Dodaj do ulubionych

IUI czy INV?

22.07.04, 09:02
Witajcie mój mąż odebrał wyniki powiedzcie mi czy są one az tak bardzo złe??
1.Jaki jest procent szans i czy wogóle jest sens podchodzic do IUI gdy mąż ma
tylko ok.15% prawidłowo zbudowanych plemników
ruch: a-25%, b-15%, c-25%, liczba 43.0mln /ml ( w ejakulacie 139mln/ml)
Zywotność 65%..
czy raczej pomysleć o inv/icsi??
2. czy 1,5 dnia - 2 dni wstrzemięźliwości przed IUI to za mało?? niestety mąz
często wyjeżdza

Czy możecie nam podsunąć jakieś "pomysły" co z tym wszystkim robic ,dodam,ze
jestem za kazdym razem stymulowana.
Obserwuj wątek
    • aquarius72 Re: IUI czy INV? 22.07.04, 09:35
      Standardowo zaleca się 5 dni wstrzemięźliwości przed badaniem, jeśli bylo
      mniej, to parametry mogą być znacznie zaniżone.
      Jeśli chodzi o wybór INV czy IUI, to zależy od przyczyny niezachodzenia w
      ciążę. Jeśli to np. bariera śluzu, to wystarczy IUI.
      W innych przypadkach ja - gdybym miała się decydować - osobiście wybrałabym
      INV, ale wiadomo, że niestety zależy to od zasobności portfela.
    • wiktoriaa Re: IUI czy INV? 22.07.04, 10:05
      czyli nici
      • aquarius72 Re: IUI czy INV? 22.07.04, 10:16
        sorry, o tej 5-dniowej wstrzemięźliwości pisałam, jeśli chodzi o badanie
        nasienia, a nie wiem jak to jest z IUI, ale nasienie jest przed zabiegiem
        poddawane procesom mającym na celu polepszenie jego parametrów, więc nos do
        góry - jeszcze wszystko może się zdarzyć smile
        życzę powodzenia
        • wiktoriaa Re: IUI czy INV? 22.07.04, 10:37
          dziekuje Ci...najgorsze jest to,ze sa dwie szkoły..jedni mówia 3 dni
          wstzremięźliwości inni tak jak mój gin ze w sumie to nie ma znaczenia, bo i tak
          sie wybiera plemniki,ale cholerka...czemu taka rozpietośc w wypowiedziach...
          Najgorsze ze człowiek jest zielony
          dziekuje Ci aquarius, Zyce BIG POWODZONKA!!!!
    • wiktoriaa Re: prosze ejszcze o jakies rady 22.07.04, 15:45
      nikt sie nie wypowie...szkoda....
    • wiktoriaa pliisssss 22.07.04, 20:15
      plisss piszcie
      • Gość: Kama Re: pliisssss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 21:05
        Moiom zdaniem Twój mąż ma wyniki całkiem niezłe,do IUI bardzo się nadają , a
        nawet spokojnie możecie zajść naturalnie.
        Pytanie tylko czy wszystko u ciebie jest w porządku.
        O ICSI narazie bym nie myślała , to jest metoda w przypadku naprawdę małej
        ilości plemników i słabym ruchu.
        Powiem Ci ,że mi lekarz zalecił spróbować jeszcze jedną IUI (pierwsza
        nieudana), a mieliśmy ostatni wynik - 15mil/ml i 70% nieruchomych ???
        I sama jestem bardzo zdziwiona, bo choć to było w maju i mamy nadzieję,że teraz
        wyniki będą lepsze, to i tak już jesteśmy zdecydowani na ICSI. IUI moim
        zdaniem w naszym przypadku , to strata pieniędzy, ale lekarze żadko kiedy
        czegoś odradzają , bo zawsze jest nadzieja ,że może się udać. Cuda się przecież
        zdarzają, dlaczego własnie nie nam...
        Powodzenia. Kama.
    • ikrol1 Re: IUI czy INV? 22.07.04, 21:00
      Odpiszę napewno dzisiaj nocą. Zajrzyj jutro rano jesli chcesz poczytać. teraz
      nie mam dostepu do komputera na dłużej. Ilona
      • wiktoriaa Re: IUI czy INV? 22.07.04, 22:02
        dzięki..dziewczyny..czyli jest jakaś szansa..tylko fakt te IUI to procentowo
        lekka porażka...?
    • ikrol1 Re: IUI czy INV? 22.07.04, 22:59
      Już jestem i odpisuje co wiem i co niekoniecznie ty musisz robić ale co ja
      zrobiłabym na twoim miejscu. Po pierwsze zasada przy badaniu nasienia jest taka,
      że ma być ono pobrane po przynajmniej dwóch dniach a co najwyżej 7 dniach
      wstrzemieźliwości. Te same reguły dotyczą współżycia, współżyć co dwa dni w
      najbardziej płodnym okresie. Co bardziej rygorystyczni zalecaja trzy dni, o
      pięciu słyszę po raz pierwszy. PO drugie parametry nasienia moga sie zmnieniać i
      na tyle często sie zmnieniają, że zaleca sie dwukrotne badanie nasienia. Jeśli
      wynik pierwszego wychodzi nieprawidłowy to badanie powtarza sie po miesiącu, a
      jesli dobry to po trzech miesiacach (jeśli nadal sa problemy a u kobiety jest
      albo zostało wszystko wyregulowane). Po trzecie te wyniki nie sa aż takie
      tragiczne. Ewidentne wskazania do ICSI to <5% prawidłowo zbudowanych i < 20% w
      ruchu postepowym (a+b). Przy 40% plemników w ruchu warto sie zastanowić nad
      mniej agresywnym podejściu na kilka (np 3) pierwszych prób. Dobra skuteczność ma
      inseminacja przy stymulacji gonadotropinami. Wymaga uważnego monitorowania ale
      skuteczność jest kilkakrotnie wyższa niż przy stymulacji clomifenem (ok 15% na
      cykl przy czynniku męskim). Pisałaś w innym poście, że przeszłaś inseminację.
      ale nie wiem czym byłaś stymulowana, więc stąd mój komentarz. Przebicie cenowe
      między inseminacją a in vitro jest ogromne (z tego co potrafię policzyc to ok 6
      razy). I do tego ogromne obciążenie psychiczne. Najpierw starałabym się
      ewidentnie przekonać, że nie ma innej drogi. Jeśli drugie badanie nasienia
      wyjdzie słabo skonsultowałabym się z andrologiem. Jest kilka, niewiele ale jest,
      sposobów na "podrasowanie nasienia". Na tym znam się najmniej. Wiem tylko, że
      słaba morfologia może wynikać z obecności żylaków powrózka nasiennego (jesli są
      wyczuwalne w badaniu palpacyjnym to operacja bywa pomocna), a słaba ruchliwość z
      infekcji bakteryjnych lub obecnosci chlamydii. Dołaczam link do poczytania. Tam
      znajdziesz wiele materiału o niepłodności w ogóle. Pozdrawiam. Ilona
      www.infertilitytutorials.com/sperm.cfm
      • wiktoriaa IUI..INV 23.07.04, 09:24
        Ilonko baaardzo Ci dziekuje, ja byłam stymulowana menogonem,ale zbyt silne ,tzn
        zbyt rasuja mi jajaeczka i ginek chce jak sie teraz nie uda tylko na clo,
        ewentualnie +menogony..
        Jeszcze raz dziekuje za link
        POZDRAWIAM GORACO!
    • jozefeja Re: IUI czy INV? 26.07.04, 11:50
      Ani jedno ani drugie. Ja z gorszymi parametrami od 6 miesięcy jestem ojcem smile
      Wydałem dużo pieniędzy na różne próby , a powinienem zacząć od kliniki "Gameta"
      w Łodzi i Prof. Tchórzewskiego - immunnologa.

      Pozdrawiam
      Szczęśliwy Ojciec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka