Witam
Ostatnio lekarz zasugerował mi, że z uwagi na wysoki poziom prolaktyny i
powtarzające się dosyć często bóle głowy powinnam zrobić rezonans przysadki
mózgowej celem sprawdzenia czy nie zadomowił się tam GRUCZOLAK! Za 400,-
zapisałam się na to badanie i wyznaczono mi termin na luty. Mam w związku z
nim jedno pytanie. Chodzi mi mianowicie o formę w jakiej pacjentce podaje sę
kontrast... Czy coś mi wstrzykną, dadzą do wypicia czy może... wbiją grubą
igłę w głowę

Czy poza tym powinnam mieć jakieś obawy typu uczulenie na
kontrast? Wiem, że to trochę dziecinne, ale chciałabym wiedzieć co mnie czeka.
K.