Dodaj do ulubionych

Diagnoza - endometrioza?

02.12.12, 14:50
Wiatm ponownie,
w czw byłam u lekarza od niepłodności w Pozananiu. Hormony ok, mąż też. Tobirel na jajniku i bolesne miesiączki, dziwne bóle brzucha i jest podejrzenie endo. Bardzo się załamałam. W lutym będę mieć laparoskopię, w styczniu inseminacja, żeby czasu nie tracić.
Jakie są rokowania przy edno? Czy jednak ivf? Czy którejś z Was sie udało zajść mimo endo?
--
Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech...
Obserwuj wątek
    • zosia9 Re: Diagnoza - endometrioza? 02.12.12, 16:56
      Mnie się udało zajść w ciążę mimo ogniska endometriozy I stopnia. Oczywiście ciąża z in vitrosmile
      Endo to nie wyrok. Popatrz na problem z innej strony. Jeżeli laparoskopia potwierdzi przypuszczenia to znaczy że wiadomo gdzie jest problem, czyli skutecznie można sobie z nim poradzić.
      Jestem tylko zaskoczona że zaproponowano ci inseminację przed laparo. Może jednak lepiej poczekać? Inseminacja to może niewielki koszt ale zawsze koszt i finansowy i emocjonalny. Jak usuną ci wszystko podczas laparo szanse będą większe. Jeżeli jednak okaże się że problem jest większy inseminację zrobisz bez sensu. (taka moja sugestia)
      • endopech Re: Diagnoza - endometrioza? 02.12.12, 17:11
        mi się nie udało in vitro ...mam endo 3/4 st ...ale mimo tego wierze że się kiedyś uda...jest jeden pozytyw całej sprawy ...produkuje ładne jajeczka co się zapładniają i są z nich blastocysty dobrej jakości...po laparo wielu dziewczyną się udaje !!!! szczególnie że nie masz jeszcze naruszonych jajników i rezerwy, ale tym też się nie przejmuj bo ja mimo 3 operacji na jajnikach mam wyniki w miarę ok fsh 6 amh 2,5 i drożne jajowody więc u ciebie też pewnie będzie ok ...ja bym najpierw zrobiła laparo potem 5 miesięcy wyciszenia ...potem iui dobrze że trafiłaś na dobrego lek bo ja byłam do d...y leczona a właściwie nie leczona ...ja chciałam podejść do ivf już po pierwszej operacji gdy miałam 25 lat ale oczywiście zeszło się z tymi specami 5 lat bez efektów sad ale się nie poddam !
          • forma-lina Re: Diagnoza - endometrioza? 02.12.12, 20:51
            Mam potwierdzoną drożność obustronną, w październiku miałam hsg. Mam 35 lat, więc rezerwa może się nagle zmniejszyć. Staramy się 2 lata, od roku chodzę po lekarzach. Z tym lekarzem miałam szczęście, bo rejestrowałam się na początku listopada i miałam termin 3 marca, a niespodziewanie dzwonią w środę, że na czwartek 29 list zwolniło się miejsce. Zapłaciłam 350 zł (!) ale było warto. Myślę, że inseminacja styczniowa jest też po to, aby sprawdzić wrogość śluzu. Jak poczytałam o endo, to coraz bardziej się skłaniam do tego, że jednak mam. Bóle podbrzusza, kłócie gdzieś głęboko podczas stosunku i torbiel, która się nie wchłania. Mam potwierdzoną owu, bo prolaktyka w 16dc ponad 22. Niech to diabli.
              • endopech Re: Diagnoza - endometrioza? 03.12.12, 11:21
                z tą torbielą niewchłaniającą się to z dystansem...ja 5 m brałam tabletki anty i się nie wchłonęła potem lek na endo (ale to przy okazji ivf) w końcu laparoskopia bo torbiel miała ok 5 cm i jak się okazało był to przetrwały pęcherzyk ...a przy laparo usunęli mi zrosty i ogniska endo oraz torbiel endo 2 cm ...w sumie mogłam z nią podchodzić do ivf ale miałam podejrzenie wodniaka jajowodu, ale okazało się że go nie mam i tak zaliczyłam moją 3 operacje echhhhhhhhhh zwariować można. Twoje objawy wskazują na endo ale może to być też jakiś stan zapalny wywołany torbielą. A badałaś ca125 ? często jest podwyższony przy tej chorobie mi się waha 40-160 sad już tego nie badam bo histopatologie miałam 3x
                • forma-lina Re: Diagnoza - endometrioza? 03.12.12, 19:03
                  Miałam podejrzenie torbieli czynnościowej. W fazie owulacyjnej mam niskie Lh, ale progesteron wskazuje, że owulacje występują. Zobaczę po laparo co i jak. Być może w grę wchodzi też wrogi śluz, sama już nie wiem.
                  --
                  Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech...
                  • endopech Re: Diagnoza - endometrioza? 03.12.12, 20:22
                    wynik ca125 w normie to dobrze ...oby nie było endo trzymam kciuk,i z dwojga złego to niech będzie zwykła torbiel uparta na leki ! laparo wszystko wyjaśni... 3 dni w szpitalu i po tygodniu od operacji poszłam do pracy, a miesiąc po już nie mam blizn. Szybko się zapomina i idzie do przodu bo mamy cel smile
                    • she.78 Re: Diagnoza - endometrioza? 05.12.12, 21:05
                      Też walczyłam z endometriozą. Mega bolesne miesiączki, torbiele. Pokrótce: pierwsze inf nieudane, następnie laparoskopia ( wyczyszczono ogniska endo,) kolejne inf - udane. Bez laparoskopii nie cieszyłabym się dzisiaj macierzyństwem. Jedynym minusem laparo w moim przypadku był wzrost fsh.
                      --
                      • endopech Re: Diagnoza - endometrioza? 05.12.12, 22:46
                        to mi się ivf nie udało 13 września miałam laparo usunięcie torbieli i ognisk wszystko poprzedzone 4 m menopauzy ( decapeptyl )....7 listopada transfer blastocyst ...mi też fsh wzrosło z 4 na 6 ...mam jeszcze dwie blastocysty 4AA i 4BB trzymają mnie w ryzach żebym się totalnie nie załamała.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka