Drogie dziewczyny, proszę, doprecyzujcie moje wiadomości:
- czy skok temperatury świadczy o tym, że owu już była, czy że właśnie się
dzieje? Kiedy najprawdopodobniej miałam owulację: poniedziałek spadek temp o
2 kreski, wtorek wzrost o kreskę, środa (dzisiaj) skok o 3 kreski???
- czy w tej sytuacji przytulanko w niedzielę wieczorem daje duże szanse?
-czy jest potrzeba i sens zasiania nasionek jeszcze dzisiaj??
-kiedy zacząć brać duphaston- dzisiaj, jutro?
Z góry dziękuję za rady i pozdrawiam wszystkie wypatrujące dwóch kresek