Dodaj do ulubionych

IVF - słabe zarodki

11.06.12, 17:24
Czy któraś z was miała problem ze słabo dzielącymi się komórkami w zarodkach (chyba dobrze się wyraziłam)? Czy lekarze jakoś na to reagowali, jak wyglądało dalsze leczenie? Czy zlecili jakieś badania pod tym kątem?

Jestem po nieudanym IVF-ICSI. Mąż ma słabe nasienie - oligospermia A+B 30%, ok 6 mln.
W 3 dobie podali mi 2 zarodki 5 i 3 komórkowe - lekarz mówił że na tą dobę powinny być 6-8 komórkowe. Myślę, że to był główny powód że się nie przyjęły, nie zostały z nami.

Chciałabym mieć jakieś info, zanim pogadam z lekarzem.
Obserwuj wątek
    • darka.0 Re: IVF - słabe zarodki 11.06.12, 18:22
      Znalazłam taki wątek na forum
      www.novum.com.pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne
      tutaj embriolog wypowiada się na temat słabych zarodków
      Ja miałam w 2 dobie po punkcji jeden 4, dwa 5 komórkowe i jeden 6 kom zarodek. Podano mi dwa 4 i 5 kom. Ciąża, ale niestety puste jajo płodowe. Teraz przystąpiłam do transferu mrożonych zarodków, które podzieliły się z 5 na 6, a drugi z 6 na 8 i czekam na wynik.
    • daanuta7 Re: IVF - słabe zarodki 14.06.12, 11:32
      JEdyne co znalazłam odnośnie słabych zarodkó, to artykuł o wadach genetycznych, może coś pomoże? www.bibula.com/?p=27582

      Sama jestem po jednym nieudanym transferze i teraz był drugi z mrożonych zarodków, zobaczymy za 2 tygodnie czy się udało....
      • kolitka Re: IVF - słabe zarodki 14.06.12, 15:10
        Wiesz to isemko, jest mocno katolickie i jak weszłam sobie na ich inne artykuły to raczej nie liczyłabym na rzetelność tej publikacji. Zrobią wszystko, żeby pokazac jakie invitro jest straszne i ile chorych dzieci sie rodzi.
        • daanuta7 Re: IVF - słabe zarodki 18.06.12, 12:24
          Może masz rację, ale ja tylko to znalazłam, dlatego od razu podesłałamsmile Na Facebooku sama jestem fanem kilku stron gdzie można znaleźć informacje na ten temat:

          www.facebook.com/nieplodnosc
          www.facebook.com/InVitroZSukcesemInviMed
          www.facebook.com/Stowarzyszenie.Nasz.Bocian
          • pycka78 Re: IVF - słabe zarodki 30.06.12, 12:49
            daanuta7, co ma wspólnego In vitro z sukcesem Invimedu ze słabymi zarodkami !?! rokitka00 zadała konkretne pytanie (które zresztą mnie też interesuje), a ty wrzucasz linki do stron na facebooku. Wrzucasz informację o tym programie na wszystkich wątkach i zaczynam podejrzewać, że dla tej kliniki jesteś nie tylko pacjentką (a może wcale nie jesteś pacjentką?)… ja szukam tu wiedzy, a nie jakiś promocyjnych wtrętów.





            daanuta7 napisała:

            > Może masz rację, ale ja tylko to znalazłam, dlatego od razu podesłałamsmile Na Fac
            > ebooku sama jestem fanem kilku stron gdzie można znaleźć informacje na ten tema
            > t:
            >
            > www.facebook.com/nieplodnosc
            > www.facebook.com/InVitroZSukcesemInviMed
            > www.facebook.com/Stowarzyszenie.Nasz.Bocian
    • k_anilorak Re: IVF - słabe zarodki 18.06.12, 15:56
      Ja mam za sobą 3 transfery z czego dwie ciąże biochemiczne. Przy transferze w którym miałam podane najlepsze ze wszystkich blastocysty, zarodek nawet się nie zagnieździł. W dówch pozostałych przypadkach, przy dużo gorszych jakościowo zarodkach na chwilę się udało (obie ciąże zakończyly się tak samo w 5tc). Jakość zarodka, jak widać, niekoniecznie ma wpływ na jego zagnieżdżenie.
    • dorootka-beauty Re: IVF - słabe zarodki 27.06.12, 19:43
      Dziewczyny - ja leczę się już jakiśc czas od 2009 z przerwami - byłam także w klinice za granicą, trochę przypadkowo w IVI - wraz z koleżanką która tam przeszła całą procedurę - mnie stać u nich na leczenie nie było, ale powiem Wam jedno
      nie rozumiem jak piszecie że transfer zarodków mieliście w 3 dobie...??
      jeśli spojrzycie na uznane kliniki na świecie - transfer zawsze w 5 dobie - chyba że z pewnych względów jest to niemożliwe - np Pacjentka przyjeżdża z daleka i nie może czekać...
      jedyną kliniką w Polsce jaką znam a która rutynowo namawia Pacjentów na transfer w 5 dobie to invicta... niby tacy naciągacze - kosztuje to 300 zł - ale prawda jest taka, że do piątej doby zamiast 6 zarodków zostają mniej więcej 2-4 - właśnie te najlepsze - reszta przestaje się rozwijać po 3 dobie - jak myslicie co stało się z waszymi zarodkami które były transferowane w 3 dobie? jak trafiliście na te gorsze (o których niby nikt nie wiedział że są gorsze)???

      niestety jak mi wytłumaczono kliniki starają się naciągnąć na kasę i zrobić dobre wrażenie - ooooch jak duzo zarodków udało nam się wychodować, proszę bardzo aż 7 - 2 podajemy w 3 dobie a 5 zostaje - i teraz Pacjentka ma problem bo ciąży nie ma bo akurat trafiła na te gorsze a zamrożone ma jeszcze pięć - i jak myslicie gdzie teraz pacjentka pójdzie zrobić CRIO?
      tylko w invikcie namawiano mnie na hodowlę do blastocysty jako standard - i właśnie w invikcie w podobny sposób wytłumaczono mi jak to działa - biznes a nie skuteczność się liczy.... dlatego też do nich wróciłam na leczenie - w novum było właśnie tak jak piszecie... w invimedzie też choć tam się nie leczyłam ale poznałam staraczki w novum z invimedu...

      W Twoim przypadku, być może podano zarodki już w 3 dobie ze względu na problemy jakie obserwowali, ale nie jestem tego taka pewna - jak będę na następnej wizycie - niedługo mam wizytę u embriologa przed pick-up'em to spytam...
      tak się trochę rozpisałam żeby przestrzec inne staraczki,

      dorota
      • kavainca Re: IVF - słabe zarodki 27.06.12, 20:18
        dorootka,
        to chyba nie dokońca tak jak piszesz, bo jest sporo badań które pokazują, że porównywalne zarodki (klasa, ilość komórek, poziom fragmentacji(czy jakoś takwink) nie przeżywają hodowli w warunkach laboratoryjnych, ale często owocuja ciążą, jeśli są transferowane w 2-3 dobie...
        sporo wiadomości na tem temat jest na bocianie i na forum embriologicznym novum
      • futerko72 Re: IVF - słabe zarodki 27.06.12, 21:03
        Przeszłam 3 IVF tak więc sądzę, że jestem uprawniona do wypowiedzi...

        Otóż wg najnowszych trendów i zaleceń ESHRE, większość klinik w Polsce stosują hodowle do blastocysty i 5 dniowy embriotransfer. Blastocysta ma napewno większy potencjał rozwojowy,
        ale
        dla tzw. poor responders, pacjentek po 40tce i nieudanych poprzednich IVF stosuje się także rutynowo 3 dniowy embriotransfer. Czasami ciało kobiety jest lepszym inkubatorem niż lab z kliniki niepłodności.
        PGD zaś jest technologią bardzo wczesną i bez udowodnionej skuteczności (zob. ESHRE).
        Robi się je - bo nie szkodzi ale za to ile kosztuje!
        • dorootka-beauty Re: IVF - słabe zarodki 27.06.12, 23:38
          no właśnie, znam te zalecenia, one nie są nowe, nie zgadzam się jednak, że większość klinik to stosuje... przyczyn jest wiele trochę już na ten temat pisałam...
          nie chodziło mi o to żeby generalizować że u wszystkich tak powinno się postępować, chciałam tylko zwrócić uwagę na problem który w Polsce występuje - choć nie tylko w Polsce

          oczywiście zgadzam się co do pacjentek po 40tce - tutaj nie tylko inaczej się robi transfer ale w tym wieku także zdecydowanie inaczej przebiega stymulacja...

          nie zgadzam się także co do PGD, 3 lata temu gdy się zastanawiałam nad PGD zrobiłam rozeznanie - wtedy już invicta wykonywała PGD 4 lata od 2005 roku wg ESHRE i na tamten okres przeprowadziła ponad 700 diagnostyk - to jest bardzo dużo - dobre kliniki na zachodzie które zaczęły stosować PGD 5 lat wcześniej niż invicta wykonują średnio około 200 takich diagnostyk rocznie, niestety jest to droga procedura i znam osobiście staraczki które nie korzystają właśnie ze względu na koszty - gdyby tylko miały pieniądze - skorzystałyby...

          pozdr
          dorota
    • dorootka-beauty Re: IVF - słabe zarodki 27.06.12, 19:49
      jescze jedno,
      apropos słabych zarodków,

      jesli są słabej jakości zarodki może to być problem genetyczny,jest to wskazanie do PGD,
      plecam Hiszpanię klinika IVI albo Polska - invicta - jeszcze novum robi PGD a właściwie PCGD ich wynalazek bada tylko ciałka kierunkowe - a to w takim przypadku PCGD w novum to za mało.... w niemczech zmieniło się prawo i tam od tego roku także zaczęli robić pełne PGD.

      mój problem jest podobny tyle że na taką diagnostykę mnie niestać - 1,5 roku i dopiero uzbierałam na IVF....
      • rokitka00 Re: IVF - słabe zarodki 27.06.12, 20:12
        Dużo mądrych rzeczy napisałaś i masz rację. Gdybyśmy poczekali do 5 doby, to zaoszczędzilibyśmy 1400 zł, a z drugiej strony byśmy się zastanawiali czy w mojej macicy tak jak pan dr tłumaczył nie miałyby lepszej szansy na rozwój, bo mają tam naturalne warunki. Na nas klinika nie naciskała, tylko wyjaśniła j.w. My podjęliśmy to ryzyko. Wcześniej wydałam przeszło 10 tys. więc te 1400 to już kropla w morzu, a nadzieja jednak była. Zwłaszcza, że moja znajoma z innego forum również miała podane słabe zarodki i one z nią zostały. Więc jak widzisz nigdy nic nie jest przesądzone.

        A co do PGD, to dostaliśmy już skierowanie. W przeciwieństwie do innych klinik, które po pierwszym nieudanym IVF kierują na kolejne podejścia zwiększając tylko dawki leków, nasza klinika stara się wyjaśnić to niepowodzenie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka