Dodaj do ulubionych

są dwie krechy ale...

01.02.05, 07:56
ta różowa jakaś nie wyraźna kurde,niby szeroka ale blada. Dziś 28dc i biorę
luteinę i nadal mam ja brać.czy Luteina może sfałszowac wynik? Głupieje juz i
nie wiem,czy się cieszyć czy nie
Obserwuj wątek
    • jamile cieszyć się oczywście:)) 01.02.05, 08:29
      jak są dwie krechy to nie ma "ale"!smile) a luteina nie ma wpływu na wynik testu.
      Często przy pierwszym testowaniu wychodzi blada kreseczka, dlatego polecam
      zrobienie bhcg albo jutro powtórkę testu
      Mila, moje serdeczne gratulacjesmile)
      • mila27 Re: cieszyć się oczywście:)) 01.02.05, 09:14
        dzieki za słowo otuchy,jutro robię betę to dam znać.pozdrawiam
        • mala00 Re: cieszyć się oczywście:)) 01.02.05, 09:22
          Ja w 28 dc też mialam bladą krechę a na drugi dzień byla już solidna.28 dc hcg
          wynosilo 24 a wczoraj -38 d c już prawie 6600.Powodzenia.
    • agnes59 Re: są dwie krechy ale... 01.02.05, 09:59
      Mila przede wszystkim gratuluję.!!!!!!!!!!!
      Bladą krechą się nie przejmuj ważne,że jest.(możesz zrobić BHCG dla pewności).
      Luteiny narazie nie odstawiaj,słyszałam,że taki gwałtowny spadek progesteronu
      może zaszkodzić fasolce.Jeśli masz możliwość zadzwoń do swojego gin by się
      upewnić.
      Jeszcze raz gratuluję i życzę Tobie i fasolce duuuuuuuuuuużo zdrowia.
      Informuj nas na bierząco.
      Jeśli możesz napisz nam jaką drogę przeszłaś by zobaczyć upragnione krechy.
      (To tak dla pokrzepienia naszych serc,byśmy mimo trudności nie poddały się).
      Pozdrawiam.

      Aniołek 03.III.2004
      9 cykl starań
      30dc.
      • mila27 Re: są dwie krechy ale... 01.02.05, 10:41
        narazie nie dziękuję coby nie zapeszyć. To mój 19 lub 20 cykl starań.Trzy razy
        zmieniałam lakarza i wreszcie trafiłam do Vital Medica w P-niu. W sumie miałam
        5IUI z czego dwie ostatnie w VM i wynika że ta 5 się udała. Przedtem HSG bo
        lewy jajowód trochę zarośnięty.Na laparo się nie zdecyd ze strachu. Mąż miał
        dużo plemników ale bardzo dużo z nich nie ruszało się w ogóle albo w miejscu.
        Od 5 m-cy faszerował się witaminami i poprawa nasienia była szokująca. Brał
        Androvit,selen,cynk, vit E,A i C. Razem łykalismy leki jak para emerytów. Ja
        standardowo do stymulacji Clo+ estrofem,kwas fol, menogon i pregnyl na konie.
        Chodziłam do homeopaty i księdza-bioenergoter ale oni twierdzili,że problem
        jest w mojej psychice. I może mieli racje bo tę ostatnią IUI olałam tzn
        planowałam luz aż do wakacji bo chcieliśmy wyj do Chorwacji a tu niespodzianka.
        A potem chciałam o IVF pomyśleć ale kasa mnie hamowała.Oby wszystko było OK.
        Powodzenia
    • pimpek_sadelko Re: są dwie krechy ale... 01.02.05, 10:34
      olej grubosc i kolor kreski. moja tez byla watla a bobas rosnie jak na
      drozdzach. intensywnosc kreski o niczym nie swiadczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka