informacja w biurze podróży była jasna - hotel jest stary,
      zaniedbany a Turcy, jak to Turcy niespecjalnie o nasze walory wzrokowe dbają.
      Więc nie zadziwiło mnie to wcale.

      Jedzenie było podobne, nie takie samo. Ale potraw było tak dużo, że generalnie
      jadłam codziennie co innego.

      Powiem szczerze. W hotelu bywałam nocami, jeśli w ogóle, na plaży jeden raz, a
      basen to nie jest to, po co przyjechałam do obcego kraju. Wróciłam zachwycona,
      ponieważ poznałam masę ciekawych ludzi i zobaczyłam mnóstwo ciekawych miejsc. Bo
      prawda jest taka. Jeśli jedziesz siedzieć przy basenie przez dwa tygodnie, to
      nie w takie miejsce. Sorki.

      Dziekuje za uwagę ;D
      • athalia Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 16:09
        I jeszcze dodam.

        Hotel nazywał się CLUB YEK, a firma JET TOURISTIC. Ciekawe, że nawet niebardzo
        wiedziałaś, gdzie byłaś i z kim.
        • Gość: madzia Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 16:30
          Ja byłam w Alanyi w zeszłym roku we wrześniu ale słyszałam od ludzi, którzy
          wybrali tydzień pobytu w Side i tydzień w Alanyi, że Side to dziura i trudno
          nazwać bedące tam hotele hotelami, jedzenie też kiepskie.
        • Gość: Joanna Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:46
          Byłam z Jet Touristic w hotelu Club Yek dwa lata temu. Wczasy wykupiłam w
          biurze Vento w Katowicach. Moze Izabela przesadziła w opisie, jeżeli faktycznie
          tam była w zeszłym roku, niemniej hotel faktycznie jest fatalny. Jednorazowe
          kubki w czasie mojego pobytu były baaardzo zniszczonymi kubkami do mycia zębów
          z IKEI, zreszta z lekka brudnymi - szczurów nie było, jednak jedzenie nie
          wygladało najlepiej. Wybór był spory, wiec zawsze cos sie zjadło, kiedy tylko
          udało sie zdobyc kubek, talerz, sztućce i miejsce, których na stołówce nie było
          najwięcej. Na dodatek my wykupiliśmy wczasy all inclusive za 300 zł od osoby za
          dwa tygodnie, co na miejscu kosztowało około 20 dolarów, no ale to juz nasz
          problem, że dalismy się w Polsce naciągnąć. Basen nie jest zbyt duży i
          faktycznie sporo gości hotelowych to Rosjanie. Na plaży leżaki są mocno
          podniszczone, a przy barze basenowym śmierdzi. Lokalne napoje podawane w hotelu
          są "bardzo lokalne" i trudno je pić - tylko to oferuje hotel w all inclusive
          plus placki około 17, po które stało sie w kolejce nad basenem około 30 min. Co
          do grzyba to jest tylko w niektórych pokojach ;-))) Łóżko miałam w porządku. A,
          rezydent był turecki, mówiący łamaną polszczyzną i niewiele potrafił załatwić.

          Pozdrawiam
    • mama75 Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 16:34
      athalia - swiete slowa. Jesli jedzie sie, zeby polezec przy basenie i korzystac
      z wszystkich udogodnien hotelowych - to powinno sie bardziej wglebic w
      informacje na temat hotelu. Jak to dobrze, ze sa jeszcze tacy turysci jak TY.
      • Gość: hmm Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.Zabrze.Net.pl 27.06.05, 17:14
        jak dobrze ze sa jeszcze tacy turysci? to nie lepiej wziac wlasny namiot? nie
        wierze by relacja autorki byla prawdziwa... ale jezeli gdzies jade to bez
        wzgledu na jakosc hotelu:
        - toaleta ma dzialac
        - zywnosc to nie miejsce dla szczurow
        - kubki plastikowe sa jednorazowego uzytku
        - w pokoju ma byc czysto

        po takim urlopie najlepiej, gdzie normy wyzej wymienione nie sa zachowane
        najlepiej za wczasu sie udac do lekarza...
        a potem nas w swiecie chwala... bo polak nawet wyjedzie do syfu by sie cieszyc
        ze jest na urlopie...
        • athalia Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 17:29
          Gość portalu: hmm napisał(a):

          > to nie lepiej wziac wlasny namiot?
          nie lepiej

          > ale jezeli gdzies jade to bez wzgledu na jakosc hotelu:
          > - toaleta ma dzialac
          toaleta działała

          > - zywnosc to nie miejsce dla szczurow
          twierdzili, że to wieprzowina ;) - jaszczurki, owszem, ganiały namiętnie, ale
          nie po jedzeniu :)

          > - kubki plastikowe sa jednorazowego uzytku
          piłam ze szklanek

          > - w pokoju ma byc czysto
          a w pokoju było czysto

          > a potem nas w swiecie chwala... bo polak nawet wyjedzie do syfu by sie cieszyc
          > ze jest na urlopie...

          Nie chwalę tej firmy i tego hotelu. Wręcz przeciwnie. Za chiny ludowe nie
          pojechałabym tam po raz drugi. Ale przynajmniej nie udaję, że za cenę lotu w
          jedną stronę spodziewałam się jaccuzi czy srebrnych sztućców.

          Ponadto jadąc na wakacje staram się dowiedzieć o firmie i hotelu jak najwięcej.
          Z czystej ciekawości weszłam przed chwilą na ich stronę internetową. Tego hotelu
          nie oferują oficjalnie. Co już daje do myślenia. Większość info jakie znalazłam
          na necie, pochodzi ze stron rosyjskich. Więc dziwisz się, że było dużo Rosjan?

          Wybaczcie moją dogłębną analizę tematu, ale rozbraja mnie szeroka ignorancja
          naszych turystów. Jeśli osoba wydająca 1900 zł nie pofatygowała się, żeby
          odszukać jakichkolwiek informacji na temat miejsca, dokąd jedzie, to jakoś
          niespecjalnie ubolewam nad jej nieszczęściem.
          • mama75 Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 19:40
            przepraszam - pomylilam nick - chodzilo mi wlasnie o wypowiedz athalii.
            To jest typ turysty dla ktorego z przyjemnoscia sie pracuje w biurze.
            Konkretna, rzeczowa, sama sprawdzi przed wyjazdem zaproponowany hotel i sadze,
            ze nawet potrafilaby sie wyklocic ze sprzedawca, jesli ten wciskalby jej kity
            na temat oferty.
        • mama75 Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 27.06.05, 19:36
          zle mnie zrozumialas/zrozumiales.

          Nie pochwalam takiego wyjazdu - nawet uwazam, ze najprawdopodobniej agent
          sprzedajacy ta oferte nawalil na calej linii. W koncu w katalogu moze byc blad
          i ZAWSZE nalezy sprawdzic informacje o danym obiekcie w roznych zrodlach. Tak
          ja robilam i tego uczylam moich pracownikow. I takie jest zadanie osoby
          sprzedajacej wycieczki. Niestety o tym biurze slyszalam wiele podobnych opinii,
          ale to zosatwie juz sobie.

          Popieram dziewczyne, ktora stwierdzila - ze jesli ktos sie nastawia na
          wypoczynek w hotelu i chce korzystac z udogodnien tego obiektu, to powinien
          dokladnie sprawdzic oferte, czy aby na pewno ten hotel odpowiada jego
          wymaganiom. Nie ukrywajmy, ze jesli w kraju po czesci arabskim hotel ma 3
          gwiazdki lokalne - to nie bedzie mial zbyt imponujacej infrastruktury i nie
          bedzie grzeszyc czystoscia. Chyba alithea napisala, ze jesli chce korzstac
          tylko z hotelu i jego infrastruktury - do dokladniej wybiera sobie hotel, a
          autorka tego watku nie bardzo znala nawet jego nazwe.

          Oczywiscie uwazam, ze szczury,plastikowe kubki i cala masa innych fatalnych
          uchybien nadaja sie jak najbardziej do reklamacji, a co za tymmidzie do zwrotu
          duzej czesci kosztow. To nawet nie podlega dyskusji.
    • Gość: gabi Re: JETT TOURISTIC IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.05, 10:50
      Hej,mam inne doświadczenia z tym biurem podróży.Rok temu wykupiłam wycieczkę do
      Turcji w biurze podróży w Poznaniu.Obsługiwała nas super babka która służyła
      wszelaką pomocą!!Doradziła nam hotel Club Santana - hotel super, po prostu nie
      ma na co narzekać.Bajka:)Zaufaliśmy jej opinii i szybko wpłaciliśmy pieniądze
      na ofertę Last Minute.Powiem szczerze za tanie pieniądze mieliśmy super
      wakacje.Jeden mankament który mi osobiście przeszkadzał to zanieczyszczone
      plaże-lubie wylegiwać się na słoneczku.Poza tym wszystko w porząsiu.Biuro godne
      polecenia.Zdaje sobie jednak sprawę że nie wszystkie hotele mają takie dobre
      opinie.Cieszę się że my mamy miłe wspomnienia i współczuję zarazem autorce tego
      tematu na forum (Izabeli?).A tak po cichu myślę że każde biuro ma jakieś wpadki
      i niezadowolonych klientów.Pozdrowionka dla wszystkich!!!!!Gabi
      • Gość: ania JETT TOURISTIC (7+7) Turcja, Side, Club Verano IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.07.05, 16:05
        Za 10 dni jadę do Turcji z JetTouristic (7+7). Wykupiłam pobytówkę w Side, hotel
        CLUB VERANO opcja all inclusiv. W opiniach o hotelach znalazłam 2 wypowiedzi pt.
        "Rewelacja", a teraz na forum czytam: "Katastrofa". Jestem więc zdezorientowana.
        Czy ktoś jeszcze może podzielić się swoimi wrażeniami? Interesuje mnie wszystko:
        jak wyglądała objazdówka (co warte jest obejrzenia, co męczy, gdzie się je
        posiłki i za ile, jak autobus), ile zabrać pieniędzy i w jakij walucie,
        niezbędne rzeczy, ile godzin się leci z Poznania i jak wygląda zakwaterowanie na
        miejscu, czy rezydent sie spisuje, jakie są pokoje, plaża, jedzenie i picie, czy
        w nocy jest cicho i można spać, jak klima? Bardzo będę wdzięczna za wszelkie rady.
        • Gość: hal Re: JETT TOURISTIC (7+7) Turcja, Side, Club Veran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 23:21
          Byłam w zeszłym roku. Wszystko było OK
    • linda122 Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 11.07.05, 15:40
      ja tez tam byłem 3 lata temu ale popieprzyłem ten hotel i
      chodziłem co dziennie na basen do kardelenu....
      ja tez cie popieram...pieprzyc jet turistik...choc rezydentów maja super
    • Gość: jozefa1 Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: 212.244.231.* 12.07.05, 08:09
      byłam tam 2 lata temu-to dno, nie warto jechać nawet za małe pieniądze,
      mieliśmy momenty ze aby nie udusić się od smrodu pleśni spaliśmy na siennikach
      na tarasie, rezydent -Turek na nasz widok rzucał się do ucieczki. Mimo,że udało
      nam się potwierdzić reklamacje na miejscu Pan Prezez w Warszawie zarzucił nam
      kłamstwo i zaprzeczył oczywistym faktom. Przykro, że ktoś jeszcze dał sie
      nabrać na to biuro, bo pisałam ostrzeżenia na forum
    • kwest Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( 12.07.05, 09:14
      Rozumiem, że "turasy" myli te plastikowe kubki, a polaczki (z tobą włącznie) z
      nich pili. Czy tak?
    • Gość: Paulisia Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 17:05
      Właśnie z Ciekawości weszłam na ten portal i na Club Verano w którym tydzień
      temu byłam.. Hotel jest teraz po totalnym remoncie dlatego teraz zmienil
      nazwe.. Hotel nie jest rosyjski tylko niemcy mają w nim jakiś współudział..
      Hotel Rosyjski jest dość niedaleko..nie ukrywam pokoje są różnej klasy ale w
      żadnych nie było pleśni albo coś nie działało.. Ciepła woda była zawsze tylko
      trzeba było chwilke poczekać bo zawsze najpierw leciała zimna a potem gorąca..
      w kazdym pokoju jest klimatyzacja mała lodówka jakieś lustra krzesła stolik i
      bardzo wygodne łóżka (przynajmniej mi one odpowiadały)na stołówce jedzenia było
      tyle że nie dało się wszystkiego spróbować... jedzenie zawsze świerze dużo
      owoców (także świerzych)talerze i szklanki zawsze byly czyste kelnerzy uwijali
      się strasznie szybko byli bardzo mili i bardzo sie starali... stołówka była
      dość duża ale bardzo czysta i napewno nigdzie nie było żadnych szczórów.. barek
      koło plazy też był czysty i nic tam nie smierdziało... co do basenów to są 3
      baseny 1dla dzieci taki brodzik 2-do którego się wpadało jadac ze zjezdzalini i
      3 dość duży.. fakt że leżeaki o 8rano już były pozajmowane ale zawsze zostawało
      jakiś 10 wolnych...tutaj niestety obowiazywala zasada kto pierwszy ten lepszy
      ale ile można siedziec nad basenem nad morzem gdzie zawsze było duzo wolnych
      leżaków o wiele przyjemniej sie siedziało.. Hotel naprawde jest świetny czas
      umilają nam animatorzy którzy są przesympatyczni i zawsze umią rozweselić
      człowieka... wieczorem zawsze jest mini disco dla dzieci a potem show dla
      dorosłych ale niestety po angielsku i niemiecku... jesli ktoś chcial by po
      polsku zawsze można isc do kardelenu to jest polski hotel oferowany rowniez
      przez Jet turistic i animatorzy z tamtego hotelu czesto chodza po Verano i
      zapraszaja do siebie... Byłam tam kilka razy ale uwazam ze jest to hotel dla
      snobów... co do rezydentow sa bardzo mili chociaz troche niekompetentni raz
      mowia jedno a potem zaprzeczaja ze nic takiego nie mówili... ale nie wszyscy...
      jęśli ktoś chciałby widzieć zdjęcia z wyjazdu moge udostępnic na e-maila Jeśli
      bedziecie chcieli jeszcze coś wiedziec to chętnie pomoge pozdrawiam
      • Gość: =ewa Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: *.aster.pl 28.07.05, 21:04
        czy moglabys cos napisac o wymianie recznikow, ktore pokoje najlepiej wybrac
    • Gość: rekol Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: 194.146.250.* 20.07.05, 15:55
      Byliśmy tam w 2001 r i dokładnie tak było
      jak piszesz po prostu tragedia
      • Gość: rekol Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: 194.146.250.* 20.07.05, 15:59
        A propo tego miejsca był nawet program w TVNie pokazujący ten syf
        • Gość: lu-cky Re: JETT TOURISTIC - katastrofa :((( IP: 82.177.167.* 26.07.05, 23:02
          Szanowni Państwo

          właśnie niedawno wróciłem z żoną z Turcji ,na marginesie mówiąc bardzo nam sie
          podobało, kraj super.Jeśli ktoś lubi odrobine orientu to polecam!.Jedynym
          mankamentem była organizacja wycieczki przez w/w firmę Jet Touristic.Wycieczkę
          wykupiłem w marcu (myśląc że im wcześniej tym lepiej, pobyt był między 29
          czerwcem a 13 lipca)Na dwa dni przed wylotem poinformowano mnie telefonicznie,
          że wylot przesunięty jest o około pół doby; ok zdarza się. Zamiast pojawić się w
          Side 29 czerwca pod wieczór, pojawiliśmy się przed hotelem Kardalen 30 czerwca
          rano.Grupy które leciały z innych miast Polski były de facto noc w hotelu i
          kolacje do przodu, ok nie ma problemu...Przed hotelem usłyszeliśmy że mamy
          pakować się do drugiego autobusu i jedziemy na objazdówkę, na moje pytanie co ze
          śniadaniem, pani rezydet odpowiedziała że możemy zjeść ale w 10 min bo autobus
          czeka!
          Objazdówka przyznam,że była niczego sobie (turcja w pigułce), pomijając dwie
          awarje autobusu: 1 -postój 4 godziny na stacji benzynowej, 2-postój
          godz.).Wynikiem tego był ciągły poślizg w czasie i "przeganianie" nas przez
          kolejne zabytki. Sam autobus czystością też nie grzeszył (pełne popielniczki,
          brudnen siedzenia) no i klima strasznie hulała- kurtki konieczne.No i te
          wypełnianie luk w czasie poprzez obwożenie ludzi po różnego rodzaju
          sklepach,rzekomo tanich, czy niby fabrykach ( z góry ustalone z właścicielami
          godziny przyjazdu autobusów z turystami);proszę się nie dać nabrać, w dużym
          mieście w zwykłych sklepach jest dużo taniej.
          Największym jednak zgrzytem było to,że pod koniec objazdówki usłyszałem,że
          jedziemy z żoną do Side ( wycieczka 7+7- objazd + pobyt w wybranym hotelu
          )podczas gdy wykupiłem pobyt w Alanyji. To mniej więcej tak jakby ktoś kupił
          wycieczkę do zakopca a wiozą go w Bieszczady:-)Pani rezydent za nic miała sobie
          naszą umowe na której jak byk widniała ALANYA !.No ale nie uśmiechał nam się
          pobyt w Side z emerytami z Polski i do tego w Kardalenie (hotelik 4 gwiazdki,
          całkiem niezły bunkier tylko ma malutki felerek- nie działa klima :-))więc
          poszedłem na rozmowę z szefową rezydentów. Pani nawet do końca mnie nie
          wysłuchała i już z góry uznała sprawę za przegrana, na szczęście pozostał
          jeszcze szef; ni to Turek ni to Polak, przystąpiliśmy do rozmowy.Ludzie
          PARANOJA!!!!!! on mi mówi że ja mam dopłacać 140 Euro do hotelu w Alanyi,
          chociaż mam to na umowie!Po 20 min i 20 telefonach mówi że wystarczy 40 EURO,
          ale widząc że jakiś UPARTY ze mnie Polaczek raczył darować nam opłatę!!! No
          chyba 2000 z hakiem to wystarczy! Totalne nieporozumienie!zamiast leżeć na plaży
          ja mam się użerać z jakimś Turasem (bez podtekstu rasistowskiego) o własny
          hotel, wykupiony 3 m-ce temu???? Płacę za 14 dni a mam 13 ?!?!?! Suma sumarum
          wycieczka była ok ale nie było to zasługą JET TOURISTIC tylko Turcji.Nie polecam
          szczerze tego biura turystycznego, i nie polecam żadnego alternatywnego ( słyszę
          też narzekania na Triadę). Może lepiej pojechać na własną rękę?

          ps.dla zainteresowanych: jeśli ktoś będzie w Alanyji to polecam nurkowanie na
          skałach: ekstra! tyko trzeba się targować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka