luczek1 27.11.08, 09:29 Witam, proszę o informacje o biurze podróży Primoris Travel z Rzeszowa. Planuje z nimi wyjazd na narty do Austrii - Karyntia, i chciałabym zorientować się na co się nastawić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ludwis5 Re: primoris travel 13.01.09, 22:24 Niby tutaj pisza pozytywnie az za bardzo zeby prawdziwie www.tur-info.pl/p/fo_id,46408,,primoris_travel,polecam_primoris_travel.html Ale podobny temat jest tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=87468059&a=87468059 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: primoris travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 11:14 Witaj gościu. Swoją opinię o Primoris Travel zamieściłem kilka dni wcześniej tzn. po przyjeżdzie z Karyntti.Zaznaczam jest to moja opinia subiektywna , ale starałem się ją napisać obiektywnie. Oczywiście nie opisałem wszystkiego ale jak widzę robią to inni uczestnicy . Więc wzajemnie się uzupełniamy.Po przeczytaniu ostatnich opinii dot. Karyntii w terminie od 10-17 stycznia 2008 sam powinieneś wywnioskować jak faktycznie było.Pragnę zaznaczyć , że wszytko co do tej pory zastało napisane jest prawdą i nikt z nas nie jest pracownikiem tego biura ani nie robi im kampanii reklamowej.Takie same dylematy ja miałem przed podjęciem decyzji. To fakt , że wszystko to takie piękne by mogło być prawdziwe.Podjąłem to ryzyko i się nie zawiodłem . Decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam serdecznie i miłego szusowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: primoris travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 19:48 Witam wszystkich nie zdecydowanych a chcących skorzystać u usług PRIMORIS TRAVEL. Byłem uczestnikiem wyjazdu narciarskiego do Austrii od 10-17 stycznia 2009. Wyjazd perfekcyjnie przygotowany, autobus luksusowy - zawsze czysty z super kierowcami , baza turystyczna na średnim poziomie -pokoje czyste codziennie sprzątane , trochę monotonne jedzenie-ale to bez znaczenia. Program turystyczny bardzo bogaty, ośrodki narciarskie sssssuper obsługa ze strony organizatorów też sssssuper. A jakie minusy. Tylko jeden. To grupka naszej nie wyżytej młodzieży , która nie źle dała w kość wszystkim uczestnikom szczególnie w drodze do Austrii. W drodze powrotnej był już spokój dzięki zdecydowanemu stanowisku organizatorów- szkoda że tak późno. Jak by nie sytuacje w/w to wyjazd zaliczyłbym do jednych z najlepszy. A co w przyszłym roku . Odpowiedź prosta - też PRIMORIS TRAVEL tylko może tym razem Włochy. Przy okazji pozdrawiam wszystkich uczestników a szczególnie skład z Dolnego Śląska. Do zobaczenia w przyszłym roku a może jeszcze w tym np. na wiosnę Krzysztof z Sanoka odpowiedz » Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markus Zdecydowanie polecam Primoris Travel IP: *.eurolot.com.pl 27.01.09, 10:56 Własnie wrócilem z pobytu w Austrii (karyntia 17-25 stycznia). Coż moge powiedzieć, profesionalizm w kazdym calu, rewelacyjna organizacja,wszystko dopiete na ostatni guzik. Gdyby mogli to zamowili by pogode na wyjazd. Przejazd luksusowym autokarem, dobry hotel, swietna organizacja czasu na wyjezdzie, jezeli starczy wam sil na wszystkie atrakcjie to napewno nikt nie bedzie sie nudzic. Sa oczywiscie sprawy na ktore biuro nie ma wplywu ale wystarczy drobna uwaga i odrazy interweniuja. Naprawde Polecam bede jedzil z nimi co roku. Nie spotkalem sie z takim profesionalizmem ze strony biur podrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: primoris travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:46 Właśnie wróciliśmy z nart 17-25.01.2009.Wrażenia super bardzo mi się podobało.Małe przytulne miasteczko Milsttat,pokoje duże codziennie sprzątane.Śniadanie urozmaicone obiado - kolacja też można było się najeść.Bardzo dużo atrakcji najbardziej podobały mi się baseny termalne.Minusy BEZNADZIEJNY! dojazd postój w Katowicach 2 godz. przesiadka w środku nocy.Delikatnie mówiąc kierowcy w autokarze z Warszawy do Włoch nie mili.Ogólnie dobrze wspominam ten wyjazd polecam Primoris Trawel gdy zmienią przewoźników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgosia Re: primoris travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:12 Witam, szczerze polecam to biuro, wszystko co było w ofercie zrealizowali w 100%. Hotel bardzo fajny, miła obsługa, jedzenie bardzo dobre. Stoki świetnie przygotowane, widoki niesamowite, te jeziora w górach robią niesamowite wrażenie. Jeśli trafi Ci się do tego takie towarzystwo, jak mi(pozdrawiam Bieszczady, Kraków i Lubin), no i piękną pogodę, to będzie najlepszy wyjazd. Wiem co mówię, bo nie pierwszy raz korzystałam ze zorganizowanego wyjazdu ale pierwszy raz trafiłam na tak kompetentne biuro. Brawo Primoris Travel!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafi Kraków Re: primoris travel IP: *.mofnet.gov.pl 03.02.09, 09:29 Witam (uczestnik Karytnia 24.01-31.01) biuro polecam informacja i opieka rewelacyjna, miejsce spokojne, zakwaterowanie i wyzywienie ok, bardzo mały minus za dobór stoków, powinna być szybsza reakcja na zmiany pogody, gorąco pozdrawiam ekipę z Warszawy !!!!! i naszego pilota !!!! Za rok z Primoris Italia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: primoris travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 19:02 Witam, byłem w Karyntii z tym biurem 7-15 luty 09' i naprawdę wszystko w porządku. Bardzo profesjonalnie, począwszy od kontaktu z klientem a skończywszy na punktualności. Bardzo rozsądne zachowanie pracowników kiedy był problem z pokojem . Pilotka i Rezydent bardzo w porządku. Pzdr dla p. Rezydenta . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: primoris travel IP: *.poczta.lublin.pl 19.02.09, 12:01 Ja byłem z nimi (w lutym) w Davos. Imprezę zaliczam do bardzo udanych. Hotel *** całkiem dobry (starannie sprzątany, wystarczająco urozmaicone wyżywienie, z basenem, przy głównej ulicy miasta - wszędzie blisko). Byłem singlem, ale w ciągu doby znaleźli mi drugą osobę do pokoju - tak skojarzonych par było więcej. Jako organizator wyjazdu okazali się bardzo dobrzy – informacje i kontakt z biurem były na przyzwoitym poziomie. Sprawdzili się (firma i pilot), szczególnie, gdy doszło do kolizji autokarowej pod Monachium i trzeba było zapewnić transport zastępczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: primoris travel IP: *.rtr.bait.pl 20.02.09, 23:15 Tydzień temu wróciłam z wycieczki do Davos (15.02.09). Biuro - super kontakt, idealna informacje na pytania bardzo szczegółowe, szybkie załatwianie spraw (wycieczkę wykupiłam 4 dni przed wyjazdem), wszystko przemyślane. Włącznie z pakowaniem bagaży i znakowaniem ich przed przesiadką części grupy do 2 autokaru (dojazdy antenowe). Hotel - schludny, przyjemny, czysto (pani „dobijała się” do pokoju do póki ktoś nie wyszedł), posiłki mogły by byś większe i większy wybór na bufecie rannym (ale to zależy od upodobań – ja jestem niejadkiem), a basen mógł by być czynny dłużej niż do 19.00(ale to nie wina biura) Miejscowość - cicho, przyjemnie, wszędzie blisko, Skubis pod samym hotelem, basen, lodowisko, tory saneczkowe, szpital pod nosem, sklepy każdego rodzaju. Kompleks wyciągów i tras zjazdowych – bardzo urozmaicony, długie szerokie, malownicze, ciekawe, każdy znajdzie odpowiednią trasę dla siebie. Ktoś gdzieś pisał „niebezpieczne zjazdy – przepaście, nieprzygotowane trasy z muldami, i kolejki przy wyciągach”. Nieprawda! Niebezpieczne zjazdy - to trasy niebieskie, zjazdy na sam dół góry, zwyczajna płaska nartostrada, narciarze a tym bardziej snowboardziści zatrzymywali się tam, nie spotkałam się nigdzie z zagranicą z grodzeniem czegoś tam, jak wszędzie trzeba zachować ostrożność. Muldy – ta osoba chyba nie była w Polsce, tamtejsze muldy to jak trasy przygotowane z rana w Polsce. Kolejki – no tak na 1 stacji kolejki na samym dole góry o 9.00 gdy otwierają kompleks i wszyscy czekają na 1 wagonik. W założeniach imprezy było ewentualne przemieszczanie się z jednego kompleksu do drugiego, i było to zrealizowane, wiec jeśli ktoś nie chciał sam tłuc się Skubisem to miał taką możliwość Pilot - młoda, sympatyczna osoba z która można wszystko załatwić, dogadać i wyjaśnić. Opanowana nawet w momencie gdy jeden z uczestników miał niesłuszne pretensje (uczestnik nie doczytał warunków imprezy). Wykazała się organizacją przy naszym incydencie wypadkowym na autostradzie. Na miejscu organizowanie sprawne organizowanie wieczornych wyjść na basen czy saneczki a poza tym integracja z grupa przy grach rozmowach wieczornych na lobby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viper111 Re: primoris travel - Karyntia 28.02-8.03 IP: *.catv.net.pl 11.03.09, 17:36 Wlasnie wrocilismy z pobytu w Karyntii w hotelu w Millstat. Ogolnie biuro i wyjazd mozna ocenic pozytywnie ale nie obylo sie bez kilku wpadek i minusow. 1) Najbardziej zauwazalny i dokuczliwy minus to serwowanie posilkow. Niestety posilki nie byly zbyt smaczne (ale to rzecz gustu), byly niewielkie porcje (osoba potrzebujaca wiecej zjesc na pewno sie nie najje) ale co najgorsze to tempo wydawania obiadokolacji bylo masakryczne. Generalnie kolacja trwala okolo 1,5 h co strasznie irytowalo wszystkich do tego stopnia, ze niektorzy rezygnowali z ostatniego dania !!! Moj rekord w tej sprawie to kolacja zaczela sie o 17, ja dostalem danie glowne o 18:10 a slodki deser o 18:33. czyli siedzialem sobie przez ponad godzine przy stole i patrzylem jak inni jedza a my nie! 2) Hotle niestety nie zasluguje na 4 gwiazdki, jak ktos ma porownanie to dal by maksimum 3 gwiazdki. Pokoje dość małe, średnio ładne, łazienki z wanna i przeslona aby mozna bylo wziac prysznic, dośc nieladne i bardzo archaiczne jak na dzisiejsze czasy. Ale poza tym roomservice ok. 3) Strefa wellness w hotelu troche przereklamowana, w zasadzie mamy do dyspozycji bardzo dobra i nowoczesna saune i tyle. 4) Lokalizacja hotelu w Millstat - coz, miasto emerytow, nic kompletnie sie nie dzieje i daleko to wszystkich osrodkow narciarskich gdyby ktos chcial jechac skibusem (ktorego w tym miescie nie ma) 5) Lokalny basen w miescie - nawet nie warto sie tam wybierac! 6) Muzeum tortur - przereklamowane, choc niektorym sie podobalo ale zadnych wymyslnych urzadzen nie bylo - dla mnie byla to strata czasu i pieniedzy. 7) Jeden ale za to DUZY MINUS dla pilotki Agnieszki (poza tym byla bardzo sprawna i kompetentna a takze mila). Zostawila jednego narciarza na stoku gdyz spoznil sie kilkanascie minut na autokar (odjazd autokaru zawsze byl o 16). Po prostu po kilku minutach czekania postanowila ze sam sobie poradzi i wroci do hotelu - co bardziej jeszcze zdumiewajace, bylismy w osrodku oddalonym o ok 40 km od hotelu skad nie bylo zadnych skibusow! A narciarz po prostu zabladzil w mgle, pomylil trase i stad sie spoznil - telefon mial rozladowany. Ja uwazam to za SKANDAL! Szczescie, ze nic mu sie nie stalo, bo w przeciwnym razie to nie moglby nawet liczyc na zadna pomoc pilotki ani rezydenta. Chlopak w ekwipunku narciarskim musial czekac do 19 - na wlasna reke dostal sie do Bad Kleinkircheim na baseny termalne gdzi my o 19 przyjechalismy. 8) Poniewaz trafilismy na kiepskie warunki pogodowe (temperatura w ciagu dnia byla dodatnia i stoki juz od 13 plynely i praktycznie nie mozna bylo jezdzic na nartach) trudno obiektywnie ocenic wszystkie odwiedzone osrodki narciarskie. Na pewno trasy byly fajne, ciekawe i mozna byloby sobie sporo pojezdzic gdyby pogoda byla inna. Ale sniegu bylo na trasach duzo i nie brakowalo. Jedyny minus to brak elastycznosci w doborze osrodkow narciarskich. Jezdzilismy dokladnie tam gdzie plan zakladal, mimo, ze w innych osrodkach (skipass jest na cala karyntie) byly lepsze warunki. 9) Rezydent Pan Zygmunt mily choc zero mowi po niemiecku. Ponadto pomimo, iz posiadal wlasne auto (mogl pojechac po zostawionego narciarza na stoku) nie pofatygowal sie do wczesniejszego podjechania od planowanych osrodkow narciarskich aby sprawdzic jakie sa warunki pogodowe. Opieral sie tylko na stronach www osrodkow, ktore jak wiadomo prawdy nie podaja. 10) Wyjazd na lodowiec - juz w sobote mielismy prawie pewnosc ze nie pojedziemy, rezydent dal nam do zrozumienia ze sa zle warunki pogodowe i sa male szanse. 11) Niepojete dla mnie jest dlaczego musielismy opuszczac osrodki narciarskie o punkt 16 (odjazd autokaru) skoro trasy i wyciagi byly czynne do 16:30. Spokojnie jeszcze godzine wiecej mozna bylo sobie poszusowac. Przeciez to wyjazd narciarski! Wszystkie inne rzeczy, czyli organizacja calego wyjazdu, baseny termalne i inne programy fakultatywne byly bardzo udnane i ciekawe. Mysle, ze gdyby pogoda byla lepsza to odczucia bylyby znacznie lepsze a zauwazone powyzsze minusy byly by mniej dokuczliwe. Ogolnie wyjazd oceniamy dobrze. Wszak nie ma biura ani wyjazdu idealnego. Pozdrawiamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: primoris travel - Karyntia 28.02-8.03 IP: *.rtr.bait.pl 25.03.09, 19:46 Ja mam zasadnicze pytanie. A kto kazał Państwu o 16 być w autokarze? była tak możliwość, ale nie było takiego obowiązku! każdy mogł wrócić jak mu sie podobało o 15 albo 17! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: primoris travel IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 20:36 Witam, Bylem z tym biurem w Karyntii w terminie 28lutego - 8 marca. Hotel Dobriach. Gdy znaleźliśmy tę wycieczkę - troszkę się wystraszyliśmy opinii w internecie - były same pozytywne - co było troszkę podejrzane. Jednak zaryzykowaliśmy - i opłaciło się. Okazało się, że wszystkie były prawdziwe :) Dla mnie organizacja super - od początku do końca! Codziennie rano otrzymywaliśmy prognozę pogody na stokach, na które jechaliśmy; Kierowcy autobusu, pilotka (IGA) oraz rezydent (Zygmunt) - to właściwe osoby na właściwym miejscu. Zawsze można było na nich liczyć! Stoki ciekawe, codziennie jeździliśmy w inne miejsce - więc można było się wyjeździć - bardzo dużo tras (niestety mało niebieskich). Wyżywienie w hotelu również bardzo fajne i urozmaicone (śniadania i oboiadokolacje). Mimo tego, że jest to hotel drugie danie obiadowe nie było podawane (zupa oraz deser były) - tylko chodziliśmy po porcje sami - przy stoliku kucharz jak i szefowa hotelu nakładali porcje - co pozwoliło poprosić o nałożenie dokładnie tyle ile chcieliśmy zjeść (z dokładkami również nie było problemu - a czasami, po całym dniu jazdy głodzik doskwierał) - dla mnie super rozwiązanie, i prawie nikt nie robił z tego problemu. Na minus - pogoda. Czasami jezdzilismy we mgle - ale podobno taki urok Karyntii... Dzień słońca na 2 tygodnie mgły i chmur ;) Jeśli chodzi o wyjazdy "fakultatywne" - to z kolegami pojechalismy tylko na "Curling" - i było bardzo wesoło chociaż krótko. Wyjazd naprawdę bardzo udany :) Primoris to biuro na "dorobku" - mam nadzieję, że nie zejdą nigdy ze swojej jakości - która według mnie jest wysoka!!! :))) Reasumując: z czystym sumieniem i pełną odpowiedzialnością POLECAM!!! Pozdrawiam wszystkich uczestników wycieczki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: primoris travel IP: *.net128.okay.pl 24.02.14, 18:15 nie polecam. Jesteś klient dopóki nie zapłacisz. Odpowiedz Link Zgłoś