Dodaj do ulubionych

dawca komorek jajowych

19.08.01, 15:38
Witam wszystkie Dziewczyny,

Jestem tu po raz pierwszy i mam ten sam problem co WY.
Mialam cztery IV, ale zaden nie przyniosl tak bardzo oczekiwanego rezultatu.
Powodem byla zawsze zla reakcja na stymulacje i mala ilosc komorek jajowych.
W Bialymstoku jeden z lekarzy powiedzial mi wprost, ze dalsze proby nie maja
sensu, a za jego otwartosc i szczerosc jestem bardzo wdzieczna, bo
zaoszczedzily mi wielu dalszych rozczarowan i bolu. Lecze sie 7 lat i nie
zamierzam sie poddac. Chce skorzystac z dawcy komorki jajowej. To poza adopcja
dla mnie jedyna szansa.
Oboje z mezem zaakceptowalismy, caly aspekt moralny tej sprawy, ze dziecko
bedzie genetycznie pol nasze itd.
Czy ktoras z Was przez to przechodzila?
Poszukuje wszelkich informacji na ten temat.
Pozdrawiam daga2
Obserwuj wątek
    • Gość: AGA Re: dawca komorek jajowych IP: 217.153.35.* 20.08.01, 08:33
      Witam daga,
      Ja nigdy nie byłam biorcą komórek jajowych, ale raz byłam dawcą. Leczę się w
      Novum i wiem, że tam takie zabiegi się odbywają, zarówno z dawcami komórek jak
      i nasienia, przyczym ten pierwszy przypadek jest raczej mało propagowany.
      Podstawowy wymóg to ten, że zarówno dawca i biorca komórek są względem siebie
      anonimowi, a więc nie ma mozliwości wyboru np. od której kobiety taką komórkę
      byś chciał pozyskać. Oczywiście oprócz tego, kobieta-dawca musi się zgodzić na
      odstąpienie i musi "wyprodukować" tych komórek na tyle dużo, żeby w ogóle
      lekarz zaproponował jej takie odstąpienie.
      Czy w Białymstoku nie było takiej możliwości ? Jeśli nie spróbuj porozmawiać w
      Novum lub może jakieś klinice poznańskiej. Powodzenia.
      • daga2 Re: dawca komorek jajowych 20.08.01, 20:01
        Hej AGA,
        Pytalam lekarzy w Bialymstoku,ale tam "uzywaja" tylko komorek mrozonych.
        Sa to komorki kobiet, ktore w trakcie IV "wyprodukowaly" ich dostatecznie
        duzo, by czesc zamrozic i zgodzily sie byc dawcami.
        Wiem, ze z "mrozakami" szanse sa niezbyt wysokie.

        Sprubuje w NOVUM, ale wiesz jacy sa lekarze i jak to jest kiedy bierzesz jakies
        leki pierwszy raz i nie masz o tym zielonego pojecia.
        Byloby mi psychicznie latwiej gdybym cos wczesniej wiedziala od Dziewczyny,
        ktora przez to przechodzila - dlatego napisalam.
        Dzieki jeszcze raz, ze napisalas.
        Daga

        • Gość: Iwona Re: dawca komorek jajowych IP: 212.160.79.* 21.08.01, 17:10
          Ja napiszę coś z zupełnie innej beczki (tak na pocieszenie i ku pokrzepieniu
          serc). Właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że jedna z moich koleżanek po 5 latach
          ot tak naturalnie zaszła w ciążę. Nie leczyła się nigdzie, bo wystarczały jej
          opinie lekarza, że wszystko jest OK po zwykłej wizycie nawet bez USG. Taki
          długi czas "nie zachodzenia" zawsze tłumaczyła sobie, że albo przez stres nie
          wychodziło, a może nie trafiali w odpowiedni czas. Dodam, że jak kiedyś dawno
          temu leżała w szpitalu na zapalenie przydatków stwierdzono u niej macicę
          dwurożną, ale nikt nic nie chciał prorokować o płodności. Ona z uporem maniaka
          mówiła, że wszystko jest OK, nawet nie kazała się badać mężowi i widzicie
          będzie mieć dzidziusia. WIARA CZYNI CUDA.
        • Gość: bubu3 Re: dawca komorek jajowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 09:09
          Właśnie po roku w Białymstoku (IVF-ICSI, 3 inseminacje AID) wróciłam z powrotem
          do Novum (wcześniej 2 nieudane inseminacje AID). Mam podobny problem. Moje FSH
          1-3 d.c. pomiędzy 10 - 13, więc bardzo małe szanse na "dobrą" komórkę jajową,
          nawet przy delikatnej stymulacji do inseminacji nasieniem dawcy, nasienie męża
          ma bardzo złe parametry, bez szans na naturalne metody typu "próbować i
          czekać". Jedyne rozwiązanie to komórka jajowa dawczyni i nasienie męża poprzez
          ICSI. Strasznie poplątane. Mam już 34 lata i nie chcę dłużej czekać. Jak to
          naprawdę wygląda, jaka jest szansa na znalezienie dawczyni komorki jajowej w
          Novum, jak długo się czeka? Daga - czy czy wiesz już coś więcej? Dopiero teraz
          znalazłam tą stronę... buuuuuuu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka