Gość: djecho
IP: *.chello.pl
17.06.09, 18:38
W lutym otrzymałam pracę z biura sun & fun jako animator hotelowy. W
połowie czerwca miałam wyjechać na 3 miesiące do Egiptu. Jeszcze
tydzień przed wyjazdem dzwoniłam do biura po roznego rodzaju
informacje. Wszystko było w porządku. Jednak kilkanaście godzin
przed wylotem samolotu, kiedy byłam już spakowana i gotowa do
podrozy, otrzymałam telefon, ze zarowno ja, jak i wszyscy pozostali
animatorzy nigdzie nie jedziemy. Nie usłyszałam nawet
słowa "przepraszam". Dlatego odradzam wszystkim wspołpracy z tym
biurem. Niewątpliwie pokazali, jak bardzo są nierzetelelni. Jelsi
macie więc wybór, aby pojechać na wakacje z innym biurem, starajcie
się omijać z Sun&Fun z daleka, bo właśnie pokazali, jak traktują
innych. Myślę, że z klientami może być podobnie;].