ptaszyl
12.11.04, 16:05
po trzech dobach wynik bety podniósł się z 496 na 1075 jednostek.
Na oko bardzo mało... No i objawów ciąży nadal zero (oprócz braku @
oczywiście).
Dopiero w poniedziałek idę do gina i czekają mnie całe trzy smutne i długie
dni... A obiecywałam sobie, że nie będę brała sobie tego za bardzo do serca,
że przecież to się zdarza, itd, itd...
A może komuś beta przyrastała trochę wolniej i mimo to wszystko było ok?
Odezwijcie się proszę.
Joa