Dodaj do ulubionych

PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 10:32
Witam Was Dziewczyny!
Pisze tutaj na forum bo wy napewno mi cos powiecie na ten temat....
Jestem trochę poddenerwowana...Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u
lekarza.....
Może tak. W poniedziałek robiłam beta HCG - wyszło 25 jednostek -czyli wg.
normy ok. 3-4 tydzień ciąży. Od OM wczoraj minął 6 tydzień.
I tak pan doktor też stwierdził.... jednak na USG był widoczny pęcherzyk ale
nie umiał się doszukać echa zarodkowego.....coś tam było widać ale
niebardzo...tak powiedział....I zaprosił na wizytę kontrolną za tydzień a
także przepisał Duphaston 2 razy dziennie...
Nie wiem co mam o tym myśleć....dlaczego nie widać zarodka?
Jak wy miałyście? Kiedy zobaczyłyście zarodek po raz piewszy?
Boję się, ze coś jest nie tak.....
Proszę napiszcie mi czy mogł być jeszcze niewidoczny zarodek 4-tygodniowy?
Z góry dziękuję!
Nikola
Obserwuj wątek
    • Gość: Nikola Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 10:37
      ...sad teraz czytam o ciązy biochemicznej....jestem zrozpaczona!!!!
      Czy to może być taka ciąża?
      Ale ja mam b. dobry wynik beta HCG i lekarz coś widzi w pechetrzyku......jednak
      nie jest pewny na 100% - tak mi powidział......
      Dziewczyny co myślicie!!! Ja już mam dość.......
      • maretina Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( 23.04.04, 10:39
        bedzie dobrze! masz widoczny pecherzyk i dobra bete. sam lekarz ci to
        powiedzial.
        spokojnie poczekaj, za kilka dni zobaczysz wszysko co nalezysmile
      • Gość: Magdaaa Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 10:42
        Nie czytaj za dużo, bo będziesz miała wszystko, jak jasmile)))))A jak dotąd w
        ciązy jeszcze jestem i mam sie dobrzesmile)
    • Gość: Ewa Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 10:40
      Zarodek widać dopiero koło 5-6 tygodnia.
      Ja bądąc u gina miałam HCG-beta rzędu 7900 a był tylko pęczerzyk.
      Dopiero next week ( dwa tygodnia od pierwszej wizyty) mam się pojawić
      żeby ustalić wiek płodu, bo już zarodek powinnien być widoczny.
      Pani gin powiedziała że pęcherzyk (8 mm) odpowiada mniej więcej 4-5tydz.
      Ale że w tak wczesnej ciązy rozrzuty są duże wieć trzeba spokojnie poczekać na
      konkrety. Reasumując nie pozostaje Ci nic innengo jajk poczekać aż bęzie widać
      zarodek. Bierz duphaston i kwas foliowy wink)
      Pozdrawiam
      Ewa
    • Gość: Magdaaa Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 10:40
      Wyluzuj i przestan się przejmować!!!!!!!Mówiłam ,że tak będzie-to najgorsze
      tygodnie.Trzeba wierzyć ,że jest dobrze.Róznie jest u kobiet.U mnie gin wykrył
      zarodek w 8 tyg.,nic nie mówił o serduszku(powinno byc )ale ja mu po prostu
      wierzę.jak mówi ,że ok to ok.Też mam brac duphaston 3x dziennie i to tylko
      zapobiegawczo.Jak jest pęcherzyk to już jest dobrze!!!!!A jak "coś" jeszcze
      widac to juz jest suuuper. Pamietaj-najwazniejszy spokój.Każdy tydzien przynosi
      cos nowego.
      • Gość: Nikola Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.kg.net.pl / 80.51.87.* 23.04.04, 15:51
        Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia...jak bardzo dla mnie istotne...
        Madziu! Obiecuję, że będę spokojniejsza i nie będę się stresować.
        Już mi trochę lepiej ja przeczytałąm wiadomości od Was.
        Dzięki!
        Teraz pozostaje czekać do czwartku......musi być dobrze....
        Pozdrawiam Was serdecznie!
        Nikola i malutkie szczęście smile
        Pa!
    • Gość: nawia 24 Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 20:38
      nikola to jest bardzo wczesniutka ciaza wiec sie nie martw na tym etapie jest
      wedlug mnie ok,stres tobie jak i dzidzi jest nie potrzebny.nie martw sie
      tylko dbaj o siebie i sie oszczedzaj . pozdrawiam. i nie martw sie .ok?
    • Gość: masza76 Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.04.04, 15:51
      Nikola bądź dobrej myśli, moja szwagierka była w identycznej sytuacji tuż przed
      Świętami Wielkanocnymi, dodatkowo pęcherzyk wg lekarza miał nieprawidłowy
      kształt. Całe Święta w stresie i czarnych myślach, też mieli tydzień czekać. I
      okazło się, że wszystko pięknie sie wykształciło i słyszeli już bijące tętno
      swojej dzidzi.
      Będzie dobrze
    • Gość: Rafal Re: PYTANIE!!!! PROŚBA!!!!!!! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 16:25
      Przepraszam, ze sie wylamie, ale moze lepiej nastawic sie na mysl, ze
      niekoniecznie sie tym razem uda, a upragniona dzidzia pojawi sie dopiero w
      nastepnym cyklu.

      Szanse, ze tym razem sie powiedzie - przy beta hCG 25 IU/L w 6. tygodniu od OM
      sa trylko wtedy, jesli A. zaszla jakas pomylka, B. masz nieregularne miesiaczki
      i owulacja byla np. w 28 dniu (zakladamy, ze nie znasz daty owulacji). Jesli
      znacz date poczecia (albo zaplodnienia w IVF), to przy takiej becie juz w 15
      dniu po zaplodnieniu szanse na powodzenie wynosza ok.10%, w miesiac - bardzo
      malutkie.

      Najbardziej daje do myslenia, ze przy betcie 25 lekarz widzi pecherzyk.
      Pecherzyk widac dopiero od poziomu beta 1000-1500, wiec sa dwa wytlumaczenia:
      A. zachodzi pomylka, masz bete 2500, a nie 25 (zle odczytalas albo pomylka
      laboratorium),
      B. beta byla wyzsza, min.1000, pojawil sie pecherzyk, ale niestety rozwoj
      zarodka sie zatrzymal, i beta opada.

      Lekarz nie ma pewnosci, kiedy doszlo do poczecia (bez oceny cyklu nie moze jej
      miec) i zaleca czekanie. Nieraz sie zdarza, ze dziewczyny maja pozne owulacje.

      Wybacz, jesli zle robie tak piszac, moze wszystko sie okaze swietnie (zaszla
      jakas pomylka z ta beta), ale ewentulane niepowodzenie jest w opisanej sytuacji
      bardziej realistyczne.
      • Gość: Nikola Re: DO RAFAŁA IP: *.kg.net.pl / 80.51.87.* 24.04.04, 19:24
        Witam! Widzę, ze bardzo dokładnie starałeś się przeanalizować mój przypadek...
        Jednak chyba z tym wynikiem to nie masz dokońca racji.....
        Nie wziołeś pod uwagę przypadku "C" - czyli różne normy w różnych
        labolatoriach...

        Dokładnie mój wynik HCG + B w surowicy z 19.04.2004

        25,0 IU/ml

        Normy:
        3-4 tydzień 0,05 - 43,0 IU/ml
        5-9 tydzień 2,5 - 217,0 IU/ml
        10-13 tydzień do 230,0 IU/ml

        Taki miałam wynik.....dlatego tak napisałam.

        Dla twojej informacji to miesiączkowałam regularnie....prowadziłam dokładne
        wykresy temperatur i ostatni przedstawiłam na wizycie lekarzowi. Przypuszczam
        też kiedy była ostatnia owu. i lekarz to potwierdził z wykresu jak i z USG -
        pęcherzyk ciążowy ma odpowiednią do tego wielkość.
        Moja ciocia pracuje w tymże labolatorium i nie mogła się pomylić...

        Następnym razem jak chcesz się wyłamać to się dokładnie zastanów.....

        Nie możesz wiedzieć co przeżywa kobieta w takiej sytuacji i taaakie
        sława "pocieszenia" niekiedy nie są na miejscu....uwież mi.

        Dobrze że ten post odczytałam dopiero teraz a nie kilka dni wczesniej kiedy nie
        miałam ochoty ma nic..... Bardzo się martwiłam...jednak pomoc życzliwych mi
        osób na tym forum i na dziecko i ciąża uspokoiła mnie i dodała mi cierpliwości
        za co jestem im niezmiernie wdzięczna.
        To tyle! Pozdrawiam!
        Nikola
        • Gość: Rafal Re: DO RAFAŁA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 21:21
          Naprawde dobrze Ci zycze, mam nadzieje, ze sie pomyle. Stykam sie czesto z
          kobietami w Twojej sytuacji i mysle, ze przedstawienie realnych szans (nie
          pisalem, ze sa zadne) jest najuczciwsze. Jak sie uda, to zlosc pojdzie na kogos
          takiego jak ja, ze niepotrzebnie sieje zamet, jak sie nie uda, to bedziesz
          przygotowana.
          Czytalem Twoj zaraz jak sie pojawil i dlatego odczekalem.
          Serdecznie Cie pozdrawiam i zycze, zeby juz teraz sie powiodlo smile
          R.
          • Gość: Libra Re: DO RAFAŁA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 21:52
            Na szczęście mój lekarz (z jednej z najlepszych klinik) uważa, że nikt nie ma
            prawa odbierać nadziei do końca! I cenię go za to, że ma w sobie dużo empatii,
            czego my, kobiety walczące latami o dziecko, bardzo potrzebujemy. A że wiara
            czyni cuda to drugie, o czym tu często można poczytać. I nie chciałabym takiej
            szczerości, bo wiadomo jak to jest z "realnymi szansami" - w naszych przypadkach
            takie pojęcie właściwie nie istnieje...
            Nikola, trzymam kciuki i wierzę, że się uda!
            Libra
            • maretina Re: DO RAFAŁA 24.04.04, 22:12
              a ja cenie sobie taka szczerosc. w drugiej ciazy mialam niby bete dobra, bo w
              normie, jednak w dolnej granicy.
              moj gin kazal czekac, mowil, ze moze cos bedzie.... a kolega gin
              powiedzial:martus.... nastepnym razem musi byc lepiej.ta ciaza poleci.
              bylam na niego wsciekla, mialam ochote powiedziec, ze nie chce go znac.
              on mial racje, moj gin sie mylil.
              natomiast nam pozostaje tylko uzbroic sie w cierpliwosc.
              ja cholernie doceniam szczerosc. najtrudniejsza prawde latwiej mi zniesc niz
              niepewnosc.
              • jutrzenkaa Re: DO RAFAŁA 26.04.04, 09:33
                Zgadzam sie z maretina. Najgorsze co moze byc to robienie zludnych nadziei. Ja
                rowniez wole poznac najgorsza prawde niz zyc w niepewnosci. Co mi po lekarzu
                ktory bedzie wykazywal sie duza empatia jak nie bedzie mial odwagii powiedzic
                mi wprost jak sprawy w rzeczywistosci wygladaja. Dla mnie szczerosc i
                racjonalne przedstawienie sprawy sa w tych sprawach najwazniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka