Dodaj do ulubionych

kto jest z KRAKOWA??????

    • agnieszka75 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 26.04.05, 18:39
      O rany czy tu już nikt nie zagląda? Właśnie się chciałam pochwalić, że zaczął
      się 7 tydzień a wczoraj byłam u Góreckiej i serduszko juz bije! Widziałam!
      Czego i wam życzę.
      Pozdrawiam Agnieszka
      • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 26.04.05, 19:19
        Ja tutaj zagladamsmile wspaniala nowina, bardzo sie ciesze!
        Ja jestem przeziebiona (katar, kichanie, lekki kaszel i goraczka max 37,7),
        wczoraj bylam u lekarza i dostalam antybiotyk, juz wczoraj w nocy czulam
        znaczna poprawe. Dzisiaj boli mnie glowa caly dziensad Siedze w domku na L4.
        Ciekawa jestem jak Gorecka prowadzi ciaze???? Masz juz zlecone pierwsze
        badania? kiedy nastepna wizyta?
        Ja skonczylam 13 tc i 5 dzien. Wczoraj widzialam serduszko i jestem
        spokojniejsza, nastepna wizyta juz za tydziensmile)) nie musze czekac 3 dluuuugich
        tygodni. To przez to przeziebienie, po soknczonym leczeniu mam skontrolowac
        prace nerek i przyjsc z wynikami.
        Pozdrawiam wszystkie Krakuski.
        • commo Re: kto jest z KRAKOWA?????? 27.04.05, 10:01
          Hej,postanowiłam napisać bo naprawde jestem pod wrażeniem...Tyle
          czasu,cierpliwości...Jestem pod wrażeniem (oczywiście pozytywnym) Waszej
          determinacji,samozaparcia-ale teraz mnie to nie dziwi.Nieco ponad rok temu
          miałabym do tego wszystkiego ambiwalentny stosunek,ale po kolei.Jestem ze swoim
          facetem kilkanascie lat,na początku-wiadomo-zabezpieczaliśmy się,potem jakoś
          tak udało się bez zabezpieczenia-pierwszy raz,drugi,trzeci i tak już
          zostało.Zastanawialiśmy się tylko,kto z nas nie może mieć dzieci:ja czy on?U
          mnie niby wszystko w porządku,więc zostaje on.Wybierał się na badania chyba z
          kilka lat,nie byliśmy do końca przekonani czy chcemy dzidziusia-wiadomo-
          odpowiedzialność,z drugiej strony wygodnictwo itd.I wyobraźcie sobie,jaki szok
          przeżyłam rok wstecz gdy okazało się,że jestem w ciąży...Teraz dopiero wiem
          jaką wartością jest macierzyństwo-bo wcześniej nigdy cudze dzieci nie wzbudzały
          we mnie głębszych uczuć.Moja dzidzia jest najcudowniejsza na świecie!Tworzycie
          wspaniałą grupę wsparcia i ja też wierzę,że wszystkie-bez wyjątku-będziecie
          cieszyć się swoimi maluszkami.Przepraszam,że niezbyt na temat...
        • agnieszka75 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 27.04.05, 12:22
          Pozdrawiam i lecz się szybko, ja byłam przeziębiona w chwili gdy się
          dowiedziałam że jestem w ciąży, ale chyba z wrażenia jakoś samo mi przeszło.
          Górecka wydaje mi się że nieźle prowadzi, trudno mi powiedzieć bo to dopiero
          początek. Chodziłam do niej cały czas jak się leczyłam, ale tak naprawdę to
          różnych kłopotów z np. z przeciwciałami, a u mojego męża z bakteriami to
          wyciągnął nas Kostyk. Tak mam zleconą całą masę badań, w pierwszej chwili
          robiłam tylko beta-hcg i progesteron, bo z powodu hyperprolaktynemii miałam go
          za mało. Dalej mam trochę za mało, chociaż właściwie mieszczę się w normie i
          zażywam luteinę. Następna wizyta za 3 tygodnie. Pea czy Ty pracujesz, czy
          siedzisz generalnie w domu? Bo ja tak pół na pół. Nudzi mi się w domu, ale boję
          się iśc do pracy żeby jakiegoś choróbska nie złapać - jestem nauczycielką a
          dzieci ciągle na coś chorują. A z przeziębieniem poszłaś do gin. czy do
          zwykłego pierwszego kontaktu?
          Pozdrawiam Aga
          • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 27.04.05, 17:29
            Wow, gratuluję Naszym Krakuskom zaciażenie. To miło, ze i z naszego ścisłego
            grona udaje sie dziewczynom. (hi i nowy wątek na Krakowei, jak tam czujesz sie
            w ciaży ... ?) Jak miło i sympatynie. Trzymam kciuki mamuśki, a i faktycznie
            sie pilnujcie i dbajcie o sibie bo teraz jest jakiś taki czas na przeziebienia.
            Buziaki, Aneta
            • viola206 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 30.04.05, 11:42
              michalinnaa przeczytałam twoje wątki. Czy nadal leczysz się u Kostyka?
              Ja właśnie zapisałam się do niego na 1-szą wizytę, termin dość odległy na 24
              maja. Napisz proszę czy jesteś zadowolana z tego lekarza, czy warto sobie dużo
              obiecywać.
              Krakuski co słychać? Proszę o opinię o Kostyku.
              Pozdrawiam
              • agak14 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 30.04.05, 15:26
                Podtrzymuję pytanie o dr Kostyka z Krakowa? Słyszałam dużo pozytywnych opinii
                ale czy na pewno? Ja leczę się w Mysłowicach ale coraz częściej myślę o zmianie
                lekarza. Proszę o opinie o dr Kostyku.
                • viola206 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 30.04.05, 15:31
                  agak14 czy w Mysłowicach leczysz się w Novomedice. Szukam opinii o tym ośrodku
                  proszę o odpowiedź.
                  Pozdrawiam
                  • elusia76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 05.05.05, 21:54
                    DZiewczynki!
                    Postanowiłam odświeżyc nasz wąteczek, może akurat ktoś popatrzy?
                    Co słychać u Krakowianek?
                    Ja jestem bardzo podbudowana, bo naszym dwóm Krakuskom się udało, nie mówiąc
                    już o tym, że jedna u dr Kostyka.. (no owszem naturalnie, ale zawsze to podnosi
                    statystykę smile ) Pozdrawiam Was serdecznie i nie zapomnijcie cały czas słać nam
                    pożądane wiruski!
                    Pytałyście o Kostyka - moja opinia - to bardzo dobry fachowiec, poważny, godny
                    zaufania, rozsądny. Mało ma czasu, owszem, ale nie traci go na niepotrzebne
                    rozmowy o niczym, z czym się również spotkałam. Ja jak narazie mu zaufałam i
                    mam zamiar robić u niego IUI. Pierwszy cykl jestem na Clo - ale przestałam się
                    już podniecać, bo jak znam moje cholerne szczęscie to pęcherzk pęknie w
                    niedzielę, zamiast w poniedziałek rano.. No ale cóż.. Nasze losy są przecież
                    zapisane..
                    Myslicie, że to własnie Clo wpływa na mnie pesymistycznie?? Mam taką
                    nadzieję! smile)
                    Pozdrowienia dziewczyny i odezwijcie się co u Was!!! Jak starania?!
                    • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 06.05.05, 08:43
                      No cześć Moje Drogie Krakuski. Coś ostatnio miałam bardzo zajety czas i rzadko
                      zagladałam na naszą stronę. Jeżeli chodzi o dr. kostyka, to potwierdzam zdanie
                      na jego temat, ze jest konkretny, rzeczowy i ze na pewno sie nad nami
                      nierozczula. niestety z terminami u niego jest cieżko, jest chłodny czasami
                      więc mam wrażenia, ze jak z miesięcznym wyprzedzeniem źle oblicze termin to mi
                      wizyta przepada i nic sie na to nie poradzi. W takim momencie on nie pomoże,
                      nie przyjmie dodatkowo. Wolę chodzić do niego rano jak nie miał jeszcze tak
                      dużo pacjentek, co nie jest fajne w moim przypadku bo muszę się zwalniać z
                      pracy. Kiedys jak mnie przyjmował po południu to miałam wrażenie jakby mnie
                      zbył. Więc moje odczucia są mieszane na jego temat. Na pewno to wielki
                      fachowiec i znawca tematu ale .... oziębły (moze tak wiele juz widział i nic go
                      nie potrafi zaskoczyć ani wzruszyć).
                      Doktorek zlecił mi laparo ale u niego jest bardzo droga, zaczęłam więc szukać
                      innego doktorka, który jest dobry i mi ja zrobi. W ten sposób trafiłam do dr.
                      Wojtysia. Też jest bardzo zapracowany i zająty. Jest jednak możliwość przyjęcia
                      na końcu dnia poza zapisem (wysiedzę sie wtedy w poczekalni i z 3-4 godziny ale
                      jestm przyjęta). laparo ustalił mi z miesiecznym wyprzedzeniem więc szybko a i
                      ma praktykę na klinice wiec fajnie. Przez chwilkę chodzę do nich dwóch, wojtyś
                      potwierdza zalecenia kostka, mówi o nim bardzo dobrze i mam porównanie jak w
                      takich samych sytuacjach sie zachowuję, Nie wiem moze wojtyś wie, zę bedzie mi
                      robił laparo i na każdej wizycie robi mi usg i ostatnio też bagadnie gin-bo mam
                      bakterie i chciał zobaczyć czy stan jest poważny, kostyk na wizycie 2 dni
                      wcześniej nie badał mnie wcale tylko przepisał leki. No nie wiem sama mam
                      mieszane uczucia. Brakuje mi w kostku odrobiny ciepła, która jest w wojtysiu,
                      ale kostek podobno jest najlepszy. Sama mam dylemat. A no i kasa u kostka za
                      każdą wizytę płacę 100 a u wojtysia za pierwszą 100 a za drugą 80. Nie wiem co
                      zrobie jak bedę miała wyniki laparo. Wtedy bedę sie martwiła bo z jednej strony
                      nie mam ochoty na zmiane lekarza a z drugiej nie czuję wpełni zainteresowania
                      kostaka moim przypadkiem. Ach zobaczymy.
                      Trzymajcie kciuki za laparo, bardzo sie boję. Buziaczki Aneta
                      • olinka77 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 22.05.05, 18:03
                        czesc Michalinna
                        nie udzielam sie za bardzo na tym forum ale zawsze sobie podczytywalam i tak mi
                        zostalo. Pytalas o dr Wojtysia wiec postanowilam ci co nieco napisac. Ja
                        leczylam sie u niego 3 lata. trafilam do niego po wyladowaniu w szpitalu z
                        bolem ibrzucha i z ... dokladnie nikt tego nie umial stwierdzic podejrzenie
                        cizy pozamacicznej, krwotoku itd i od razu chcieli mnie dac na stol a on kazal
                        zaczekac i cale szczescie bo to sie wchlonelo. Potem mialam u niego
                        laparoskopie, potem lezcenie danazolem, clo, duphaston,monitoring ... zaszlam
                        w ciaze ale stracilam ja w 8 tyg., przestalo bic serce sad ale w 6 miesiecy
                        pozniej znowu clo itd zaszlam w cize i nasz maly skarb ma juz 10 tygodnismile
                        Jak widzisz ja polecma wojtysi chociaz pewnie tyle opini ile dziewczyn
                        powodzenia
                        olinka
                    • wiktoria33 Do Elusia 06.05.05, 11:58
                      Czesc, ja tez jestem z krakowa smile
                      ale pytanie mam inne czy na clo (bede brac po jednej tebletce) pecherzyk peka
                      sam? czy trzeba pregnyl?
                      pozdrawiam
                      na razie lecze sie u takiego mlodego lekarza( dr Horus) ale wiem ze on sie za
                      bardzo nie zna smile ( wstretna jestem ale coz taka prawda ... moja historia jest
                      juz dluga i widze ze wiedze mam wieksza niz on - przeszlam juz IVF nawet ale
                      potem wszystko przerwalam (sprawy osobiste) a teraz zaczynam od nowa. Jestem u
                      tego lekarza bo najtaniej mi robi monitorowania owu a ja na razie probuję
                      naturalnie ( tzn z clo)
                      pozdrawiam wiki
                      • meggi-d HyCoSy 07.05.05, 21:09
                        Witam Dziewczyny!
                        Jestem na waszym wątku po raz pierwszy, ale może zagoszczę tu na dłużej.
                        W ramach mojej diagnostyki niepłodności mam zrobić badanie drożności jajowodów
                        metodą HyCoSy w gabinecie ginekologicznym przy ulicy Grzegórzeckiej 72. Niegdy
                        tam nie byłam i nie znam lekarzy tam pracujących. I w związku z tym mam do Was
                        pytanie: czy któraś z Was była może pacjentką w tym gabinecie, albo o nim
                        słyszała. Jeśli tak, to proszę napiszcie jaka jest Wasza opinia o nim, bo
                        troche boję się tak "iśc w ciemno".
                        Z góry dziękuje za wszystkie ewentualne uwagi i pozdrawiam Was bardzo
                        serdecznie.

                        Meggi
                        • klara_76 in vitro 09.05.05, 11:35
                          Czesc dziewczyny,
                          pisze pierwszy raz na tym watku, choc czasem tu zagladam.
                          15 miesiecy staran i... prawdopodobnie czeka nas in vitro. Czy orientujecie
                          sie, kto jest godny polecenia w Krakowie? Czy jest sens w ogole sie decydowac
                          na taki zabieg tutaj, czy lepiej Warszawa/Bialystok?
                          Jesli ktokolwiek jest mi w stanie udzielic informacji to bede b. wdzieczna. Na
                          forum lub na priv.
                          Czytalam, ze niezly jest dr Janeczko z Macierzynstwa; tyle ze kilka dni temu
                          przypadkowo w gazecie widzialam ogloszenie o jego nowej klinice przy Al. 29-ego
                          Listopada...
                          Pozdrawiam,
                          Klara
    • wiktoria33 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 09.05.05, 16:43
      Dziwczyny dajcie namiary na Janeczkę i gdzie on przyjmuje?
      A zreszta u kogo lepiej u Janeczki czy Pabiana???
      • libra4 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 09.05.05, 22:31
        Klara,
        są tacy, którzy tu próbują, ale zobacz na Bocianie ilu osobom udaje się in vitro
        w Krakowie?! Jest jedna, a w ciąży dzięki Novum jest nas kilka - ja, Ballena 10,
        evqia, grey_mouse, Pawlak (3-miesięczna córeczka) itp. Rachunek jest prosty.
        Powodzenia!
        Libra
        i 38tyg. Novumowy cud
      • justynka100 Re: do Klara_76 i Wiktoria33 o doktorze Janeczko 10.05.05, 13:10
        Witajcie dziewczyny,
        Jestem pacjentka dr Janeczko od 2 lat, w zeszłym roku podchodziłam do
        pierwszego ivf u niego jeszcze w Macierzyństwie, a teraz jestem w trakcie
        długiego protokołu do drugiego podejścia w nowej klinice dr JJ - "Klinice ivf"
        i nie uważam, żeby dr Janeczko nie znał się dobrze na leczeniu niepłodności, a
        zabiegi przez niego wykonywane odbiegały jakościa od innych klini, również i
        warszawskich, wręcz przeciwnie. Wspólwłaścicielem nowej kliniki jest embriolog -
        Wojciech Polański, który jako jeden z pierwszych embriologów wykonywał ICSI na
        ludzkich zarodkach w USA, a przez ostatnie 5 lat kierował laboratorium w
        Klinice CNY Fertility Center Syracuse NY w USA, wiec o braku doświadczenia mowy
        byc nie może. Bedę podchodzić do drugiego ivf również u dr Janeczko, bo z
        własnego doświadczenia wiem, że jest lekarzem z powołania, zna się na rzeczy,
        leczenie niepłodności jest jego pasją i to widać. Ma poza tym bardzo ludzkie
        podejście do pacjentów i nie jest nastawiony na kasę, co jest również bardzo
        ważne. I pomimo, że moje pierwsze podejście się nie udało to wiem, że nie było
        w tym ani pól procenta winy czy zaniedbania ze strony lekarza i nie robią na
        mnie wrażenia opinie osoby, której chyba obsesją stało się za wszelką cenę
        niszczenia lekarza, którego w życiu na oczy nie widziała i nie ma pojęcia o
        leczeniu u niego. Tak samo jak nie robi na mnie najmniejszego wrażenia
        wyliczenia ciąż bocianowych 1-5 dla Novum. Już kiedyś była dyskusja na Bocianie
        na ten temat i nie mam zamiaru do niej powracać ale twierdzenie, że nie warto
        gdzieś spróbować, bo na Bocianie jest tylko jedna ujawniona osoba z ciążą od dr
        Janeczko jest conajmniej śmieszne, żeby nie powiedzieć niepoważne. Osobiście
        poznałam jeszcze jedną ale ona wogóle nie chce na jakimkolwiek forum się
        udzielać (jej wybór), a ja regularnie bywając w klinice naogladałam się sporo
        cieżąrówek.
        Przepraszam, że się tak rozpisałam ale nie mogłam pewnych słów pozostawic bez
        odzewu. Nie każdego stać na dojazdy czy bardzo drogie leczenie w W-wie, kiedy
        klinika na miejscu nie zostaje w tyle pod względem jakości usług.

        Zainteresowanych zapraszam do lektury wątku poświęconemu dr Janeczko i jego
        nowej Klinice :

        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=26516

        Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim sukcesów w leczeniu
        • klara_76 Do justynka100 i libra4 10.05.05, 22:34
          Dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za odpowiedz!
          Dobrze, ze sa rozne opinie i glosy.
          Na razie jestesmy na etapie rozwazania za i przeciw. Wierze, ze podejmiemy z
          mezem dobra decyzje.
          Pozdrawiam i jesli ktos jeszcze moze cos dopisac, to bede wdzieczna!!!
          Klara
        • wiktoria33 Re: do Klara_76 i Wiktoria33 o doktorze Janeczko 10.05.05, 22:46
          dzieki justynko za porade, ciesze sie ze jestes zadowolona z naszej krakowskiej
          kliniki bo juz myslałam ze tu sie nie da, slyszalam o Janeczce pare dobrych
          opinii dlatego chyba sie do niego wybiore,
          no i trzymam kciuki zeby ci sie udalo tym razem równiez dlatego choc zabrzmi to
          moze egoistycznie zeby potwierdzic ze ta Macierzynstwo tez potrafi,
          napisz mi prosze ile w Macierzynstwie kosztuje inseminacja no i ile zaplacilas
          za ivf.
          pozdrawiam w
          • justynka100 Re: do Wiktoria33 11.05.05, 10:08
            Bardzo dziękuję za kciuki, przydadzą się na pewno smile))
            Też bym bardzo chciała, żeby się udało ale jeżeli się uda to już nie będzie
            zasługa Macierzyństwa wink bo przeszłam za dr Janeczko do Jego nowej
            kliniki "Kliniki IVF". Co do cen za IUI kosztuje 500 zł u dr Janeczko, a w
            Macierzyństwie kosztowało tyle samo.
            Do ivf podchodziłam w zeszłym roku w lipcu i wtedy kosztowało 2.500 (klasyczne
            IVF, potem jesienią Macierzyństwo podniosło cenę do 3400 za ivf (nie wiem czy
            dobrze pamietam)i 3800 za ICSI. Teraz u dr Janeczko bedę miała ICSI i tez w
            cenie 3800 zł.
            Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej wizyty i jak najszybszych sukcesów w
            leczeniu smile
            • elusia76 Re: do Wiktoria33 13.05.05, 00:05
              CZeść dziewczyny, niestety nie zaglądałam tu przez tydzień, bo w domu mam tylko
              modem i mąż mnie rozlicza (pewnie przez te drogie wizyty u Dr smile ). Wiktorio,
              już Ci odpowiadam - nie, Clo nie powoduje pękania pęcherzyków, możliwe, że one
              pękłyby same, ale przy stymulacji to chyba zawsze dla pewności podaje się
              pregnyl, bo jak się już kogoś faszeruje, to lepiej mieć pewność, ze wszystko
              gra (przynjamniej ja sobie to tak tłumaczę smile ). Jeśli chodzi o dr Janeczko i
              jego nową klinikę to rzeczywiście jest o wiele taniej niż u dr Kostyka, podobno
              JAneczko utrzymuje te same ceny albo daje nawet niższe. I też duzo dobrego o
              nim słyszałam, niemniej jednak nie chcę zmieniać lekarza tak hop siup, bo
              mojemu zaufałam. Jedno mnie tylko troszkę zaniepokoiło, mój lekarz powiedział
              mi ostatnio, że robi tylko 2, max 3 IUI (inni robią więcej) i powiem Wam
              szczerze, że aż się bałam zapytać co dalej.. Ja nie jestem przekonana do in
              vitro i jeszcze o tym nie chcę myśleć sad(. Na szczęście mężuś mi przypomniał,
              że jest jeszcze parę innych lekarzy, na przykład Dr JJ smile))) Aha - co do in
              vitro w Krakowie nie mam zdania niestety, wiem, że dziewczyny na bocianie
              odradzają. No ale musiało sie parę udać, mam nadzieję! Pozdrawiam Was
              serdecznie i życzę wszystkim zaciążenia!!! smile)
              • wiktoria33 do Elusia 13.05.05, 19:20
                Dzieki Elus za odpowiedz, ja niestety ten cykl musze odpuscic bo mi sie zrobila
                cholerna cysta (opisalam tu na forum - mam dosc) ale nastepnym razem wymusze na
                nim ten pregnyl! Dzisiaj mysle raczej ze juz dluzej nie zdzierże i pojde do tej
                kliniki Janeczki, a nie wiesz moze ile u niego kosztuje IUI?
                ja tez mysle ze na IVF jeszcze czas bo to przeciez ostatecznosc
                • klara_76 Re: do wiktoria33 13.05.05, 23:39
                  Mam informacje bezposrednio z kliniki ivf, ze IUI nasieniem meza kosztuje 500
                  zl, a nasieniem dawcy 1950 zl.
        • wiktoria33 do justynki 20.05.05, 17:47
          justynko napisz co u ciebie ???? sledzę z ciekawoscia co u ciebie bo bylam w
          klinice dr Janeczki na pierwszej wizycie i poki co wzbudzili we mnie zaufanie (
          troche sie tylko wkurzyłam bo wyczekalam sie w poczekalni 1,5 godziny!!! Uwazam
          to za lekcewazenie pacjenta za jego wlasne pieniadze -szanujmy swoj czas-ale
          nie mialam siły na pretensje, zobacze nastepnym razem)
          • justynka100 Re: do wiktorii 21.05.05, 18:55
            Hej, hej smile)

            Ja jestem juz po zastrzyku z Diphereliny i dzisiaj wzięłam ostatnią pigułkę
            antykoncepcyjną. Czekam na @, oznaczam hormony i jak wszystko będzie ok to
            zaczynam w 3 DC stymulację, to pewnie będzie na przełomie maja/czerwcca.
            Co do Twojej pierwszej wizyty, to niestety spóźnienia to wielki minus doktora :-
            ((,(dla mnie jedyny ale zawsze ) chociaż muszę przyznać, że byłam już w nowej
            klinice 3 razy i ani razu nie musiałam czekać, aż sama byłam zdziwiona. :-
            ))))))) Ja z reguły umawiam się na godziny 17-17.30 ( po pracy) i może wtedy
            już jest lepiej?
            A na jakim etapie Ty jesteś? Jaka diagnoza i zalecenia?

            Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za pamięć no i oczywiście trzymam
            kciuki za leczenie smile
    • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 19.05.05, 18:36
      Hej koleżanki Krakuski, co tam u was słychać, cos długo milczycie???? Czyżbym
      została sama???? wiem, pewnie zaciażyłyście i ne wchodzicie juz na to forum smile.
      Piszcie co tam u Was słychać, bo u mnie ....
      laparo tuz, tuż powiedziałam w pracy, ze mnie nie będzie (oczywiście nie
      powiedziałam o co chodzi) ale chciałam być fer wobec szefa. Robie porządki z
      dokumentacją smilesmile. I boję się bardzo pierwszej nocy. To już 22.05.05. wizyta w
      szpitalu a 23.05.05 zabieg
      Trzymajcie kciuki. wow
      • elusia76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 19.05.05, 23:47
        Hej, ja czuwam smile
        Pewnie dlatego, że nie zaciążyłam smile. Nie no co WY - jakby sie udało to tym
        bardziej bym Was wspierała,, że jednak się da! Ale to tylko marzenia.. sad
        Michalinna trzymam za Ciebie kciuki mocno mocno! Laparo podobno jes do
        przejścia! I nie zabiera zbyt dużo dni (3-4?). U kogo robisz, jeśli można
        wiedzieć? Pytam, bo mi lekarz chyba to zasugeruje po 2 IUI sad. I jeszcze raz
        mozno trzymam kciuki, żeby wszystko było OK tam w środku!!!
        A co słychać u innych? Pozdrawiam!
        • klara_76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 20.05.05, 00:18
          Hej!
          Ja tez bede podchodzic do laparo. Michalinaa, gdzie bedziesz miala robione?
          Daj znac, jak bedziesz po!
          Trzymam kciuki,
          Klara
          • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 20.05.05, 11:16
            Laparo bedzie mi robił dr. A. wojtyś z kliniki z kopernika. jest bardzo miły.
            Chce mi dać dłuzsze zwolnienie z pracy po laparo (podejzewam, zeby odpacząć,
            nie stresować sie) Powiedział, ze w szpitalu porobią mi jeszcze inne badania
            więc mogę zostać dłuzej. Dziś tam byłam no i dziewczyna w naszym wieku
            ucieszyła sie jak mnie zobaczyła, ze nie bedzie sama. Miłe to było. Dobrze, ze
            nie wiedziałam, że bedą mnie dzisiaj badać bo bym się bała a tak poszłam
            nieświadoma i było szybko i solidnie. wow, już w niedzilę będę w szpitalu.
            Odezwę się dorazu po lapro jak wrócę do domu.
            Buziaczki Aneta
            • klara_76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 20.05.05, 13:20
              Trzymam mocno kciuki! I bede ciekawa Twoich wrazen. Ja sie wybieram do dr Homy,
              tez w klinice na Kopernika.
              Pozdrawiam,Klara
              • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 21.05.05, 22:38
                gr homa podobno jest najlepszy lecz ja nie znałam do niego dojścia. Myślę, ze
                dr wojtyś też jest dobry bo jestem u niego z polecenia i słyszałam że jest ok.
                Boję sie bardzo. Byłam na klinice w piątek jest w remoncie, lekarze przyjęli
                mnie szybko i sprawnie po niecałej godzinie byłam przebadana przez
                anestezjologa, miałam echo i cała kartę choroby. Podobała mi sie siostra
                oddziałowa, konkretna kobieta, która wie co robi i mówi. Wow idę jutro więc pa
                do zobaczenia i trzymajcie kciuki przydadzą sie i to bardzo.
                Buziaczki Aneta
                • klara_76 do michalinnaa 22.05.05, 17:59
                  Hej!
                  Pewnie juz jestes w szpitalu... Tylko sie nie boj! Na pewno wszystko bedzie
                  dobrze!!! Trzymam mocno kciuki. Odezwij sie, jak juz dojdziesz do siebie.
                  Pozdrawiam, Klara
      • wiktoria33 do Justynki 23.05.05, 15:34
        witaj, no to ciesze sie ze ty juz juz niedługo ojej ale ci zadroszcze... smile))
        pisz nam tu wszystko koniecznie i trzymam kciuki,
        ja na razie lecze moją cyste (orgametrilem) jutro ide na usg to zobacze czy sie
        zmniejszyła juz troche,
        a tak wogole to potem mam zrobic cytologie, czystosc i dopiero histeroskopie
        wiec tyle musze czekac az cos sie u mnie ruszy....sad(((((
        pozdrawiam
        • elusia76 IUI w Krakowie 24.05.05, 23:11
          DZiewczynki kochane Krakuski, jestem po pierwszej IUI, ale nie udało się
          niestety, więc się ogromnie denerwuję nastepnym miesiącem, bo chciałabym
          przystąpić do drugiej oczywiście smile. No i z moich obliczeń wyszło, żę owu może
          mi wypaść w niedzielę sad. A mój lekarz nie przyjdzie sad. Mam pytanko - czy
          któraś z Was orientuje się, czy jakiś rozsądny lekarz zrobiłby IUI w niedzielę?
          CZy może nawet w Macierzyństwie - pytanie, czy tam ktoś rozsądny jeszcze
          został smile. Będę ogromnie wdzięczna za info.
          Apropo's laparoskopii - dziewczyny trzymam za Was kciuki i czytam uważnie, bo
          po następnej nieudanej IUI mój lekarz też mi ją chyba zrobi - więc chłonę
          wszelkie informację. Też słyszłam, że doktor Homa jest dobry, ale napewno jest
          jeszcze pełno dobrych lekarzy smile
          Wiktoria - trzymam kciuki za zniknięcie cysty i pozytywne HSG i cierpliwość
          (której nam wszystkim niestety brakuje)!!!
          Pozdrawiam i życzę zaciążenia!!
          • michalinnaa jestem po laparo na klinice :):) 27.05.05, 10:26
            Hej moje drogie Koleżaneczki smile.
            Wynik laparo jest ok, tzn. jajowody drożne, macica, ok no i była grubsza skórka
            na pęcherzykach, którą mi ponakuwali. Doktorek okazał sie bardzo wporzadku
            przyszedł do mnie na salę pooperacyjnę jak była jeszcze na pół przytomna i
            powiedział, ze wszytsko jest ok. Jeżeli chodzi o klinikę to jest to szpital
            marzeń, pokoje odnowione (nadal trwa remont) pielegniarki przesympatyzne,
            uśmiechnięte i dowcipkujace. Bardzo miło wspominam pobyt w szpitali i opiekę.
            Troche moze zamieszania przy wypisie ale nic nie jest idealne. No i przy
            wypisie to sie siada na foteliku i bada cię inny lekarz trochę małao pszyejmne
            psychicznie ale ja ostatnio tak często siadam na tym fotelu że juz mi wszytsko
            jedno. Lewatywe nie jest taka straszna, pani robiła ją w sposób przyjemny,
            ogoliłam się w domku i miałam, piżamę ze spodniami, wszystko było ok. Jak będę
            rodziła to chciałabym trafić na taki personel smilesmile
            We wtorek idę na wizytę do gina to zobaczę co mi powie, mam 2 tygodnie
            zwolnienia do pracy dopiero 04.06, Dziś tak naprawdę czuję sie dobrze, bo
            pierwsze dni po laparo są trocę bolesne, ale wszytsko można wytrzymać dla
            dzidziusia.
            Jestem z siebie dumna, bo bałam sie okropnie (a nawet nie było czego). No a
            teraz kolejne strania za jakiś 8-9 dni hura.
        • justynka100 Re: do wiktoria33 28.05.05, 12:03
          Witaj smile)
          Właśnie wróciłam z pierwszego podglądania, na prawym janjniku 5, a na lewym 4
          pęcherzyki, na razie są drobne ale to normalne. W poniedziałek kolejne USG i
          doktor zwiększył mi dawkę z 3 do 4 Menogonów dziennie. Mam nadzieję, że w
          poniedziałek będzie troszkę więcej pęcherzyków.

          A Ty się nic nie martw, na leczeniu cysty i robieniu badań czas też szybciutko
          zleci, a potem po HSG to już będzie w górki.

          Mozno trzymam kciuki za wszystkie starające się Krakuski smile
          • pea_74 kto jest z KRAKOWA?????? 28.05.05, 13:34
            Witam wszystkie Krakuski! i te nowe z naszego watku - Wiktorie, Justyne i
            Klare! fajnie, ze ktos nowy do nas zagladasmile

            Michalinko zobacz jaka masz wspaniala pogode na wypoczyneksmile marzeniesmile prawie
            masz juz wakacje. Ciesze sie, ze laparo poszlo OK. Czy juz zdecydowalas o
            wyborze lekarza? czy zostajesz u Kostyka czy wybierasz Wojtysia? pewnie masz
            dylemt. Trzymam kciuki za najblizsze starania.

            Justynko pisz na biezaco o twoich postepach i wizytach. Czy ja dobrze rozumiem,
            ze podchodzisz po raz drugi do in vitro? Czy koszt 3.800 zl zawiera rowniez
            leki??? zawsze myslalam ze to wydatek rzedu 10-12 tys.

            Libro... chyba juz mozesz sie nam pochwalic... czekamy.

            A teraz o nassmile Siedze w domu na zwolnieniu juz 2 tyg, nie wracam juz do pracy
            do rozwiazania! Hurra! Boli mnie brzuch przy siedzeniusad w pracy nie moglam
            wysiedziec 8 godz przy biurkusad A poza tym czuje sie swietniesmile Bylismy
            niedawno na wizycie, maluszek ma 13,5 cm i wazy 300 gramow! jest wymiarowy jak
            na swoj wiek. Soknczylismy 18 tc... jeszcze 2 tyg i bedziemy na polmetku! Moze
            na nastepnej wizycie za 3 tyg uda nam sie podejrzec plec? bardzo chcialabym
            dziewczynke. I jeszcze jedno.. od 15 tc i 3 dnia czuje juz ruchy maluszka! na
            poczatku to bylo takie "bulgotanie, babelki" od srodka ale z kazdym tygodniem
            ruchy sa coraz bardziej wyczuwalne. Kopniaczkow jeszcze nie czuje. Przytylam 4
            kg.
            Pozdrawiam wszystkie Krakuski i trzymam kciuki za owocne starania.
            Pozdrawiam
            • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 28.05.05, 14:36
              Pea, cieszę się, ze napisałaś. Super, ze u Ciebie ups, raczej u Was smile wszytsko
              ok, książkowo. Ty się dopiero wyleniuchujesz przed dzidziusiem. Tyle czasu w
              domu.Koniecznie do nas zagladaj i pisz co u dzidziusia słychać nowego.
              Tak,ja sie jescze nie zdecydowałam, zastanawiam sie i myślę. Na razie pierwszy
              cykl po laparo będzie bez doktorków. Zobaczę co bedzie dalej. Oczywiście
              kontrolna wizyta u wojtysia po laparo jest we wtorek smile. Czuję się ok, i myślę,
              rozczulam się o .... Wy znacie moje myśli po co je pisać.
              Ale jest gorąco .... ufffff
            • libra4 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 28.05.05, 16:03
              Pea_74,
              śledzę sobie wątek, ale nie udzielam się specjalnie smile Tak, mogę sie pochwalić -
              od 12.05. jest z nami Novumowy cud, Miłoszek (3500g, 53cm),zdrowy i śliczny! A
              cc miałam na Kopernika - też polecam. Oprócz niemiłej, delikatnie mówiąc, pani
              na sali pooperacyjnej, reszta personelu super, warunki ok. Byłam mile zaskoczona
              - myślałam, że będzie gorzej.
              Pozdrawiam wszystkie Krakuski!
              Libra
              szczęśliwa mama Miłoszka
              • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 29.05.05, 09:16
                Wow, moje gratulacje. To dopiero jest radość.
          • wiktoria33 Justynka100 30.05.05, 14:28
            Justynko, trzymam kciuki, duzo masz pęcherzyków - to super!
            Powiedz mi jeszcze jesli wiesz ,
            1. czy dr Janeczko ma maszyne do mrożenia zarodków??
            2. ile dokładnie (bez leków ) kosztuje tam IVF?
            3. czy znasz kogos kto zaszedl juz w ciaze po ivf w tej klinice?
            ja jutro jade zobaczyc czy moja cysta zmalała.
            wybieram sie tez na cytologie i czystosc.
            aha
            Czy robiliscie z mezem badania genetyczne?
            pozdrawiam
            • wiktoria33 Justynka100 06.06.05, 19:31
              Justynko daj znac co u ciebie?? kiedy testujesz?
              no i odpisz mi jak dasz rade
              pozdrawiam
            • justynka100 Re: Justynka100 11.06.05, 18:19
              Wiktoria,

              Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale ostatnio wogóle nie zaglądałam na
              to Forum.
              Wyobraź sobie, że nie będę testować, bo niestety trzeba było przerwać
              stymulację! Pęcherzyki wogóle nie chciały ruszyć, pomimo sporej dawki Menogonu.
              Dodatkowo jeszcze po Menogonie wystąpiły niepokojące objawy skoków ciśnienia
              tętniczego i ogólnego bardzo złego samopoczucia, więc i tak pewnie anestezjolog
              by raczej do punkcji nie dopuścił. No cóż, w sierpniu ruszam od nowa na krótkim
              protokole z niestety droższym ale bezpieczniejszym Gonalem. Zeszłoroczną
              stymulację Gonalem zniosłam bardzo dobrze, więc mam nadzieję, że i tak tym
              razem będzie.
              Co do Twoich pytań to już odpowiadam:
              1. Tak doktor ma bardzo dobrze i nowocześnie wyposażone laboratorium, więc i
              sprzęt do mrożenia zarodków czy nasienia ma również. Szefem laboratorium jest
              embriolog z bardzo dużym doświadczeniem i wiedzą, przez ostatnie 5 lat był
              kieronikiem laboratorium Kliniki w Syracuse w USA.
              2. Cena ICSI to 3800 z dodatkowo AH 500 zł i mrożenie zarodków 750 zł
              3. znam 3 osoby, pierwszą poznałam czekając na USG przed moją pierwszą IUI w
              szpitalu na Ujastek, to było 2 lata temu. Dziewczyna była już ze sporym
              brzuszkiem po pierwszym ICSI. Drugą znam bubę2 z Bocianka, też jeszcze
              ciężarówka z Macierzyństwa po 2 klasycznym ivf u doktora Janeczko, na dnaich ma
              rodzić, spotykamy się czasami na soczku smile). Trzecią poznałam w zeszłym
              tygodniu w klinice, Duda z Bociana. Ona jest wogóle pierwszą zaciążoną w nowej
              klinice smile)) Przyszła na pierwsze USG, a ja akurat z powodu wysokiego
              ciśnienia leżakowałam w gabinecie zabiegowym smile. W ten poniedziałek
              widziałyśmy z koleżanką (ale niestety nie poznałyśmy) dziewuszkę też już po
              ICSI w nowej klinice, u której doktor na USG wypatrzył bliźniaki i bardzo się
              tym naokoło cieszył smile)))))
              4. nie robiliśmy z mężem badań genetycznych, ponieważ nie ma u nas takiej
              potrzeby.

              A jak z Twoją cystą?? Mam nadzieję, że zmalała albo najlepiej już nie ma.I jak
              badania?

              P.S. odnośnie statystyk kliniki na Bocianie na wątku jej poświęconym dziewczyna
              napisała aktualne: przeprowadzonych zabiegów 29, wykonanych testów 15, ciąż 6.
              Bardzo dobry wynik smile

              Pozdrawiam smile
              • wiktoria33 ślepota mnie ogarneła ;))) 13.06.05, 17:25
                przepraszam Justynka , dopiero teraz zobaczylam twoja odpowiedz
                dzieki
    • hanco Re: kto jest z KRAKOWA?????? 07.06.05, 22:12
      Donoszę wszystkim (z ukrytą radością), że nie musze już iść do dr Góreckiej.
      Zwlekałam z leczeniem, bo to trzeba karty pozbierać, badania porobić, zrobiło
      sie blisko wakacji, i stwierdziłam, że nie ma sensu zaczynać leczenia przed
      urlopem. No i już nie muszęsmile)))
      To chyba z odstresowania, nic na siłę, poczekamy itpsmile))
      Nieśmiała radość, mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Będę chodzić do
      Promedisu do dr Peszka. B. sympatyczny doktor.
      Rozsiewam zarazeczkismile))))
      Żeby było weselej, to w pracy jest nas dwie, w tym samym terminiesmile))))
      Pozdrawiam Was wszystkie

      Ania
      • elusia76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 07.06.05, 23:13
        Hej dziewczyny!!!
        Jak miło czytać takei rzeczy!!!!
        Njapierw Pea, Libra juz po, a teraz Ania!!!!!
        To ja się piszę na te zarazeczki ciążowe!!!!!! smile Gratuluję ogromnie!!

        Mam pytanko do Michalinki smile Jeśli można oczywiscie, z tego co sie doczytalam,
        to jestes pacjentka Dr K. A na laparo zdecydowalas sie u Homy na Kopernika, tak?
        Mam wiec ogromna prosbe, jesli nie tu to na priva, moglabys mi napisac, jak na
        to zareagowal Dr? Co mu powiedzialas? I czy teraz do niego wrocisz, czy
        pozostaniesz hmm czekaj, u Wojtysia, nie u Homy, pomylilo mi sie. Jak on sie
        ustiosunkowal do tego, jakie mialas wskazania do laparo i jeszcze czy moglabys
        podac ceny tu i tu? Bylabym ogromnie wdzieczna! Mnie wlasnie czeka laparo w
        lipcu, wiem, ze koszt jest duzy i sama nie wiem co zrobic..
        JA zbyt czesto tu nie zagladam, raz na pare dni, wiec prosze o cierpliwosc smile
        Pozdrawiam wszystkie Krakuski i za reszte trzymam kciuki!!!!!!! Elusia

      • michalinnaa hanco-gratulacje 08.06.05, 08:44
        Moje wielkie gratulacje. Super wiadomość. Odwiedzaj nas i psz jak sie czujecie
        z dzidziusiem. Łapię fluidki bo bardzo mi sie przydadzą smile

        Buziaczki Aneta
        • pea_74 HURRA! 08.06.05, 09:43
          Mamy kolejna juz 3 ciezarowke na naszym watku! Czy mozesz Aniu zdradzic
          szczegoly? ktory tc? na kiedy masz termin? Czy twoj lekarz, ktorego wybralas
          pracuje w szpitalu? Widze teraz, ze przy prowadzeniu ciazy to BARDZO wazne!

          Elusiu, wiec i ciebie czeka laparo. Nie wiem czy Anetka juz Tobie odpisala ale
          tez jestem ciekawa jakiego rzedu jest to koszt.

          Moj maluszek juz kopiesmile

          Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, piszcie co u was.
          • michalinnaa odpisałam 08.06.05, 10:46
            Kochana Peo, oczywiście, ze odpisałam Elusi. A teraz piszę o kosztach
            Prywatnie-3 000
            Na Kasę Chorych - bezpłatnie, ale kupiłam płyn zapobiegajacy zorostom, niestety
            nie refundowany za 630 zł.
            Nie wiem czy w koszcie 3 000 jest już opłata za ten płyn.

            A jak się czujesz i jak dzidziuś ???

            Buziaczki Aneta
          • hanco Re: HURRA! 08.06.05, 19:59
            pea_74 napisała:

            > Mamy kolejna juz 3 ciezarowke na naszym watku! Czy mozesz Aniu zdradzic
            > szczegoly? ktory tc?

            poziom bHCg dnia 2.06 (moje urodziny, ale prezent!!!) 1162, czyli wtedy 3-4, ale
            juz tydzień minąłsmile

            > na kiedy masz termin?

            Luty

            > Czy twoj lekarz, ktorego wybralas
            > pracuje w szpitalu?

            Chyba nie, ale sprawdzę

            >Widze teraz, ze przy prowadzeniu ciazy to BARDZO wazne!

            W związku z porodem, jak rozumiem? Pożyjemy - zobaczymy. Ale proszę, napisz
            dlaczego?

            Pozdrawiam wiruskowato
            Ania
            • pea_74 Re: HURRA! 09.06.05, 05:07
              Nie moge spacsad nie spie juz od 1.45!
              Wstalam w nocy do toalety, cos mnie zabolalo w brzuchu po prawej stronie a
              potem czarne mysli zasypaly mnie jak lawina! Juz dawno tak sie nie balam,
              poczulam cos w brzuchu i bylam pewna ze to skurcze, i juz w myslach pakowalam
              sie do szpitala i wyobrazalam inne straszne rzeczy! nie moglam sie uspokoic i
              wyciszyc! zaczelam sie modlic i pomoglo... to chyba maluszek sie ruszal bo
              potem zaczal lekko kopac. Ale stracha matce napedzil!

              Aniu! czy juz widzialas serduszko? Napisalam, ze wybor lekarza jest wazny
              poniewaz tutaj chodzi o twoj spokoj. Ja wybralam lekarza, ktory pracuje w 2
              szpitalach (w Zeromskim i na Ujastku) i wiem ze to ogromny komfort psychiczny,
              gdy moge do niego w kazdej chwili przyjechac. Wizyty mam w ambulatorium na
              Ujastku a juz 2x bylam u niego w Zeromskim. Pierwszy raz gdy bylam przeziebiona
              a drugi gdy bolal mnie brzuch (robilam porzadki i troszke sie nadzwigalam). Za
              drugim razem bylam badana przez inna lekarke, mysle ze chcial moj bol brzucha
              skonsultowac z innym lekarzem. Przy kazdej takiej wizycie sprawdzal akcje serca
              na usg, przykladal aparat tylko na 5 sekund ale mi to wystarczylo. Wie, ze
              jsetem po przejsciach i to rozumie, nawet gdy panikuje! Gdybym (odpukac)
              trafila w czasie ciazy do szpitala bylabym pod jego troskliwa opieka, tego
              jestem pewna! Nieraz sie zastanawialam co ja bym zrobila gdybym nadal chodzila
              do Goreckiej??? czy dostalabym do niej nr tel komorkowego???? kiedys gdy
              siedzialam w recepcji slyszalam jak dzwonila dziewczyna w ciazy z jakims
              problemem i rozmawiala z pielegniarka, a pielegniarka z lekarka! fakt, ze byl
              to srodek dnia, kolejka w poczekalni...moze umowila sie na telefon w
              pozniejszych godzinach? Ja nie naduzywam komorki, dzwonilam moze 3x ale sam
              fakt ze mam numer w telefonie znaczy bardzo wiele. O porodzie jeszcze nie
              mysle, gdyby cesarka byla konieczna chcialabym aby to on ja zrobil a jesli
              silami natury to nie mysle o tym, za wczesnie.
              Pozdrawiam serdecznie i pisz co u was.
              • pea_74 kasa 09.06.05, 05:10
                Anetko! koszt laparo jest powalajacy!!!! myslalam ze max 2 tys!
                A bezplatnie to dlugie terminy?
                • michalinnaa Re: kasa 09.06.05, 15:10
                  Bezpłatnie to sie czeka ok 6 miesięcy w klinice na kopernika. Ja dowiedzałam
                  się,że powinnam robić laparo jakoś luty/marzec, organizowałam zabieg i wyszedł
                  w maju (po drodze były bakterie). Dobrze, ze jestem już po ale jeszcze bardziej
                  chciałabym by już w .......
                  Buziaczki aneta
    • delta77 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 09.06.05, 19:04
      Czesc Dziewczyny !!
      Jestem tu nowa, ale od dluzszego czasu sledze forum i szukam.... czegos dla
      mnie. Duzo sie od Was dowiedzialam i jutro ide na pierwsza wizyte do dr
      Kostyka... Troche sie denerwuje, bo chcialabym, zeby mi pomogl. Oby! wink
      Jestem dobrej mysli, bo nic innego mi nie pozostaje... Jstem po 3 poronieniach ;
      (((
      Ostatni 13.05 br - i niezbyt moge sie pozbierac.
      Powiem Wam, ze pomysl z forum ( tak w ogole) to swietna sprawa...!

      pozdrowionka
      • elusia76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 10.06.05, 21:03
        Cześć dziewczynki!

        Michalinko dziękuję ogromnie za wyczerpującego maila!
        Jeszcze tylko sobie dokładnie poczytam Twoje opisy, zebyś nie musiała parę razy
        pisać. I wtedy Ci odpiszę, jestem naprawdę wdzięczna i jak sobie to przemyslę,
        to masz rację!! Może i ja pomyślę co zrobić dalej...

        Ciężarówki nasze kochane! Gratuluję ponownie, trzymajcie się w mocnym zdrowiu i
        przede wszysstkim - nie zapominajcie o forumwiczkach, które są łase na wszelkie
        wiruski (ciążowe, żeby nie było wątpliwości) smile)))

        Ja dziewczyny jestem właściwie po kolejnej IUI, ale ponieważ pęcherzyk był tylko
        jeden a gigantyczny i po minie Dr nie za bardzo mam do niej przekonanie, po
        prostu z nią nie wierzę sad, stąd moje zainteresowanie dalszymi działaniami, w
        tym laparo, bo w miejscu siedzieć nie mogę i czekać sad.
        A tak przy okazji, czy któraś z Was coś słyszała, żeby z pęcherzyka giganta -
        chyba za duzo się wystymulowałam, ale liczylismy na 2 pęcherzyki, a nie 1 duży
        36mm sad - udało się spłodzić dzieciaczka? Takie właśnie pytanko mi sie
        nasuwa.... Może ktoś wie..

        Delta - witamy w Krakowie smile Dr Kostyka polecam, bo jest konkretny i ma podobno
        nosa do przyczyn.. Boże 3 poronienia - ogromnie mi przyktro... sad( Życzę
        powodzenia!
        To pozdrwawiam Was serdecznie, Michalinko, odpiszę niedługo!
        Elusia
        • justynka100 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 11.06.05, 18:02
          elusia 76,
          a czy miałaś USG sprawdzające, czy pęcherzyk pękł?? Bo jego rozmiar jest
          faktycznie podejrzanie duży? Który to był DC?? Jeżeli lekarz miał niewyraźną
          minę, to myślę, że powinien był wytłumaczyć o co chodzi.
          Pozdrawiam
          • delta77 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 12.06.05, 23:00
            Czesc Dziewczyny!
            Jestem juz po wizycie u dr K. i musze powiedziec, ze byl to dla mnie szok!
            Bardzo sie denerwowalam przed wizyta. Bylam super przygotowana, bo od kilku
            miesiecy uzupelniam moja "super liste " badan. Moi lekarze, a juz mialam ich
            trzech nic mi nie zlecali, poza podstawowymi na bakterie i toxo..., wiec
            szukalam glownie w forum co kto robi, no i w wiekszosci robilam (jak sie
            pojawila kaska oczywiscie, bo badanka do tanich nie naleza - ale dla mnie to
            teraz sprawa najwazniejsza w zyciu).
            W kazdym razie dr K. na poczatku zwrocil uwage na badania histopat., ktore w/g
            niego moga byc kluczowe we wszystkim... Pytalam o nie kilka razy moich
            poprzednich ginow, a oni mowili, ze z tego nic nie wynika...
            Normalnie rece mi opadly.
            Poza tym moja "super lista" bardzo spodobala sie dr K. Z wszystkiego robil
            xero, analizowal, dopytywal... no i uspakajal..., zebym mowila pokolei..., bo
            oczywiscie jak zwykle sie bardzo zdenerwowalam (ostatnio siada mi psychika i
            czesto chce mi sie plakac jak z kims rozmawiam).
            Dr K. zlecil mi histerioskopie (ponoc juz po pierwszym poron. powinnam byla ja
            zrobic), zlecil mi tez jakis magiczny panel badan immu (antyfosfolipidowy juz
            robilam). Dal mi do zrozumienia, ze przyczyna jest latwa (oby)do zdiagnozowania
            i do usuniecia... a ja juz sie zaczynalam poddawac.
            Znow zapalila sie iskierka w tunelu i nie poddam sie!!!!
            Nie wiem tylko jak mam zalatwic ta histeroskopie, bo dostalam jakby skierowanie
            na to badanie, ale nie wiem, czy to skier. (od K.) jest refundowane. Sugerowal
            mi, zebym zrobila na Kopernika, ale nie wiem, czy mam komus placic...?
            Wiecie moze dziewczyny jak to sie zalatwia??? Oczywiscie wolalabym na kase
            chorych, bo juz mi brakuje pieniazkow (za te immu zaplacilam baaardzo duzo!).
            Ja ma sie nie starac przez 3 miesiace i robic te badanka ...
            Troche moj maz tez odetchnie, bo ja caly czas mu mowilam tylko o
            mojej "liscie" , badaniach, tabelach i juz chyba zaczynal miec dosc... Wakacje,
            odpoczniemy. Teraz czuje sie w koncu DOBRZE PROWADZONA!!!! Po prostu nabralam
            duuuzego zaufania do doktorka wink)))) (nie chce tu nic zapeszac...!)

            Dziewczyny, ja wierze, ze Nam Wszystkim sie uda!!!!
            A za Te, ktorym juz sie udalo, to trzymam baaaardzo mocno kciuki. Trzeba
            patrzec na zielone - to nastaraja optymizmem wink)))


            • agak14 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 12.06.05, 23:54
              Witam. Ja również byłam u dr Kostyka. Zlecił na razie badania szukające
              przyczyn mojego poronienia. Tyle pozytywnych opiń widziałam na tym forum, że
              zmieniłam lekarza na dr Kostyka. Mam ogromną nadzieję że pomoże. Delta - ja co
              prawda jestem po jednym poronieniu (ogromnie Ci współczuje) ale dr Kostyk
              powiedział że najtrudniej właśnie jest utrzymać ciąże. Życzę powodzenia.
    • wiktoria33 Justynka!!! 13.06.05, 17:22
      co u ciebie?
      • wiktoria33 ale jestem ciapek! 13.06.05, 17:28
        przepraszam nie widzialam twojej odpowiedzi
        ale juz poczytałam
        napisze potem bo teraz musze uciekac
        smile)
        • wiktoria33 Re: ale jestem ciapek! 13.06.05, 21:59
          Przykro mi Justynko ze tym razem cisnienie przeszkodizlo ale glowa do gory
          sierpien juz blisko smile)
          Elusia pierwsze slysze zeby byl taki wielki pecherzyk to chyba raczej cystasie
          wystymulowala sad
          U mnie tez nic ciekawego, bylam dzis na usg - monitorowaniu i niestety
          pecherzyk nie pekl i mysle ze nie peknie juz raczej (a tak sie cieszylam bo w
          piatek 10dc byl taki piekny i mial 19mm a dzis ma 23mm- 13dc) zaczyna chyba
          luteinizowac... co mu zrobic zeby pekł?? kurcze
          trzymajcie sie dziewczyny
          • michalinnaa Re: ale jestem ciapek! 14.06.05, 08:31
            Wiktoria spokojnie, pęcherzyk moze jeszcze urosnać i pęknąć nawet do 28 mm.
            Więc bierzcie się do działania. mozesz pójść do gina i da ci zastrzyk, chyba z
            pregnylu, który spowoduje, ze w ciagu 12 godzin pęcherzyk pęknie.
            Trzymam kciuki Aneta
            • pea_74 mamy ladna pogode! 14.06.05, 10:32
              Witajcie dziewczyny!

              Elusia trzymamy kciuki za udana IUI, napisz nam od razu o wynikach. Moj
              pecherzyk byl malutki, w 17 dc mial 17 mm, rosl dziennie tylko 1 mm, a
              przytulanko bylo w 18 dc. Nie wiem jak to jest z takimi gigantami smile

              A kiedy pecherzyk przestaje byc pecherzykiem a jest cysta? rozumiem ze gdy nie
              peknie i jest duzy, ale jak duzy?

              Michalinko kiedy wracasz do pracy? Czas tak szybko mija ze te 2 tyg juz moze
              minely.

              Justynko czy mozesz napisac jak wyglada punkcja? czy po punkcji mozna jechac do
              domu czy nalezy zostac na noc w klinice? Czym lekarze tlumacza nieudane in-
              vitro? czy to jest wina endometrium? czy tez wady zarodka? czy tych wad nie
              mozna zobaczyc przed transferem? rozumiem ze plemniki przechodza ostra selekcje
              a jak jest z komorkami jajowymi? Wczoraj ogladalam na 2 film dok o parze, ktora
              zdecydowala sie na in vitro poniewaz potrzebowali krwi pepowinowej do ratowania
              zycia starszego dziecka. Niestety nie ogladalam od poczatku, nie wiem jaka to
              byla choroba...ale nie o tym chcialam napisac... kobieta miala podane 2
              zaplodnione zarodki, wielka szansa na blizniaki a tylko 1 zarodek sie
              zagniezdzil i rozwinal.

              Jutro mamy wizyte u doktorka, mam nadzieje ze dzidzius nam pokaze co ma miedzy
              nozkami.

              Pozdrawiam was goraco krakuski.
              • pea_74 ps 14.06.05, 11:26
                Uwaznie sledze caly nasz watek, czytam kazdy post ale ostaniego listu Justynki
                szukalam kilkanascie sekundsmile
                • wiktoria33 Jeszcze raz 14.06.05, 12:39
                  Pea a co bys wolała ? chlopca czy dziewczynke?? smile)))

                  Justynko, te wyniki kliniki IVF doktora Janeczki to chyba nie takie bardzo
                  rewelacyjne
                  bo z tego co zrozumialam to na 29 zabiegów tylko 6 ciąz ?
                  o ile dobrze licze to 20% ... to nie jest duzo. Z tego co wiem to Novum i
                  inne kliniki szczyca sie 30 - 35% skutecznoscią.
                  Czy ta klinika ma swoją stronę zeby to sprawdzic?

                  Ps
                  Ja raczej juz nie wierze w samoistne pekniecie mojego pecherzyka, a po pregnyl
                  nie ma sensu isc bo moj ukochany przyjezdza tylko w weekendy a dzis rano
                  wyjechal..sad(( jakby mial peknac to by pekł dzisiaj
                  • justynka100 Re: Jeszcze raz 14.06.05, 14:00
                    Witajcie dziewczyny smile)

                    No tak, ten mój ostatni post tak jakoś dziwnie się wkleił, może dlatego, że
                    późno odpowiadałam na post Woktorii i zamiast na samym końcu, wkleił się w
                    środku ale najważniejsze, że go odnazłyście smile)

                    To teraz po kolei:

                    pea - mocno zaciskam za USG i przepieknych widoków życzę smile)
                    Co do Twoich pytań to punkcja jest wykonywana w ogólnym znieczuleniu, jednym
                    słowem takie 30-40 minutowe przyjemne spanko, podczas którego lekarz za pomogą
                    USG i specjalnego sprzętu nakłuwa pęcherzyki i pobiera ich płyn wraz z
                    komórkami. Po punkcji leżakuje się 2 godzinki i do domu. Klasyczne ivf jest
                    wykonywane jeżeli są dobre plemniki i wtedy pobrane komórki jajowe po
                    okreslonym czasie i w specjalnych warunkach są inseminowane przygotowanymi
                    plemniczkami i one same zapładniaja oocyty. Natomiast jeżeli parametry nasienia
                    są kiepskie, to wtedy wykonuje się ICSI. W tym przypadku to embriolog wybiera
                    najlepsze pojedyncze plemniki i za pomocą igły wprowadza je do wnętrza komórki
                    jajowej. Co do jakości komórek jajowych to na tym etapie można sprawdzic
                    jedynie czy dojrzałe czy nie. Prawidłowe zapłodnienie się oocytu, czy nawet
                    odpowiedni wzrost i podział zarodka nie gwarantuje sukcesu i najczęstszą
                    przyczyna braku ciąż są wady genetyczne tychże zarodków. Można owszem wykonać
                    przedimplantacyjną diagnostykę zarodków ale jeszcze nigdzie w Polsce i kosztuje
                    to ok. 6 000 zł, np. w Pradze czy Berlinie. Co do innych przyczyn to ekspert na
                    Bocianie podaje jeszcze wady macicy lub nieprzygotowane endometrium.

                    Wiktoria, dokładnie, źle mnie zrozumiałaś do tego dnia kiedy dziewczyna podała
                    te dane było wykonanych 29 zabiegów, z czego 15 kobiet wykonało testy ciążowe
                    (pozostałe były albo tuż po zabiegach albo jeszcze za wcześnie na test ciążowy)
                    i wśród tych 15 testujących jest 6 ciąż smile, co daje na razie doskonały wynik
                    40 %, jak będzie dalej to się okaże, mam nadzieję, że taka dobra passa utrzyma
                    się przynajmniej do sierpnia wink Co do strony Kliniki IVF to jest jeszcze w
                    przygotowaniu, natomiast na stronie Macierzyństwa są podane statystyki
                    (dotyczą okresu, kiedy zabiegi wykonywał tam jeszcze dr Janeczko), wkleję do
                    tego link:
                    www.macierzynstwo.com.pl/index.php?
                    option=content&task=view&id=30&Itemid=58

                    A co do twojego pęcherzyka, to czy często masz problemy z jego pękaniem, czy to
                    pierwszy raz? Może by tak Pregnyl pomógł?

                    Całuję mocno i trzymam kciuki za wszystkie potrzebujące smile
                    • justynka100 Re: Jeszcze raz 14.06.05, 14:03
                      To ja jeszcze raz, bo link się wleił niepełny, mam nadzieje, że teraz dobrze
                      wyjdzie:

                      www.macierzynstwo.com.pl/index.php?option=content&task=view&id=30&Itemid=58
      • wiktoria33 Szukam dobrego endokrynologa 14.06.05, 14:00
        dziewczyny poleccie mi jakiegos dobrego endokrynologa w krakowie,
        wyszly mi dodatnie te przeciwciala p/tarczycowe, musze to zaczac leczyc jak
        najszybciej,
        zalamalam sie...
        wyglada na to ze niepredko zobacze 2 kreseczki
        sad((
        • justynka100 Re: Szukam dobrego endokrynologa 14.06.05, 14:11
          Wiktorio, bardzo dobrym endokrynologiem (ale nie ginekologiem)jest dr
          Małgorzata Trofimiuk, przyjmuje w Promedisie w Krakowie. Mojej koleżance z
          pracy bardzo wcześnie wykryła nieprawidłowości w tarczycy, co podobno na tym
          etapie choroby było "mistrzostwem świata" jak się wyraził chirurg, który ją
          potem operował.

          I nie załamuj się, wszystko da się leczyć. Mocno trzymam kciuki, żeby było
          dobrze.
          • pea_74 Re: Szukam dobrego endokrynologa 14.06.05, 14:44
            Zawsze chcialam miec chlopakow... teraz marze o dziewczynce a pewnie bedzie
            chlopak. Zdrowie najwazniejsze!
            • wiktoria33 Re: Szukam dobrego endokrynologa 14.06.05, 21:51
              Pea ! no to pewnie bedzie chlopak !! ale zdrowie najwazniejsze to prawda
              Justynko dzieki za namiar zapisze sie do niej na wizyte i zobacze smile
              • elusia76 Re: Szukam dobrego endokrynologa 16.06.05, 22:24
                CZesc dziewczynki!
                Ja niestety zaglądam tu tak rzadko! Ale pilnie śledzę Wasze losy!
                Słuchajcie ja sobie zdaje sprawę z nienaturalności pęcherzyka, nawet mi sie z
                niego śmiać! A co najlepsze - lekarz powiedział, że był taki duży, że powinien
                mnie przecież boleć - a ja nic nie czułam!! A wiecie same z doświadczenia, że
                porządnie się wsłuchujemy w swój organizm smile. Nie czułam również jak pęka...
                Tak więc zapewne jak to ujęła Delta, wyhodowałam sobie torbielkę a raczej
                torbiel smile (już raz mi się zdarzyło niestety), ale mam nadzieję, że pęknie
                podczas @. Sprawdzę sobie to oczywiście na USG zaraz po @. A jak będzie - to
                przecież wybieram się na laparo w nastepnym cyklu, więc mi usuną (tak się
                pocieszam, bo wiecie jak to jest - te cholerne nerwy). Nie wiem tylko, czemu
                jednak przeprowadził tę IUI - ale prawdę Wam powiem, trochę go przymusiłam -
                tzn uparłam się głupia big_grin. To co miał zrobić big_grin.
                Pea życzę Ci, żeby dzidziuś miał płeć odpowiednią - czyli żeby było zdrowe!!
                Tom przecież jest najważniejsze!
                Dziewczyny, z tego co piszecie to Dr K. leczy również immunologię? Bo moja
                koleżanka własnie jest po jednym poronieniu i w sumie nie wie co zrobić, ale ma
                immunologię - zapisała się do specjalisty, ale wiecie jak to jest - rozpytuje.
                Trzymam za Was kciuki i cieszę się, że Dr wzbudza Wasze zaufanie! Jak również
                moje!
                Justynka trzymam kciuki!!!!
                I wszystkie wszystkie serdecznie pozdrawiam i piszcie co u Was! Ja jeszcze
                ponad tydzień do testowania (tzn nie testowania tylko raczej czekania na @ big_grin).
                Pozdrówka!! Elusia
                • elusia76 Do Michallinki! 21.06.05, 20:59
                  Hej!
                  Widze, ze watek wygasa powoli sad
                  Michallinko, napisalam do Ciebie na priva!
                  Pozdrowienia dziewczyny i napiszcie co u Was!!
                  • michalinnaa Myśle, że jestesmy 22.06.05, 16:27
                    Myśle, ze wszystkie jesteśmy codziennie na forum, choć już tak czesto nie
                    piszemy. Ja tak robie. czytam posty i jednoczę sie ze wszystkimi. Tylko czasami
                    brak mi siły by pisać, bo co ciągle to samo. jesteśmy ze soba mozemy na siebie
                    liczyć tylko jakoś nam nie wychodzi ale wyjdzie. jestem silna , walczę. Lecz
                    jestem też oczytanaw postach i wiem, ze to okropne ale jak widzę, ze inne
                    dziewczyny odpowiedziały, że ja myśle tak samo to co mam nowego napisać
                    powiedzieć.
                    moje drogie jesetm z wami i piszcie co tam u was ciekawego ja idę jutro na
                    wizytę do wojtysia, napiszę co i jak.
                    trzymam kciuki za starajace sie krakuski i za nasze kochane ciężarówki smile.
                    • wiktoria33 Jasne ze jestesmy 23.06.05, 11:41
                      Ja jestem! i tez sprawdzam nasze forum codziennie smile))
                      dziewczyny napiszcie króciutko na jakim jestescie etapie,
                      ja skonczylam wlasnie leczenie macmirorem bo mi sie jakis grzybek przyplątał
                      (swoją drogą nie potrafie odmówic sobie słodyczy a grzybki podobno lubią
                      cukier smile)
                      dzis mam 23 dc odczekam 2 tyg po leczeniu i sprawdze czy juz mam czystosc ok i
                      wtedy ide na hsg- przedmuchają mi jajowodziki a w kolejnym, nastepnym cyklu
                      (sierpien?) bede robic iui !!

                      trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny a krakuski szczegolnie mocno smile
                      • michalinnaa Najnowsze info 24.06.05, 14:51
                        więc tak wczoraj miałam 9 dc i byłam u ginka. Są dwa pęcherzyki po jednym na
                        każdym jajniku. na lewym ma 11 mmm na prawym 9 mm. Doktorek jest przekochany
                        umówił się ze mna na niedzielę na klinice by zobaczyć jak się rozwijają
                        pęcherzyki bo mogą pęknać niedziela -poniedziałek. Cieszę sie i jednoczesnie
                        martwie czy mężulkowi wyjdzie bo ostatnio jest bardzo zestresowany i
                        szczególnie strara sie w te dni i mu nic nie wychodzi. Boże spraw by mu wyszło,
                        reszta w twoich rękach.
                        piszcie kochane co u Was. Miłego weekendu. Mój będzie pracowity.
                        Buziaczki Aneta
                        • niuhuru Re: Najnowsze info 27.06.05, 09:21
                          Czy któraś z Was zna dr Romana Garlickiego (przyjmuje na Madalińskiego)? Od niedawna staram się o dzidziusia, ale broblemem jest nieregularny cykl, a właściwie jego brak. Przed laty Garlicki skutecznie uregulował mi cykl, ale teraz przepisuje mi co chwilę inny hormon, a efektów nie ma żadnych. Nie wiem już czy mój przypadek jest taki trudny, czy może raczej powinnam zmienić lekarza? Ciekawa jestem, jakie są Wasze opinie na jego temat?
                          • pea_74 kto jest z KRAKOWA?????? 27.06.05, 09:50
                            Witajcie!
                            Ja tez codziennie zagladam na forum, czytam ale nie zawsze jest co napisac.
                            Michalinko jak twoje pecherzyki? wczoraj bylo podgladanie.
                            Na naszym watku nazwisko dr Garlickiego nie przewinelo sie jeszcze, chyba ze
                            ktos wczesniej tam chodzil.
                            Elusia a co u ciebie????
                            Pozdrawiam serdecznie!
                            • agak14 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 27.06.05, 12:11
                              Kochane moje, proszę poradźcie. Zmnieniłam lekarza z dr Mocińskiego na dr
                              Kostyka i nie wiem już czy dobrze. Po czterech latach walki dalej nic z ciążą.
                              Jaki jest dr Kostyk? Bo zaniepokoiło mnie coś. Dr Miciński wmawiał mi że
                              podwyższony trochę androstendion uniemożliwia zajście w ciąże, a dr Kostk
                              powiedział że taki androstendion (tzn 4,2) nie przeszkadza w zajściu w ciąże. I
                              mam już mętlik w głowie. Proszę poweidzcie mi jaki jest dr Kostyk?
                              • michalinnaa Kolejne nowinki 29.06.05, 12:23
                                O dr. Galickim coś słyszam. Na pewno jest mi to znane nazwisko choś nie kojarzę
                                skad. jak tylko sie dowiem od razu napiszę.
                                Jeżeli chodzi o kostka to tyle było juz o nim pisane. ma bardzo duzo pacjętek i
                                myśle, ze sie nimi nie opiekuje tak jak byśmy tego chciały. Choć podobno jest
                                specjalistą najlepszym w Krakowie. Myślę jednak, ze każdy przypadek jest
                                indywidualny i ze trzeba sie nad nimpochylić. On nie stety czasu ma bardzo
                                mało. Ciezko o wizytę w tym dniu co potzeba a winne poc o sie umawiać. ja
                                miałam byc moze pecha. teraz chodzę do dr. Wojtysia i jestem bardzo zadowolona.

                                Jeżeli chodzi o mnie to jest nadzieja. We wtorek po południu było juz po owu i
                                było widoczne ciałko zółte. Dostałam dupasthon na 10 dni i 7.06 robię betę.
                                Przytulanka były od niedzieli do wtoru codziennie z efektami. mam malutka
                                nadzieję więc proszę nie podgrzewajcie jej bo rozczarowanie bedzie bardzo
                                bolało. wiem, ze bóg zdecyduje o tym co jest dla mnie najlepsze.
                                Próbuję żyć dniem dzisiejszym.

                                Ponawiam apel, co u moich koleżanek krakusek słychać.
                                Buziaczki Aneta
                                • pea_74 kto jest z KRAKOWA?????? 29.06.05, 13:51
                                  Michalinko! to teraz odliczanie.... trzymamy kciuki! przytulanko powinno byc co
                                  2 dni ( tak mowila moja ginka) ale wiem jak to jest i chce sie codziennie a
                                  nawet kilka razy dzienniesmile
                                  Dostepnosc lekarza to bardzo duza zaleta!
                                  Gdzie chodzisz do Wojtysia? na Kopernika?
                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                  • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 29.06.05, 13:54
                                    Chodzę do niego prywatnie na Plac Szczepański 3. I jak był potrzebny monitoring
                                    w niedzielę to sie umówił ze mna bez problemu smile. Jest kochany.
                                  • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 29.06.05, 13:55
                                    Pea a jak Ty sie czujesz i to jeszcze przy takich temperaturach. ..... uf jak
                                    gorąco. Chodzisz do pracy ?????
                          • miska_malcova Re: Najnowsze info 05.07.05, 06:34
                            ja znam Garlickiego, leczył mnie hormonami nie mając pojęcia, że nie ma takiej
                            potrzeby, tylko należy zacząć ogladanie cyklu. Podawał za kazdym razem coś
                            innego. Mało tego! zaczął leczyć mojego męża twierdząc, że jest bezpłodny!!!!
                            Mój mąż jest zdrowy, a trochę słabsze wyniki, ale mieści się w normie.

                            Uciekłam od Garlickiego, bo na leczeniu niepłodności nie zna sie jak mało kto!
    • hanco Re: kto jest z KRAKOWA?????? 29.06.05, 18:36
      Witam po przerwie i odpowiadam na apel: co słychać??
      No to pół na pół, szalenie radosna jestem z powodu dzidzora, ale... boli mnie
      brzuch od samego początku... w pracy kwas... zastanawiam się czy nie wziąć już
      zwolnienia, chociaż chciałam jeszcze pracować. Ale stosunki w pracy tak mnie za
      przeproszeniem (wk... wybaczcie, nie moge tego inaczej określić), że chyba nie
      ma sensu chodzić i się denerwować....
      A może to tylko huśtawka nastrojów.
      Acha, robiłam USG, jest tam jeden smile) i ma działające serduszkosmile))
      Rozsiewam wiruski (siup, siup)
      Ania
      • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 30.06.05, 00:24
        Moje gratulacje, który to tydzień.
        Jeżeli wkurzaja Cię w pracy to bym wzięła l4 bo nerwy nie sprzyjają dzidzi a
        ona jest najważniejsza. Trzymam kciuki. Aneta
        • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 30.06.05, 14:58
          Hej!
          Ja jestem juz od maja na zwolnieniu, nie chodze do pracy i bardzo sobie to
          chwalesmile O ciazy powiedzialam w pracy jak skonczylam 16 tc (2 osoby
          podejrzewaly juz wczesniej u mnie ciaze ale nic nie komentowalam). Tez mnie
          bolal brzuch od siedzenia i dlatego jestem na zwolnieniu, nie wiem dlaczego
          bolal bo wtedy byl malenki prawie niewidoczny ale po 6 godz mialam juz DOSC!
          teraz mam takie dni ze nawet 30 min nie moge wysiedziec przed komputerem, a
          czasami moge siedziec pol dnia!
          Aniu! ktory to tc? na kiedy masz termin?
          Pozdrawiam wszystkie krakuski i czekamy na wiesci od Elusi.
          Buziaki
          • hanco Re: kto jest z KRAKOWA?????? 30.06.05, 21:23
            To mój 9 tc. termin mam na początek lutego dopiero, dlatego się zastanawiam nad
            tym zwolnieniem, bo potem te papiery do ZUS o przedłużenie zasiłku czy ja tam to
            zwał.
            Nie wiem jeszcze co zrobię. Ale rewelacyjnie to się nie czuję...
            Pozdrawiam wszyskie Paniesmile)
            Ania
            • elusia76 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 05.07.05, 00:25
              Hej dziewczynki!!!
              Witam Was wszystkie - jak mi miło, ze o mnie pamietacie!!
              Przede wszystkim gratuluje Wam jeszcze raz, a teraz Ani!! smile)
              Łapiemy wiruski ciązowe łapiemy - mniam mniam smile
              Ja słuchajcie jestem umówiona na laparoskopie jednak!! Zadzwonilam do doktorka
              przed samym jego urlopem, bo czulam, ze sie nie udala IUI sad((
              I umowilam sie na 23 lipca! No i sie boje jak cholera smile))), bo @ jednak
              przyszla sad Ale tak naprwade to teraz mi troszke latwiej, bo nastepny krok
              diagnostyczny mnie czeka, a co najlepsze - nie musze sie stresowac tym cyklem i
              tym miesiacem!!! smile Taki luuuuuz psychiczny, ze hej!! smile
              Pozdrawiam Was goraco, zycze Wamspokojnej, zdrowej i niebolacej ciazy!! winki
              czekam na wiadomosci od reszty dziewczyn - sprobuje czesciej tu zagladac, sorry
              za zwloke sad
              Buziaki!
              Elusia



            • hanco Re: kto jest z KRAKOWA?????? 05.07.05, 15:51
              No to lekarz rozwiązał problem za mnie po prostu każac iść na zwolnienie. Z
              powodu tego bólu brzucha. Skonsultowałabym to z jakimś innym lekarzem, bo mam
              pewien niedosyt troski od mojego, kogo poleciłybyście? W grę wchodzi
              konsultacja+USG, który lekarz ma w miarę niedrogo i profesjonalnie?? Pomóżcie proszę

              Ania (rozsiewająca wiruskismile głównie na Ruczaju)
              • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 05.07.05, 16:56
                A kiedy boli cie brzuch? caly czas? mnie bolal po kilku godzinach od siedzenia.
                Dostalas jakies leki na bol brzucha?
                Moge polecic mojego lekarza ale przyjmuje na Ujastku.
                pozdrawiam
                • hanco Re: kto jest z KRAKOWA?????? 06.07.05, 11:00
                  Boli mnie cały czas. To jest obecnie constans w moim życiu, nie boli moćno ale
                  bez przerwy. Dlatego ,mnie to martwi...

                  Ania
                  • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 06.07.05, 11:06
                    Może poradź sie dziewczyn z forum, ciaża lub w oczekiwaniu, tam na pewno jest
                    więcej specjalistek w tym temacie. Moze tam Ci któraś udzieli sensownej porady.
                    spróbuj i głowa do góry wszystko bedzie ok. Trzymam kciuki. Jak rozumiem już
                    nie chodzisz do pracy i jesteś w domku ???
              • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 05.07.05, 17:01
                Oj bardzo mi przykro, nie znam gina "od tych spraw" smile Ja jak zajdę zostanę u
                swojego bo ma praktykę w koperniku i miło wspominam jego opiekę podczas laparo.
                Jeżeli chcesz mogę dać namiary, pzyjmuje na pl. Szczepańskim. Płace za wizytę
                80 zł. Myślę, ze rada lekarza "oszczędzaj sie i dbaj o siebie" na pewno nie
                zaszkodzi. Tym bardziej teraz kiedy pogoda jest taka ciężka do wytrzymania.

                Trzymakcie sie "chłodno" w te upalne dni kochane CIEŻARÓWKI krakowskie.
                A i dzięki za fluidki ciążowe, czego jak czego ale ich nigdy za duzo. smile
                • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 08.07.05, 13:15
                  Hej!
                  Bedzie chlopak! juz wiemy na pewno a nie na 50%! pokazal nam jajkasmile ja co
                  prawda niewiele widzialam ale ginio mowi, ze mezczyzni lepiej sie znaja na tych
                  sprawach i ze maz na pewno zobaczy - i zobaczyl! maluszek rosnie, wazy juz
                  650gr. Teraz odliczam dni do naszej "studniowki"... juz niedlugo.
                  Jestem myslami z wami dziewczyny! kibicuje wam wiernie caly czas.
                  pozdrawiam.
                  • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 08.07.05, 13:20
                    Pea, ponowne gartulacje. A jak bedzie miał na imię. masz jakieś propozycje ????
                    Wow duzy z Niego CHŁOP. smilesmilesmilesmile
                    • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 08.07.05, 13:31
                      Nie mamsad nie przupuszczalam ze wybor imienia jest taki trudny... zawsze bylo
                      to takie proste, imie ktore wybralam w szkole podstawowej (!) przestalo mi sie
                      podobac! mamy imie ale dla dziewczynki.
                      Kiedys zagladnelam na forum "wczesniaki" i jest tam duzo dzieciaczkow z 25 tc!
                      wciaz bardzo sie boje o maluszka, boje sie wejsc do sklepu i rozgladac za
                      ubrankami, wozkami i cala wyprawka!
                      • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 08.07.05, 14:01
                        Hej kochanie. wiem że przeszłaś dużo, ale zycie wcale nie jest aż tak okropne i
                        złe bo odbierać nam cały czas radosć i szczęście. Ogladąc możesz ale z
                        kupowaniem to jeszcze bym poczekała. A imion to mozesz mieć kilka. Koniecznie
                        napisz tych kilka. pomozemy Ci wybrać.
                        Ja obstawiam: Michałka-bardzo mi sie to imię podoba.
                        Super bardzo sie cieszę widomosciami od Ciebie.
                        • ola07 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 12.07.05, 23:52
                          Hej dziewczyny czy któraś z was zna doktora Jerzego Skotnickiego?
                          • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 13.07.05, 09:06
                            Niestey nie słyszałam o tym nazwisku. moze zobacz na www.bocian.pl.
                            • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 06.08.05, 15:32
                              halo! juz nikt tutaj nie zaglada? dziewczyny jak wasze starania? nadal myslalmi
                              jestem z wami!
                              u mnie wszystko OK, maluch rosnie, czasami tak kopnie ze krzycze A-ŁA!
                              pozdrawiam serdecznie i piszcie co u was
    • mafrolka Re: kto jest z KRAKOWA?????? 06.08.05, 18:20
      Przyłączam się do gromady Krakusek, moja lekarka to też dr Górecka. Wiecie, że
      ostatnio gdy odbierałam wyniky i zajrzałam do poczekalni, to pierwsza moja myśl-
      kurcze, tu mogą siedzieć dziewczyny z Forum, ciekawe która..... wink Pzdr
      • justynka100 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 26.09.05, 10:57
        Witajcie dziewczyny,

        Coś nam wątek krakowski strasznie spadł, ledwo go znalazłam sad(. Wieki mnie tu
        nie było, w czerwcu musiałam przerwać stymulację do mojego drugiego ICSI, bo
        mój organizm strasznie źle zareagował na Menogon ale jakoś przetrzymałam.
        Końcem sierpnia rozpoczęłam stymulację gonalem do krótkiego protokołu (FSH mi
        koczyło do 12) i......udało się !! smile) W zeszły poniedziałek (11 dpt) beta
        wynosiła 87.8. Po 46 godzinach przyrosła tylko o 20 % więc się trochę martwiłam
        ale już po kolejnych 40 godzinach urosła do 189, a więc jest OK. Wybieram się
        dzisiaj do dr Janeczko wiec pewnie kontrolnie sprawdzimy czy poprawnie
        przyrasta i może zrobi mi już USG.Tak strasznie się cieszę ale jednocześnie
        boję czy wszystko dalej będzie dobrze.
        dziewczyny, napiszcie co u Was smile)
        • pea_74 Re: kto jest z KRAKOWA?????? 26.09.05, 11:05
          Justynko! cudowna wiadomosc! napisz jak po wizycie u gina, czy robilas ponownie
          bete?
          U nas 35 tc i 5 dni, torba spakowana i czekamy na spotkanie z synkiemsmile
          Tez jestem bardzo ciekawa co slychac u innych dziewczyn... piszcie!
          pozdrawiam
          • hanco Re: kto jest z KRAKOWA?????? 07.10.05, 08:59
            To juz Pea pewnie urodziła?? Kto cos wie?? U mnie w miare ok. Siedze w domku,
            szyję różne śliczne rzeczy dla Dziewczynki (na razie Untitledsmile). Niestety
            brzuch dalej mnie boli, doszły skurcze i kolejne tabletkisad(( Ale na połówkowym
            USG lekarka wymierzyła ją dokładnie i mówiła że jest wszystko dobrze, i że
            czasem tak boli. Trudno, może jakoś wytrzymam te cztery miesiące jeszcze.
            Pozdrawiam Was serdecznie, trzymam kciuki za Wasze starania i życzę jak
            najszybszego braku @@@smile))
            Ania
            • michalinnaa Re: kto jest z KRAKOWA?????? 07.10.05, 10:01
              Hej Haco, nie pisałąś, ze bedzie dzieczynka smilesmile bardzo sie cieszę.
              Tak pea urodziła juz na pewno, i mam nadzieje, zę sie niedługo odezwie.
              Nie martw sie jezeli gin tak mówi, to na pewno tak jest.
              Na pewno masz też kontakt z innymi mamkami one maja wieksze doswiadczenie niz
              ja, nie stety nie jestem w stanie powiedzieć ci nic madrego sad
              Mocno trzymam kciuki i całuję. Aneta
        • wiktoria33 Justynka100 26.09.05, 15:17
          Justynko serdeczne gratulacje!!!
          Tymbardziej sie ciesze bo od jakiegos czasu jestem pacjentka dr Janeczki i
          zamierzam (jakby co) u niego robic IVF
          mam nadzieje ze nie bedzie trzeba smile))
          opowiedz mi prosze jak wygladala twoja stymulacja bo ja tez mam skaczace FSH i
          bardzo sie denerwuje ze moze to zaszkodzic
          rozumiem ze ten sukces jest wynikiem krotkiego protokołu ??
          czy przed rozpoczeciem stymulacji mialas robione FSH ?
          opowiedz prosze wszytsko
          Jeszcze raz serdeczne GRATULACJEE!!!

          buziaki
          • justynka100 Re: Leczenie Kraków 28.09.05, 09:56
            Witajcie dziewczyny smile))

            pea - jak ten czas szybko leci!!! Ty juz spakowana do szpitala. Gdzie będziesz
            rodzic? I gratuluję synka smile))) Trzymam mocno, żeby wszystko jak się już
            zacznie poszło gładko, szybko i bezboleśnie smile

            Wiktoria - tak, dla mnie krótki protokół był najlepszy i z Gonalem, na Menogon
            zareagowałam brakiem odpowiedzi na stymulację i okropnymi migrenami i skokami
            ciśnień, tak więc stymulacja czerwcowa musiała być przewana. Natomiast moje FSH
            z reguły było w okolicy 8, czyli niby wszystko OK ale i tak opornie się
            stymuluje. Dzień przed rozpoczęciem stymulacji zbadałam sobie (sama dla siebie)
            FSH i nie wiadomo dlaczego skoczyło do 12 ale i tak większego znaczenia to nie
            miało, bo przy wyższym FSH to i tak krótki protokół wskazany smile))
            A Ty jak wrażenia z leczenia u dr Janeczko? Czy jesteś zadowolona? Mam
            nadzieję, że szybko leczenie zaowocuje II kreskami, mocno trzymam kciuki smile
            A bywasz na Bocianie? Tam mamy na "Gdzie się leczyć" watek o klinice IVF, może
            się przyłaczysz? na Bocianie jestem Tofficzek :-0))
            A i moja beta z poniedziałku wynosiła już 647 smile))
            • michalinnaa Re: Leczenie Kraków 28.09.05, 10:21
              Hej dziewczyny, ja też dawno tu zaglądałam, wręcz myślalam, ze wątek krakowski
              już dawno padł. Na forum jest duzo nowych dziewczyn, nie wsztkie niestety sa
              miłe sad wiec raczej podczytywałam jak pisam.
              Pea, jak sie cieszę, ze jestes juz na finiszu, jak ten czas szybko leci. Tak
              bardzo chciałabym zobaczyc Twoje maleństwo, jak juz będzie to mam nadzieję, ze
              przeslesz nam zdjecia (albo chociaż mi) no i czekam na opis porodu, jak to jest
              i jak przeżyłaś. A poród bedzie rodzinny z tatusiem ????

              Justyna moje wielkie gratulacje, kolejna krakuska na +. Napisz proszę u jakiego
              gina sie leczyłaś smile

              Co do mnie to podjęliśmy z M decyzje, ze jeszcze ten cykl wpełni naturalny, bez
              gina i badań (ja mam owu, M chłopaki w dolnej normie ale w normie) Jak nic
              ztego nie wyjdzie to zdecydujemy sie na podanie nasienia i zobaczymy.

              Nie wiem czy zdecyduję sie na kostka czy wojtysia nie mam zielonego pojecia.
              Trzymam kciuki za wszytskie Krakuski.
              • marynia30 Re: Leczenie Kraków 28.09.05, 15:44
                Witam Was wszystkie,
                Zaciążonym gratuluję a starającym się życzę wytrwałości i wiary, że się
                uda...Życzę sobie też tego samego, bo dopiero dzisiaj do mnie dotarło, że na
                naturalną ciążę raczej nie mam szans. Zapadła decyzja o inseminacji, no a
                wcześniej HSG. Jakoś nie dopuszczałam myśli, że nie uda się naturalnie. A
                jednak. I to przez mój durny śluz. Z większymi problemami sobie poradziłam, ale
                tego niestety nie udaje mi się przeskoczyć. Dzisiaj zamiast pracować to
                rozmyślam, wyliczam i piszę czarne scenariusze, boję się co będzie
                dalej...Pozdrawiam
                • michalinnaa Re: Leczenie Kraków 30.09.05, 14:36
                  Proszę napisz do jakiego chodzisz gina i gdzie decydujesz sie na inseminację.
                  My z M też podchodzimy do ins w nastepnym cyklu a ja nie mogę sie zdecydować
                  gdzie ???
                  • marynia30 Re: Leczenie Kraków 30.09.05, 15:41
                    Napisałam do Ciebie maila
                    • justynka100 Re: Leczenie Kraków 02.10.05, 11:22
                      Michalina - leczę się u dr Janeczko i po 2 ISCI (pierwsze nieudane w
                      Macierzyństwie) w Jego nowej Klinice ivf jestem w ciąży smile)))
                      Leczę się dalej, bo u dr Janeczko ciążę prowadzę, tylko do Niego mam 100%
                      zaufania smile
                      • michalinnaa Re: Leczenie Kraków 03.10.05, 10:37
                        Justynka jeżeli mozesz to proszę napisz mi jak wyglada pobranie nasienia od M i
                        jak Twój M to przeżywał, najbardziej boje sie o Niego, bo jak sie facet ze
                        stresuje i za bardzo bedzie chciał to nic z tego nie wychodzi. sad I proszę
                        napisz mi czy miałąś podawane nasienie na pękniety pęchezryk czy moze przed
                        jego pęknięciem a moze 2 razy i tak i tak smilesmile i czy dostałaś zwolnienie
                        lekarskie i siedziałaś w domku tak jak przy inv. Wielkie dzieki.
                        • justynka100 Re: Leczenie Kraków 03.10.05, 13:23
                          Ale michalinko ja jestem po udanym ICSI, nie IUI smile)). Miałam kilka IUI i
                          wszystkie się nie udały, dopiero przy pierwszym ivf okazało się, że mam
                          zarodki, które wymagają AH i własnie teraz za drugim razem się udało. Co do
                          Twoich pytań o IUI, to miałam róznie czasami przed, czasami tuż po pęknięciu
                          pęcherzyka(ów) a co M oddawania nasienia to sprawa indywidualna i mój miał
                          pozytywne nastawienie, więc problemu z tym akurat nie było smile
                          • michalinnaa Re: Leczenie Kraków 03.10.05, 16:05
                            hymmmmm, wielkie dzieki za odpowiedź.
                            Napiszę co postanowiliśmy za 1,5 tygodnia.
                            Buziaczki Aneta
                            • justynka100 Re: Leczenie Kraków 05.10.05, 17:14
                              A ja byłam dzisiaj na pierwszym USG i mam przed sobą zdjęcie mojego kochanego
                              Bąbla smile)), chociaż to tylko czarna plamka wink Pęcherzyk ciążowy prawidłowej
                              wielkości, umiejscowiony również dobrze, za 3 tygodnie kolejne USG i oglądanie
                              serduszka.....jakbym chciała przyspieszyć czas.
                              Na razie wirusków Wam nie przesyłam, zobaczę sedruszko to prześlę od razu całą
                              chmarę smile)))
                              Pozdrawiam serdecznie i mocno trzymam za wszystkie starające się
                              • michalinnaa Re: Leczenie Kraków 05.10.05, 18:02
                                Justynko, moje gratulacje i buziaki.
                                Z niecierpliwościa czekam na wiruski, przydadzą sie smilesmilesmile
                                Co za radość, kolejna z nas zaciażyła. smilesmilesmile
                                • pea_74 jeszcze 2 w 1 ! 07.10.05, 11:59
                                  Czesc dziewczyny!
                                  Ja jeszcze nie urodzilam! torbe spakowalam bo mam daleko do szpitala i chce byc
                                  gotowa! Raz juz przeszlam pakowanie do szpitala, lista byla, torba byla a w
                                  nerwach strasznie dlugo mi szlo! Skonczylismy 37 tc wiec dzidzius jest juz
                                  gotowy na spotkanie z rodzicami. Dzisiaj mam wizyte, jestem ciekawa ile synus
                                  wazy, jaka mam szyjke... mam nadzieje ze juz jej nie mamsmile
                                  Od niedzieli czesto twardnieje mi brzuch, czasami mam wrazenie ze trwa to cala
                                  noc. Maly jest mniej ruchliwy ale to moze dlatego ze juz ma malo miejsca? Juz
                                  mam dosc zamartwianiem sie o maluszka i chce go miec obok siebie, zdrowego i
                                  grzecznego! Porod bedzie z tata na Ujastku.
                                  Mysle o was dziewczyny i kibicuje kazdej z was!
                                  Justynko zycze tobie zebys jak najszybciej zobaczyla serduszko!
                                  pozdrawiam serdecznie, napisze po wizycie
                                  buziaki
                                  • pea_74 Re: jeszcze 2 w 1 ! 10.10.05, 15:57
                                    Jestem juz po wizycie, synek wazy 3400-3500 wiec jest juz duzy! Po zbadaniu
                                    okazalo sie ze szyjke mam, rozwarcia brak... buu! Ginio mowi ze od dolu nie
                                    wyglada ze zaraz urodze! W sobote mialam tez ktg i skurczy brak.
                                    Kiedys martwilam sie skracajaca szyjka, lezalam i plakalam a teraz martwie sie
                                    ze jeszcze w ogole ja mamsmile od kiedy juz nie musze lezec psychicznie czuje sie
                                    swietniesmile
                                    Dziewczyny ja codziennie zagladam na to forum, wszystkim wam mocno kibicuje!
                                    Odezwe sie jak juz bedziemy cala rodzinka w domu, mam nadzieje ze do konca m-
                                    ca!
                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                    • michalinnaa Re: jeszcze 2 w 1 ! 21.10.05, 15:19
                                      Pea kochanie odezwij sie, no coś wątek pada jak Cię nie ma. Napisz co słychać u
                                      Ciebie i ..... Mamusiu buziaczki
                                      • pea_74 Re: jeszcze 2 w 1 ! 21.10.05, 17:50
                                        siedze w domu i czekam na malucha! dzisiaj posprzatalam caly dom,wieczorem moze
                                        pojdziemy na spacer? jeszcze 6 dni do terminu.
                                        Anetko a co u ciebie?
                                        pozdrawiam goraco
                                        • michalinnaa Re: jeszcze 2 w 1 ! 22.10.05, 12:36
                                          Och pea jak ten czas tak do końca sie dluży, zały czas mam wrażenie, ze to już,
                                          że jesteście razem smile Trzymam kciukasy za twój poród. Będziesz rodziła razem z
                                          meżem ?
                                          Co u mnie, zdecydowaliśmy się z m. na podanie nasienia. Dzidzi nie ma, wyniki
                                          ok, więc nie wiem o co chodzi. Ostatnio byliśmy już zmęczenie i zrobiliśmy
                                          sobie 2 mies. przerwy od lekarzy. Teraz wracamy i odrazu przygotowujemy sie.
                                          Zobaczy co z tego wyjdzie. Wynki będą wtedy jak Twój dzidzuś bedzie miał 3
                                          tygodnie (jeżeli urodzisz za 6 dni smile).
                                          Na jakie zdecydowaliscie sie imię ?
                                          Buziaki i uściski Aneta smile
                                          • pea_74 2+1 12.11.05, 14:51
                                            HEJ!
                                            w koncu moge napisac ze urodzilamsmile Urodzilam 2-11-2005 o godz 00.30 w wyniku
                                            cc. Wczesniej rodzilam naturalnie przez 14 godz ale brak postepu w ostatniej
                                            fazie i skonczylo sie na cieciu. Porod mialam wywolywany tydzien po terminie.
                                            Porod wspominam koszmarnie, bole nie do zniesieniasad Dochodzenie po cieciu tez
                                            bardzo ciezkiesad ale z dnia na dzien zapominam o bolu! Rodzilam z mezem, nie
                                            wyobrazam sobie porodu bez niego czy bez innej bliskiej osoby!
                                            Synek wazyl 3800, 54 cm, 10 pkt! duzy chlopczyk! gdyby byl mniejszy udalo by
                                            sie naturalnie. Ma na imie Macius i na razie jest slodkim aniolkiem, duzo spi i
                                            placze tylko wtedy gdy jest glodny!
                                            Zycze kazdej z was doczekac dnia kiedy bedziecie mogly przytulic swoje dzieci!
                                            Trzymam za was mocno kciuki!
                                            Pozdrawiam goraco i piszcie co u was.

                                            ps rodzilam na Ujastku - polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka