IP: *.wawpie.ext.ids.pl 08.06.04, 12:35
Dziś dołączam ZNÓW do rgona starających się @ przyszła wczoraj Jest wyjątkowo
bolesna i wczesna Spodziewałam się jej w czwartek Coraz bardziej zbliżam się
do czekającego mnie szpitala A jeswzcze miałam nadzieje Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: nina79 Re: Niestety IP: *.waw.sa.gov.pl 08.06.04, 12:49
      Hej Sylwio! Ja dostałam miesiączkę w niedziele, więc jesteśmy prawie w tym
      samym dniu cyklu. Nie przejmuj się ja też myslałam, iż w tym cyklu zaciążę i
      też miesiączka przyszła ok. 1 - 2 dni przed czasem. W sumie staramy się dopiero
      od kilku miesięcy, ale niepokój narasta. Napisz coś więcej o swoich staraniach.
    • Gość: nina79 Re: Niestety IP: *.waw.sa.gov.pl 08.06.04, 12:52
      Hej Sylwio! Nie przejmuj się ja też dostałam miesiaczkę tylko w niedziele, a
      już byłam przekonana, iż w tym cyklu się uda i psychicznie czułam się fajnie.
      Napisz coś więcej o swoich staraniach, bo ja sledzę forum dopiero od nie dawna,
      moze wymienimy się doświadczeniami. My staramy sie o dziecko dopiero parę
      miesięcy, ale jestem coraz bardziej zaniepokojona.
      • Gość: nina79 Re: Niestety IP: *.waw.sa.gov.pl 08.06.04, 12:55
        Myslałam, iż pierwszy post nie doszedł i więc wysłałam następny przepraszam.
        • Gość: sylwia Re: Niestety IP: *.wawpie.ext.ids.pl 08.06.04, 13:31
          My staramy sie od 2 lat Ale współżyję ok 12 lat Myślę że jest to coś poważnego
          Nigdy w ciąży nie byłam Miałam nadzieje w tym miesiącu po clo Gin powiedziała
          że pęcherzyk pękł i endometrium ładne Ale niestety podejrzewa w nim polipa, w
          dalszej kolejności badanie drożności Bardzo sie boję Nie jestem odporna na ból
          Bóg chce żebym cierpiała Widocznie nie jestem dobrym człowiekiem
          • maretina Re: Niestety 08.06.04, 13:35
            sylwio! Bog nie chce cierpienia kogokolwiek!
            dopiero zaczynasz swoja droge leczenia, nie badz zatem przeciwnikiem Boga!
            to nie Bog dopiero teraz sklonil Cie do leczenia, sama podjelas decyzje by tyle
            czekac.nie jest niczym nagannym czeknie 2 lat, ale pisanie, ze Bog Cie nie lubi
            to przesda.
            ja dwa razy poronilam i co mam powiedziec, ze Bog mi daje i zabiera dzieci?
            ttyle mi Bog dal: meza kochanego, pomocna dlon na wielu zyciowych zakretach....
            Ty tez znajdziesz wiele dobrego od Niego, tylko wytez pamiec.
            • Gość: Sylwia Re: Niestety IP: *.wawpie.ext.ids.pl 08.06.04, 13:41
              Chodzi mi o to że wszystko jet w rękach Boga W ogóle to jestem szczęściara
              Wszystko mi w życiu wyszło Wiem również że gdybym nie miała czego innego też
              byłabym nieszczęśliwa Słyszałam kiedys że cierpimy za grzechy przodków Więc
              może nie jestem do końca zła Boję się tego że mogę być karana za coś I stąd te
              myśli że jestem złą osobą
            • Gość: Kobietka Oj,oj Sylwio! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.04, 13:45
              Święte słowa Maretino, słyszysz Sylwio? Miałaś być troszkę bardziej
              optymistycznie nastawiona!!! Tylko troszkę!
              A pomyśl kto skierował Cię do lekarza teraz? Przecież to nie my, ktoś nad Tobą
              czuwa, nad nami wszystkimi zresztą. Po prostu troszkę dłużej poczekasz na
              dzidzusia niż chciałabyś, ale to nie żadna zemsta przecież, ból też nie jest
              karą - gdyby nie isniał ból często byśmy nie wiedzieli, że coś złego się
              dzieje. A może rozważ znieczulenie jeśli jesteś tak wrażliwa na ból.
              Przedyskutuj to z lekarzem.
              No i pomyśl, że gdy już będziesz wyleczona to Fasolka czy Groszek będą mieć
              super lokum na 9 miesięcy, przecież nie chciałabyś by "cisnęli" się z jakimiś
              paskudztwami, prawda?

              A co z Lucjanem?
          • Gość: nina79 Re: Niestety IP: *.waw.sa.gov.pl 08.06.04, 13:43
            Sylwio! Maretina ma rację. Wiem, że nie jest Ci łatwo. Mi też nie jest ja
            staram się krócej, ale też nic z tego nie wychodzi. Też pewnie naturalnie nie
            zajdę, ale liczy się to, aby podjąć leczenie i chodzić do dobrego fachowca, a
            poza tym nie wiadomo czy coś poważnego Ci dolega. Często dziewczyny piszą, iż
            chodziły latami do lekarzy, ale były źle diagnozowane i dopiero po właściwej
            diagnozie okazało się, iż mogą zajść w ciążę.
            • Gość: sylwia Re: Niestety IP: *.wawpie.ext.ids.pl 08.06.04, 13:46
              Ja wierzę w to że po pewnym czasie dam sobie spokój i wtedy pojawi się fasolka
              Ile jeszcze prób wytrzymam Pewnie wiele Ja lubię sobie ponażekać wtedy
              ewentulne szczęście odbieram podwójnie Jutro jade do rodzinne go domu Znów
              pytanie, podejrzenia Nienaidzę tego Mam ich gdzieś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka