wakacje z big blue

29.05.03, 12:19
czy ktos ma info dotyczace obecnej sytuacji na wyjazdach z big blue?
czy sa jakies symptomy zapowiadajace klopoty? powracajacym bede wdzieczny za
info!
    • Gość: Kasia A. Re: wakacje z big blue IP: *.chello.pl 10.06.03, 09:12
      Uważajcie na biuro podróży BIG BLUE! Choć cała poniżej opisana historia jest
      w myśl regulaminu Big Blue wydarzeniem dopuszczalnym, ja nie zawaham nazwać
      się tego oszustwem.

      Miesiąc temu zapłaciłam za wycieczkę na Kretę - wybrałam mały hotelik w
      upatrzonej miejscowości.
      Oczywiście wpłata 100% kwoty.

      Na dwa dni przed wylotem uprzejmi państwo z Big Blue zadzwonili do mnie z
      informacją, że w wybranym przeze mnie hotelu nie ma już miejsc i proponują
      mi inny hotel. Oczywiście na zmianę hotelu mam się zdecydować z miejsca,
      szybko, bo ilość miejsc jest ograniczona!

      Ten inny hotel jest kilometr od plaży, ale to właściwie nie jest plaża tylko
      troszkę piasku między skałami... no dobra, tak naprawdę do prawdziwej plaży
      jedzie się autobusem... no i organizator ostrzega, że w hotelu może
      przeszkadzać hałas dobiegający z sąsiadującej z hotelem drogi. Jednym słowem
      "oaza spokoju" w samym centrum nicości i beznadziejności... Czarny humor...
      ale co innego mi pozostaje?

      Kiedy nie zgodziłam się na nowe warunki [w końcu jadę nad morze a nie
      pojeździć autobusem!!] pan z biura BIG BLUE bez chwili negocjacji
      [kontroferty, czy nawet pozornego zainteresowania sprawą] powiedział:
      "możemy zwrócić Pani pieniądze!" - co z przyjemnością uczyniłam [tylko to
      raczej wątpliwa przyjemność zostać tak potraktowanym na 2 dni przed
      urlopem!].

      Acha, jeszcze jedno: w wybranym przeze mnie na początku tej historii hotelu
      jest mnóstwo wolnych miejsc [bo oczywiście zatelefonowałam do hotelu na
      Kretę! i bez problemu zarezerwowałam pokój!!!] natomiast hotel ten nie
      współpracuje już z biurem Big Blue od początku sezonu (profesjonalistom z
      Big Blue zajęło to jednak kilkanaście dni aby mnie o tym poinformować -
      wiadomo pieniążki były wtedy na ich koncie i skromne bo skromne, ale zawsze
      procenty wędrowały na ich konto).

      Jednym słowem gorąco odradzam, proszę ostrzec znajomych, którzy mieli zamiar
      wybrać się z nimi na wakacje. W końcu nie po to wertujemy katalogi i
      wybieramy optymalne dla nas miejsce [np. hotel w malutkiej miejscowości obok
      piaszczystej plaży], aby biuro na dwa dni przed odlotem mogło zmienić
      charakter naszych wakacji [hotel bez plaży za to obob głośniej dyskoteki]

      p.s. mój przypadek nie jest odosobniony [wielu turystów tak rolują!!]
      • Gość: Iza Re: wakacje z big blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 23:08
        Czemu zmyślasz? Nie podajesz nazwy hotelu, też zatelefonowalibyśmy żeby
        potwierdzić Twoje słowa. Jesteś : 1. z Rzepy
        2. z konkurencji
        3. agentem,któremu zmieniono warunki
    • Gość: zawisza Re: wakacje z big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 08:13
      ..przeczytajcie watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=19&w=5147233 "NOWE UMOWY DLA AGENTÓW" wątek tez na ogolnoturystycznej nieco
      nizej, tam kasia a to juz nie kryje kim jest nasze biuro zerwalo wszelkie
      kontakty..
      ..Ci Panstwo-agenci powinni zalozyc sobie własnew forum..ale sa na tyle
      prymitywni, ze rozpoznawalni... rozumiem ich troski, niska marża big blue w
      porownaniu z innymi "topowymi" biurami ditknęła ich bardzo, a do tego obowiazek
      szybkiego przekazywania środków, bo jest bat w postaci weksla, który może byc
      wykorzystany....
      ..to sa efekty walki na rynku turystycznym przy recesji... agenci sa jednak
      potrzebni, na samych wlasnych biurach touroperatorzy nie osiągna docelowo
      znacznych sukcesow, ale tak jak wszedzie liczy sie uczciwość..
      ..przez nieodpowiedzialne i nieprawdziwe wpisywanie tu "oszczerstw" krzywda
      robiona jest wszystkim, bo w nas narasta strach przed wyjazdem, spada liczba
      klientów, a Ci co zamierzaja wyjechać wolą już bezpośrednio wykupować wyjazdy u
      touroperatorów (maja sznasę na zwrot wniesionych nakładów od Ubezpieczyciela
      przy plajcie biura), gorzej jak agent nie przekaże środków...
      • Gość: ewka Re: wakacje z big blue IP: *.Astral.Lodz.PL 11.06.03, 08:51
        Każdego posądzacie o agentów, konkurencję???!!! Chyba trochę przesadzacie, ja
        też padłam ofiarą firmy BB, a jestem zwykłą turystką!
        • Gość: zawisza Re: wakacje z big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 09:05
          Gość portalu: ewka napisał(a):

          > Każdego posądzacie o agentów, konkurencję???!!! Chyba trochę przesadzacie, ja
          > też padłam ofiarą firmy BB, a jestem zwykłą turystką!

          fakty swiadcza kto pisze, prawdziwy pokrzywdzony podaje fakty.. konkretne,
          kto , kiedy, gdzie..sie zawiodł, bo to podlega weryfikacji..
          kazdy moze sie naciąc na niedogodności, ale jest jeszcze i subiektywizm, i to
          musi byc weryfikowane, na jednym z watkow bardzo cennych, chłodnych wypowiedzi
          udielał Tom jak sie nie myle mieszkający na stałe w Grecji.
          Sa posty ludzi wracających bardzo dobrze wyrażające sie o różnych biurach, sa i
          negatywne, często ukazują sie wypowieedzi do nich o odmiennych odczuciach. To
          ma cel istnienie tego watku , a nie takie teksdty jak pani kasi a, zamilkła,
          napisała ten sam tekst na wielu watkach a pytana o szczegóły, gdzie, kiedy
          milczenie..

          • Gość: ewka Re: wakacje z big blue IP: *.Astral.Lodz.PL 11.06.03, 09:26
            Chyba mnie przekonałeś, będę zwracać na to uwagę. Pozdrawiam
            • Gość: zawisza Re: wakacje z big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 10:10
              Ewa, I ja Cie pozdrawiam, a wypowiedzi powracajacych sa tez na forum świat-
              Grecja i Cypr.
              ja tez jestem przed wyjazdem i jest rabek niepewności, ale wyczuwam juz
              działania zmierzajace do dyskredytacji, zastanawiałem sie tylko dlaczego
              atakowany jest tak Big Blue, dopiero jak przeczytałem posty o wekslach dla
              agentów, ktore maja i inne biura zrozumialem, ze zmarła ostatnia dojna krowa,
              której mozna było przekazywac pieniadze zapewne z opóźnieniem a obnizka marży...
              Czy wyjezdzasz wkrotce, jak tak napisz po powrocie ...
              • Gość: M Re: wakacje z big blue IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 13:50
                Gość portalu: zawisza napisał(a):

                > Ewa, I ja Cie pozdrawiam, a wypowiedzi powracajacych sa tez na forum świat-
                > Grecja i Cypr.
                > ja tez jestem przed wyjazdem i jest rabek niepewności, ale wyczuwam juz
                > działania zmierzajace do dyskredytacji, zastanawiałem sie tylko dlaczego
                > atakowany jest tak Big Blue, dopiero jak przeczytałem posty o wekslach dla
                > agentów, ktore maja i inne biura zrozumialem, ze zmarła ostatnia dojna krowa,
                > której mozna było przekazywac pieniadze zapewne z opóźnieniem a obnizka
                marży..
                > .
                > Czy wyjezdzasz wkrotce, jak tak napisz po powrocie ...

                Mało znasz rynek turystyczny, BB to nie była dojna krowa, zawsze przelew był w
                ciągu 3 dni u nich na koncie. Prowizje ani większe, ani mniejsze w porównaniu z
                innymi biurami. Nie obrażaj agentów, ciężko pracujemy aby nasi turyści mieli
                pewne i dobre wakacje.
                • Gość: zawisza Re: wakacje z big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 15:17
                  Nie zamierzalem obrazać agentów, tych uczciwie pracujących, ale tych
                  sfrustrowanych piszących dziwne posty prosiłem o umiar..
                  Napisalem we wcześniejszym poście, że polityka "nie liczenia się" z agentami i
                  ich utrzymaniem jest kótkowzroczna, gdyz biura nie zastapia ich pracy i
                  efektów, jeżeli dotknłąem to przepraszam wszystkich pracujących agentów.., nie
                  znam realiów marży ale przenosiłem to z innych dziedzin np. marż dealerów
                  różnych marek pojazdów.
                  • Gość: M Re: wakacje z big blue IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 15:24
                    Staram się zawsze wypowiadać z umiarem. Z BB nie podpisalismy umowy, bo nikomu
                    nie daje do ręki broni, która może być wykorzystana przeciwko
                    mnie /jednoczesnie przeciwko mojej rodzinie/. Turystyka to trochę inny rynek.
        • Gość: Kasia A. Re: wakacje z big blue IP: *.chello.pl 11.06.03, 15:22
          nasz wymarzony hotel to Sissi Bay w miejscowości Sissi zamieniony 2 dni przed
          odlotem na hotel Lavris. ja tylko ostrzegam innych turystów, jak ktoś chce
          może sobie wziąć ten problem do serca - jak niech to niech liczy na szczęście,
          może akurat on trafi do "swojego" hotelu. w żaden sposób nie mogę udowonić na
          łamach forum prawdziwości swojej wypowiedzi - ewentulanie podać namiary na
          biuro pośredniczące, które zaprzestało współpracować z Big_Złodziejami__Blue.
      • Gość: Kasia A. Re: wakacje z big blue IP: *.chello.pl 11.06.03, 15:29
        nasze = to które pośredniczyło [u którego załatwialiśmy formalności]. jestem
        zwykłą turystką. [chyba z treści posta wynika, że kupowałam pojedynczy
        wyjazd!!], a mojego posta wkleiłam na wielu forach [wysłałam mailem] i dziwnym
        trafem okazuje się, że nie tylko ja otrzymałam informację o zmianie hotelu na
        2 dni przed odlotem..

        ja nikogo nie chcę do niczego namawiać, możecie jeździć z Big Blue. chciałam
        tylko OSTRZEC!

        Gość portalu: zawisza napisał(a):

        > ..przeczytajcie watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        > f=19&w=5147233 "NOWE UMOWY DLA AGENTÓW" wątek tez na ogolnoturystycznej
        nieco
        > nizej, tam kasia a to juz nie kryje kim jest nasze biuro zerwalo wszelkie
        > kontakty..
        > ..Ci Panstwo-agenci powinni zalozyc sobie własnew forum..ale sa na tyle
        > prymitywni, ze rozpoznawalni... rozumiem ich troski, niska marża big blue w
        > porownaniu z innymi "topowymi" biurami ditknęła ich bardzo, a do tego
        obowiazek
        >
        > szybkiego przekazywania środków, bo jest bat w postaci weksla, który może
        byc
        > wykorzystany....
        > ..to sa efekty walki na rynku turystycznym przy recesji... agenci sa jednak
        > potrzebni, na samych wlasnych biurach touroperatorzy nie osiągna docelowo
        > znacznych sukcesow, ale tak jak wszedzie liczy sie uczciwość..
        > ..przez nieodpowiedzialne i nieprawdziwe wpisywanie tu "oszczerstw" krzywda
        > robiona jest wszystkim, bo w nas narasta strach przed wyjazdem, spada liczba
        > klientów, a Ci co zamierzaja wyjechać wolą już bezpośrednio wykupować
        wyjazdy u
        >
        > touroperatorów (maja sznasę na zwrot wniesionych nakładów od Ubezpieczyciela
        > przy plajcie biura), gorzej jak agent nie przekaże środków...
        • Gość: Kasia A. Re: wakacje z big blue IP: *.chello.pl 11.06.03, 15:43
          a! i jeszcze jedno! jak tak dbacie o dobro klientów to może poproszę o jedyny
          słuszny sposób dzieki któremu mogę odzyskać kasę za wycieczkę. rzekomo jeśli
          biuro zmienia warunki kasa spływa od razu na konto klienta [LUB AGENTA] w
          100%..
          • Gość: M Re: wakacje z big blue IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 16:26
            Paniu Kasiu, kupiła pani imprezę BB u nas? No chyba nie, prawda? Bo my nie
            sprzedajemy tej firmy. Dbamy o naszych klientów i ich kasę.
          • Gość: ewka Re: wakacje z big blue IP: *.Astral.Lodz.PL 11.06.03, 18:25
            Pani Kasiu, może Pani tylko żałować! Hotel Lavris jest przepiękny, byłam w nim
            w zeszłym roku. Ma śliczny ogród, pastelowe kolory, dwa baseny, przyjemną
            stołówkę pełną pyszności, a do plaży można dojść w 10 minut spacerkiem. Wokół
            panuje kompletna cisza, a ulica jest na tyle daleko, że przez dwa tygodnie
            przebywając w hotelu słyszałam jedynie przelatujące czasami samoloty
            (miejscowość 30 km od lotniska). Nie wiem czy kiedykolwiek będę jeszcze w tak
            uroczym i spokojnym hotelu! Pozdrawiam
            • Gość: Kasia A. Re: wakacje z big blue IP: *.chello.pl 11.06.03, 19:09
              niech i hotel będzie najcudowniejszy na świecie - po to są katalogi, aby to
              klient miał prawo wyboru hotelu i okolicy.

              to ja jako klient chciałam wybrać REGION, REJON, HOTEL. hotel, który wybrałam
              spełniał moje wymagania. to wspaniale, że trafiła pani do swojego wymarzonego
              hotelu - moim wymarzonym był Sissi Bay i wertując przez 1/2 godziny ofertę Big
              Blue nie po to zdecydowłam się na Sissi Bay, aby trafić gdzie indziej.

              p.s. być może to nieprawda, ale na innych froach czytałam, że wadą Lavrisa
              jest brak dostępu do plaży i do prawdziwej dużej plaży trzeba dojechać
              autobusem. - z resztą to nieistotne - istotne jest to, że po to są katalogi,
              aby to klient zadecydował o tym gdzie chce jechać [w końcu to nie last minute]

              pozdrawiam i życzę zawsze miłych wyjazdów :-)

              Gość portalu: ewka napisał(a):

              > Pani Kasiu, może Pani tylko żałować! Hotel Lavris jest przepiękny, byłam w
              nim
              > w zeszłym roku. Ma śliczny ogród, pastelowe kolory, dwa baseny, przyjemną
              > stołówkę pełną pyszności, a do plaży można dojść w 10 minut spacerkiem.
              Wokół
              > panuje kompletna cisza, a ulica jest na tyle daleko, że przez dwa tygodnie
              > przebywając w hotelu słyszałam jedynie przelatujące czasami samoloty
              > (miejscowość 30 km od lotniska). Nie wiem czy kiedykolwiek będę jeszcze w
              tak
              > uroczym i spokojnym hotelu! Pozdrawiam
Pełna wersja