Dodaj do ulubionych

znowu ja - wqr_iona jestem!:)

04.05.05, 12:36
ze sie nażarłam lekarstw a nie maciąży-nie jest mi zal jestem wqrzona-mam to w
dupie-przepraszam za słowa, ale czuje sie tak, ze powinnam rzucać miechem
mam ochote to olac i dac sobie spokoj, chociaz mam nowego lekarza z polecenia
i gada do rzeczy, ale mam dosc tego szumu dzieciatego no!
Obserwuj wątek
    • inga30 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 13:00
      kto robi ten szum? smile smile smile
      invicto jesli masz ochotę dac sobie spokój, co normalne, bo i swięty by się
      wściekł od czasu do czasu w takiej sytuacji, to olej, daj sobie spokój - jak
      się poczujesz lepiej to wrócisz do " medycyny" a przerwa w lekarstwach na
      pewno ci nie zaszkodzi, starać się i tak możecie.
      • invicta1 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 13:01
        ja robie szum i wqrza mnie tosmile
    • naka1 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 13:03
      cokolwiek by ci tu nie napisac to i tak niczego to pewnie nie zmieni. a i to
      wkurzenie pewnie nie pierwszy raz... i minie za jkiś czas... tylko spokój może
      nas uratować...
    • dawida_24 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 13:07
      Invicta ja o mało szumu nie zrobiłam w niedzielę, kiedy siedziałam między
      dwiema ciężarówkamismile))
      • invicta1 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 13:08
        nie zazdroszcze tej niedzielismile
    • dawida_24 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 13:12
      Ale szczerze powiem, że wypłakanie sie jest w takich sytuacjach bardzo pomocne.
      Po prostu opuściłam imprezę i poszłam ryczeć. Wrociłam już całkiem odmienionasmile
      • malami28 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 14:06
        a najbardziej wkurzają mnie teksty "a wy kiedy planujecie dziecko",
        wrrrrr
        kurka planowanie planowaniem, ale czasami to za mało,
        i te wszystkie babcie,ciocie na imprezach firmowych z pytaniami ...
        czy nie czas na dziecko, kiedy planujecie, o i najlepszy tekst - bo ty już
        młoda nie jesteś....
        KURKA ja mam 29 lat, a czuje sie jak 80 - tka biorąc takie zestawy lekarstw i
        słysząc takie teksty
    • beatrice73 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 14:10
      przejdzie kochanienka, przejdzie... i zamieni sie na kolejne cudowne emocje i
      uczucia... ot ksiazke by mozna napisac o nasszych fiksacjach smile)
      sciskam smile
    • bestiaaa Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 14:36
      Też jestem wściekła,bo okazało się,że mój lek.mnie poprostu naciągał!!!Najlepsze
      jest to,że szukałam tak daleko,a pomoc(mam nadzieję)znalazłam na miejscu,w
      szpitaliku powiatowym.Może wszystkiego nie zrobią,ale mam zapewnione badania
      horm.,HSG i to za zupełną darmochę!!!Po raz pierwszy lek.poświęcił mi tyle
      czasu!Nie mógł uwierzyć,że gin.,który mnie "leczył"tyle czasu ,nie zrobił
      podstawowych badań!Kurcze,rok do tyłu(to b.dużo!!!),dlatego chciałam pojechać
      tam ost.raz tylko po to,żeby go zjechać!!!Ale nie dam mu następnej kasy...za
      nic!!!!Mimo wszystko walczę dalej!!!!!!!!!!
    • thintalle_lalaith Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 15:02
      invicta1 napisała:

      > ze sie nażarłam lekarstw a nie maciąży-

      in-wikciusmile)) a skad wiesz, ze nie ma??? moze jest!
      • pietrek666 Invicta! Tak a poros 04.05.05, 15:19
        Co to takiego ta maciąża? I jak to się żre?
        • invicta1 Re: Invicta! Tak a poros 04.05.05, 15:22
          maciąża to cos podobnego do mymłonasmile
          • pietrek666 Re: Invicta! Tak a poros 04.05.05, 15:31
            Ja znam memłona. Ale jak się żre maciąże? big_grinDD
            • invicta1 Re: Invicta! Tak a poros 04.05.05, 15:37
              dorosniesz zrozumieszsmile
      • invicta1 Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 04.05.05, 15:22
        o Jezu az mi ciary przeszły-no co Ty? dlaczego tak piszesz?
    • abbra Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) 05.05.05, 14:15
      Też miałam ten problem - wciąż zmieniałam lekarzy , byłam w sanatorium , które
      miało pomóc na "te" sprawy - efekt - zaszłam w ciążę, ale nie było
      zarodka .Potem -kolejne hormony , potem bioterapeuta , zielarz - i nic.
      Miałam już dość starań , miałam zamiar sobie odpuścić - ale moja mama wynalazła
      mi kolejnego bioteraputę .
      Poszłam dla świętego spokoju....-nie za bardzo wierzyłam w powodzenie tej
      wizyty, mój mąż w ogóle nie chciał iść ( nie wierzył w takie rzeczy ) - w końcu
      dotarliśmy - naczekaliśmy się trochę - ale warto było ! Po pierwszej wizycie (
      i jedynej ) zaszłam w ciążę - można powiedzieć ,że "od ręki" . Co ciekawe ,
      bioterapeuta , pan Zbyszek przewidział ,że będzie to dziewczynka ( co prawda
      szanse miał 50:50 smile)) - i że ciąża będzie trwała 8 m-cy - i tak
      rzeczywiście było . Moja niunia urodziła się jako wcześniak ( termin miałam na
      początek lipca , urodziłam -na początku czerwca )- zdrowa , dostała 9 punktów
      na 10 możliwych . W tej chwili ma prawie 4 latka .
      Nie załamuj się i nie rezygnuj , bo a nuż się uda . Ja czekałam prawie 10 lat...
      Gdybyś miała ochotę skorzystać z moich informacji - napisz na mój adres :
      abra@gazeta.pl

      Pozdrawiam .
      • abbra Re: znowu ja - wqr_iona jestem!:) poprawny adres 05.05.05, 14:16
        sory - pospieszyłam się i "zjadłam" literkę : ma być abbra@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka