Dodaj do ulubionych

IN VITRO- program rządowy Poznań/polna

    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 16:48
      Chyba dobże rozumiem, co masz ma myśli marika.5, a ja się skarżyłam na lipcowo-sierpniowy bałagan big_grin To teraz musi być niezła jazda. Ale nic dziwnego, skoro do końca roku mają obłożyć prawie 300 par i każda z tych 150 dziewczyn musi być tam po kilka razy to łatwo sobie policzyć jaki to musi być przerób - jak w fabryce. Wynika z tego jasno że za mało jest osób obsługujących ten program, mam wrażenie, że nie spodziewali się w najczarniejszych snach, że to tak będzie wyglądać.

      Jak pokazywali ta klinikę w programie na TLC, to tam "takie pustki", a budynek wywalony za ładnych kilka milionów. I chyba wiadomo z czego na to mieli. A tu szpital Państwowy, zero luksusów, nawet lepiej wejść schodami niż czekać godzinę na windę. Poczekalnia dla wszystkich. Bardzo nieklimatyczna atmosfera sad
      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 16:58
        Dokładnie tak jak piszesz. Z tego co się zdążyłam zorientować,to mają ok 60 pacjentek dziennie.Maja bałagan w dokumentach itp...aż strach pomyśleć co się dzieje za drzwiami big_grin a w ubiegłym tygodniu nie było pani Moniki,bo była chora ia p. Ela sama obskakiwała to wszystko! My ,,pacjentki,, do gabinetu wchodziłyśmy po dwie i same sobie na kolanach podczas USG pisałyśmy w karcie stymulacyjnej wynik endo i pęcherzyki smile Ciekawe co na to wszystko ministerstwo, ale patrząc na ich dane na stronie internetowe, to na Polnej zaraz po Katowicach jest największe oblężenie. W innych nawet bardziej znanych klinikach jest dopiero po 5-30 pacjentek!!!
        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 17:23
          Dziewczyny, nie boicie się, że w tym bałaganie dostaniecie nie swoje zarodki albo że komórki zostaną zapłodnione plemnikami nie Waszego partnera? Ja się staram o tym nie myśleć, bo bym chyba zwariowała, ale... w końcu to tylko ludzie i naprawdę na Polnej jest ich zdecydowanie za mało uncertain A prawda jest taka, że nie wiemy jak często się takie pomyłki zdarzają (mam nadzieję, że w ogóle!!!), bo nikt się tym raczej nie chwali, jako że metoda to temat tabu...
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 17:34
            Dziewczyny, dajcie spokój...może i jest ich za mało na taką ilość ludzi, ale na Boga wyluzujcie z takimi przypuszczeniami...
            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 17:53
              kaja663 podzielam Twoje zdanie, dziewczyny nie można tak panikować... na prawdę na głowę dostaniemy... ja miałabym pytanko może do tych którym się udało, bo coś się nie odzywają.. jak się czułyście po transferze? ja mam dziś 5 dobę po punkcji i druga po transferze i często kuje mnie jajnik, raz jeden raz drugi i przy oddawaniu moczu też mnie boli podbrzusze.. czy któraś tak miała po transferze? Pani Monika mówiła mi, że w razie bóli podbrzusza mam brać nospę, ale to nie jest tak, że cały czas mnie boli tylko od czasu do czasu.. więc chyba z ta nospą dam sobie spokój..
              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 18:01
                Bunia28, a właśnie myślałam o ty jak się czujesz wink Ja co prawda mam wszystko dopiero przed sobą, ale z tego co czytałam, to jajniki mogą pobolewać po transferze.
                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 18:05
                  kaja ja mam takie jednostki gonalu jak ty, a powiedz, w którym jesteś dniu stymulacji?i jak się czujesz?bunia ja jestem dopiero przed wszytskim, ale myślę że takie pobolewanie jest zupełnie normalne po takiej ilości leków i punkcji
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 18:10
                    ewka292, dzisiaj jest 6 dzień stymulacji. Ogólnie czuję się ok, tylko głowa mnie często boli no i teraz czuję jajniki. Właściwie nic szczególnego, uczucie jak w trakcie dni płodnych, tylko nasilenie trochę większe wink A Ty na jakim etapie jesteś?
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 18:23
                      kaja ja dziś 4 ds także będę cię pytać o wszystko, bo będziesz ciut przede mną, ja czekam na ból jajników, bo wydaje mi się, że to dobry objaw, leki działająsmilechybasmilea ty jutro idziesz na pierwszą kontrolę?
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 19:36
                    ewka292 na pewno masz rację, tylko czasami się zastanawiam co tam się w środku dzieje, czy maluszek szuka sobie miejsca, czy je już znalazł.. teraz w tych dniach powinno nastąpić zagnieżdżenie więc jak ta głupia próbuję może doszukać się jakiś znaków tongue_out muszę się jakoś wyłączyć ale jak.. do niedzieli się oszczędzam a w poniedziałek ruszam na zakupy żeby się odstresować hehehe
                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 19:32
                  kaja663 ale czy to po prostu efekt uboczny transferu, czy znak że cos tam się dzieje? albo może znak, że źle się dzieje ..? kurde człowiek zwariuje.. mówię sonie nie myśl tyle o tym, ale normalnie się nie da.. tongue_out
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 20:34
                    bunia28, tylko spokój może Nas uratować, BĘDZIE DOBRZE kiss
                    ewka292, tak jutro pierwsze sprawdzanko smile Do poniedziałku mam rozpisane leki (od jutra Gonal 100j i dokładam Bravelle), więc w poniedziałek muszę się zjawić u P. po dalsze instrukcje. Babeczki mówiły, że już będzie...zresztą do poniedziałku mam elkę, więc musi być tongue_out
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 21:13
                      kaja ja mam dokładnie tak samo, od 7 dnia zmiejszenie dawki do 100 tyle ze dokładam fostimon, daj jutro znać jak było, jak wyglądały pęvcherzyki, a za Ciebie bunia trzymam kciukismile))
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 21:19
                        Ewka, jasne że dam znać smile Też jesteś u profesora P.?
                        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 22:00
                          hej, też jestem u prof P.smile
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 22:53
                        ewka292 nie dziękuję żeby nie zapeszyć smile) powodzenia dziewczyny!!! smile
          • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 17:44
            keki84, ja myślałam o tym niejednokrotnie ,ale w końcu stwierdziłam,że najważniejsze żeby się udało!!!! Nie mogę sobie tym zawalać głowy ,bo inaczej wyląduje w psychiatryku. Teraz mam kolejny problem, ponieważ niepokoją mnie obkawy po punkcji. Od wczoraj mam silne bóle podbrzusza i problem ze wzdęciem oraz wypróżnieniem się,jak jem jakiś posiłek to bardzo boli mnie żołądek. Mam nadzieje,że nie są to objawy przestymulowania, nigdy wcześniej tak nie miałam,ale czytałam że przestymulowanie dopada dopiero po transferze. Czy miałyście takie objawy po punkcji?
            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 17:55
              marika.5, a miałaś już kiedyś znieczulenie ogólne (w sensie, czy masz jakieś porównanie)? Bo sobie pomyślałam, że może to po narkozie?
              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 18:14
                tak miałam już wcześniej całkowitą narkozę ,więc to raczej nie od tego.W ubiegłym roku tez miałam punkcję i się czułam dobrze. No może się teraz nakręcam,tak się boje że nie dojdzie do transferu,że już wszystko mi do głowy przychodzi. Co ma być to będzie.W niedziele się okaze.
            • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 19:07
              Marika5, ja tak miałam w czerwcu. Przeszło po 7-10 dniach. Pij dużo, jedz co 3 godziny małe porcje o bedzie ok. A taki wzdety brzuch faktycznie wygląda dziwacznie (ja się u siebie nadziwić nie mogłam), ale to minie.
            • 1pap1 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 08:17
              cześć Dziewczyny,
              wczoraj miałam punkcję i czuję się okropnie, najgorsze było wczorajsze popołudnie..miałam strasznie wzdęty brzuch.., nie mogłam bezboleśnie położyć się ani wstać.., boję się cokolwiek zjeść aby nie było gorzej...sad
              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 12:34
                1pap1 a ile miałaś pęcherzyków? ja przy moich 11 odczuwałam ból, ale nie był to ból nie do zniesienia.. może powinnaś zażyć jakąś przeciwbólową ? póki co jeszcze Ci wolno, przed transferemsmiletrzymaj się! niedługo będzie po wszystkim!smile
                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 13:38
                  Dziewczyny, które są już po transferze, czy Was też tak piersi bolały? Czy ta luteina może powodować taki ból? normalnie chodzić nawet się w spokoju nie da, a już nie mówię o dotknięciu się albo umyciu.. masakra ...
                • 1pap1 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 15:50
                  ja miałam rekord pewnie nie tylko tego dnia..., 24.., nie sądzę aby zdecydowali się na transfer-decyzja w pon, za duże ryzyko..,wszyscy trzymają kciuki aby przetrwały do mrożenia...
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:05
                    1pap1 24 pęcherzyki czy 24 komórki..? nooo sporooo ... kto wie, może zdecydują, że transfer się odbędzie a jeśli nie to w końcu oni wiedzą co robią, może czas będzie sprzyjał na Twoja korzyść i wszytko dobrze się skończy smile) często słyszę od innych, że z mrożaczków częściej się udaje.. nie wiem dlaczego tak jest.. może dlatego, że zamrażają zarodki w 5 dobie, czyli wtedy kiedy są już gotowe do zapłodnienia i po podaniu od razu biorą się do roboty smilea takie 3 dniowe to nie dość, że jeszcze muszą w naszym brzusiu dojrzeć to później jeszcze się mocno postarać żeby się zagnieździć smile
                    • 1pap1 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:27
                      24 komórki.., też się zdziwiłam, pęcherzyków było jeszcze więcej przez przestymulowanie..., Dziękujęsmile też tak słyszałam, że jak już zamrożą to są silniejsze..., dam znać co będzie dalejwink
                      • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 20:25
                        1pap1, czy możesz napisać, jakie masz amh i jakim szłaś protokołem?
                        • 1pap1 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 08:31
                          Koralik- naprawdę gratulujęsmile)))), wszystkie się cieszymy z Tobą.., bo każde udane podejście daje nam nadziejęsmile a mi zwłaszcza, że z zamrożonychwink
                          Keki84- Amh miałam wysokie prawie 14 i szłam długim protokołem
                          Bunia bardzo dziękuję za słowo otuchy, już się pogodziłam z myślą o krio a po dobrych newsach od Koralika to myślę optymistycznie...
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 14:01
                            1pap1 no i tak trzymaj!!! Musimy być dobrej wiary a wtedy na pewno w końcu nam się uda!!! tak jak mi kiedyś ktoś powiedział, jedni czekają krócej a drudzy muszą dłużej, ale to wcale nie znaczy, że się nie doczekają smile
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 21:46
                        1pap1 strasznie dużo komórek smile)) to dobry znak smile) jeśli nie teraz to za jakiś miesiąc lub dwa bo wierzę, że mrożaczki będą na pewno przy takiej ilości!!!trzymam mocno kciuki żebyś jak najszybciej zobaczyła wysoką betę na papierku smile))
                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.10.13, 16:11
                      Bunia,nie mogę się doszukać Twoich pierwszych wpisów , jestem ciekawa jakie ty miałaś komóreczki i jaka jakośc zarodka<zarodków> Ci podali?Bo pewnie też w 3 dobie???
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.10.13, 16:40
                        marika.5 ja miałam pobranych 5 komórek, z czego uzyskano 4 zarodki. Jeden mi podano 8A było to w 3 dobie, 3 czekały do 5 doby. W 5 dobie mąż pojechał do szpitala i dowiedział się, że dwa ładne zarodki udało się zamrozić a jeden niestety nie przeżył do 5 doby ..
                        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.10.13, 16:55
                          No to jesteś w dobrej sytuacji big_grin Dwa zamrożone zarodeczki,to super wynik!!! W razie,gdy byś oczywiście chciała rodzeństwo dla tego maluszka,któy już jest w brzuszku wink Ja miałam podane dwa 6A i 4AB,zostały jeszcze cztery,we wtorek się dowiem czy udało się wyhodować,ale wątpię w to,bo doc. B mówiła,że są tylko 3 komórkowe i raczej już się nie rozwiną sad
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.10.13, 17:15
                            marika.5 no mam nadzieję, że ten maluszek w moim brzusiu się zadomowił smile obiecuje Mu cały czas, że u mnie będzie miał jak w raju tongue_out hehe nie wiem tylko czy mi zaufa smile a po rodzeństwo jak najbardziej wrócimy smile a co do doc. B. mi też mówiono, że z tych 3 tylko niby jeden ma szanse przetrwać, bo tamta dwójka podobno z kolei za szybko się dzieliła i to tez nic dobrego nie wróżyło.. a jednak dwa z nami zostały smile tak, że nie zawsze Ci lekarze mają racje, Oni mówią jedno a nasze maleństwa robią drugie smile muszą w końcu być silne i wytrwałe po rodzicach smile
    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.10.13, 19:12
      A ja zapisalam sie do poznania tylko dlatego, ze mam sie gdzie zatrzymac na okres stymulacji i reszte zabiegow (bo do reszty miast mialam tak samo daleko > 200 km). Bardzo nie rowno podzielili te uslugi, bo w poznaniu przeciez tez jest invimed, ktory dostal prawa we wszystkich pozostalych miastach a tu akurat nie), a w takim szczecinie sa 2 osrodki, w bialymstoku tez. A przeciez w wielkopolsce mieszka bardzo duzo ludzi.
      • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 13:44
        u mnie niestety beta negatywna
        masakra mowicie ze same pisałyscie kartoteki to jakis cyrk
        tez podchodzilam na Polnej ze wzgledu na to ze mam tam najblizej maz od razu nie był zachwycony
        musze sie dowiedziec czy mam mrozaki
        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 14:32
          kwiatuszekq20 strasznie mi przykro sad a powiedz jak się czułaś przez ten cały czas oczekiwań ? a i który to był dzień , w którym robiłaś badanie? miałaś jakieś objawy czy nic? głowa do góry, często mówią, że pierwszy raz nie wychodzi a drugi jest już pewniejszy! co nas nie zabije to nas wzmocni!!będzie dobrze, jeszcze się doczekamy dzieciątek smile
          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 14:55
            bunia, a ile jesteś po transferze?może te bóle piersi to zwiastun czegoś dobrego?ja kiedyś brałam luteinkę przy naturalnych staraniach i nic sie u mnie nie działosmile
            • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 15:00
              bete robilam w 10dniu po transferze
              ja akurat mialam podana blastocyste w 5dobie bo w 3 dobie z malych problemów transfer sie nie udal
              przez ten czas czulam sie ok pierwsze 2 -3dni podbrzusze cmilo, przed terminem @ piersi przestały bolec zero objawów i juz czulam ze sie nie udalo
              niestety trzeba zyc dalej juz sie pogodzilam trzeba dzialac dalej trzymam za
              Was dziewczyny kciuki bo kazda kolejna ciąza daje siłe ze w koncu komus sie udaje bo naprawde ten bałagan tam przeraza
              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 15:24
                kwiatuszekq20 a w którym dniu naturalnego cyklu miałaś transfer? miesiączka przyszła punktualnie..? ja się właśnie boje jak to u mnie będzie skoro właściwie miesiączkę powinnam dostać w poniedziałek.. a testować mam 30.10... ;/ będzie dobrze!!! musi nam się w końcu udać!!! smiletrzymaj się!!!
                • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 16:14
                  Dziewczyny,nie ma co się porównywać z innymi i sugerować tym,czy kogoś bolały piersi a innego nie! Każda z nas jest inna i u każdej organizm pracuje inaczej. Bunia...miesiączka zawsze przychodzi ok 14 dni po owulacji,więc nie ma znaczenia kiedy miałaś poprzednia @ ,tym bardziej,ze nie jest to twój naturalny cykl. Wszystko co się w tej chwili dzieje w twoim organizmie od pierwszego dnia stymulacji jest wywoływane sztucznie,także trzeba wierzyć i czekać a się nie nakręcać!
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:14
                    marika.5 masz rację niby nie ma co się porównywać, ale wierz mi czasami to pomaga i daje nadzieje smile więc jeżeli coś ma lepiej wpływać na moje nastawienie i samopoczucie to dlaczego tego nie słuchać smile wiem, że jeszcze za wcześnie żeby mój organizm dawał jakieś sygnały i pewnie to wina tych wszystkich leków, ale mózg człowieka już taki jest, że sam się doszukuje pewnych rzeczy.. co zrobić... dziękuję za wytłumaczenie mi co do miesiączki bo szczerze to wszystko jest dla mnie takie dziwne.. to moje pierwsze podejście więc wszystkiego się uczę , dlatego dziękuję za każdą podpowiedź smile a Twoja to pierwsza próba czy kolejna?
                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:02
                  becia12 trzymam kciuki, może akurat ten jeden będzie tym szczęśliwym najsilniejszymsmilebunia ja będę miała podobne z tym cyklem, powinien mi się długo przesunąć bo rozpoczęłam stymulację dopiero w 9 dniu cyklu, a jestem jeszcze przed wszystkim nawet przed pierwszym usg więc się denerwuje, bo już chciałabym wiedzieć cośsmilea jak kaja?
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 01:17
                    Ewka miło, że pomyślałaś o mnie smile No więc, niby jest dobrze, ale grozi mi hiperka sad Mam bardzo dużo pęcherzyków i trochę mnie to przeraża, bo to czego się najbardziej obawiałam czyha gdzieś za rogiem... Pani docent powiedziała, że mam się na razie nie przejmować, kupić leki (Dostinex) i od dziś dieta wysoko białkowa. W poniedziałek kolejna wizyta
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 12:11
                      kaja a jakie miałaś amh?bo mamy takie same dawki leków, więc się zastanawiam
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 12:41
                        Ewka, AMH 2,7 a Twoje?
                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 13:58
                      kaja663 mocno Ci kibicuję i trzymam cały czas mocno kciuki!!!!smile))
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 16:42
                        Dziękuję Buni28 kiss
                        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 18:05
                          kaja a mam być na czczo?rozumiem, ze mam być w budynku gdzie się rejestrowałyśmy tak?a jutro się zobaczymysmile
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 18:14
                            Tak Ewka, bądź na czczo, bo przy pierwszym badaniu krwi będziesz miała też morfologię (prywatnie - do zapłacenia na izbie przyjęć) . Zaraz po tym możesz jeść, a będziesz miała na to dużo czasu, bo od badania krwi do USG mija kilka godzin. Pokój 209, w żółtym budynku.
                            • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 18:32
                              dzięki kajasmilejakbyś miała jeszcze jakieś wskazówki to chętnie wysłucham, bo zaczynam się trochę denerowowaćsmile
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 18:36
                                Ja też się denerwowałam, ale uwierz nie ma się czego bać smile Jutro jest chyba doktor D. a On jest mega sympatyczny.
                                • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 22:15
                                  keki84 na tamtym forum wogole mnie nie ma, tylko czytam Wassmile jestem tylko na tym smile
                                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 22:22
                                    balbinka87, Napisałam Ci wiadomość smile
                                • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:01
                                  To prawda,doktor D.jest bardzo sympatyczny,trochę powściągliwy ale to naprawdę wspaniały człowiek i fachowiec.Też się u niego leczewink
                        • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 18:19
                          Witajcie dziewczyny! Czytam Was od samego początku... Nie chciałam zbytnio udzielać się, ale postanowiłam napisać i jak to się mówi wtrącić swoje trzy grosze.. smile
                          Błagam Was wyluzujcie, tak jak napisała tutaj jedna z dziewczyn, nie doszukujcie się nawzajem jakichkolwiek sygnałów, to forum ma służyć na wspierani się nawzajem..
                          Ja jestem po pierwszej niestety nie udanej próbie. Przeszłam całą procedurę na przełomie września/października. Był to czas w którym dmuchałam na siebie, uważałam itp, no ale się nie udałosad ale to mnie nie przekreśla, zostały mi dwie próby i mam je zamiar wygrać smile a wygrywają tylko wytrwali w dążeniu do upragnionego celu! I teraz właśnie mam zamiar podejść na pełnym wyluzowaniu, tak jak napisała nasza koleżanka KORALIK35 smile gratulację dla Ciebie smile
                          Proszę Was przestańcie mówić, ze jest bałagan na polnej, że mają małe statystyki itp, tymi słowami możecie odebrać szanse ludziom, którzy chcą walczyć właśnie tam. Program jest rządowy, gdzie będą tłumy kobiet z takimi samymi problemami jak my! Ludzi nie stać na in-vitro bez pomocy, bez kredytów.. dlatego ten czas w poczekalni wykorzystujmy na miłych pogawędkach!smile
                          Ja poznałam tam bardzo wiele dziewczyn, z którymi utrzymuję kontakt.. Uwaga jednej z nich udało się smile jest dla mnie taką iskierką i nadzieją , tak jak mam nadzieję, że i dla Was smile Wszystkim nam się uda, tylko nie mówmy, że polna jest słaba bo dla mnie 41% to naprawdę sporo!
                          Mam nadzieję, ze to forum sprawi , że będziemy się tutaj nawzajem spierać, i poznawać w poczekalni na polnej smile
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 18:33
                            balbinka87 pięknie wszystko podsumowałaś wink Ja mimo tego natłoku kobiet i całodziennego siedzenia uważam, że zrobiłam dobrze i nawet z wiedzą jaką posiadam na temat całej organizacji podjęłabym się in vitro na Polnej po raz kolejny.
                          • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.10.13, 21:24
                            Nie powiem bo i tak samo jak ja i każda z Was miewa złe chwilę, ale musimy się podnieść!
                            Do WISENKA25 czy Ty też już jesteś po in vitro? Właśnie w trakcie moich pobytów w poradni poznałam dziewczynę o imieniu takim jak Twój nick.. i jestem ciekawa czy to Ty?
                            Dziewczyny musimy być silne , to podstawa smile
            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 15:21
              ewka292 po transferze jestem dopiero 3 dzień.. zarodek były podany w 3 dobie więc na pewno za wcześnie na jakieś znaki smile ale u mnie jest tak, że teoretycznie w poniedziałek powinnam dostać wg. normalnego cyklu miesiączkę. Stymulacja się u mnie zaczęła dość późno i wszystko przesunęło się o dobry tydzień.. no i tak na prawdę to te piersi bolały mnie już przed transferem, tylko że może ciut mniej bolały bo teraz jest coraz gorzej i czuje się jakbym miała dostać ten okres.. chociaż w szpitalu powiedzieli mi, że nie powinnam dostać.. a testować mam dopiero 30.10 jakie to wszystko skomplikowane... już chciałam do zwalić na luteinę bo wyczytałam, że od niej mogą boleć piersi .. nic jeszcze długie oczekiwanie przede mną... poczekamy zobaczymy smile
            • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 15:57
              bunia moja bratowa będąc w ciąży a nie wiedząc o tym też bardzo bolały ją piersi nie mogła się dotknąć także może to dobry znaksmile)
              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:08
                anitt81 też bym tak pomyślała, gdyby nie to, że zaczęły już mnie boleć przed transferem no i bolą coraz mocniej chyba, ale jeszcze to chyba trochę za wcześnie na sygnały.. dzisiaj mój zarodek skończył 6 dobę więc tak na prawdę chyba dopiero dojrzał i teraz powinien trwać proces zagnieżdżania, a syndromy typu ból piersi to się chyba później pojawia no nie ?
                • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:14
                  bunia trudno mi się wypowiadać na ten temat bo jestem dopiero na początku wiem tylko że moja bratowa była pewna że dostanie@ bo tak ją bolały piersi a tu niespodzianka @ nie nadeszłasmile
                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:18
                  bunia wydaje mi się, że zdecydowanie później, tak najwczesniej z tydzien po zagnieżdzaniu, chocja u sibie od razu rozpoznaje sympotomy ciąży, miałam juz wszytskie możliwe a ciąży nie było i nie masmilemoże to po prostu wynik wcześniejszych leków, to co nam dają jest bardzo silne i dziwne byłoby, gdyby nie było jakiś skutków, a jak dziewczyny które miały już transfer, czy je bolały piersi?bunia czyli każą testować dopiero 14 dni po transferze tak?
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:22
                    ewka292 mi powiedziano, że wcześniej nie ma co bo i tak trzeba będzie badanie powtórzyć.. ale jak tak się słucha innych dziewczyn, które zrobiły wcześniej to beta już była, ale niska więc i tak powtarzały, żeby sprawdzić czy rosła.. sama nie wiem..mam l4 do 28.10 włącznie i tak mnie kusi tego 28 jechać zobaczyć... najwyżej powtórzę tego 30.10 tak jak chcieli.. chyba, że nie będzie trzeba ...
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:35
                      bunia, pewnie lepiej ich słuchac i czekać z betą tyle ile mówią, ale ja bym pewnie nie wytrzymałasmile obym miała taką szansęsmileale w sumie nie rozumiem dlaczego tak długo, naturalnie miesiączka przychodzi ok.14 dni po owulacji a transfer jest robiony kilka dni po owulacji-punkcji jeśli dobrze rozumiem?
                      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 19:59
                        Bunia teraz to jest moje 3 podejście,ale nigdy nie miałam mrozakow bo za każdym razem jest problem z moimi komórkami.Zapladnia się tylko jeden zarodek i ten jeden mi podają.Czekam na transfer,oczywiście na polnej się nie dowiesz czy warto jechać czy też nie,dopiero na miejscu po wszystkich punkcjach i ocenach lekarz wzywa na rozmowę. Moja przyjaciolka jest po udanym ivf z mrozakow,to było jej 7 podejście,wiec nie wolno się poddawać i ona zrobiła betę w 10 dobie,ponieważ biorąc pod uwagę wiek zarodka,łatwo sobie obliczyć.Skoro podają 5dniowy,to wiadomo ze za 10 dni wynik musi być wiarygodny.Jej wyszła beta w 10dobie 700 a w 12 1600..sadze,ze będą bliźniaki wink
                        • koralik35 crio Polna 19.10.13, 21:34
                          Czołem Dziewczyny,
                          program był co prawda nie-rządowy, zabrałam moją jedyną śnieżynkę pozostałą po czerwcowym in vitro i dziś w 9dpt beta jest 157. Mam nadzieję, że maleństwo będzie ze mną za 9 m-cy piękne i zdrowe smile Piszę ku pokrzepieniu, że się udaje, że z crio też się udaje, że na Polnej się udaje smile Ja mam szczęście być pacjentką dr Banaszewskiej smile, więc jeśli do niej trafiacie w Klinice, a nie znacie - nie bójcie się smile i jeśli mogę znaleźć jakieś różnice między podejściem pierwszym nieudanym, a tym teraz - za pierwszym rzucało mnie od euforii, po rozpacz, maniakalnie przestrzegałam diety, zaleceń, zdrowego życia, teraz odpuściłam - żyłam jak dotąd: pracowałam, kłóciłam się z mężem wink (a więc denerwowałam), jadłam co chciałam, piłam wino (oczywiście nie na umórwink) i nawet papierosa zapaliłam, a do tego cały czas myśałam - co ma być - to bedzie (i uniknełam i euforii i dołów). Do złego nie namawiam wink ale może sekret naprawdę leży w wyluzowaniu? Trzymam kciuki za wszystkie Polne Dziewczyny. A Wy trzymajcie za mnie smile
                          • bunia28 Re: crio Polna 19.10.13, 21:56
                            koralik35 strasznie mocno Ci gratuluję!!! Dajesz nam nadzieję smile) czyli to było Twoje 2 podejście ? dr Banaszewska robiła mi transfer, super kobieta bardzo miło wspominam ten dzień smile)) a powiedz teraz jak Ci się udało, miałaś jakiekolwiek dolegliwości, czy nic? no i jak się teraz czujesz smile jeszcze raz mega gratulacje i zdrówka dla Was życzę!!! smile)
                            • koralik35 Re: crio Polna 20.10.13, 11:16
                              Właśnie dlatego Wam napisałam - żeby pomóc uwierzyć, żeby dać powera do dalszej walki smile Jedna rada - naprawdę spróbujcie ciut wyluzować, bo spięcie i napięcie może przeszkadzać - pierwsze podejście tak wlaśnie wspominam - kłębek nerwów. Tak to był mój pierwszy program - w czerwcu dostałam dwa zarodki, ale była ciąża biochemiczna - beta w 14 dniu 50. Teraz wróciłam po mrożonego groszka, bez specjalnych nadziei. Być może z niektórymi z Was się "zobaczyłam" w czwartek póltora tygodnia temu- i wtedy się przeraziłam - tłumy pod gabinetami, doc Banaszewska sterująca ruchem też w tej kolejce pod gabinetem... Dzielne jesteście. Objawów ani teraz ani poprzednio żadnych specjalnych - piersi raczej normalne - może ciuteniek wrażliwsze, ale to może być od progesteronu, troszkę mnie jajniki "ciągną" na zmianę i plecy mnie bolą - takie to dziwaczne bo raczej w górnej części - i to też może być od wewnętrznego napięcia, nawet nie uświadomionego. Myślę, że i objawy i brak objawów nie są żadnym wyznacznikiem, tym bardziej, że jesteśmy mega wsłuchane w siebie, szukamy, rozważamy... A przecież często w naturalnych "niespodziankowych" ciążach laski orientują się dopiero po miesiącu czy dwóch. Dobrze będzie - zobaczycie, tylko wyłączcie hasło: zajdę lub zginę. Im szybciej się wyłączy tym szybciej się zachodzi, albo przynajmniej łatwiej żyć. Buziaki dla Was - będę tu Was podczytywać. A Buni życzę, aby ręka doc Banaszewskiej i dla Ciebie była szczęśliwa (na marginesie pierwszy transfer robił mi ktoś inny, ale Wam nie powiem kto, żeby się Dziewczyny nie uprzedzały bez sensuwink).
                              • ewka292 Re: crio Polna 20.10.13, 12:09
                                koralik gratuluję! kaja a ile masz tych pęcherzyków?jaki jest największy i czy mówili kiedy może być transfer?czy przed pierwsza wizyta usg normale rano podawałyście sobie zastrzyki?
                                • kaja663 Re: crio Polna 20.10.13, 12:34
                                  Ewka292, największy 16 najmniejszy 9...kurde, nie wiem ile ich jest,bo przy 7 na lewym jajniku przestałam je liczyć - tak się zdenerwowałam. W poniedziałek zapytam smile A z zastrzykami jest tak, że nie powinno się robić przed badaniem. Ja zrobiłam, bo nie wiedziałam. O transferze jeszcze nie było mowy, pani docent skupiła się na tym, żebym nie wyprodukowała już niczego ponadto co już mam.
                                • bunia28 Re: crio Polna 20.10.13, 14:12
                                  ewka292 mi profesor kazał cały czas rano robić zastrzyki, tylko na ost wizytę kazał zrobić tylko ganapeptyl a z resztą się wstrzyamć do wyników badań smile
                                  • ewka292 Re: crio Polna 20.10.13, 14:43
                                    bunia, na ostatnia czyli tę przed punkcja tak?czyli jutro na pierwsze usg mam sobie zrobić wszytskie dobrze rozumiem?właściwie muszę, bo skoro mam przyjmować je do 12 to nie zdazyłabym do domu, dobrze Cię rozumiem Bunia?kaja ja mam 2,99 amh
                                    • anitt81 Re: crio Polna 20.10.13, 14:50
                                      dziewczyny czy któraś z pacjentek profesora szła krótkim protokółem? mam MAH 1,00 I zastanawiam się jak mi rozpisze.
                                    • kaja663 Re: crio Polna 20.10.13, 16:41
                                      To się Ewka zobaczymy jutro na Polnej wink Na pierwsze rób wszystko jak zwykle, a jak będziesz w gabinecie, to spytasz.
                                      • bunia28 Re: crio Polna 20.10.13, 23:31
                                        Powodzenia jutro kaja663 !!! smile
                                    • ep7ep7 interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :-( 20.10.13, 20:34
                                      Witam, jestem nowa na forum i nie bardzo orientuje sie jak zalozyc nowy watek, wiec wybaczcie mi prosze wkradne sie tutaj.
                                      Mam prawie 33 lata i odebralam wczoraj wynik mojego AMH. Dodam tylko ze badanie robione w Londynie wiec zastanawiam sie czy parametry wynikow sa takie same jak w Polsce. Czytam juz drugi dzien dziesiatki forow i chyba coraz bardziej glupieje.
                                      MOze na poczatek przedstawie Wam moje wyniki a pozniej zadam pytania:
                                      AMH mam 10,9 pmol/L
                                      przy czym jest napisane 0,0-3,07 pmol/L (bardzo slabo/niewykrywalne)
                                      3,08-21,97 pmol/L (slaba plodnosc)
                                      21,98-40,03 pmol/L (satysfakcjonujaca plodnosc)
                                      40,04-67,9 pmol?L (optymalna plodnosc)
                                      dalej pisze wynik powyzej 67,9 pmol/L moze sugerowac policystyczna chorobe jajnikow czy jakos tak (tlumacze z angielskiego) lub jakies guzki (?) Granulosa Cell Tumours.
                                      Dalej jest napisane: Prosze miec na uwadze ze od 2010 zmienila sie metodologia tego badania. Kiedys byla generacja 1 a teraz stosuje sie generacje 2 (od 6 wrzesnia 2010). Dla porownania badan 1 i 2 generacji nalezy pomnozyc wynik razy 1,4.

                                      I teraz moje pytanie. Kiedy czytam ze Wy dziewczyny macie wyniki ponizej 1 i zachodzicie w ciaze to buzia sama mi sie smieje ale wtedy zaczynam sie zastanawiac co z moim wynikiem 10,9. Niby duza wartosc ale i tak wg legendy na moich badaniach pisze mi jak byk ze mam slaba plodnosc. Nie chce Was dziewczyny dolowac i mam nadzieje ze nie jest to jakis nietakt z mojej strony ze ja z takim wynikiem do Was pisze ... ale wyczytalam chyba wczoraj na jakims forum, dziewczyna pisala: " mam AMH 17 wiec jest za wysokie bo norma to AMH 4 " i wtedy zrozumialam ze chyba uzywamy dwoch roznych skal (parametrow) wynikow. Lekarza mam dopiero widziec za kilka tygodni bo kazal mi przyjsc na konsultacje dopiero z wszystkimi wynikami zaleconych badan (AMH, jakies usg jajeczek i chyba jeszcze jakies badanie co wpuszcza sie plyn do jajowodow, no i badanie mojego partnera na jakosc nasienia). Do tego czasu nie wytrzymam i zwariuje. Czy ktos potrafi pomoc mi zinterpretowac te wyniki?? dziekuje !!
                                      • keki84 Re: interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :- 20.10.13, 21:50
                                        ep7ep7, faktycznie powinnaś założyć nowy wątek, ale napiszę Ci, co udało mi się znaleźć.
                                        Na pewno Twój wynik jest w innych jednostkach niż te, które znajdujesz zapewne na forach, więc konieczne jest przeliczenie.
                                        Wg tych obliczeń: forum.onlineconversion.com/showthread.php?t=13910 oraz tego kalkulatora: www.endmemo.com/medical/unitconvert/Ferritin.php Twoje 10.9 pmol/L = 1,5 ng/ml. Nie daję głowy, że przeliczenie poprawne, ale tak mi wychodzi. Zgodnie z normami laboratoriów w Polsce ta wartość się w nich mieści, ale... badania były z pewnością wykonane innymi technikami, więc powinnaś się raczej sugerować normami ze swojego wyniku. Twój wynik oznacza zredukowaną rezerwę jajnikową www.babymed.com/fertility-tests/antimullerian-hormone-amh ale nadal możesz zajść w ciążę! Jest wiele historii o niskim AMH i ciąży, więc się nie poddawaj. Przede wszystkim sprawdź, czy występuje u Ciebie owulacja, a nawet jeśli nie występuję naturalnie, to naturze można przecież pomóc. Głowa do góry!
                                        • balbinka87 Re: interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :- 20.10.13, 21:54
                                          keki84 znalazłam Cibie na innym forum i tam pisze okolice skąd pochodzisz smile chyba jesteśmy sąsiadkami smile
                                          • keki84 Re: interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :- 20.10.13, 22:11
                                            balbinka87, na tym drugim forum masz odrobinę innego nicka, prawda? Ja mam tego samego, co tu smile Napisałabym Ci prywatną wiadomość na tamtym forum, ale nie chcę się zbłaźnić, gdyby się okazało, że to jednak nie Ty, bo widzę tam coś o Wrocławiu i Warszawie, więc nie wiem czy to Ty, czy nie Ty?
                                        • ep7ep7 Re: interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :- 20.10.13, 22:08
                                          dziekuje Keki84, naprawde dziekuje !! za nadzieje i to ze chcialo Ci sie poszukac kalkulatora! szczerze mowiac nie przyszlo mi to do glowy. Zazwyczaj dziewczyny pisza na forach tylko cyfre pomijajac jednostke wiec nawet nie wiedzialam jakich przelicznikow stosowac... pozdrawiam Cie cieplo!
                                        • ep7ep7 Re: interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :- 20.10.13, 22:22
                                          przepraszam keki84 ze zawracam Ci glowe ale chcialam sie tylko upewnic ze dobrze rozumiem. NIe wiem czy nadal zle obliczam czy po prostu sie pomylilas bo piszesz ze moj wynik to po przeliczeniu 1,5 ng/ml ale tam w tym kalklatorze www.endmemo.com/medical/unitconvert/Ferritin.php na dole jest tabela z przelicznikiem i wychodzi mi ze 11 pmol/L to jest 4,8 ng/Ml. Czyzbym miala zatem 4,8ng/Ml... czy wg Ciebie to dobrze??
                                          • keki84 Re: interpretacja wyniku AMH - prosze pomozcie :- 20.10.13, 22:41
                                            ep7ep7, znalazłam jeszcze jakieś opracowanie naukowe, ale nie czytałam dokładnie www.biomed.cas.cz/physiolres/pdf/prepress/932076.pdf
                                            Na stronie 10 jest informacja o przeliczaniu. Wynika z niego, że ng/ml=pmol/l / 7,14. Idąc tą drogą wychodzi 10,9 pmol/l / 7,14 = 1,53 ng/ml
                                    • bunia28 Re: crio Polna 20.10.13, 23:27
                                      ewka292 tak chodziło mi o tą wizytę przed punkcją smile a co do Twojego pytania to tak jak mówiłam mi profesor kazał robić, ale spotykałam dziewczyny, którym ich lekarz nie kazał robić przed badaniem, więc to tak na prawdę od lekarza zależy...powodzenia jutro!!!Buziaki!!!
                              • bunia28 Re: crio Polna 20.10.13, 14:09
                                koralik35 ja byłam 1,5 tyg temu w czwartek pod tym gabinetem, kiedy dr Banaszewska próbowała się dostać do gabinetu aby zamienić słowo z profesorem smilea Ty co tam robiłaś smile?co do tych objawów to pewnie masz rację, trzeba przestać się ich doszukiwać smileStrasznie się cieszę, że Tobie się udało i tak jak piszesz mam wielką nadzieję, " że ręka doc Banaszewskiej" i mi i całej reszcie dziewczyn przyniesie szczęście takie jak i Tobie przyniosła smile
                                • marika.5 Re: crio Polna 20.10.13, 14:50
                                  Jestem juz po transferzesmiledzisiaj wyjątkowo wszystko szło o swoim czasie big_grin z 10komorek 6 się zaplodnilo,ale 4maja B.male szanse na przetrwanie do mrożenia.Dzis podano mi dwa,sześcio i czterokomorowy, mam nadzieję ze się rozwina dalej.Jestem pacjentka prof. J. Ale transfer robiła mi doc. B.....byc może i do mnie będzie miała dobra rękę. big_grin
                                  • ewka292 Re: crio Polna 20.10.13, 18:06
                                    marika a powiedz dlaczego zapładniali ci aż 10 komórek?bo ja myslalam ze zawsze tylko 6
                                    • ewka292 Re: crio Polna 20.10.13, 18:07
                                      marika zapomniałam dodać, że oczywiście trzymam za Ciebie kciukismile
                                  • bunia28 Re: crio Polna 20.10.13, 23:29
                                    marika.5 trzymam kciuki!!! smile
                                • koralik35 Re: crio Polna 20.10.13, 20:39
                                  no właśnie ja wtedy przyszłam na transfer. Rozbawiła mnie ciut - stojąc w tłumie przed gabinetem rzuciła- ale dopiero się rozmraża, więc sobie poczekacie z godzinę... I wpuściła nas do pokoju na przeciwko, żebyśmy mieli gdzie przysiąść.
                                  Trzymam kciuki, i luzujcie ile się da smile
                                  • maracala Re: crio Polna 20.10.13, 20:49
                                    karlik35 a nie było to czasem 10.10?smile Bo pamiętam parkę której babka mówiła że się rozmrażają i maja wejść do pokoju przy którym czekałam na kwalifikacjewinksmile
                                    • koralik35 Re: crio Polna 21.10.13, 07:25
                                      Otóż to-to właśnie ja i mój mazsmile czyli teraz juz nie jestem wirtualna-ktoś mnie widział, wiec jest potwierdzenie, ze jestem realnasmile
                                      • maracala Re: crio Polna 21.10.13, 07:42
                                        heheheh koraliki35 winksmile fajowo stałam przy samych drzwiach a Ty byłaś o ile dobrze pamiętam w spódniczcewinksmilesmile a jak poszłaś na transfer to wtedy ja miałam klasyfikacje. Jak na razie wszystko przede mną. Dopiero mam się zgłosić w 1dc i będę mieć rozpisywane leki, To jeszcze jakieś 2 tygodnie.
                                  • bunia28 Re: crio Polna 20.10.13, 23:36
                                    koralik35 pamiętam Cie i to bardzo dobrzesmile) stałam właśnie w tej kolejce na badanie smilewszystkich nas wtedy rozbawiła, tak Jej to fajnie wyszło tongue_out kurczę ale zbieg okoliczności, ja czekałam na decyzje kiedy punkcja a Ty przyszłaś po Swojego maluszka i udało się!!! Super!!! a jak się czujesz, wszystko ok smile?
                                    • koralik35 Re: crio Polna 21.10.13, 08:53
                                      To jestem juz całkowicie namierzonawink mam nadzieje, ze teraz wszystko jest dla Was też bardziej realnewink czuje się ok, chociaż w szoku i uwierzyć nie mogesmile powtorzylam bete-przyrost jest ok, wiec kolejny etap za mnasmile
                                      • maracala Re: crio Polna 21.10.13, 09:00
                                        a ja jeszcze nawet nie pogratulowałam, co właśnie uczynięwink GRATULACJE!!smilesmile jak ten świat małysmile Teraz trzymam kciuki za całe 9 miesięcysmile
                                      • bunia28 Re: crio Polna 21.10.13, 10:07
                                        koralik35 teraz już jesteś bardzo realna i bardzo dodajesz otuchysmile) jak widać można!!! no i na Polnej się udaje!!! no i przede wszystkim udaje się zamrozić zarodki czego i ja jestem przykładem!! smile)a powiedz chodzisz do pracy czy jesteś na l4? a i jeśli można wiedzieć bo już nie pamiętam czy pytałam, jaki był u Was problem? bo u nas endometrioza..
                                        • koralik35 Re: crio Polna 21.10.13, 10:14
                                          Chodzę do pracy. Tylko piątek po transferze zostałam w domu. U nas: pco - ale owulacyjne na szczęście i slabe plemniorki. 6 lat naturalnych starań + w tym roku in vitro.
                                          • marika.5 Re: crio Polna 21.10.13, 10:42
                                            Bunia, nIe dziękuję,żeby nie zapeszać smile . Jeśli chodzi o komórki,to tyle ile pobierają, tyle zapładniają. W programie rządowym jest tak,że tylko 6 zarodów może być,więc nie mam zielonego pojęcia co oni robią z resztą,jeśli się uda uzyskać więcej zarodków. Wszystkie dziewczyny które miały ze mna transfer miały maksymalnie 6 zarodków i ja też tyle miałam. Wybieraja chyba te 6 najlepszych i podają 1-2,a resztęi hodują do 5 doby, do mrozenia.Koralik gratuluję Ci smile
                                            • keki84 Re: crio Polna 21.10.13, 13:28
                                              Dziewczyny, co do nadliczbowych komórek (nie mylić z zarodkami), to dziś specjalnie o to zapytałam. Komórki pobierane są wszystkie, a zapładniane tylko 6 (wymóg Ministerstwa). Wszystkie nadliczbowe są likwidowane, chyba że ktoś chce je zamrozić na własny koszt, to musi o tym pogadać z lekarzem.
                                              Jeśli dobrze kojarze z treści programu, to u kobiet po 35 roku życia dopuszcza się zapłodnienie wszystkich komórek oraz podanie 2 zarodków jednocześnie (ale musiałabym dokładnie sprawdzić).
                                          • kaja663 Re: crio Polna 21.10.13, 13:45
                                            Koralik35 GRATULACJE smile
                                          • bunia28 Re: crio Polna 21.10.13, 14:16
                                            koralik35 po 6 latach starań masz najlepszy prezent na świecie, bo cóż może być lepszego od upragnionej kochanej kruszyny smile kurczę jak ja się z Tobą cieszę!!! Czekam tylko na moment kiedy będą mogła całkowicie z Tobą podzielać to szczęście, czyli na moment kiedy okaże się, że na reszcie jestem w upragnionej ciąży!!! smile
                                            • bunia28 Re: crio Polna 21.10.13, 14:27
                                              Hej dziewczyny smile u mnie oprócz bólu piersi dołączył chyba ból wszystkich okolic piersi, tzn jak się dotykam pod pachami, ręce , okolice brzucha to tak jakby mnie mięśnie bolały, jakbym zakwasy miała..Pani Monika już podczas transferu mówiła, że bólami mięśni i stawów mam się nie przejmować, ale skąd się te bóle biorą.. czy to wszystko sprawka tych tabletek .. Jeszcze jakiś tydzień czekania na test krwi smile muszę powiedzieć, że w miarę mi ten czas leci, oby tak dalej smile
                                              • bunia28 Re: crio Polna 19.11.13, 20:37
                                                hej dziewczyny własnie wróciłam od profesora, więc dowiedziałam się, że moje zamrożone zarodki są klasy 4BB i 3AC podobno ładne, jak myślicie ? ost podawali mi książkowego i sam profesor mówi, że go to wkurza bo chciałby mieć więcej takich pacjentów jak my bo niby wszystko jest tak jak być powinno tylko kurde dlaczego się nie udaje sad sam powiedział, że chciałby znać odp na to pytanie.. ale nie ma co gdybać tylko trzeba się brać do roboty! od następnego cyklu zaczynam tabletki i witaminki i ok połowy grudnia jak wszystko pójdzie planowo powinien być transfer smile oby tym razem maleństwo z nami zostało!!!smile pozdrawiam Was dziewczynki i trzymam za Was i za siebie kciuki!!!! Oby w końcu nam się udało!!!!
                                                • keki84 Re: crio Polna 19.11.13, 20:50
                                                  bunia28 a będziesz podchodzić na cyklu owulacyjnym czy bezowulacyjnym? Ja też - mam nadzieję - niedługo podejdę do crio u prof., w pon. jadę na wizytę (7dc). Powiedział, że lepiej na cyklu z owu, ale u mnie to nie takie proste i już się zaczynam martwić sad
                                                  • bunia28 Re: crio Polna 19.11.13, 23:35
                                                    keki84 będę podchodzić na cyklu owulacyjnym. a u Ciebie jest problem z owulacją ? a ile jakie Ty masz zarodkismile?dzięki za link!smile
                                                  • keki84 Re: crio Polna 20.11.13, 18:43
                                                    bunia28, rozmawiałam z prof. i powiedział, że dobrze by było, aby choć jakiś pęcherzyk podrósł do crio... Mówiłam, że u mnie kiepsko z owu, że naturalnie to mało prawdopodobna, tylko po stymulacji, a do tego ostatnio nawet pęcherzyki przestały pękać i robiły się torbiele. Prof. powiedział, że do crio nie musi pęknąć pęcherzyk, ważne żeby rósł... Mam się zjawić w 7dc i wtedy oceni co i jak i najwyżej będziemy stymulować, nie wiem czym i jak - wszystkiego muszę się dowiedzieć. Ale nie chciałabym stracić kilkudziesięciu dni na wypatrywanie owu uncertain
                                                  • keki84 Re: crio Polna 20.11.13, 18:44
                                                    bunia28, zapomniałam napisać o zarodkach smile Mam 2: 4AB i 4BB. A Ty?
                                                  • bunia28 Re: crio Polna 20.11.13, 21:56
                                                    keki84 trzymam kciuki, żebyś wróciła po maluszka jak najszybciej!!! smile też mam dwa zarodki 4BB i 3AC Twój 4AB jest chyba najładniejszy jeśli dobrze rozumiem tą całą klasyfikację smile ale profesor mówił mi, że moje są ładne więc Twoje są jeszcze ładniejsze smile zobaczymy co z tego będzie smile
                                                • keki84 Re: crio Polna 19.11.13, 20:51
                                                  bunia28 tu jest fajnie opisana klasyfikacja zarodków: www.novum.com.pl/pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne/lista-pytan/pytanie/673/
                                            • asi-a84 Re: crio Polna 22.10.13, 20:05
                                              Hej,
                                              chyba miałyśmy punkcję i transfer w tym samym dniu. Ja byłam na punkcji pierwsza od dr Derwicha. Jak się czujesz ?
                                              • bunia28 Re: crio Polna 22.10.13, 20:21
                                                asi-a84 pytasz mnie smile? bo coś kojarzę, że była jedna pacjentka dr Derwicha smile więc jeśli o mnie chodzi to czuję się dobrze, powiedziałabym nawet, że zupełnie normalnie.. no i przechodzą mi co chwila różne myśli przez głowę.. czy to dobrze czy źle, że nie mam jakiś większych objawów.. tzn bolą mnie piersi, ale pewnie to zasługa luteiny.. no i jeszcze jakiś tydzień czekania do bety ..
                                            • kwiatuszekq20 Re: crio Polna 23.10.13, 10:52
                                              Koralik dziekuje za info
                                              teraz byle do soboty sie okaze czy mamy jakies mrozaki
                                          • bunia28 Re: crio Polna 21.10.13, 20:11
                                            koralik35 a powiedz mi czy też brałaś od punkcji/transferu luteinę i duphaston ? czy tez tak Cie bolały piersi i mięśnie ? piersi to jeszcze rozumiem, ale te mięśnie.. kurczę jak się dotykam to wszędzie mnie coś boli hehe ale dla kruszyny zniosę wszystko smile
                                            • koralik35 Re: crio Polna 21.10.13, 21:32
                                              I za pierwszym i teraz biorę luteine. Piersi mogą od tego bolec. Mnie teraz wcale specjalnie nie bola. A miesnie-mnie teraz bola mięśnie pleców, ale wiesz co-moze ja zle kombinuje, ale myślę, ze my w stresie bezwiednie je napinamy i potem bola. Stres i spiecie - ot co. Trzymaj się. Mi nastrój siadł, bo wszyscy wokół mi mówią, ze na euforię za wcześnie, bo do 12 tygodnia ...itp. Najpierw tyle lat czekania a jak się udaje to schodywink za 2 tyg mam wizytę i mam nadzieje, ze usłyszę ze wszystko jest oksmile
                                              • bunia28 Re: crio Polna 21.10.13, 21:45
                                                koralik35 dzięki za odpowiedźsmile a Ty się nie łam!!!przecież w każdej ciąży nawet tej zupełnie naturalnej, gdzie kobieta z palcem w tyłku zachodzi, mówi się że pierwsze 3 m-ce są najważniejsze i zarazem najgorsze, bo wszystko może się zdarzyć, ale Ty nie możesz myśleć negatywnie, musisz myśleć, że wszystko będzie dobrze, bo dlaczego miałoby nie być!!!trzymaj się i głowa do góry!!! smile
                          • marika.5 Re: crio Polna 21.10.13, 10:45
                            Koralik , możesz mi napisać jaki zarodek miałaś podany i jeśli pamiętasz jaki był przy poprzednim ivf?
                            • koralik35 Re: crio Polna 21.10.13, 11:12
                              Wszystkim dziękuję za gratulacjesmile teraz miałam blastocyste 4AB - mówili ze bardzo ładna. W poprzednim nie pamietam-dwudniowe były i chyba słabsze.
                              • marika.5 Re: crio Polna 21.10.13, 11:56
                                Ja w poprzednim podejściu miałam podany zarodek w trzeciej dobie 4bl A a teraz mi podali 6 A i 4 AB,pani doc. powiedziała,że ten 6 nie jest idealny, bo w trzeciej dobie powinien mieć już 8 komórek a ten 4 jest słaby i nie wiadomo czy się rozwinie,ale ja tam w to nie wierzę,bo na necie wyczytałam,że w trzeciej dobie powinien mieć 6-8 komórek ale czasami te co się ociągają w trzeciej dobie nadrabiają wpóźniej,więc wierzę,że są silne i że wytrwają big_grin
                            • wisenka25 Kriotransfer 21.10.13, 17:49
                              Mam takie pytanie - niestety, nie udała się 1 próba z rządowego programu...No ale jest 1 możaczek. I mam pytanie - czy kriotransfer wchodzi w skład tej pierwszej refundowanej próby, czy jest to już ta druga? Zastanawiam się, czy może lepiej ten kriotransfer zrobić prywatnie, bo jest taniej niż cały zabieg ( w razie 3 niepowodzeń). Proszę o odpowiedź!!
                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 21:52
                          marika.5 no więc sukces Twojej przyjaciółki pokrzepia nas wszystkie smile)) gratulacje dla Niej!!! Przed wszystkim za wytrzymałość, bo ja nie wiem czy bym dała radę 7 razy podchodzić sad a co do dnia, w którym zrobić betę to rozumiem, że jak mi podano zarodek w 3 dobie, to po 12 dniach mogę spokojnie betę zrobić ?
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 21:48
                        ewka292 na pewno będziesz miała taka szansę, trzeba wierzyć!!!a z tym długim czekaniem to pewnie dlatego, żeby ta ciąża była już bardziej prawdopodobna bo im dalej od transferu tym powinna być wyższa, przynajmniej ja tak to rozumiem smile))
        • lato.2012 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 15:20
          cześć kwiatuszekq20
          wiem, że to spore rozczarowanie, ale musisz iść dalej, spytaj w labolatorium czy masz i ile zamrożonych zarodków, po pierwszym podejściu nie masz się co załamywać, naprawdę,wiem co mówię,a co do Polnej - z pewnością to oblężenie nie nastraja pozytywnie, ale teraz tak jest wszędzie bo ruszyły programy rządowe, wszystkie jesteśmy w takiej samej sytuacji i ten tłum to tacy sami ludzie jak ja i Ty, wszyscy z ogromną nadzieją, że się uda, zatem głowa do góry i działaj dalej, na pocieszenie powiem Tobie, że bardziej boli w sytuacji kiedy tak jak ja z mężem przeznaczyliśmy na próby in vitro własne oszczędności, bo nie było wówczas refundacji, siły dodało mi właśnie to, że teraz będę miała więcej szans właśnie dzięki refundacji i Ty też powinnaś się z tego cieszyć, powodzenia, ja właśnie dziś zaczęłam stymulację lekami po raz trzeci i już się cieszę, że jakby mi nie wyszło znów to mam przecież jeszcze dwie szanse, pozdrawiam cię
          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 17:34
            Cześc kobitki, dawno mnie tu nie było ,bo atmosfera była napieta i nie chciałam wprowadzac swojego pesymizmu. Dzisiaj już mi lepiej więc jestem. otóż transfer odbył sie wczoraj no i nie poszło najlepiej. Na punkcji pobrano 9 komórek i 9 zapłodniono (ze względu na mój wiek postanowili zapłodnić wszystkie). Na transferze liczyłam na dwa zarodki, ale niestety do 3 doby przetrwał tylko jeden.Oczywiscie na wstepie dostałam opier... od doc.B. za pełny pęcherz (chociaż jest to moje 3 IVF, nie wedziałam, że przy tyłozgięciu ma być pusty). Po trwajacej klika sekund konwersacji z doc.B, że przecież zawsze miałam z pełnym pęcherzem i nie było problemu, zrobiła transfer na pełnym pęcherzu i przyznała rację że było ok (cyt. "wchodzi jak w masełko" heheh). Wiec ze względu na ilość zarodków(1!) i na to, że nie ma innych do zamrożenia przeżyłam małe rozczarowanie. Jednak wszystko to dało mi do myślenia, bo przecież poprzednie IVF skonczyły sie podobnie: zarodki przestają sie rozwijać miedzy 1 a 5 dobą. Jaki los spotka tego jednego jedynego- zobaczymy za dwa tygodnie. Mam nadzieje, że zostanie z nami, czego sobie i Wam koleżanki życzę z całego sercasmile
            • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 17:38
              a i jeszcze jedno : dlaczego zarodki podawane sa raz w drugiej a innym razem w trzeciej dobie?
            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.10.13, 18:17
              beciaa12 będę trzymać mocno kciuki za Ciebie, siebie oraz wszystkie dziewczyny!!! oby w końcu na forum zaczęły się pojawiać dobre wiadomości od zaciążonych smile)
              • 2nowinka zmiany szyjki macicy... 20.10.13, 21:01
                dziewczyny pytanie dziś mój 2 dpt aplikując luteinę wieczorem odczułam istotną zmianę w szyjce macicy tzn wcześniej była ona mięciutka rozpulchniona a dziś tak jakby coś pojawiło się taki wzgórek wyczułam przy aplikacj boję sie ze to źle wróży sad jak wy macie / miałyście ???? Ciężarówki a jak u Was się zmienia szyjka???? Pozdrawiam
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.10.13, 13:50
            bunia, nie widziałam wczoraj, więc dziękuję dzisiaj smile No więc do moich 20 pęcherzyków dołączyły jeszcze trzy (12-17), profesor zmniejszył Gonal do 75j i w środę kolejne podglądanko. Mam nadzieję, że ostatnie big_grin
            • lato.2012 pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 14:41
              cześć dziewczyny,
              nie mogę się dodzwonić do Pań na Polną, a mam pytanie, o której godzinie trzeba pojawić się na pobraniu krwi w dniu USG ? nie wiem czy to uległo zmianie, na przełomie kwietnia-lipca należało być rano o godz. 07:00
              dzięki
              • beciaa12 Re: pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 14:49
                lato.2012 na godz. 6.30
                • kaja663 Re: pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 14:50
                  lato2012, wystarczy jak będziesz na 7
                  • lato.2012 Re: pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 15:00
                    dzięki beciaa12 i kaja663, jeszcze jedno, jakie konkretnie badanie trzeba mieć opłacone idąc na pobranie krwi ? tylko estradiol ?
                    dziękuję
                    • kaja663 Re: pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 15:09
                      Płacisz tylko za morfologię, którą masz robioną przy pierwszym USG. Resztę masz w gratisie od Tuska big_grin
                      • lato.2012 Re: pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 15:12
                        super, czyli faktycznie płaci się tylko za leki do stymulacji, niestety wcześniej płaciłam za wszystko więc ta refundacja to naprawdę duży prezent i odciążenie finansowe, powodzenia wszystkim szczerze i mocno życzę,
                        • kaja663 Re: pobranie krwi przed USG - która godz ? 21.10.13, 15:14
                          Kupę kasy się zaoszczędzi, jedynym minusem jest to, że podają tylko jeden zarodek... Tobie również powodzenia życzę smile
                          • lato.2012 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 15:27
                            pytałam profesora o ilość podawanych zarodków u pacjentek poniżej 35 roku życia, okazuje się, że w regulaminie jest napisane, że "... w uzasadnionych klinicznie przypadkach..." można podać dwa zarodki, a według profesora takim przypadkiem są np. wcześniejsze niepowodzenia przy in vitro czyli ja liczę na to, że dotrzymają słowa, mam 33 lata,
                            • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 15:30
                              U mnie niestety nie ma uzasadnionych klinicznie przypadków, bo to moje pierwsze i mam nadzieję, że ostatnie podejście wink
                              • lato.2012 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 15:32
                                o i tego się trzymaj smile
                                do usłyszenia
                                • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 15:33
                                  Taki mam zamiar, pozdrawiam kiss
                                  • marika.5 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 16:01
                                    Z tymi zarodkami to jest prawda.Kiedy czekałam w kolejce do transferu do doc. Banaszewskiej ,to dziewczuna która była przedemna powiedziała,że dostała dwa,bo miała już jedno niepowodzenie. Więc ja jak tylko weszłam,zaczęłam od tego tematu. Również mam 33 lata i pani docent spytała embriolog,czy dostanę oba,bo jedno ivf było nieudane i tamta wyraziła zgodę,poniewaz stwierdziła,że ten 4komórkowy ma większe sznase na podzielenie się u mnie,niz w laboratorium wink Dlatego majaca 33 lata mam dwa bąbelki,oby tylko chciały zemną zostać smile
                                    • wisenka25 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 17:58
                                      Mam takie pytanie - niestety, nie udała się 1 próba z rządowego programu...No ale jest 1 możaczek. I mam pytanie - czy kriotransfer wchodzi w skład tej pierwszej refundowanej próby, czy jest to już ta druga? Zastanawiam się, czy może lepiej ten kriotransfer zrobić prywatnie, bo jest taniej niż cały zabieg ( w razie 3 niepowodzeń). Proszę o odpowiedź!!
                                      • balbinka87 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 19:10
                                        Wisenka25 bardzo mi przykrosad mnie tez sie nie udalo.
                                        Z tego co sie orientuje to po mrozaczka mozesz powrocic juz w nastepnym cyklu po in vitro, jestes monitorowana usg, ale czy cos placisz, nie mam pojecia, wydaje mi sie ze wchodzi w sklad calej pierwszej proby. Ale niech inne dziewczyny sie wypowiedza, bo nie chce Cie wprowadzac w blad.
                                        A tak na marginesie czy my juz sie nie spotkalysmy w poradni, bo chyba bylysmy stymulowane w tym samym czasie. Czy Twoj nick to takze twoje imie smile
                                        • wisenka25 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 21:43
                                          Tak! Już rozmawiałam z prof. J. i mam przyjść w czwartek za tydzień. Już odpłakałam swoje i teraz mam znowu nadzieję!! A jak u Ciebie?
                                          • balbinka87 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 22:33
                                            Wisenka25 mi tez jest bardzo cieżko. Ja jutro chcę do prof. J. dzwonić. A kojarzysz mnie? byliśmy razem z p. Elą w pokoju USG przed tłumaczeniem wszystkiego do punkcji, ja miałam w środę , a Ty w czwartek smile
                                            • wisenka25 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 22:38
                                              Wydaje mi się, że tak, choć mam słabą pamięć do twarzy. Czy również masz jakieś zamrożone? Ja ma, tylko 1, ale dobre i to! Smutek minął i teraz mam znów mnóstwo nadziei!!
                                      • keki84 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 19:49
                                        W regulaminie programu jest wyjaśnienie pojęcia CYKL: "realizowaną w ramach Programu procedurę medycznie wspomaganej prokreacji od momentu rozpoczęcia stymulacji do wykorzystania wszystkich wytworzonych zarodków".
                                        A skoro refundowane są 3 cykle, to teoretycznie każdy może podejść 3 razy do stymulacji i punkcji, oraz max. 15 razy do kriotransferu (gdyby zawsze udało się uzyskać 6 zarodków i pierwszy byłby transferowany w cyklu z punkcją). Wydaje mi się jednak, że warto by to potwierdzić u lekarza.
                                        • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 21.10.13, 22:43
                                          ewka292, jak przeżyłaś pierwsze USG? big_grin
                                          • ewka292 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 08:28
                                            hej kajasmile było całkiem neźle, te wszsytkie historie o tym chaosie itd. są nieco przesadzone, ja mogę tam siedzieć i czekać za dzidziąsmile mam chyba 7 pęcherzyków a w środę kolejna wizyta, a jak Tobie?czy wiesz już kiedy punkcja?czy ktoś wie jaki powinien być ten estronen, aby zdecydowalo o punkcji?pozdrawiam staraczki!i trzymam kciuki za te wszystkie, które czekają na testowaniesmile
                                            • marika.5 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 09:25
                                              Ewka ciesze się,że udało Ci się trafić całkiem ,,normalny;; dzień na polnej, bo jak ja jeździłam,to się naoglądałam bardzo wiele nieprawidłowości,no ale to z pewnością było spowodowane chorobą i nieobecnością p.Moniki smile Pewnie chodzi ci o wynik estradiolu? Nie wiem jak to do końca jest,ale z tego co pamiętam,to każda z nas miała inny.Mój pierwszy był 400 a laska w tym samym dniu cyklu miała 1400...więc nie ma regóły. Ostatni jaki nam badali przed punkcją był bardzo podobny,ja miałam 4300 a dziewczyny między 3500-4500...więc być może taki jest prawidłowy.
                                            • keki84 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 09:35
                                              ewka292, co do chaosu, to myślę, że to zależy od dnia. Ja byłam dopiero 2 razy, które różniły się diametralnie. W piątek byłam na pierwszej wizycie, ciężko było złapać jakąkolwiek pielęgniarkę, nie dostałam żadnych wskazówek, wszystkiego dowiadywałam się przelotem od tego, kogo udało się złapać albo od innych pacjentek... Gdybym nie czytała forum i nie wiedziała wielu rzeczy, pewnie stanęłabym na środku korytarza i się rozbeczała w rozpaczy wink W poniedziałek za to, choć ludzi było chyba nawet więcej jak w piątek, wszyscy siedzieli grzecznie na krzesełkach, pielęgniarki miały czas, żeby poinformować co i jak z lekarzami, ba! nawet odbyła się rozmowa wstępna z pielęgniarkami, które wyjaśniały jak wszystko wygląda, odpowiadały na pytania i przekazały niezbędne do podpisu dokumenty (dla tych, co były tego dnia po raz pierwszy).
                                              Trzeba mieć świadomość, że częściowo chaos wywołują zniecierpliwione pacjentki... Ja wiem, że to męczące, gdy przyjeżdżamy na 7 rano, a potem czekamy na lekarza nawet kilka godzin. Jesteśmy w różnych sytuacjach, być może nie każdy może sobie pozwolić na kilkugodzinne przesiadywanie w klinice. Prawda jest taka, że nic na to nie poradzimy i musimy zaakceptować sytuację taką, jaka jest. Niestety w naszym pięknym kraju lepiej mają ci, co płacą uncertain
                                              Ja też mogę cierpliwie oczekiwać na swoją kolej, bo to, co czeka po drugiej stronie jest tego warte smile
                                              • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 10:04
                                                Ja wczoraj też byłam w szoku, bo było naprawdę spokojnie. Mimo tego, że doktor D. zrobił w między czasie przerwę na punkcje, to jakoś to sprawnie szło. Pani Ela miała czas dla pacjentek i w ogóle było jakoś spokojniej i przyjemniej niż wcześniej smile Estradiol mam ponad 2300 przy 23 pęcherzykach i też zastanawiam się czy to dobrze czy nie. Czekam na środę smile
                                                • ewka292 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 17:08
                                                  hej dziewczyny dzięki za wyjaśnienia dotyczące estradiolu, mój wydawał sie dość niski więc pytam, kaja w środe tylko kontrola czy juz punkcja? i kogo pytasz o rozmowę po powrocie od prof?jesli mnie to rozmawiałam o ilości witamin? z Tobą?
                                                  • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 18:18
                                                    Ewka, jeszcze kontrola. Ciebie pytałam smile Po powrocie od P. siedziałam z dwoma dziewczynami i szłyśmy razem do pani Eli. Wspomniałaś o 7 pęcherzykach i estradiolu na forum, a na Polnej właśnie o tym rozmawiałam z dziewczynami, więc mi się tak skojarzyłosmile
                                                  • ewka292 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 18:55
                                                    hej kaja, tak w takim razie już się poznałyśmysmilepytałam o te pęcherzyki, hormony itd. byłaś tą dziewczyną w okularach czy tą bez?do jutra
                                                  • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 19:10
                                                    Tą bez okularów. Do jutra smile
                                                  • ewka292 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 19:54
                                                    Kaja do jutrasmilebunia jak się czujesz?który dziś dzień?trzymam kciuki
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 20:26
                                                    ewka292 tak jak już napisałam czuję się dobrze i nie widzę u siebie jakiś większych objawów a to mój 6dpt jeszcze tydzień do badania zobaczymy.. trzeba wierzyć do końca smile))
                                            • kaja663 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 09:41
                                              A czy my czasem nie rozmawiałyśmy ze sobą po powrocie od profesora P.?
                                              • ewka292 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 17:11
                                                hej dziewczyny, czy wiecie, czy pęcherzyki mają mieć ok 18 mm w dniu punkcji czy w dniu podjęcia o niej decyzji czyli np. dwa dni wcześniej, i ile rosną wam pęcherzyki na dobę ( normalnie to ok 2 mm na dobę ale jak jest przy stymulacji), tak kaja rozmawiałam po przyjściu od prof jeszcze z kilkoma dziewczynami?o o czym rozmawiałam z Tobą?tak pytam ,żebym skojarzyłasmile
                                            • keki84 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 09:54
                                              ewka292, co do estradiolu, to w programie zapisano: "Po uzyskaniu przez dominujące pęcherzyki przedowulacyjne wielkości powyżej 18mm i średniego stężenia estradiolu na poziomie 150-200 pg/pęcherzyk, podanie 5000-10000 jednostek gonadotropiny kosmówkowej zastępuje wyrzut hormonu luteinizującego". Wg mnie zatem porównywanie całościowego wyniku z innymi dziewczynami ma sens tylko gdy się nie wie ile u innych było pęcherzyków dominujących.
                                              • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 10:07
                                                keki84 to by się chyba zgadzało bo ja miałam 11 pęcherzyków i przepraszam ewka292 pomyliłam się bo ESTRADIOL miałam przy ost badaniu (a było to w czwartek) 1633 a w niedziele miałam punkcję więc może jeszcze nawet trochę podrósł smile
                                            • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 10:02
                                              ewka292 co do estradiolu to wiem tyle, że dzięki jego wartości widać ile komórek jest już dojrzałychsmile ja w momencie gdy zdecydowano o punkcji miałam 2630 z tego co pamiętam i pęcherzyki te największe wielkości - 3szt chyba jakoś 22, 3szt 17 jeden 15 i potem mniejsze jeszcze. No i podsumowując pobrano mi 5 komórek, więc pewnie im większy estradiol przed punkcją tym większe szanse na większą ilość komórek .smile
                                              • kwiatuszekq20 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 11:11
                                                Dziewczyny czy podchodzila juz ktoras moze do crio na polnej jak to wyglada jakie leki sie bierze itd?
                                                • koralik35 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 16:11
                                                  Kwiatuszqu20, ja teraz podchodziłam na tak zwanym cyklu naturalnym. Całkowicie naturalnym. Niczego nie brałam przed, niczego mi nie badano - była obserwacja cyklu i sprawdzanie estradiolu i progesteronu. Punkt owulacyjny, 5 dni potem transfer. I jedyne co brałam i biorę to luteina - 2 x dziennie jakąś niewielką dawkę. Czy wszystkie criotransfery się odbywają na takich całkowicie naturalnych cyklach to nie wiem.
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 20:24
                                                    koralik35 a powiedz mi czy to Twoje podejście po mrożaczka było traktowane jako drugie czy podliczone pod to pierwsze podejście?
                                                  • koralik35 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:53
                                                    Bunia, ja za kasę robiłam - to nie był program rządowy. Stymulacja + transfer w czerwcu I drugi teraz. Ale jestem pewna, ze ktoras z Dziewczyn podpytala juz kogos z Polnej I jeden program to stymulacja + wszystkie transfery z ta symulacja związane.
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:58
                                                    koralik35 zapomniałam, że Ty prywatnie robiłaś.. a co do programu jeśli jest tak jak mówisz to brzmi to bardzo optymistycznie smile)) a może ktoś napisze jeśli również cos wie na ten temat smile
                                                  • calineczka_11 Re: ilość transferowanych zarodków 23.10.13, 00:06
                                                    W regulaminie wyraznie napisano, ze jedno podejscie to stymulacja i podanie wszystkich zarodkow do wyczerpania. A nawet to, ze nie mozna podchodzic do nastepnej stymulacji, zanim nie wykozysta sie wszystkich, bo ktoras z Dziewczyn myslala sobie, ze moze lepiej zostawic sobie jednego mrozaczka i spobowac jeszcze raz i w razie niepowodzenia stymulacji wrocic po niego. Wiec tak tez nie da rady.
                                                  • marika.5 Re: ilość transferowanych zarodków 23.10.13, 08:42
                                                    Dokładnie tak jest w regulaminie. 1 podejście,jeśli będzie bardzo owocne,to jest 6 zarodków.Jeden podają,5 mrożą...więc przy pierwszym programie możesz 6 razy podchodzić,przy drugim tak samo i przy trzecim wink
                                                    Dziewczyny wszystkie piszecie,że czujecie się dobrze....ja dzisiaj mam 6 doba po punkcji i do tej pory miłam silne bóle,wczoraj czułam się już lepiej,więc się ucieszyłam...a dzisiaj wstałam z okropnymi skurczami tak jakby jelit. Wzięłam 2 nospy ale boje się,że te bóle mogły mieć wpływ na zarodki sad Mam problem z wypróżnieniem się sad( Ciągle mnie coś kłuje i to nie jest lekkie kłucie,tylko tak jakby kolkowe! Dziwne, bo przy poprzednim podejściu nic mi nie było!!!
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 23.10.13, 10:59
                                                    Dziewczyny, ale mnie podbudowałyście smile) super!!!Dzięki za informacjesmile) marika.5 ja tak miałam jak Ty, ale przez dwa dni po punkcji, brzuch mnie bolał jak np wstawałam czy szłam do ubikacji, nawet przy sikaniu silnie mnie bolał.. w dniu transferu było ju niby dobrze, ale po transferze chyba jakieś dwa dni jeszcze przy sikaniu mnie bolało, a teraz jest ok (jestem 7dpt) Teraz czasami mnie zaboli, ale to taki ból jakby na okres no i piersi to mnie już zaczęły boleć przed transferem i bolą do dzisiaj .. a Ciebie piersi bolą ? Mi mówiła pani Monika podczas transferu, że mam właśnie uważać na takie bóle brzucha i od razu brać nospe. a jeśli po nospie Ci nie mija to zadzwoń tam może do kobitek i powiedz co się dzieje, może coś pomogą. Trzymaj się!!!
                                              • asi-a84 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 20:09
                                                Hej,
                                                nie wiem czy przeczytałaś poprzedni wpis , ale chyba jedziemy na tym samym wózku , tzn miałysmy punkcję i transfer w tych samych dniach : punkcja 13.10, transfer 16.10. Jak tam czekanie ? Mnie pobolewa brzuch i krzyż, poza tym nic. Dzisiaj się dowiedziałam, że mam jednego malucha na zimowisku ...
                                                • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 20:33
                                                  asi-a84 w takim razie chodzi o mnie smile ułatwiłabyś sprawę na przyszłość jakbyś na początku wiadomości pisała bunia to będę wiedziała, że piszesz do mnie smile Czekanie jest ciężkie.. bo mimo woli myśli cały czas krążą wokół tematu, ale jeszcze tydzień i będziemy wiedziały na czym stoimy smilewczoraj też mnie krzyż pobolewał i czasami jajniki dawały jakby o sobie znać no i cały czas te piersi mnie bolą (a Ciebie piersi nie bolą ? )a i jeszcze dziwne bóle mięśni miałam, tak na całym ciele jak się dotykałam.. dzisiaj jakby to minęło.. może dlatego, że stweirdziłam- koniec leniuchowania i wzięłam się za sprzątanie, pranie gotowanie tongue_out stwierdziłam, że jeśli się udało to maluszek powinien być juz zagnieżdżony no i teraz co ma byc to będzie.. ile można się obijać tongue_out Cieszę się, że masz mrożaczka, ja już nie mogłam wytrzymać i w piątek męża wysłałam na Polna i dowiedział się że mamy dwa ładne maluch zamrożone smile dało mi to ulgę bo wiem, że jak się teraz nie uda to nie długo wróce po kolejnego maluszka smileAle bardzo bym chciała, żeby się udało a po resztę rodzeństwa i tak wrócę!! smile)
                                                • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 20:34
                                                  asi-a84 a powiedz mi jak czekałysmy na transfer to gdzie siedziałaś ? może rozmawiałyśmy z sobą smile?
                                                  • asi-a84 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 20:38
                                                    bunia: Ja byłam od Dr Derwicha, na transfer wchodziłam ostatnia ... Taka w ciemniejszych rozpuszczonych włosach. Kojarzysz ? A Ty gdzie siedziałaś ?
                                                    A tak poza tym, bo chyba już długo jesteś na forum... Jak z udanymi podejściami do ivf na polnej ? Są jakieś sukcesy ? Bo to by dodało otuchy ...
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:06
                                                    asi-a84 ja siedziałam chyba w 3 rzędzie od przodu licząc, długie brąz włosy z mężem siedziałam taki w okularach smile szłam jako druga.. bo jak usłyszałam w gabinecie "na początek te trudne pacjentki" tongue_out bo bali się, że będzie problem bo mam jakis uskok przy wejściu do macicy a przede mną szła dziewczyna co miała ten kulociąg.. i Ona tez siedziała przede mną rząd smilekurcze nie kojarze tak po włosach musiałabys mi cos więcej napisac, przed wszystkim w którym miejscu siedziałas smile? a do forum dołączyłam jakoś przed punkcją i z tego co się zorientowałam to chyba parę ciąż tu byłosmile jakiś czas temu dziewczyny wkleiły link tu na forum to chyba gazety wyboreczej albo glosu wlkp, że Polna cieszy się 41% powodzeniem smile tzn 41 % cyki udała się z powodzeniem i troche ciąż już jest smile no ale każdy inny przypadek, najważniejsze się za bardzo nie nakręcać.. Ja jestem nastawiona pół na pół, albo się uda albo nie- ruletka smile a co do Twoich bóli brzucha powiedz mi bolą Cię jajniki np jakoś tak promieniuja podobnie jak na @ czy całe podbrzusze Cie boli smile?
                                                  • asi-a84 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:11
                                                    Bunia28: czasami nie śmiałam się, że jesteś z nas najmłodsza ? Ja siedziałam chyba w drugim rzędzie od przodu. Za mną siedziała chyba koleżanka od kulociągu smile Ty czasami się nie śmiałaś,że Waldusia już masz odebranego ?
                                                  • asi-a84 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:16
                                                    bunia28: brzuch boli mnie tak jak na @ podobnie, ale też nie cały czas ... Sama nie wiem, staram się nie nakręcać. Całe szczęście mamy mrozaczka, więc w razie czego będziemy próbować za chwilę znowu.
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:29
                                                    asi-a84 nie możemy się nakręcać bo zwariujemy.. tak jak mówisz mamy mrożaczki a to zawsze daje nadzieje smile a wiesz może czy wynik tej bety jest tego samego dnia ?
                                                  • bunia28 Re: ilość transferowanych zarodków 22.10.13, 21:27
                                                    asi-a84 no ktoś się ze mnie śmiał smile a ja się śmiałam, że Włodziu jedzie już nami do domu tongue_out bo mój mąż śmieje się, że chce mieć Włodzia tongue_out a miałaś proste brąz włosy rozpuszczone takie do ramion smile?
                                                  • kina_11 Re: ilość transferowanych zarodków 08.01.14, 14:05
                                                    Dzisiaj udało mi się dodzwonić na Polną. Bo jestem wpisana na tej liście styczniowej.
                                                    Usłyszałam od Pani że przewidziany termin stymulacji to marzec-kwiecień.
            • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:11
              Bardzo dużo masz pęcherzyków,możesz napisać jakie masz Amh i jakim protokołem idziesz?Pytam ponieważ u mnie może być podobnie i boję się hiperki.
    • calineczka_11 jak podchodzi się do krio 22.10.13, 17:14
      Dużo zależny pewnie od przyczyny, dla której jest IVF. Jeśli problem jest po stronie faceta, a kobitka owuluje normalnie to nie ma sensu faszerować jej teraz hormonami. Tesli jest jakiś drobny problem /lub żeby mieć pewność że owulka wystąpi to przyjmuje się Clo (lub silniejsza dawkę w postaci Menopuru). a jak jest duży problem, to żeby przygotować porządnie endometrium trzeba wziąć więcej różnej maści hormonów. Więc sprawa (po raz kolejny zresztą) jest bardzo indywidualna.
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 12:28
      Dziewczyny, które są przed pierwszym usg na Polnej: dowiedzcie się, czy na pewno macie po co jechać. Dziś się okazało, że skończyły się pieniądze od MZ i dziewczyny były odprawiane z kwitkiem. Ktoś szedł wyjaśniać sprawę z Pawelczykiem, ale nie wiem jak to się skończyło. Najgorsze, że one były już w trakcie stymulacji, ale przed pierwszą wizytą kontrolną, a tu taki policzek w twarz. Przykro mi bardzo, że kogoś spotkała taka przykrość, ale walczcie o siebie. O przystąpieniu do stymulacji powinna decydować kolejność rejestracji, a nie kwalifikacji (tak ponoć ustalało MZ), więc dowiadujcie się, jak to wygląda w Waszym przypadku!
      • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 12:52
        To co dzisiaj rano działo się na Polnej to jakaś zenada,ja również słyszałam tą druzgocącą dla wielu kobiet wiadomość,że nie ma kasy na nowe pacjentki.To zakrawa o skandal,jak można tak z dnia na dzień informować że jednak nic z tego,do widzenia.Przecież te panie są już w trakcie kosztownej stymulacji,pełne nadzieji tak jak my wszystkie.Czy jeden dzień ma decydować o tym czy nas przyjmą?Coś tutaj nie gra,powinni chociaż uprzedzić że istnieje taka ewentualność,bardzo mi przykro ponieważ widziałam jak niektóre z kobiet płakały.Licze na to ze Was tak nie zostawią,to nieludzkie
      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 12:55
        Keki, co ty piszesz???? to takie cyrki wyszły???Nieźle!!! Wiem,że walczyli o dodatkowe pieniądze z ministerstwa,ale nie wiem jak to się skończyło. Bunia,widzisz a mi nikt nie powiedział o tym,żeby brac Nospę, więc pewnie teraz to już po ptokach!!! Co prawda na zagnieżdżenie jeszcze za wcześnie,ale nie wiem co tam się wydarzyło przy takiej ilości skurczy,jakie miałam od transferu sad(( Dzisiaj poleciałam na progesteron,na własną rękę...inne kliniki tego wymagają w 3-4 dniu po transferze a polna nie,no ale to mi nie zaszkodzi wink Bunia,mnie piersi zawsze bolą,nawet na naturalnym cyklu, bo mam nie małe,a jestem bardzo szczupła winkTeraz tym bardziej.
        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:06
          Ale masakra na tej Polnej.. przecież tak nie może być! Dziewczyny walczcie!!! marika.5 bierz tą nospę przecież nie można z góry zakładać, że już po ptokach! a co do progesteronu czyli luteiny tak ? to ja miała przepisane i to i duphaston i miałam brać zaraz po punkcji i cały czas aż do testu a Tobie tego nie przepisali? co do piersi to często przed okresem mnie bolą a mam z kolei małe tongue_out ale teraz to już mnie drugi tydzień bolą no ale tak jak pisałam pewnie za sprawą luteiny..
          • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:47
            Bunia: Przepisali mi luteinę i biorę 2x 4 tabl. dziennie,ale inne kliniki zalecają po 3 dniach zrobić progesteron,czy nie jest za niski, bo jeśli tak, to zwiększają dawki leków.Więc sobie sprawdzę a wiem,że nie może być poniżej 20 wink
            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:06
              marika.5 aha teraz rozumiem smile ja tam nic nie robię i czekam wytrwałe do dnia testowania... co ma być to będzie.. uczucia mam mieszane, np. dzisiaj od rana strasznie bolała mnie głowa a to u mnie zwykle syndrom nadchodzącej miesiączki.. no i już sobie pomyslałam dupa.. pewnie nic z tego.. ale z za chwilę walnęłam się w głowę i mówię sobie przestań się doszukiwać objawów i czekaj wytrwale smile no i głowa przestała sama boleć hehe może to na ta piękną pogodę mnie boli.. daj znać jak u Ciebie z tym wynikiem smile
              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:07
                Bunia28, to ja chyba zacznę się walić tak jak Ty..skoro pomaga na ból tongue_out
                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:16
                  kaja663 a już Cie boli ? To pewnie nerwy albo reakcja na te zastrzyki.. niektóre dziewczyny mi mówiły, że po tych zastrzykach strasznie Je głowa boli .. No mi pomogło to może spróbuj tongue_out
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:19
                    Głowa boli mnie już od dłuższego czasu, chyba spróbuję big_grin
        • 2nowinka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:08
          to SKANDAL!!!!!! NIECH W KOŃCU KTOŚ NAGŁOŚNI JAKIE NIEPRAWIDŁOWOŚCI SĄ NA POLNEJ!!!! Kasa już wydana????? Co oni zrobili z tym sianem???? Niech sprawdzą pacjętki z prywatnych gabinetów- one miały procedury poza oficjalną kolejnością...
          • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:16
            Co mówią na to wasi lekarze prowadzący?Koniecznie musicie z nimi to wyjaśnić bo nie wierzę że dopiero dzisiaj się o tym dowiedzieli...takie informacje nie spadają nagle z nieba.
            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 13:52
              w ogóle jak rozmawiam z koleżankami,które już kiedyś poznałam na polnej i które stamtąd pouciekały do innych klinik ,to jest jakas masakra. jak one mi opowiadają,że lekarze do nich dzwonią,informują o zarodkach,trzymaja za rękę itp...to to co się dzieje na polnej, to jest szok.I jeszcze teraz to!!! Ktoś powinien za to odpowiedzieć. Dopiero teraz widać,jaka tam jest dezorganizacja!!!! Wszyscy wszystko szybko itd...ale pacjenta maja w d...e!!!! Ciekawe co teraz z lekami,które laski kupiły a niektóre zaczęły brać!!! Oby to się szybko wyjaśniło i było ok!
              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 14:30
                No więc właśnie wróciłam z Polnej, w piątek punkcja (ponad 20 pęcherzyków, estrogen ponad 7000). Pani Monika mówi, że mam się nie stresować taką ilością, bo nie z takimi rzeczami sobie radzili big_grin Jeśli chodzi o dziewczyny które przyjechały na pierwsze USG, to nikt ich do domu nie wysłał. Przeszły duży stres, ale miały wszystkie badania.
                • 2nowinka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 14:36
                  to się cieszę ze dziewczyny przebadane big_grin ale naprawdę się zdenerwowałam i bardzo zmartwiłam wcześniejszymi wpisami... a przejdą całą procedurę?
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 14:38
                    Z tego co mówiły te z którymi miałam okazję rozmawiać, wychodzi że tak smile Nie wyobrażam sobie tego co musiały dziś przejść.
                    • 2nowinka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 14:42
                      no ja też... bidulki sad
                      • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:08
                        Wiec dziewczyny dzwoniłam do prof. J. i niestety juz w tym roku prawdopodobnie nie przystapie do drugiej proby sad nie ma kasy na pacjetki ktore maja drugie podejscie. w pierwszej kolejnosci sa teraz pacjetki ktore sa zakwalifikowane na pierwsze podejscie. Ja mam dzwonic do prof. na poczatku grudnia. Moze i to lepiej , dwa miesiace to nie az tak dlugo, przynajmniej troche sobie kasy wiecej zaoszczedzimy. Mam nadzieje, ze jakos to wszystko sie pouklada i doczekamy sie pieknych malenstw smile pozdrawiam
                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:18
                          balbinka87 a mrożaczków nie mieliście ? przynajmniej zregenerujesz siły do działania!!! No i z nowym rokiem ruszysz z taką mocą, że na pewno się uda!!! Trzymaj się!!
                        • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:22
                          nowinka pisze:" to SKANDAL!!!!!! NIECH W KOŃCU KTOŚ NAGŁOŚNI JAKIE NIEPRAWIDŁOWOŚCI SĄ NA POLNEJ!!!! Kasa już wydana????? Co oni zrobili z tym sianem???? Niech sprawdzą pacjętki z prywatnych gabinetów- one miały procedury poza oficjalną kolejnością... "

                          ale co Ty za bzdury piszesz!!!! Ja lecze sie u prof.P pare dobrych lat a musiałam tak jak wszystkie zarejestrowac sie , zrobic aktualne padania, przejsc kwalifikacje itd. Tak samo jak wszystkie musiałam siedziec godzinami przed gabinetem do oceny usg a potem jeszcze przed gabinetem profesora. Nie rozumiem kto i po co ma nas sprawdzać??!! Jest to rządowy program, gdzie rejestruje sie kolejnosc zgłoszen i nie można se tak po prostu wejsc w środek kolejki!!! Następnym razem zastanów sie co piszesz, bo własnie obraziłas wiele dziewczyn, które leczą sie kilka i kilkanascie lat...a nie wpadaja do lekarza na chwile, bo własnie nfz refunduje to moze sie uda.
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:32
                            Ja też chodziłam prywatnie do dr P. i niczego nie mam wcześniej czy lepiej. Bzdury wyssane z palca!!!!!!
                          • 2nowinka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:46
                            sama leczę się już 7 lat z jedną pół roczną przerwą, co prawda nie u lekarza który bierze udział w in vitro ale też z Polnej... "nie wpadłam do lekarza bo właśnie nfz refunduje i być może się uda"
                            zapisywałam się w pierwszym dniu tzn 08.07.2013 jako jedna z pierwszych a na rozmowę zapisano mnie dopiero w ostatni piątek sierpnia... jakoś dziwnym trafem wcześniejsze terminy już były dawno zarezerwowane a przecież tylko 30 par zapisano w tym dniu do programu...

                            ....być może nie widziałaś tego co dzieje się w kolejce i nie wsłuchiwałaś się w to co dziewczyny mówiły.... same chwaliły się ze gdyby nie leczenie się u konkretnego lekarza musiały by czekać o wiele dłużej... większość miała porobione wszystkie wyniki na świeżo z początku lipca wiedziały dokładnie co i jak mają przygotować by nie czekać długo za wynikami i przyspieszyć wizytę kwalifikacyjną a tym samym cały proces...

                            nie chcę się tu kłócić wszystkie bierzemy w tym udział w określonym wymarzonym i wyczekanym celu...
                            nie raz byłam świadkiem jak kiepsko traktowane są dziewczyny, jakie problemy robią z l4 a dziś wypłyneło jeszcze to i się wkurzłam sad jeśli kogoś uraziłam przepraszam ale takie jest moje zdanie i mam do tego prawo
                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:10
                              Prawda jest taka,że polna przeliczyła swoje siły i możliwości!!! Zbyt szybko porwali się z motyką na słońce. Patrząc na dane ze strony ministerstwa ,co prawda na dzień 26,09,13 , to jest to szokujące!!!, bo widać jak już wtedy polna ruszyła ostro do akcji!!! Jedne z największych i najbardziej renomowanych klinik miały na tamten dzień zarejestrowanych ok 5-15 par a polna 231!!!! Wydaje mi się,że inne kliniki rozsądnie podeszły do realizowania programów, ale być może się mylę...nie wiem,takie jest moje zdanie,choc sama świadomie po raz drugi wybrałam tą klinikę i prof. J. Bunia mój wynik progesteronu jest ok, mam 40.
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:35
                                marika.5 No widzisz Kochana nic się nie martw tylko czekaj wytrwale smile a masz jeszcze te skurcze ?
                            • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:23
                              2nowinka, to,że ktos miał zrobione wyniki wczesniej to akurat normalna sprawa (sama tak zrobiłam, bo to moje kolejne ivf i wiedziałam co bedzie potrzebne). Co do l4, to uważam,że sprawe tą należy załatwiac bezposrednio z lekarzem prowadzacym (bo z jakiej racji l4 ma wystawic pielegniarka-polozna , albo lekarz, który widzi Cie pierwszy raz?)
                              • 2nowinka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:31
                                wiesz oni nie widzą nas pierwszy raz a poza tym uważam ze cała historia leczenia ivf jest zawarta w karcie i jeśli ktoś leczy się w danej klinice powinien otrzymać zwolnienie bez problemu, żal mi patrzeć na dziewczyny które jeszcze z tego powodu mają dodatkowe stresy sad
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:38
                                  2nowinka po zwolnienie również odstałam swoje w kolejce do gabinetu profesora, żadna pielęgniarka mi go nie wypisała tylko mój lekarz prowadzący. Przecież te kobiety nie mają czasu na nic a kiedy mają jeszcze wypisywać te sterty l4, po godzinach może ? czy tak ciężko jest porozmawiać z lekarzem ?
                                  • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:48
                                    BUNIA28 bardzo mądrze napisałas, bravo dla Ciebie smile
                                    Dziewczyny my tu jesteśmy aby się wspierać, a nie doszukiwać sie jakichkolwiek bzdur, ze ta zrobila tak , a tamta jeszcze inaczej... kazda robi tak jak uważa za stosowne, ja wszystkie badania mialam już w polowie lipca, bo moja Pani dr, ktora mnie prowadzila powiedzila jakie badania mam zrobic, a wizyte u lekarza i tak byla dopiero we wrzesniu i tym samym zaczelam stymulacje wrzesien/pazdziernik.
                                    Dziewczyny to forum ma nas łączyć, a nie dzielić !!
                                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:02
                                      Bunia mam nadal te skurcze,ale troszkę mniejsze,bo wzięłam rano i w południe 2 nospy. Odnośnie l4,to wzięłam sobie u siebie w mieście od mojego byłego gina wink
                                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:14
                                        marika.5 bierz nospy i wypoczywaj ile się da! a może to znak, że maluch szuka sobie miejsca smile) głowa do góry, wszystko będzie dobrze tylko się oszczędzaj! smile
                                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:13
                                      No i dla Ciebie BRAWO balbinka87 smile)
                            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:32
                              2nowinka chcę Ci powiedzieć, że stałam wtedy w tej samej kolejce co Ty parę osób za Tobą na szczęście znalazłam się w tej szczęśliwej 30-stce. Jestem pacjentką profesora P. a na rozmowę kwalifikacyjna dostałam się również w sierpniu i powiem Ci, że tylko dlatego, że tak jak i my wszystkie musiałam zrobić te wszystkie badania. A jeśli ktoś był mądrzejszy i doczytał się w regulaminie programu jakie warunki trzeba spełnić czyli chodzi mi tu głównie o badanie AMH i FSH i zrobił je to największy problem miał już z głowy, ponieważ najdłużej czekało się za AMH i wtedy można było dopiero pójść na kwalifikację-mając komplet badań. Ja tego 08.07.2013 po rozmowie wstępnej i podpisaniu tych wszystkich świstków szłam zaraz się zapisać do pielęgniarki na wstępny termin rozmowy kwalifikacyjnej, która była uzależniona właśnie od tych wyników czyli również od mojej miesiączki i dlatego musiałam się umówić dopiero w sierpniu. Każdy miał tamtego dnia prawo pójść się zaraz umówić i mogłaś się nawet za tydzień umówić gdybyś miała chociaż wynik AMH. Po drugie zarówno Ty jak i każda inna pacjentka mogła już wcześniej się pytać swojego lekarza czy jakieś badania będą potrzebne żeby się zakwalifikować i miała prawo zrobić je wcześniej. Kto mądrzejszy to pomyślał bo w kolejce były już takie dziewczyny, które czekały za wynikiem AMH i nawet polecały gdzie najlepiej pójść je zrobić bo nie wszędzie robili.. Ja niestety do tych mądrych nie należałam i szłam je robić zaraz 09.07.2013 ale swoje musiałam odczekać. Dlatego nie zarzucaj więcej takich bzdur innym jak nie wiesz o czym mówisz! Walczymy wszystkie w tej samej sprawie i powinnyśmy się wspierać a nie gnębić! Wystarczy już ta cała nagonka ze strony kościoła i tych głupich księży oraz ludzi z reguły tzw "moherów" nie chcę tutaj wszystkich wrzucać do jednego wora, ale jak słyszę komentarze tych wszystkich ludzi, którzy o chorobie bezpłodności nie mają zielonego pojęcia to nóż mi się w kieszeni otwiera! Ost nawet moja siostrzenica i 3/4 jej klasy z księdzem się kłócili bo na religii tłumaczył im pojecie grzechu jakim jest in vitro, wmawiając że my kobiety które do tego przystępujemy idziemy tam mordować dzieci, których uwaga NIE KOCHAMY- bo dzieci z in vitro nie są z miłości... takie rzeczy opowiadają nastolatkom w szkole na religii... Dodam tylko, że po tym wszystkim moja siostrzenica urządziła w domu awanturę, że przestaje chodzić na religie smile) brawo dla księdza!!!
                              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:47
                                bunia28 dobrze piszesz. 2nowinka, myśle , że należałoby skonczyc dyskusje w tym temacie i przestac narzekac. Jest jak jest i lepiej bedzie moze za pare lat. Ja na ta refundacje czekałam 10 lat i ciesze sie, że mam kolejna szanse. Przez ten czas przeszłam juz dwa ivf i pewnie próbowałabym 3,4,5.. raz ale nie było mnie juz stac finansowo. Teraz to moja 3 próba i niewazne,że musze stac w kolejce, nie ważne że ktos nie chce mi wystawic l4, nic nie jest wazniejsze od tego co jest przecież naszym głownym celem. Nie nakrecajmy sie wiec plotkami zasłyszanymi w poczekalni przed usg, dajmy spokój , bo to on jest teraz najbardziej potrzebny
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:12
                                  BRAWO becia12 smile) no i na tym koniec tematu smile)
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:08
                            beciaa12 absolutnie się z Tobą zgadzam!!! smile Również jestem pacjentką profesora P. smile Więc dobrze wiem o czym mówisz, my nawet przez to musiałyśmy się więcej naczekać niż inne pacjentki.. ale oczywiście jest to mój świadomy wybór bo bardzo jestem zadowolona z mojego lekarza, ale dzięki niemu wbrew temu co inni myślą wcale nie mam łatwiej niz inne pacjentki nawet bym powiedziała, że czasami bardziej pod górkę! Ale tak jak napisałam powyżej JEST TO MÓJ ŚWIADOMY WYBÓR! smile
                          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:22
                            nowinka pisze:" to SKANDAL!!!!!! NIECH W KOŃCU KTOŚ NAGŁOŚNI JAKIE NIEPR
                            > AWIDŁOWOŚCI SĄ NA POLNEJ!!!! Kasa już wydana????? Co oni zrobili z tym sianem??
                            > ?? Niech sprawdzą pacjętki z prywatnych gabinetów- one miały procedury poza ofi
                            > cjalną kolejnością... "

                            no właśnie!!!!!!!!jak można tak napisać!!ja też leczę się prywatnie i tak samo pragnę dziecka jak inne, też musiałam spełnic wszytskie wymagania formalne, żeby się dostać i zastanów się , bo to jest nie moja wina czy innej dziewczyny leczącej sie prywatnie ,że taka sytuacja zaistniaiła, byłam dziś na polnej i wiem, że dziewczyny przezyły stres, ale wszystko skończyło się dobrze, zresztą to właściwie też nie jest wina lekarzy i pielegniarek tam pracujących, że takie coś zaistniało!zresztą jeśli są takie nieprawidłoośi i tak ci się strasznie nie podoba to zawsze możesz zrezygnować i zrobić miejsce komuś kto doceni,że może w niej być!

                            bunia jak się czujesz?kaja daj znac jak po wieczornym zastrzykusmile
                            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:26
                              hej Ewka292 powiem Ci, że dzisiaj miałam chwilę zwątpienia .. od rana mocno zaczęła mnie boleć głowa.. a u mnie to objaw zbliżającej się miesiączki.. ale po paru godzinach sama przestała boleć.. nie wiem co o tym myśleć.. poza tym dalej mam obolałe piersi i co jakis czas trochę zaboli mnie brzuch tak jak na @ ... hmmm trzeba czekać, jeszcze niecały tydzień smile a Ty jak się masz smile?
                              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:31
                                bunia ja w piątek na 3 usg nie wiem, czy to już będzie ostatnie, po lekach czuję się ok, pęcherzyki rosną, na wizytach spotykam fajne dziewczyny, dzięki którym milej sie to wszystko przechodzi, narazie czekam na piąteksmileale czy teraz nie jest za wczesnie na objawy zblizajacej sie miesiaczki, może to berbeć?smile
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:45
                                  ewka292 sama nie wiem już co mam myśleć.. miesza mi się w tej głowie więc wole się za dużo nie zastanawiać tylko czekać.. teoretycznie w niedziele minie 14 dni od punkcji i w poniedziałek powinnam dostać okres.. a bete kazali mi zrobić w środę.. to tak na prawdę mogę już wtedy mieć okres.. a niech się dzieje co chce idę tą betę zrobić w poniedziałek, w końcu to będzie 15 dzień o d punkcji czyli i 15 dzień od zapłodnienia więc jeżeli będę w tej ciąży to powinno już być widać prawda smile?
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:46
                                  ewka292 no i czekam na wiadomości w piątek czy wiadomo juz kiedy punkcja!! powodzenia smile
                                  • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:51
                                    dzięki bunia, dam znać o punkcji, myślę że w naturalnym yklu robi się test ok 14 dni po zapłodnieniu więc w pon już beta powinna wyjśćsmiletrzymam kciuki
                                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:58
                                      ewka292 no ja tez mam taką nadzieję.. zobaczymy ! Nie dziękuję ale trzymaj kciuki proszęsmile
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 18:20
                                    Ewka292, a ja będę trzymać kciuki siedząc obok po punkcji smile Pamiętaj, że obiecałaś - widzimy się na korytarzu big_grin
                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 23:26
                              Ewka292, spoko smile Trochę się stresowałam, bo on taki mega ważny, ale nawet kropelki nie uroniłam big_grin A czuję się normalnie.
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 10:27
                                kaja663 już po punkcji? no i jak się masz smile?
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 10:51
                                  bunia28, transfer dopiero jutro...tego się nie boję i mam nadzieję, że będzie ok smile Obawiam się jedynie tego, że może nie dojść do transferu, bo E2>7000, to bardzo wysoki wynik sad
                                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 11:49
                                    kaja663 nie ma co się martwić na zapas smile musisz byc teraz spokojna, wyluzowana żeby w dobrym nastroju podejść do transferu smile będzie dobrze!trzymam kciukismile a wiesz ile komórek Ci pobrano ?
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 12:20
                                    Miało być, że punkcja dopiero jutro a nie transfer tongue_out
                                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 12:24
                                      hehe ahh punkcja tongue_out powiem Ci Kaja, że mi też już się miesza kto, kiedy, co... Ale damy radę tongue_out buziaki!trzymam kciuki za jutro smile
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 12:26
                                        Dzięki bunia, powiem Ci szczerze, że jestem już zmęczona tym wszystkim sad
                                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 12:46
                                          kaja663 wiem o czym mówisz.. miałam tak samo.. jak byłam już po punkcji to mi trochę ulżyło i niecierpliwie czekałam na transfer, po którym byłam strasznie szczęśliwasmile pierwszy tydzień po transferze jakoś fajnie leciał a ten tydzień przed badaniem znowu zaczyna być stresowy.. bo mimo woli różne rzeczy po głowie chodzą.. a w dodatku znowu dziś mnie ta głowa trochę boli za to piersi jakby mniej.. więc coraz bardziej obstawiam, że dostanę miesiączkę i czar pryśnie .. ale próbuje odciągać te złe myśli na bok i i myśleć o miłych rzeczach smile
                                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 13:08
                                            Trzeba mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze i chociaż to strasznie trudne, starać się myśleć pozytywnie. Kiedy testujesz Bunia?
                                            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 13:42
                                              kaja663 jeśli nie dostanę wcześniej miesiączki to w poniedziałek testuje smile tak jak mówisz trzeba mieć nadzieje smile
                                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 16:37
                                                Mam nadzieję, że nie dostaniesz miesiączki i będzie piękna beta. Bunia28, trzymam kciuki z całych sił!!!
                                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 16:50
                                                  kaja663 nie dziękuje żeby nie zapeszyć smile Wiecie co jest trochę dziwne kobietki.. jak tylko zaczęłam brać luteinę to zaczęły mnie boleć piersi i z każdym dniem bolały bardziej.. a teraz jestem w 8dpt i może przy dotyku bolą trochę, może inaczej.. są wrażliwe ,.. ale nie bolą już tak mocno jak wcześniej dlatego boję się, że zbliża się miesiączka i dlatego mniej bolą.. albo druga opcja nie wiem czy to możliwe, że mój organizm tak zareagował na luteine a teraz z czasem się do niej przyzwyczaił i dlatego mniej mnie bolą.. co o tym myślicie ? czy druga opcja jest możliwa ?
                        • wisenka25 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:59
                          To znaczy nie ma pieniędzy na całą procedurę od nowa? Czy nie ma ich też na kriotransfer? A ty masz zamrożone zarodki czy zaczynasz od nowa?
                          • wisenka25 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:03
                            To miało być do Balbinki87
                            • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:12
                              Niestety nie udało mi się zamrozić zarodka sad no ale tak jaku mowisz , z nową siła wracam po nowym roku smile
                              WISENKA25 tak mi powiedzial prof, ze w tym roku prawdopodobnie sie nie zalapie na druga probe. Ale myśle, zę ty jak masz mrozaczka , napewno nie bedzie problemy i bedziesz mogla po niego wrócić, mysle ze to jest pewne na 100% !!
                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:15
                  kaja663 no to jesteś prawie na półmetku smile teraz to już z górki i pozostanie tylko czekać na rezultaty smile z mojego punktu widzenia mogę Ci powiedzieć, że mi ten czas na prawdę szybko lecismile w przyszłym tygodniu już testowanie smile No i super, że poprawiłaś atmosferę na forum w związku z tą dzisiejszą akcją na Polnej.. Jakoś mi się wierzyć nie chciało żeby mogli tak te dziewczyny potraktować.. wiadomo, że to by się dla nich źle skończyło bo sprawa na 10000% zostałaby nagłośniona.. Wydaje mi się, że w związku z małą ilością lekarzy, którzy się nami zajmują i tylko dwie pielęgniarki, wszystko wymyka im się spod kontroli.. no i skończy się to tak, że w końcu się za to wezmą i jak zorganizują sobie pracę to po prostu nie będzie już w tym roku przyjęć i cała reszta oczekujących przejdzie na kolejny rok sad wiesz mi się wydaje, że Oni chcieli nam dogodzić i pogubili się w tym wszystkim... jakby z góry założyli, że w danym miesiącu przyjmują tyle i tyle pacjentek to było by nas w tym roku znacznie mniej! Więc coś kosztem czegoś.. no ale tak być nie może i wydaje mi się, że to wszystko ukrócą ...Chyba nie spodziewali się aż takiej ilości par ...
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:18
                    Bunia, mam takie samo zdanie. A poza tym uważam, że to wszystko narazie raczkuje i potrzeba czasu na unormowanie wszystkiego. Najważniejsze, że nie zostawili dziewczyn samych sobie smile
                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:22
                      kaja663 tak jest!!! to nie są źli ludzie, przynajmniej ja od nich krzywdy nie zaznałam! a to, że z reguły i dla mnie czasu nie miały i musiałam za nimi chodzić krok w krok żeby się czegoś dowiedzieć to tylko wina tego, że jest ich mało i się nie roztroją... te biedne kobitki nie jedzą nie piją, latają z miejsca w miejsce.. to jest nie normalne! no i nie można im z tego powodu wytykać winy, ponieważ nic za to nie mogą, że pewnie jak i wszędzie nie ma pieniędzy na kolejne etaty...
                    • judytka_3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 15:28
                      Witam wszystkich jestem dopiero przed rozpisaniem leków i troszkę mnie przestraszyłyście że kończą się środki finansowe na ten rok mam nadzieje że jeszcze się załapie. POZDRAWIAM
                      • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 16:29
                        Widze, ze juz wiecie. Do mnie tez dzwonila dzis babeczka, ze w tym roku nie bedzie juz nowych stymulacji. Jutro ekipa jedzie do Warszawy i beda rozmawiac, bo oni i tak dostali juz 30 dodatkowych miejsc, ktore sie skonczyly. Ja nie wiem co o tym myslec. Na polnej 1 raz bylam 15 lipca i jak to mozliwe ze sie nie zalapie w tym roku, no jak uncertain a niektorzy maja juz i 2 transfery za soba (oczywiscie, nie chce nikogo urazic tym stwierdzeniem, bo to nie jest od was zalezne), a ja nie mialam jeszcze nawet jednej szansy.
                        • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:08
                          No to mnie dziewczyny załamałyście....sad Ja również jestem przed rozpisaniem leków, już 2 tyg temu pisałam smsa do lekarza oddzwonił i powiedział że jest tyle ludzi....i kazał napisać smsa w 1dc który będę mieć jaos pod koniec listopada. Ciekawe co powie jak napisze w ten 1dc, miałam takie nadzieje i widzę że wszystko pryśnie jak banka mydlansad
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:15
                            maracala nie łam się, może coś wymyślą jeszcze nie wszystko stracone! głowa do góry!smile
                        • meisha29 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:08
                          dziewczyny jestem w 10 dniu i zaczęłam dzisiaj rano plamić na brązowo.... Jutro planowo powinnam dostać okres... Jeszcze nigdy tak nie plamiłam, ale to wg. mnie nie wróży nic dobrego.. Pobiegłam szybko zrobić bete i progesteron. Jutro wyniki. Cały czas boli mnie brzuch jak przed okresem, ale mam już tak ponad tydzień.... Czy któraś z Was tak miała? Napiszcie proszę bo zwariuje.... sad
                          • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:15
                            Właśnie a nie wiecie jak z crio?? Z tego co wiem to kwalifikacje też były pod koniec sierpnia bo lekarze odbywali urlopy. To też trzeba wziasc pod uwagę.
                          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:15
                            czasem plamienia wystepuja nawet w ciazy i nie jest to oczywiscie miesiaczka. Wczoraj własnie w tym nowym programie "in vitro.czekajac na dziecko" była kobitka co tak plamiła i co... jest w blizniaczej ciazy, czego Tobie zycze z całego serca .
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:23
                            meisha29 może organizm oczyszcza się z jakiś pozostałości, zobaczysz jak jutro wyniki. Daj koniecznie znać! Na pocieszenie powiem Ci co prawda trochę z innej beczki ale też ciąża wink moja znajoma postanowiła rozpocząć starania o drugie dziecko, po pierwszym miesiącu współżycia bez zabezpieczenia dostała niby terminowo okres.. ale to nie był normalny okres.. właśnie miała coś w rodzaju obfitego plamienia, ale że była na wakacjach to pomyślała, że może zmiana klimatu tak na nią wpłynęła. No ale po powrocie z wakacji zaczęły ja boleć piersi, brzuch i wstawała w nocy siku co jej się wcześniej nie zdarzało... no i przyszła do mnie co ja o tym myślę... a ja mówię głuptasie leć po test i rób zaraz po powrocie do domusmile No i co się okazało dostałam mmsa ze zdjęciem testu z dwoma grubymi krechami smile a więc ten niby okres nie był już okresem smile może u Ciebie jest tak samo smile nie każde plamienie zaraz oznacza coś bardzo groźnego, ale jak tylko odbierzesz wynik i okaże się, że jesteś w ciąży to biegusiem leć do lekarza bo trzeba dmuchać na zimne smile)) Powodzenia życzę i czekam na dobre wiadomości smile
                            • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:26
                              maracala, zapytaj w innej klinice jak u nich sprawa sie ma, bo słyszałam (ale nie wiem na 100%), że ponoc mozna przeniesc dokumenty do innej kliniki jak juz jest po kwalifikacji
                              • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:29
                                beciaa, bunia dziękuje za miłe słowasmile jak dostanę @ napiszę tego smsa i zobaczymy jaka dostanę odpowiedź, wtedy będę musiała coś działac
                              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:31
                                pytanie do dziewczyn , które sa po transferze. powiedzcie prosze, czy zaraz po transferze dostałyście jakies zalecenia czy cos takiego?, termin badania beta hcg?
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:40
                                  beciaa12 mi powiedziano, że przez najbliższe 4 dpt mam się oszczędzać tak mocniej a później też żyć tak w wolniejszym tempie i bez stresu, zdrowo się odżywiać pić 3 l napoi w tym najlepiej 1,5 l wody a bete mam zrobić w 14dpt dodam,że miałam podany zarodek w 3 dobie smile Pani Monika mówiła mi jeszcze, że bólami mięśni, piersi i plamieniami mam się nie przejmować, tylko mam uważać na skurcze macicy i związany z tym ból brzucha i w takim przypadku brać zaraz nospe.
                                  • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:59
                                    bunia28, dzieki
                            • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:28
                              becia a czy ty jesteś na zwolnieniu?ja dopiero w piątek mam kolejna kontrolęsmile musimy sie trzymać razem dziewczynysmile
                              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:33
                                Ewka292, tak, jestem na zwolnieniu do konca pazdziernika. kolejna Twoja wizyta w piątek, tzn.jeszcze troche do punkcji?
                                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:41
                                  hej, becia w piątek ma kolejne usg, czyli punkcja jeszcze nie wyznaczona, mam nadzieję że może w nd ale nie wiem;/czyli ile będziesz na wolnym po transferze, pytam bo ciagle mi sie wszystko przeciąga, więc nie wiem ile zostanie mi wolnego po trasnsferze i dlatego, że jedne dziewczyny mówią, że będą leżeć 2 tyg inne że od razu do pracy, zeby się czymś zająć, jak myślicie?fajnie, że jesteście
                                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:56
                                    ewka292 jak tak słucham opinie różnych dziewczyn, które mają już jakieś in vitro za sobą albo nawet kilka prób to nie ma reguły.. jedne mówiły, że za pierwszym razem leżały i nic nie wyszło a za drugim wróciły do pracy i np wyszło... drugie, że leżały i wyszło, chyba nie ma reguły co ma być to będzie.. ja np teraz siedzę w domu ale jeśli mi się nie uda.. a nie wiem ile jeszcze tych razy będzie no to ciągle przecież nie będę siedziała na l4 bo mnie w robocie przeklną.. tzn druga sprawa to charakter pracy, ja mam biurową więc oprócz nerwów fizycznie się nie męczę, ale takie dziewczyny które np pracują zmianowo i mają w dodatku ciężką pracę to wg mnie dla dobra maleństwa powinny chyba trochę odpuścić Zdaje sobie sprawę, że nie zawsze tak się da bo dużo zależy od przełożonych i od tego czy wiedzą co jest grane.. sprawa indywidualna..
                                  • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:58
                                    l4 mam od dnia punkcji do wyniku
                            • meisha29 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 18:56
                              buniu28 dziękuję Ci za słowa otuchy. Dam znać jakie wyniki.
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 19:35
                                meisha29 a Ty jesteś w 10 dniu po punkcji czy po transferze?
                                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 19:51
                                  Meisha29 trzymam kciuki
                                • meisha29 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 22:25
                                  Buniu ja jestem 10 dni po transferze. Transfer miałam 14.10.
                                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 23:09
                                    meisha29 no to faktycznie czas na bete smile ale jestem ciekawa wyniku smile pisz jutro zaraz jak się dowiesz!! Trzymam kciuki!!smile
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 23:28
                                      meisha29 dołączam się do trzymania kciuków smile
                          • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 19:07
                            Dzięki buniawink Meisha29...koniecznie dać jutro znać jaki masz wynik bety,bo takie brązowe plamienie w 10dniu,to na 99% jest super oznaka,bo przeważnie wtedy się maluch zagnieżdża winkTrzymam kciuki wink
      • kina_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 15:03
        Ja dzisiaj dostałam telefon od p. J że moja stymulacja zostaje przełożona na styczeń i mam dzwonić i wpisać się na listę styczniową
        masakra sad
        • lato.2012 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 17:21
          hej,
          kina_11, czy Ty zaczęłaś brać już leki do stymulacji czy byłaś przed ?
          • kina_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 21:09
            Lato.2012 dzisiaj wysłałam do doktora SMS ze mam pierwszy dzień cyklu tak byliśmy umowie i miał mi odpisać kiedy mam przyjechać na rozpisanie leków. Lekarz oddzwonil że niestety w tym roku już nie podejdziemy i mam zapisać się na styczeń.
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 17:40
      Dziewczyny, zgadzam się, że nie powinniście się tutaj kłócić, bo pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Chciałabym jednak zwrócić uwagę każdej z nas na 2 rzeczy zawarte w regulaminie programu.
      1. "Kolejność udzielania świadczeń w Programie jest uzależniona od kolejności zgłoszenia się pary do realizatora."
      Dla mnie jest tutaj jasne, że decydująca jest data rejestracji, a nie kwalifikacji. Podejrzewam, że są dziewczyny, które były zarejestrowane bardzo wcześnie, a kwalifikacja się z jakiegoś powodu przesunęła i teraz, niezgodnie z regulaminem, ich leczenie zostało odłożone, gdyż przed nimi "wskoczyły" w program inne pary. Przykre jest to, że są przez to poszkodowani ci, którym świadczenia należały się prędzej, ale z drugiej strony, gdyby ich miejsce było zarezerwowane, inne pary (które były gotowe do leczenia prędzej) musiałyby czekać jeszcze dłużej. Co lepsze: rozłożenie procedur w czasie zgodnie z regulaminem czy udostępnienie większej liczbie par leczenia prędzej niezgodnie z regulaminem? Nie mnie to oceniać. Czytałam jednak jakiś czas temu, że w jakiejś klinice (chyba gdzieś nad morzem) leczyli zgodnie z kolejnością kwalifikacji, a nie rejestracji i była chryja i przerywanie stymulacji, gdy zabrakło kasy dla tych zarejestrowanych prędzej uncertain

      2. "Po zakwalifikowaniu do Programu w całym okresie jego realizacji para ma prawo
      skorzystać trzykrotnie ze zindywidualizowanej procedury wspomaganego rozrodu."
      Pod pojęciem "cały okres realizacji" rozumiem lata 2013-2016. To może tłumaczyć odkładanie przez klinikę drugiej próby in vitro u par, które już jedną próbę przeszły na rzecz par, które mogą podejść po raz pierwszy. Rozsądne, choć być może krzywdzące dla niektórych par, którym być może kończy się czas i nie za bardzo mogą zwlekać. No ale wszyscy akceptowaliśmy regulamin... Pytanie tylko, czy program na pewno będzie obowiązywał do tego 2016 roku, czy nie zmieni się rząd i program nie zostanie zakończony. To byłoby przykre, ale w naszym pięknym kraju wszystkiego można się spodziewać uncertain

      Nie piszę tego, żeby kogoś denerwować czy wszczynać jakieś dyskusje. Chciałabym, abyśmy wszystkie miały świadomość co do naszych praw. Sama rozpoczęłam już procedurę stymulacyjną i jest ona kontynuowana. Rejestrowałam się zaraz w drugim dniu i wychodzi na to, że powinnam być na liście zarejestrowanych pod numerem 31. Czy tak jest? Nie wiem i nie dociekam, bo jestem już w trakcie leczenia. Ale gdyby moja miesiączka pojawiła się kilka dni później, pewnie byłabym przerzucona na przyszły rok. To trochę niesprawiedliwe, więc przykro mi z powodu osób, które właśnie takie coś spotkało...
      • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 18:52
        I zgodzę się z Tobą w każdym słowie dokładnie to opisałas.
        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 18:55
          hej kaj widzimy sie w piąteksmile daj znać jak się będziesz czuła po zastrzyku?pozdr
    • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 21:37
      Dziewczyny mam pyt. nie wiecie ile czeka się za tymi papierami z całej procedury in vitro, wysłać mają je p. Monika i p. Ela !! ?
      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 21:46
        Balbinka,ja w 2012 czekałam dwa mace,zanim do mnie dotarły.A teraz w tym bałaganie,to pies wie wink
        • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 23.10.13, 21:51
          no bo wlasnie sie zastanawiam ile to moze potrwac. a powiedz mi co tam jest napsane , caly przebieg, stymulacja itp?
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 08:25
            Dziewczynki smile Jutro zostawię u pani M. Gonal F 300, gdyby która chciała taniej niż w aptece smile Jest nowy, zamknięty i przechowywany w lodówce.
            • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 08:46
              Słuchał ktoś może informacji w fm fm? ja nie ale podobno mówili że ministerstwo przerosła liczba chętnych i że nie tylko w poznaniu brak kasy ale w całej polsce jest taka sytuacja....sad Penieja mogę się juz pożegnac z IVFsad
              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 09:04
                Balbinka w tych dokumentach masz opisany cały przebieg począwszy od stymulacji,jest opisana lista leków jakie brałaś,są opisane pęcherzyki,które były zaobserwowane przy ostatniej ocenie przed punkcją,leki i środki,jakie zostały użyte podczas punkcji, ilość komórek,jakie zostały uzyskane,oraz zdjęcie i jakośc zarodka,zarodków jakie podali.
              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 10:32
                marcela spokojnie na ten rok się kasa kończy ale przecież na dwa kolejne jest zaplanowana następna pula pieniędzy i to o wiele większa niż w tym roku smile ja jak się zapisywałam to nie wierzyłam, że się w tym roku załapie.. a byłam się rejestrować w pierwszym możliwym dniu, no i miło się zaskoczyłam. Po prostu na ten rok dostali mało pieniędzy bo to końcówka roku.. jak się nie uda teraz to już za dwa miesiące, wiem że chciałabyś już teraz, każda z nas bardzo chciała i chce no ale wszystkiego nie przeskoczymy sad Więc nie żegnaj się z IVF smile
                • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 11:58
                  bunia28 dziękuje za słowa otuchysmile
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 12:01
                    Zawsze do usług smile))
                    • meisha29 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 13:16
                      hej dziewczyny odebrałam wyniki, niestety beta poniżej 1 sad Nie udało się, mam odstawić leki i czekać na okres. Ciężko bardzo. Muszę dzisiaj zając czymś głowę żeby nie myśleć.....
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 13:46
                        meisha29 strasznie mi przykro sad wiem, że teraz na pewno przed Tobą ciężkie chwile, ale nie możemy się łamać trzeba walczyć aż do skutku!!! w końcu wszystkim nam się uda!! smilea masz jakieś mrożaki ?ja już się boje robić to badanie sad też próbuje zająć głowę jakimiś innymi myślami bo zwariować można.. Trzymaj się Kochana!!!
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 16:34
                        meisha29, bardzo mi przykro sad Nie poddawaj się Kochana, daj sobie trochę czasu i... do walki kiss
    • 1leki Re: Kupię Menopur 75 - 3 ampułki 24.10.13, 12:07
      2 AMPUŁKI W DOBREJ CENIE ZOSTAWIŁAM W PRZYCHODNI NA POLNEJ ZAPYTAJ SIĘ PIELĘGNIARKI P.ELI ONA CHĘTNIE TOBIE WYDA
      • wolne Re: Kupię Menopur 75 - 3 ampułki 24.10.13, 19:36
        Na jaki oddział się zgłosić i czy to jest Menopur 75j.?


        1leki napisał(a):

        > 2 AMPUŁKI W DOBREJ CENIE ZOSTAWIŁAM W PRZYCHODNI NA POLNEJ ZAPYTAJ SIĘ PIELĘGNI
        > ARKI P.ELI ONA CHĘTNIE TOBIE WYDA
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 15:21
      www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zainteresowanie-refundacja-in-vitro-przeroslo-oczekiwania,nId,1048205
      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 16:27
        Masakra.. miejmy nadzieję, że teraz co niektórym otworzą się oczy i w końcu dostrzegą jak wielki jest problem niepłodności.. ktoś, kto się z tym nie boryka i nie spotyka tych wszystkich ludzi dotkniętych choroba niepłodności nawet sobie nie potrafi wyobrazić jak nas jest dużo..
        • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 17:31
          dokładnie, a nadal jest tyle pań na ocene?
          nie wiecie czy na sobote sa jakies punkcje lub transfery?
          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 17:55
            kaja jak się masz i jak się mają twoje giganty?coś cię boli?bunia i becia trzymam kciukismiledenerwuję się waszym dnie testowania jakbym sam miała robic betęsmileale wierzę, że będzie dobrzesmile
            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 19:04
              Leżakuję cały dzień, bo mnie bolą jajniki jak łażę. Oby do jutra wink A ty ewka292 jak tam? Pewnie mały stresik przed oceną? Dobrze będzie i w niedzielę będzie punkcja smile smile smile
              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 19:43
                kaja663 trzymaj się smile jeszcze trochę i będzie po wszystkim smile trzymam kciuki!!!
                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 20:30
                  hej, trochę się denerwuję, czy jutro już będą odpowiedniej wielkości i zapadnie decyzja o punkcji;/zobaczymysmile a my zobaczymy się jutro
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 21:01
                    ewka292 trzymam kciuki!!! smile
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 21:12
                    Rosły ładnie, więc powinno być dobrze smile Jak będziesz już coś wiedziała, to przyjdź mi powiedzieć do tego pokoiku smile
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 21:33
                      dzięki bunia, kaja widzimy sie jutro więc Cię odwiedzęsmile
            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 19:34
              ewka292 tez chcę w to wierzyć smile trzymaj proszę mocno kciuki!!! smile
    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 17:57
      Mi dzisiaj powiedziano, ze do konca roku nie bedzie juz nowych procedur. Tylko te dziewczyny, ktore juz sa z rozpoczetym fizycznie programem (co najmniej zaczely stymulacje) beda oblugiwane. A te, ktore nawet jak juz mialy cos rozpisane (ale jej nie zaczely) lub zostaly zakwalifikowane i czekaja na rozpisanie, beda przystepowaly dopiero po nowym roku (ale to tez nie na 100%). Wszystko zalezy od tego, kiedy ministerstwo uruchomi kolejna transze srodkow. No chyba, ze cos sie zmieni (a jak widac zmienia sie z dnia na dzien) to beda informowac na bierzaco.
      • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 18:47
        Cześć dziewczyny, w najbliższą środę idę na rozmowę kwalif. możecie powiedzieć jak to wygląda? chodzę do profesora J. wysłał mnie na badania amh i fsh, czekam za miesiączką, która coś nie chce przyjśćsad a nawet jeśli jest to jest mega skąpa ogólnie załamka cykle długie nawet po stymulacji dużej dawki clo brak owulacji, przed okresem plamienia a okres jakby zanikał sad myliście że w tym roku nie ma szansy nawet na stymulacje?
      • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 18:48
        calineczka a powiedz mi z kąd masz taki informacje?Ja wczoraj rozmawiałam z profesorem i nic takiego mi nie mówił??
        • meisha29 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 18:56
          dzięki dziewczyny za wsparcie. Ja mam jeszcze jednego mrozaczka na zimowisku. To było moje pierwsze podejście. Leczę się na Śląsku. Właśnie do domu wróciłam. Musiałam czymś głowę zająć. Wyjść z domu, nie czytać już neta.... Będę walczyć dalej.
          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 19:42
            meisha29 trzymaj się!!! Masz jeszcze jednego maluszka smile może to właśnie On czeka żeby zagościć w Twoim brzusiusmile Będzie dobrze! Z tego co ja się nasłuchałam to chyba rzadko za pierwszym razem wychodzi.. dlatego nie można się tak od razu nastawiać .. ale w końcu nam się uda wierzę w to mocno!! Nie wiem czy czytałaś jak było u koralika z tego forum smile pierwsze podejście nie wyszło, wróciła po mrożaczka i jest w upragnionej ciąży smile dodała nam tutaj na forum kobitka duuużo otuchy smile
            • lato.2012 co dalej z refundacją ... 24.10.13, 20:16
              hej, dziewczyny więc, żeby zakończyć burzliwy temat braku pieniędzy na refundację to na dzień dzisiejszy wszystkie pacjentki, które rozpoczęły stymulację będą miały dokończone podejście, pozostałe mają zapisywać się na styczeń, ja myślę, że warto co jakiś czas pytać swoich lekarzy czy to nie uległo zmianie bo jak widać wszystko jest możliwe, a chwila przerwy i złapanie oddechu każdemu się przyda po ewentualnej nieudanej próbie, powodzenia i pozdrowienia
        • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 24.10.13, 23:55
          Rozmawialam dzis z prof. J, i pozniej dokladnie to samo potwierdzila mi babeczka ze 17iles (tam gdzie sa zapisy). Odwoluja teraz wszystkie wizyty i jest bardzo kiepska atmosfera. Bardzo im wspolczuje, bo takie nowiny uslyszsc przez telefon to mozna zawalu dostac. A wiadomo, ze rozne rzeczy czlowiek mowi w takim momencie. Takze zaczynam dopiero w styczniu cos dzialac w temacie. A z tego co mowil lekarz, to zanim bede miala stymulacje, najpiefw chce mnie zobaczyc na USG w 21 dniu cyklu, wiec wszystko ruszy pewnie dopiero pod koniec miesiaca (lub nawet w lutym). Takze znowu na 3 kolejne miesiace jestem uziemniona. Ech ...
          • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 07:08
            Calineczka byłaś już po rozmowie kwalifikacyjnej? ja mam w środe i się denerwuje, chciałabym mieć już to za sobą, kazde dni to jak wieczność, można oszalec czekając do stycznia aż coś zacznie sie dziać, cieżko sie zakwafikować? jestem po 3 inseminacjach do kolejnych już nie doszło bo przestałam mieć owulacjesad i pojawiły sie problemy z regularną miesiaczką do tego mąż słabe wyniki,
            • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 08:23
              Calineczka jestem w tej samej sytuacji co Tysad Też miałam w tym miesiącu jechać na rozpisanie leków do prof.J Powiedz mi dzwoniłaś do niego? Dzisiaj będę dzwonić do Poznania, może się czegoś dowiemsad
              • sylwia2027 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 08:41
                witajcie, mam pytanie nie wiecie jak to będzie w tym roku jeśli chodzi o transfer mrożonych zarodków bo mam podchodzić w następnym cyklu a więc w listopadzie, do pierwsze in vitro nieudane IX/X. I zastanawiam się czy crio transfery też są odłożone na przyszły rok?
                • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 09:08
                  Podobno tak, ale najlepiej u babeczek w rejestracji sie dowiedziec (lub u swojego lekarza).
              • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 08:51
                Nie dzwonilam, bylam osobiscie. Tyle, ze wizyte na rozpisanie mialam dopiero na ten poniedzialek (28.10) ale w tamtym tygodniu pielegniarka zadzwonila z info ze nie ma dr J. i mam pdzyjechac w piatek. A przedwczoraj w srode zadzwonila znowu, juz z nowinami ze nie maja kasy i jak chce to mpge przyjechac w czwartek (wczora) pogadac z lekarzem. No to pojechalam i okazalo sie to, co juz wyzej napisalam.
                • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 09:04
                  Dziękuje Calineczka. Ja wysłałam smsa do prof. pewnie oddzwoni, mam dosyc daleko do Poznania, będę tez próbować dodzwonić się do pani U. Powiedz mi tylko czy powiedział że w styczniu wszystko rusy czy nie wiadomo czy w ogóle będzie in vitro? Ja chyba coś przeczuwałam w kościachsmile takie nierealne wydawało mi się że będę mieć ivf...Kiedy kazał Ci się zgłosić prof.?
                  • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 09:21
                    Ja tez mam daleko (> 300km), ale wolalam osobiscie to 'zalatwic'. Wiec po rozmowie z J., ze realne szanse to dopiero po nowym roku, poszlam z zaleceniami do p. U i tam zapisalam sie zgodnie z wytycznymi J. na pierwsze USG w polowie stycznia. Ale i tak bede dzwonic zaraz po 6.01. (pierwszy tydzien maja 'zamkniete') i dowiadywac sie wlasnie czy wszystko juz ruszylo; no i powinnam juz wiedzisc dokladnie, kiedy ten moj 21 dc bedzie.
                    • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 09:46
                      Ja miałam pisać smsa zaraz jak wyniki odebrałam, napisałam i prof. oddzwonił że jest tyle ludzi i mam napisać takiego samego smsa w 1dc (który mam mieć na dniach) że może ta "fala" się troszkę uspokoi. Także napiszę w ten 1dc i zobaczymy
                      • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 15:59
                        Zawsze warto sprobowac, a noz widelec smile sie uda
                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 17:26
                          No więc Dziewczynki, jestem po punkcji big_grin Pobrali 17 pęcherzyków i aż żal, że będą zapładniać tylko 6 sad W poniedziałek transfer, już się doczekać nie mogę smile
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:01
                            kaja663 pęcherzyków czy komórek smile? no żal z tymi sześcioma mogliby więcej i wiele dziewczyn miałoby więcej szans.. ja i tak miałam tylko 5 komórek.. oby moje zarodki były tymi szczęśliwymi smile i żebym nie musiała juz przez to wszystko od nowa przechodzić.. już w poniedziałek Twoje maleństwo będzie z Tobą smile a jak się czujesz po punkcji ?
                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:09
                              Komórek smile Mój M mówi, że byłam jak wytłaczanka tongue_out Też mam nadzieję, że nie będę musiała już więcej przez to przechodzić, bo wykańcza to wszystko moją głowę. A czuję się chyba dobrze, przespałam całe popołudnie wink Boli mnie brzuch, więc biorę nospę, no i leżę nic nie robiąc big_grin Powiedz mi ten brzuchol długo boli?
                              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:15
                                kaja663 mój brzusio bolał bardzo i długo,bo od punkcji aż do 3 dnia po transferze.Ten 3dpt był najgorszy!!!! Wstałam o 6 rano z takimi skurczami,że nie mogłam sama dojść do toalety! Ale wtedy tylko nospa wink Trzymaj się i powidzenia. ja od wczoraj w końcu mogę się bezboleśnie wysikać big_grin i oprócz cycków po luteinie nie mam już zadnych dolegliwości...aż dziwne smile
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:18
                                  marika.5 przerażasz mnie...no cóż, wszystko trzeba przeżyć. Czego się nie robi dla dzidziusia smile
                                  • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:23
                                    marika5 a ile jesteś teraz dni po transferze?kiedy testujesz?
                                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:21
                                  kajasmile wytłaczankosmileszkoda, ze tylko 6 mogą zapłodnić, ale wierzę że wystraczy jedna szcześliwa?a jak nasza koleżanka?czy mieli do ciebie dzwopnić jeszcze?czy po prostu masz jechać na transfer?ja chyba zaraziłam się od ciebie chorobą wielopecherzykową bo już dziś miałam 19 sztuksmileo punkcji nic nie wiem, jutro mam znowu jechać, oby w koncu były dobrej wielkości!a mówili coś o tym płynie o którym rozmawiałyśmy?pozdr i trzymam kciuki
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:33
                                    Musi wystarczyć, wiesz przecież że mamy to zrobić raz a dobrze tongue_out No to zaszalałaś z tą ilością, pięknie big_grin A jakiej wielkości były, że kazali jeszcze czekać? W poniedziałek mam być między 11-12, nie dzwonią wcześniej. O płynie nic nie mówili, więc najwyraźniej jest ok wink
                                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:40
                                      Ewka ja dzisiaj jestem piaty dzień po transferze a testuje ...hmm...kazali 2-3 ale pewnie Polece w przyszły piątek tongue_out ale bardzo się tego boje i nie wiem czy pójdę uncertain
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:44
                                        marika.5 poczekaj do tego 2, skoro tak kazali smile i MYŚL POZYTYWNIE kiss
                                        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:50
                                          No tak, wpiatek nie polecę bo to Wszystkich Świętych big_grin Dopiero bym miała schizę ,żeby spojrzeć na wynik wink wrrrrr....... !!!!!!! Zobaczymy na 2-ego ma termin @,więc jeśli nie nadejdzie to pójdę. Staram się myśleć pozytywnie,ale z drugiej strony coś mi podpowiada,że nic z tego...taki już cholerny organizm,że starasz się nie myśleć i zając czymś innym ale się nie da ;/ Najlepiej to wyłączyć swoją psychę na czas 14 dni,hehe big_grin Ostatnio podczytuje inne forum i tak już trzecia laska odebrała pozytywna betę,więc może to dobry czas dla nas wink
                                          • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 18:53
                                            Ale byki sadzę tongue_out Zachciało się nowoczesnych komórek a teraz się pisać nie umie big_grin
                                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 19:00
                                              Oj tam, ważne że wszyscy wiedzą o co chodzi big_grin To czekamy do 2, oczywiście na dobre wiadomości big_grin
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 19:10
                                kaja663 mnie bolał 2 dni smile w dniu transferu było już wszystko ok smile no ale ja miałam tylko 5 komórek.. a przy Twojej ilości może czasami dłużej poboleć.. ale nic nie powiedziane smile każda jest inna smile
                                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 19:23
                                  hej kaja, była jakaś 20tka a a poza tym to 16 i mniejsze więc jutro zobaczymy, ale nie wiem czy przez jedną dobę zdążą mi tak urosnąć żeby była decyzja?w sumie to czekałam na info od lakarza ale w końcu pani mówiły, że mam być jutrosmileniech już będzie jutro albo najlepiej po transferzesmileswoją drogą nieważne czy 20 sztuk czy 5 liczy się przecież jakośćsmilea ty kaja jakie miałaś na tym usg przedostatniim tym w poniedziałek?a jak kaska wiesz cos?
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 19:51
                                    Mi przez dwie doby np. z 17 zrobił się 24, więc te 16 jutro powinny być ok. No ale każda z nas inaczej reaguje na leki.... I masz rację, liczy się jakośćsmile Z Kasią niestety nie widziałam się po, więc nie odpowiem. Zobaczymy się pewnie w poniedziałek.
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 19:52
                                      a powiedz mi ewka292, dawkę Gonalu masz wciąż 100j?
                                      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 20:07
                                        kaja właściwie mam cały czas 100 choć nie wiem na pewno bo jak pisałam to czekałam na wiad.a powiedz mi skad wiesz ile ci pobrali?mialas jakas rozmowę z lekarzem po czy maz sie gdzies pytał?pytalam czy w razie czego by dzwonil tzn czy mowili ze jakby sie okazalo ze nie ma transferu to dzwonia czy dowiadujesz sie na miejscu?ciebie to kaja nie dotyczysmileale u siebie się tego boję więc pytam
                                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 20:51
                                          Jak mnie obudzili, to mi ktoś powiedział. To jednak pamiętałam przez mgłę, zresztą to w jaki sposób trafiłam do pokoju również wink Później przyszedł J. i mówił każdej ile pobrali komórek. Nie mówią nic na temat dzwonienia, masz się pojawić i tyle. Nie stresuj się niepotrzebnie smile
                                          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 20:54
                                            ok kajasmile w takim razie trzymam kciuki za twoj poniedzialek i jutro się odezwę, czy są jakieś postepysmile
                                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 20:54
                                              Czekam smile kiss
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.10.13, 19:48
                                  Myślę, że nie będzie źle, bo prawy już mnie właściwie nie boli smile
                                • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:05
                                  bunia28: kiedy testujesz? Ja dzisiaj zrobiłam sikańca, i .... pozytywny smile 10dpt. Najpierw wyszłam z ubikacji i mówię, chyba znowu nic z tego, wróciłam po 2 min , a tam druga blada kreska. Pobiegłam na betę i wynik 66,09.... W poniedziałek mam powtórzyć, mąż dzwonił do dr , pogratulował ciąży i kazał dzwonić w poniedziałek z informacją o przyroście. Wierzę , ze i Tobie się uda ! Może to był szczęśliwy dzień (transfer) 16.10 (dzień wyboru Polaka na papieża smile)))
                                  Może coś w tym jest ...
                                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:23
                                    Ogromne gratulacje asi-a84! Obyś zapoczątkowała szczęśliwą serię smile
                                    • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:25
                                      Tego się trzymajmy smile To moje pierwsze ivf. W środę trochę plamiłam i już ryczałam, że się nie udało, a tu taka niespodzianka. Trzymam za wszystkie kciuki. My po 6 latach starań, nie wierzymy z mężem w to co się dzieje...
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:29
                                        asi-a84, GRATULACJE smile Spokojnych 9 miesięcy!!! smile
                                      • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:33
                                        Wielkie gratulacje! coś pięknego,przede mną długą droga mam nadzieję że die uda wink
                                        • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:36
                                          Dziękuje wszystkim, teraz nerwy do poniedziałku. Oby beta przyrastała ... Proszę o kciuki smile
                                          • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:43
                                            Trzymamy mocno kciuki! smile
                                  • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 15:51
                                    Asi-a, brawo. Będzie rosła. Ale się pospieszylaswink mi przy 2 dniowych pozwolili dopiero 12 dpt teraz przy blastusiu 5 dniowym to po 9. A u Ciebie w 12 dpt bedzie co najmniej 120, w 14 ponad 250. Ja moja betke robiłam tydzień temu i teraz też biegam co 2 dni, zeby się upewniacwink też po 6 latach starań, wiec rozumiem Wasz stan. wszystkiego dobrego!!
                                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 16:14
                                      asia84 gratuluję!!!!!!!!!i trzymam kciuki !w 10 dniu to chyba szybko i wyszedł test, tym bardziej sikany, becia bunia czekamy na wasze testowanie,kaja jak się czujesz, dzięki za informacje, tel mi się wyładował,a teraz dopiero wstałam, w pon punkcjasmilejuż nie mogę się doczekać, punkcji i spotkania bo wy przeciez przyjeżdżacie po dzieciorki nie?
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 18:02
                                        ewka292, bez nospy jest masakra...najgorsze jest chodzenie do toalety sad Ale wszystko do przeżycia. Mam nadzieję, że pomogłam wink Poniedziałek to ważny dzień big_grin Jestem ciekawa jak tam Kasia. Wpadniemy do Ciebie po punkcji
                                        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 18:22
                                          kaja wczoraj mówiłaś ze przestaje boleć wiec myślałam ze dziś będzie lepiej, ale wszystko jest do przeżycia bo wiemy ze wartosmilew sumie nie ma się co dziwić, to może być też kwestia leków itd.trzymaj się
                                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 19:53
                                            no i lepiej nie jest, ale będzie...kiedyś tongue_out
                                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 18:58
                                        ewka292 trzymam kciuki za jutro smile ja też jadę na polna ale zrobić bete.. kurde dziewczyny nawet nie wyobrażacie sobie jak się boje tego wyniku... masakra!!! chyba dostane zawału jak będę miała odebrać ten wynik ..trzymajcie proszę kciuki!!! smile
                                    • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 16:44
                                      Hej, ja miałam 3dniowy zarodek 8A smile Pośpieszyłam się, bo w 7dpt miałam plamienia i pomyślałam, że jak się zagnieździł, to musi już coś wyjść smile i wyszło. Ja jestem w szoku.
                                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:15
                                        asi-a84 ja również miałam 3 dniowy zarodek 8A smile kurczę aby i mi się udało smile tak strasznie tego pragnę smile a powiedz mi Kochana jak to u Ciebie było, mieliście stwierdzone jakieś przyczyny niepowodzeń ? bo u mnie wykryli endometriozę sad a i napisz koniecznie czy miałaś teraz jakieś dolegliwości ? jeśli chodzi o mnie to od jakiś 4 dni leciutko pobolewa mnie głowa, szczególnie rano, od dwóch dni brzuch boli mnie tak jak na @ tzn. trochę boli i przestaje, boli i przestaje.. no i mam trochę obolałe przy dotyku piersi i takie nabrzmiałe ale to pewnie od luteiny.. a Ty czułaś coś czy nic?
                                        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:21
                                          z tego, co ja sie orientuje poczatkowo miało byc tak ,że każda para która się zakwalifikuje będzie miała trzy próby i pięniądze będą przeliczone na ilość par po trzy razy, a nie więcej par po 1 razie, chyba że komuś się uda za pierwszym to wtedy do programu będzie mogło przystąpić więcej par nowych, ale z tego co teraz mówiła kaja, ze jeżeli nam się teraz nie powiedzie to druga próba czeka nas najprędzej na wiosną 2015, czyli trzecia byłaby w 2016 lub 2017 czyli wcale bo już nie bedzie tego programu;/życzmy sobie więc żeby skuteczność wzrosła, a wtedy wszyscy będą zadowolenismile)))
                                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 18:51
                                    asi-a84 aż mnie ciarki przeszły smiletak się cieszę!!! nareszcie dobre wiadomoścismile)) ja nie wytrzymam do 30.10 jadę jutro zrobić bete smile mam nadzieję, że i mi szczęście dopisze smile oby!!!zdrówka życzę i dużego przyrostu bety!!!smile
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 18:56
                                      bunia28, jak już pisałam wcześniej - poniedziałek, to ważny dzień... Ty testujesz, ewka292 ma punkcje, a ja transfer big_grin Ktoś jeszcze ma poważne plany na jutro? wink Będzie dobrze kiss
                                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:00
                                        kaja663 ale się zebrało na ten poniedziałek tongue_out no to miejmy nadzieję, że wszystkim nam przyniesie szczęście!!! smile trzymam za Was kciuki dziewczyny!!! smile
                                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:02
                                          bunia28, daj znać zaraz po smile Stresuję się tak, jakbym sama już miała zrobić bete wink
                                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:17
                                            Na pewno dam zaraz znać smile
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.10.13, 23:24
      Dziewczyny, gdybyście potrzebowały rzetelnych odpowiedzi na różne pytania, to polecam forum kliniki Novum. Co prawda niektóre procedury mogą się różnić o tych na Polnej, ale i tak to niezła baza wiedzy smile
      www.novum.com.pl/pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne/lista-pytan/
      • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 18:43
        asi-a84 gratkismiletrzymam kciuki za dalsze bety. U mnie dzis mija 9 dpt i jakos nie ciągnie mnie do zrobienia testu. Boje sie chyba i nie wiem kiedy się odważe zrobic chociazby sikanca nie mówiac juz o bhcg.wrrr chyba poczekam na @- przyjdzie albo nie przyjdzie
      • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:02
        przeczytałam własnie cos, czego nie bardzo rozumiem,tzn.rozumiem ale nie chce mi sie wierzyc,cyt.
        "Pacjentki, które po raz kolejny podchodzą do refundowanej procedury mają pierwszeństwo przed paniami oczekującymi na pierwszy zabieg finansowany przez MZ".

        masakra, tzn. że te pary które sa zakwalifikowane, ale nie podjeły jeszcze pierwszej stymulacji moga czekac i czekac. CZY ja to dobrze rozumiem?! Co o tym sadzicie?
        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:04
          Gdzie to przeczytałaś? Jak ja rozmawiałam z panią Moniką, to dowiedziałam się, że w razie gdyby się nie powiodło, to kolejne podejście jest możliwe dopiero za jakiś rok i 4 miesiące. Tyle jest osób w kolejce, więc chyba nie jest tak, że osoby które się dopiero zakwalifikowały, będą pominięte
          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:08
            Tak jest w novum ,ale sadze że może procedury sa takie same dla wszystkich klinik. oto cały cytat (pytanie na które odpowiada embriolog z novum): Co należy zrobić, aby po raz drugi rozpocząć procedurę in vitro w ramach programu ministerialnego? Czy należy ponownie przechodzić rejestrację i kwalifikację? Czy należy liczyć się, że w 2014 r. dla osób, które były rejestrowane w 2013 r. nie będzie wolnych miejsc? Jak należy rozumieć to, że para zakwalifikowana do programu ma prawo do trzech procedur?

            Pacjenci są rejestrowani i kwalifikowani do programu refundacyjnego tylko raz. By rozpocząć drugą procedurę IVF w ramach refundacji, należy umówić się na wizytę do lekarza prowadzącego, który zdecyduje o tym kiedy mogłaby Pani rozpocząć kolejną stymulację (według dostępnej literatury medycznej pomiędzy kolejnymi stymulacjami należy zachować minimum trzy cykle przerwy). Pacjentki, które po raz kolejny podchodzą do refundowanej procedury mają pierwszeństwo przed paniami oczekującymi na pierwszy zabieg finansowany przez MZ. Para zakwalifikowana do programu refundacyjnego ma prawo do trzech niezależnych stymulacji, punkcji jajników, procedur IVF-ICSI oraz świeżych transferów po wykorzystaniu wszystkich zamrożonych w ramach programu zarodków.

            Embriolog nOvum
          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:09
            hej dziewczyny, trzymam kciuki za robiace bete i za kajęsmilei dzękujeęza trzymanie kciuków za mniesmilea gdzie to becia wyczytalaś?pozdr
            • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:11
              becia a z kiedy jest ten wpis?bo tak miało być na początku, ale teraz może być juz inaczej, tzn najpierw nowe a powtórki później
              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:13
                wpis z 3.10.13
            • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:12
              www.novum.com.pl/pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne/lista-pytan/

              tam wśród pytań własnie o tym pisza
              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:14
                hej to jest wpis z poczatku października, a teraz może być już zupełnie inaczej, ta decyzja która mówi o tym ,że najpierw wszyscy po jednej próbie jest kilkudniowa, czyli to co pisze kaja by się zgadzało
                • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:17
                  nio może faktycznie sie juz pozmieniało. Pewnie codziennie zapadaja jakies nowe decyzje i nie mozna nadażyc.
              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:15
                A może ktoś czytał całą ustawe (bo ja niestety nie) i wyjasni o co chodzi
        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:24
          Dziewczyny, ja uważam, że to logiczne, że pierwszeństwo mają ci, którzy podchodzą po raz drugi bądź trzeci. Nie można bowiem ocenić, ile prób będzie potrzebowała dana para, dlatego powinna zostać na tę parę zarezerwowana przewidziana na 3 cykle pula pieniędzy. Gdyby najpierw podchodzili tylko ci, którzy są po raz pierwszy, to mogłoby się w pewnym momencie okazać, że zabrakło na kolejne cykle dla tych wcześniejszych. Ważne jest tutaj też określenie kiedy te dwie grupy par zostały zarejestrowane w programie, bo o kolejności przystępowania do leczenia decyduje data rejestracji u danego realizatora. Jeśli w moim przypadku okaże się, że nie uda się (tfu tfu) pierwsza próba i usłyszę, że mam czekać na kolejną próbę ponad rok - pójdę z tym do Ministerstwa Zdrowia, bo na moje jest to niezgodne z regulaminem programu. Podkreślam jednak, że to moja interpretacja, jeśli znajdę się w takiej trudnej sytuacji postaram się uzyskać pewne informacje z MZ.
          Nadal uważam, że błędem Polnej jest brak prowadzenia konkretnej listy par zarejestrowanych (a przynajmniej ja nic nie wiem o tym, która jestem na takiej liście, a zgodnie z wymogami MZ powinna być takowa prowadzona przez realizatora).
          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:32
            keki84 może być tak, że nie jest to niezgodne z regulaminem programu, ponieważ ty masz prawo do trzech prób, jednak może być tak że ze względu na ilość par po prostu na drugą szansę trzeba będzie poczekać, nikt ci nie zabiera twojej drugiej lub trzeciej próby dla siebie, tylko musimy też zrozumieć kobiety które będą podchodziły pierwszy raz np. w czerwcu 2014 są zapisane na pierwszy raz to mają nie podchodzić bo któraś z nas chce drugi czy trzeci raz?ja ciebie rozumiem, też nie wyobrażam sobie czekać 1,5 rok na drugą próbę, ale w takiej sytuacji nie można mówić o łamaniu regulaminu tylko jest to kwestia dużego zainteresowania
            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:36
              ewka292, nikomu nie odbieram prawa do pierwszej czy kolejnej próby, ale po coś ustalono, że do leczenia przystępuje się według kolejności zgłoszeń. Możemy sobie spekulować, a życie pokaże jak będzie naprawdę...
            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:37
              Moje zdanie na ten temat jest podzielone, punkt widzenia jest zależny od punktu siedzenia. Wiem tyle, ile się dowiedziałam na Polnej, a nie póki co nie miałam potrzeby zagłebiania się w regulamin.
          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:36
            keki84 lista oczekujacych napewno jest bo musza ja wysyłac co miesiac( chyba) do MZ. Na stronie MZ pisza ze na polnej czeka 231 par (pewnie nieaktualne) ale to oznacza ze napewno przesyłaja dane do Mz. czytałam własnie regulamin programu i tam faktycznie nic nie pisza o kolejnosci w razie drugiego i trzeciego podejscia. Ale faktycznie masz racje , że czekanie 1.5 roku na nastepne podejscie mija sie z celem. Ja mam juz sporo latek i liczy sie kazdy miesiac własciwie
            • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:38
              W regulaminie nie doczytałam tez w jakim czasie mamy wykorzystac te trzy próby, wiec moze faktycznie trzeba bedzie czekac
              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:42
                eee tam nie ma sie co martwic , co ma byc to bedzie, moze niepotrzebne beda nastepne ivf
              • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:44
                beciaa12, ja pisałam już wcześniej, że w regulaminie piszą, że na te 3 próby para ma czas, w jakim obowiązuje program (a więc do czerwca 2016). Nie ma jednak nic o tym, kiedy ma następować kolejna próba, czy tak szybko, jak to możliwe czy nie. Na pewno gdzieś to zostało uregulowane, skoro Novum pisze tak, a nie inaczej. Nie zagłębiam się w to teraz, bo nie dotyczy mnie taki problem, ale w razie zaistnienia takiej sytuacji na pewno dowiem się więcej i zwyczajnie się dostosuję, nawet jeśli decyzje będą nie po mojej myśli. Racja zawsze będzie po dwóch stronach, bo każdy chce podejść do leczenia JUŻ. A tak się po prostu nie da przy takim obłożeniu...
                • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:53
                  keki84 oczywiscie sie z Tobą zgadzam w 100%, zainteresowało mnie jedynie to, że novum ma taka procedure a nie wydaje mi sie, że kazda klinika ustala swoje zasady. Rozumiem obawy tych , którzy czekaja na pierwsze podejscie jak i tych , którzy na kolejne.
                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:56
                    beciaa12, tak jak napisałaś, miejmy nadzieję, że kolejne próby nie będą potrzebne i nie martwmy się na zapas smile
                • 0pytka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 19:58
                  WITAM !
                  CZEŚĆ DZIEWCZYNY JESTEM TUTAJ NA FORUM NOWA.TRZYMAM ZA NAS WSZYSTKIE KCIUKI.JA BYŁAM SIĘ ZAREJESTROWAĆ DOPIERO 8 PAŹDZIERNIKA.CZEKAM NA TEL.KIEDY BĘDĘ MIAŁA ROZMOWĘ CZY SIĘ W OGÓLE KWALIFIKUJĘ.W TYM CAŁYM CHAOSIE JAKI DZIEJE SIĘ NA POLNEJ NIE WIEM CZY W OGÓLE MAM SZANSĘ NA SKORZYSTANIE Z TEGO PROGRAMU.
                  NAWET NIE MYŚLAŁAM ,ŻE JEST NAS AŻ TAK WIELE...POZDRAWIAM
                  MOŻE KTÓRAŚ TEŻ BYŁA W TYM CZASIE REJESTROWAĆ SIĘ I JUŻ MOŻE WIE WIĘCEJ ,MA JUŻ TERMIN.
                  • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 20:15
                    0pytaka jesteśmy na tym samym etapie jadę teraz w środę na rozmowę rejestr. Powiedz mi jak to wygląda ?
                    • 0pytka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:31
                      na rozmowie rejestracyjnej musieliśmy się tylko zapoznać z regulaminem.Pytali się u jakiego lekarza się leczę(niestety) lepiej jest jak się leczy u tych z listy.I ważne ,żeby mieć przy sobie pod twierdzenie ubezpieczenia.Jeśli ktoś pracuje zagranicą musi mieć formularz z pod twierdzeniem z danego kraju. Dostaliśmy też listę badań jakie trzeba zrobić przed wizytą kwali.Ja część badań zrobiłam.Wyniki nie są złe,ale ich ważność pewnie przepadnie.Muszą mieć ważność do 6-mc.I parę złotówek zmarnowane.Pani (chyba Ula)naprawdę miła osoba ,powiedziała ,że jak będzie miała już termin na wizytę kwalifikującą to do mnie zadzwoni. Tylko w tej sytuacji to ja nie wiem co będzie .Jutro do niej sama zadzwonię i się spróbuje czegoś dowiedzieć.
                      • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 07:00
                        0pytka dziękuje za informacje, zaczęliśmy się leczyć u prof J. Skierował mnie na badania amh i fsh niestety mam taki problem że okres mam nieregularny lub skąpe plamienie i cały czas czekam żeby ruszyło. Nie wiem czy w ogóle się zakwalifikujemy.
                        • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 09:36
                          nataliaa nie ma co się zalamywac na starcie! trzeba próbować. a jeżeli chodzi o wyniki to też najpierw czekałam na miesiaczke później się okazało ze w Stargardzie nie ma czynników i moje wyniki pojechały po odwirowaniu surowicy do krakowa... także wszystko mi się przeciagnelo . mam nadzieję ze dziewczyny napiszą dzisiaj jakieś dobre wieści... same dobre odnośnie programu jak i ciąż smile
                          • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 10:45
                            Basiulka dzięki za wsparcie kiss miejmy nadzieję że wszystkim się nam udatongue_out
                  • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 20:16
                    Witam wszystkie dziewczyny wink Opytka, ja również jestem tutaj nowa, co prawda jestem już po rozmowie kwalifikacyjnej i czekam na kolejną wizytę, która mam w połowie listopada, nie mam pojęcia co na niej będzie ponieważ to moje pierwsze podejście. nie ukrywam , że trochę się denerwuje. śledzę losy dziewczyn i trzymam za wszystkie kciuki
                    pozdrawiam cieplutko
    • gramatura78 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:10
      Dziewczyny, jestem jedną z tych, którym odwołano wizytę z uwagi na rzekome wstrzymanie wypłaty środków. Czy są na tym forum dziewczyny, które miały mieć kwalifikację 14.10- mam pytanie czy Wasza wizyta w tym dniu się odbyła czy Wam odwołano?
      • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:15
        ja miałam wizytę na początku października i na następną jadę w połowie listopada. mam nadzieję ze jej nie odwołają
        • gramatura78 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:24
          Nie chce Cie martwić, ale mnie z 14.10 przełożyli na 24.10 i ponownie odwołali, bo ponoć wykorzystali przyznany limit. Dlatego pytam o 14.10 konkretnie- interesuje mnie czy ktoś miał w tym dniu wizytę i się załapał
      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:24
        Dziewczyny, jak ja Wam współczuję tego czekania w niewiedzy sad Prof. P. był podobno u premiera w piątek, więc może jutro dowiecie się czegoś konkretnego smile
        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:24
          Nie u premiera, tylko u ministra tongue_out
          • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:30
            obysmy się czegoś dowiedziały bo to czekanie to ogromny stres i najgorsze ze ciagle jakieś niejasności.
            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:32
              basiulka760, wiem o czym mówisz. Ja w lutym dowiedziałam się, że mam niedrożne jajowody i tylko in vitro mi zostało... Tak więc czekałam 5 miesięcy na to czy będzie refundowane i na jakich warunkach. Nam się dzięki Bogu udało dostać, Wam też się uda smile
              • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:36
                kaja 663 a na jakim etapie jesteś?
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:37
                  Jutro mam transfer big_grin
                  • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:38
                    super... powodzenia Ci życzę a Ty mi nie dziekuj symulacji. będzie dobrze
                  • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:43
                    kaja 663 jakbyś jutro miała jakieś świeże wiadomości to proszę napisz. będę czekała
                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:45
                      basiulka760, podpytam jak będę na miejscu i dam znać
                      • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:48
                        kaja663 oki dzięki. czekam na dobre wieści. a napisz mi jak możesz bo jestem już zakwalifikowana i czekam na kolejna wizytę na której się dowiem do jakiego lek mnie dadzą i co dalej ... ? długą droga jeszcze przede mną ?
                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:53
                          My pierwszy raz byliśmy 8 lipca, drugi 9, wizyta kwalifikująca 15. Później wyjechaliśmy na urlop, przez kolejny miesiąc naszego lekarza nie było na Polnej, więc zaczęliśmy na początku września. Tak więc trochę to trwało.
                          Gdzie chodziłaś wcześniej do lekarza?
                          • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:57
                            kaja 663. wcześniej chodziłam do dr Kormana a dwa lata wstecz do dr Baczkowskiego w Policach. Ale ma to jakieś znaczenie ? miałam 6 insyminacji i nic sad a wcześniej na in vitro nas po prostu nie było stać.
                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:59
                              Nie ma, ale lekarze przygotowują swoje pacjentki. Wiesz jakie badania będą potrzebne itd. no i nie wiem jak reszta dziewczyn, ale ja wolę widzieć znajomą twarz w sytuacjach stresowych wink
                              • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 22:04
                                kaja . masz rację tutaj mnie troszkę zmylil lek bo powiedział mi ze mogę zrobić prywatnie badania albo poczekać na skierowanie i będą za darmo... i to był mój błąd. nie wychylalam się i dlatego to się opróżniło.
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 22:09
                                  No to nieciekawie sad
                          • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:58
                            3mam kciuki dziewczyny za jutrosmile prosimy o jak najszyszy kontakt o betachhhhhh smilesmilesmile
                            mam prośbę, dziewczyny ktore beda jutro na polne, to prosze dowiedzcie sie jak to wyglada z tymi parami ktore juz pierwsza probe nieudana maja za soba ... !!! z gory dzieki wielkie smile
                          • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 22:00
                            kaja663 . ale skoro miałas tak wcześnie kwalifikacyjna wizytę to musiałas mieć wcześniej zrobione wyniki. przecież na niektóre czeka się długo i jeszcze w odpowiednim dniu cyklu trzeba zrobić. ja nie miałam nic i dlatego mi trochę zeszło.
                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 22:03
                              Tak wiedziałam, bo leczyłam się wcześniej u profesora P. Podeszłabym do in vitro niezależnie od tego czy dopłaca państwo, czy musiałabym całość wyłożyć z własnej kieszeni, więc pytałam o wszystko. A On mi cierpliwie odpowiadał smile
            • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:32
              Dziewczyny a wiecie może jak sprawa wygląda w innych klinikach . może tym mniej pacjentek i można by było przenieść dokumenty póki nie zaczelysmy symulacji ?
              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:34
                bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,14832253,In_vitro_potrzebne_jeszcze_bardziej__Czy_znajda_sie.html Z tego artykułu wynika, że problem jest w większości klinik niestety.
            • 0pytka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:37
              a czas dla nas to rzecz święta .Martwi mnie to wszystko ,bo młoda już nie jestem .A czekanie jeszcze nie wiadomo ile ...tylko nam nadzieja została.Myślę ,że tylko te nasze cierpienia zostaną nam wynagrodzone i do czekamy się małego brzdąca.Głowa do góry przyszłe MAMUŚKI!!!
              teraz rząd widzi jaki naprawdę w Polsce jest problem.I muszą pieniążki dla nas znaleźć.
              • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:40
                Opytka a ile masz lat i? ja 38 więc już też młoda nie jestem.
                • 0pytka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.10.13, 21:56
                  basiulka .Ja mam 35 ale choroby lubią się mnie trzymać .Ten typ tak ma .Miałam już usuwany torbiel , teraz w wakacje ledwo mi uratowali lewą stronę jajowodów.Ogólnie niedrożne itd.Najgorsze ,że często pojawiają mi się zrosty które muszę mieć usuwane operacyjnie ,a wiadomo nie można ciąć brzucha w nie skończoność
                  • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 13:38
                    Calineczka powiedz mi jesteś zapisana na liście do stymulacji tak? o ile dobrze pamiętam? Rozmawiałam z prof.J i powiedział że sami się odezwą w grudniu albo styczniu i że mam się zapisać na listę u pani U, co też uczyniłam, więc zostaje nam cierpliwe czekanie za tel?smile
                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 14:25
                      hej dziewczyny! Niestety nie mam dobrych wieści .. nie udało się tym razem sad czuje się jak rozkwaszony kartofel... jakby mi ktoś w twarz dał.. zrobiłam dziś wynik i poniżej 0,1 .. sad w dodatku jak wróciłam do domu i poszłam na wc to zauważyłam ,że zaczęłam plamić.. więc koniec.. teraz muszę się pozbierać i ruszać dalej do walki!!! w końcu dwa zarodki jeszcze na mnie czekają .. profesor powiedział, że jak wszystko dobrze pójdzie to może w grudniu zrobią mi transfer smile jejciu jaka ja bym chciała dostać prezent pod choinkę w postaci pozytywnej bety!!! oby się w końcu udało!!! a za Was dziewczęta w dalszym ciągu trzymam kciuki! Oby Wam się udało!!! Podtrzymuje mnie na duchu nasz Koralik i Jej historia smile mam nadzieję, że i dla mnie tak to się skończy! smile
                      • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 14:35
                        mmm bunia28 przytulam mooocno!
                      • 0pytka Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 14:36
                        bunia28.Witam jestem nowa.Wiadomo łączy nas wszystkie wspólne marzenie,które na pewno się spełni.Bardzo trzymałam kciuki za Ciebie i trzymam dalej.Dzięki Wam dziewczyny na tym forum jakoś sobie też radzę .Wierzę ,że nam się uda.Sama często wspierasz ,że musimy walczyć .To jest ciężka droga ,ale za to jaka będzie nagroda .Trzymaj się .
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 14:58
                        Strasznie mi przykro bunia28, coś ten poniedziałek Nam się nie udał sad U mnie ryzyko hiperstymulacji, więc czekamy do środy (kulminacja hiperki przypada na 4 lub 5 dobę po pobraniu), jeśli ze mną będzie wszystko ok, to zrobią transfer. Jeśli będę się źle czuła, to niestety wszystko zostanie odroczone, a zarodki zamrożone. Ale najpierw muszą dotrwać do środy...zapłodniły się 4, jeden nawet się nie rozwinął, drugi jest bardzo słaby (ale J. powiedział, że nawet takie walczą), trzeci jest dobry, a czwarty bardzo dobry. Ryczeć mi się chcę sad
                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 14:59
                          A i dziewczyny przepraszam, ale nie miałam kiedy zapytać o to co z kasą. Musicie zadzwonić.
                          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 15:03
                            kaja663 trzymam kciuuuki, pij duuuuużo wody i bedzie dobrze
                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 15:09
                              Dziękuję beciaa12, wodę piję, chociaż już na nią patrzeć nie mogę uncertain
                        • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 15:32
                          Hej,trzymam kciuki żebyś miała ten transfer.Ja mam podobny problem,czy możesz napisać jaki miałaś estradiol przy punkcji ?Ja mam już 3000 estradiolu a jeszcze dwa dni do punkcji,obawiam się hiperkisad

                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 15:35
                            Kochana, ja miałam ponad 7000...
                            • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:36
                              Dzięki Kaja za odpowiedź,u mnie pewnie też bedzie około takiej wartości.Ważne że zrobili Tobie ta punkcje przy takim wysokim poziomie,teraz odpoczywaj i myśl pozytywniewinkBardzo mocno trzymam kciuki.
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:54
                                Kamka301, myślenie pozytywne mi dziś słabo wychodzi...ale jutro będzie nowy dzień i nowe nadzieje smile
                            • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 18:39
                              Witaj kaju wink trzymam kciuki i myśle ze za pare dni będziesz miała transfer,
                              nie wiesz co tam na Polnej słychać czy podchodza kolejne dziewczyny do procedury czy stoi wszystko w miejscu ? pozdrawiam buziaki
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:44
                                basiulka760, pożyjemy - zobaczymy smile Niestety nic nie wiem, musisz zadzwonić. Panie są tam mega fajne i na 100% udzielą Ci informacji smile
                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:21
                          kaja663 nie chcę Cie jakoś pocieszać czy się mądrzyć, ale np moja kumpela była przestymulowana (robiła in vitro prywatnie na polnej) i zrobili Jej transfer 2 zarodków (ładnych zarodków), niestety się nie udało a profesor powiedział Jej, że nie powinni w takiej sytuacji robić w tym miesiącu tylko właśnie zamrozić i poczekać.. to, że się pośpieszyli mogło się przyczynić do niepowodzenia.. Z drugiej strony pojawia się strach czy zarodki wytrzymają do 5 doby.. no i tu pojawia się dylemat.. ale może z jednej strony cierpliwość się opłaci.. kurcze ciężka sprawa.. dzisiaj ogólnie rozmawiałam z profesorem i mówił mi, że prowadzone są różne badania i próby, żeby ulepszyć metody mrożenia zarodków tak aby odejść całkowicie od podawania świeżych zarodków gdyż często jest tak, że w wyniku brania tych wszystkich zastrzyków organizm kobiety jest tak wygłupiony, że przez to nie dochodzi do ciąży.. i że lepiej jest robić transfer na cyklu naturalnym.. dodał też, że póki co badania statystyczne i tak wykazują podobne wyniki jeśli chodzi o ciąże z świeżych zarodków jak i z zamrożonych.. tyle mi tego wszystkiego nagadał, że w sumie to już nie wiem co jest lepsze a co gorsze.. miejmy nadzieję, że moje mrożaczki będą silne i tym razem dadzą radę smile Dziękuję wszystkim dziewczynom za wsparcie, trzymanie kciuków i każde miłe słowosmile i bardzo Was proszę o dalsze wspieranie no i oczywiście trzymanie kciuków, bo faktycznie tak jak wcześniej pisałam Wam wszystkim tak i teraz tłumacze sobie, że TRZEBA WALCZYĆ I NIE MOŻNA SIĘ PODDAWAĆ!!!No i tego będę się trzymać smile CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNIsmileDziewczyny jeszcze wszystkie będziemy mamuśkami smile ja mam teraz czekać na okres i w drugiej połowie cyklu umówić się do profesora żeby mnie obejrzał i powiedział kiedy możemy przystąpić do transferu smile moje maleństwa czekają na mnie i nie mogę się doczekać kiedy będą ze mną smile
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:41
                            bunia28, nie mądrzysz się - przekazujesz wiedzę smile Mi dziś też J. mówił o zagrożeniach w przypadku podania zarodka i tak naprawdę dał mi wybór. Musiałabym być głupia albo strasznie zdesperowana żeby podejść do transferu. Uważam, że Oni wiedzą co robią, a to że ja czegoś chcę nie może przysłonić mi realnego zagrożenia. Hiperstymulacja to poważny problem i nie można sobie tego bagatelizować. Oczywiście, na początku jest foch...ale jak się wróci do domu i troszkę ochłonie, to myśli się o wszystkich za i przeciw. W tym przypadku przeciw było zbyt dużo. Zobaczymy jak się będą maleństwa rozwijać i w jakim stanie będę w środę. Jeśli dotrwają do blastocysty, to podobno łatwiej im się wgryźć. Ogólnie czuję się dobrze i nie mam żadnych oznak hiperki... Co ma być, to będzie smile
                            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 20:02
                              kaja663 trzymam za Ciebie i Twoje maleństwa mocno kciuki!! no i czekam na wieści!! Dobre wieści smile)) bo takie muszą być!!! asioo hiperko!!!
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 20:05
                                bunia28, damy radę...przecież kiedyś musi się udać big_grin
                                • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 20:12
                                  dziewczyny oby jak najwięcej tych ciąż było... super !!!
                                  • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 20:30
                                    Hej.Bunia przykro mi <3 .Ja mam dziś 8dpt i dopadły mnie dołu sad Rano byłam na zakupach z m i dostałam silne bole,tak jak na @. Byłam pewna,ze za chwile dostane,ale przeszło.Potem w ciągu dnia kilka razy mnie zabolało ale @ jeszcze nie mam.W sumie jej czas jest dopiero za 3-4 dni,ale ja juz w 90% czuje,ze się nie udalo.Ale mam też dobre wieści,podczytuje inne forum i tam dziś 3 laski obwiescily pozytywny wynik bety big_grin
                                    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 20:31
                                      marika.5 a te dziewczyny z innego forum to z Polnej?
                                    • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 20:37
                                      marika.5 nie łam się tylko tak jak pisałam bierz nospesmile dopóki nie ma sie wyniku bety to jeszcze nic nie przesądzone! Trzymam kciuki żeby wszystko było pozytywnie!!! a jakie forum podczytujesz smile?
                          • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 21:20
                            Buniu, no przykro. Acz widzę ze jesteś ogarnięta. Tak trzymaj, ale jak masz potrzebę po-buczenia, to też sobie nie żałuj. Chodzi o to, zebys się nie zamknęła w sobie ze smutnymi emocjami. A jeśli mogę coś radzić - maksymalnie wyluzuj przed następna próba i podczas również. Co ma być to bedzie- takie podejście pomaga. Kciuki trzymam.
                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 21:36
                              Ja podczytuje forum na kafeterii :,,objawy ciąży po in vitro,, ...tam nie są dziewczyny z Polnej,tzn ogólnie są z różnych klinik.
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 21:38
                                marika.5 a dasz linka do kafeterii smile?
                                • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 21:55
                                  proszę dziewczyny poczytajcie oto link
                                  f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3421548&start=60660
                            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 21:37
                              koealik35 Twoje rady są dla mnie cenne bo Twój przykład daje mi nadzieje!! Dziękuję!!Postaram się szybko zgarnąć do kupy i na całkowitym luzie wrócić po moje kolejne maleństwo smilea jak Ty się masz smile? kiedy usgsmile?
                              • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 21:55
                                Bunia, pozbierasz siesmile ja USG mam 6.11, wiec jeszcze kawal. Na betę biegałam co 2 dni, zeby się przekonać, upewnić, uspokoić. Zaprzestalam po tygodniu jak od pierwszego mierzenia 157, osiągnęło po tygodniu 2100. Fajnie byłoby mieć jakiekolwiek objawy ale na razie nic. Moze za wcześnie, a moze bedzie tak łaskawie bezobjawowo. Zobaczymy.
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 22:48
                                  koralik35 piękna betasmile piękny widoksmilea może na objawy jeszcze czas, słyszałam również często od dziewczyn, że wiele z nich nie ma żadnych objawów smile trzymam za Was kciuki i dużo zdrówka życzę smile mam nadzieję, że dużo wypoczywaszsmile teraz Ty i Twoja dzidzia jesteście najważniejsze smilebuziaki!!!
                      • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:41
                        bunia28 - przytulam, bardzo mi przykro sad
                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:29
                          asi-a84 dziękuję za przytulaka smile ja również ściskam Ciebie i maleństwo smile cieszę się, że Tobie się udało smile a pytałam czy miałaś jakieś objawy (no prócz plamień oczywiście) tak na przyszłość żeby wiedzieć czego się można spodziewać smile wiem, że najlepiej się nie doszukiwać objawów, ale ja lubię posłuchać jak to u innych było smile z góry dzięki smile buziaki!!! smile
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:30
      Dziewczyny, w czwartek mam punkcję. Ktoś mi potowarzyszy? smile
      • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:43
        Na dodanie otuchy podchodzącym, w 12dpt beta 133 ,więc przyrosła równe 100%. W środę kolejna powtórka, a później czekamy na wizytę.
        • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:45
          brawo asi, jestes naszą nadziejąsmile
          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:48
            powiedz asi-a nadal bierzesz leki , luteine duphaston...?jakies inne moze?
            • asi-a84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 17:10
              Tak, nadal biorę luteinę 3x4 tabletki i mam brać do odwołania . Luteina starczy mi do 06.11 więc pewnie w przyszłym tygodniu pojadę na wizytę. Leczę się u Dr Derwicha, chcę aby prowadził naszą ciążę, u nas niestety nie ma dobrych lekarzy i szpital też pozostawia dużo do życzenia, dlatego zostaję na Polnej. A Dr to chyba wycałuję na tej wizycie ...
        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 16:55
          asi-a84 pięknie smile
    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 18:30
      Witam wszystkie "nowe" Dziewczyny big_grin fajnie, ze jest nas tutaj wiecej. To i tak tylko ulamek procenta na te kilkaset dziewczyn, ale zawsze jakos razniej ze sie nie jest tam w tym tlumie zupelnie samemu.

      maracala - zgodnie z zaleceniem J. zapisalam sie na wizyte do stumulacji. Ale ze mam wysokie amh, to "pierwsza" wizyta ma byc polaczona z badaniem usg, zeby zobaczyc stan ok. 7 dni po owulacji i wtedy zadecyduje co i jak mam brac. Pani U. stwierdzila ze bede miala najpierw wyciszanie, wiec i tak musze czekac na odpowiedni dzien po okresie. A ze przynajmniej teoretycznie @ ma sie pojawic tu po sylwestrze, wiec dopiero koniec miesiaca jest realny.

      asi - gratuluje pieknej betki, rozsylaj wiruski smile

      keki - duzo ladnych zarodeczkow na srodowej punkcji smile

      kaja - scskam kciuki na odpedzenie hiperki i zeby transfer sie udal w tym cyklu smile

      bunia - przytulam mocno, tak mi przykro, ze nie wyszlo za pierwszym razem uncertain
      • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 18:36
        A ja zaczynam łapać doła. Brzuch mnie boli i to pewnie zwiastun nadchodzącej wielkimi krokami @. dlaczego...
        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:29
          Nie załamuj się, jeszcze nie dostałaś @, więc nadal Cię obowiązuje POZYTYWNE MYŚLENIE ;*
        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:35
          beciaa12 słuchaj bierz szybko nospe to mogą być jakieś skurcze macicy ja niestety miałam takie bóle już od 3 dni , nospy nie brałam bo one pojawiały się na chwile i znikały więc myślałam, że nie trzeba a Pani Monika mnie dzisiaj uświadomiła, że jak tylko pojawiają się jakiekolwiek bóle to trzeba brać nospę tak na wszelki przypadek bo można sobie zaszkodzić.. no dała mi do zrozumienia, że w moim przypadku mogło mi to przeszkodzić.. nie musiało bo może akurat faktycznie były to już bóle na miesiączkę bo jak wróciłam z polnej to zauważyłam ,że plamię więc pewnie lada dzień @ przyjdzie ale nie ma co ryzykować! W Twoim przypadku nic nie jest przesądzone, bo bóle brzucha jak na @ na początku ciąży też się pojawiają podobno więc po prostu im zapobiegaj nospą i testuj! trzymam kciuki!!! a kiedy testujesz tak nawiasem mówiąc?
      • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 18:37
        calineczka_11 WITAM i rozumiem , że tez wszystko przed Tobą... ja z niecierpliwością czekam na wizytę w połowie listopada wink myślę i tak bym chciała żeby do końca roku zdążyć
        pozdrawiam
        • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 19:28
          basiulka - ja nic nie chce mowic, ale moze lepiej zadzwon na polna i zapytaj sie o ta wizyte listopadowa. Bo ja na ostatniej wizycie we czwartek mialam juz kwity, ze jestem zakwlifikowana, a i tak z cala procedura mam ruszyc dopiero w styczniu (w grudniu, nawet jakby ruszyli to nie ma szans, bo usg wypadaloby jakos w same swieta, a nikt sie nie bedzie wtedy bawil)

          kaja - po wszytskim pewnie bede tak myslala, ale teraz prze pol roku moglabym i 3 razy podchodzic (bo na IFV zdecydowalismy sie z M juz w kwietniu, tylko chcelismy poczekac do programu (zawsze to duze odciazenie finansowe) i co? Jak widac same straty czasowe na razie. Ale oglonie to fajnie, ze taka inicjatywa jest i sa tego efekty.
      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.10.13, 18:38
        calineczka_11, ściskaj proszę mocno, bo potrzebne wink Nawet się nie obejrzysz, a będziesz w trakcie stymulacji smile
        • wp_7 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda :) 28.10.13, 19:49
          hej

          dziewczyny, dzis czekalam na wizyte do S. i 2 dziewczyny dziekowaly mu za ciaze smile wiec glowa do gory !!!

          pzdr

          k.

          ps. ja mam nadzieje,ze w czw. ostatni raz ide na ocene i w pt. punkcja smile
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 28.10.13, 19:51
            Też to widziałam smile Mówiły coś o szczęśliwej ręce big_grin Takie rzeczy podnoszą na duchu smile
            • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 28.10.13, 21:02
              przykro mi dziewczyny sad ale musimy byc silne, musimy dac rade i z tym wygrać !!
              • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 07:57
                bunia28 strasznie mi przykrosad cały czas Was czytam i każda pozytywna beta dodaje otuchy także asi-a84 gratulacjewink
                A ja dzisiaj dostałam @ i dzisiaj miałam pisać o stymulacje...sad ale nic z tegosmile
                Calineczka powiedz jakie masz AMH? Ja niby mam iść długim a nie mam takiego aż wysokiego bo 3,5
                • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 08:15
                  maracala - tak do konca to ja nie wiem jakim, to sa tylko moje domysly. A AMH mam 9,8.

                  Dziewczyny a jakim protokolem Wy szlyscie przy takim poziomie? Jakie procedury stosowano, ile hormonow przyjelyscie. Z gory dzoekuje za info smile
                  • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 08:32
                    Dziewczyny moje AMH to : 3 i prof. J. powiedział,że jest idealne i dlatego moglibyśmy pójść krótkim protokołem,ale na kolejnej wizycie stwierdził,że pójdziemy długim protokołem,bo jest skuteczniejszy.Nie wiem ile w tym prawdy,no ale za długim idzie wyciszenie jajników itp.,a krótkim jest od razu BUM w organizm.Myślę,że wynik AMH na to wpływa,ale nie wiem dlaczego.Czy spotkałyście się kiedykolwiek z opinią lekarza,że luteina podwyższa temperaturę? Bo od 4 dni mierzę i mam 37,wiem że trzeba mierzyć przez kilka cykli,żeby coś zauważyć,ale wiem też,że jak spada to znaczy że zaraz przyjdzie @ i tak miałam przy poprzednim ivf
                    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 08:52
                      marika.5 luteina podnosi temperaturę. Ja w poprzednim cyklu bezowulacyjnym brałam lutkę na wywołanie @ i pojawił się skok jak przy owu. Spadek temp. oznacza spadek progesteronu i nadchodzacą @. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że spadki mogą się zdarzać w ciąży (ja tak miałam już po pozytywnym teście ciążowym, tempka skakała o dwie kreski w górę i w dół). Co prawda ciążę utraciłam, ale przyczyn mogło być wiele. Jeśli nie prowadziłaś regularnych obserwacji, to nie sugeruj się temp., bo nie wiesz tak naprawdę jak Twój organizm się zachowuje i jak reaguje na leki. A przypomnij mi na jakim Ty jesteś etapie?
                      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 09:03
                        Tak wiem,że z tą tempką jest bardzo różnie,ale przy poprzednim ivf mierzyłam i cały czas miałam 36,6 a w dniu spodziewanej @ miałam 36,1. Szłam takim samym protokołem u tego samego lekarza i z takimi samymi lekami.Pewnie,że to nie jest wiarygodne,ale wiesz sama jakie my jesteśmy,same sobie szukamy powodów do radości,bądź smutku wink
                        Ja obecnie jestem 9 dni po transferze,jest to mój 28dc.
                        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 09:06
                          marika.5 na tym etapie temp. bardzo ładna smile Życzę pięknej bety smile
                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 08:39
                    calineczka_11 ja mam amh 10,9 i miałam protokół krótki z antagonistą. Wyglądało to tak:
                    5dc - początek stymulacji, przez 9 dni Gonal F 100j.m., w 10 i 11 dniu stymulacji (będę pisać skrótem ds) Gonal F 75j.m., w 12 ds Gonal F 50j.m. Od 8 do 12 ds dodatkowo Cetrotide (po 1 ampułce). W 12 ds o 22:00 (dziś) Ovitrelle. Pęcherzyki w 11 ds (wczoraj): 18,18,17,17,17,17,16,14,14 mm, endometrium 11 mm, estradiol 1644. Punkcja zaplanowana na 14ds (czwartek). 3 dni przed punkcją Gynalgin 2x1 tabl. dopochwowo.
                    Na leki wydałam około 2000 zł.
                    Mam nadzieję, że pomogłam smile W razie czego pytaj. Pamiętaj, że co pacjentka i co lekarz to inne metody (ja jestem u prof. J).
                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 08:46
                      Jak dla mnie krótki protokół jest lepszy,hehe bo ewidentnie widać,że u Ciebie keki nie bardzo zaszarpnął po kieszeni big_grin przy moim długim protokole wydałam na leki ok 3800zł sad
                      • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 09:10
                        Calineczka. może uda nam się razem podchodzić do ivfsmile Bedziemy się informować jak któraś z nas dostanie telefonsmile A powiedz mi skąd jesteś? z jakich okolic?
                        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 09:16
                          Keki dzięki wink ...tylko właśnie nie wiadomo do końca jak to jest z ta tempką i luteiną.Ja ciągle mam nadzieję,że się udało, ale z moją wiarą jest gorzej.Nie może do mnie dotrzeć,że jestem po udanym transferze i że mogłoby się udać,a jak sobie pomyślę,że po moim mieszkaniu miało by biegać moje dziecko, to już w ogóle jest jakieś dziwne i odległe...no taka mam zryta psychę!!!Jak w końcu się uda, to chyba nie uwierzę , dopóki nie poczuję maleństwa w brzusiu...no chyba,że po pozytywnym teście myślenie się zmienia,nie wiem bo nigdy nie udało mi zajść w ciążę a dwie kreski widziałam tylko na teście owulacyjnym tongue_out
                          • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 09:56
                            Marika.5 tymbardziej że tyle leków przyjęłyśmy, więc nie wiadomo jak organizm na to wszystko zareagował.
                            Co do ciąży, to się ją czuje. Trudno to wytłumaczyć, ale tak jest smile Ja dodatkowo czułam, że coś nie tak i tak było. Ale trzeba wierzyć, że będzie dobrze i tego się trzymajmy smile
                            Kiedy test/beta?
                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 10:58
                              Betę mogłabym zrobić juz jutro,ale nie jestem na tyle odważna jak dziewczyny.@ powinnam dostać najpóźniej 1.11,[31dc] tak czy inaczej zrobie ja dopiero 2.11. smile
                              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:42
                                hej dziewczyny jak czułyscie się po punkcji?pytam wszytskie ale szczególnie te po hiperstymulacji jak ona sie objawiała kiedy została rozpoznana, bo ja wczoraj mialam punkcję i po powrocie do domu czułam się fatalnie, miałam wzdęty bolesny brzuch każdy ruch mnie bolał, nie mogłam nawet sama wstać z łóżka, czułam się z100 razy gorzej niż po laparo:/dziś jest lepiej tzn mam wzdęty brzuch i mnie boli ale jest znacznie lepiej niż wczoraj czy mogę mieć hiperstymulację, czy jakbym ją miała to nie powinno być dziś gorzej?
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:45
                                  Ewka292, jaki miałaś ostatni wynik E2?
                                  • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:46
                                    hej chyba 3250 czy jakoś tak
                                    • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:53
                                      pierwsze dni takie są, potem powinno przejsc, zgodnie z zaleceniami pij duzo wody i bedzie ok.

                                      U mnie dzis ciezki dzien. Od wczoraj boli mnie brzuch (pomimo łykania nospy) no i dzisiaj zdecydowałam sie na b hcg. Czekam na wyniki...
                                      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:55
                                        dzięki beciasmile już myślałam że przechodzę to gorzej niz inne;/piję piję i pijęsmilei czekam na czwartek, a za ciebie trzymam kciuki, który jesteś już dzień po transferze?mialaś transfer w 3 dobie?
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:06
                                        beciaa12, o której będą wyniki?
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:09
                                      To chyba nie dużo przy ilości komóreczek jakie Ci pobrali...będzie dobrze smile Nie panikuj, tylko odpoczywaj i pij wodę kiss
                                • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:15
                                  ewka nic się nie martw,wszystko powinno być ok.Ja po punkcji myślałam,że odlecę z bólu.Zwłaszcza w pierwszy i drugi dzień.W trzeci pojechałam na transfer i wtedy pod wpływem emocji nie pamiętam bólu,natomiast w domu już się nawrócił.W 3dpt było najgorzej,złapały mnie straszne skurcze że sama nie mogłam dojść do wc a od 4dpt wszystko dziwnie ustało big_grin
                                  Ja też jestem pacjentką J. i najpierw mi powiedział,że polecimy krótkim protokołem ze względu na moje AMH a przy następnej wizycie kazał przyjechać w 21dc i wtedy dał już pierwszą receptę,kiedy spytałam dlaczego idziemy długim protokołem a mieliśmy krótkim,to powiedział,że będzie skuteczniej.Co kolwiek to znaczyło musiałam mu zaufać,wiecie jaki on jest,jak cos powie,to nawet nie zdąży się zaprzeczyć big_grin
                        • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:55
                          Pewnie maracala, zawsze raźniej smile Niestety ja jestem aż z Warmii, ale że mam możliwość mieszkania w Poznaniu, więc dlatego zdecydowałam się na ten ośrodek. Może odezwij się do mnie na maila calineczka_33@interia.pl to będzie łatwiej się dopytać o różne rzeczy.
                    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:52
                      Dziękuję keki84 za szczegółowy opis. Ja też jestem u J. więc może będę miała podobnie (bo wspominał coś o "antagonistach" wink ) . Tylko zastanawia mnie w takim razie, po co chce mnie zobaczyć ok. 21 dnia cyklu. Ile razy maiłaś UG i jakie hormony, zanim zaczęłaś brać Gonal w 5dc. Bo może jak by u mnie miało byc podobnie, to bym wymusiła tą wizytę w 21 dc już w grudniu, żeby startować z początkiem stycznia. W moim przypadku każdy miesiąc obsuwy się liczy wink
                      • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 15:58
                        ewka292 jestem 11dpt , transfer miałam w 3 dobie
                        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:00
                          w takim razie czekamy z toba na wynikismile
                          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:10
                            kaja663 nie mam pojecia, czekam od rana. robiłam w diagnostyce, wiec wynik przesla na kompa
                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:18
                              Jeju becia,ja dzisiaj jestem 9 dpt i boję się bety,chyba się nie odważę dopóki nie dostanę @ ;/ Trzymam kciuki!!!!! A jak się czujesz?
                              dziewczyny mierzycie temperaturę?
                              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:22
                                no i dołączyłam do grona smutasówsad
                                • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:26
                                  Kurde,Beciaa tak mi przykro sad !!!!! Wiem,że teraz jest ci ciężko i nic Cię nie pocieszy,ale nie poddawaj się!!!Wyrycz się,odpocznij i ruszaj dalej do walki!!!!W końcu się uda!!!!
                                  • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:28
                                    dzieki marika. za mna 10 lat walki, 3 ivf i juz nie mam chyba siły
                                • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:28
                                  beciaa12 przytulam... Masz jakieś zamrożone zarodki? Tylko się czasem nie załamuj! Musimy być silne!!!

                                  Dziewczyny! Co chwilę czytam, że jesteście obolałe do kilku dni po transferze... Przyznam szczerze, że chcę prosić lekarza o zwolnienie tylko na 3 dni po transferze i boję się, że nie wystarczy sad Od czego to zależy, że jedne boli, a drugie nie?
                                  • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:30
                                    nie mam niestety
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:33
                                      Nie wiem co mam Ci powiedzieć sad Przeczekać, przeboleć i do boju kiss
                                  • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:47
                                    Rozumiem Cię Becia,ale moja przyjaciolka też się starała prawie 10 lat i teraz przy 6 ivf się jej udalo!!!!prawdopodobnie bliźniaki,beta w 10dpt 700 !!!
                                    Keki myślę,ze bol nie jest zależny od konkretnych szczegółów.Mnie dopiero po tej punkcji bolało,wczesniej czułam się idealnie.Teraz miałam L4 juz od pierwszej oceny na polnej.Ale ja nie miałam juz urlopu a do kliniki mam 150km i nie dało się pogodzić z praca.
                                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:53
                                      becia12 jestesmy z tobąsmile keki nie przejmuj się punkcją mnie bolało ale dziś już jest dużo lepiej liczę że jutro będzie jeszcze lepiej, kaja jak samopoczucie i nastawienieconfusedbędę z całych sił trzymała za ciebie jutro kciuki
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:57
                                        Jestem na etapie co ma być, to będzie. Jednak przed strachem nie jestem w stanie się ukryć sad
                                        • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 17:04
                                          dziewczyny jest ktoś na forum ze stargardu szczecińskiego lub okolic ?
                                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:48
                                          kaja663 trzymaj się! masz dobre podejście ja też traktowałam to próbę 50/50 % i dobrze bo przynajmniej szybciej się pozbierałam.. wczoraj szczególnie wieczorem było ciężko i po głowie ciągle chodziło jedno i to samo pytanie "dlaczego?!" a dzisiaj nabrałam sił do kolejnej walki o szczęście!!! muszę się dobrze nastawić, a wszystko dla mojego maleństwa smile teraz postanowiłam za dużo z bliskimi na ten temat nie gadać i robić swojesmile powiedziałam wszystkim ,że bardzo przepraszam ale kończę z nimi temat in vitro i poruszę go znowu dopiero jak będę miała jakies dobre wieści do przekazania bo złych nie umiem przekazywać i jest to dla mnie traumatyczne przeżycie sad a Tobie życzę miłego zaskoczenia i wysooookiej bety!!!!!! i tak ma być!!!!! i tego się trzymajmy!!! smile
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:31
                                  beciaa12, strasznie mi przykro sad A powiedz, miałaś jakieś mrożaczki?
                                  • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:51
                                    kurcze własnie nie miałam nigdy zamrozonych zarodków, jakies takie one słabe, że nie chcą dotrwac do 5 dobysad
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:54
                                      No ja się właśnie obawiam o te moje zarodeczki... Jutro się okaże czy dały radę
                                      • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 17:02
                                        pomimo wszystkiego nadal jestem z Wami i trzymam moooocno kciuki. Nie wiem jak to teraz bedzie ze mną, kiedy dadzą mi szansę na następną próbę. Napisałam sms-a do prof. no i zobaczymy co odpisze. Ale myśle , że sporo teraz poczekam , bo koleja pewnie mega wielka jest w tej chwili.
                                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 17:10
                                          Ja, jeśli mi się nie uda, to chyba zaryzykuję i podejdę prywatnie. Bo, po pierwsze dlatego, że okres oczekiwania jest krótszy, a po drugie tworzą większą ilość zarodków. Jakoś tak mi się wydaje bezpieczniej.
                                          • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 17:31
                                            kaja663, troche masz racji,bo ja prywatnie w pierwszym ivf miałam 14 zarodków!!! A teraz na nfz , to zależy od wieku i po 35 roku mogą zapłodnić wiecej niz 6 komórek( w zależności od wskazań i wcześniejszych badań) i podać np.2 zarodki.
                                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:15
                                              No i właśnie o to mi chodzi, szanse są dużo większe! Ale póki co, czekam na jutro smile
                                            • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:19
                                              hej ja jestem dopiero po punkcji, nie wiem czy w czwartek będą jakieś zarodki, ale z mojej perspektywy błędem jest że zapładniają tylko 6, np. mi pobrali 15 komórek kaja też miała bardzo dużo, gdyby zapładniali więcej to byłoby co mrozić i nie musiałybyśmy podchodzić do drugiej stymulacji, która jest kosztowna, ciężka dla organizmu i oddalona w przyszłości, wiem, że ma to związek z tym , żeby zbyt dużo zarodków nie zostawało, ale widzimy niektórym dziewczynom nie zostają żadne
                                              • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:31
                                                ewka 292 wiesz, taki jest regulamin i nic nie zmienimy. Dobrze ,że w końcu doszło do refundacji i z tego należy się cieszyć. A dużo zarodków wcale nie oznacza powodzenia co dokładnie widać na moim przykładzie
                                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:36
                                                  No jasne, że dobrze. Już dawno państwo powinno refundować in vitro. Dużo dziewczyn dzięki temu zaszło w upragnioną ciążę. Jednak jest to wszystko zbyt rygorystyczne.
                                              • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:58
                                                Jeśli chodzi o zapładnianie tylko 6 komórek, to ja potrafię zrozumieć założenie. Wiem, że u wielu z Was nie udaje się żadnego zarodka zamrozić, ale jest też druga strona medalu. Pomyślcie sobie, że para ma np. 15 zarodków, a pierwszy transfer się udaje. Zostaje mnóstwo zarodków z Waszym materiałem genetycznym, a rzadko kto planuje tyle dzieci (może to mało prawdopodobne, by ze wszystkich zarodków były ciąże, ale nie niemożliwe). I co potem? Mniejsza o coroczne koszty mrożenia... Można oddać do adopcji, ale wcale nie musi być łatwo żyć ze świadomością, że potencjalnie tyle Waszych dzieci może chodzić po świecie... Dla nas wydaje się to rygorystyczne, ale moim zdaniem jest dobrze przemyślane.
                                                I dziewczyny, bo nie wiem czy wszystkie o tym wiecie, można poprosić o zamrożenia nadliczbowych oocytów. To wydaje mi się dobre rozwiązanie, jeśli ktoś faktycznie kiepsko znosi stymulację albo jest ona trudna do przeprowadzenia. Oczywiście jest to dodatkowo płatne, ale być może ze względów zdrowotnych korzystne. Obawiam się jednak, że również zapłodnienie później tych odmrożonych komórek będzie płatne, bo wątpię, by takie procedury obejmował program.
                                                Tak więc, są za i przeciw, ale tak jak ktoś już wcześniej napisał: taki regulamin zaakceptowałyśmy przystępując do programu. To i tak duże odciążenie finansowe, z którego ja osobiście się cieszę.
                                                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 19:08
                                                  hej, ja rozumiem zalozenia programu i zapladnianiu 6 komorek, wczesniej nawet nie zastanawialam sie nad tym, że może to być zbyt mało, nadal chcę wierzyć, że nie będą musiała podejmować kolejnej próby,też cieszę się, z tak dużego odciążenia finansowego, tylko myślałam tutaj o dziewczynach, które muszą podchodzić do drugiej próby, nie wiadomo ile będą czekać, nie wiadomo czy czekać, czy robić prywatnie, a wiadomo, że każdy miesiąc walki o nasze marzenia strasznie się ciągniesmiletrzeba mieć nadzieję, że się udasmile
                                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 19:11
                                                    Bo nadzieja umiera ostatnia smile
                                                  • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 19:14
                                                    a jeśli chodzi o nastawienie, że uda się lub nie, to takie jest chyba najlepsze, ja póki co nad nim pracuję, dziewczyny ze swojej strony robimy wszystko co możemy, jeździmy do lekarzy czasami całymi latami, przechodzimy różne operacje, faszerujemy się lekami i zniosłybyśmy o wiele więcej , żeby doczekać się upragnionej dzidzi, ale reszta zależy od medycyny i szcześcia, może przypadku, jedyne, co nam zostaje to wierzyćsmilei ja wierzę, że na naszym forum pojawią się kolejne szczęśliwe mamusiesmile
                                                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 21:17
                                                    ewka, kaja pięknie to podsumowałyście smile Lada dzień dla każdej z nas wyjdzie słońce smile
                                                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 22:14
                                                    Wiecie może ile będzie punkcji w czwartek? Zastanawiam się czy będę sama czy ktoś mi potowarzyszy wink
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 18:39
                                  beciaa12 strasznie mi przykro sad wiem co czujesz.. czułam to wczoraj.. ale dzisiaj juz inaczej do wszystkiego podchodzę smile może dlatego, że mam jeszcze dwa maleństwa smile a Tobie udało się zamrozić jakieś zarodki ?trzymaj się!my kobiety musimy byc silne i walczyć!! To nam sie w końcu opłaci! wierzę w to z całych sił i życzę tego Wam wszystkim i sobie samej smile)
                      • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 16:24
                        Calineczka, podejrzewam, że prof. chce Cię zobaczyć w 21 dc by zrobić scratching endometrium (ponoć najlepiej robić w drugiej połowie cyklu po owu, a że u mnie owu naturalnie nie ma, to robił bodajże w 11dc). Mogę się jednak mylić.
                        Hormonów przed stymulacją mi nie badano, bo przy protokole krótkim nie ma etapu "wyciszania" jajników. Miałam tylko badany progesteron w 1dc (prof. mówił, że jeśli wyniesie więcej niż 1,5 to w danym cyklu nie ma po co podchodzić do ivf), no i jechałam na pierwsze USG w 5dc i wtedy też zaczęłam stymulkę. Moja stymulacja wyglądała tak:
                        5dc (1ds): drobne pęcherzyki | Gonal F 100j.m.
                        6dc (2ds): Gonal F 100j.m.
                        7dc (3ds): Gonal F 100j.m.
                        8dc (4ds): E2 około 200 | w prawym kilka 10mm, w lewym drobnica | endo 7 mm | Gonal F 100j.m.
                        9dc (5ds): Gonal F 100j.m.
                        10dc (6ds): E2 423 | w prawym 13,12,12,10,10,10,10 mm, w lewym 12,12,12,10,10 mm | endo 9 mm | Gonal F 100j.m.
                        11dc (7ds): Gonal F 100j.m.
                        12dc (8ds): E2 990,2 | w prawym 16,14,14,12,10,10 mm, w lewym 15,13,10,10,10,10 mm | endo 10 mm | Gonal F 100j.m. | Cetrotide 0,25mg
                        13dc (9ds): Gonal F 100j.m. | Cetrotide 0,25mg
                        14dc (10ds): Gonal F 75j.m. | Cetrotide 0,25mg
                        15dc (11ds): E2 1644 | w prawym 18,16,14,14 mm, w lewym 18,17,17,17,17,16 mm | endo 11 mm | Gonal F 75j.m. | Cetrotide 0,25mg | wieczorem Gynalgin dopochowowo
                        16dc (12ds) - dziś: progesteron 0,28 | Gonal F 50j.m. | Cetrotide 0,25mg | Ovitrelle o 22:00 | 2x1 Gynalgin dopochowowo
                        17dc (13ds) - jutro: 2x1 Gynalgin dopochowowo
                        18dc (14ds) - czwartek: punkcja

                        Co daje 5 x USG
                        • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 19:59
                          keki84 jeszcze raz wielkie dzieki. Mysle ze to jest taki maly poradnik, dzieki ktoremu wszystkie mozemy choc troche zaplanowac sobie dzialania (szczegolnie wizyty na polnej).
                          A Dziewczyny, ktore szlyscie dlugim, mialyscie jakies wizyty przed wlasciwa stymulacja (ile i w jakim celu). Podzielcie sie prosze swoim doswiadczeniem.

                          keki84 bardzo mi przykro, takie wiadomosci to smutne wiesci dla nas wszystkich, ktore czekamy na szczesliwy final.

                          marika5 a mozesz napisac jakie mialas AMH, z gory dziekuje.


                          • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 23:33
                            (b)keki(/b) tfu tfu, przepraszam nie zmienilam bolda. Tak to jest jak czlowiek sie przejmuje niemal jak soba - (b)bunia(/b) wybacz i przytulam mocno.

                            A tak a propo to mi sie lezki zakrecily po dzisiejszym odcinku na TLC, niezlego farta miala dziewczyna, oby jej sie udalo smile
                            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 23:39
                              Właśnie miałam napisać, że często wystarczy ta jedna jedyna komórka, żeby marzenie się spełniło! Dzisiejszy odcinek dodaje wiary! smile
                              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 23:44
                                dużo szczęścia miała para z dzisiejszego odcinka,ale dziwi mnie,że po 3 iui nie mieli badanego AMH,no ale właśnie widać jacy nieodpowiedni sa niektórzy lekarze.Też bym chciała,żeby u mnie jakiś cudowny lekarz znalazł przyczynę niepłodności sad a tu lipa,wszystko zawsze jest cudownie i być tu ,ądry!
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 23:34
                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała skurcz jelit kilka dni po punkcji? Bo ja dziś ponad godzinę walczyłam z takim bólem, że nawet nie potrafię go opisać. A dopiero się cieszyłam, że nic mnie już nie boli sad
                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 29.10.13, 23:38
                              calineczka moje AMH to 3
                              kaja pisałam już kilka razy o moich skurczach,właśnie taki ból jakby mi ktoś kiszki poskręcał.Mnie dopadł w 3dpt.A od 4 już było ok.Nospa...nospa i jeszcze raz nospa big_grin
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 00:31
                                marika.5 to była masakra, wzięłam dwie nospy, rozmasowałam i rozgrzałam brzuch, a teraz jeszcze piję jakąś herbatę z liściem senesu. I faktycznie już pisałaś o bólu tongue_out
                                • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 08:22
                                  Calineczka, dziękuje na pewno napiszęsmile kurcze chwilowo nie mam kompa w domu i tylko mogę do południa tutaj zaglądnąć siedząc w pracywink Do poznania na polną od piątku staram się dodzwonić i nie idzie,albo zajęte, albo nikt nie odbiera masakra.Rozumiem że już nie rejestrują, ale są osoby które czekają na stymulacje i chciałyby się czegoś dowiedzieć.....sad Dobrze że jestem już na tej liście do stymulacji..
                                  • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 11:41
                                    Hej dziewczyny,postanowiłam napisać bo może któraś z Was miała podobną historię,otóż w sobotę mam mieć punkcje,dzisiaj mój estradiol wyniósł 8000crying.Przepisali mi dostinex,dietę wysokobiałkowa i dużo wody.Bardzo się martwię jak zareaguje mój organizm po punkcji.Już teraz wiem,że zarodki zostaną zamrożone ale nie w tym problem.Obawiam się mega hiperki,nie wiem czy nie zrezygnować..
                                    Panie pielęgniarki mówią,że bedzie ok,ale jakoś nie mogę w to uwierzyc....
                                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 12:10
                                      hej kamka z czego chcesz zrezygnować?z punkcji?
                                      • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 13:18
                                        Myślę o rezygnacji z punkcji,ale teraz juz sama nie wiem co robić.Strasznie boję się hiperatymulacjisad
                                    • agnes_82_emil Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 12:12
                                      Witam.
                                      Jestem na forum po raz pierwszy. Pozdrawiam wszystkie zmagające się ze szczęściem.

                                      Kamka301 jestem w 9dpt i też miałam stymulację i punkcję na Polnej. Byłam w trakcie stymulacji w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia hiper_stymulacji. W pierwsze dwa dni po punkcji bardzo cierpiałam; ponieważ nie wprowadziłam diety wysokobiałkowej. Zaczęłam ocierać się o hiper po czym doczytałam, że dieta wysokobiałkowa pomaga usunąć nadmiar wody z organizmu; co w naszej sytuacji jest zrozumiałe. Musimy pić dużo wody, aby "wypłukiwać" nadmiar hormonów powstałych podczas stymulacji oraz powstających po niej. Nie stosując się do tej diety - miałam po dwóch dniach straszne bóle w okolicach żołądka; rozwolnienie; ok. 8-10cm powiększony obwód poniżej klatki piersiowej oraz problemy z oddychaniem.
                                      Wieczorem, drugiego dnia po punkcji zjadłam 400g jogurt naturalny i poszłam spać z dużym brzuchem i z dużym bólem. Rano - brzuch "znormalniał" i ból ustał i tak jest już do dnia dzisiejszego. Moje napoje aktualnie to kefiry, maślanki i jogurty naturalne oraz "normalne" codzienne dania.
                                      Kamka301 masz estradiol bardzo wysoki i nie podchodź do transferu teraz.
                                      Ja miałam E2=3000. AMH=6,7;
                                      9 pobranych komórek - z czego powstały 4 zarodki (3 x8A i 1 x5A). Jeden mam aktualnie "podany"...... jutro pierwsza beta Hcg..... a w poniedziałek jadę na polną sprawdzić co z tymi pozostałymi trzema zarodkami!!!
                                      Pozdrawiam.

                                      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 12:17
                                        anges 82 a powiedz dlaczego oni umieścili cie w grupie podwyższonego ryzyka?przez ten duży estradiol?bo ja mialam w poniedziałek punkcję i estradiol ostatni ok 3250, pierwszego dnia czulam sie fatalnie, a powiedz czy oprocz wody i bałka coś jeszcze podawali ci na ta hiperstymulację?i jak się czułaś w dzien transferu i po nim?
                                        • agnes_82_emil Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 13:59
                                          Umieścili mnie w grupie podwyższonego ryzyka, bo po "wyhodowaniu' pewnej grupy pęcherzyków zaczęłam hodować nowych świeższych w bardzo dużej ilości. U mnie pracował tylko jeden jajnik (bo drugi był kiedyś operowany) i w nim miałam z 15 pęcherzyków w okolicach 22; 20;19; 19; 19; 19; 18; 15....10... i później baaaaaardzo dużą gromadę takich malutkich (ok.30).
                                          Z objawami hiper sama sobie radziłam. Po prostu przeczytałam to i tamto z fachowej literatury.
                                          Na szczęście podczas punkcji podobno po nakłuwano mi wszystkie...
                                      • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 13:27
                                        Dzięki agnes82 za odpowiedź.Trzymam kciuki żeby się Tobie udało winkNie wiem jak to się stało że mnie w odstępie dwóch dni estradiol podskoczył trzykrotnie,masakra.Ja idę długim protokołem,dawki gonalu nieduże od 75 do 125j.A i tak organizm mocno zareagował.Mam nadzieję,że jakoś to zniose jeśli w ogóle się zdecyduje na punkcje.Pozdrawiam i dzięki za wsparcie
                                        • lato.2012 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 13:41
                                          cześć kamka301,
                                          podejrzenie hiperstymulacji jest groźne, ale pod okiem lekarza nic złego na pewno się nie stanie więc do punkcji śmiało możesz podchodzić, ja przeszłam dwie hiperstymulacje - estradiol powyżej 6400, jestem pacjentką prof. J. i zaraz miałam podane leki dokładnie takie same jak ty piszesz, musiałam przestrzegać diety wysokobiałkowej i pić dużo wody, fakt, że brzuch boli i jajniki bardziej niż innego dziewczyny to opisywały u siebie, ale wszystko do zniesienia - naprawdę, lekarze wiedzą co robią i Panie pielęgniarki też wiedzą co mówią, jak będziesz przestrzegała zaleceń na pewno nic się nie stanie, ale nie zrobią transferu,spokojnie możesz iść dalej bo na pewno lekarz nie powiedział że punkcji nie zrobi bo nie jest wskazana, powodzenia
                                          • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 13:50
                                            Hej lato2012,mój lekarz nie zrezygnował z punkcji,to ja się waham.Chyba za dużo naczytalam się na tych forach,bardzo dziękuję za wsparciesmile
                                            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 14:13
                                              Hej kamka301, nie wiem czy czasem nie jest tak, że punkcja jest wskazana przy hiperstymulacji. Z tego co wiem czasem dla bezpieczenstwa po prostu nie podaje się zastrzyku na pęknięcie i nie robi się transferu, bo Hcg wzmaga hiperkę. Na logikę, jeśli zostawisz te pecherzyki samym sobie i zaczną pękać w różnych odstępach czasu albo nie popękają i porobią się torbiele, to czy nie będzie jeszcze gorzej? Może się mylę, ale powinnaś słuchać lekarza, bo on wie najlepiej. Jeśli chce robić punkcję, to wie co robi. Widzę że na Polnej bardzo rygorystycznie postępują przy podejrzeniu hiperki, więc myślę, że jesteś w dobrych rękach.
                                              • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 17:22
                                                lepiej faktycznie wyciągnąć te wszystkie pęcherzyki bo jak się nie wchłoną to może być nieciekawie.Trafne spostrzeżenie keki84smileCo do hcg to muszą podać,tak słyszałam.
                                          • lato.2012 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 13:56
                                            ja też dużo czytałam o hiperstymulacji, miałam duuużo wątpliwości i dziwnych strachów, ale też zaufałam lekarzowi i Paniom pielęgniarkom, posłuchałam ich, przestrzegałam wszystkich zaleceń i wyszłam z tego szybko z lekkim tylko bólem, jesteśmy w dobrych rękach, nic nam nie grozi,pa
                                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 14:23
                                      kamka301, mój estradiol był > 7000 i podeszłam do punkcji smile No i dziś, po 5 dniach diety i wody doktor J. podał mi mojego ślicznego blastusia big_grin Wyluzuj, oni naprawdę wiedzą co robią
                                      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 14:25
                                        kaja tak się cieszęsmile a pytałas o tel ból wczoraj?kto ci robił transfer?i jak teraz się czujesz?
                                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 14:37
                                          Tak ewka292, mowilam. Doktor J. zrobil mi usg i stwierdzil, ze wszystko ok. A to wczoraj, to problemy z wyproznianiem. Troche sobie diete zlalam i byl efekt. A dzis jest prawie dobrze smile
                                          • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 14:54
                                            Janka nie rezygnuj z punkcjii. Jeśli będzie taka konieczność to zamroza ci blastusie a w przyszłym macu przyjedziesz po nie.Ponoc na naturalnym cyklu jest skuteczniej smile próg. J. wie co robi,musisz mu ufać.Tez jestem jego pacjentka od 2 lat wink
                                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 15:33
                                              Boże ten telefon mnie wnerwia!!! Miało być Kamka a nie Janka i prof. A nie próg big_grin
                                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 16:42
                                        kaja663 gratuluję i trzymam za Ciebie i maleństwo kciuki!!! smile
                                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 19:53
                                          Dziękuję bunia28 smile
                                      • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 17:16
                                        Kaja663 trzymam mocno kciukiwinkWychodzi na to,że nie jest tak źle jak to wyglada.Nie mam wyjścia,niech się dzieje co ma być.Twój przykład jest dla mnie bardzo budujący,powodzenia!
                                        • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 18:09
                                          kamka301 za Ciebie również trzymam kciuki!!!!
                                          • czekajacnatosie Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 18:51
                                            podczytuję sobie Was regularnie od jakiegoś czasu, bo ten temat również mnie dotyczy. Zastanawiam się w jaki sposób realizujecie dietę wysokobiałkową?
                                            Kaja - fajnie że jesteś już po transferze. Sciskam kciuki, wierzę że z Twoim pozytywnym nastawieniem na pewno Wam się uda. Zdaje się, że to Ty zawsze taka uśmiechnieta i pozytywnienakrecona na poczekalni....
                                            a jak radzicie sobie z pracą? po punkcji l4 do transferu, dlużej czy jak?
                                            • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 19:21
                                              Hej,co do diety to po prostu musisz jeść dużo jogurtów naturalnych,jajek i drobiu.Ważne żeby posiłki były częste,co dwie godziny ale małe.Poza tym trzeba pić dużo wody.Są stronki z jadlospisem takich diet,bardzo pomocne.
                                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 19:52
                                              czekajacnatosie, chyba to ja big_grin
                                              Jeśli chodzi o elkę, to ja dostałam od punkcji aż do testowania (nawet o 3 dni dłużej).
                                              Dieta to gotowany kurczak, jogurty, serki i takie tam. I pamiętaj, jak mówią dieta wysokobiałkowa, to bezwzględnie się do tego stosuj. Ja miałam wczoraj nauczkę za samowolkę, ale jak już nie będę zmuszana do przestrzegania tej diety, to sama z siebie chyba przez rok białka nie ruszę tongue_out
                                              Dziękuję za kciuki
                                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 19:45
                                          kamka301, nie wolno Nam kierować się stereotypami i tym co gdzieś tam wyczytamy. Oczywiście wszystkie rady są mile widziane, ale to lekarz wie co będzie dla Ciebie najlepsze. Trzymam kciuki smile Kiedy masz tą punkcję?
                                          • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 20:22
                                            Punkcja w sobotę,jeszcze jutro mam się stawić na usg i pewnie wtedy dowiem się juz na 100% jak to wszystko będzie wyglądało.
                                            • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 20:37
                                              Cześć dziewczyny,
                                              Jestem już po transferze. Zostawilam u pielegniarek nowe leki w nizszych cenach:
                                              1. Bromergon, 30tabl., 15zl
                                              2. Encorton, 20tabl., 3zl
                                              3. Lakcid, 10 amp., 15zl
                                              4. Gonapeptyl daily, 3 strzykawki, jedna za 30zl

                                              Ewentualnie piszcie na olga15@o2.pl
                                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 21:03
                                              No to czekamy na wynik smile
                                          • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 20:32
                                            kaja gratuluje, i trzymam kciuki za dalszy etap smile
                                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna cuda : 30.10.13, 21:02
                                              Dziękuję Calineczka_11 smile
    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 30.10.13, 23:31
      Jeju Dziewczyny ja zeswiruje to tego stycznia. Tyle czekalam, nastawialm sie psychicznie na cierpienie i te wszystkie niedogodnosci, ugadalm w pracy ewentualne zastepstwa a tu tak placek. Przeciez to nie ludzkie co oni z nami robia. Przepraszam, ze narzekam, ale taka jest prawda i nic tego nie zmini. Tlumacze sobie jak tylko moge ze powinnam sie cieszyc ze sie zakwlifikowalam, ze 'kiedys' i ja dostane szanse. Ale to czekanie i ciagla niepewnosc 'kiedy' jest taka wyczerpujaca - jeszcze gorsza niz na watku dla testujacych (bylam tam kilka cykli). A teraz na niczym nie moge sie skupic, w pracy mam obsuwy, nic mi sie niechce, zabrnelam chyba w slepy zaulek. Kurcze, musze chyba ograniczyc czytanie innych watkow, bo nie robie nic innego, tylko sprawdzam co dziewczyny pisza o punkcjach, transferach, testach i w sumie ciesze sie razem z nimi, ale i razem tez placze. Niby forum to taka forma pomocy, wiele sie tu juz dowiedzialam (za co jeszcze raz dziekuje), ale ale zaczyna mnie to tez duzo kosztowac. I teraz sie waham sie co dalej mam robic. Chyba musze odpoczac od natloku informacji. Jak tylko dostane okres skupie sie na ostatnim moim naturalnym cyklu - moze zdarzy sie cud smile
      Przepraszam, ze troche nie na temat ale musialam sie wygadac uncertain
      • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 07:53
        Calineczka,doskonale Cię rozumiem
        Niestety to całe leczenie,hormony i ciągłe czekanie na dwie kreseczki potrafi człowieka wykończyć.Ale my kobiety jesteśmy bardzo silne i uparte,nie możemy żyć tylko staraniami o baby,trzeba znaleźć sobie w tym czasie jakąś odskocznię,coś co pozwoli choć na chwilę zapomnieć o tym wszystkim.Ciągłe czytanie forum też nie jest dobre,czasami lepiej jest się zresetować i spróbować nie myśleć o leczeniu.Wiem ze to trudne,ja próbuję tak robić i jest o wiele lepiej.
        • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 08:05
          kamka masz rację też tak uważam ze ciągłe czytanie forum też nie jest takie dobre. można tu zerknac raz kiedyś ale nie za często bo się okazuje ze niepotrzebnie się denerwujemy
          pozdrawiam
      • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 08:00
        calineczka ale dlaczego masz czekać do stycznia ? ja też jestem przed rozpisaniem leków i z tego co wiem bo kilka dni temu dzwonilam mam normalnie się wstawić na wizytę w listopadzie. a dokładnie Ciebie rozumiem o czym piszesz bo też przeglądam i śledzę na bierzaco losy dziewczyn i trochę mam sama do siebie pretensje bo czasami niepotrzebnie się nakrecam i uważam ze za dużo czasu spędzam na tych forach zamiast zająć się sobą i cierpliwie czekać na swoją wizytę.
        kiedy masz kolejna wizytę na polnej ? bo ty chyba też czekasz na rozpisanie leków ? myślę ze będzie wszystko dobrze coraz więcej ciąż na forum i co za ty idzie kolejne miejsca dla kolejnych par smile.
        na forum ze Szczecina też już sporo dziewczyn w ciąży smile nawet jedna najprawdopodobniej w blizniaczej także myślę ze i nam się uda.
        pozdrawiam i głowa do góry
        • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 08:49
          Calineczka, czuje dokładnie to samo co Tysmilesmile Basiulka teraz mnie zaskoczyłaśsmile ja juz w październiku miałam jechać na rozpisywanie leków, później listopad póżniej grudzień styczeń...sama nie wiem co i jak a do Poznania na polną od tygodnia prawie nie mogę się dodzwonić, nie odbierają albo zajęte....także nic się nie mogę dowiedzieć
          • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 11:01
            marcela mi się udało może za 10 razem. pani która odebrała tel powiedziała mi ze mam czekać cierpliwie na kolejna wizytę ze póki co nic się nie zmieniło skoro mnie o tym nikt nie informuje. i na kolejnej wizycie spotkam się ze swoim lekarzem który rozkosze mi leki do symulacji. a ze jestem z daleka nie nam nikogo z lekarzy powiedziałam ze nie ma to dla mnie znaczenia do którego lek mnie przydziela... zazartowalam ze do tego gdzie jest najmniej pacjentek żeby to w miarę sprawie piszlo bo mam już 38 lat i z każdym dniem jestem starsza . zasmiala się i powiedziała ze każdy ma po tyle samo pacjentek smile
            wiec już mi nie kszala wydzwaniac tylko czekać na wizytę.
            • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 11:55
              Basiulka super że Ci się udało, w sumie też mnie nikt nie informował że coś mam przesunięte, sama się dowiadywałam pisząc do prof. Może jakbym się sama nie odzywała to też by mnie nikt nie informowałwinksmile Ja mam o 4 lata więcej czasu niż Tywink tzn mam 34 lata.smile
              • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 12:06
                marcela ja zadz jak pojawiła się informacja na forum ze w tym roku już nie ma pienuedzy na kolejne zabiegi... ale pani mnie uspokoiła ze prawo nie działa wstecz więc osoby które się już zakwalifikowały i podpisaly dokumenty są objęte programem i dla nich pieniądze są już " zarezerwowane "
                u jakiego prof jesteś i którego stycznia jedziesz na wizytę ?
                • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 16:17
                  Tak jak się spodziewałam radości nie będzie!!! Ok 11 pojawiły się pierwsze plamienia beżowe,potem brązowe a teraz już lekko czerwone.więc biorąc pod uwagę poprzednie ivf dziś wieczorem albo jutro rozhula się @ na maksa!!! sad Póki co po raz pierwszy nie ryczę...ale nie wiem jak długo to potrwa ;/
                  • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 16:22
                    Marika.5 - jednoznacznie okresowo, nie ma szans na jakieś plamionka? Przykro mi i współczuję, ale może lepiej porycz i wyrycz żal, smutek, złość, rozczarowania, żebyś mogła pięknie do przodu ruszyć. Przytulam.
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 16:26
                      kaja;/Stworek da radęsmiletrzymam kciuki
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 09:43
                        Też mam taką nadzieję big_grin Jak się czujesz ewka292?
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 18:48
                    marika.5 może faktycznie to tylko plamienie ???
                • basiulka760 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.01.14, 13:55
                  Witam, nigdy nie korzystałam z forum przypadkowo się natknęłam i za dużo tego jest abym nadrobiła to w jeden dzień. w skrócie - z niepłodnością zmagam się już 6 lat, nie mam dzieci, lat mam 40 tzn w kwietniu skończę mysle ze nie za pozno jeszcze na dziecko???
                  rejestrowałam sie pierwszego dnia zakwalifikowana zostalam z mezem do programu i nie wiem dlaczego ale jakos to wszystko tyle trwalo ze az w koncu w listopadzie odwolali wizyte sad kazali czekac,,,,, na tel ze zadzwonia no i zadzwonili do nas na koniec grudnia, ze w styczniu mamy sie wstawic na rozpisanie lekow , czyli w srode na 10.30 mamy byc na polnej, mam pytanko do was bo to moje pierwsze in vitro , napiszcie mi co bedzie na tej wizycie czy dostane od razu rozpiske lekow do stymulacji czy bedzie jakies usg czy moze jakies jeszcze wyniki, moje amh -6.30 a fsh 6.80, obecnie prawidlowo za tydzien powinnam dostac miesiączke . pozdrawiam was wszystkie i zycze szczescia i spelnienia marzen
        • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 09:26
          basiulka to dobrze, ze jeszcze sie zalapalas w tym roku, mi wyraznie prof. powiedzial ze mam sie zapisywac na styczen (zreszta przede mna mial rozowy jeszcze z 3 parami i byl tym i zmeczony i zdenerwowany (bo to zadna przyjemnosc mowic komus takie rzeczy i przekonywac go faktow, ktore zwalaja sie na pare po tylu miesiacach oczekiwania) i nie moglam go w zaden spsob przekonac zeby chociaz rozpisal mi juz leki (bp przeciez wlasciwie po to przyjechalam) ani okreslil jakim protokolem bede szla (powiedzial ze najlepszym).

          Musze sie pozbierac, tak wiem, dzieki Dziewczyny za slowa otuchy i ja tez jestem z Wami. To prawdziwa lekcja pokory i musze ja zdac na 5 wink
          • jagodaaa13 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 12:02
            Byłam ostatnio na wizycie kontrolnej u prof. J., generalnie wszystkie plotki o brakach pieniędzy są prawdą. Klinika z dnia na dzień dostała maila iż ma nie rozpoczynać nowych cykli. Udało się jedynie wynegocjować zakończenie cykli u dziewczyn które już rozpoczęły przyjmowanie leków. Nie sądzę że coś uda się w tym roku, zwłaszcza że chyba wszystkie kliniki stanęły w obliczu tego samego problemu sad wszystkich przerosło zainteresowanie i fakt że ponad 90% par się kwalifikuje. Okazuje się że skala problemu jest ogromna.
            Ja jestem tą szczęściarą, która ma to już za sobą. 1 cykl i od razu szczęście. Teraz to już 9 tydzień. Po transferze wróciłam do pracy i w miarę normalnie funkcjonuje, więcej śpię w ciągu dnia i nie dźwigam to tyle moich wyrzeczeń. Trzymam za Was kciuki, przede wszystkim żeby pieniądze szybko się znalazły i to dużo!!!! Tak żeby starczyło dla wszystkich! Powodzenia
            • koralik35 do Jagodaaa13 31.10.13, 12:32
              Nie masz żadnych innych objawów ciążowych? Jak szalona szukam takich przypadków jak ja = żadnych objawów - tylko pięknie rosnąca beta, a już 7 tydzień. Też tak jak Ty poszłam po transferze do pracy i teraz też normalnie chodzę. Jem zdrowiej i regularniej i nie szaleję ze sprzątaniem i myciem okien, ale to wszystko, poza tym nie mam naprawdę żadnych objawów. Nie jest mi mdło, nie czuję zapachowo więcej, nie boli głowa, piersi nie są wrażliwe, nie jestem senna. Może jestem mniej aktywna i energiczna niż normalnie i trochę pokłują i pobolą jajniki czasem, ale poza tym to nic. No może jeden dziwoląg - herbatka tylko z cytryną, której całe życie nienawidziłam. Jak u Ciebie? Też bezobjawowo? Powiedz, że tak smile
              • jagodaaa13 Re: do Jagodaaa13 31.10.13, 12:45
                Ja też nie miałam na początku żadnych objawów, ani zachcianek smaków, faktycznie dużo piłam herbaty z cytryną. Moją przyjaciółką którą od transferu mam zawsze przy sobie jet nospa. Biorę ją kiedy pojawia się jakikolwiek ból brzucha, teraz już bardzo rzadko. A ból brzucha może pojawiać się nawet do 1,5 miesiąca po transferze bo jajniki są powiększone to normalne. Od tygodnia jestem strasznie senna prawie śpię na biurku w pracy. Zrezygnowałam maksymalnie ze sprzątania, odciążył mnie mąż, absolutnie jest zakaz mycia okien no i wszystkiego co ręce do góry trzeba trzymać. Betę zrobiłam tylko dwukrotnie 12 dpt i 15 dpt, później czekałam już tylko na usg. Pamiętajcie każdy przypadek jest inny, bo każda z nas jest inna, nie traktujcie wpisów na forum jak biblię.
                • kaja663 Mrożaczki 31.10.13, 14:44
                  Okazało się, że nasze dwa zarodki przestały się rozwijać, więc nic nie udało się zamrozić sad Jakoś łatwiej było mi z myślą, że są... Jedyna nadzieja w Stworku, który jest w moim brzuszku!!!
                  • bunia28 Re: Mrożaczki 31.10.13, 16:01
                    kaja663 strasznie mi przykro sad wierzę, że Twój "Stworek" da radę i uda się!!! Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!! smile
                    • bunia28 Re: Mrożaczki 31.10.13, 16:03
                      A jeśli już sie odezwałam to napiszę Wam, że dzisiaj dostałam mega okres... leci ze mnie jak z kranu.. aż mi słabo.. masakra!!! ale cieszę się, że nie musiałam długo czekać na miesiączkę, bo może jak wszystko będzie ok to jeszcze w grudniu zrobią mi transfer smile
                      • kaja663 Re: Mrożaczki 01.11.13, 09:34
                        No i pięknie bunia28, nawet w najtrudniejszych sytuacjach trzeba się doszukiwać choćby "tycich" pozytywów. Trzymam za Ciebie kciuki smile
                        • bunia28 Re: Mrożaczki 01.11.13, 10:12
                          kaja663 tak jak piszesz smile trzymaj proszę kciuki a ja podziękuje ale jak się uda bo teraz nie chcę zapeszać wink ja za Ciebie też mocno trzymam kciuki!!! DAMY RADE!!!WSZYSTKIE DAMY RADE!!! smile
                          • kaja663 Re: Mrożaczki 01.11.13, 12:44
                            Oczywiście, że trzymam kciuki smile
                • 1leki Re: do Jagodaaa13 31.10.13, 14:58
                  hej smile u mnie jest podobnie objawów brak big_grin beta ładnie przyrasta smile pierwsze badanie mam wyznaczone na 13.11 smile w którym tygodniu u Ciebie zapukało serduszko???
                  • sylwia2027 criotransfer na sztucznym cyklu 31.10.13, 15:17
                    witajcie, mam pytanie jak wygląda stymulacja do transfery mrożonych zarodków? dziś mam 1 dc a wizytę w piątek ma mi przepisać gonal, mówił coś na wcześniejszej wizycie. Ile jest wizyt i wogóle? w poprzednim cyklu miałam mieć na naturalnym ale nie doszło do owulacji (pęcherzyk nie pęknął) a endometrium było za cieńkie
                  • koralik35 Re: do Jagodaaa13 31.10.13, 16:17
                    a w którym tygodniu jesteś? ja mam wizytę tydzień wcześniej 6.11
                    • 1leki Re: do Jagodaaa13 31.10.13, 18:28
                      w 4 tyg smile wczoraj się potwierdziło po badaniu krwi bhcg ładnie wzrosła smile
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 19:15
      Dziewczyny, mam pytanie... Jak poradziłyście sobie z obawą, że nie uda się zapłodnienie i nie dojdzie do transferu? Wyhodowałam tylko 4 komórki i do samej punkcji o tym nie myślałam, ale dziś mnie dopadło... sad
      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 20:46
        keki84 ja wyhodowałam tylko 5 komórek, 4 się zapłodniły, jeden zarodek został mi podany (niestety jak juz pisałam nie udało się..)a dwa mam zamrożone tak, że głowa do górysmile tak na prawdę wystarczy jedna porządna smile tak jak ost było w tym programie na TLC smile nie wiem czy oglądasz ten program, jeśli nie to polecam! Mi osobiście bardzo się podoba i podbudowuje mnie smiletak, że głowa do góry i myślimy pozytywnie smile
        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 08:24
          Dzięki bunia28 kiss
          Oglądam ten program i też mnie podbudowuje. To prawda, że wystarczy ten jeden jedyny, postaram się w pozytywnych myślach wytrwać do niedzielnego transferu smile
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 09:41
            keki84, powiem to po raz kolejny - nie ilość, lecz jakość smile Ja miałam 17 komórek i co? Otarłam się o hiperkę, ból przy takiej ilości jest gorszy, a zarodków mam...aż jeden w sobie! Tak więc nie denerwuj się na zapas, bo to nie ma sensu smile
            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 09:51
              Dzięki kaja663 smile
          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 10:10
            keki84 no i tak trzymaj!!! a będzie dobrzesmile wiele osób mi powtarza, że bardzo dużo daje dobre nastawieniesmiletzn ja w pierwszym podejściu próbowałam myśleć pozytywnie,ale nie do końca tak było ponieważ przyjęłam sobie, że szanse są 50/50 Podchodziłam do tego tak dlatego, że byłam świadoma, że za pierwszym razem nie zawsze się udaje i uznałam, że jak się na kręcę, że "muszę być w ciąży" to w momencie uzyskania informacji, że jednak w niej nie jestem zwariuję sad no i potwierdziły się moje obawy sad ale przynajmniej nie zwariowałam wink a teraz przy podejściu do transferu mrożaczka postaram się myśleć pozytywnie a najlepiej za dużo po prostu nie myśleć smile zobaczymy jak będzie tym razem smile tak, że spokojnie czekaj do niedzieli smile ja dopiero na transferze dowiedziałam się ile mi pobrano komórek bo nikt mi podczas punkcji nie powiedział a mój profesor akurat wyjechał...tak, że wiesz mi, że denerwowałam się podwójnie bo nie wiedziałam dosłownie nic... no ale tak jak też koleżanka napisała nie liczy się ilość a jakość smileuważam tak samo!!! głowa do góry!!! buziakikisskisskiss
            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 11:14
              Polecam smile
              pytanienasniadanie.tvp.pl/12840011/wyznania-rodzicow-dzieci-z-in-vitro
              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 11:23
                hej kaja trochę boli mnie brzuch jeszcze po punkcji ale poza tym to bardzo dobrzesmilew koncu mam ze sobą mojego dzidziola więc jestem po prostu bardzo szczęśliwasmilejeszcze 13 dni do testu heeh, jeśli chodzi o ilość zarodków to też słyszałam że najważniejsza jest jakość mi pobrali 15 ból po punkcji okropny, ale lekarz mówił, że z tych 15 takich gotowych dojrzałych do zapłodnienia było tylko 6, a jak byłam na transferze to była dziewczyna, która miała pobrane 4 a w dniu transferu 3 zarodki, więc właściwie mega skutecznośćsmiletakże głowa do góry, kaja trzymam za ciebie kciuki jak się czujesz?czy masz jakies skurcze czy bóle?czy bierzesz nospe,becia, bunia i inne starczki jak to było u was?ściskam was wszystkie mocno
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 13:58
                  Ewka292, jest ok, tylko mam problemy ze spaniem sad Budzę się co dwie/trzy godziny, bo albo jestem tak strasznie ścierpnięta, albo muszę siusiu - masakra jakaś! Bóli nie mam, skurcze minimalne. Nospę biorę głównie na noc. Testujesz dzień po mnie big_grin
                  • judytka_3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 15:50
                    Witam dziewczyny sama nie wiem co myśleć czekam na rozpisanie leków na polnej a tu wczoraj zrobiłam bete i wyszło 167,55 ale na usg nic nie widać trochę się boje bo jestem po ciąży pozamacicznej w poniedziałek mam jeszcze raz zrobić bete pozdrawiam
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 16:38
                      hej judytka, jesli dobrze rozumiem to byłaś na usg więc co mówił lekarz?czy to ciąża byłby z in vitro?i któryb to byłby ewentualnie tydzień?
                      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 16:43
                        judytka nie byłam nigdy w ciąży ale zaraz po samej becie chyba żaden lekarz nie stwierdzi ciąży na usg
                    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 17:14
                      judytka_3 teraz na świeżo jesteś po ciąży pozamacicznej? Poroniłaś samoistnie czy byłaś oczyszczana?
                      A może to nowa ciąża?
                      Przy takim beta hcg nie widać jeszcze pęcherzyka ciążowego (jeśli dobrze pamiętam to musi ono wynosić ponad 1000 czy 2000, żeby USG coś wykazało). Ja jestem po jednym poronieniu samoistnym na bardzo wczesnym etapie ciąży (jeszcze nie było widać nic na USG). Po 3 tygodniach od krwawienia, które było poronieniem moja beta nadal oscylowała w granicach 100, więcej jej nie badałam, ale kolejne krwawienie miałam dopiero po ponad miesiącu od ostatniego badania hcg (a prawie 2 miesiące po poronieniu). W moim przypadku zatem beta hcg utrzymała się jeszcze bardzo długo w organizmie.

                      Jeśli zatem niedawno byłaś w ciąży pozamacicznej to może być pozostałość po niej.
                      Tak czy inaczej lekarz musi mieć powtórne badanie, bo nie podejdzie do stymulacji przy możliwej ciąży...
                      • judytka_3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 17:55
                        ciąże pozamaciczną miałam w 2010 roku teraz czekałam na początek cyklu żeby jechać na rozpisanie leków i zrobiłam wczoraj bete i wyszło że ciąża byłam na usg ale mówił że jeszcze tak ok 7 dni żeby coś zobaczyć tylko że rok temu jak zaszłam w ciąże i beta była 177 to już coś było widać a tu nic i sama nie wiem co myśleć . w 2010 miałam ciąże pozamaciczną po roku zaszłam w normalną ale w 9 tygodniu okazała się martwa pierwsza usunięta laparoskopowo druga też w szpitalu po lekach i czyszczeniu do poniedziałku zwariuje
                        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 20:30
                          judytka_3 choć przeszłam poronienie, to nie wiem jak Cię pocieszyć... Być może dlatego, że to była ciąża pozamaciczna, to było coś widać przy tak niskiej becie? Nie zakładaj najgorszego, wiem że to trudne, ale wytrwaj do następnego badania. Trzymaj się ciepło i trzymam kciuki!
                          • judytka_3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.11.13, 20:45
                            przy pozamacicznej dowiedziałam sie dopiero w 9 tygodniu a to przy drugiej ciąży przy becie 177 było już widać dlatego sama już nie wiem co myśleć ale ile razy można mieć pecha muszę wytrwać do poniedziałku tylko teraz mam jedną myśl w głowie smile i cały czas sprawdzam czy czasami nie plamie i czy na pewno dalej bolą mnie piersi smile
                          • judytka_3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 10:40
                            Witam i tak jak pisałam beta pięknie urosła ale na usg wyszło że ciąża pozamaciczna jutro szpitalsad dzwoniłam do poznania i z in vitro ruszę dopiero w lutym Dr J powiedział że miejsce cały czas czeka na mnie POZDRAWIAM
                            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 12:16
                              judytka_3 bardzo mi przykro sad To ogromny pech, z tego co mówią lekarze pozamaciczna zdarza się przy in vitro niezwykle rzadko. Życzę, by mimo wszystko sprawa zakończyła się dobrze, bez drastycznych środków...
                              A kto robił Tobie transfer?
                              • judytka_3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 18:44
                                ta ciąża to naturalna do in vitro miałam podejść w tym miesiącu
                  • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 11:56
                    Ja myślę,że każda z nas zna swój organizm bardzo dobrze i jeśli się już ma za sobą pierwsze ivf to przy drugim nie jest łatwo mieć jeszcze nadzieję,kiedy wszystko powtarza się identycznie...zwłaszcza w tym samym dpt. U mnie @ na całego, do tego bardzo bolesna!!!! W poniedziałek będę gadała z prof. i zobaczę co mi zaproponuje.
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 12:09
                      hej kaja jak się dziś czujesz?
                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 10:37
                        Hej ewka292, szczerze Ci powiem, że czuję się nijak, dosłownie. Moje podejście jest w stylu - nic mi się nie chce i mam wszystko gdzieś sad Piersi mnie bolą, mam jakieś spadające ciśnienie i podwyższoną temp. do 36,9 co w przypadku mojej stałej temp. 36.2/36.3, sprawia że nie mam siły na nic. A co tam u Ciebie? kiss
                        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 11:55
                          kaja663 może ta temp to oznaka czegoś dobregosmileja też czuję się nijak, w ogóle nie mam energii i też mi się nic nie chce, nawet piersi mnie nie bolą:/może w twoim wypadku to są dobre oznaki wiem, że jest wcześnie, ale ja takich nie mam, pozdr
                          • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 14:03
                            Dziewczyny, pragnę się podzielić tym, że jedno maleństwo jest od dzisiaj ze mną. Testuję 16.11 smile Mam nadzieję na najpiękniejszy prezent urodzinowy... Trzymajcie proszę kciuki.

                            Przy okazji pytanie: czy na Polnej zarodki są "hodowane" do 5 doby i dopiero potem zamrażane czy jak? Bo pytałam, ale dostałam nieprecyzyjną odpowiedź tongue_out
                            • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 14:30
                              Zarodki hodowane są do trzeciej doby,natomiast te do mrożenia hodują do piątej.Powodzeniawink
                              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 15:59
                                hej keki trzymam kciukismilejak się czujesz?wydaje mi się, że czekaja do 5 dobry i dopiero wtedy zamrażają,
                                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 16:26
                                  SUPER keki smile Przytulam smile
                                • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 16:34
                                  ewka292 czuję się bez zmian smile Tylko czasem lewy jajnik się odezwie, ale mam to od punkcji i słabnie z każdym dniem smile
                            • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 18:51
                              keki84 trzymam za Was kciuki!!! smile a jeśli chodzi o zarodki to również potwierdzam, że do zamrożenia zarodki muszą dotrwać do 5 doby.
                            • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 21:47
                              Trzymam kciuki keki, jedno sie udalo i to drugie musi smile
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 16:26
                            ewka292, zdecydowanie za wcześnie wink Buziol kiss
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 03.11.13, 18:50
                            kaja ja też miałam temp podwyższoną 37 stopni ale to chyba wpływ luteiny... wydaje mi się teraz z perspektywy czasu, że tak jak mówią inne dziewczyny nie ma co się doszukiwać objawów bo my dziewczyny po in vitro zawsze będziemy je miały - to wynik leków.. musimy być dzielne i cierpliwie czekać tylko tyle nam pozostaje.. życzę Wam Kochane żeby się udało!!! każda zaciążona to nadzieja dla tych, które jeszcze czekają smile
                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 16:24
                  ewka292 cieszę się, że Twój dzidziol jest już z Tobą smile co do mnie to brzuch zaczął mnie pobolewać jak na @ tak ok 4 dni przed testem no i nie był to jakiś silny ból tylko pojawiał się i znikał.. więc sobie za wiele z niego nie robiłam.. a jak byłam zrobić wynik bety i okazało się, że nie wyszło rozmawiałam z Panią Moniką i powiedziała mi, że błąd że nie brałam nospy bo te bóle mogły świadczyć o tym, że coś złego się dzieje.. no i się stało sad dziewczyny w czwartek kiedy to mój okres rozbujał się i leciało ze mnie jak z kranu na podpasce znalazłam coś dziwnego.. taki jakby "flaczek" nie przypominało to skrzepu bo przebijał taki jasny kolor jakby błona i było to dość takie grube i długie sad nie wiem czy to nie było oczyszczenie się organizmu i może było to moje maleństwo.. sad bo moja siora miała tak samo jak przeszła samoistne poronienie.. kurcze sama nie wiem co mam o tym myśleć i nie mam pojęcia co to było.. jak będę na wizycie u profesora to chyba mu się zapytam co to mogło być sad
                  • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 17:46
                    hej, bunia wydaje mi się, że wszystko co pojawia się podczas @ to są pozostałości tych leków wszystkich, ale możesz go zapytać, a jeśli chodzi o nospę to pytaałm lekarza który mi robił transfer i mówił, że lepiej nie brać, nie uzasadniał dlaczego
                    • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 18:09
                      Witam,jestem pacjentką dr D,dzisiaj miałam punkcje.Razem ze mną były dziewczyny z grupy wystąpienia hiperstumulacji,wszystkie miałyśmy bardzo wysoki estradiol.Pan doktor był bardzo miły,po punkcji przyszedł do nas i wszystko dokładnie wytłumaczył.Obstawil nas lekami na hiperke i teraz czekam na wtorkową wizytę.Jajniki mnie nie bola,chociaż sporo je ponakluwal,póki co jest o.k Wiem,ze jestem w dobrych rękach,teraz to tylko czekać czy będą dobre zarodki.A tak się bałam.
                      • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 18:16
                        kamka301 cieszę się, że wszystko OK smile Trzymam kciuki!
                        • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 18:25
                          Dzięki za pozytywne fluidysmileJednak strach ma wielkie oczy!Kibicuję Wam wszystkim bez wyjątku,bo każda z nas jedzie na tym samym wózku
                          • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 22:20
                            kamka, czekamy razem z toba na wtorek i trzymamy kciukismile
                    • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 22:33
                      moze dlatego, ze to jednak chemia jest
                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.11.13, 18:02
                    bunia28, ja poroniłam samoistnie i mogę Tobie powiedzieć, że również w trakcie tego krwawienia widziałam różne dziwne rzeczy. Z perspektywy czasu jednak wiem, że w największym stopniu zadziałała wyobraźnia. Potem zaczęłam się przyglądać miesiączkom i widywałam to samo. No bo pomyśl, na tak wczesnym etapie skoro zarodka nie widać na powiększeniu USG, to dlaczego miałoby go być widać, jak "wylatuje" z organizmu? Myślę, że na tak wczesnym etapie to zwyczajnie niemożliwe. Ja wiem, że czasem próbujemy wmawiać sobie, że może się udało, ale się nie utrzymało, ale nie można tak. Tak miało być, natura tak zdecydowała. Również nie doszukiwałabym się błędów w braniu lub nie braniu nospy. Ja mam zawsze lekkie skurcze kilka dni przed @, ale nie wymagają leków. Poza tym, co za dużo, to niezdrowo.
                    Kochana, myśl teraz o kolejnej próbie i wierz, że będzie dobrze!
    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 31.10.13, 20:35
      Takie same plamienia poprzednio.Trwaly 2 dni i nie chciały się rozchulac przez luteine.Tym razem jest identycznie,pewnie jutro popołudniu się rozkręci.
      • koralik35 marika.5 31.10.13, 21:25
        Ja wiem, że nikt nie zna Twojego organizmu jak Ty sama, ale może byś sobie chociaż jakiegoś testa sikańca zrobiła? Bo przecież podobno czasem się zdarzają sytuacje, że w terminie okresu krwawienie się jakieś zdarza, a ciąża jest i pozostaje. Jakoś mnie kurna w Twoim przypadku ten ułamek procenta nadziei jeszcze nie opuszcza. Albo jak się mylę, to niech Cię natura nie męczy niepewnością i jakoś jednoznacznie sprawę rozwiąże. Niemniej jednak - trzymaj się!
    • kamyla79 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 08:33
      Witam wszystkie staraczki,
      Od pewnego czasu was "podczytuje", szukałam osób, którym się udało, szukałam znaków/objawów jakie miały dziewczyny, które są już w ciąży.
      DZISIAJ MOGĘ GŁOŚNO POWIEDZIEĆ, ŻE DOŁĄCZAM DO GRONA - JESTEM W CIĄŻY, PO 14 LATACH WALKI!!!!!!!!!
      Jeżeli komuś to pomoże, a mam nadzieję, że tak, to napiszę co ja czułam po in vitro:
      a więc...czułam się ogólnie nie za dobrze, cały czas bolał mnie brzuch (od dnia punkcji), po transferze miałam wzdęty brzuch i problemy z załatwianiem. To co zaobserwowałam, ale nie wiem, czy to były objawy zagnieżdżania, czy tak odreagowywał organizm, to w pierwszym tygodniu czułam się jakbym za chwile miała dostać grypę, było mi zimno i codziennie po południu musiałam uciąć sobie godzinną drzemkę. W drugim tyg zaczęły się bóle brzucha, bardzo podobne jak na miesiączkę, pod koniec drugiego tygodnia bóle brzucha były TYPOWO miesiączkowe wraz z bólami w dole krzyża. Byłam pewna, że dostanę miesiączkę, płakałam, że się nie udało, nie miałam ochoty nikogo widzieć-chciałam zniknąć. Dla świętego spokoju zrobiłam test - robiłam go po to żeby rodzina i znajomi dali mi spokój, chciała już powiedzieć wszystkim, że się nie dało. NIESPODZIANKA! na teście pojawiły się dwie bardzo wyraźne krechy! to był 13 dpt. Na drugi dzień beta-hcg 300!. JEST CIĄŻA smile.
      NIE TRAĆCIE NADZIEI, UDAJE SIĘ, JESTEM TEGO DOWODEM! MOJE DRUGIE IN VITRO NA POLNEJ. POZDRAWIAM PROF J.
      • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 08:48
        Kamyla79 serdeczne gratulacje wink kolejna ciąża daje nam nadzieję i wiarę smile
        • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 09:26
          Dziewczyny. Od wczoraj zaczęłam brać Gonal- 175. W piatek mam się zgłosić na kontrolę. Czy możecie mi napisać co się bedzie działo dalej wink Czy już będzie decyzja o punkcji? Co przed punkcją? Jeszcze jakies leki?
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 10:44
            sylunia9, teraz będziesz jeździć na kontrolę jajeczkowania. Lekarz będzie monitorował ile i jakiej wielkości one są. W trakcie badań może się zdarzyć, że dawki leków będziesz miała zmieniane - to zależy od tego jak Twój organizm będzie reagował. O punkcji na pierwszej wizycie się nie dowiesz. Ja np. dowiedziałam się na trzeciej. Pozdrawiam smile
            • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 22:36
              a ja na 7 wizycie, bylam tym jezdzeniem b. zmeczona
      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 10:06
        kamyla79, napisałaś to w taki sposób, że mi "gęsia skórka" wyskoczyła wink Gratulacje !!! smile
      • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 11:34
        Kamyla79 serdeczne gratulacje!! dajesz nam tutaj bardzo, ale to bardzo wielka wiarę i nadzieję, ze sie nam wszystkim uda.
        Dziewczyny tym co sie nie udalo za pierwszym razem i nie maja zadnego mrozaczka zamrozonego czy wiecie cos na ten temat kiedy my mozemy isc w droge i podejsc do drugiej proby???!!! Proboje dodzwopnic sie na polna ale bez skutku. Mam nadzieje, ze po nowym roku bedzie mozna podejsc do nastepnej proby.
        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 12:20
          Kamyla super!!!gratuluje.Kiedy miałaś transfer?też jestem od profes.J. Niestety mi się nie udalo.
          Dziewczyny nie ma co się sugerować temperatura.Ja w naturalnym cyklu mam zawsze najwyzsz 36.6.Teraz po ivf miałam 37.1 .Dzisiaj mam 5dc a temperatura nadal jest 37.1...wiec juz teraz wiem,ze nie ma co się nią sugerować.Ja czekam na teł od Jędrusia,miał się dowiedzieć o moje zarodki,ale w 3 dobie się nie rozwijały,wiec na 99% ich nie mam.Ja też mam nadzieje,ze w styczniu będziemy mogły po raz drugi podchodzić.
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 13:42
            Jeśli od mojej rozmowy z panią Moniką nic się nie zmieniło, to opcja starań będzie dopiero za 1 rok i 4 m-ce sad Jak się dowiecie czegoś nowego, to dajcie znać wink
            • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 15:04
              Z tego co tutaj czytam wynika,że nowe dziewczyny są już przyjmowane.Skoro jedna z Pań dopytuje się jak to wszystko wygląda i bierze juz gonal to na moje wychodzi że program ruszył.Więc my chyba nie bedziemy musiały czekać aż tak długo jak pisze kaja663?
      • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 12:36
        kamyla79 SERDECZNE GRATULACJE!!!
        • beciaa12 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 15:33
          jeżeli chodzi o termin drugiego podejscia to ciazka sprawa. byłam osobiście w zeszłym tygodniu na polnej i tak naprawde NIKT NIC NIE WIE! Dowiedziałam sie,że zamknięto kwalifikacje, ze do tej pory pierwszą próbę przeszło połowę zakwalifikowanych par i że Ci co zakwalifikowali sie jako ostatni maja wizytę dopiero w marcu. Więc prawdopodobnie w okolicach marca rozpoczną sie kolejne próby.
          • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 15:47
            Oni tam sami nie wiedzą co się dzieje,wszystko się zmienia z dnia na dzień.Jeśli faktycznie zaczniemy od marca to nie jest jeszcze tak tragicznie.Ale nie ma się co nastawiać,bo może nas spotkać jeszcze niejedna niespodzianka.
      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 18:12
        kamyla79 moje gratulacje!!! strasznie się ciesze razem z Tobą smile dajesz nam duuużo nadziei smile
      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 18:46
        kamyla79 bardzo gratuluję i cieszę się z Tobąsmilea powiedz mi czy w czasie tych bolów brzucha brałaś jakieś tabletki przeciwbólowe nospę lub cokolwiek?i czy masz jakieś mrozaczki?chodzi mi o jakość reszty zarodków?
        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 19:08
          Dzwonił do mnie prof i niestety moje 4 zarodki się nie podzieliły.Na pytanie o drugie podejście odpowiedział,ze w tej chwili jest zakwalifikowanych 180 par i najpierw one będą miały rozpoczęte swoje pierwsze podejścia a w sprawie drugiego kazał dzwonić styczen-luty wiec jeszcze nie jest tak zle,no chyba ze się coś zmieni.
          • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 19:32
            Dziewczynki, jak wyglądają te kontrole w zoltym budynku? Mam się udać na pokój 209..to wszystko jest takie nowe, tyle jest pytań. Fajnie ze jest to forum i ze jesteście Wy dziewczynki smile)
            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 19:58
              Sylunia, tak zgłaszasz się do pokoju 209 (pewnie będzie jakaś kolejka do niego tongue_out) i tam pobiorą Tobie krew. Za pierwszym razem dodatkowo robią morfologię, którą będziesz musiała opłacić. Później wracasz na krzesełko i czekasz na lekarza, który zrobi Tobie USG. smile
              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 20:03
                kaja niestety niesadjestem załamana
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 21:36
                  Jedziemy na tym samym wózeczku Kochana!!! Damy radę kiss
        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 19:55
          No właśnie ewka292, bo zapomniałam pytać, albo mi coś umknęło wink Ty masz jakieś mrożaki?
          • czekajacnatosie Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 21:53
            to jesteśmy już razem - ja i fasol w brzuchu. dobrze nam........ niestety nie mamy info na temat pozostałych - do transferu dotrwały 4 podobno bardzo dobre, choć to nie zawsze ma znaczenie, ale nie wiemy, czy dało się coś zamrozić - nie chcą już informować telefonicznie. generalnie staram się nie myśleć, nie nakręcać, chodzę do pracy. i oczywiście myśle i się nakręcam. brzuch mam nadal wzdęty - efekt stymulacji. czy któraś z Was też miała taki przedłużający się problem?
            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 00:38
              czekajacnatosie - zaciskam kciuki kiss
      • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.11.13, 22:28
        Ta dziewczyna co zaszla po 14 latach- ciesze sie razem z toba! Nawet nie wiesz jaka mi dalas nadzieje....ja tez czulam sie jakbym miala grype, mialam dreszcze, prosilam meza zeby mnie drugim kocem okryl. Mam nadzieje,ze sie uda...Ze stymulacji owstalo mi 8 pecharzkow, pobrano 6, wyksztalcily sie 2 zarodki, 10 b i 7b, 10b mi podano, 7b nie przezyl. Jestem dobrej mysli.
        • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:07
          dziewczyny czy któraś miała taki zabieg rozszerzanie kanału szyjki?to do transferu bo mam małe dojście.
          • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:15
            smile ja miałam, w zeszłym tygodniu wink
            • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:17
              powiedz mi jak to wygląda boli coś??bo jestem lekko przerażonasmile
              • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:21
                ja miałam robiony na polnej. zgłaszasz się normalnie, tak jak na przyjęcie do szpitala z wynikami badań krwi. Robią to w krótkim znieczuleniu ogólnym. Śpisz sobie smacznie i nic nie czujesz wink Tez się denerwowałam, ale nie ma czym, na prawdę. W ten sam dzień wypisali mnie ze szpitala. Ja miałam to poszerzanie wraz z próbnym transferem i scratchingiem wink
                • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:23
                  niestety do dzisiaj wypływa ze mnie taka brązowa wydzielina, krew chyba, nie wiem, mam nadzieję że tak mam być.W sumie to już 8 dni po zabiegu...ale było drapanie śluzówki więc pewnie jest wszystko ok. zapytam profesora na wizycie. mam pierwszą kontrole po Gonalu w piatek. Czy któraś z dziewczn ma kontrole w piątek? moze się zobaczymy na korytarzu? ;-DD
                • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:26
                  dziękismile to na jakim etapie jesteś bierzesz już zastrzyki??ja czeka i od 21dc zaczynam.
                  • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:31
                    ja tez zaczynałam od 21 dc wink)) czyzby profesor P? wink teraz jestem na Gonalu od soboty i pierwsza kontrola przede mną. I coraz bardziej się boję. Po tych zastrzykach jestem bardzo nerwowa, a może to atmosfera niepewności powoduje rozchwianie emocjonalne. Nie wiem, ale marzę aby wszystko się szczęśliwie zakończyło.. już ponad 5 lat starań. A u Ciebie jak to wygląda?
                    • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 11:49
                      tak też u profesora P.U nas starania 3 lata niby wszystko jest ok.a dzidzi jak nie tak nie ma.Ja pierwszy zastrzyk 20,11 biorę także jeszcze trochę czasu.Mam ogromna nadzieje że w końcu się udawinkI WSZYSTKIM NAM TEGO ŻYCZĘ!!!
                      • 1leki do koralik35 05.11.13, 16:41
                        witaj jutro dzień Twojej pierwszej wizyty usg trzymam kciuki big_grin napisz proszę co i jak... Pozdrawiam
                        • kwiatuszekq20 Re: do koralik35 05.11.13, 17:20
                          tez mam miec zabieg poszerzania szyjki ale narazie sie wstrzymuje z kotaktem do prof bo tak narazie nie podejde do 2 proby . u mnie byl problem przy transferze mimo udanego probnego strasznie bylo ciezko
                          w ktorym dc to mialyscie robione i kto go wykonywał????
                          • anitt81 Re: do koralik35 05.11.13, 18:52
                            U mnie był już problem na próbnym transferze dlatego profesor dał mi skierowanie na ten zabieg.Ja będę miała w 20 dc.
                        • koralik35 Re: do koralik35 06.11.13, 08:54
                          Dzień dobry smile już po wizycie - okazało się, że mi się wszystko pokićkało (i to jest u mnie ewidentny objaw ciąży - rozkojarzenie, roztargnienie, zapominanie - bo normalnie to jestem dziewczyna wojskowo zorganizowanawink) i wizytę miałam w poniedziałek późnym wieczorem, dobrze, że zadzwoniłam i dojechałam te 150 km wink Wszystko jest ok ok ok smile Pęcherzyk jest, zarodeczek jest, serduszko jest i bije - widziałam i ciutek słyszałam smile następna wizyta za 4 tygodnie i mam powoli odstawiać progesteron - bo ja jestem po crio na cyklu naturalnym, więc pani dr stwierdziła, że mój organizm tego wspomagania nie potrzebuje. Jestem przeszczęśliwa smile Czego wszystkim "polnym" dziewczynom życzę!
                          • kaja663 Re: do koralik35 06.11.13, 10:30
                            koralik35 - Zakrętasie tongue_out Cieszę się razem z Tobą smile GRATULACJE!!!
                            • koralik35 Re: do koralik35 06.11.13, 11:41
                              Dzięki Kaja. Tak mi trochę niezręcznie tu Wam pisać, bo macie swoje problemy i swoje stany emocjonalne, które doskonale znam. Chciałam Wam tylko (co uczyniłam) oznajmić, że jestem w ciąży i że to się udaje i na Polnej - żeby Wam pomóc wierzyć w dobre zakończenia, ale tak tu dalej o ciąży pisać to mi trochę głupio. Niemniej jednak wszystkim Wam za to ciepło dziękujeMY smile
                              • kaja663 Re: do koralik35 06.11.13, 12:19
                                koralik35, każda udana ciąża daje nadzieję tym które się starają smile Na Nas też przyjdzie czas big_grin
                              • bunia28 Re: do koralik35 06.11.13, 17:45
                                koralik35 nie opuszczaj nas, pisz proszę co tam u Was, jak dzidzia się rozwija smile jak Ty się czujesz smile mam nadzieję i wierzę w to, że i my w końcu będziemy mogły pochwalić się sukcesem w postaci ciąży smile mam nadzieję, że reszta dziewczyn podzieli moje zdaniesmile
                          • bunia28 Re: do koralik35 06.11.13, 17:32
                            koralik35 super wiadomości smile cieszę się razem z Tobą!!! Życzę Tobie i bąbelkowi duużo zdrówka smile
                      • justim3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 19:41
                        Witam jestem po raz pierwszy na forum dotyczącym in vitro chociaż w sumie leczę się od 4 lat. Leczę się u Prof. Pawelczyka. Od dzisiaj biorę gonal w poniedziałek 11.11 mam być na polnej na pierwszym usg. Słyszałam że ma przyjmować dr Derwich niestety profesora pewnie nie będzie. Mam pytanie czy dalsze zalecenia dotyczące dalszej stymulacji dostanę od lekarza który będzie robił usg.
                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 19:59
                          justim3, to zależy... Jeśli profesor będzie akurat w szpitalu, to po badaniu USG zostaniesz wysłana do sekretariatu na konsultację. Jeśli akurat będzie nieobecny, to dalsze instrukcje dostaniesz od lekarza, który będzie Cię badał.
                          • justim3 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 05.11.13, 21:00
                            dziękuję za odpowiedź. Niestety podczas ostatniej wizyty nie dopytałam profesora. Jak zwykle pytania najczęściej pojawiają się w głowie po wizycie.
                            Może któraś z was wybiera się 11.11 na polną?
                            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 08:09
                              Witam Dziewczynki smile
                              Dziś 7dpt i od wczorajszego wieczora czuję się...hmm - znów czuję jakby mi jajniki puchły, mam wybuchy gorąca i jestem strasznie osłabiona. Ciśnienie spada do 92/57 (głównie wieczorem), a zawsze miałam książkowe. Nie wiem czy tak ma być czy nie, chciałam się tylko podzielić spostrzeżeniami wink
                              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 10:20
                                No to mnie dzisiaj dopadło sad(( jutro minie tydzień od @ a dopiero dzisiaj do mnie dotarło,że się nie udałosad(( Muszę chyba się wyryczeć.Wczoraj dzwoniła do mnie znajoma z sali,odebrala betę pozytywną a dzisiaj napisała druga i też ma betę pozytywną.Powinno mnie to pozytywnie nastroić,bo na nas 4 z sali statystyka wyniosła 50-50%.Natomiast dzisiaj nie potrafie myśleć pozytywnie.Mam żal do całego świata,że znów robiłam wszystko,zdrowe odżywianie,picie 3l ohydnej wody,mleko,soki warzywne,oszczędzałam się,modliłam,chodziłam do kościoła,wszystko po to,żeby się udało i dupa!!!!Teraz będę chodziła do pracy,mimo że jest bardzo ciężka i wcale nie będę się oszczędzała!!!!!Bo to nic nie daje!Jak ma się udać, to się uda. Moim problemem jest to,że nie potrafię myśleć pozytywnie.Od razu zakładam porażkę!!! sad(( Jestem pieprzoną pesymistką i tu mi nic nie pomoże!!! Sory za te doły,ale musiałam gdzieś to z siebie wyrzucić, bo nikt inny mnie nie zrozumie sad
                                • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 10:41
                                  Marika.5 doskonale rozumiem Twoje rozgoryczenie i myślę, że nie tylko ja... Wiem, że obojętnie co teraz napiszę i tak niewiele to zmieni, bo musisz sama się z tego podnieść. Takie to niestety niesprawiedliwe... Też jestem pesymistką na maxa, więc znam takie podejście doskonale - zakładać najgorsze, bo lepiej być pozytywnie zaskoczonym, niż zawiedzionym. Pewnie mnie przeklniesz za to, co napiszę, ale naprawdę w pewnym momencie trzeba trochę odpuścić. Ja zawsze takie uwagi puszczałam mimo uszu i szlag mnie trafiał, gdy ktoś tak do mnie mówił. Ale teraz naprawdę zdałam się na los i czekam co będzie i powiem Ci szczerze, że naprawdę jest mi lepiej. Ciągłe zadręczanie się i rozważanie najgorszych scenariuszy bardzo wypala nas psychicznie, tracimy niepotrzebną energię. Wypłacz się - oczyszczenie jest potrzebne. A potem wstań i podejmij dalszą walkę, bo przecież wszystkie wiemy, że warto dążyć do tego upragnionego celu!
                                  • saraya22 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 10:53
                                    @Marika.5 - Czuję się dziś tak samo jak Ty. Mnie też się nie udało, mimo iż wszystko przebiegało książkowo, zarodki piękne i nic, kompletnie nic, nawet nie mam mrozaków. Na początku nawet nie płakałam, a teraz zaczęło mi być tak strasznie smutno, więc doskonale wiem, co czujesz. Ale trzeba się wypłakać, wykrzyczeć, by po Nowym Roku wrócić z nową siłą. Ja o tym wiem i muszę to sobie powtarzać, bo łatwo jest się zatracić w tym smutku i ciągłym pytaniu się: dlaczego. I tak jak cieszą pozytywne testy innych, zwłaszcza koleżanek, tak nam jest też smutno, że akurat nam się nie udało. Wierzę jednak, że i na nas przyjdzie pora. To nie był ten czas. I oczywiście wiem też, że zmienię swoje podejście przy kolejnej próbie, jeśli mi się uda, bo to trudne. Ale chyba zdecydowanie lepiej jest sobie odpuścić, zająć myśli czymś innym, nie myśleć ani: "na pewno się uda", ani "na pewno się nie uda". Wiem, że musimy pracować nie tylko nad ciałem, ale też nad stanem umysłu, co jest jeszcze trudniejsze. To forum jest właśnie po to, by się wspierać. I mam nadzieję, że się wypłaczesz (ja teraz też mam łzy w oczach) i jutro wstaniesz z nową energią do działania. Trzymam za Ciebie kciuki, tak jak i za wszystkie dziewczyny tutaj. Po wszystkie mamy ten sam cel i tylko my się tak naprawdę rozumiemy!
                                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 11:09
                                      Dzięki dziewczyny <3 wiem,że się podniosę ale potrzebuje takiego jednego dnia w samotności ,pobyć sama z sobą i poużalać się nad sobą.Teraz spróbuję zaopatrzyć się w jakieś suplementy,być może one pomogą lepiej rozwinąć się tym moim kiepskim komórkom. Prawdopodobnie w lutym będzie kolejne podejście,więc do tego czasu postaram się w ogóle nie myśleć o ivf.Pewnie będzie to trudne,ale będę próbowła.Najgorsze właśnie jest to moje negatywne podejście, ciągle mam nadzieję ale też nie wierzę,że mi mogłoby się udać.To jest być może mój największy powód porażek.Wszyscy mi mówią,że moja głowa mi nie pozwala zajść w ciążę, ale po 3 ivf wiem,że problem jest z komórkami bądź zarodkami.Chcę teraz pójść krótkim protokołem, bo zawsze miałam długi i chcę żeby prof. zrobił ICSI czyli micromanipulację plemnika,mimo że mąż ma bardzo dobre wyniki.mam nadzieję,że prof. się na to zgodzi i zmieni mi metodę kolejnego ivf.Ciągle mam te same leki i ten sam protokół i zawsze problem z zarodkami.
                                      • balbinka87 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 12:36
                                        marika.5 doskonale wiem co czujesz, bo sama to miesiąc 3tyg temu to przechodziłam (właśnie dziś mija 3tyg od zrobienia bety sad )
                                        Ja z natury jestem pesymistką , a mąż optymistą , do ostatniej chwili wierzył, ze nam się uda.. a tu dupa... nadal jest ciężko się pozbierać, ale funkcjonować trzeba dalej i przede wszystkim nabrać siły do następnej walki!! Żałuję, że niestety nie mam żadnym mrożaczków i właśnie chyba w tej chwili jest to najgorszy ból i smutek, który we mnie tkwi.
                                        Z nową siłą wróćmy po nowym roku na polna. Myślę, żę nawet z niektorymi dziewczynami bedziemy mogli sie spotkać i sobie pogadac.
                                        Dziewczyny glowa do gory, w koncu kiedys nadejdzie moment i bedziemy bardzo szczesliwe!!
                                • koralik35 do mariki 06.11.13, 11:35
                                  A ja Cię rozumiem, bo miałam tak za pierwszym razem. Tzn do transferu była euforia, a od dnia transferu przekonanie o porażce. I też się ze wszystkim bardzo starałam. Teraz było mi już dużo "luźniej" - i może ten brak spięcia pomógł? Nieważne. Ważne, żebyś wyrzucała z siebie te emocje. Nie kumulowała w sobie, nie gniotła. Ja po tej mojej pierwszej próbie i ciąży biochemicznej wylądowałam na terapii - kompletnie nie dawałam sobie rady z emocjami i bardzo mniej to zaskoczyło, bo ja sama i wszyscy wokół myśleli, że jestem mega silną osobą. Okazało się, że udawanie, że jest ok i że się pozbierałam wcale nie było dobre. To są ogromne emocje. Masz do nich prawo. Pozwól im z siebie wyjść jak najszybciej, ale nie zamiataj ich pod dywan - nie ma sensu. Życzę Ci, żeby powoli zaczęło Ci się lepiej żyć. Po prostu. Wszystkiego dobrego i skoro jesteś wierząca - niech Ci Bóg błogosławi!
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 17:38
                                  marika.5 co mam Ci napisać... jeśli czujesz taką potrzebę to wyrycz się.. ale potem do roboty! musisz myśleć pozytywnie, zmuszaj się do tego szukaj argumentów! ja tak robię i chociaż tak jak Ty z reguły jestem pesymistką to w tym temacie głęboko wierzę, że w końcu się uda!!!Uda się nam wszystkim!!! musimy być silne i walczyć do skutku bo w końcu ciąża jest naszym największym marzeniem a o marzenia trzeba walczyć do końca!!!My kobiety jesteśmy twarde i chociaż zdarzają nam się gorsze dni kiedy się łamiemy to drugiego dnia wstajemy na nogi i ruszamy do przodu!Tak musi być również w Twoim przypadku! Marika wiara czyni cuda!Pamiętaj o tymsmile
                                • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 19:04
                                  Marika trzymaj się i głowa do góry!!! z natury też jestem pesymistką i czasami jak mnie dopadnie to koniec,więc rozumiem Ciebie. Dziewczyny nie możemy się poddawać! do celu po trupach, ud Na każda z Nas przyjdzie czas! głęboko to na to liczę!!! Najgorsze właśnie jest to czekanie, mój mąż mówi że Bóg uczy nas pokory i cierpliwości i wtedy sobie mówię że musi się w końcu udać !!! ciesze się że jest te forum i jesteście WY możemy się wpierać, wyżalić i dobrze się rozumiemy. Ściskam mocnokiss UDA SIĘ!
    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 12:33
      Dziewczyny, ja również przepraszam, że z taką sprawą napiszę, ale myślę, że niektórym może ta informacja dodać wiary w Polną... Z moich 4 pobranych komórek powstały 3 zarodki, z czego 1 mi podano, a 2 zostały zamrożone i są podobno bardzo dobrze rokujące (4AB i 4BB). To oznacza, że naprawdę tak jak ciąże, również mrożenie na Polnej się udaje. Wątpiłam w to trochę, bo co chwilę dziewczyny piszą, że nie udało się zamrozić, ale mój przypadek jest dowodem, że jest to możliwe. Nie wiem czy zależy to od szczęścia czy od czegoś innego, ale trzeba być dobrej myśli!
      • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 12:37
        Keki, mój Dzieciorek, był 4AB smile i wszyscy mówili, że to naprawdę ładny zarodek. A jakiś spec oznajmił, że: z dobrze wyrobionym węzłem zarodkowym. Także gratuluję smile
        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 14:13
          koralik35 cieszę się razem z Tobąsmile
      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 17:47
        keki84 mi również zamrożono dwa zarodki, podobno bardzo ładne ale nie wiem dokładnie jakie bo cały czas czekam na wypis smile tak, że na prawdę mrożenie również się udaje smile nie wiem od czego to zależy ale ważne, że się udaje smile
        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 18:13
          bunia28 a wiesz już kiedy możesz podejść do crio? Jeszcze w tym roku, czy dopiero po Nowym Roku?
          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 06.11.13, 20:14
            keki84 19 listopada mam wizytę u profesora i po badaniu ma mi powiedzieć czy będziemy mogli przystąpić jeszcze w grudniu smile mam nadzieję, że wszystko będzie u mnie w porządku i uda się w tym grudniu wrócić po nasze maleństwo smile
            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 07.11.13, 07:32
              bunia28 a kto jest Twoim lekarzem? I dlaczego takie zalecenie, że cykl przerwy?
              • sylwia2027 karta informacyjna polna 07.11.13, 10:16
                witajcie, ma pytanie czy któraś juz otrzymała kartę informacyjną z Polnej, ja miałam transfer 23 września i pani Monika powiedział że w ciągu miesiąca prześlą a tu już minęło 6 tygodni i nicsad
                • marika.5 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 13:20
                  Dziękuję dziewczynki za tzw.kopniaka big_grin dzisiaj jest już ok,nie ryczę wink Wczoraj miałam taki zrypany dzień od rana,poprostu potrzebowałam tego, bo od @ minął tydzień a ja się zastanawiałam co zemną jest ,że nie ma żadnych emocji. Wszystko siedziało we mnie i tego się obawiałam,że wybuchnie w najmniej oczekiwanym momencie.Dobrze,że wyszło to ze mnie wczoraj,kiedy byłam sama w domu i miałam pole do popisu wink Dzisiaj jest nowy dzień,we wtorek wracam do pracy, teraz będzie najgorszy okres przedświąteczny(pracuje w markecie)...wiec nie będzie czasu na rozmyslania. Do stycznia-lutego zleci migiem i wtedy znów ruszę do walki smile Od dziż będę piła ziółka ojca Klimuszki na płodnośc ,słyszałyście o takich?Bo ja w sumie po raz pierwszy na nie wpadłąm i zobaczę czy choć w 5 % wpłyną pozytywnie na jakość moich przyszłych zarodków smile
                  • kaja663 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 14:05
                    marika.5 brawo - jestem z Ciebie dumna smile A jeśli chodzi o zioła, to ja je piłam jak jeszcze nie wiedziałam, że u mnie problemem są niedrożne jajowody. Nie powiem więc czy pomagają, ale jeśli chodzi o Klimuszkę, to zawsze jak mi się uzbiera trochę kg na +, to piję takie na odchudzanie - działają rewelacyjnie. Więc moim zdaniem nie zaszkodzi spróbować.
                    • kaja663 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 14:47
                      8dpt - zaczęłam plamić... sad
                      • keki84 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 14:56
                        kaja663 to może być zwykły chwilowy spadek progesteronu. Mocne to plamienie?
                        • sylwia2027 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 15:08
                          kaja663 a może to plamienie implatacyjne?
                      • marika.5 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 15:10
                        Kaja,może te plamienia to implantacja zarodka?? Zwykle występują miedzy 6-10 dpt. Jeśli to nie jest żywa krew,tylko brązowe plamienia, to nie ma co panikować. Tym bardziej,że 8dpt to chyba trochę za wcześnie na @. Głowa do góry!Trzymam kciuki!!!!!
                        • ewka292 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 16:33
                          hej kaja ja też mam nadzieję, że top tylko plamienie implantacyjne, na okres chyba na wcześnie, no właśnie dziewczyny, czy możecie powiedzzieć jak było u was?czyw przypadku ciąży było jakieś plamienie?i ile dni po transferze było planienie i miesiączka?chcę wiedzieć mniej więcej czego oczekiwać;/
                          • kaja663 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 16:36
                            Dzięki dziewczyny, ale ja czuję że dostanę @. W sobotę beta, więc się wszystko wyjaśni.
                            • sylwia2027 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 16:48
                              punkcje miała w piątek 20 września i równo po dwóch tygodniach w piatek 4 października dostałam @ a dwa dni przed było brązowe bardzo, bardzo spore plamienia
                              • marika.5 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 18:22
                                z opowieści moich bliskich koleżanek,którym IVF nie jest obce można stwierdzić,że nie ma co się porównywać. każda,której się udało zajść w ciążę miała inaczej,lecz większość dziewczyn zauważyła u siebie plamienia w ok 6-8dpt i wiedziały że to już pierwsza oznaka nadchodzącej @.Bóle nasilały się z każdym dniem zbliżającym się do dnia @,natomiast ona nie przyszła smile Jedna koleżanka miała silne bóle jajników,ale nie plamiła,inna w dniu spodziewanej miesiączki jadąc na betę plamiła a beta wyszła 700 smile Na moim przykładzie niestety nie mogę opisać jak to było,gdy się udało bo się nie udało,natomiast przy każdym ivf równiusieńko w 11 dpt czyli 14 dniu po zapłodnieniu (punkcji) pojawiły ok godz. 15:00 lekkie plamienia w dziwnym beżowym kolorze,pod wieczór były już brązowe i czasami ustawały,a następnego dnia popołudniu rozkręcało się..W moim przypadku luteina troszeczkę blokuje krwawienie,natomiast jest plamienie i ja już wiem co to oznacza.
                                A kaja u cieie jak z tymi plamieniami jest teraz?nasiliły się,czy nie?Są brązowe? bo ból podobno jest identyczny jak w 1 dniu @
                                • kaja663 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 19:33
                                  marika.5, nie nasiliły się tylko zrobiły się brązowym glutem...no i boli jak przed @
                                  • marika.5 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 19:50
                                    ja myslę,że będzie dobrze.Trzymam kciuki.Natalia moje AMH to 3,niestety lekarz mi nie powiedział od czego zależy jakość zarodków.Dziewczyny,które sa pacjentkami prof. J. znają jego podejście wink ...,,z zarodkami jest jak z grzybami po deszczu,raz lepsze,raz gorsze big_grin ;;
                                    Ja piję ziółka nr 1:
                                    MIESZANKI



                                    * Mieszanka nr 1 -Ojca Klimuszki * ( z książki: "Powróćmy do ziół leczniczych", ) antyzrostowa, likwidacja stanów zapalnych w jajowodach i jajnikach, pobudzenie pracy jajników, stabilizacja układu rozrodczego

                                    Wszystko po 50 gr.:

                                    Szyszka chmielu
                                    ziele przywrotnika
                                    ziele krwawnika
                                    liść ruty
                                    ziele nostrzyka żółtego
                                    kwiat lawendy
                                    kłącze tataraku
                                    kwiat nagietka
                                    owoc róży
                                    Na każde jednorazowe użycie należy brać kopiastą łyżkę stołową, zalać ją szklanką wrzącej wody, przykryć na trzy godziny. Następnie przecedzić, lekko podgrzać i pić trzy razy dziennie po szklance przed posiłkem.
                                    Po I porcji- przerwa 7 dni, po II- 12 dni, III porcja profilaktycznie



                                    * Mieszanka 2 -Ojca Klimuszki * przy PCO
                                    po 50gr:

                                    Kwiat jasnoty białej
                                    Liść mącznicy
                                    Liść rozmarynu
                                    Liść pokrzywy
                                    Ziele rdestu ptasiego
                                    Ziele drapacza
                                    Ziele przywrotnika
                                    Kwiat kasztanowca
                                    Korzeń mniszka
                                    Owoc róży
                                    Na każde jednorazowe użycie należy brać kopiastą łyżkę stołową, zalać ją szklanką wrzącej wody, przykryć na trzy godziny. Następnie przecedzić, lekko podgrzać i pić trzy razy dziennie po szklance przed posiłkem.



                                    * Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, * z "Poradnika ziołowego" , pobudzająca pracę jajników

                                    lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr
                                    koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr
                                    macierzanka {Serpylli Herba} 50gr
                                    pokrzywa {Urticae Folium} 50gr
                                    dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr
                                    rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr
                                    ruta {Herba Rutae} 20gr
                                    nagietek {Calendulae flos} 20gr
                                    nostrzyk {Herba meliloti} 20gr
                                    Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny. Pić szklankę odwaru przed snem.



                                    *Mieszanka ziołowa na pierwszą fazę cyklu* (składniki zawierające związki pobudzające organy odpowiedzialne za owulację oraz zawierające roślinne estrogeny):

                                    liście maliny 40g,
                                    rozmaryn 40g,
                                    kwiaty bzu czarnego 40g
                                    szałwia 40g,
                                    bylica pospolita 40g
                                    (można też dodać koniczynę łąkową) 40g.

                                    *Mieszanka ziołowa na drugą fazę cyklu* (wzmacniające prod. progesteronu):

                                    przywrotnik 40g
                                    pokrzywa 40g
                                    krwawnik 40g
                                    Łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 razy dziennie (można na zapas w termosie)".

                                    do tego link:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=18806180&v=2&s=0



                                    *Wzmacniająca mieszanka O. Sroki przeciwko poronieniom*
                                    koszyczek rumianku- 100 gr
                                    owoc róży - 100 gr
                                    liść melisy - 50 gr
                                    ziele dziurawca - 50 gr
                                    liść mięty pieprzowej - 50 gr
                                    kwiat nagietka - 20 gr
                                    Zioła zmieszać, wsypać łyżeczkę na szklankę wrzątku, naparzać pod przykryciem 20-30 min. Pić raz dziennie przed spaniem. Można osłodzić łyżką syropu malinowego lub z czarnej porzeczki.


                                    Zioła kupujemy pojedynczo w sklepach zielarskich (nie w aptekach) . Ceny za 50 gramową torebkę jednego zioła wahają się (zależnie od zielarni) od 1.20 zł.-3.50 zł. (około)
                                    najlepiej zacząć pić od początku cyklu; pić nieprzerwanie cały cykl
                                    a pijemy "z wiarą"


                                    Nie wiem czy pomogą,ale na pewno nie zaszkodząsmile
                                    • nataliaa28 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 20:23
                                      Marika dzięki za wyczerpującą odpowiedź ;*, od kolejnego cyklu zacznę pić zióła i do tego mam pasek św. Dominikasmile Wiara czyni cudasmile też jestem pacjentka doktora J.
                            • nataliaa28 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 18:40
                              Trzymam kciuki smile
                            • bunia28 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 19:30
                              kaja tutaj na forum była taka dziewczyna, która miała transfer tego dnia co ja i Jej się udało smile miała również plamienia implantacyjne smile moim zdaniem (nie chce zapeszać) to dobry znakbig_grin Ona chyba miała plamienia w 7d.s. ... musiałabyś się cofnąć do starszych postów Ona tam pisała jak to u Niej było smile trzymam kciuki!!! smile
                              • kaja663 Re: karta informacyjna polna 08.11.13, 08:41
                                Faktycznie bunia28, ona miała plamienia w 7dpt i się udało smile Wiem, że każda z Nas jest inna i inaczej reaguje, ale to jakoś podbudowuje. Dziś plamień brak i oby tak zostało, boli mnie trochę brzuch tylko. Dotrwać do jutra - takie motto na dziś smile Dziękuję Dziewczyny za słowa wsparcia, to strasznie pomaga smile
                                • bunia28 Re: karta informacyjna polna 08.11.13, 16:57
                                  kaja663 głęboko wierzę w to, że Tobie się udało!!! nie chce zapeszać, ale tak czuję smile)) obym miała rację smile zobaczymy jutro smile koniecznie daj znać smileTRZYMAM KCIUKI!!!
                                  • ewka292 Re: karta informacyjna polna 12.11.13, 16:51
                                    hej dziewczyny, może już wcześniej pytałam ,ale jak możecie to napiszcie, w którym dniu po transferze dostałyście miesiączkę?
                                    • marika.5 Re: karta informacyjna polna 13.11.13, 00:06
                                      ja zawsze dostaję w 11 dpt,ale 3 dniowych zarodków.Natomiast to nie ma znaczenia,moja znajoma dostała w 9dpt a druga znajoma dopiero w 16dpt.
                                    • anitt81 Re: karta informacyjna polna 13.11.13, 12:54
                                      ewka kiedy Ty testujesz??mocno trzymam kciukismile)
                  • nataliaa28 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 18:32
                    Marika a które są to zioła szukam w necie i jest wiele kategorii i nie wiem które wybrać. Lekarze mówią od czego zależy wartość zarodka? Jakie miałaś amh?
                    • samba7777 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 20:55
                      Dziewczyny, wasz wybor ale ja na waszym miejscu przed wydaniem kasy na te cudowne ziola zapytalabym lekarza jak z tymi zolami jest. A co jak zaszkodzą, a nie tylko nie pomoga? Nie pomyslalyscie o tym?
                      • marika.5 Re: karta informacyjna polna 07.11.13, 23:14
                        Samba,ja nie uważam żeby te ziola mi zaszkodziły,nie twierdze też ze pomogą,ale sprobuje.To sa dość popularne zioła,wiec do tej pory nagietek czy szałwia chyba nikomu nie zaszkodzily.Moj lekarz nie ma nic przeciwko,ale też nie twierdzi ze coś to może,natomiast spróbować warto,choć ich smaku nie da się porównać z najgorsza substancja,jaka można sobie wyobrazić big_grin nikogo nie namawiam.
              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 07.11.13, 19:23
                keki84 moim lekarzem jest profesor P. powiedział, że jeden cykl trzeba odczekać żeby moje jajniki wróciły do formy i do swojej wielkości no i pewnie żeby pozbyć się do końca tych wszystkich hormonów z organizmu.. nie wiem dokładnie jak ma wyglądać przygotowanie do podania mrożaczków... dowiem się na wizycie smile a może koralik by coś napisała , jak Ona się przygotowywała do transferu smile jeśli czytasz to koraliku to proszę daj jakieś wskazówki i napisz jak to wszystko wyglądało u Ciebie smile z góry dziękismile buziaki!!!
                • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 09:36
                  ano czytam, czytam smile ja miałam podejście na cyklu naturalnym. całkowicie i szokująco naturalnym. Żadnych badań w pierwszym drugi czy trzecim dniu cyklu, żadnych leków nic.
                  Chyba w 12 czy 13 dniu cyklu przyjechałam na pierwsze USG- pęcherzyki były, więc zaczęło się podglądanie. Każdego dnia przez 6 dni (bo mi organizm zrobił psikusa i owulacja się przesunęła na 19 dzień cyklu!), oprócz tego badałam prawie co drugi dzień estradiol i rzadziej ale też chyba ze dwa razy - progesteron. W takim monitoringu chodzi o to aby precyzyjnie uchwycić moment owulacji - powiedzmy z dokładnością do jakieś 12 godzin, bo trzeba się z podaniem zarodka zmieścić w okienku transferowym. W moim przypadku w sobotę było jeszcze przed owulacją a w niedzielę rano już po, więc 5 dniowego słodziaka dostałam w czwartek koło południa (czyli 5 dób po momencie owulacji, żeby ciałko żółte z owulacji przejęło opiekę nad zarodkiem i żeby organizmowi się wszystko zgadzało - jest 5 dni po i jest 5 dniowy zarodek). Potem dostałam "na w razie co" progesteron 2 x 100. A teraz mam już nawet z tego zrezygnować, bo jak mówi dr już mi to niepotrzebne. Także jak widzicie - podejście na naturalnym cyklu jest prościutkie - wymaga jedynie kilku dni na obserwację, ale wiem, że niektóre dziewczyny podchodzą po mrożaczki też na cyklach sterowanych, wspomaganych - może one nie mają normalnej owulacji? Nie wiem.
                  • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 10:57
                    hej dziewczyny powiedzcie mi bo profesor dał mi do zrobienia badania na jednej kartce mam LM E2 te to wiem w 2 dc ale dał mi też jeszcze na morfologię krwi badanie moczu glukoza w krwi crp, tsf, ft3 i nie wiem teraz kiedy mam je zrobić??czy Wy tez musiałyście zrobić takie badania? jeśli tak to kiedy? może wtedy jak to LM E2 będę robic.
                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 13:54
                      Widzisz kaja,mówiłam,że to zagnieżdżanie się zarodka smile Teraz już możesz zrobić betę ,bo zwykle jak się już zagnieździ to to wytwarza HCG .wink Trzymam mocno kciuki!!!!!
                    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:36
                      anitt81 ja mogę napisać o co chodzi z morfologią: anestezjolog wymaga w dniu punkcji morfologii krwi nie starszej niż miesiąc. Akurat to badanie zrób zatem tak, by nie musieć go później powtarzać. Co do reszty nie pomogę, bo mi hormony robiono tylko i wyłącznie w dniach, kiedy miałam USG i ja chyba miałam badany tylko estradiol (szłam krótkim protokołem). Musiałam zapłacić tylko za morfologię, a reszta była na NFZ.
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 17:11
                    koralik35 a jak jeździłaś na to podglądanie pęcherzyków to też musiałaś czekać tam pół dnia na usg?najgorsze jest to, że trzeba brać l4 właśnie na takie kontrole bo jak można chodzić do pracy jak cały dzień siedzi się w szpitalu.. ehhh nie uśmiecha mi się znowu brać tak długiego l4.. tym razem stwierdziłam, że nie będę się już tak nad sobą rozczulać.. przy pierwszym podejściu całe 2 tyg po transferze siedziałam w chacie i nic nie robiłam.. no i co nic nie wyszło więc teraz podejdę do sprawy inaczej, będę miała być w ciąży to będę a leżenie z nogami do góry mi w niczym nie pomoże ..sad
                    • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 18:32
                      No hej...ja tez nie wiedzialam czy brac l4 czy nie....wzielam miedzy punkcja i transferem. Po transferze nie poszlam 2 dni do pracy, a potem-akurat po weekendzie-poszlam. Ale poszlam na skrocony czas, mialam taka mozliwosc. I tak zamiast pracowac 8 godzin to pracowalam4- 5. W sumie dobrze bo nie przepracowywalam sie no i nie mysle tyle czy jestem w ciazy czy nie. Mysle sobie,ze ja, jakbym miala siedziec 2 tyg. po transferze w domu to bym chyba zwariowala....juz i tak wszystko w domu- co lekkie do zrobienia- to zrobione, duzo tez spie. W srode testuje.
                    • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 12:38
                      No Bunia, wlaśnie powoli odkrywasz tajemnicę - mialam identycznie za pierwszym razem - strasznie sie staralm, przezywalam, nastawialam aż za bardzo pozytywnie, a okazało sie że trzeba temat totalnie olać i wtedy jest co być powinno.
                      No ja musialam wziac tydzien L4 bo jestem z Bydgoszczy i codziennie dojezdzac by sie nie dalo. Usg mialam ze 3 razy u dr w prywatnym gabinecie, a chyba ze dwa razy na oddziale - nie w klinice. Ze mna bylo tez moze inaczej bo ja mialam 100% platne - nie wiem. Ale tez sie pod oddzialem nasiedzialam - i widzialam tez te tlumy przed gabinetem prof P.
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 23:38
                        koralik35 bo nie pamiętam, a Ty też chodzisz do profesora P ? piszesz, że 3 razy byłaś prywatnie- czyli płaciłaś za każdą wizytę ?
                        • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 14:54
                          Nie Buniu, ja jestem opcja żeńska czyli doc B. jak chodzę prywatnie, to jasne, że płacę. Ale na szczęście nie tak dużo.
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 16:36
                            koralik35 no właśnie bo jak ja sobie pomyślę, że miałabym wydać tak pod rząd na 3 wizyty u profesora.. no to masakra... dobijają mnie juz te wszystkie wydatki.. bardzo chcę dążyć do celu ale moje konto nie jest bez dna.. smutne to wszystko ale co zrobić sad wiem, że na tym świecie jest wiele dziewczyn, których nie stać na takie leczenie i nie jest im dane walczyć o swoje maleństwo sad to jest niesprawiedliwe sad w końcu niepłodnośc to choroba i powinna by c również refundowana i mówię tu też o lekach bo niestety są bardzo drogie i nie każdego jest na nie stać.. w końcu pracuję odprowadzam składki, nic mi innego nie dolega a potrzebuję właśnie w tym temacie pomocy..no ale to jest Polska nasz kochany kraj.. może doczekamy w końcu jakiś zmian na lepsze.. ten program jest już dowodem na to, że w końcu ktoś zaczyna myśleć.. pozdrowionka dziewczynki!!! smile
                            • koralik35 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 18:48
                              No smutne to smutne. Ale nie dołujmy! smile A swoją drogą prof nie ma jakoś bardziej ludzko tego skonstruowanego? Normalna wizyta - to owszem kosztuje niemalo, ale USG/podgladanie zajmujace max 10 min to ja placilam uwaga! 50 zl! wiec bardzo przyzwoicie.
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 20:40
                                koralik nie wiem jak to będzie u profesora.. zobaczymy.. póki co 19 listopada idę do Niego na prywatną wizytę i muszę zapłacić normalnie.. a dalej nie wiem jak to będzie wyglądało.. mam nadzieję, że wszystko będzie się już odbywało w szpitalu...
    • eliza-a Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:23
      Witam, jestem tu nowa, choć czytałam Was od początku tego wątku. Dzięki temu wiedziałam prawie wszystko na bieżąco co mnie czeka. Jestem po transferze i tu mam pytanie do dziewczyn, które też miały transfer 25 października. Jak BETA??? Żałuję, że nie wymieniłyśmy się telefonami. Napiszcie proszę, czy Wam się udało? Ja jestem pacjentką p. J. To było moje pierwsze ivf. Niestety nie udało się. Nie mam mrozaków. Ogólnie mam dół - wzięłam sobie wolne na stymulację, potem zwolnienie, zdrowo się odżywiałam, brałam witaminki, przez 2 dni po transferze leżałam z nogami do góry. Wiem, że muszę próbować dalej. Ale na pewno tak się starać nie zamierzam jak przy pierwszym podejściu. Wierzę, że Wam się udało i napiszecie o tym. Podobno następna próba po nowym roku (dzwoniłam do p.J).
      • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:30
        hej anitt to jest LH nie lm, i to zaczynasz badac od drugiego dnia, a jeśli chodzi o resztę badań to też je robiłam, wydaje mi się, ze są one niezależne od dnia cyklu, ja bym chyba zrobiła już teraz, żeby przy pojawieniu się w szpitalu mieć już wyniki, ale poczekaj jescze może ktoś ci odpowie
        • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:33
          eliza-a a czy możesz powiedzieć jak wyglądało u ciebie z @, po ilu dniach od transferu była, czy miałaś jakieś plamienia?
          • eliza-a Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:43
            Ja mam dzisiaj 14 dpt. Wczoraj zaczęłam plamić na brązowo. Bolał mnie od tygodnia brzuch i jajniki. Nawet jeszcze miałam troszkę, naiwnie wiem nadzieję, że może w 13 dpt. może to implantacja ale zrobiłam wczoraj BETĘ i <1,2. @ jeszcze się nie rozkręciła ale BETA mówi wszystko. A Ty kiedy miałaś transfer?
          • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 19:01
            ewka a Ty w kiedy robiłaś te badania ? też tak myślałam że zrobię je przed pierwsza wizytą w szpitalu. dziękismile
      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:41
        Eliza, to miałas transfer 5 dni po mnie.Też jestem pacjentką prof. ,też się nie udało ,też nie mam mrozaków i też profesor mi mówił,że dopiero po nowym Roku można dzwonic w sprawie drugiego podejścia.Jedziemy na tym samym wózku i byc może się jeszcze spotkamy na polnej wink Ja też robiłam wszystko żeby się udało,od stymulacji byłam na L4 a teraz również zakładam tak jak ty,że nie będę zbyt wiele robiła jeśli chodzi o odpoczynek ,odżywianie itp. B856 846 842 609 792
        Będę życ normalnie i chodzic do pracy ,żeby nie myslec tylko o jednym.
        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:42
          jakieś cyferki mi się wkleiły ;P
        • eliza-a Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 16:50
          Ewka - pytanie o transfer było do Ciebiewink
          Marika - no tak, pewnie się spotkamy na Polnej po Nowym Roku. Ja się zastanawiam nad tym ile będziemy czekać...
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 17:20
            No więc plamię, brzydko - ciemno brązowe gluty. Jutrzejsza beta, to tylko bardzo niechciany obowiązek. Ech, życie...
            • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 20:36
              Kaja...a może będzie dobrze..napisz jutro jak wyszło. ;-*
              Ja jestem po I kontroli, 7 w prawym, 5 w lewym, następna kontrola w poniedziałek, zmniejszenie dawki gonalu i w przyszłym tygodniu punkcja wink Boję się tylko przestymulowania, mam nadzieję że mnie to nie dotknie. Mam za wysokie AMH.
              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 08.11.13, 22:06
                Kajusia a taką miałam nadzieję sad( Mocno Cię tulę <3 wiem co czujesz, bo tydzień temu to przechodziłam. Jeszcze jest mi źle z tego powodu,ale próbuję żyć normalnie. We wtorek wracam do pracy i boję się tego jak zareaguje na wzrok tych,którzy wiedzieli o IVF,z resztą podejrzewam,że jak wiedziało 5 osób, to już wie 30 ;/ , no ale pracuję tam 9 lat i nie da się ukryć,nawet jak nikomu nie mówię to i tak wiedzą o co kamman ! Jak mi tos się spyta cos na ten temat, to boję się mojej reakcji...pewnie wybuchnę,no ale może wtedy zamknę im gęby na lata!!! wink
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 11:54
                  Dziękuję Dziewczyny za podtrzymywanie na duchu, możliwość wygadania i trzymanie kciuków kiss Beta 0,1 - zacznę nową walkę w przyszły roku. Ściskam Was mocno i trzymam kciuki smile
                  • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 14:01
                    Kaja, O kurcze, ale przykra wiadomosc uncertain ale mimo to trzymaj sie Dziewczyno, sciskam Cie mocno. Glowa do gory, zadbaj o siebie i po nowym roku ruszysz do boju.

                    A ja w tym miesiacu robie wszystko, zeby zajsc naturalnie. Lykam piguly (na recepte i bez) ide na monitoring, kupilam specjalny zel nawilzajacy i bedziemy dzialac smile a noz-widelec sie uda big_grin
                    • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 15:52
                      Calineczka,to ty podeszlas do sprawy tak jak ja big_grin zamówiłam testy owulacyjne,te z których kozystalam 4 lata temu big_grin witaminki łykam 2 miesiąc,ale wiem,ze efekty będą dopiero po 3.Moze jakimś cudem się uda naturalnie big_grin chcialabym nie odpuścić żadnej owulacjii,ale zobaczymy co z tego wyjdzie.Moj m pracuje na nocne zmiany,ja do roboty wstaje o 4 rano,nie zawsze mamy chęć na... A tak z przymusu,to nic dobrego nie wychodziło tongue_out
                      • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 18:11
                        No i dobra nasza big_grin u mnie nie ma przyczyny (idiopatyczna), nasienie i cala reszta tez ok, wiec jak juz musze czekac, to podeszlam do sprawy metodycznie. Zrobie co tylko moge, nie zmarnuje szansy. W sumie to wcale sie nie spinam, robie tylko wszystko bardzo dokladnie, niczego nie odpuszczam. Na te dni planujemy "romantyczne, spontaniczne wieczory" i duzo dobrej zabawy. Testy tez mam, mierze tempke, sprawdzam sluz i czuje poraz pierwszy, ze wszystko robie swiadomie i mam jasny cel.
                        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 19:13
                          Calinka super! Tak trzymaj! U nas też idiopatyczna,choć jak podchodzimy do ivf to zwykle mamy tylko 1-2 zarodki,wiec gdzieś jest problem,tylko ze lekarze nie wiedza gdzie.AMH jest 3,nasienie według profesora rewelacyjne,komorek było 10 a zarodki do bani!!! Nie chcą się rozwijać sad
                          • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 20:30
                            Hm, to faktycznie jest jakies ale. Ja jeszcze nie wiem, jak zareaguje na stymulacje (amh mam 9,2) i co sie z tego bedzie kluło, bo czekam na swoj pierwszy raz. Ale ostatnia stymulka clo dala mi dwa pekniete pecherzyki. Wiec mozw z iloscia nie bedzie problow (wrecz przeciwnie) tylko z jakoscia. No i zeby nie bylo hiperki. Ale to dopiero za jakiiiiiiis czas, wiec przestalam sie tym zamartwiac - skupiam sie na tym, na co mam wplyw (a przynajmniej czesciowy.
                            Nie powiem, zazdroszcze Dziewczynom ze przeszly juz cala procedure, ale i boje sie tez jednoczesnie, jak to
                            zniose i dlatego "mam plan" big_grin

                            No i trzymam kciuki za Wasze stymulki, punkcje, transfery i tluste bety big_grin
                            • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 21:02
                              Calineczka, Marika ja tez nadal próbuje czekając na in vitro, wiecie co się u mnie zmieniło??smile w ogóle nie licze kiedy mam dni płodne, totalnie zlałam temat. Jakoś się wyciszyłam i uspokoiłam wiedząc że będę mieć ivfwink od 6 lat to pierwszy okres w którym jestem taka spokojna...:0 u mnie tez niepłodność idiopatyczna
                              • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 21:36
                                Hehehe, wiec jest choc jeden pozytyw z tego "czekania". Oczywiscie mnie najpierw k... strzeliła jak sie dowiedzialam, ze wstrzymuja czasowo nowe procedury. Ale jak juz sie ogarnelam, to tak jak Ty maracala wyluzowalam. Bo mimo, ze sprawdzam i łykam, ale traktuje to jak codzienne mycie zebow - robie i juz, bez zbednego myslenia i cisnienia, jesli nie chce miec z nimi problemow. Tak i tu, tyle ze tu raczej dążę, zeby miec, ale Fasolke big_grin
                                • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 21:43
                                  A poza tym, tak zupelnie szczerze to takie watki, jak chocby nasz poznanski, to kopalnia wiedzy i dla mnie osobiscie i dla innych dziewczyn, ktore sa dopiero w fazie poszukiwan. Wiec jesli tak jak ja trafia na forum gazety "z wyszukiwarki" to moga byc tylko nam wdzieczne wink ze piszemy o tym co nas boli, co przechodzimy, bo jest to przynajmniej jakis obraz sytuacji (a nie tylko czysta teoria z informatora, w ktorym nie pisze ile to boli, jakie emocje temu towarzysza, jakie radosci, ale tez i jakie smutki. No, to tyle refleksji na dzis. Dobrej nocy Dziewczynki smile
                                  • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 22:06
                                    Może spotkamy się clineczka na polnej?wink kto jest twoim lekarzem bo już zapomniałam ale coś mi świta że prof.J? dobranocsmile
                                    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 10:06

                                      Maracala - nie wykluczone, codziennie poczekalnia jest pelna wink tak jestem u J., a Ty tez?
                                      Marika.5 a kto jest Twoim prowadzacym?
                                      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 20:48
                                        Calineczka ja też jestem od prof. J. Leczę się u niego już ponad dwa lata.
                                        Kaja ja też się boje powrotu do pracy a to niestety nastąpi już pojutrze sad Dobrze mi w domu.Po wolnych 32 dniach wcale nie mam ochoty tam wracać, tym bardziej że nie lubie swojej pracy.powoduje u mnie ciągły stres, no ale pracuje tam 8 lat,mam stałą umowę i tylko to mnie trzyma. Niestety z mojej i męża pensji,przy wynajętym mieszkaniu i kredycie na poprzednie IVF było by ciężko odłożyć na leki.Musimy się wpomagać kartami kredytowymi,pożyczkami itd...Nie jesteśmy w stanie nic odłożyć, choć i tak mam wrażenie,że od 6 lat pracujemy oboje tylko na leczenie niepłodności. Załujemy sobie na jakiekolwiek zachcianki,nie pamiętam kiedy gdzieś wyjechaliśmy, bo ciągle cos gdzieś trzeba oddać albo spłacić, no ale wciąż wierzymy,że to zostanie nam wynagrodzone wink
                                        • kamka301 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 11.11.13, 09:11
                                          Marika,po przeczytaniu Twojego wpisu aż mnie sparaliżowała Twoja szczerość i uparte dążenie do upragnionego celu..tylko nie wiem czy warto poświęcać wszystko,zapominając o sobie i swoich potrzebach.Kochana musisz zacząć myśleć o sobie,swoim związku a nie tylko o dziecku.Wszystko siedzi w głowie,doskonale Cię rozumiem bo miałam podobnie,nielubiana praca i ciągle wydatki na leczenie.Teraz postanowiłam odpuścić i żyć dla siebie ,nadmienię że moje podejście do in vitro okazało sie porażką ale nie łamie się zbytnio,przyjmuję to na klatę i żyję dalej,ale teraz już NORMALNIEsmileTrzymaj sie!
                                          • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 11.11.13, 09:37
                                            Janka zgadzam się z Toba w 100%%%.Tez chcialabym i nawet próbuje nie myśleć tylko o jednym,natomiast prawda jest taka,ze wszystko co dzieje się wokół mnie mi o tym przypomina.Poprzednie ivf kosztowało mnie 16tys,nie miałam tyle kasy,wiec wzięliśmy kredyt,ivf sie nie udalo a kredyt będę płaciła jeszcze rok.Nie da sie żyć normalnie,kiedy w podświadomości jest tylko jedno dążenie do upragnionego celu.Poswiecilabym wszystko,aby spełnić to marzenie.Zrobilismy sobie roczna przerwę i też nic nie dało.Dla nas ivf jest jedyna droga do szczęścia i póki co bedziemy nia dążyc smile Myślę,ze kiedyś sobie to odbijemy :nią Będziemy wyjeżdżać na wakacje w komplecie <3



                                            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 11.11.13, 09:38
                                              Kamka a nie Janka big_grin
                                              • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 11.11.13, 18:35
                                                Dziewczynki czy estradiol powyżej 1000 przy pęcherzykach 19,17,15,13 to dobra norma? Jak to oceniać? W oczekiwaniu na punkcje .
                                                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 11.11.13, 18:55
                                                  sylunia9 jeśli chodzi o normy estradiolu przy podjęciu decyzji o punkcji to liczy się 150-200 jednostek estradiolu na jeden dojrzały pęcherzyk czyli liczysz takie większe, czyli według mnie jest ok, po której jesteś kontroli usg?
                                                  • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 12.11.13, 10:59
                                                    Jestem po 2 kontroli, mam nadzieję że na następnej tj. jutro będą wszystkie zwarte i gotowe wink
                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 09.11.13, 23:36
                    kaja663 trzymaj się!!! Musimy być silne i dalej iść do przodu!Nowy rok = nowe nadzieje!!! Musimy wierzyć, że będzie dobrze i wszystkim nam się uda!!!Wierzę w to mocno!!! smileściskam!!!
                    • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 15:28
                      Calineczka, tak też jestem u prof.smile powiedział mi że sami się odezwą, albo pod koniec grudnia albo na początku stycznia, także sobie czekam...wink
                      • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 15:28
                        i prof. miało byćwink
                    • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 15:40
                      bunia28, nic nie jest w stanie pokonać kobiety - jesteśmy bardzo, bardzo silne smile I DAMY RADĘ big_grin A powiedz mi, czy Ty masz jakieś mrożaki, bo zapomniałam a nie chce mi się przelatywać forum wink
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 16:38
                        kaja663 ja mam dwa zamrożone zarodki i może dlatego tak dobrze się trzymam smile bo wiem, że jeszcze dwie szanse przede mną.. a potem ewentualnie kolejne podejście.. ale w końcu musi się udać i nie ma co za bardzo na przód się martwić smileDAMY RADE!!!smile
                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 18:19
                          Mega dobrze, że udało się z tymi dwoma zarodkami, ja niestety muszę wszystko zacząć od początku. Ale przechodzę to lepiej niż mogłoby się wydawać. Boję się tylko powrotu do pracy, tych wszystkich pytań i współczujących spojrzeń. Urodziłam się twardzielem optymistycznie nastawionym do świata i uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny, dlatego szybko podnoszę się po każdym upadku. Litościwe podejście burzy cały system i sprawia, że dłużej myślę o niepowodzeniach, a co za tym idzie - nie pomaga. Stało się i nie zmienię tego, a jeśli nie mam wpływu na to co się wydarzyło, to chcę zapomnieć i na nowo ruszyć do boju smile
                          • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 18:37
                            Kaja gratuluje postawy, bo wiekszosc ma te swiadomosc, ze tak wlasnie jest - nie mamy na to wplywu. Przeciez gdybysmy mogly naturalnie zaciazyc, to tez nie wynikaloby to z jakiejs naszej wolnej woli. I tak jak mowi bunia, to jest choroba, a my stosujac sie do polecen lekarza, wszystko grzecznie wstrzykujemy, łykamy, aplikujemy, wkładamy, aplikujemy. A ze efekt nie jest 100% pewny u kazdej to juz inna melodia i temat na kolejne rozwazania "dlaczego".
                            Mi sie wydaje, ze duzo zalezy od sposobu stymulacji i doswiadczenia lekarza. Bo to jak z malowaniem np. Jedne sciany mozna "tym" pomazac, drugie potrzebuja czegos innego, a jak trafi sie jakis odporny przypadek, to tez mozna znalezc wyjscie, tylko trzeba miec dobra intuicje i dzialac z duzo rozwaga.
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 20:38
                            BRAWO KAJA!!!Zgadzam się z każdym Twoim słowem!Też się bałam wrócic do pracy ale kogo mogłam to powiadomiłam smsem, że nie chcę na ten temat za dużo gadać po powrocie i broń Boże nie chcę żadnego współczucia i ubolewania... co się stało to się nie odstanie i tak jak Kaja piszesz ZAPOMINAMY I DO BOJU!!! smile
                            • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 22:07
                              ... ja w mojej pracy(jestem tam 12 lat) nie mowilam dlaczego mnie nie ma( choc korcilo mnie zeby powiedziec jednej kolezance), tyle tylko,ze jestem chora. Teraz widze,ze dobrze zrobilam, nie bedzie pytan, wspolczucia itd, ot bylam chora na grype i wrocilam. Dziewczyny, a mam pytanie: w 14 dniu po transferze mamy testowac, te z was ktore dostaly okres, dostalyscie go wlasnie w tym 14 dniu czy wczesniej?
                              • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 10.11.13, 23:15
                                samba ja myślę,że mało któa dziewczyna dotrwała do 14 dpt z betą.Biorąc pod uwagę,że zarodki nam podają 3 dniowe,to każą betę robić 17 dni po zapłodnieniu(punkcji) a raczej jest bardzo mało dziewczyn,które maja taka długą fazę lutealną.Ja np. za każdym razem dostaję plamienia w 11dpt czyli 14 dni od punkcji. Wygląda na to,że mam książkową fazę bo 14 dniowąwink Już w 10dpt można sprawdzić czy się udało,robiąc betę.W tym dniu już nawet sikaniec powinien cos pokazać, choć wiadomo jak to z nimi jest big_grin
    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 13.11.13, 00:35
      Dziewczyny, a ja mam takie pytanie - tak jak pisalam staramy sie w tym cyklu "puknac" jeszcze naturalnie wink Ale martwi mnie fakt, ze zlapalam jakas infekcje - katar, kaszel, temp ok 37 przez ostatnie 2 dni (10dc). Jak myslicie, czy moze to miec wplyw na stan moich jajeczek (przygotowujacych sie do owulacji). Bo po potencjalnym zaplodnieniu wiem, ze trzeba zbijac goraczke > 37,7 i wiecej. A w tym wypadku?
    • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 00:52
      Dzis (12dc) bylam na pierwszym monitoringu i mam jeden ladny dominujacy pecherzyk smile ma ok 19-20 mm wiec zgodnie z zalozeniami niedziela poniedzialek powinno byc ovu i albo w pon.albo we wtorek mam zglosic sie na sprawdzenie. Lekarz, zalecil zeby wspomoc sie obserwacja tempki (a ja jeszcze robie testy) wiec nic nie powinno mi umknac wink oby big_grin jak juz zobaczymy ze pekl, to zapisze mi duphaston i wyznaczy kiedy powinnam go zaczac jesc.
      Kurcze ale mam lekkiego stresa Dziewczyny. Jutro jade odebrac wyniki z histero, powinno byc ok, bo inaczej dawno by sami dzwonili. Ale moze ten polipek, ktory sie tam skads wzial, troche mi bruździł i jesli w tym cyklu pokladam takie nadzieje (a znowu nic nie wyjdzie) to chyba bedzie to definitywna odpowiedz, ze naturalnie nie mamy szans uncertain Ale do poki cykl sie nie zakonczy, nie zamierzam o tym wiecej myslec.

      A jak tam Dziewczynki wasze sprawa? Wszystko ok? Dajcie znac, bo jakos cicho sie zrobilo.
      • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 09:42
        Calineczka trzymam kciuki za naturalsa wink mi wypada owu jakoś dzisiaj, jutro, ale ja i tak ni mam nadziei że coś wyjdziecrying Faktycznie jakoś cichutko się tu zrobiło, prosimy kochane już działające na polnej o przekazanie co tam w ogóle słychać?smile nadal jest taki młyn?
        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 10:57
          Maracela ja też dziś lu jutro powinnam mieć owu, bo biorąc pod uwagę testy wczoraj była bardzo bardzo bladziocha a dzisiaj już jest widoczna,lecz jeszcze nie na 100%. Moja tempka jest dziwna, ciągle mi się waha w kółko od 36.3-36.5 raz skacze w górę,raz w dół.Może jutro coś podskoczy,przecież mam już dzisiaj 15dc,więc akurat termin owu wink
      • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 13:09
        Dziękuje maracala wink
        marika.5 ja robię testy od 10dc (od trzech dni) i pierwszy był blady, drugi też, wczoraj trzeci już dużo mocniejszy, ale nie zrównał się jeszcze z kontrolnym. Także jak już się zrówna lub będzie ciemniejszy to przynajmniej teoretycznie w ciągu 24-36h powinna być owu.
        Mi tempka w ostatnich trzech cyklach skakała z 35,3(4) na 36,7(8) i w sumie potem rosła jeszcze trochę, ale nigdy nie miałam 37 i więcej. Może to za nisko w takim razie i "stworkowi" jest za zimno, hmuncertain
        A u Was jak to jest?
        • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 13:11
          Mi tempka w ostatnich trzech cyklach skakała z 35,3(4) na 36,7(8)
          powinno być z 36,3(4) na 36,8(9) ("moment" owu)
          • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 15:09
            Dziewczyny wiecie cos na temat 2podejscia?
            słyszalam cos ze trzeba sie wpisywac na jakas liste to prawda???
            mam spory kawalek do Poznania myslicie ze da sie to zalatwic telefonicznie?
            • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 16:34
              Mi babeczki kazały skontaktować się ze swoim lekarzem. Wczoraj wysłałam Mu eskę, a dziś próbowałam się dodzwonić do sekretariatu, ale mi się nie udało. Moim lekarzem jest prof.P. więc kontakt z Nim jest strasznie ograniczonysad Spróbuj zadzwonić do swojego lekarza.
    • anubs81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 16:29
      Cześć Dziewczynysmile czy mogłybyście mi napisać proszę, czy przy zastrzykach z gonapetyl daily usuwałyście powietrze? dostałam informacje, że nie trzeba ale na ulotce pisze, żeby nacisnąć tłok w celu pojawienia się pierwszej kropli na igle i to mnie trochę męczysmile
      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 16:32
        anubs81, w moim gonalu nie było, ale jeśli jest pęcherzyk, to musisz go usunąć.
        • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 18:18
          Dziewczynki. Koniec gonalu. Koniec gonapeptylu. Dziś mialam punkcje.15 komoreczek z 16 pęcherzyków . Źle się czuje. Jajniki bola niesamowicie ale jestem szczęśliwa ze juz po. W poniedzialek transfer i kilkanaście dni niepewności. Nadzieja nie umiera nigdy...smile
          • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 18:33
            Ale ladnie smile sie wystymulowalas, oby jak najwiecej mrozaczkow bylo z tego. Kolejny krok za Toba i kolejny przed. Trzymam kciuki sylunia9 smile
          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 18:50
            sylunia9 - TRZYMAM KCIUKI!!!!! Z całego serca życzę Ci żeby się udało smile
            • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 20:39
              nam się też niestety nie udało i czekam na informacje kiedy druga próba?co to za lista o której wspomniała któras z dziewczyn?
              • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 20:41
                jeśli chodzi o zastrzyki z gonapepytlu to ja zawsze trochę naciskałam aż pojawiła się kropelkasmile
              • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 21:02
                ewka292 bardzo mi przykro sad kurcze, podobno na tych silnie stymulowanych cyklach mala jest skutecznosc i lepiej podawac mrozaczki na cyklu naturalnym. Wiec glowa do gory smile
                • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 22:27
                  hej mrozaków niestety nie mamuncertain
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 15.11.13, 23:28
                  Trzeba je najpierw mieć... sad
                  • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 17.11.13, 11:22
                    kaja, ewka - przykro mi uncertain
                    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 17.11.13, 19:43
                      Dziewczyny, wiecie może w jakich dniach prof. J. przyjmuje prywatnie w gabinecie?
                      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 07:43
                        Keki J. Chyba przyjmuje codziennie,ale musisz do niego zadzwonić i się umówić.
                        Dziewczyny napiszcie co się dzieje na polnej i czy zmieniło się coś na temat drugiego podejścia?
                        • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 08:00
                          marika.5 ja się dziś wybieram na Polną, właśnie po to żeby się czegoś dowiedzieć. Jak mi powiedzą coś konkretnego, to dam znać wink
                      • lato.2012 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 11:00
                        prof.J gabinet ma otwarty codziennie, ale on jest w poniedziałki, środy, piątki i co którąś sobotę, resztę dni urzęduje dr Monika, najlepiej zadzwonić i on poda termin wizyty w gabinecie
                        • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 12:40
                          Kaja to czekam z niecierpliwością na jakieś info wink Ja niestety mam do Poznania 150 Km i jakos mi nie po drodze.Myślałam,żeby zadzwonić do pani Uli,ale zobaczymy co tobie powiedzą smile
                          • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 13:37
                            jak cos bedziecie wiedziały o 2 podejsciu to piszcie , ja planuje dopiero gdzies w okolicach maja ale nie wiem co doktor na to i narazie nie chce mu glowy zawracac, dam pierwszenstwo innym
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 14:53
                            No więc, byłam na Polnej i rozmawiałam z p. Moniką oraz p. Ulą. Kolejne podejścia będą możliwe koło lipca, bo chcą dać szansę dziewczynom, które podchodzą po raz pierwszy. Każda z Nas musi się kontaktować ze swoim lekarzem, bo to niby oni mają dbać o to żeby nas wkleić w kolejkę. Pytałam też o to czy trzeba będzie powtórzyć badania jakie robiłyśmy przed kwalifikacjami i p. Ula powiedziała, że ważne są te które oni dostali, więc nie musimy ich powtarzać.
                            • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 15:00
                              By las dzisiaj na Polnej? O której? Ja dzisiaj mialam transfer. 5 zaplodnionych na 6, niestety tylko ten jeden super i oto wlasnie mości sie w moim brzuchu smile zostań tam na 9 miesiecy maluszku...smile dzisiaj mi siadlo,ale juz dobrze. Trzymajcie za mnie kciuki dziewczęta. A teraz leżeć i wypoczywać smile
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 16:33
                                Byłam, ale dopiero po 12 - nie chciałam kobietom wcześniej głowy zawracać, bo wiem jak biegają wokół pacjentek smile
                                No to pięknie z tą ilością big_grin Wypoczywaj, trzymam kciuki i czekam na wysoki wynik bety wink
                                • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 18:54
                                  Dzięki smile gdyby się udalo...nawet boje się myśleć aby nie zapeszyc..o 12 to ja tam jeszcze bylam smile pewnie się minelysmy gdzieś na korytarzu smile chcialam jeszcze dodać ze Pani Monika jest wspaniala kobieta. Bardzo mi pomogla psychicznie prze to wszystko przejść. W ogóle jestem w szoku ze wszyscy tam SA bardzo mili i pomocni. Jestem bardzo zadowolona.
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 20:20
                                    Ktoś by mógł powiedzieć, że taka jest ich praca, ale one faktycznie dają dużo więcej niż zwykła pomoc. Wspierają, pocieszają, żartują i podnoszą na duchu. Mega sympatyczne kobiety smile Jak ja byłam, to już nikogo nie było na korytarzu.
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 20:56
                                Sylunia9 trzymam mocno kciuki!!! smile odpoczywajcie smile
                                • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 21:01
                                  Dzięki kochane. Odpoczywamy. Wszystko poszlo w odstawkę smile która z Was niedlugo testuje? Czekalyscie do wyznaczonego terminu? Czy nie moglyscie wytrzymać ? smile))))
                            • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 18.11.13, 15:43
                              Hej dziewczyny, jestem po rozmowie rejestr. Zrobiłam badania, mam wyniki. Okazało że nie kwalifikują już par. Jest może ktoś w takiej sytuacji? Myślicie że jest szansa żeby się zakwalifikować po nowym roku? Złapałam lekkiego dola, nie stać mnie żeby iść prywatnie. Nie wiem co robićsadpo nowym roku mam dzwonić do prof J. Jest dużo par i nie wiadomo czy będą kwalifikować nowe sad
                              • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 12:37
                                Natalio, myślę że musisz być cierpliwa- niestety ;-/, mi udało się zarejestrować na początku lipca i w sierpniu kwalifikacja, a jest listopad i dopiero zakończyłam więc są rzeczy na które nie mamy wpływu. Bądź w gotowości aż będzie sygnał że uruchamiają ponownie kwalifikację i wtedy szybko uderzaj wink to dobrze ze masz zrobione już badania- na kwalifikacji to bardzo ważne aby być dobrze przygotowaną. na pewno w końcu będą kwalifikować nowe. Niestety z tego co widzę jest nas tyle, że nie da się każdej parze pomóc w jednym czasie. Dziewczyny którym się nie udało czekają teraz na swoją 2 szansę, ale pierwszaczki mają pierwszeństwo. Głowa do góry- to dopiero pierwsze nerwy, trzeba być silnym aby nie zwariować. ;-****
                                • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 17:29
                                  Dziewczyny dzisiaj mam wizytę u profesora i okaże się kiedy mogę wrócić do szpitala po moje maleństwo smile mam nadzieję, że uda się jeszcze w grudniusmile trzymajcie kciuki!!!
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 18:47
                                    bunia28, kciuki zaciśnięte - jak zawsze smile
                                • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 17:36
                                  Sylwia dzięki kiss*** dodałaś mi nadziei i otuchysmile nie mogę się poddać!! To prawdziwa lekcja cierpliwości, Chciałabym przyspieszyć czas i mieć już ten etap za sobą ale tak się nie da... staram się trzymać, jednak czasami jest gorszy dzień i nerwy puszczają, dziś już lepiej ;D myślisz że te badania które teraz robiłam nie przedawnią się? w styczniu będę dzwonić do profesora i orientować się czy coś rusza czy nie. Za Ciebie Kochana trzymam kciuki i czekam na pozytywne wieści, odpoczywaj!!!! kiss****
                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 18:47
                                    nataliaa28, jeśli przeszłaś kwalifikację i dostałaś się do programu, to myślę że nie będziesz musiała robić nowych badań. My przy drugim podejściu też będziemy mieć stare wyniki, których nie musimy powtarzać
                                    • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 18:49
                                      kaja - nie miałam rozmowy kwafik., tylko byłam na rejestrującej, zrobiłam badania i okazało się że już nie kwalifikują sad
                                      • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 18:51
                                        Oj, to nie wiem, nie chcę Cię w błąd wprowadzić. Myślę, że najlepiej byłoby zadzwonić na Polną i dowiedzieć się u źródła.
                                        • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 18:54
                                          Przede mną jeszcze długaaa droga... szkoda tylko że nie załapałam się na rozmowę kwalif. byłabym spokojniejsza. Po nowym roku pewnie się rozwiąże sytuacje, mam nadzieje że ruszy na nowo programsmile
                                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 18:59
                                            Jak pytałam o drugie podejście, to babeczki mówiły, że do lipca są terminy zawalone dziewczynami, które zdążyły się zakwalifikować. Następnie biorą kobietki podchodzące po raz drugi, więc może wtedy też będą mogły podchodzić takie osóbki jak Ty. Ktoś źle rozłożył siły na te wszystkie placówki i niesprawiedliwe jest to, że musisz czekać sad
                                            • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:09
                                              Najgorsze jest te czekanie, niepewność czy w ogóle się uda się zakwalifikowaćsad Czuje że cały czas jestem w punkcie wyjścia.... Pewnie wszystko się rozwiąże w połowie 2014 masakrycznie to brzmi, nie pozostaje mi nic innego niż czekać sad czyli dziewczynki życzę żeby Wam się szybko udałosmile a później będzie kolej na Nas smile mam nadzieje że w styczniu coś w tym temacie ruszy...
                                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:15
                                                Przeleci smile Ja dowiedziałam się w lutym zeszłego roku o tym, że prawdopodobnie będzie in vitro rządowe, zakwalifikowałam się w lipcu, a zaczęłam we wrześniu, więc też się naczekałam. Teraz powtórka z rozrywki niestety, ale warto czekać wink
                                                • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:22
                                                  Pewnie że warto, dziękuje Kaja za słowa otuchykiss**
                                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:22
                                                    Nie ma za co smile Będzie dobrze smile
                                              • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:26
                                                każda z nas dostaje swoją szansę, więc dla Ciebie też- czekanie najgorsze. Przede mną teraz najdłuższe 13 dni w życiu wink
                                                • nataliaa28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:41
                                                  Sylwia Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!! Musi się udać!!!smile najlepiej jest nie myśleć przez ten czas, ale z doświadczenia wiem że nie da się wyłączyć myślenia, Tak bardzo pragniemy dziecka że nie potrafimy się wyłączyć. Ja spróbuje naturalnie zajść, zawsze gdzieś jest malutka nadzieje że może akurat się uda....
                                                  • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 20:14
                                                    Polecam artykuł w Wyborczej: wyborcza.pl/1,134636,14951702,Rzad_pomaga_przy_dzieciach.html
                                                    Ponownie zastanawiam się nad tym, czy podejście Polnej, żeby najpierw dać szansę tym podchodzącym po raz pierwszy, a dopiero w okolicach lipca przeprowadzać drugie próby jest zgodne z zasadami programu... Być może pary, które czekają na drugą próbę powinny się dowiedzieć w MZ czy faktycznie klinika może tak daleko odroczyć drugą próbę? Przecież może się okazać w lipcu, że Polna nie przejdzie konkursu na kolejny rok programu i co wtedy? Przymusowa zmiana realizatora i zapis na koniec kolejki? Troszkę niesprawiedliwe... uncertain
                                                  • saraya22 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 12:19
                                                    Keki - masz rację. Też się nad tym zastanawiam, tym bardziej, że jestem właśnie w takiej sytuacji. Każdy mówi coś innego, a wiadomo, że czas działa na naszą niekorzyść. Dlatego też będę wdzięczna za każdą informację na ten temat. Ja wizytę u dr mam dopiero w połowie grudnia, ale już teraz zbieram wszelkie info. Może się okazać, że musimy czekać do lipca (a faktycznie do września, bo w lipcu i sierpniu są urlopy), albo że Polnej nie przedłużono umowy od lipca 2014, a wtedy będzie problem. Nie wiem, czy takie odwlekanie możliwości kontynuowania leczenia jest sprawiedliwe, skoro w momencie kwalifikacji mamy zagwarantowane trzy próby. To samo pytanie skierowałam już do Ministerstwa Zdrowia i mam nadzieję, że ktoś mi odpisze.
                                                    A to znalazłam na forum Novum (więc jak widać zasady realizacji programu są albo różnie interpretowane albo rożnie stosowane przez kliniki):
                                                    "Co należy zrobić, aby po raz drugi rozpocząć procedurę in vitro w ramach programu ministerialnego? Czy należy ponownie przechodzić rejestrację i kwalifikację? Czy należy liczyć się, że w 2014 r. dla osób, które były rejestrowane w 2013 r. nie będzie wolnych miejsc? Jak należy rozumieć to, że para zakwalifikowana do programu ma prawo do trzech procedur?

                                                    Pacjenci są rejestrowani i kwalifikowani do programu refundacyjnego tylko raz. By rozpocząć drugą procedurę IVF w ramach refundacji, należy umówić się na wizytę do lekarza prowadzącego, który zdecyduje o tym kiedy mogłaby Pani rozpocząć kolejną stymulację (według dostępnej literatury medycznej pomiędzy kolejnymi stymulacjami należy zachować minimum trzy cykle przerwy). Pacjentki, które po raz kolejny podchodzą do refundowanej procedury mają pierwszeństwo przed paniami oczekującymi na pierwszy zabieg finansowany przez MZ. Para zakwalifikowana do programu refundacyjnego ma prawo do trzech niezależnych stymulacji, punkcji jajników, procedur IVF-ICSI oraz świeżych transferów po wykorzystaniu wszystkich zamrożonych w ramach programu zarodków".
                                                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 12:26
                                                    Ja też wysłałam takie zapytanie do Ministerstwa Zdrowia i właśnie odpowiedź na forum Novum mnie do tego zmobilizowała. Saraya22 ma rację, co będzie jeśli w lipcu okaże się, że nic z tego nie będzie...?
                                                  • saraya22 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 12:44
                                                    kaja to fajnie, że też się o to zapytałaś. Może to zmobilizuje MZ do ustalenia wspólnych zasad dla wszystkich klinik. Mi przede wszystkim chodzi o to, by wszystko było jasne, a nie każdy mówi co innego, a sumie nikt nic nie wie. Liczba cykli, o których mówi profesor w artykule (www.gloswielkopolski.pl/artykul/1038275,in-vitro-na-polnej-szansa-na-wiecej-zabiegow-sa-dodatkowe-pieniadze,id,t.html), to nie liczba par, bo jedna para ma prawo do trzech cykli. Czyli jesli np. dostali kasę na 440 cykli (3,3 mln zł, 7,5 tys za cykl), a zakwalifikowali 440 par, to dla nas już nie będzie pieniędzy do lipca. A tak chyba nie powinno być. Wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale ja wolałabym wiedzieć: wóz albo przewóz smile.
                                  • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 19:22
                                    Natalio, myślę że nie, choć na pewno więcej wiedzą te dziewczyny które przystępują do drugiego podejścia. To sa jednak duże koszty... Nikt bardziej nie zrozumie niż osoba w tej samej sytuacji. Ja podczas 5 letniej walki też przechodziłam różne "etapy". Od czarnej rozpaczy do zupełnej obojętności. Podczas stymulacji tak mi to wszystko w głowie siedziało że śniły mi się zastrzyki i takie rzeczy że głowa za mała. eraz odpoczywam , przynajmniej nie będę miała do siebie wyrzutow. Wiem że robimy wszystko aby dzidziuś przyszedł na świat.No, ale teraz to juz zależy wszystko od Boga. Mam nadzieję że będzie łaskawy..Pisz jak się czegoś dowiedz, a jak nie to też pisz. Człowiekowi lepiej na duszy wink
        • anubs81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 12:52
          dziękismile
          • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 20:07
            Dziewczyny które macie mrozaczki. Gdzie ja mam się doweidzieć ile zarodków i cz w ogóle udało się zamrozić? Wczoraj miałam transfer, ale chciała bym wiedzieć co z pozostałymi. Pozostały nam 4 ale lekarz powiedział że są takie sobie ;-( co to oznacza? Z góry dziękuję za odpowiedź.
            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 20:20
              sylunia9 mój mąż pojechał w 6 dobie po punkcji (3 dni po transferze) i poszedł na embriologię. Żeby się czegokolwiek dowiedzieć musiał okazać dowód osobisty i podpisać jakiś dokument. Ponoć udzielają tych informacji tylko osobiście.
              A z tą oceną zarodków to jest bardzo różnie. Czasem te najpiękniejsze nie dają ciąży, a te uznane przez embriologów za słabiutkie i marnie rokujące ciążę dają. Dlatego nie ma się co nastawiać, że na pewno będzie źle smile Trzymam kciuki!
            • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 19.11.13, 21:30
              Sylunia ja jestem pacjentką prof. J. i to on udzielił mi informacji na temat moich 4 pozostałych,również średniej klasy zarodków.Niestety ale w dniu transferu podzieliły się na 3 komórki i potem już stanęły w miejscu,więc muszę zaczynć od nowa.Jeśli jesteś jego pacjentką,to wszystko możesz z nim załatwić...w sensie jeśli chodzi o info wink
              • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 12:45
                dziewczyny piszcie jak cos sie dowiecie o tym drugim podejsciu nie bede juz pisac kolejnego maila bo pewnie maja ich setki, a podejrzewam ze polna dostanie na kolejny rok bo przeciez teraz tez dostali i to nie malo tylko dlaczego nie trzymaja sie przepisów
                a dostał juz ktos wogole ten wypis??? ja mialam transfer 5pazdziernika i nic jeszcze
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 13:08
                  Kwaituszekq20, myślę że im więcej zgłoszeń i pytań, tym lepiej. Może faktycznie ktoś wreszcie to usystematyzuje.
                  • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 13:22
                    Napisałam też do profesora P. (pewnie odpisze w sobotę tongue_out ). On mówił, że kolejne podejście jest możliwe po 4 miesiącach co kłóci się z informacjami przekazywanymi na Polnej, więc poprosiłam o konkretne informacje.
                    • sylwia2027 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 15:47
                      ja miałam transfer 23 września i do dnia dzisiejszego nie dostałam wypisu, a mówili że po miesiącu przyjdzie. A mi zaraz minie dwa i wypisu "ani widu ani słychu"
                      • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 20.11.13, 17:07
                        Rozmawiałam z Panią Moniką i mówiła, że są w trakcie wysyłania wypisów z września, a profesor P. mówił, że tych papierów jest tyle, że nie dają rady..z resztą byłam u nich jakieś 3 tyg temu to mi pokazały ta stertę dokumentów do obrobienia.. chyba musimy uzbroić się w cierpliwość.. ja miałam punkcję 13.10...
                        • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.11.13, 10:26
                          to co oni robią jest chore
                          napisze tez do mz
                          • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.11.13, 11:54
                            Bardzo dobrze - w kupie siła big_grin
                            • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.11.13, 13:47
                              dziewczyny ile płaciłyście za Gonal f 900
                              • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.11.13, 14:03
                                959zł w aptece Akademickiej - tam podobno jest najtańszy
                              • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 21.11.13, 14:30
                                Dziewczyny, jestem 3 dzień po transferze a tyle jeszcze trzeba czekać ;-(( Jak się zachowywać, co robić aby optymalnie zwiększyć szansę na maleństwo. Ja już 3 dzień leże na kanapie z małymi przerwami na spacer z psem. Czytałam że między 6-8 dobą następuje zagnieżdżenie zarodka. Jeszcze tyle dni niepewności że chyba oszaleje wink)
                                • koralik35 Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 21.11.13, 17:59
                                  Tak sobie Was tu czasem podczytuję i postanowiłam się odezwać bo coś mi sie nasuwa... Może źle coś odbieram, ale zrobiła się jakaś taka rewolucyjna atmosfera, maile, pisma do ministerstwa, oburzenie... Nie wiem oczywiście co i jak piszecie do tego ministerstwa, i zgadzam się całkowicie, że o swoje powinno się walczyć, ale nie sądzicie, że jak jakiś tam urzędnik zostanie zalany pytaniami i skargami od pacjentek z Polnej, to nie cudownym trafem prześle natychmiast pieniądze na kolejne zabiegi, ale wręcz przeciwnie - raczej mu zaświta, że na Polnej jest dezorientacja, chaos i bałagan i albo zarządzi jakąś kontrolę, albo nie zaopiniuje pozytywnie podpisania z nimi umowy na kolejny rok... Nie wiem może przesadzam, ale żebyście w ten sposób nie zrobiły krzywdy sobie, innym dziewczynom i klinice na Polnej. A druga sprawa, każdy ma oczywiście własne poczucie sprawiedliwości, sumienie czy jak to tam nazwać... ale nie wydaje Wam się, że to takie dość egoistyczne i okrutne walczyć o kolejne podejścia i domagać się ich za wszelką cenę, oburzając się że ma się pierwszeństwo w stosunku do Dziewczyn, które nie zdążyły podejść ani razu chociaż zakwalifikowane są? A były tu już takie głosy, że trzeba to gdzieś zgłosić, zrobić z tym porządek etc. I znowu - trzeba walczyć o swoje, ale oburzać się że po Waszej nieudanej próbie, jakaś dziewczyna dostaje swoją pierwszą szansę...ale nie bo najpierw wszystkie które były pierwsze powinny swoje trzy próby wykorzystać, a reszta niech czeka latami na pierwszy zabieg... (Chyba, że ktoś ma zarodeczki na crio - to faktycznie tu nie ma na co czekać. Zresztą to jest akurat dla Kliniki mało obciążające finansowo - po 1300 zł za zabieg, także ogarną.) Oj powiem Wam, że smutne to. Nie chcę żadnej z Was urazić, nie piszę do nikogo personalnie, nawet nie wiem kto w jakiej frakcji występował wink ale powiem Wam tak: spokoju, cierpliwości i takiego wewnętrznego pogodzenia Wam życzę, na marginesie nie wiem czy właśnie ten spokój, taka wewnętrzna równowaga, wyciszenie, zamiast nakręcania się i poddenerwowania nie skutkuje sukcesem w sprawie ciąży. Już to pisałam chyba - przy pierwszym podejściu też była podkręcona, nakręcona, rozedrgana, chciałam wszystko wiedzieć, emocjonowałam się, przeszukiwałam net... przy drugim pogodzona, wyciszona i się udało.
                                  Zróbcie z tym co napisałam co chcecie, ale mam nadzieję, że może jednak ktoś przemyśli i mu to pomoże. Ściskam Was.
                                  • sylunia9 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 21.11.13, 18:11
                                    Zgadzam się. Każda zasluguje na choćby jedna szanse. Czekajmy cierpliwie. Przecież tyle jest jeszcze par które nie doszly do 1 próby. Poza tym nic co jest na łapu capu nie wróży szczęśliwego zakończenia.
                                  • kaja663 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 21.11.13, 19:04
                                    Koralik35, nikt tu nie neguje faktu, że dziewczynom należy się chociażby jedna szansa. Bardziej chodzi o fakt, że na jedną klinikę przypada taka ilość osób, a w innych są pustki, że są źle rozdysponowane środki finansowe itd. Jeśli każdy będzie siedział cicho, to państwo będzie robiło z Nami co chce - my Wam daliśmy in vitro, to się teraz cieszcie. A to nie o to przecież chodzi, bo każdy ma takie samo prawo korzystać z usług medycznych. Nikt nie zarzuca klinice złego zarządzania, bo chcą pomóc każdemu i to jest bardzo poprawne.
                                    • calineczka_11 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 22.11.13, 00:34
                                      Moim skromnym zdaniem najwiekszy blad ministerstwa tkwi w wyborze klinik, a dokladniej ich rozmieszczenia po kraju. Tutaj w wielkopolsce jest tylko jedna, a ile mieszka tu ludzi. Najblizsze znajduja sie w Szczecinie lub Wroclawiu. A na wschodzie w Bialymstoku sa az dwie, a przekladajac na liczbe ludzi, to chyba ktos mocno przeszacowal, w innych miastach lub regionach tez sa po dwie. Ja ze swojego miasta do kazdej mialam > 200km. Bo co z tego ze na Poznan przyznali wiecej pieniedzy, jak nie ma mocy przerobowych i jest jak w kołchozie, o czym kazda z nas sie przekonala. Nie wiem jaka na polnej przyjeli polityke, ale w niektorych klinikach nie "nabijali ludzi w butelke" i na sile nie łapali jak najwiecej pacjentow, tylko wzieli tylko tyle, aby kazda para miala te 3 podejscia zapewnione na starcie i np. nie kwalifikuja juz do konca przyszlego roku.
                                      • kaja663 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 22.11.13, 01:34
                                        Calineczka_11 - pięknie to podsumowałaś wink
                                        • maracala Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 22.11.13, 12:26
                                          Dodam tylko że w Łodzi też 2 kliniki dostały dofinansowanie....
                                          • kwiatuszekq20 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 23.11.13, 15:10
                                            Ja nie mam nic przeciwko podejscia innych par ale mysle ze Polna biorąc na siebie taka ilosc chetnych powinna miec wiecej personelu bo wiadomoze jest wiecej osob, wiecej zarodków , i zabiegów
                                            • marika.5 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 24.11.13, 12:35
                                              Ja nie uważam,że jest cos złego w tym że piszemy do Ministerstwa. Sama wysłałam maila z zapytaniem o drugie podejście. Na polnej jest straszny bałagan i nie chodzi mi tu głównie o to,że się czeka pół dnia itp... chodzi o to jak nas traktują,jak sobie nie radzą,mylą pacjentki,mylą karty a nawet byłam świadkiem pomyłki pojemnika do oddania nasienia. Dla nich to nic,ale gościu gdyby nie spojrzał na nazwisko na pudełko oddał by je w okienku i nigdy pewnie by się nie dowiedział o pomyłce! Według mnie właśnie powinni mieć więcej kontroli z ministerstwa, bo pewnie tam sobie nie zdają sprawy jak to wygląda w rzeczywistości. To,że my jesteśmy pacjentkami na NFZ nie oznacza,że jesteśmy gorsze. Klinika dostaje taką samą pulę pieniędzy z ministerstwa jak i od prywatnego pacjenta! A jeśli chodzi o drugie podejścia to nie dziwi mnie fakt,że jesteśmy oburzone tym,że zapowiadają się dopiero na lipca,ponieważ na 99%%% każda z nas w tej kwestii myśli tylko o sobie,tym bardziej,że latka lecą :p Każda by chciała być pierwsza...czy to pierwsze...czy drugie podejście. Pewnie kilka osób się oburzy na to co napisałam,ale w głębi duszy sądzę,że większość myśli podobnie jak ja.Pozdrawiamwink
                                              • eliza-a Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 24.11.13, 17:03
                                                Zgadzam się Tobą Marika. Też uważam, że powinnyśmy mieć szansę na 2 podejście możliwie jak najszybciej. Nowych pacjentek nie powinni rejestrować tylko odsyłać do innych klinik. Dlaczego my będąc już w trakcie leczenia mamy czekać pół roku bądź więcej. Znamy lekarzy, lekarze nas - kolejne podejście obarczone byłoby mniejszym stresem niż to pierwsze. Źle to zorganizowali moim zdaniem.
                                                • sylunia9 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 24.11.13, 17:17
                                                  Powiedzcie mi dziewczyny a ile się czeka na 2 podejście jeśli ma się mrozaczki? Mam nadzieje ze nie będzie ono potrzebne... jeszcze ponad tydzień do testu, chyba zwariuje do tego czasu smile
                                                  • keki84 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 24.11.13, 17:41
                                                    sylunia9, teoretycznie już w kolejnym cyklu można podejść do criotransferu, jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań.
                                                • kaja663 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 24.11.13, 19:58
                                                  Moim zdaniem powinni w jakiś sposób zmniejszyć kolejkę, a dobrym rozwiązaniem byłoby przeniesienie kilku pacjentek do innych placówek. Oczywiście mówię tylko o laskach, które do innych miejsc mają taką samą odległość jak na Polną. Każdemu by to wyszło na dobre, one by nie czekały i my też mogłybyśmy podejść wcześniej.
                                                  • maracala Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 25.11.13, 08:28
                                                    Sorry kaja ale to nie jest dobry pomysł żeby poprzenosić. Każdy z jakiegoś powodu (pewnie tak jak Ty) wybrał tą a nie inna klinikę. Ja mam tyle samo do łodzi co do Poznania. Leczyłam się w Łodzi i nie mam miłych wspomnień. Później leczyłam się na polnej (państwowo). Nie mam zastrzeżeń do tej kliniki. Jak weszło rządowe in vitro to się tam zarejestrowałam, byłam stałą pacjentką tej placówki. Może w drugą stronę, tym co nie wyszło niech przeniosą albo zmienią klinikę? chyba byś nie chciała? także uszanuj to że dziewczyny dlatego wybrały Polną bo mają do nich zaufanie (pewnie też są takie osoby które ze względu na bliskość dokonały takiego wyboru) Każdy ma prawo wyboru. Ja czekam cierpliwie za swoją kolejkę i nie mam zamiaru się nigdzie przenosić. smile
                                                  • kaja663 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 25.11.13, 12:19
                                                    Ja mam 15 minut drogi i tylko to mnie skłoniło do wpisania się na refundację w Poznaniu. Nie wiem jak jest w innych placówkach objętych NFZ dlatego też sądziłam, że byłby to dobry pomysł...
                                                  • saraya22 Re: Odpowiedź z Ministerstwa 25.11.13, 12:29
                                                    Dziewczyny! Dostałam właśnie odpowiedź z Ministerstwa. Wklejam fragment poniżej:

                                                    (...) przerwa pomiędzy poszczególnymi cyklami zapłodnienia pozaustrojowego u pary nie została określona w sposób sztywny. Powinno to zostać określone w oparciu o wskazania medyczne oraz decyzję pary i możliwości realizacyjne kliniki, a także zmieścić się w czasie realizacji Programu, tzn. do 30 czerwca 2016 roku. Co do zasady po zakończeniu jednej procedury ze względów medycznych należy odczekać ok. 6-ciu miesięcy.
                                                    Jednocześnie uprzejmie informuję, że gdyby zaistniała sytuacja, w której Pani klinika nie będzie realizować Programu w kolejnych latach, zostaną Państwo przeniesieni do innego, wybranego przez siebie ośrodka poza standardową procedurą kolejkową (...)


                                                    Czyli wygląda na to, że wszystko jest jasne - w swojej prośbie do Ministerstwa nie podawałam nazwy kliniki, a moim jedynym celem było otrzymanie jasnej informacji na temat zasad, skoro nie mogę jej otrzymać od lekarzy i osób zajmujących się programem (słyszę albo sprzeczne informacje, albo że nikt nic nie wie). Warto więc pisać do Ministerstwa w sprawie wątpliwości. Odpowiedzi udzielają szybko i bardzo profesjonalnie.
                                                  • maracala Re: Odpowiedź z Ministerstwa 25.11.13, 12:36
                                                    Czyli wychodzi na to że wszystko jest oki, że raczej nie można raz za razem być stymulowanym.
                                                    Kaja ja niestety wszędzie mam dalekosad zazdroszczę Ci że masz tak bliskowink żeby dojechać na czas do Poznania muszę wyjeżdżać około 3 godziny prędzej...
                                                  • kaja663 Re: Odpowiedź z Ministerstwa 25.11.13, 12:43
                                                    Oni chyba mają - wyślij do wszystkich, bo ja dostałam to samo tongue_out Masakra z tymi dojazdami, ja chciałam przenieść się do Novum, ale właśnie dojazdy mnie przeraziły i siedzę tak uziemiona na Polnej sad
                                                • anita.1982 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 14:46
                                                  a w czym wy jesteście lepsze od nas chyba tylko tym ze znałyście lekarza przed programem i z góry zostałyście zakwalifikowane nie moja wina ze przez 10 lat leczyłam się u różnych specjalistów ale niestety ale żaden z nich nie bierze udziału w projekcie ja rejestrowałam się 6 sierpnia pierwsza wizyta u profesora 20 września kolejna przygotowująca do stymulacji 22 listopad niestety przełożona ze względu na brak pieniędzy
                                                  DAJCIE SZANSE NA SZCZĘŚCIE WSZYSTKIM NIE MYŚLCIE TYLKO O SOBIE
                                                • lili.80 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 15:21
                                                  Dziewczyny, ja się nie leczę u Was tylko w warszawie, i płaciłam sama za całą procedurę. Piszę tutaj bo wkurza mnie podjeście "zakwalfikowałyśmy się to się nam należy", należy Wam się ale pierwsze podejście, na kolejne czekajcie zgodnie z kolejką. Dlaczego nie dacie szansy innym dziewczynom? Dlatego, że byłyście pierwsze? Kwestia szczęścia, jakbyście były na ich miejscu to byście krzyczały, że to niesprawiedliwe. Cholera jasna to forum powinno być po to, żebyśmy się wspierały a nie skakały sobie do oczu. Będę brutalna ale jeśli macie takie oczekiwania, że chcecie mieć kolejne podejścia w krótkim okresie to poprostu je sobie same sfinansujcie i nie zajmujcie miejsca innym potrzebującym.
                                                  • calineczka_11 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 17:36
                                                    Nie wiem jak to powinnam dokladnie napisac, ale sprobuje.
                                                    My jako potencjalne pacjentki mamy nasze oczekiwania nastawione dosc jednoznacznie - chcemy miec dziecko "za wszelka cene" (tak umownie nazwijmy IVF). Nasze wyobrazenia sa czesto takie, ze jak jutro sie zglosimy do lekarza, to za przysłowiowe 3 dni bedziemy w ciazy. Ale niestety rzeczywistosc jest brutalna i czesto wszytsko dosc mocno odwleka sie w czasie - niezbedne badania, wykryte jakies choroby, leczenie itd. I to wszystko jest wlasnie przed ta wyczekana godzina W (przystapienie do stymulacji). Podczas takiej stymulacji lekarz poznaje pacjentke i mozliwosci jej organizmu. Wiec niepowowodzenie przy pierwszej stymulacji, punkcji czy po transferze jest duzo łatwiejsze do zdiagnozowania, i dlatego szanse na ciaze z kazdym podejsciem paradoksalnie wzrastaja. Ale zeby dac szansa wiekszej liczbie osob, ograniczono liczbe pelnyc podejsc do trzech. I dlatego wlasnie z medycznego punktu widzenia (a nie emocjonalnego) lepiej stymulowac ta sama osobe 3 razy niz trzy osoby po razie. To tyle statystyka medyczna. A zycie pisze swoje scenariusze i rozumiem Twoje oburzenie, ale niestety nie masz racji.
                                                    I zeby nie bylo, ja tez jestem w grupie tych odroczonych.
                                                  • bunia28 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 17:55
                                                    Brawo Calineczka_11 widzę, że ktoś tu rozumie problem smile
                                                  • lili.80 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 18:55
                                                    Dziewczyny doskonale to rozumiem i też uważam, że rząd powinien się wywiązać z obietnic. Ale też nie wierzę w to, że lekarz przyjmujący po kilkanaście pacjentek dziennie wszystkie zna tak doskonale że drugie podejście stwarza większe możliwości niż pierwsze. Ile wizyt miałyście u tego lekarza podczas stymulacji i całej procedury? 5? 10? Nikt mi nie wmówi że ktoś kto miał te kilka wizyt więcej ma większe szanse niż ktoś kto dopiero zaczyna. To jest fabryka moje drogie. I trzeba się z tym pogodzić.
                                                    Wszystkim Wam życzę żeby Wasze marzenia się spełniły za pierwszym razem i dyskusja o 2 czy 3 podejściu były bez znaczenia
                                                  • bunia28 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 20:29
                                                    mój lekarz zna mnie już 2 lata i dzięki pierwszej próbie in vitro wiadomo już dużo więcej smile ja również sobie życzę żeby mój powrót po mrożaczki był owocny i z wielką przyjemnością oddam przysługujące mi 2 kolejne podejścia w zamian za to, że oprócz porodówki już więcej nie będę musiała odwiedzać Polnej smile no chyba, że z dziećmi w odwiedziny smile i tego samego życzę wszystkim innym dziewczynom smile
                                                  • bunia28 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 17:53
                                                    lili.80 nie masz do końca racji! nie udzielałam się cały czas, bo nie potrzebne mi są jakieś kłótnie i przepychanki.. jestem po pierwszym podejściu i mogę powiedzieć,że z jednej strony jednoczę się z dziewczynami, które tak jak ja mają pierwszą próbę za sobą i czekają na kolejną a z drugiej strony z tymi, które jeszcze swojej szansy nie miały.. tylko, że to nie nasza wina iż regulamin programu jest taki a nie inny.. uwierz mi kochana, że z tego wszystkiego zrobi się dopiero gnój jak dojdzie do tego, że dziewczyny które się zakwalifikowały do programu nie dostaną swoich 3 szans.. w końcu ktoś mądry wymyślił te zasady i jeżeli jest napisane, że każdej należą się 3 pełne podejścia to zgodnie z prawem się należą a szpital musi tak dysponować pieniędzmi żeby się z tego obowiązku wywiązać.. niestety ale to nie nasz wymysł... dlatego nie potrzebnie co niektóre stwarzają tu taką atmosferę! i uwierz mi, że większości dziewczyn nie zależy na tym żeby po trupach mieć jak najszybciej drugie podejście tylko żeby je po prostu mieć bo takie są zasady i teraz nikt juz ich nie zmieni! A przynajmniej dzięki całej tej sytuacji może co nie którzy zauważą jaka jest skala problemu niepłodności i, że 3 lata programu i ta nie wielka pula pieniędzy to jest kropla w morzu potrzeb! Niepłodność to choroba i dla mnie leczenie jej powinno byc cały czas w jakiś sposób refundowane tak jak leczenie innych chorób! Przede wszystkim powinni się zastanowić nad refundacją leków, które jak dla mnie są bardzo drogie!za procedurę mogę sobie zapłacić jakoś uzbieram te pieniądze, odejmę sobie wszystko od buzi byle by w końcu udało mi się zostać mamą czego pragnę najbardziej na świecie!!!Dlatego dziewczyny apeluję do wszystkim zachowajmy spokój i przestańmy działać przeciwko sobie! Wszystkie nas łączy ten sam problem, każda marzy o osiągnięciu tego samego celu dlatego wspierajmy się i czekajmy na rozwój sytuacji, czas pokaże co będzie! Życzę Wam wszystkim i sobie samej żeby udało nam się osiągnąć cel i żebyśmy jak najszybciej zapomniały o problemie niepłodności!!! smile
                                                  • lato.2012 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 21:32
                                                    Muszę poprzeć wypowiedź lili.80, zgadzam się z nią, nakręcacie się negatywnie i tak będzie co ma być i nikt tego nie zmieni, nawet skargi do MZ, cieszcie się, że macie refundowane podejścia nawet to pierwsze, które jest za Wami, ja się z tego ogromnie cieszę i pomimo tego, że jestem już po TRZECIM nieudanym IFV/ICSI (dwa prywatnie, trzecie z programu rządowego) i nie miałam nigdy zamrożonych zarodków, to naprawdę cieszę się, że mam szanse na jeszcze dwa BEZPŁATNE podejścia rządowe, poczekam bo wiem, że warto, a jeśli nie będą mieli pieniędzy? no cóż do tego czasu postaram się zaoszczędzić własne pieniądze na prywatne podejście w końcu zbieram na spełnienie moich marzeń, a one są bezcenne.Szanujmy to co mamy, dali nam naprawdę dużą szansę, bez niej większość z Was nie mogłaby nawet przeżyć tego co dotychczas gdyby nie refundacja,trochę nie doceniamy tego co mamy. Nie na miejscu są uwagi, "no ale przecież zapewniali nam 3 podejścia to się nam sprawiedliwie należy", uważam, że należy dziękować, że się załapałyśmy nawet na ten jeden raz, bo wielu osobom się udało za pierwszym podejściem, one będę wdzięczne do końca życia, gratuluję im szczerzę, zazdroszczę i czekam cierpliwie na swój dalszy ciąg ...
                                                  • bunia28 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 21:47
                                                    Dziewczyny uważam, że na prawdę czas zakończyć ten temat bo do niczego on nie prowadzi.. każda ma swoje poglądy na ten temat i każda zrobi jak uważa.. napisze do MZ czy też nie.. będzie walczyć o swoje 3 podejścia czy też nie... każdy ma swoje sumienie i zgodnie z nim podąża ale nie zapominajmy, że nie po to jest to forum smile czekam na wieści od dziewczyn, którym się udało, oby wniosły do tego forum trochę nadziei i radości smile a te wszystkie przykre tematy odłóżmy na bok ! musimy się skupić teraz na sobie, nie denerwować się i dbać o siebie żeby wszystko poszło dobrze i żeby spełniło się nasze marzenie !!! smile
                                                  • kaja663 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 26.11.13, 22:34
                                                    No i pięknie Bunia28, bo już też miałam tego dość. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i każdy i tak będzie robił to, co uważa za słuszne. Nie od fochów na ministerstwo i przepychanek jest to forum!!!
                                                  • anita.1982 Re: Dziewczyny, spokoju i cierpliwości 27.11.13, 22:46
                                                    bardzo dobrze napisane
    • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 25.11.13, 18:18
      dziewczyny powiedzcie mi czy podczas brania gonapeptylu normalnie dostałyście @?
      • marika.5 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.11.13, 08:07
        Ja też dostałam taka sama treść wiadomości z Departamentu matki i dziecka.
        Anit 81 a w którym ty jesteś dniu cyklu,ze pytasz o gonapeptyl?Ja szlam dlugim protokołem,brałam go od 21dc i normalnie dostałam @,raczej nie ma szczególnego wpływu.Pozdrawiam.
        • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 26.11.13, 10:08
          hej marika 5 dziś mój 27dc i tak sobie myślałam czy to może mieć jakiś wpływ też idę długim protokołem.pozdrawiam
          • maracala Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.11.13, 08:57
            Mam pytanie do dziewczyn, które są teraz stymulowane, czy nadal na polnej jest taki tłok?smile
            • sylunia9 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.11.13, 10:50
              Hej wink ja byłam tam ostatni raz 18.11 na transferze, na szczęście podczas całej mojej stymulacji tak się szczęśliwie złozyło że było bardzo mało dziewczyn, nawet do monitoringu nie było kolejek. Wszystko szło bardzo sprawnie. Trzeba przyznać że kochane Panie które tam pracuja musiały sie nieźle nagimnastykować aby osiągnąc taki ład. Lekarze także przychodzili na czas. Wiem jednak że we wrześniu był tam prawdziwy młyn..
              • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.11.13, 15:53
                dziewczyny powiedzcie mi czy na ta kontrolę w drugim dniu cyklu LH i E2 na polna musze iśc?czy tylko zrobić i wysłać smsa profesorowi z wynikami?
                • kaja663 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 27.11.13, 16:22
                  anitt81, nie wiem u kogo jesteś, ja u Pawelczyka i Jemu tylko eske wysyłałam.
                  • 80koty Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.11.13, 20:21
                    cześć dziewczyny.staram się o dziecko od 2006.3 lata temu przestałam cokolwiek robić w tym kierunku,z różnych względów.Mam pytanie,czy po takiej przerwie mogę przystąpić do programu.Wiem że muszę mieć aktualne wyniki badań ale czy muszę być pod "opieką "specjalisty.Leczyłam się u lekarzy z Polnej.
                    • ewka292 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 28.11.13, 21:40
                      hej 80koty wydaje mi się, że warunkiem są dwa lata leczenia w ogóle nie tylko w ostatnim czasie, także myślę, że możeszsmile
                      • 80koty Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 09:38
                        dzięki ewka292
                        • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 11:36
                          Bunia podpisuje sie pod Twoja wypowiedzia

                          kolezanka miala teraz criotransfer i mowila ze jak jezdzila na podglad to bylo max 5par
                          ponoc dla mz nowa pula to nie jest styczen tylko 1pula byla do konca czerwca 2014 a nowa bedzie od lipca
                          • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 12:33
                            dziewczyny a nie wiecie jak jest jak ktoś ma mrożaki? jak długo trzeba czekać na drugie podejście?
                            • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 16:13
                              anitt81 jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań, to już w kolejnym cyklu można podejść do crio. Wstrzymanie pieniędzy dotyczy tylko nowych cykli, a crio nie. Ja właśnie jestem przygotowywana do crio, a w poprzednim cyklu miałam punkcję.
                              • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 16:26
                                ok.dzięki to powodzenia na pewno się udasmile))
                              • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 17:33
                                keki84 ja właśnie wczoraj dostałam miesiączkę i też przygotowuję się do crio a Ty na jakim jesteś etapie smile?
                                • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 17:45
                                  bunia28 ja od pon. do dziś (7-11dc) Clo 2x1, w pon. (14dc) kontrola i zobaczymy, co dalej. Ponieważ u mnie o samoistną owu trudno, to prof. zdecydował o stymulacji Clo i powiedział, że na koniec dostanę odrobinę Gonalu lub Menopuru na poprawienie endo. Wspominałam, że przy ostatnich stymulacjach Clo pęcherzyki przestały pękać, to powiedział, że nie musi pękać do crio, ważne żeby coś rosło, a z nim endo. Ale jakoś nie wyobrażam sobie znowu torbieli 5cm uncertain Przecież w razie ciąży to niebezpieczne... No i jak nie pęknie, to nie będziecciałka żółtego do podtrzymania ewentualnej ciąży uncertain
                                  Staram się nie martwić na zapas i wierzyć, że będzie dobrze smile
                                  W pon. na wizycie prof. powiedział, że w zeszłym tygodniu akurat 2 jego pacjentki zaszły po crio, więc to daje nadzieje smile

                                  A Ty jak będziesz podchodzić? Na cyklu naturalnym? Kiedy pierwsza wizyta?
                                  • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 23:31
                                    keki84 ja jestem na początku czyli 2 d.c. idę na naturalnym cyklu tylko mam brać encorton, acard, bromergon i omegamed (witaminy) ale to jest już taki standard u profesora P. od 11 albo 12 d.c. mam robić testy owulacyjne , tak długo aż wyjdą 2 grube krechy. Następnie w dzień pozytywnego testu mam jechać zrobić progesteron (musi on być w odpowiedniej wielkości bo inaczej nie zrobią mi w tym cyklu crio... ) oraz kontrolne usg. Jeśli wszystko będzie dobrze to mam zacząć brać luteinę i duphaston i po 5 dniach zjawić się na transfer.. kurczę dał profesor nadzieję tą wiadomością o udanych crio smile trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze i w końcu nam się uda smile trzymam za Ciebie kciuki!!! smile
                                    • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 30.11.13, 08:14
                                      bunia byłam przekonana, że jesteś u prof. J jak ja smile
                                      Trzymam kciuki, żeby wszystko szło po naszej myśli wink
                          • bunia28 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 17:32
                            kwiatuszekq20 z tą pulą to prawda na stronie szpitala jest taka wiadomość na kolejny rok czyli od lipca 2014 do czerwca 2015 będzie dopiero konkurs z tego co tam wyczytałam czyli tak na prawdę nie wiadomo czy Polna go wygra.. a sporo osób z tego co widzę pisze do MZ z różnymi sprawami i żeby tylko nie zagroziło to Polnej bo nie uśmiecha mi się jeździć do innych miast w razie kolejnych prób...
                            • kwiatuszekq20 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 30.11.13, 13:31
                              ja ost pisalam ale nie pisalam ze chodzi o polna pytalam o kilka spr
    • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 29.11.13, 21:02
      dziewczyny dziś byłam TSH i E2 TSH MAM 120 CZY KTÓRAŚ Z WAS MIAŁA TAKIE WYSOKIE??BARDZO SIE MARTWIĘ CZY TO MALEJE W NASTĘPNYCH DNIACH CYLKU??
      • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.12.13, 00:19
        Dziewczyny, a co to jest to crio?
        • keki84 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 01.12.13, 08:28
          samba7777 crio to criotransfer, czyli transfer rozmrożonych zarodków smile
          • samba7777 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 04.12.13, 20:38
            keki84, Dziękuje za odp. Ja po 1 in vitro nie mialam mrozaczkow niestety. Czekam na 2 in vitro..czytalam kilka razy,ze to 1 podejscie rzadko sie udaje...jak teraz tak popatrze na to , to faktycznie- nerwy, czy nie pomyle zastrzykow, to poranne wstawanie, ciagle watpliwosci....coz, czekam na kolejne podejscie. Mam nadzieje,ze tym razem sie uda. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki!!!
            • calineczka_11 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 07.12.13, 22:18
              Statystycznie niestety sprawa wyglada troche brutalenie, ale najlepsze rezultaty sa wowczas gdy do transferu dochodzi w kolejnym, niestylulowanym lub bardzo slabo, cyklu. Ale wez tu wytlumacz kobiecie (parze), ze tak jest lepiej i "musi" poczekac do kolejnego cyklu. A po za tym jakies tam szanse sa wiec ten transfer, troche z popudek medycznych ale bardziej z psychologicznych i spolecznych oraz obyczajowych (mrozenie zarodkow), jest wykonywany. Jednak w wielu klinikach za odplatoscia, transfer wrecz z zalecenia jest przekladany (oczywiscie kiedy sa mrozaki) na inny termin. Szczegolnie wowczas gdy podejscie na stymulacji po punkcji bylo nieudane. No i w tym momencie jest tez taka zagadka, bo skoro czesto nie ma mrozakow (czyli nie dotrwaly do 5 dnia), to jakie sa szanse tego/tych 3 dniowych podanych zarodkow. Niestety najczesciej obumieraja jak te pozostale. Bardzo trudne i smutne, ale niestety prawdziwe. W innym przypadku skutecznosc invitro bylaby na pziomie conajmniej 70%centowym, ale nie jest.
    • anitt81 Re: IN VITRO- program rządowy Poznań/polna 02.12.13, 15:29
      dziewczyny mam pytanie czy jak powtórzę E2 i LH za dwa dni to zbyt krótki okres czasu musi być te 3-4 dni?
      • wisenka25 Moja bHCG 02.12.13, 18:22
        Hej Dziewczyny,
        mam nadzieję, że dodam wam nadziei i otuchy!
        Jestem po programie i może niektóre z was pamiętają, że za I razem się nie udało. 15 listopada miałam kriotransfer na naturalnym cyklu 1 blastocysty cc. W 14 dpt wynik hcg 2538!
        Trzymam teraz kciuki za Was wszystkie i czekam na Wasze pozytywne wieści!
        • ewka292 Re: Moja bHCG 02.12.13, 18:52
          hej anit81 ja powtarzalam co dwa trzy dni ale mysle ze spokojnie mozesz powtorzyc za dwa dnismile
          trzymam kciuki
        • bunia28 Re: Moja bHCG 02.12.13, 21:12
          wisenka25 moje wielkie gratulacje!!!! Strasznie się cieszę razem z Tobąsmile Dodałaś mi nadziei smiletrzymajcie się zdrowo Ty i dziecinka smile
          • kwiatuszekq20 Re: Moja bHCG 03.12.13, 17:40
            Wisienka gratulacje
            dziewczyny oby takich postów jak najwięcej
          • samba7777 Re: Moja bHCG 04.12.13, 20:40
            wisnienka, ale super!!!!! Bardzo sie ciesze!!! Ciesz sie tym stanem tak jak tylko mozna!
        • calineczka_11 Re: Moja bHCG 03.12.13, 19:46
          wisenka25 super wiadomosci. Oby do rozwiazania spokoj i radosc była z Toba. Szczesliwosci smile
        • koralik35 Re: Moja bHCG 03.12.13, 21:43
          Wisenka25, wow ale beta! Ja na tym etapie po transf mialam 1000 smile a dzisiaj Maleństwo ma 3,5 cm i macha rączkami i nóżkami smile wszystkiego dobrego! Ale wychodzi, że crio na Polnej dobrze "wychodzi" smile czego wszystkim pochodzącym do crio życzę.
        • malpkan26 Re: Moja bHCG 18.12.13, 12:34
          hej Wisenka. Chyba Cię kojarzę z Polnej, bo razem podchodziłyśmy. Jak chcesz odezwij się do mnie natka313@onet.pl Super, że crio się udało.... Ja mam jednego mrozaczka i boję się podejśćcrying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka