natka7777
30.04.11, 19:05
Witam. Wszystkie osoby walczące o spełnienie tego samego marzenia. Czas mija a efektów nie widać. Zatem podjęliśmy decyzję w sierpniu podchodzimy do In vitro. Mam mieszane uczucia z jednej strony nadzieja z drugiej strach co kiedy to co miało być ostatecznością nie odniesie skutku i kasy też szkoda . Chciałam zapytać się osób które już przeszły tę drogę. Jak to wygląda z perspektywy pacjenta. Kiedy trzeba zacząć się przygotowywać ( nam lekarz powiedział kiedyś że miesiąc przed trzeba przyjść ) Jakie badania trzeba przejść? Czy to bolesny zabieg? Jakieś praktyczne rady ???? Bardzo o nie proszę . Nawet nie wiem o co mogłabym zapytać słabo znam temat mimo wiadomości z broszurek to teoria jedno a życie drugie. Z niecierpliwością i zaciekawieniem czekam na opisy waszych cennych doświadczeń.