CT Poland - jaka ocena?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 15:20
Chciałabym poznać Państwa opinie o tym biurze, zanim nie zdecyduję się na wyjazd z nimi. Czy warunki na miejscu tj. w Chinach są zgodne z ofertą? Przejazdy, hotele, wyżywienie? Jacy piloci, przewodnicy lokalni?
Dziękuję z góry
    • szwabacha Re: CT Poland - jaka ocena? 28.08.07, 13:40
      mamy znakomite wspomnienia o tym biurze. Byliśmy z nimi w zeszłym roku w
      Chinach. Swietna organizacja, doskonała kuchnia, mnóstwo atrakcji i wspaniała
      pilotka p. Małgosia. Polecam z czystym sumieniem.
      • Gość: ONA Re: CT Poland - jaka ocena? IP: 155.140.122.* 29.08.07, 08:46
        bylam z nimi w Chinach 2 lata temu, wspaniala organizacja,realizacja
        programu na 101%, polecam
    • Gość: Ede Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 17:04
      Bardzo mnie cieszą te opinie, bo wybieram się z nimi w październiku
      do Chin południowych. Może ktoś był na tej wycieczce? Proszę o
      opinie i ewentualny kontakt
      • Gość: Zbyszek Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.um.kielce.pl 25.09.07, 12:04
        Byłem w zeszłym roku na trasie do Chin Południowych i Tybetu. Nie
        mam zastrzeżeń. Były jedynie trudności z aklimatyzacją w Tybecie po
        przylocie z Czengdu, ale większość grupy po 1-2 dniach doszła do
        siebie
    • Gość: Konrad Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 20:21
      Czy ktos się z nimi wybiea do Junnanu w październiku. Proszę o
      kontakt.
      • Gość: albert Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 08:39
        witaj,
        ja sie wybieram na "Barwy Yunnanu" 18.X. Jestem z Wraszawy
        pozdrawiam,
        albert
        moj email: a_janczak@op.pl
    • Gość: rur Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 20:10
      polecam! pisałem juz o tym w temacie "27 dni perły chin" czy coś w
      podobie. program super - czasami atrakcji aż za dużo, a realizacja
      baardzo sprawna - żadnego czekania, przestojów i tym podobnych
      wkurzających rzeczy. Wróciłem zachwycony. nie umiem wymienić nawet
      jednego minusa wycieczki, a dodam ze byłem z żoną w podróży
      poślubnej, więc chcieliśmy mieć super wakacje i dokładnie takie były.
    • Gość: gość Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 16:12
      duże grupy - minimum 30 osób

      Jedzenie - wszystki biura karmią w tych samychh knajpach dla turystów

      Na wys. 4 tys. m i więcej zabierają ludzi bez aklimatyzacji - kiedyś
      to się skończy tragicznie

      • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 24.09.07, 20:18
        Byłam z CT na trasie prezydenckiej. Grupa mała - 12 osób.
        Organizacja b. dobra. Dobre hotele, jedzenie przyzwoite. Program b.
        ciekawy (od Pekinu, przez Szanghaj do Hong Kongu). Pilotka z bardzo
        dużą wiedzą. Jednym słowem - polecam.
        :-)
        • Gość: gość Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 23:08
          Co znaczy przyzwoite?

          Program zawsze jest ciekawy - róznie to bywa z realizacją?
          Jak tu było?

          Pilotka - czy znała chiński? A jaki miała wykształcenie: sinolog,
          kulturoznawca, politolog, ...?
        • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 18:56
          Chciabym wybrać się na t.prezydencką z CTPoland na przełomie
          Kwietnia i Maja 2008r.Czy zechcesz odpowiedzieć na kilka pytań
          tyczącycz tej trasy?Pozdrawiam.
          • Gość: ela Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.chello.pl 30.09.07, 12:34
            Jakie duże grupy??? Chyba w innych biurach. Ja bylam w tym roku w kwietniu na prezydenckiej - 16 osób. Nocowaliśmy w tym samym hotelu co Logostour - 32 osoby.
            • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.07, 18:51
              Czy zechcesz odpowiedzieć na kilka pytań tyczących t.prezydenckiej z
              ctpoland w terminie kwietniowym.Czekam na zgodę.pozdrawiam
              • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 30.09.07, 21:47
                pytaj.
                • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 19:35
                  Serdecznr dzięki!Poradzono mi w biurze wyjazd na przełomie Kwietnia
                  Maja 2008 koniecznie przed olimpiadą. Mam kilka pytań:1 o której
                  wylot z W-wy do Helsinek,czy jest wyjazd z pilotem na mmiasto,ile
                  trwa lot z Hel. do Pekinu? 2. 4dzień pociąg nocny- jak długo i jakie
                  warunki?3. 10dzień Szanghaj cały wolny:czsą proponowane jakieś
                  fakultety na ten dzień jeśli nie to co robiliście w tym czasie?
                  4.Czy podczas objazdu są fakultety- jakie i za ile? 5.Jaka pogoda w
                  Kwietniu i jak się ubrać, czy padało,jakie obuwie-sandały czy kryte?
                  6.Ile dol.kieszonkowego trzeba mieć na jedzenie. napoje,drobne
                  pamiątki np. jedwabny krawat czy husta w fab. jedwab.,czy jakaś
                  filiżanka? 7.Czy płaci się za rob. zdjęć? 8.CZy jet katering podczas
                  głównych lotów, przelotów wewnętrznych i na promie? 8.W opisach jak
                  bumerang wraca sprawa kłopotów żołądkowych i stanu wc
                  publicznych ;czy faktycznie jest tak żle?9. Co należy ze sobą zabrać
                  z rzeczy nietypowych, a tam przydatnuych?Pozdrawiam.
                  • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 01.10.07, 20:47
                    1. Lecieliśmy liniami Finnair. Wylot z W-wy 10.45. Lot do Helsinek
                    trwa 1:40 min. W Helsinkach byliśmy o 13.25 (czasu helsinskiego).
                    Ponieważ lot do Pekinu był zaplanowany na 20.10, pojechaliśmy z
                    pilotką do miasta (darmowe autobusy z lotniska). Krótki spacer po
                    mieście i powrót na lotnisko. Lot do Pekinu trwa wg rozkładu 7h i 40
                    min. Natomiast droga powrotna jest dłuższa. Lot z Kantonu do
                    Helsinek trwa 10 h i 20 min. A z Helsinek do W-wy 1h 40 min.
                    2. Pociąg nocny - wyjazd z Pekinu 21.40 (ale na dworcu trzeba być
                    ok. godz. wcześniej). Kuszetki 4 osobowe. Na korytarzu łazienka i
                    toaleta. Jedzie się całą noc.
                    3. W wolny dzień w Szanghaju zaproponowano nam wieczorny wypad do
                    restauracji (w ten dzień nie masz zapewnionego wyżywienia poza
                    śniadaniem) a następnie przejazd i spacer nocą po Szanghaju (Pudong,
                    Bund, Dzielnica Francuska). W ciągu dnia większość z nas robiła
                    zakupy i włóczyła się po mieście. Myślę, że ten dzień to najsłabszy
                    punkt programu, bo dla osoby która lubi zwiedzać,łażenie po mieście
                    to chyba nienajciekawszy sposób spędzenia czasu.
                    4. Fakultety:
                    a) pokaz kung-fu w Shaolin
                    b)wieczorny rejs statkiem po Huang-pu w Szanghaju
                    c)rejs sampanem w Hongkongu
                    d)przejażdzka po polach ryżowych oraz pokaz połowu ryb z kormoranami
                    w Yanshuo
                    e)przedstawienie Światło i Dźwięk w Yanshuo - fantastyczne!!!
                    Ale nie pamiętam cen. Jeśli znajdę jakieś notatki to dopiszę. O ceny
                    możesz dowiedzieć się w biurze. Napewno chętnie odpowiedzą.
                    5) Ja byłam w maju. I poza jednym czy dwoma zapadanymi dniami w
                    Xian, podczas całej wycieczki było ciepło, słonecznie, a na
                    południu - upalnie. Weź wygodne buty.
                    6) Jedzenie masz zapewnione. trzy posiłki dziennie. Napoje do
                    posiłków są bezpłatne. Zawsze jest cola, sprite, piwo. No i herbata
                    oczywiście. W hotelu - codziennie masz zapewnioną bezpłatną butelkę
                    wody mineralnej (o,5 lub 0.7 l). Napoje kupowane w sklepach nie są
                    drogie.
                    7) Nie płaci się za robienie zdjęć. Jednak musisz pamiętać, że w
                    niektórych miejscach nie wolno robić zdjęć (np. nie zrobisz zdjęcia
                    nefrytowego buddy w Szanghaju).
                    8)Podczas przelotów, zapewnione jest jedzenie. I napoje do woli. Na
                    promie z Macao do HK - nie ma jedzenia. Na statku z Guilin do
                    Yangshuo - jest zapewniony obiad.
                    9) W naszej grupie tylko jedna osoba miała kłopoty żołądkowe. Radzę
                    nie jeść nic na mieście. Stołować się w hotelu i powinno być w
                    porządku.
                    Toalety - na początku szok. Syf, toalety pootwierane więc wchodząc
                    narażona jesteś na niezbyt przyjemne widoki. Najgorzej było w
                    Pekinie. Potem już było lepiej. Warto korzystać z toalet w hotelach
                    czy restauracjach. Są w lepszym stanie.
                    10) Napiszę, czego nie brać: szczoteczki do zębów, pasty do zębów,
                    mydła, szamponu, ręczników, kapci - to wszystko zapewniają hotele.
                    Weź przewiewne ubrania, wygodne buty, okulary p-słoneczne, i pojemne
                    karty do aparatu.
                    Trasa bardzo ciekawa. Myślę, że będziesz zadowolona. :)
                    • Gość: walter Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 22:17
                      1. Yangshuo - tak się ta miejscowośc nazywa - a co poprzednik
                      napisał.
                      Wykupcie sobie tam lot balonem - 100USD, ale załatwić musicie sami,
                      bo piloci umywają reće.
                      2. Jeść można spoko na mieście - my rezygnowaliśmy z wykupionego
                      jedzenia, bo była to komercja dla turystów, a jedliśmy w miejscowych
                      garkuchniach.
                      Kłopoty żołądkowe mieliśmy raz - po zjedzeni śniadania w 4* hotelu.
                      3. Jak ktoś lubi zwiedzać, to włóczenie się po mieście jest strzałem
                      w 10-tkę. A jak inaczej poznać życie miasta i jego mieszkańców?
                      Chyba że preferujecie tzw. Zwiedzanie panoramiczne, czyli wycieczka
                      patrzy w lewo, wycieczka patrzy w prawo i jedziemy autobusem do
                      przodu.
            • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 20:11
              Jeśli jeszcze tu zaglądasz Eluniu napisz proszę jaka pogoda w
              Kwietniu na t.prezydenckiej i czy Byłaś o 1 dzień krócej(bez wolnego
              dnia w Szanghaju? Pozdrawiam
          • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 12:37
            właśnie wczoraj wieczorem wróciłam z "trasy preydenckiej" z CT
            Poland - to były moje wakacje marzeń. Swietna organizacja wszystko
            dograne czasowo, nie czeka się długo w hotelu na przydział pokoju,
            standard hoteli naprawdę bardzo dobry, wyżywienie dobre - trzeba się
            tylko przestawić na specyfikę kuchni chińskiej: niedogotowane
            warzywa, pikantne potrawy, tofu w kazdej postaci, zupy czasami bez
            smaku (rosł light bez tuszczu) - wiele osób odczuwało na wycieczce
            dolegliwości żołądkowe, toalety publiczne trohę odbiegaja od
            standardu i trzba niekiedy wchodzić na wdechu, ale wszystko do
            przeżycia, zadośuczynieniem są piękne widoki i przyjaźni ludzie.
            Program bardzo bogaty, ale jak ktoś lubi zwiedzać, to będzie
            zadowolony, bo naprawdę tempo jest duże.Pilotka znała biegle
            chiński, miła i sympatyczna. Jestem bardzo zadowolona, jak by iał
            jechać jeszcze raz to na tą sama wycieczkę.
            • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 22:13
              Jak liczna była Wasza grupa?Czy byli ludzie po 50-ce i jak sobie
              radzili z tempem i trudami objazdu?
              • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 02.10.07, 00:18
                12 osób, z tego 10 - to osoby po 50tce.:) Trasa nie jest męcząca.
                Zapewnione są dobre hotele. Tylko jeden długi przejazd autokarem - z
                Luoyang do Xian (ok. 5 h) - zamieniono nam przejazd koleją na
                przejazd autokarem. W autokarach duzo miejsca, spokojnie kazdy z nas
                miał co najmniej 2 siedzenia dla siebie. Najbardziej męcząca jest
                chyba noc w pociągu.
                • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 16:15
                  Dzięki to dla mnie cenne informacje,ponieważ jesteśmy z żoną w tym
                  przedziale ciut po50-ce.Napisz proszę jak grupa zniosła 2-gi dzień-
                  przylot i od razu w trasę do wieczora bez toalety i śniadania?
                  -ile dol.na kieszonkowe tzw.minimum
                  -ile dol.na fakultety i które polecasz szczególnie?
                  -czy cała grupa w nich uczestniczy,co robią ci co nie uczest?.
                  -czy 10 dziń wSzanghaju cały wolny bez propozycji alternatywnych
                  -czy w tym dniu można w hotelu zjesć lanch lub kolację i za ile?
                  -czy toalety to muszla czy kucaki(przepraszam za drobiazgowość),jak
                  z papierem?
                  • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 02.10.07, 21:52
                    1)śniadanie drugiego dnia masz zapewnione w samolocie. po
                    wylądowaniu jedziecie do hotelu, kwaterujecie się, macie czas - ok.
                    2 h - na toaletę i odsapnięcie po podróży. Później wyjeżdzacie na
                    zwiedzanie, krótkie zwiedzanie - Plac Tiananmen, świątynia Nieba,
                    spacer po ulicy Liulichang.
                    Nie martwcie się. To naprawdę nie jest męcząca wycieczka.
                    2) kieszonkowe - to zależy co będziesz kupować. Jeśli zaszalejesz w
                    fabryce jedwabiu, pereł, czy biżuterii - to weź dużo kasy. Ponieważ
                    będziesz przed olimpiadą to pewnie wydasz też trochę kasy w sklepach
                    olimpijskich na maskotki, plecaczki, koszulki. Generalnie, Chiny nie
                    są drogie.
                    3)z fakultetów polecam przedstawienie światło i dźwięk w Yangshuo.
                    Bardzo miło wspominam również wyjazd na pola ryżowe i połowy z
                    kormoranami. To były najdroższe imprezy, ale ceny nie pamiętam.
                    Pozostałe wycieczki (pokaz kung-fu, rejs sampanem) to wydatek rzędu
                    10-15 $. Rejs sampanem chyba najmniej interesujący. Ale za 10 $
                    chyba warto.
                    Nasza grupa była niewielka i wszyscy uczestniczyliśmy w fakukltetach
                    oprócz rejsu sampanem. Częśc grupy, która nie płynęła, została na
                    brzegu i czekała na pływającą część grupy (rejs trwa ok. 30 min.).
                    4) tak, cały dzien wolny. Wieczorem Shanghaj nocą.
                    5) My wybraliśmy się całą grupą do restauracji na mieście.
                    6) W większości przypadków kucaki. Papier warto mieć ze sobą.

                    Pozdrawiam :-)
                    • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 20:03
                      Cieszę się, że drugi dziń tak wygląda,bo czeka nas 450-io km nocny
                      dojazd do W-wy ,to są uroki mieszkania na prowincji,ale za to rano
                      budzą nas ptaki.
                      -zapytałem w biurze okieszonkowe bez szaleństw-300dol./os.
                      -czy to wystarczy?SZaleć nie będę,bo dla mnie cena katalogowa na 2
                      os.sama w sobie jet już szalona.Ile kosztuje damska chusta jedwabna.
                      a ile krawat w f. jedwabiu?Oprócz tego jakieś drobiazgi
                      charakterystycznie dla kraju czy regionu.Zmoich wyliczeń wynika,że
                      ma fakultety warte udziału należy mieć około 120dol./os.
                      -mnie osobiście dzień wolny wSZanghaju nie jest potrzebny. Jego miłe
                      wspólne spędzenie zależy od wielkości grupy i jej zgrania , to chyba
                      dość trudne-tak piszą.W Kwietniu w br.tj.11.04 była wersja bez dn.
                      wolnego w SZ.Wyjazd o1 dzień krótszy reszta bz.i ciut tańszy.MOcno
                      to rozważam/
                      -jaka pogoda w kwietniu -druga połowa?
                      Serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 15:47
                moja grupa liczyła 25 osób i w połowie byli to ludzie grubo po 50,
                kilkoro tylko było w wieku od 30 do 50. Pytałam pilotki jaka jest
                przeciętnie średnia wieku uczestników na takiej imprezie
                powiedziała, że właśnie koło 50. Uważać muszą ciśnieniowcy bo u mnie
                w grupie były dwa zasłabnięcia po kłopotach żołądkowych i z powodu
                zmiany ciśnienia (wjazd na pola ryżowe), ale obyło się bez szpitala.
                Jeśli chodzi o ceny fakultetów, to z tego co pamiętam to:
                1. Światło i muzyka na wodzie - najtaniej 210, 250 nawet do 780
                yuanów w zależności od miejsca, my braliśmy za 210 - trochę daleko,
                ale da się oglądać.
                2. rejs sampanem - 50 yuanów - moim zdaniem nie warto, to samo widać
                potem z przejazdu autokarem lub podzas spaceru po nabrzeżu - trochę
                przereklamowana atrakcja.
                3.wyjazd do typowej wioski chińskiej - 120 yuanów, troche drogo w
                stosunku do atrakcji, ale piękne widoki pól ryżowych w połaczeniu z
                górami rekompensują to.
                4. w Szanghaju są proponowane przez pilota fakultety i kosztuje ok
                250 yuanów, u nas nikt nie skorzytał. W wolnym czasie można
                przejechać się na własny koszt szybkim pociągiem Maglevem na
                lotnisko i z powrotem - prędkość 430 km/h - fajne uczucie - cena 80
                yuanów bitem tam i z powrotem + metro 2x11 yuanów - czas całej
                wyprawy ok 2-2,5 h, mozna jechać do oceanarium - 120 yunów, pojechać
                do parku na drugi koniec miasta oberzeć pomnik Chopina - koszt
                biletu na metro lub pojechać do zoo obejrzeć pandę - nie wiem ile
                kosztuje. Warto pojechać do centrum podróbek - głównie torby,
                zegarki i męska odzież znanych firm.
                Może ten dzień nie jest potrzebny wsystkim, ale jest trochę
                odpoczynku od całodniowej bieganiny w upale.

                przejazd nocnym poiągiem nie jest taki zły, warunki są naprawdę
                dobre, tylko zależy od towrzystwa w rzedziale: czy są to swoi czy
                chińczycy. w wagonie jest umywalnia w której można się zamknąć w
                trzy osby i swobodnie się odświerzyć. wszystko zależy od własnej
                organizacji.
              • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 15:50
                pokaz w Shaolin -około 250 yuanów ale naprawdę warto, chłopcy są tak
                sprawni i szybcy, że zapiera dech w piersiach - można nagrywać.
            • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 20:26
              Mam pytanko:czy trzeba zabrać suszarkę do włosów,kubek i herbatę do
              pociągu?
              -jak z ładowaniem akumulatorów do aparatu foto.i kamery w hotelach
              (3 rodzaje gniazdek)?Pozdrawiam.
              • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 20:48
                1. suszarki dostępne są w każdym pokoju hotelowym, nie zawsze w
                łazience, czasem trzeba poszukac w szafie lub biurku.
                2. w pociągu dostaje się termos z wrzątkiem, nie ma kubeczków,
                herbata jest zawsze w pokoju w hotelu (razem z czajnikiem i
                kubkami), wiec mozna zaoszczędzić i nie wozić ze sobą, warto wziąć
                ze sobą ulubioną kawę, bo oni przy śniadaniu serwują tzw. lurę.
                3. w większości hoteli nie ma problemu z podłączeniem ładowarek,
                trzeba sie troche niekiedy naszukać kontaktów, które maja 5 dziurek -
                dwie górne pasują do wtyczk europejskich, przeważnie te kontakty
                przy telewizorach są dobre. W Hong Kongu dodatkowo roznoszą
                przełączkę.

                pozdrawiam :-)))))
                • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:48
                  Jeśli Możesz odpowiedz na moje pytania i wątpliwości zawarte w
                  treści z dnia 3.10.07 z godz.20:03 od jaho55.Serdeczne dzięki PS.
                  jeśli Masz jakieś cenne informacje i spostrzeżnia wynikające z
                  przebytej trasy to Napisz proszę.Są one zawsze ogromnie cenne i
                  pozwalają lepiej się przygotować i uniknąć niespodzianek.
                  • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 18:28
                    Ja kieszonkowego miałam 500 dolarów na wydatki i dodatkowe
                    fakultety, nie szalałam z wydatkami (ale przywiozłam kilka fajnych
                    pamiątek) i jeszcze mi troszkę zostało. Podstawą w kupowaniu w
                    Chinach jest targowanie się. Oni podają ceny z „kosmosu” i nie można
                    ustępować. Szczerze mówiąc sama się trochę nacięłam przy kupnie
                    niektórych rzeczy, ale nie są to znowu wielkie pieniądze po
                    przeliczeniu, żeby bardzo rozpaczać. Przykładowe ceny po
                    utargowaniu: poszewki jedwabne ok 15-20y, mały posążek Buddy z
                    mosiądzu ok 40y, większy niby z drewna ok 70-80y, oryginalny
                    żołnierz armi terakotowej w fabryce w zależności od wielkości od
                    30y, podróbki przed muzeum ok 1 dolara. Duży jest wybór pamiątek na
                    targu w Dzielnicy Muzułmańskiej w Xi'an.
                    W fabryce jedwabiu warto zakupić kołdrę jedwabną – jest cienka,
                    ciepła zimą i chłodna latem (o zaletach można poczytać w
                    internecie) – cena około 550 yuanów, ubrania w sklepie przy fabryce
                    są drogie (tańsze można kupić w miasteczku Suzhou, gdzie się
                    nocuje,) ale z tego, co pamiętam, bo sama nie kupowałam, to szale
                    damskie (nie chusty) kosztowały ok. 120-180 yuanów, krawaty niestety
                    nie wiem. Osobiście kupiłam bardzo ładną sukienkę z jedwabiu za 80
                    yuanów w Suzhou.
                    Warto zabrać ze sobą jako bagaż podręczny małą walizkę lub torbę, bo
                    pod koniec wycieczki trzeba się dwukrotnie spakować: raz na dwa dni
                    (pierwszy nocleg w Guilin), gdyż w tym czasie bagaże zostają w
                    hotelu, drugi raz na trzy dni (nocleg w Zhuhai), bagaże po przylocie
                    do Kantonu jadą do hotelu, w którym nocuje się dopiero ostatnią noc
                    przed wylotem. Na miejscu malutka walizka (dla jednej os.) kosztuje
                    około 50-60 yuanów.
                    Cena masażu w Centrum Medycyny Chińskiej: stóp (brałam - polecam
                    miłe odprężenie po kilku dniach chodzenia) 100y, całego ciała bez
                    stóp 150y. W hotelach podobno nie są te masaże specjalnie dobre, bo
                    osoby z mojej wycieczki nie byly zadowlone.
                    Niestety nie wiem jaka jest pogoda w kwietniu, ale przed wylotem
                    dostaje się z biura taka broszurę – niezbędnik m.in. z podanymi
                    średnimi temperaturami. Wilgotność powietrza jest tam bardzo duża,
                    co jest bardzo uciążliwe, bo człowiek czuje się jak w saunie. Warto
                    chronić głowę nakryciem lub pod parasolem, warto zabrać wachlarz
                    (lub kupić jakiś na miejscu), nasłonecznienie jest bardzo duże.
                    U mnie w Helsinkach pilot nie oprowadzał po mieście tylko zawiózł do
                    centrum, pokazał co w którą stronę i gdzie jest powrotny przystanek,
                    więc warto trochę poczytać o głównych zabytkach Helsinek, by
                    wiedzieć, co się ogląda.
                    Po przylocie do Pekinu zwiedzanie może się zacząć zaraz po
                    wylądowaniu, bez meldunku w hotelu (u mnie zawieźli nas do Świątyni
                    Nieba), dopiero potem meldunek i krótki odpoczynek i wyjazd na
                    dalsze zwiedzanie i kolację, którą z reguły jada się poza hotelem.
                    W Macau proszę wydać wszystkie Pataki, bo nigdzie się już nie
                    przydadzą (wizyta trwa jedynie kilka godzin).
                    W Hong Kongu jest możliwość szybkiej kąpieli w morzu
                    południowochińskim, ale lepiej w tym czasie przejść się brzegiem do
                    świątyni pod gołym niebem – dużo barwnych i ciekawych posągów
                    Cesarza, Buddy i innych bóstw.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 22:30
                      Dziękuję za b. cenne informacje.Jeśli POzwolisz mam jeszcze kilka
                      pytań
                      -czy wymiany waluty można dokonać w każym hotelu na trasie?
                      -czy kurs waluty jest stały i wszędzie taki sam?
                      -czy z wymianą euro w hotelach są problemy?
                      -w jakiej walucie płaci się za fakultety?
                      -czy wymieniać od razu więcej,czy sukcesywnie?
                      -rozumiem,że wszelkie zakupy(fabryka ,bazar,jedzenie,picie)wyłącznie
                      w miejscowej walucie?
                      -wymagana suma łączna na miejscu jet znaczna,czy wręcza się ją
                      pilotowi od razu po przylocie i czy można w dużych nominałach
                      np.1000 czy 500?
                      -co Sądzisz o 17-o dniowym pobycie(bez dnia wolnego w
                      Szanghaju).czy to duża strata?
                      -czytam na forum:ubikacuje publiczne są otwarte,słyszałem ,że nie ma
                      przegród ani drzwi i wszyscy razem na kucaka trzeba mieć np.
                      parasol ,żeby się osłonić-czy to prwda?
                      -czy w hotelach gzie spędza się kilka nocy jest sejf w pokoju?
                      -czy zostają tam bagaże?
                      -Przepraszam za drobiazgowośc ale jeśli można i wolno pytać bo warto
                      i należy ,aby na miejscu nie było zaskoczenia ,bo niewiedza niczego
                      nie usprawiedliwia.Dziękuję i pozdrawiam.
                      • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 07.10.07, 08:27
                        tak, wymiany można dokonać w każdym hotelu na trasie - kurs taki
                        sam. przy wymianie w banku czasem biorą prowizję (np. przy wymianie
                        w banku na lotnisku w Pekinie). Za fakultety płaciliśmy w yuanach.
                        Lepiej wymieniać mniejsze kwoty pieniędzy, żeby nie musieć przy
                        powrocie wymieniać na dolary. W Hk - obowiązują dolary HK, w Makao -
                        pataka. W HK nie zapłacisz yuanami.
                        Kwotę dopłaty wpłacasz pilotowi za pokwitowaniem pierwszego dnia -
                        można w dużych nominałach.
                        Pobyt bez dnia wolnego w Sznghaju - jest ok.
                        Otwarte = chińczycy nie mają zwyczaju zamykania drzwi do toalety.
                        Ale drzwi są:)
                        W hotelach są sejfy.
                        Bagaże zostają w hotelu.
                        • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.07, 15:31
                          Pięknie dziękuję.Ponawiam pytanie w sprawie euro.
                          -czy można w hotelach bez problemu wymienić euro?
                          -czy dużo wcześniej Dokonowałaś rezerwacji objazdu?
                          -długo myślałem czy wypada oto pytać osobę,która była na t.prezyd.w
                          świetle opinii o ludziach w niej uczestniczących.Otóż czytam na
                          forum co następuje:t.prezyd. styka się w pewnym momencie z t.
                          wakacyjną i tu ocena:mają nalepsze aparaty,kamery,walizy,ciuchyi
                          niewybrednie komentują tych ,którzy mają te rzeczy gorsze,są b.
                          pewni siebie i mówiąc delikatnie niegrzeczni.Wiem że to sprawa
                          marginalna,ale pytam.Spotkałem kiedyś taką rodzinę w Egipcie od stóp
                          do głów firmówka, a zachowanie bynajmniej niefirmowe.Nie było to
                          miłe/ ale mogłem się odwrócić, a tu wszędzie razem.Wiem,wiem
                          towarzystwa się nie wybiera,zawsze można zostać w domu.Pozdrawiam
                          • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 07.10.07, 19:24
                            Wymieniałam dolary i prawdę mówiąc nie zwróciłam uwagi na to czy
                            wszędzie można wymienić euro. Na wyjazd zdecydowałam się dość
                            wcześnie (5 m-cy przed wyjazdem). Wiedziałam, że chce jechać z Ct
                            Poland (bardzo dobre opinie), trudno natomiast było mi zdecydować
                            się na konkretną trasę. Jestem zadowolona z tego, że wybrałam
                            prezydencką. Gdybym objazd skończyła na Szanghaju (trasa: stolice
                            Chin) pewnie żałowałabym że nie widziałam południa. A południe jest
                            piękne (Gulin, pola ryżowe, tarasy ryżowe, no i Hong Kong). Trochę
                            szkoda, że nie byłam w Tybecie (ale to może innym razem).
                            Co do ludzi - nie mam najbardziej wypasionej cyfrówki, nie noszę T-
                            shirtów za 100$. Nie zwracałam uwagi na to jak się kto ubiera. Byłam
                            w Chinach z grupą ludzi, którzy chcieli zobaczyć ten kraj, jak
                            najwięcej zwiedzić, zasmakować.
                            :-)
                            • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 16:01
                              I tak powinno być i mam nadzieję,że tak będzie.Najważniejsze w tym
                              są Chiny, przemożna chęć ich poznaniai, jak Piszesz smakowanie
                              wszystkimi zmysłami nowych miejsc i kultur,a reszta to tylko ludzkie
                              słabości.W listopadzie ma być program i cennik na 2008r.Czuję, że
                              mogą być niespodzianki.30 marca rusza bezpośredni lot W-wa-Pekin- W-
                              wa(zmiana programu?),rok olimpijski(wzrost cenny więcej niż z roku
                              na rok).Nie mam wątpliwości:Ctpoland i t.prezydencka(chyba 17 dni).
                              Dla nas to podróż życia (chyba już czas bo latka lecą). Czas pokaże
                              czy wszystko się uda. Mam taką nadzieję. Dziękuję b. za życzliwość,
                              cierpliwość, b. cenne informacje i wskazówki.
                              Jestem b. wdzięczny i mam nadzieję, jeśli będzie taka potrzeba to
                              mogę liczyć na pomoc na forum w wiadomej sprawie. Serdecznie
                              pozdrawiam życząc wszystkiego dobrego i dalszego odkrywania dalekich
                              lądów.
                              • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 17:11
                                W niektórych hotelach można było wymienić Euro. Dolary
                                Hongkongijskie można ponownie wymienić na yuany w hotelu (chyba w
                                Kantonie /lub Hong Kongu), a yuany na dolary na lotnisku.
                                W niektórych miejscach można płacić dolarami, mam na myśli sklepy
                                firmowe, sklepiki z amiątkami przy zwiedzanych obiektach. Wydaje mi
                                się jednak, że korzystniej płacić w yuanach. Przelicznik dolara na
                                yuany to 1$ = średnio 7,3 yuana, tak samo jeśli chodzi o pataki i
                                dolary HK. Stosunek Yuana do dolara HK to 1=1.
                                Ja wycieczkę na wrzesień rezerwowałam na przełomie lutego i marca,
                                potem się okazało, że byliśmy drugą parą, która wykupiła wycieczkę.
                                Z tymi towarzyszami podróży to różnie bywa, bo mnie akurat się
                                trafiła część towarzystwa, która uchodzić chciała za niewiadomo
                                kogo. Na pierwszy rzut oka nie różnili się niczym szczególnym, nie
                                mieli firmowych ciuchów i walizek, może aparaty mieli lepsze, bo te
                                z przedziału cenowego powyżej 3 tys., no ale to byli pasjonaci
                                fotografii. Niestety wszystko wyszło w głośnym zachowaniu i
                                opowieściach, gdzie to oni nie byli, czego nie widzieli, nie wspomnę
                                już o wzajemnym tytułowaniu się pan/pani doktor, i sypaniem kasą na
                                prawo i lewo. Dla niektórych był to kolejny tak daleki wyjazd w tym
                                roku, a wyjazd do Grecji lub Egiptu to tzw. wypad na weekend.
                                Niestety trzeba niekiedy zacisnąc zęby i robić dobrą minę do złej
                                gry, ale taki jest już urok wycieczek zorganizowanych.
                                Pozdrawiam :)))
                                • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 16:49
                                  W świetle inf. o możliwości wymiany euro zastanawiam się, czy
                                  kieszonkowego nie brać w tej walucie z prostego powodu:dol. trzeba
                                  kupić,a euro nie.W roku olimpijskim powinni spojrzeć nieco
                                  łaskawiej na tę walutę.
                                  -czy kwotę na bilety wstępu w dol. daje się pilotowi na początku
                                  razem z cz. dewizową?
                                  -czy lokalni przewodnicy są zawsze tłumaczeni na j.polski?-
                                  -jak oceniasz kwalifikacje i pracę pilota?
                                  -czy wczesna rezerwacja skutkuje obniżką ceny?Towarzystwo na
                                  objazdach bywa różne i trzeba być na to
                                  przygotowanym.Prawdopodobieństwo trafienia na taki układ jest chyba
                                  dość spore.Chiny stały się b. modne.Super trasa-super kasa,Ctpoland
                                  najlepsi i najdrossi,a zaliczenie tego kraju w określonych kręgach
                                  stało się wręcz wymogiem towarzyskim. Zaliczacze zawsze się
                                  trafiają, gorzej jeli taka grupa spiknie się już w kraju i usiłuje
                                  (często wpływając na pilota)swój styl bycia i zachowania narzucić
                                  pozostałym dezorganizując plan zwiedzania. Pozdrawiam.
                                  • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 09.10.07, 17:29
                                    Po przylocie do Pekinu płacisz za część dolarową wycieczki, bilety
                                    wstępu i napiwki (wszystko w USD). Za imprezy fakultatywne płacisz w
                                    dniu w którym one mają się odbyć pilotowi w yuanach.
                                    Moja pilotka posiadała b. dużą wiedzę (jeździ do Chin od 8 lat),
                                    duże zdolności organizacyjne i interpersonalne. To przemiła i
                                    kompetentna kobieta.
                                    Na te imprezy nie było zniżek ani typu first minute ani last.
                                    Dostałam niewielką zniżkę za to że zarezerowałam 4 m-ce przed
                                    podróżą (150 zł, jeśli dobrze pamiętam). Biuro dawało też zniżkę w
                                    przypadku jednoczesnego zapisu na wycieczkę co najmniej 4 osób.
                                    :) Pozdrawiam
                                    PS. A ja się zastanawiam nad kolejnym wyjazdem z CT. Albo Indie z
                                    Nepalem, albo Kambodża - Laso - Wietnam.
                                    • Gość: pigwa Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.10.07, 19:16
                                      Ja mam nadzieje, ze uda mi sie pojechac na trase Perly Chin. Mam
                                      pytanie, czy przed wyjazdem szczepiliscie sie na cos?
                                      • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 20:51
                                        nie ma potrzeby się na nic szczepić.
                                    • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 15:29
                                      Pomysł wydaje się przedni.Ja wybrałbym Indie zNepalem.Rodzi się
                                      pytanie czy są równie profesjonalni jak w Chinach.Swego czasu byłem
                                      bliski realizacji tej trasy ale znajomi się wycofali, a sam nie
                                      miałem odwagi i odpuściłem.Pozdrawiam, życząc realizacji wymarzonych
                                      tras w doborowym towarzystwie,bez zaliczaczy.
                                  • Gość: a. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 21:11
                                    jak napisała K. za opłatę i napiwki płacisz pierwszego wieczora
                                    pilotowi Za wcześniejszą rezerwację nie dostałam zniżki. Lokalny
                                    przewodnik przeważnie mówi w autokarze przez mikrofon po angielsku,
                                    mozna go zrozumieć nawet mając podstawowy poziom angielskiego, ale
                                    oczywiście zaraz potem polski pilot tłumaczy. Moja pilotka spędziła
                                    w Cinach 3 lata a jeżdzi tam od 2. Znała biegle chiński, może nie
                                    opowiadała tak samam z siebie ciekawostek z życia codziennego Chin,
                                    ale odpowiadała kompetentnie na pytania zadawane przez uczestników,
                                    podpytywała także przewodnika chińskiego.
                                    Jeszcze jedna ważna rada: w trakcie zwiedzania tarasów ryżowych w
                                    okolicach Longsheng proszę bezwarunkowo iść do końca trasy (można
                                    zostać na pewnym poziomie w restauracji) do najwyższego punktu, bo
                                    widoki tarasów po drodze i na samej górze warte są włożonego wysiłku
                                    i wyciśniętego potu. W kwietniu widok będzie jeszcze ładniejszy bo
                                    tarasy te będą zalane wodą i ryż dopiero będzie wzrastał, ja
                                    widziałam tylko poletka o rożnych odcieniach zieleni, a marzyłam o
                                    tych zalanych wodą, ale kupiłam ładną pocztówkę i musi mi to
                                    wystarczyć.
                                    Towarzystwo zaliczaczy spiknęło sie gdzieś dopiero w połowie
                                    wyjazdu, gdy większość się juz bliżej poznała.
                                    pozdrawiam :)))
                                    • Gość: ona Re: CT Poland - jaka ocena? IP: 155.140.133.* 10.10.07, 08:58
                                      do K.
                                      wstepnie planuje Wietnam-Laos Kambodze z CT, chyba w lutym, jesli
                                      jechalabys w tym terminie i szukala wspoltowarzyszki do pokoju to
                                      jestem chetna
                                      • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 10.10.07, 20:55
                                        Dziękuję. Myślę raczej o listopadzie.
                                    • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 14:59
                                    • Gość: jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 15:28
                                      -czy brać kieszonkowe w euro, czy zdecydowanie Odradzasz?
                                      -czy na ulicy,hotelu,restauracji można dogadać się po rosyjsku?
                                      -czy pilota spotykamy na Okęciu, czy w Pekinie?Serdecznie pozdrawiam
                                      • Gość: K. Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.toya.net.pl 11.10.07, 18:43
                                        Z pilotem spotykacie się na Okęciu. W samolocie biuro rezerwuje
                                        miejsca obok siebie.
                                        W Chinach ciężko dogadać się w jakimkolwiek obcym języku. W dużych
                                        miastach (Szanghaj, Pekin) można próbować po angielsku ale mogą być
                                        problemy. Język migowy chyba trzeba zacząć ćwiczyć ;-)
                                        Co do euro to naprawdę nie wiem. Miałam $$ i nie zwróciłam uwagi na
                                        na euro.
    • Gość: gty Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 10:56
      e tam
      • Gość: xyz Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.tm.net.my 01.10.07, 10:58
        kopytko
    • Gość: pigwa Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.10.07, 19:01
      Zawsze na wyjazdy jeżdżę ze swoim plecakiem jako glownym bagazem,
      jednak slyszalam informacje, zde chinczyzy zdecydowanie preferuja
      walizki jako bagaze. Czy ktos mi moze cos na ten temat powiedziec?
      Czy kos z waszych grup byl na wycieczce z plecakiem? itp
      • Gość: Skarbek Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 12:36
        Pytałam o bagaż przed wyjazdem w CT Poland.
        Zdecydowanie walizka i plecaczek podręczny.
        W naszej grupie nikt nie miał plecaka.
        • Gość: Zbyszek Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 17:33
          Nie przesadzajmy. Byłem w Chinach południowych z CT Poland,
          wcześniej w północnej częsci Chin z innym biurem i za każdym razem
          miałem plecak. Ważne tylko, by był on wytrzymały i by było w nim za
          co chwycić w trakcie przelotu samolotami, gdyż z bagażem zbytnio się
          wtedy obsluga nie patyczkuje. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie
          wyjazdu na długą objazdówkę z walizką. Ale to już - co kto lubi
          • Gość: pigwa Re: CT Poland - jaka ocena? IP: 195.74.79.* 17.10.07, 19:02
            Dzięki. Kamień z serca :)
            • Gość: erka Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.spray.net.pl 24.10.07, 12:11
              Trasa Wakacyjna zwiedzanie i wypoczynek!

              Proszę o opinie na temat tej wersji wycieczki.
              • Gość: Maciek Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 16:22
                Niestey widze że wiekszość wpisów dokonują pracowncy Biura CT bo
                prawda jest inna. Poziom wycieczek jest średni i to potwierdzają
                wszyscy z różnych tras Te biuro bazuje na klijncie jenorazowym bo
                nikt 2 raz do chin nie poleci z takiego wychodza zał. A tak jak
                wsponialem standard oferty 3*, Skusiliśmy sie na ofertę jako że
                biuro specjalizuje sie w Chinach jezdziliśmy wczesniej z nilpol i
                opaltrawel oraz suntrips i tam standard i jakość usług była wyższa o
                50% dlatego odradzam wycieczkę z tym biurem. Pzdr Maciek
                • Gość: Krysia Maciek- konkurencja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 11:52
                  Maciek, a może to ty reprezentujesz konkurencyjne biuro?
                  Ja byłam na prezydenckiej (o czym juz na tym forum w róznych
                  miejscach pisałam) i byłam bardzo zadowolona. Jeżdżę z różnymi
                  biurami, wyłącznie z grona najlepszych, i tę własnie wycieczkę
                  zliczam do najlepszych pod względem organizacji i standardu.
                  Chiny sa tak fascynująca, że ponownie zamierzam sie tam wybrać
                  jesienią.
    • Gość: Esa Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 11:42
      Goraco polecam biuro.Bylam z nimi w pazdzierniku Trasa Prezydencka .
      Wszystko zorganizowane perfekt. Program bardzo bogaty , jedzenie
      pyszne. Hotele b. dobre. Wycieczka warta ceny. Marzena byla
      wspaniala , opiekuncza, znajaca chinski, dobra organizatorka.
      • jaho55 Re: CT Poland - jaka ocena? 16.01.08, 19:44
        Trochę się zmieniło wCTpoland od ubiegłego roku co do płatnosci i
        programu.Są 2 dni wolne,a nie 1.ponoć na prośby uczestników.Myślę,że
        nie wpływa to znacząco na jej niewątpliwą atrakcyjność,chociaż jak
        dla kogo?Napisz proszę jak wyglądał Twój dzień wolny? Jak warunki w
        pociągu nocnym?
        • Gość: Esa Re: CT Poland - jaka ocena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 17:02
          Dni wolne nie wplywaja na program jest tak bogaty , ze kazdy
          znajdzie cos dla siebie. My mielismy caly dzien wolny w Szanghaju.
          Bylo bardzo fajnie. Kazdy robil co chcial. Ja i moi znajomi
          wybralismy sie na przejazdzje najszybsza koleja swiata Maglev ponad
          430 km/godz.Poruszalismy sie za pomoca metra. Jest bardzo dobra
          informacja i nie mozna sie zgubic.Zasadniczo chinczycy nie mowia po
          angielsku ale mozna sobie dac rade. W Hokongu mielismy pol dnia
          wolnego i troche wieczorem. Warto wybracsie wieczorem na ok. 40 min.
          przejazdzke tramwajem dwupietrowym (jedyne na swiecie).Nalezy usiasc
          na gornym pokladzie, widac jak piekinie Honkong jest oswietlony.Co
          do podrozy pociagiem do przezycia. Czysta posciel , wrzatek w
          termosach .Ze wzgledu na zmiane rozkladu pociagow mielismy tylko
          jedna noc. Reszta przejazd autokarem lub samolotem .Dobra rada-
          nalezy miec jakas dodatkowa torbe zeby zapakowac bielizne i srodki
          czystosci dwa razy podruzuje sie bez bagazu podstawowego -zostaje w
          hotelu.
Pełna wersja