Dodaj do ulubionych

A U MNIE TROSZECZKE ZMIAN:)

21.04.05, 10:34
U mnie troszeczke zmian...

Byłam we wtorek na usg i okazało się, że jajeczkowanie mam, ale po stronie
prawdej (tej bez jajowodu) w prawym jajniku znajduje się aż 5 pęcherzyków
19,17,16,15,14mm, na 9dc, przy trójlinijnym endo o grubości tylko 4,5mm.
A w lewym dobrym tylko 1-9mm.
I została podjęta decyzja, że w tym cyklu do iui nie podejdę.
Mam zastosować testy owulacyjne i próbować przy podaniu pregnylu, na tym 9mm,
który jeszcze do owulacji może podrosnąć i endo również.
Więc będe walczyć naturalnie, choć są małe szanse, ale co tamsmile
Oprócz tego została podjęta jeszcze jedna decyzja odnośnie mojego SUPER
reagowania na clo, że jeżeli w przyszłym miesiącu okaże się, że jajeczkowanie
będzie również ze strony prawej, to podchodzimy do in-vitrosmile
Jeżeli po stronie lewej, tej dobrej będzie jajeczkowanie to do iui, a więc
będe czekać na przyszły miesiąc. Choć kto wie, może się UDA naturalsik smile
Zastanawialiśmy się z dr. czy nie podejść już teraz, ale daliśmy sobie czas
do przyszłego miesiąca. Za długo się staram, żeby czekać na jajeczkowanie z
dobrego jajnika, stąd każda "opcja" jest dobra, tak myślę...

Pozdrawiam,Ola
34 cykl starań
"wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"

Obserwuj wątek
    • inga30 Re: A U MNIE TROSZECZKE ZMIAN:) 21.04.05, 10:46
      in vitro na clo???? fajnie bo tanio. trzymam kciuki pszczółko za cokolwiek byle
      z właściwym skutkiem.
    • sandra123 Re: A U MNIE TROSZECZKE ZMIAN:) 21.04.05, 11:26
      Pszczółko - przede wszystkim trzymam kciuki !!!!
      A skąd jesteś? Ja też rewelacyjnie reaguję na clo i będę podchodzić do in
      vitro w Gamecie w Łodzi. Pytałam profesora czy nie moge na clo - reakcja
      bardzo dobra i taniej, ale powiedział że on stanowczo odradza bo jakość
      zarodków i procent ciąż jest zdecydowanie niższy. Dłuższy czas rozmawialiśmy
      na ten temat i tłumaczył mdyczne zawiłości, których tu nie będę cytować.

      Nie chcę Cię zniechęcać - nie zrozum mnie źle, ale sama wiem jakim obciążeniem
      jest każda nieudana próba i jak ja to przeżywam. U mnie czas leci i teraz
      jestem zła że poszłam za złą radą i robiliśmy IUI - z góry skazane na
      niepowodzenie.

      Każdy organizm i każdy przypadek jest inny ale porozmawiaj ze woim ginem na ten
      temat.
      Kciuki zaciśnięte,
      s
      • pszczolka2 Re: do sandry123:) 21.04.05, 11:59
        Sandro, dziekuje bardzosmile

        Jestem ze śląska i lecze się w Klinice Leczenia Niepłodności i Diagnostyki
        Prenatalnej PROVITA w Katowicach, u dr.Tomanka + (dr.Grettki).
        Obydwaj lekarze byli bardzo miło zaskoczeni moją reakcją na CLO, ponieważ
        pęcherzyki były bardzo pięknie-kształtne, a nasienie mojego męża jest BARDZO
        DOBRE. Stąd taka decyzja, że gdyby przyszły miesiąc okazał się, również taki
        dobry w ilość pęcherzyków, to podejdziemy do in-vitro.

        Wiem, że są to bardzo dobrzy specjaliści i pewnie nie narazaliby mnie na
        różnego rodzaju stres!!! Tak myślę.
        Lecze się już długo i nie będe czekać kilka miesięcy aż jajeczkowanie będzie po
        dobrej stronie, która nadaje się do iui. Stąd każda "opcja" dla mnie jest dobra.

        Wiem również i biorę to pod uwage, że może się nie udać, ale patrząc na to,
        pewnie nie szłabym do przodu. Myślę, że jak nie spróbuje, to w niedalekiej
        przyszłosci miałabym do siebie wielki żal.

        Jesteś kochana, ale tak jak napisałaś: każdy organizm jest inny!!!
        Dlatego podejme się każdego wyzwaniasmile

        Za Ciebie trzymam kciuki, obyś zobaczyła II upragnione krechy.
        Jestem pełna optymizmu i wiary, że się uda.

        Pozdrawiam,Ola
        34 cykl starań
        "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
        • tekla12 Re: do sandry123:) 21.04.05, 16:20
          Pęcherzyki sliczne, ale endo kiepskie - czy sprawdzałaś poziom estradiolu? To
          dobry prognostyk ilości oocytów.
    • agat78 Re: A U MNIE TROSZECZKE ZMIAN:) 21.04.05, 18:01
      Pszczółka trzymam kciukaski i dopinguję Cię. Uda sie wkrótce!!!

      Pozdrawiam cieplutko
    • pietrek666 No to Bździułka cudnie :DDD 21.04.05, 18:06
      Jest nadzieja!!! Będzie dobrze.
      Nam już chyba tylko adopcja została. Zaczynamy załatwiać w maju sad
      • pszczolka2 Re: pietrek666:) 22.04.05, 10:35
        Może jeszcze nie wszystko stracone...?
        Kto wie, czasami czas do adpcji lubi platać różne figle.
        I oby tak było w waszym przypadku. Trzymam kciuki za wszystko.

        Pozdrawiam,Ola
        34 cykl starań
        "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
    • pepsi18 Re: A U MNIE TROSZECZKE ZMIAN:) 21.04.05, 20:37
      Pszczołko kochana , czemu nic nie napisałas na gg? Ciesze sie bardzo ,
      faktycznie zmiany niezłe. Ja mysle,ze uda Ci sie ! Twoj optymizm pokona
      wszystko!
      Trzymam mocno kciuki , odezwij sie na gg to pogadamy
      pepsi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka