Posiew - enterococcus faecalis

09.03.05, 14:59
Ręce nam juz opadają. Mój mąz już 3 raz powtarza posiew i po raz drugi
wychodzi dość liczny enterococcus faecalis, zmiejsza sie tylko liczba
wrazliwych antybiotyków.
Zaczynam tracic nadzieję , ze go wytłuczemy, a staramy się od roku.
Czy macie może jakiś inny sposób , który może współgrać z antybiotykami i
możecie polecić naprawde dobrego lekarza, ktory moze nam pomóc!!
    • agutkaa Re: Posiew - enterococcus faecalis 09.03.05, 15:43
      Erwena, piszesz liczny - jakie ilości? Bo u mojego męża wyszły w posiewie 3
      bakterie, są podane jakieś ilości, ale nie ma żadnych norm i podobno nie są w
      nadmiarze, ale nie wiem gdzie to sprawdzić.
      • erwena Re: Posiew - enterococcus faecalis 09.03.05, 15:49
        niestety napisane jest tylko dość liczny i koniec, a do tego antybiogram i
        tylko 2 antybiotyki mogące zadziałać, o dość wysokim stężeniu
        • agutkaa Re: Posiew - enterococcus faecalis 09.03.05, 15:57
          U nas nie było antybiogramu, co potwierdza, że to był poziom akceptowalny i nie
          wymagający żadnej broni w postaci antybiotyków. Wprawdzie wyniki są w
          tysiącach, ale widocznie bakterie występują tak bardzo stadnie.
          • dragonia Zakwaszanie 09.03.05, 16:28
            Na Bocianie dziewczyny, które miały z tym problem radzą używanie Lactovaginalu,
            globulek propolisowych, używanie roztworu kwasu mlekowego(na receptę) do
            irygacji, podmywanie się Lacyd Femina oraz zakwaszanie organizmu tabletkami
            żurawinowymi, sokami ze świeżo wyciśniętych pomarańczy i grejpfrutów oraz
            maślankami i kefirami.
            Podobno rezultaty są bardzo dobre.
Pełna wersja