Dodaj do ulubionych

Logos Tours- Indie Nepal-15.4-7.5.2008

07.04.08, 00:46
Wybieramy się do na wycieczkę z Logos Tour : Indie-Nepal w dniach 15.4 do
7.5.2008.
Będziemy bardzo wdzięczni za wszelkie pomocne rady i uwagi.
Po powrocie dokładnie opiszemy jak było.
z góry dziękujemy za ewentualne okazane zainteresowanie i chęć pomocy.
Pozdrawiamy
cgpoznan
Obserwuj wątek
    • niesforna_zuzia1 Re: Logos Tours- Indie Nepal-15.4-7.5.2008 07.04.08, 15:11
      Byłam na tej wycieczce, więc z doświadczenia wiem, że można przeżyć
      bez sensacji żóładkowo-jelitowych, jeśli nie je się surowych owoców
      i warzyw. bez opamiętania jadłam jedynie banany:)))No i nie należy
      dać sobie wmówic, że atrakcje typu Chitwan to fakultet. A wycieczka
      była wspaniała (mimo niekoniecznie miłych przygód)... Pozdawiam z
      Poznania
      • cgpoznan Re: pilotka Jola Kościukiewicz ??????? 09.04.08, 18:01
        proszę o opinię o tej pani, czy ktoś z nią był na wycieczce
    • Gość: Krysia Re: Logos Tours- Indie Nepal-15.4-7.5.2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 23:21
      Byłam, polecam. Pilnujcie rozliczeń z hinduskim pilotem, bo lubia
      kręcić (poprzednia grupa nie płaciła za wjazd na słoniach na
      wzgórze, my już tak). Weż koniecznie stare skarpetki, zeby wchodzić
      do swiątyń. I chusteczki odkażające, zeby wytrzeć stopy tam, gdzie
      trzeba wchodzić boso. Nie jadłam żadnych lekko sciętych jaj, dań
      pływających w sosach i owoców, na miąższu których leżała skórka
      innych. Nie dowierzałam też podawanym na powitanie napojom czy nie
      sa doprawione woda albo lodem z nieprzegotowanej wody. Starałam sie
      nie jeśc w knajpach poza hotelem. Nie miałam żadnych kłopotów, choć
      parę osób miało spore. Nawet zęby myłam w mineralnej. Wode i bodajże
      piwo miał kierowca i można było kupić w każdej chwili. Przygotuj
      się, że na sniadania będzie na okrągło dżem (wygląda i smakuje jak
      mocno zaprawiona cukrem i czerwonym barwnikiem żelatyna), jajka i
      gumowate tosty. Przydały mi sie gorące kubki. Ale poza tym - super.
      Byliśmy poza programem na wieczornej pudży na ghatach w Waranasi
      (oglądanie z łódek) i były to jedne z najbardziej pamiętnych chwil
      wycieczki (pilot zabrał nas dodatkowo). Nie pamiętam czy swiątynia
      Kali była w "urzędowym" programie, ale byliśmy akurat w czasie
      składania ofiar.
      Po wycieczce dostalismy od pilota mailem opis całej wycieczki z
      informacjami dot. poszczególnych miejsc (pilotem był Janusz
      Dłuzyński). Skorzystaj koniecznie z lotu nad Himalajami - bajeczny!
      Pilot po kolei zaprasza do siebie i wtedy dopiero jest widok!
      Patent na obdarowywanie dzieci cukierkami, długopoisami itp. -
      wyłącznie z okien autobusu, jeżeli nie chcesz być szarpana przez
      tłumek. W Nepalu warto kupić pledzik z wełny jaka - w chłodne
      wieczory fantastyczny do owijania się. Tam też (w Chitwajn) furorę
      robiły misy tybetańskie odkąd puściłam w ruch artykuł na ten temat.
      Większe zakupy szmaciane (ja - materiały)zrobiłysmy w Kadżuraho
      zostając na własną rękę, bo droga do hotelu była prosta, więc nie
      bałyśmy się same wracać rikszą. Herbaty kupione na pokazie mozna
      było kupić dużo taniej w sklepie niedaleko hotelu, ale przyznaję, że
      nie miałysmy nigdzie odwagi wychodzić bez męskiej obstawy (program
      kończył sie zwykle o zmroku, byłam jesienią).
      Udanej wycieczki!
    • Gość: Krysia Re: Logos Tours- Indie Nepal-15.4-7.5.2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 23:30
      I jeszcze jedna rada praktyczna - wszyscy zazdroscili mi, ze miałam
      walizkę włożona w ortalionowy pokrowiec, ściagany sznurkiem, z
      wycietymi na kółka otworami. Ten wynalazek sprawdził sie już w
      niejednej podrózy. W Indiach walizki były tak brudne, ze np. po
      podrózy z Waranasi do Kadżuraho niektórzy mieli rzeczy w srodku
      czerwone. A ja nawet w miarę czystą walizke. Pokrowiec uszyty za
      grosze w poprawkach krawieckich. Polecam, bo chroni zamki i rączki
      przed zniszczeniem, co w podrózy jest nie do przecenienia (koleżanka
      dostała walizke z wywalającymi się ciuchami, podtrzymywaną
      przeciagniętą przez środek taśmą klejącą).
      • cgpoznan Re:bardzo dziękuje za opinie 13.04.08, 02:07
        wszystkim dziękuję za okazaną pomoc i podzielenie się swoimi opiniami i radami
        • Gość: zden Re:bardzo dziękuje za opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 08:26
          Szkoda,ze takich fajnych informacji nie mozna uzyskac w samym biurze. Ja chodzę
          on jednego do drugiego i widzę, jest kilka tych biur i sam juz nie wiem, jak to
          w zasadzie jest LOGOS TOUR, LOGOS TRAVEL i teraz jeszcze w tym wątku mowicie o
          Logos TourS. Jakby innej nazwy nie bylo wmozna wymyslic.
          w kazdym razie nie wiem z kim jechac do tych Indii, bo w tych Travelach panie są
          malo, ze tak powiem rozgarnięte. Nastawione na sprzedaż. A ja naprzyklad boje
          się trochę tych Indii, jedenia , brudu, nie chcą powiedziec jakie hotele itd. A
          moze z karaluchami i szczurami?a moze luksusowe-wielka mi tajemnica.
          SAkonczy sie tak,ze pojade na Mazury i nie dam zarobic biurom-travelm .
          • cgpoznan po powrocie służę informacjami 13.04.08, 12:06
            dużo podróżujemy ale do Indii i Nepalu jedziemy po raz pierwszy. Po powrocie
            będę miał dokładne informacje. Przyznaję, że w biurach podróży jest bardzo mało
            kompetentnych i dobrze poinformowanych oraz uczciwych osób - celem jest szybka
            sprzedaż. Co do biur Logos to jak się dowiedziałem jest tylko jedno :Logos Tour
            ( jakoś związane ze związkiem nauczycieli) inne biura ze słowem Logos w nazwie
            nie mają z ta firmą nic wspólnego. Jadę po raz pierwszy z tym biurem i także z
            lekkim niepokojem. Jeśli ta wycieczka będzie słaba to stracą wielu potencjalnych
            klientów na wiele innych wycieczek. Ofertę mają interesującą ale zobaczymy.
          • Gość: Krysia DOBRA RADA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 19:46
            Jeszcze jedna dobra rada: zabrać ze sobą cienka, długą poszewkę np.
            z kory. Ja specjalnie taką uszyłam, waży niewiele, miejsca zajmuje
            malutko,a komfort spania w na pewno czystej (a przynajmniej swojej)
            pościeli jest nie do przecenienia. Owijałam sie czasem po szyję,
            gdyby tak coś miało sobie biegać po pokoju....Karaluchów w hotelach
            ja akurat nie spotkałam, ale szczur mi przebiegł pod nogami, gdy
            wychodziłam z windy w miarę porządnego hotelu (biegają sobie po
            ulicach, to i do hotelu mogą zawitać). Prawdą jest, że pilot niby
            żartem mówił, iż lepiej, że nie widzimy, jak w kuchni robią nasze
            jedzenie. Ale bez paniki - założyć reżim pokarmowy, jeść tylko to,
            co grilowane, smażone, pieczone, bez sałatek i sosów, jajka dobrze
            ścięte i jakoś przeżyć można. Owoce kupowac można samemu albo
            uzupełniać dietę witaminkami (np. rozpuszczanymi w wodzie
            mineralnej). Na wszelki wypadek dobrze mieć np. goracy kubek -rosół
            z kury, biszkopty albo suchary - gdyby jednak trzeba było po...
            wrócić do formy. Zakładam, ze leki kazdy zabiera. Odpukać, ale mnie
            przez tyle lat podrózowania nigdy nic się nie przytrafiło. A Indie
            są bajeczne i pojechać tam trzeba koniecznie. Wybór biura uzaleznić,
            jezeli się da , od pilota - to on decyduje czy wycieczkę uznaję za
            ciekawą. Miły i poprawny, ale nie pasjonat to, niestety, troche
            rozczarowanie wycieczką (pytać w biurze, jezeli sami mówią, że
            pasjonatka, kocha Indie etc. to dobry wybór, jeżeli mówią, ze dobry,
            doświadczony, był tam już kilka razy - to gorszy). Albo szukac na
            stronach internetowych - piloci pasjonaci często je mają.
          • Gość: Krysia z jakim biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 19:54

            Byłam z Logostourem i nie narzekałam, później moja koleżanka też nie.
            Od jednego z pilotów słyszałam, ze najlepsze hotele w Indiach ma
            Opal Travel (ale to wiadomośc nienajowsza), więc istnieje
            prawdopodobieństwo, ze kuchnia tez taka będzie. Własnie mając
            nadzieję na porządną kuchnię wybrałam Logostour, a nie żadne tańsze
            biuro, licząc, że jako dobry stały klient bedzie dobrze obsłużony i
            doświadczony co, gdzie i jak. Więc akurat jadąc do Indii
            kierowałabym się takim kryterium.
            • koziorozka Indie z Logos Tour 14.04.08, 15:57
              Byłam na objazdówce Indie-Nepal z Logos Tour i podpisuję się obiema rękami pod
              tym, co pisze Krysia. Egzotyka wspaniała, jedzenie wyśmienite - pierwsze 3 dni
              uważać, potem na straganach ulicznych też jadałam, aby nie surowe.
              Pilot był rewelacyjny (to więcej niż połowa sukcesu/zadowolenia z wycieczki),
              ale niestety, zapomnałam, jak się nazywa :(
              • Gość: 33d@gazeta.pl Re: Indie z Logos Tour IP: *.bosbank.pl 06.05.08, 15:05
                Witam bardzo prosze podać jeśli to mozliwe nazwisko tego pilota z
                którym Pani była w indiach - zgadzam się że pilot to 50 % sukcesu -
                ja byłem z logos tour na objazdówce w egipcie jestem zauroczony
                jakością tej firmy jak i pilota tego kierunku - teraz wybieram sie
                na 21 dniowy objazd indie nepal z logos tour wycieczka nie jest
                tania jak na moje mozliwości dlatego dane tego pilota mogą pomóc mi
                w wycieczce. Jeśli mogłaby by Pani napisac także w punktach miejsca
                według hierarchi najpiękniejsze takie które pozostawią wrażenie i
                pamieć na całe życie - które Pani by poleciła

                Dziękuję za pomoc i polecam w zamian za rzetelną pomoc i opis
                przydatny do tej wycieczki, praktycznych rad służę i mogę opisać
                najciekawsze miejsca w egipcie lub w ziemi świętej izrael palestyna
                strefa gazy.

                Pozdrawiam Luskiewicz
            • Gość: Ter Re: z jakim biurem IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.08, 18:38
              Czy to Pani Krysia z Bydgoszczy, która była w Kambodży-Wietnamie w
              grudniu 2007. Pani rady przypominaja mi rady pewnej Pani Krysi,
              która była na wycieczce na ktorej też byłam.
              • lucynkababa Re: wycieczka horror 08.05.08, 12:19
                Dlaczego ludzie nie piszą prawdy o tej wycieczce ?
                Szczęśliwie wróciłam z wycieczki Indie Nepal z Logos tour.
                22 dni w przerażającym brudzie zwiedzaliśmy Indie i Nepal. Setki kilometrów
                przejechaliśmy starym rozlatującym się autobusem. Widoki: to wszędzie wałęsające
                się święte krowy i tysiące nędzarzy i przerażająco nachalnych żebraków. Wszędzie
                brud i niewyobrażalny smród i miliardy much i innego robactwa oraz mnóstwo szczurów.
                Aby zobaczyć kilka zabytków trzeba było przejechać tysiące kilometrów
                rozklekotanym autobusem po drogach jak na poligonie wojskowym .
                Hotele okropne. Jedzenie wstrętne i codziennie takie samo i zwykle bardzo ostre
                zabijające wszelki smak. Po restauracjach paradują szczury !!!!!!! Pościel
                mieliśmy często starą używaną.
                Stosunek ilości ciekawych punktów programu do krańcowego zmęczenia aby do nich
                dotrzeć tym autobusem wypada okropnie męcząco,nużąco i nudnie.
                Pozostały nam w pamięci z Indii tylko smród i brud. Nepal podobnie ale mniej brudu.
                Jedynym niezapomnianym punktem programu jest lot nad Himalajami.
                Cała wycieczka spokojnie mogłaby zostać skrócona do 2 tygodni. Około 5 dni nie
                działo się nic. Jesteśmy bardzo zawiedzeni i żałujemy że pojechaliśmy na te
                wycieczkę.
                • Gość: T Re: wycieczka horror IP: 155.140.133.* 08.05.08, 15:26
                  a może przed wyjazdem nalezalo poczytac troche o tym kraju, kulturze
                  i zapoznac sie z programem ?
                  takie sa Indie... niezaleznie z jakim biurem pojechalabys,
                  wygladalyby tak samo

                  • koziorozka Re: wycieczka cud 08.05.08, 18:39
                    Znalazłam :)
                    Ten fantastyczny pilot po Indiach nazywa się Grzegorz Sołtysiak.
                    Co robiło największe wrażenie? Chronologicznie:
                    Tadż Mahal o brzasku nieziemsko piękny - godzinę potem urok pryska
                    kościół Hare Kriszna - muzyka trans
                    Orczia - hotel z klimatem, czyli super namioty tuż pod świątyniami
                    publiczne kremacje zwłok (widzieliśmy nie tylko w Benares)
                    wieczorna ceremonia nad Gangesem w Benares
                    uśmiechnięci i żartujący mnisi buddyjscy z telefonem komórkowym albo w pełnej
                    czci kontemplacji
                    słonie, nosorożce i inne zwierzaki w Chitwan Park
                    droga do Pokhary - serpentyny niewyobrażalne
                    rafting - ostra adrenalina
                    Bhaktapur
                    lot nad Himalajami

                    i rada jedzeniowa
                    restaurant = restauracja wegetariańska. Jak się chce mięseczka spróbowac
                    (polecam bawoła wodnego, pycha), to na restauracji musi być dużymi literami "not
                    veg". Knajp w mieście szukamy zadzierając głowę do góry, bo w więkzości są na
                    dachu.
                    • Gość: T Re: wycieczka cud IP: 155.140.133.* 09.05.08, 08:32
                      i zycze sobie wspoltowarzyszy podrozy z takim nastawieniem jak Ty,
                      Koziorozko

                      a Indie sa niesamowite, bylam i jeszcze kiedys pojade
                      pozdrawiam prawdziwych turystow
                      • anandini Re: wycieczka cud 18.07.08, 14:52
                        Czy ktoś jedzie z LogosTourem w październiku?
                        • Gość: Niki Re: wycieczka cud IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.08, 23:47
                          tak, wybieram się z koleżanką 6 pażdziernika Indie-Nepal
                          • Gość: Janusz Dłużyński Re: wycieczka cud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 23:37
                            Ja też, i to jako pilot tej wycieczki.
                            Pozdrawiam i do zobaczenia.
                            Janusz Dłużyński
                            • Gość: EwaZam Re: wycieczka cud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 15:27
                              Planuję wyjazd z LogosTour do Indii i Nepalu w lutym, prosze o radę -
                              wybrałam dobry termin..?
                            • Gość: Mjka Re: wycieczka cud IP: *.chello.pl 20.11.08, 23:07
                              Panie Januszu chwala Pana :) pozazdroscic. Ja mialam watpliwa przyjemnosc odbyc
                              te wycieczke z pania Halina. I cala grupa byla niezadowolona - zarowno z jej
                              wiedzy (lub jej braku) jak i nieznajomosci jezyka angielskiego, nie mowiac o
                              polskim przeplatanym jej ojczystym rosyjskim. Gdyby nie osoby dobrze znajace
                              angielski nawet nie wiedzielibysmy o ktorej godzinie sa zbiorki zapowiadane
                              przez pilota indyjskiego. Niestety ta pani zepsula nam pol wycieczki. na
                              szczescie pozostaja wspomnienia urokliwych miejsc, niezapomnianych smakow i
                              zapachow (>>>) sympatycznych ludzi. Logostour nie stanal na wysokosci zadania
                              zatrudniajac byla pilotke triady. Szkoda, bo byla to kolejan moja podroz z nimi,
                              tym razem ostatnia. Od tej pory wybieram konkurencje i poki co ciesze sie, ze sa
                              jeszcze biura i piloci ktorzy potrafia przekazac swoja pasje. pozdrawiam.
                              • Gość: mo_2008 Re: wycieczka cud IP: 193.24.24.* 25.11.08, 14:38
                                a ja mam pytanie o zróznicowanie wiekowe wycieczki - chciałabym
                                wybrac się do Indii w najblizszym czasie - najchętniej sylwestrowo
                                ale sama i zastanawiam się, czy po pierwsze jakoś się odnajdę jako
                                singiel w grupie;) a pod drugie czy takiej formy podróżowania nie
                                wybieraja raczej osoby starsze?
                                dziekuję z góry za info
                                • Gość: aga Re: wycieczka cud IP: 155.140.133.* 26.11.08, 08:03
                                  wiekowo grupy sa zroznicowane z przewaga 50+ (tak bylo w Maroku)
                                  ja czesto jezdze sama i nie mam problemu z odnalezieniem sie,
                                  przeciez jedziesz w grupie i wiekszosc czasu spedzacie razem
                            • anandini Re: wycieczka cud 27.11.08, 10:31
                              Wszyscy uczestnicy tej wycieczki, którzy mają przyjemność z pilotem
                              Panem Januszem bedą zadowoleni, choc niektórym nie odpowiada to , że
                              Pan Janusz do niealkoholowych nie nalezy ... ale każdy ma swoje
                              preferencje. Pan Janusz ma wielkie kwalifikacje, jest pasjonatem,
                              profesjonalistą i znawcą kraju, po którym pilotuje (w
                              przeciwieństwie do Pani Jolanty Kościukiewicz, która nie była
                              pracownikiem Logostouru i ciągle narzekała na jej "zmęczenie
                              materiału" i prosiła grupę o wyrozumiałość ....)Pozdrawiam
                  • Gość: basia59 Re: wycieczka horror IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.08, 21:30
                    Nie zgadzam się. Do Indii dojrzewałam długo i wiedziałam gdzie jadę. Wybrałam
                    krótki program po Radżastanie z hotelami 3 i 4 gwiazdkowe i było do wytrzymania
                    jeśli one były takie, gorzej jak logostour zaczął nas wpychać w 2 gwiazdkowe.
                    Nikt mi nie wmówi,że Indie to tylko brud i koniecznie należy zażywać tego w
                    hotelu też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka