emi.la
14.10.09, 22:49
Tylko nie krzyczcie, że głupoty piszę, bo chcę pomóc.
Siedziałam tu z Wami kilka lat temu, wiele się dowiedziałam. Niepłodność zwana
żartobliwie (o ile można z tego żartować) idiopatyczną-taką miałam diagnozę,
przebadałam się wzdłuż i wszerz i wszystko super, tylko ciąży brak. Invimed,
inseminacja itd.
Nie powiem, że wyluzowałam-nienawidzę jak ktoś tak mówi: trzeba się wyluzować
i jest ciąża.
Po prostu chciałam schudnąć. Miałam też taką maciupeńką nadzieję, że może i mi
się uda, bo koleżanka zaszła po tej diecie (teraz się dowiedziałam, że druga
koleżanka też).
Mówię o kopenhaskiej:
www.dietakopenhaska.westld.com/kopenhaska-jadlopis.php
Niezdrowa itd, ale jak ktoś nie ma większych problemów, to może warto
spróbować. Albo nie. Same oceńcie. Na nic nie namawiam, po prostu paru osobom
się udało.