Gość: Izabela
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.06.05, 14:22
Kupiłam 2 tyg w Turcji (Side) w biurze podrózy "Fiesta" z Gdyni, pani
obsługująca nas strasznie zachwalała hotel.Jednak realia szybko okazały sie
inne. Hotel nazywał sie "Club Jek"- mało powiedziane RUDERA. Łużka
pozarywane, nie było wody a jak juz była to tylko zimna. Toaleta nie działa,
nie można było spuścic po sobie wody. Po jedzeniu biegały szczury, piwo
podawali w kubkach plastikowych (w polsce takie sa jednorazowe), a turasy
oczywiscie je myli. Koło baru nad basenem nie mozna było wysiedzieć bo był
taki fetor. W pokojach wszystko było zielone od pleśni (śmierdziało
stęchlizną), klima ciekła i po kilku godzinach na podłodze robiła sie
gigantyczna kałuża. Jedzenie codziennie to samo. Basen malutki, o godz 9 rano
juz nie było po co isc bo i tak nawet nie można było tam nosa wsadzic tyle
ludzi (nawał rosjanów). Nie polecam, zapłciłam 1900 zł (przeło, lipca i
sierpnia), a hotel ma miano 3***. Według mnie nie zasłuzył nawet na 1*.