jur47
03.07.05, 19:59
Daliśmy się skusić (na swoje nieszczęście) ofertą Triady na imprezę pobytowo
– objazdową Tunezja – Libia w dniach 14.06 – 28.06. Co prawda, mimo że
podróżujemy sporo, z tym biurem nigdy nie mieliśmy kontaktu, a skusiła nas
przede wszystkim Libia, bo Tunezję już znamy. I jedynie to przeważyło, że
wpłaciliśmy po niemal 2000 PLN („Dni gorących cen Tunezja Libia 15 dni –
wybrane hotele”) od osoby licząc, że odpoczniemy i poznamy Libię. Jak było –
możecie poczytać w kopiach pism reklamacyjnych, jakie wystosowaliśmy do Triady.
Hotele nie odpowiadające standardom; jedzenie marne i w niewystarczających
ilościach; zaskakiwanie zmianami cen, hoteli, tras, miejsc zwiedzania;
nieprzygotowanie logistyczne (brak miejsc w hotelach po przyjeździe, brak
polskiego pilota w czasie objazdu, brak stołu szwedzkiego, itp.) – to tylko
niektóre z „przyjemności” które nas spotkały.
Mamy prośbę do pozostałych uczestników imprezy Tunezja-Libia
14(15).06.2005-28.06.2005, aby nie dali się złamać i twardo występowali
przeciw Triadzie, nawet na drogę sądową. Ponieważ praktycznie nic nie
odpowiadało opisom katalogowym, macie szansę na odszkodowanie w wysokości
dwukrotnych kosztów wycieczki.
Wszystkim służymy pomocą – proszę komunikować się ze mną pocztą elektroniczną
na adres: jur47@NOSPAM.gazeta.pl lub pentera@wp.pl – podamy, kogo i jak należy
poinformować o oszustwach Triady.
Pismo I (złożone na ręce rezydenta w trakcie wycieczki)
Hotel Dimess, 17.06.05.
Biuro podróży Triada
na ręce Rezydenta Biura, p. Moniki Miązek.
My, niżej podpisani mieszkańcy hotelu Dimess – strefa turystyczna Mahdija,
Tunezja, składamy na ręce Rezydenta Biura, p. Moniki Miązek skargę na sposób
organizacji imprezy oraz warunki pobytu w hotelu Dimess.
Ponieważ część z punktów tego pisma nie dotyczy wszystkich uczestników, każdy
z niżej podpisanych wymienia punkty jego dotyczące.
Punkt 1 – Termin podróży – część uczestników imprezy wylatująca z lotniska w
Bydgoszczy została postawiona przed faktem skrócenia imprezy z 15 dni na dni
14 – wylot nastąpił w dniu 15.06.05 o godz. 2:45, odlot ma nastąpić 28.06.05.
Punkt 2 – Po kilkunastu godzinach podróży – w przypadku pasażerów z Gdańska
było to 16 godzin (zbiórka godz. 18:45, przyjazd do hotelu 10:45) po
interwencji otrzymaliśmy na śniadanie bagietkę, kawałki kiełbasy i resztki
surówki z pomidorów, a do picia zimną kawę i również zimną rozwodnioną
herbatę. W jadalni było brudno, na stołach resztki jedzenia, brudne naczynia
po poprzednikach i roje much. Zarówno surówek, jak i pieczywa było za mało,
dopiero po kilkukrotnych interwencjach i długim oczekiwaniu pojawiły się
dodatkowe porcje, zresztą w znikomej ilości.
Punkt 3 – Uczestnicy zostali zakwaterowani w pokojach z licznymi usterkami,
często brudnych. Pościel i ręczniki wskazywały cechy użycia. Często
przydzielano 1 ręcznik kąpielowy na 2 osoby, brak mydła, papieru toaletowego.
Punkt 4 – Ilość, jakość i higiena posiłków przedstawia wiele do życzenia. Np.
do śniadania podawane są niepokojone bagietki i jedzący sami muszą je kroić.
Talerze ociekają wodą, brak jest jakichkolwiek soków do śniadania, chronicznie
brakuje kawy bądź herbaty. Np. w dniu 17.06.05 o godz. 8:00 zabrakło kawy i
pojawiła się po kilkunastu interwencjach u kelnerów, w kuchni i recepcji o
godz. 9:00 (śniadania wydaje się do godz. 9:00 i część chętnych odeszła
wcześniej). Początkowo do obiadokolacji nie podawano żadnych owoców, a zestaw
potraw był identyczny – z mięs i ryb codziennie był kurczak i ryba. W dniu
17.06.05 na obiadokolację podano bardziej urozmaicony jadłospis z racji tego,
że w tym dniu w hotelu była rezydentka.
Punkt 5 – Hotel, położony na uboczu ani swym wyposażeniem, ani położeniem nie
spełnia naszym zdaniem warunków hotelu trzygwiazdkowego. Brak animacji, pustka
i brak możliwości rozrywki (kilka okolicznych hoteli niechętnie widzi obcych
przybyszy).
Punkt 6 – Większość uczestników planowanej wycieczki do Libii dopiero w
autobusie lub w dniu 17.06.05 w czasie spotkania z rezydentką dowiedziała się,
że musi posiadać 97 euro zamiast 60 euro. Jest to jaskrawe naruszenie warunków
umowy, gdyż w katalogu okazywanym uczestnikom kwota ta wynosiła „około” 60
euro. Podwyżka 60% w stosunku do wartości początkowej nie może być
zinterpretowana na niekorzyść uczestników. Ponieważ biuro powinno być
ubezpieczone na wypadek podobnych sytuacji i nie mogą one niespodziewanie
obciążać uczestników, odmawiamy wpłaty 97 euro, a jedynie 60 euro zgodnie z
kwotą z katalogu. Uczestnicy imprezy nie mogą być zaskakiwani w jej trakcie
gwałtownymi zmianami kosztów, gdyż mogą być na nie nieprzygotowani.
Lista podpisanych (tu zawiera tylko ilość osób do danej umowy i miasto):
1. - 2 osoby - umowa 140323 – Gdańsk
2. – 1 osoba – umowa 132310 – Gdańsk
3. – 2 osoby – umowa 125080 – Wrocław
4. – 2 osoby- umowa 122295 – Warszawa
5. – 2 osoby – umowa 121772 – Łódź
6. - 2 osoby – umowa …. - Sopot
7. - 1 osoba – umowa 132011 – Kraków
8. - 1 osoba – umowa 132012 – Kraków
9. - 1 osoba – umowa 142473 – Gliwice.
Pismo II, złożone po powrocie w Biurze, w którym kupowaliśmy:
Gdańsk, 30.06.2005 r.
80-463 Gdańsk
Triada. Biuro Podróży
Warszawa
ul. Puławska 66/70
Uzupełnienie reklamacji 09551 z dnia 18.06.2005 r złożonej na ręce p. Moniki
Miązek wynikające z dodatkowych faktów powstałych po złożeniu reklamacji. O
faktach tych na bieżąco informowany był pilot, p. Jacek Zalewski, na co
posiadamy potwierdzenie pozostałych uczestników wycieczki objazdowej Tunezja –
Libia 21.06 – 27.06.
1. Brak przygotowania logistycznego imprezy:
a) zaskakiwanie uczestników ciągłymi zmianami przebiegu imprezy i jej warunków;
b) niezabezpieczenie odpowiedniej, zgodnej z umową, bazy hotelowej i żywieniowej;
c) brak weryfikacji wniosku wizowego przed wyruszeniem na granicę
tunezyjsko-libijską;
d) wynikające z poprzednich błędów spędzanie po kilkanaście godzin w autokarze;
2. Niezapewnienie właściwej opieki pilotów podczas objazdu;
Ad. 1a)
- Dla uczestników odlatujących z lotniska w Bydgoszczy bez uprzedzenia
skrócono imprezę z 15 na 14 dni (wylot do Tunezji dnia 15.06.2005 godz. 02:45,
wylot do Polski 28.06 o godz. 22:50);
- Dopiero na lotnisku w Tunisie dowiedzieliśmy się o zmianie kolejności pobytu
i zwiedzania – miało być najpierw zwiedzanie, potem odpoczynek – było
odwrotnie. Dla nas maraton autokarowy po Libii bez możliwości wypoczynku był
nie do przyjęcia;
- Po przebytym poważnym zabiegu na sercu znając scenariusz pobytu nie
zdecydowałbym się na tak forsowny sposób spędzenia urlopu;
- O zmianie wysokości opłat dodatkowych z 60 euro i 60 zł na 97 euro wszyscy
uczestnicy wy-cieczki dowiedzieli się na spotkaniu z rezydentem następnego
dnia po przylocie, , pilot wycieczki do Libii przedstawił nam opinię TRIADY,że
jeśli nie uiścimy podwyższonej opłaty , nie będziemy mieli prawa uczestniczyć
w wycieczce do Libii.
- Pierwszy dzień wycieczki dla mieszkających poza Hammamet polegał na
przewiezieniu uczestni-ków do hotelu na peryferiach Hammamet, dodatkowo po
drodze zmieniono hotel, w którym mieli-śmy nocować – w rezultacie zamiast w
Les Pyramides nocowaliśmy w hotelu Kilma;
- Po zwiedzeniu Kairuanu pojechaliśmy przez Medenin do Tataouin, w którego
okolicach mieliśmy nocleg;
- Trzeci dzień rozpoczął się od powrotu do Medenin i przejazdu na Djerbę,
gdzie mieliśmy nocleg w Zarzis;
- W Libii nie zwiedzaliśmy Nalutu, duża część „zwiedzania” to widok z okien
autokaru;
- W dniu 27.06 po wyjeździe z hotelu pod Trypolisem o godz. 7:00 i krótkiej
przerwie na zwiedza-nie Sabratah oraz długiej, sześciogodzinnej n