Dodaj do ulubionych

niewydolnosc przysadki ????

19.06.11, 17:09
witam dziewczyny i bardzo prosze o pomoc bo chyba osiwieje, wizyte u lekarza mam dopiero na 6 wrzesnia, ale chyba przyspiesze bo martwia mnie moje wyniki sad, a moze nie powinny ??
chodzi mi o proporcje FSH/LH (badania robilam w 2 dniu cyklu)

HORMONY

HORMON FOLLICULO-stymulante 2dc: 7,2 UI/L
(normy)
u kobiet: phase folliculaire: 2,5 do 13
phase ovulatoire : 3,4 do 22
phase luteale : pow 13
menopause : 20 do 138

HORMONE LUTEINISANTE 2dc: 4,6 UI/L
(normy)
phase folliculaire: 1,9 do 12,5
phase ovulatoire: 8,7 do 76,3
phase luteale: 0,5 do 16,9
menopause; 15,9 do 54

17 BETA OESTRADIOL 2dc: 66 pg/mL

(normy)
phase folliculaire: 25 do 100
phase ovulatoire: 200 do 300
phase luteale: 100 do 200
menopause; nd do 60

PROLACTINE 5,0 ng/ml

(normy)
cycle menstruel: 60 do 395 (ale chyba to jest w jakis innych jednostkach hmmm?? )

bardzo dziekuje za odpowiedz

Obserwuj wątek
    • teligo Re: niewydolnosc przysadki ???? 20.06.11, 14:36
      hmmm-mmm napisała:
      > martwia mnie moje wyniki sad,
      > a moze nie powinny ??

      nie powinny wink
      • hmmm-mmm Re: niewydolnosc przysadki ???? 20.06.11, 16:00
        dzieki bardzo za odpowiedz teligo smile, ale co z tymi cholernymi proporcjami w takim razie u mnie to:
        1,6:1
        czy moge liczyc na drobne uzasadnienie twojej wypowiedzi, z gory dziekuje smile
        • teligo Re: niewydolnosc przysadki ???? 20.06.11, 17:38
          Mam bardzo zbliżone do Twoich wyniki, a tym samym stosunek LH do FSH. Przerażona po tym, co przeczytałam w necie na temat niewydolności i PCOS (bo jak jest za mały to niewydolność, za duży to PCOS), pobiegłam do swojego lekarza pewna, że oto odkryłam przyczynę niepłodności. Jedyne, co powiedział, to że wyniki są w normie i wszystko jest ok (monitoring wykazał regularne i prawidłowe owulacje, więc zakładam, że lekarz się nie pomylił, za to przyczyna okazała się leżeć po stronie męża).
          Przy niewydolności stosunek LH do FSH jest niższy niż 0,6, u Ciebie to 0,638 (u mnie 0,641), poza tym o niewydolności świadczy też (może przede wszystkim) bardzo niski wynik FSH.
          Moje uzasadnienie wynika tylko z mojego doświadczenia, lekarzem nie jestem i mam nadzieję, że mój mnie w konia nie zrobił wink
          • hmmm-mmm Re: niewydolnosc przysadki ???? 20.06.11, 21:45
            dziekuje bardzo za odpowiedz wlasnie na takie wyjasnienia cicho liczylam smile
            ja rowniez mam owulacje i z zajsciem w ciaze jak do tej pory nie mialam problemow z tym ze na koncie mam jeden porod przedwczesny w 25 tc i dlatego zlecono wykonac mi wszyskie badania w celu poszukiwania prawdopodobnej przyczyny hmmmmmmmm.........obecnie przygotowuje sie do kolejnej ciazy (starania na wrzesien ) i chciala bym doprowadzic moje cialo do rownowagi ....
            tymczasem mam jeszcze jedno pytanie, czy moze lekarz powiedzial Ci z kad bierze sie roznica procentowa w owych hormonach ??
            pozdrawiam cieplo i zycze powodzenia smile
            • teligo Re: niewydolnosc przysadki ???? 21.06.11, 10:47
              Nie, nic nie wyjaśniał, spojrzał tylko zdziwiony, że ja to w ogóle liczyłam smile
              Teraz to Ty mnie uspokoiłaś tym, że zaszłaś w ciążę, bo mi się nigdy nie udało i właściwie nie miałam pewności, że te wyniki nie mają na to wpływu.
              Dodam jeszcze, że widziałam wyniki znajomej, gdzie FHS miała 8, a LH koło 5 i jej lekarz też twierdził, że wszystko ok.
              Napisz jak będziesz po wizycie, co powiedział lekarz.
              Pozdrawiam!
              • hmmm-mmm Re: niewydolnosc przysadki ???? 21.06.11, 14:09
                dla jeszcze wiekszego pocieszenia i z duza dawka optymizmu powiem Ci, ze urodzilam 2 dzieci i za kazdym razem zachodzilam w ciaze w 1 cyklu staran z tym ,ze nigdy wczesniej nie robilam badan, to sa moje pierwsze badania hormonalne w zyciu ,a lekarz wyniki obejrzy dopiero we wrzesniu i tez na wrzesien plnuje kolejne starania bo niestety jak pisalam czesnie w wyniku przedw.porodu stracilam synka sad
                tak ,ze zycze nam powodzenia na przyszlosc i byc moze juz niebawem spotkamy sie na jakims bardziej optymistycznym forum smile
                • teligo Re: niewydolnosc przysadki ???? 21.06.11, 15:35
                  Przykro mi z powodu straty synka, miałam nadzieję, że pomimo tak wczesnego porodu udało się uratować maleństwo.
                  Miałaś robione po porodzie badania bakteriologiczne i mykologiczne?
                  Dobrze byłoby je powtórzyć przed staraniami.

                  A wniosek z tego wątku jest chyba taki, że takie wyniki są w normie i nie ma się czym przejmować.
                  Też życzę nam powodzenia, Tobie w naturalnych staraniach, a sobie w IVF smile
                  Pozdrawiam.
                  • hmmm-mmm no to juz sobie podaruje niew.przys. :) 21.06.11, 17:32
                    melduje sie z odpowiedzia smile
                    wszystkie badania porobione ( potwierdzily tylko opinie lekarzy "miala pani pecha przypadek 1:2000 i trafilo na pania, kolejny raz tej samej kobiecie to sie nie zdarza, podobno latwiej wygrac w totka niz miec tyle beznadziejnych zbiegow okolicznosci na raz"), wyniki wyszly w normie (sciagneli ze mnie chyba 20 fiolek ), moze nie sa idealne, ale moze i nigdy nie byly, zreszta nie wiem czy wogole komus takie wychodza smile, bakterii i grzybkow nie mialam (lezalam 2 miesiace w szpitalu i robili mi wymazy co tydzien )
                    we wrzesniu pewnie poprosze o jakis dodatkowy wymazik i do dziela ,a Ty jesli mozna zapytac smile od jak dawna sie starasz i na kiedy masz IVF ?
                    pozdrawiam smile
                    • teligo Re: no to juz sobie podaruje niew.przys. :) 21.06.11, 18:14
                      No tak się niestety czasem zdarza, bliska mi osoba też urodziła za wcześnie, choć znacznie później niż Ty, bo w 29 tc i wszystko dobrze się skończyło, też nie znaleźli żadnej przyczyny.
                      Ja staram się ponad 3 lata, zabieg planowany pod koniec roku.
                      Wierzę, że będzie dobrze.
                      Powodzenia!
                      • hmmm-mmm Re: no to juz sobie podaruje niew.przys. :) 21.06.11, 18:21
                        no to zycze powodzenia, trzymam kciuki i pogadam z bocianem (z tym co do mnie zawsze przylatuje smile zeby na poczatku jesieni zawital i do was smile
                        • teligo Re: no to juz sobie podaruje niew.przys. :) 21.06.11, 18:35
                          Dzięki wielkie smile
                          Trzymam kciuki, żeby tym razem u Ciebie wszystko było dobrze do końca ciąży. Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka