Dodaj do ulubionych

IUI w listopadzie. Kto ze mną?

11.11.05, 20:54
Witam kochane. Własnie jestem świeżo po swojej pierwszej IUI. Staram się nie
nastawiac, ale to niestety nie jest takie proste, z resztą same wiecie. W
każdym razei teraz przede mną 2 długie tygodnie oczekiwań (nie zamierzam
robić testu przed upływem 14 dni od IUI- mam takie swoje postanowienie, żeby
sie za wczesnie ani nie cieszyc ani nie rozczarować).

Jezeli ktoras z Was podchodziła (lub będzie podchodzic) do IUI w listopadzie,
to ujawnijcie się. W kupie zawsze raźniej. Pozdrawiam Was wszystkie.
Obserwuj wątek
    • marys137 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 07:19
      WItam ja miałam IUI tydzien temu więc został mi jeszcze tydzień oczekiwań
      .Dodam ze była to moja pierwsza IUI ,tez próbuje się nie nastawiać ale cóż to
      jest silniejsze ode mnie. poza tym mój gin z góry próbował mnie nastawić na
      niepowodzenie pozdrawiam i zeczE Tobie i sobie i wszystkim odwiedzającym to
      forum dwóch grubych i wyrażnych krech na teście
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 08:42
        Maryś ja Tobie równiez życze wymarzonego rezultatu!
        Fajnie, ze juz tylko tydzien oczekiwania przed Tobą- zobaczysz, będzie
        dobrze smile)
        • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 11:16
          ja mialam wczoraj w paietk o 11.00 - 11XI.
          w czwartek o 10.00 pecherzyk jeszcze byl, 21x22mm - czulam jak ma lada chwila peknac, test owu
          pozytywny. o 21.00 pregnyl i silny bol.

          Nie wiem jak Wy dziewczyny, ale mam wrazenie, ze u mnie iui bylo za pozno, ze moje jajeczko zyje
          krocej... w necie czytam, ze po uwolnieniu komorka jajowa zyje 12godz a tak naprawde tylko 6godz,
          lekarze mowia ze 24godz - ale mysle, ze tu juz nas naciagaja. Bardzo wazny jest wiec moment podania
          nasionek.

          napiszcie ile Was to kosztowalo
          U mnie:
          400zl Menopur
          300 monitoring
          100 nasionka
          800 zabieg iui
          razem 1600!!!!! na pewno juz sie ie zdecyduje na drugi raz
          • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 17:46
            Maju ja miałam IUI wczoraj o 12:15, czyli godzine po Tobie wink) A dzień
            wczesniej mój pecherzyk tez miał 21mm. Pregnyl mialam podany 24 godz. przed
            zabiegiem.
            Do IUI podchodziłam w Białymstoku (chociaz jestem z Wawy), ale myślę, ze bilans
            wyszedł zdecydowanie na plus, nawet doliczając koszty dojazdu.A a więc:
            clo- 6 zł
            pregnyl- 16 zł
            monitoring z dojazdami- 350 zł
            nasionka- 100zł
            zabieg- 0 (!) zł
            czyli jak widać zdecydowanie taniej niz w W-wie. No i podejscie lekarza
            naprawde fantastyczne.

            Wiesz Maju ja rowniez mam stres, ze zabieg byl nietrafiony w czasie- ze za
            pozno, bo w 24 godz. po pregnylu itp. Generalnie mam czarne mysli i nie
            nastawiam sie na powodzenie.
            Na szczescie w miare dobrze reaguje na clo, więc jezeli sie nie uda to jeszcze
            ze 2-3 cykle popróbujemy własnie z clo.
            Glowa do góry, najważniejsze jest pozytywne myslenie. Mocno trzymam kciuki- za
            Ciebie, za pozostałe dziewczyny i za siebie po cichutku tez. Najgorsze jest to
            czekanie...
    • karola27 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 11:26
      ja też w listopadzie podchodzę do 2IUI - mam nadzieję ze bedą pecherzyki i
      odpowiednie endo...Moja 1 IUI nie powiodła się ale kosztowała mnie razem z
      lekami i monitoringiem 530 zl (clo+pregnyl+duphaston)
      Wam koleżanki życze sukcesu i trzymam kciuki.
      Pozdrawiam Karolina
    • mytest Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 18:25
      Ja miałam w pazdzierniku i już wiem ze się nie udało. Na 90 % jestem pewnA ze
      za późno , pregnyl poniedziałek wieczorem 12 dc, pecherzyk 22mm a w niedzielę
      słaby test owu pozytywny, w poniedziałek ewidentny. OWu we wtorek cały dzień
      kłucie w boku i o 16 silny ból i potem brak kłucia, IUI dopiero w srodę o
      11.30 !!! PORAŻKA !!! Dziewczyny wy macie zabieg 124h po pregnylu ??? Mój
      zawsze robi 36h po. Koszt
      150 nasienie
      150 IUI
      150 monitoring
      525 Menopur
      16 zl pregnyl
      60 duphaston
      Mialam plamienia 16-17 i 26-29 dc cyklu, powinnam był zadzwonić do gina ale
      myslałam ze to @. T.c negatywne.
      Teraz w listopadzie to samo, ale nie wiem czy pęcherzyk wyjdzie po lewej
      stronie, tylko ten mam drożny. Jak nie to w grudniu na cyklu naturalnym , co o
      tym sadzicie?
      • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 12.11.05, 18:36
        Mytest, nastepnym razem sie uprzyj ze chcesz szybciej niz po 36godz.
        Ja wiem, ze moj pecherzyk nie potrzebowal nawet pregnylu, zeby peknac!
        Moja ginka tez mowi, ze dopiero po 36 godz peka po pregnylu, ale jak widac jest inaczej - to nietylko
        moj przypadek, ale czytam ze czessto ma to miejsce.
        wg mnie dla Ciebie najlepszym zcasem na iui byl poniedz wieczorkiem lub wtorek raniutko.

        A wyobrazcie sobie, ze moja ginka w czw kazala podac pregnyl, iui w sobote rano!!!! gdybym nie
        zastesowala i nie spanikowala, to dopiero bylabym w lesie, wrrrrr....

        Dziewczyny, z ciekawostek powiem Wam, ze u mnie na testach owu kreska testowa, nawet nie taka
        bardzo mocna oznacza, ze owu wlasnie sie odbywa, a nie ze anstpapi za 24-36godz - sprawdzialam to
        na monitoringu.

        Madziu, ja tez trzymam kciuksy za nas
        • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 14.11.05, 08:17
          Maju a czy bierzesz progesteron na podtrzymanie (duphaston albo luteinę)? Bo
          moj gin wyznaje zasadę, ze jezeli ciaza jest silna to i tak sie utrzyma, bez
          sztucznych wspomagaczy wiec nie biorę nic. Chociaz przyznam, ze bylabym
          spokojniejsza biorąc cokolwiek.
          • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 14.11.05, 16:58
            ja biore, bo mi kazala ginka brac, ale tez jestem zdania, ze jesli prg jest ok (a moj jest), to sztuczny
            progesteron jest zbedny. Poza tym po odstawieniu, zawsze czekam 4 dni na @ i cykl mi sie wydluza, co
            mnie zawsze denerwuje

            W pierwszej ciazy nic nie bralam i wszystko bylo ok ale tylko do 12tyg.

            Jesli masz prg w porzadku, to badz spokojna.
    • alizeis Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 14.11.05, 19:36
      Ja najprawdopodobniej nareszcie bede miala pierwsza IUI jutro lub w srode.
      Nareszcie, bo probowalam podejsc do niej od 14 miesiecy - bezskutecznie, bo
      albo brak reakcji na CLO, albo torbiele a we wrzesniu laparoskopia. Tym razem
      biore gonal. Bylam dzis na monitoringu i mam kilka ladnych pecherzykow, w tym
      chyba 3 gotowe do pekniecia. Gin kazal mi zrobic wieczorem test ovu i jezeli
      wyjdzie pozytywny, stawic sie rano z M na iui, a jezeli negatywny, zrobic sobie
      zastrzyk z ovidrel (to chyba cos na pekniecie, tak sie domyslam) i przyjsc na
      iui w srode. Nie wiem, czy to sie wszystko zgra optymalnie, ale ciesze sie, ze
      nareszcie cos sie dzieje!

      Nie jestem pewna tylko co do tego testu ovu. Wczoraj robilam i byla wyrazna
      druga kreska, ale jednak bledsza niz ta referencyjna. Dzis na monitoringu
      widac, ze ovu jeszcze nie bylo. Gorzej jezeli dzis mi wyjdzie ciemniejsza ale
      nie tak calkiem ciemna. Co wtedy? Brac ten zastrzyk i czekac do srody, czy nie
      brac i jechac z M jutro?
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 15.11.05, 07:49
        Alizeis witamy w klubie smile
        Niestety niewiele Ci pomogę odnośnie testów owu bo nigdy nie stosowałam, ale
        napewno mogę mocno potrzymać kciukasy za powodzenie Twojej IUI!!!
        Informuj nas o przebiegu sprawy!
        • alizeis Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 15.11.05, 16:18
          Dzieki za kciukasy! Na pewno sie przydadza!
          Test ovu wyszedl bledszy wiec zrobilam sobie ten zastrzyk i w srode raniutko
          ruszamy z M sie "zapylac"))) Oby z efektami! Wielkich nadziei nie mam, bo M ma
          dosc slabe plemniczki (choc wcinal rozne wspomagacze i moze cos to dalo -
          jeszcze nie sprawdzalismy) - no, ale cuda czasami sie zdarzaja.
          • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 15.11.05, 18:58
            W takim razei jutro wielki dzień... Będe zaciskac kciukasy jeszcze mocniej niz
            dzisiaj smile)
    • perla33 Do Meg24 15.11.05, 16:04
      Meg24 prosze jesli mozesz napisz mi gdzie podchodziłas do IUI w Kriobanku czy
      AM bo ja własnie stoję przed wyborem kliniki w Białymstoku i nie ukrywam ze
      koszty tez maja znaczenie.
      • meg24 Re: Do Meg24 15.11.05, 18:56
        Podchodziłam w AM u prof. W. Naprawdę polecam Ci gorąco to miejsce i tego
        lekarza. Jeszcze nie wiem, czy podejscie bylo udane ale atmosfera, w jakiej
        odbywała sie cała procedura, troskliwa opieka profesora oraz (co tu ukrywać)
        niewysoki koszt IUI przemawiają zdecydowanie na korzyść AM. W razie czego
        pytaj, postaram się odpowiezdiec (tutaj albona priv).
        • perla33 Re: Do Meg24 16.11.05, 10:28
          Dziękuje Ci Magda za odpowiedz, mam jeszcze kilka pytań i napisałam do Ciebie
          na priv. Trzymam mocno kciuki za powodzenie!!smile)
          • meg24 Re: Do Meg24 17.11.05, 08:14
            Perla odpisałam Ci na priv smile W razie czego pytaj dalej! Ściskam.
    • eryka5 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 16.11.05, 13:21
      Hej!!
      Ja pierwsza iui mam juz za soba i oczywiscie porazka,która jak dla mnie z góry
      była przewidziana bo miałam bardzo cienkie endo ok 7mm po Clo.Co do momentu to
      uwazam, ze był raczej trafiony mimo (i tu moze Was zdziwie),ze iui odbyła sie
      dokładnie 36h po podaniu pregnylu i pecherzyki jeszcze nie były pekniete.Kiedy
      sprawdzalismy jak sie zachowuja ok 8h po iui to były akurat w zaawansowanej
      fazie pekania,wiec chyba wszystko w tym wzgledzie było oki.
      Aktualnie jestem w 9dc i przysposabiam sie do kolejnego podejscia,które nastapi
      prawdopodobnie w sobote albo w niedziele.Aby poprawic endo tym razem stosujemy
      menogon i chyba sa juz efekty bo eno mam dzisiaj 8mm,wiec najgorzej nie jest.
      A co do momentu podania nasionek to jasne jest naprawde bardzo wazne kiedy on
      nastapi, ale mysle ze dla kazdej z nas ten momzent jest inny.Jedna powinna miec
      iui po 24h od podania pregnylu ,a druga po 36h i na to raczej nie ma jakiegos
      złotego srodka,aby ta kwestie jakos uogólnic.Dlatego wazny jest wybór lekarza
      do przeprowadzenia samej inseminacji,który wszystko tak zaplanuje i poukłada
      zeby szanse na zaciazenie były optymalnie najwieksdze.
      A moje koszty to:
      monitoringi ok 200zł]
      menogon 400zł za 10 ampułek kupowany w Czechach
      pregnyl ok 20zł
      iui 600zł
      Tak wiec mało to to nie jest ale mam nadzieje ze moze tym razem sie w koncu
      uda....
      Pozdrawiam wszystkie inseminowiczkismilei zycze powodzenia.Dajcie znac co i jak.
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 17.11.05, 08:13
        Eryka trzymamy kciuki i życzymy zaciążenia!!! Oby ten 2 raz okazał się
        szcześliwy!!!
        • perla33 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 17.11.05, 11:08
          Magda dziekuje Ci bardzo, jesli cos sobie jeszcze przypomne to bede
          pytała.Teraz trzymam za Ciebie mocno kciukismile)
    • niunkag Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 17.11.05, 16:19
      Hej,
      i jeszcze ja się wyrobię w tym miesiącu wink. Najprawdopodobniej będzie 22,
      ewentualnie 23.11. To nasza pierwsza IUI, ale decyzja o niej była podjęta
      wspólnie z lekarzem już w lipcu. Nie mogliśmy natomiast do niej podejść ze
      względu na prace moją i męża - ciągłe delegacje, które akurat wypadały w tych
      dniach. W tym miesiącu wreszczie się uda to zrobić, choć też pojawiły się
      oczywiście wątpliwości z powodu leków, które mój mąż dostał na zapalenie żył.
      Ale lekarz mnie uspokoił i powiedział, że te leki nam nie przeszkadzają. Nie
      mam innego wyjścia jak uwierzyć lekarzowi. No więc podchodzimy w tym
      miesiącu!!! Trzymam kciuki za Wasze jak i za moją IUI!
      pozdrawiam,
      Niuńka
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 17.11.05, 17:26
        Niuniu bardzo się ciesze ze uda ci się podejść teraz! Oby listopad okazal sie
        dla nas szczesliwy!!!
        Powodzenia i kciuki oczywiscie zaciskam smile
        • 56at Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 17.11.05, 18:05
          Trzymam kciuki za Was wszystkie!!! Musi się kidyś udać do jasnej.....
    • zonia72 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 18.11.05, 20:46
      Wszystko zmierza ku temu, że i mnie czeka pierwsza IUI pod koniec listopada.
      Dzisiaj miałam pierwsze badania (jestem w 3 d.c.). Czy Wy miałyście IUI na
      cyklu swoim, naturalnym, czy wspomaganym? Mam "własną" owulację tylko plemniki
      męża bardzo słabe na skutek chemioterapii. Trochę się lękam... Trzymajcie się
      dzielnie! Pozdrawiam Was!
      • iga302 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 19.11.05, 01:05
        WITAM nie czesto pisze ale czytam...
        ja miałam I IUI w pazdzierniku sadnieudana na naturalnym cyklu
        teraz jestem w trakcie stymulacji ..przewidywana II IUI 25.11 mam nadzieje ze
        sie udana bedzie i za WAS trzymam mocno kciukasy
        pozdrawiam
        a koszty!
        IUI 800
        wizyta i usg monit.100
        A TERAZ ...
        wizyta i usg 100
        nastepna w pon. pewnie tez 100
        leki 100
        IUI 800
        razem bedzie za 2 iui 2000tys w ciagu 2 cykli

        eh...to coz
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 19.11.05, 08:03
        Moja IUI była na cuyklu stymulowanym CLO. Problem leży głownie po mojej
        stronie sad
        Zonia72 jestesmy z Tobą, nie lękaj się będzie ok!!!
        • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 20.11.05, 11:23
          Dziewczyny, dzis zrobilam test, bo nie wytrzymalam!!!! (test od Ewy Analityk)
          oczywiscie jedna kreska, ale spodziewalam sie tego...
          Wczoraj wzielam tylko 1 tabl duphastonu, o drugiej zapomnialam. Dzis, przy tej jednej kresce na
          tescie, chyba juz skoncze brac ten duphaston, zeby szybko dostac @ i zaczac nastepny cykl.
          IUI mialam 11.XI, w sumie to 9 penych dniu po iui.
          Co o tym myslicie, chyba szans juz nie ma zadnych, co?
          Buziaczki
          • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 20.11.05, 21:54
            Maju za wczesnie zrobiłas test!
            Jeszcze nie wszystko stracone, szanse są i to duże ale musisz poczekać jeszcze
            3-4 dni... Poczekaj na mnie (IUI mialysmy tego samego dnia), ja tez nie bardzo
            wytrzymuję, ale czekam do środy i robię pierwsze podejscie (tez z testem od
            ewy). A potem jak nie wyjdzie to jeszcze potestuję przez następne 2 dni, a
            co smile))
            A co do duphastonu to powiem ci, ze ja nic nie biorę, bo mój gin jest zdania,
            ze jak ciąza jest silna to się sama utrzyma, a sztuczny progesteron jej nie
            pomoże. Tak więc czekam na pierwsze testowanie z ogromną obawą, ale staram się
            wytrzymac jak najdłużej.
            Poczekaj na mnie, zatestujmy razem, oki?
            Ściskam cię mocno i nie myśl o najgorszym, naprawdę szanse są!!!!
    • zonia72 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 20.11.05, 11:36
      Bardzo dziękuję za Wasze wsparcie i podpowiedzi. Gdzieś w środku wierzę, że
      Wszystkim nam się uda. Trzymajcie się dzielnie, pozdrawiam!
      • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 21.11.05, 18:53
        dzieki Madziu,
        wiesz ja po prostu nie ma zadnych objawow i jakos podswiadomie czuje, ze i tym razem bylo za pozno,
        wrrrrrr!!!!! napisalam do EwyA i faktycznie, 9 dnio po owu to zdecydowanie za wczesnie na testy.
        Wkurza mnie to, ze biore ten cholerny duphaston, bo po jego odstawieniu dopiero na 4 dzien dostaje
        @!
        a ja chcialabym jak najszybciej zaczac nowe odliczane...

        Teraz musze zakupic nowy worek ziolek i kolejne testy, kurcze - kiedy to sie skonczy???

        ale jak nie zaciazymy Dziewczynki, to jedziemy na narty, no nie smile))
        • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 21.11.05, 20:00
          Jasne, że jedziemy na narty!!! Ja już mam plan awaryjny (na wypadek gdyby sie
          nie udało)- jadę na 10 dni w Alpy, a co tam! smile No, ale oczywiście nie ukrywam,
          ze wolałabym opcje ferii zimowych w ciepłym domku z jakąś małą fasolka w
          brzuszku... Ojej, ale sie rozmarzyłam... A miałam się nie nakręcac uncertain No dobra,
          Maju, oby do czwartku, ja wtedy zamierzam testować.
          Pozdrawiam w ten zimny wieczór

          P.s. tez nie mam żadnych objawów (ale moze to dobry znak??? Mam taką
          nadzieję...)
          • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 21.11.05, 20:25
            Madziu, jak masz jakis fajny, sprawdzony namiar na Alpy, to daj info na priva.

            No dobra testujemy w czwartek smile)
            • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 22.11.05, 07:42
              Maju, dałam plamę. Po tym wszystkim co ci wcześniej pisałam dzisiaj rano sama
              nie wytrzymałam i zrobiłam test (tez od ewy)- no i d...- jedna mocna krecha i
              ani śladu drugiej.
              Dzisiaj zaczął sie 11 dzien po naszej IUI- moze jestem naiwna ale cały czas mam
              nadzieje ze sie udało. Zwłaszcza, ze mam mocno powiekszone piersi i bóle w dole
              brzucha (wczoraj nawet dość silne), ale nie takie jak na @, wiec miałam
              nadzieje, ze to własnie TO... No ale jak widac jednak nie to.
              Jednak nie tracę nadziei (o ja naiwna) i zamierzam testować w czwartek.
              Maju a Ty jak się czujesz? Masz jakieś objawy?

              p.s. A za Erykę mocno trzymam kciuki!!! Powodzenia!
    • eryka5 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 21.11.05, 20:59
      A juz jestem dziewczynki po iui,która miała miejsce wczoraj.Tak jak juz pisałam
      wczesniej to moje drugie podejscie,ale uwazam ze teraz szanse sa znacznie
      wieksze bo wszystko składa sie w taka jakas logiczna całosc.Fakt faktem ze
      miałam tylko 1 dojrzały pecherzyk,ale za to endo ok 11(wczesniej ledwo 7mm:
      (),plemniczki o dziwo nie kreciły sie w kółko tylko dzielnie brneły do celu
      (przynajmniej pod mikroskopem na takie wygladały).No i mysle ze moment takze
      był raczej trafiony bo przed iui pecherzyki jeszcze były całe i z relacji gina
      wynikało, ze lada moment pekna.Tak wiec chyba wszystko zostało w miare dobrze i
      zaplanowane i zrealizowane, a jaki z tego bedzie efekt to sie okaze juz
      niedługo...
      Póki co trzymam kciuki za Wasze testowanko.Dajcie znac co i jak.Pozdrawiam.
      • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 21.11.05, 21:02
        Eryka, iui na niepekniety pecherzyk - bomba! popieram! teraz to na bank masz lada moment fasolke smile)
        moge sie z Toba nawet zalozyc.

        Ile ja bym dala, zeby mi ginka zrobila na niepekniety.

        • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 21.11.05, 21:03
          Eryka, jestes z Warsz? gdzie mialas iui?
    • meg24 KOCHANE ZORBIłAM BETE!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 16:29
      Maju oraz wsyzstkie dziewczynki z tego wątku: po porannym negatywnym teście
      sikanym poszłam na betę- właśnie odebrałam wynik: jest ponad 20!!!!!!!!!!!!!!
      Czyli to chyba było TO.... Nie wiem co robić, strasznie się boję, chcialabym
      zeby wszystko bylo ok, jestem w szoku!!!!!!!!!!
      A przyrostu bety nie zamierzam sprawdzać, nie czuję się na siłach, co ma być to
      będzie, czekam na pierwsze usg... Martwią mnie tylko te bóle podbrzusza... Biorę
      nospę i czekam na rozwój wydarzeń.
      SCISKAM WAS WSZYSTKIE I CZEKAM NA WIESCI
      • mytest Re: KOCHANE ZORBIłAM BETE!!!!!!!!!!!!!!! 23.11.05, 15:54
        Gratulacje Meg24 !!! Dziewczyny co tu ukrywać przecież to tak miało być !
        Wszystkie nas to czeka. Ja testuje dopiero za 2 tygodnie, miałam IUI 38h po
        pregnylu, 23h przed IUI miałam podgląd pęcherzyka i był sobie dużutki. Ciekawe
        kiedy Ci wyjdzie sikanieć, ja miałam plan na 4 grudnia (11 dni po) ale teraz
        nie wiem
    • zonia72 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 22.11.05, 19:09
      Do Meg 24 - czy to była Twoja pierwsza IUI? Jestem właśnie przed pierwszą i mam
      strasznie skrajne emocje w sobie. Tak bardzo chcę i tak bardzo się czasem
      boję... Czy w ogóle pierwsza IUI może się udać? Pozdrawiam!
      • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 22.11.05, 19:47
        O rany Madziu! ale superzasto!!!! strasznie sie ciesze i gratuluje!!!!! cmok cmok!
        masz jak chcialas, zamiast nart, fasolka w brzuszku - ciesze sie ze Ci sie udalo!

        Ja na razie zadnych objawow nie mam, cycki nie bola, brzuch normalny, czyli raczej nic z tego...

        napisz mi jeszcze, czy mialas iui na niepekniety pecherzyk?
        • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 06:17
          Maju, prosze, nie mow ze sie nie udalo poki nie bedziesz miala pewności!!!!!!!
          Ja gorąco wierzę, ze ten dzien mogl byc szczesliwy dla nas obu!!!!!!!!!
          A ja jeszcze naprawde nie mam zadnej pewnosci- wczoraj niby cos wyszlo z ta
          betą, ale dzisiaj test sikany znowu negatywny sad Takze nie ciesze sie na zapas,
          poczekam az bede miala pewność!!!
          Odnośnie objawów to rzadko kto je ma, więc to nie jest zaden zły znak!!!!!!
          A co do Twojego pytania, Maju, a propos jaki byl pecherzyk, to powiem ci
          szczerze, ze nie wiem, bo nie mialam usg bezpośrednio przed IUI- oczywiscie
          protestowałam ale gin powiedzial zebym mu zaufała (pregnyl miałam podany 24h
          wczesniej). W poniedzialek ide na bete i bede kontrolować jej przyrost a na
          razie poczekam czy do poniedzialku wyjdzie mi jakis test sikany.
          Całuje Cie mocno i kciuki nada trzymam!!!! Pisz co u Ciebie i kiedy prawdziwe
          testowanie!!!
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 06:10
        Tak to była moja pierwsza IUI! Sama nie wierzylam, ze sie uda, bo przeciez za
        pierwszym razem prawie nigdy sie nie udaje... No ale jak widac byc moze jest
        taka mozliwość, także PROBUJ I NIE BOJ SIE NA ZAPAS!!!!!!!!!!!! Trzymam mocno
        kciuki!!!
        • eryka5 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 09:39
          No moje gratualcje Meg i to ogromniaste!!!!Normalnie jesli to na 100%prawda a
          wszystko na to wskazuje ,ze tak własnie jest,to Ty i Twój gin dokonaliscie
          prawdziwego cudu,ze tak Wam wyszło za pierwszym razem!!!!A napisz mi prosze
          jak długo sie staraliscie natuarlnie i jakie sa u Was problemy.Bede bardzo
          wdzieczna za odpowiedz,chociaz taka ogólnasmile


          A ja jestem z Wrocławiasmile
          Za mna juz 3-ci dzien po iui i poki co mam takie dziwne bole brzucha i takie
          niemiłe wzdecia.Nie mam pojecia co to moze byc ale narazie dzielnie czekam na
          rozwój wypadków.
          Pozdrawiam wszytkie
          • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 09:48
            Eryko ja równiez nie moge uwierzyc w to, ze mogło sie udac tak od razu.
            Staramy się o dzidzię juz prawie 2 lata. Mój M ma super nasionka i problem leży
            tylko po mojej stronie: mam okropne PCO, skłonności do torbieli, przeszłam istną
            burzę hormonalną i na dodatek od poczatku starań nie miałam wogóle owulacji.
            (czyli tak naprawdę to ta przed iui była moją pierwszą owu od prawie 2 lat...)
            W zasadzie nie musielismy podchodzic do IUI z tak dobrymi nasionkami, ale moj
            gin stwierdzil, ze skoro zaczelismy sie bawic w stymulację, to chce doprowadzic
            sprawę do konca smile Moj M nie byl zachwycony ale prof przekonywal nas, ze nawet
            przy dobrych parametrach nasienia szanse powodzenia IUI są wieksze niz naturals,
            wiec sprobowalismy.

            Naprawde nie chce sie jeszcze cieszyc, poczekam na usg itp. Ale gdyby sie udalo
            to byłby prawie cud...
            Ściskam Cię i trzymam kciuki- a te bole brzucha i uczucie wzdęcia to dobry
            objaw!!!! JA tak mam od IUI przez caly czas, czuje sie paskudnie ale jak widac
            to moze być TO, czego Ci z calego serca życzę!!!!!!
    • kasiksa Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 09:40
      hej megi, ja bede miala w ten weekend moja 3 iui,
      jestem na clomifenie, po raz pierwszy

      no to oby nam sie!
      • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 09:48
        POWODZENIA, kasiksa, będe Ci mocno kibicować!!!!!!!
        • eryka5 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 18:56
          Hej Meg!!!
          Tak sobie przemyslałam wszystko i mysle ze udana iui za pierwszym razem to moze
          nie taki znou cud ile wielkie szczescie i strzał w sama dziesiatke!!!!Mysle ze
          skoro beta wyszła taka jaka wyszła to raczej wszystko zapowiada ta najlepsza
          opcje,czyli to ze zostaniesz mamusia!!!Ja bym sie na Twoim miejscu nie
          potrafiła powstrzymac i chyba juz zaczełabym sie w duchu cieszyc.W kazdym razie
          cały czas Ci kibicuje i trzymam kciuki.Poza tym to Ty załozyłas ten wateczke i
          musisz dawac dobry przykład innym dziewczynkom,które sie tutaj wpisałysmile

          A ja mam takie dziwne bóle podbrzusza,choc ostatnio troszke ustały.Natomiast
          zastanawia mnie jedna sprawa.Otóż od wczoraj zauwazyłam na swojej bieliznie
          taka jasnozółta wydzieline półpłynnej konzystencji,której nigdy wczesniej nie
          widziałam u siebie.Zastanawiam sie co to moze byc i czy to ma cos wspólnego z
          iui???Chociaz z drugiej strony wczeniej po iui nieczego podobnego nie
          miałam.Hmm....mam nadzieje ze to dobre znaki.
          Pozdrawiam
          • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 20:23
            Dziewczynki, a ja znow dzis zatestowalam i znow d....
            o rany, kiedy to sie skonczy??? byde beczec...
            • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 23.11.05, 20:38
              Maju, nie płacz proszę!!!!!!!!!!!!! To ze testy wychodzą negatywne jeszcze o
              niczym nie swiadczy- ja do tej pory też jeszcze ani razu dwoch kresek nie
              zobaczyłam!!!!!!!!! Proszę, idz jutro na betę, moze miło się zaskoczysz? smile)))
              Życze Ci tego z całego serca
              Będzie ok
    • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 24.11.05, 14:24
      Kochane robiłam dzisiaj betę i wyszła 13,8 (normy dla 1-2 tyg to 16-156). Jest
      strasznie niska, załamałam się i mysle ze chyba nic z tego nie bedzie sad((
      W sobotę ją powtórze ale nie mam wielkich nadziei sad((
      Mam doła....
      • maja744 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 24.11.05, 22:24
        Madziu nie doluj plissss...
        Moze szybko trzeba bylo do gina i wlaczyc duphaston na podtrzymanie.
        Walcz!
        Trzymam kciuksy i modle sie!
        • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 25.11.05, 16:18
          Maju kochana, bardzo dziekuje za wsparcie.
          Jutro idę powtórzyc betę, na szczescie nie mam zadnych plamien i czuje sie ok-
          wsyzstkie objawy które opisalam sie utrzymuja wiec mam jeszcze nadzieje...
          Odezwe się jutro

          A co u Ciebie??? Proszę, napisz czy testowałas i jak sie czujesz
          Ściskam Cię mocno
          • maja744 Madziu... 26.11.05, 10:08
            Madziu, bedzie dobrze, zobaczysz!

            wczoraj testowalam 3 raz i niestety bez zmian, czyli 1 wstretna kreska, czuje juz zblizajaca sie @ i
            niech ona przyjdzie juz jak najpredziej, bo nie mam sily juz w koncowce tego cyklu...

            buziaczki
            • meg24 Majeczko... 26.11.05, 10:36
              Ja również czuje zblizająca sie @ sad((
              Poszłam dzis rano na bete ale mysle ze to tylko formalność sad
              W każdym razie ściskam Cię mocno, musimy być silne i próbować dalej!!!

              p.s. koniecznie zajrzyj na forum Klub Przyszłych Mam- tam jest większość stałych
              bywalczyń tego forum, panuje cudowna, rodzinna atmosfera i dysktujemy na tematy
              nie tylko zwiazane ze staraniami, więc pomaga to trochę sie odprężyć i zapomniec
              o niepowodzeniach. Proszę zajrzyj tam jak najszybciej!!!!
              • eryka5 Re: Do Meg... 27.11.05, 16:18
                Strasznie mi przykro ze tak sie stało....Powiem szczerze ze naprawde nie
                przypuszczałam....Ja takze mam mieszane uczucia co do pozytywnego wyniku mojej
                iui.Dzisiaj mija tydzien a ja nie mam zadnych,ale to zadnych objawów.sadNo moze
                poza okropnymi wzdeciami,które mecza mnie juz od kilku dni,a niczego takiego
                nie jadłam co by mogło mi zaszkodzic!!!
                Chciałam Cie takze zapytac jak sie zapisac do Klubu Przyszłych Mam ,bo cos mi
                nie wychodzi.
                Trzymaj sie cieplutko i daj znac co postanowiłas w zwiazku z nowym cyklem.Moze
                tym razem sie powiedzie????Bede trzymała kciuki.
                Pozdrawiam
                • maja744 Re: Do Megi i nie tylko 27.11.05, 17:56
                  Dziewczyny, moja naiwnosc nie ma granic, dzis znow zatestowalam, jakbym nagle spodziewala sie
                  jakiegos Mega Cudu, oczywiscie kolejna jedna wstretna kreska!
                  brzuch mnie boli na @, ale cos nie moze sie rozkrecic - jak chce zeby juz przyszla, to ona jak na
                  zlosc.... wrrrr!

                  Wyslalam zgloszenie do Klubu Przyszych Mam, ale jakos nie dostalam odpowiedzi
                  • eryka5 Re: Do Megi i nie tylko 27.11.05, 19:17
                    Ja takze wysłałam zgłoszenie do klubu i to juz dawno temu i dostałam odpowiedz
                    po jakims czasie ze zostałam odrzucona.Nic z tego nie rozumiemsad(((
                    • maja744 Re: Do Megi i nie tylko 27.11.05, 20:30
                      moze ja tez nie mieszcze sie w okreslonych parametrach, hehe?
                      Nie martw sie Eryka, bedziemy sobie na "nieplodnosci" klikac, tu nie jest zle, byle by tylko szybko
                      zaciazycsmile
                      Buzka
                      • meg24 Re: Do Megi i nie tylko 28.11.05, 06:28
                        Maju, eryko, napewno miescicie sie we wszystkich prametrach smile))
                        Invicta jest bardzo ostrozna przy wpuszczaniu nowych dziewczyn na forum ale
                        dzieki temu czujemy sie tam bezpiecznie i jest taka wspaniała atmosfera.
                        Napisałam do invicty w Waszej sprawie, mysle ze lada chwila Was wpusci smile))
                        Ściskam i do zobaczenia w Klubie!!!

                        p.s. a z moim listopadowym niepowodzeniem juz sie pogodziłam sad ciezko jest ale
                        trzeba walczyc dalej!!!

                        p.s.2- Maju co planujesz dalej? Podchodzisz do drugiej IUI czy na razie
                        odpoczywasz??? Ja zamierzam dalej sie stymulowac ale przez jakies 2 mies
                        sprobujemy naturalnie (mąz ma bardzo dobre nasionka) a potem jak sie nie uda to
                        zobaczymy

                        p.s.2Eryko- brak objawów to nie jest zły omen!!!! Wszystko sie jeszcze moze
                        zdarzyc i mocno trzymam za to kciuki! Napisz kiedy bedziesz testować, mysle ze
                        ten watek dla którejś z nas MUSI sie okazać szczesliwy, liczymy na Ciebie smile))

                        Ściski dla wszystkich
    • gosiagosiaf Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 28.11.05, 22:39
      Cześć! Ja miałam pierwszą inseminację w listopadzie, ale niestety chyba nic z
      tego. Nie pękły wszystkie pęcherzyki, chyba za wcześnie dostałam pregnyl sad
      Ogólnie jestem załamana i nie mam pomysłu co dalej ... Lekarka twierdzi że
      zostało tylko in vitro.
      • niunkag Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 29.11.05, 10:45
        Hej dziewczyny!
        No i miałam tą pierwszą inseminację. Troszkę później niż myślałam, bo 27.11 w
        niedzielę, ale najważniejsze, że się odbyła.
        Była robiona na naturalnym cyklu i bez Pregnylu. Inseminację miałam o 12:30, a
        po niej doktorek zrobił USG i pęchęrzyk jeszcze był na swoim miejscu, ale
        podobno wyglądał na takiego, który to lada moment miał pęknąć. I rzeczywićie
        chyba tak było ponieważ tak w godzinach 18-20 czułam dość silny ból w dole
        brzuszka, a następnego dnia rano już nie miałam płodnego śluzu.
        A dziś byłam u doktorka sprawdzić czy pęcherzyk pękł i jajnik był puściutki,
        ani śladu po pęcherzyku i endometrium "piękne" jak to określił doktorek.
        No więc wszystko wygląda ok - ale teraz zobaczymy co pokaże teścik za 14 dni.
        Nie staram się nastawiać, ale myślę pozyywnie i zobaczymy co z tego wyjdzie.
        Madziu/Maju - trzymam kciuki za następne podejścia.
        Erika już coś wiesz???
        pozdrawiam, Niuńka
        • meg24 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 29.11.05, 14:21
          To pięknie, Niuniu, w takim razie teraz my trzymamy kciuki za Ciebie!!! Ale
          wszystko odbyło się w idealnym momencie, wiec musisz byc dobrej mysli smile))
          Ściskam i informuj nas na bieżąco!!!
    • eryka5 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 29.11.05, 14:25
      Hej dziewczyny!!
      U mnie 9 dni po iui i w sumie czuje sie tak jak zwykle przed @.Bola mnie
      piersi,ale nie jakos tak specyficznie i czasami czuje niewielkie pobolewania w
      podbrzuszu.Jedyne co mnie zaskoczyło to kosmiczne wzdecia,zaparcia i ogromne
      bolesci jelit,których naprawde wczesniej nigdy nie miewałam i to w dodatku
      przez ponad 6 dni.Ale w sumie nie nastawiam sie wcale i czekam cierpliwie do
      niedzieli,bo jak do tego czasu @ sie nie pojawi to moze zatestuje,lecz i tak
      podchodze do ewentualnego pozytywnego wyniku z duuuzym dystansem.
      Pozdrawiam.
      • niunkag Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 02.12.05, 10:39
        Hej Dziewczyny!
        Co u Was? Eryka mam nadzieję, że to jednak nie były objawy na @.
        U mnie dziś 5 dzień po IUI i i oczywiście zauważyłam już u siebie pierwsze
        objawy, choć zdaję sobie sprawę, że na to wszystko jeszcze za wcześnie to:
        chodzę często siusiu (tak z częstotliwością co 45-60 minut), mam jakieś dziwne
        napady mdłości, odbija mi się po wszystkim co zjem i o dziwo mam straszną
        ochotę na sardynki w pomidorach wink, a zero ochoty na słodycze, choć zawsze po
        owu zajadałam się nimi. Piersi mnie nie bolą, ale za to swędzą czasami sutki.
        Ale oczywiście nie jestem pewna, czy są to rzeczywiście jakieś objawy czy ja
        sama sobie jes tylko wymyślam wink. Dlatego staram się być cierpliwa i z
        dystansem podchodzić do tych rzekomych objawów. Ale do testu jeszcze
        przynajmniej 7 dni - jak ja to wytrzymam?
        Pozdrawiam
        • eryka5 Re: IUI w listopadzie. Kto ze mną? 02.12.05, 10:48
          A ja dziewczynki juz od dłuzszego czasu staram sie nie dopatrywac oznaków
          rzekomej ciazy.Wielkorotnie miałam czestomocz,puchły mi piersi,byłam senna itp
          itd i nigdy nic z tego pozniej nie wynikało,tzn. nie byłam jednak w ciazy.Teraz
          tak jak juz wczesniej pisałam ,czekam sobie spokojnie na wynik i hołduje
          zasadzie,ze co bedzie to bedzie.
          Dzisiaj mija 12 po iui a ja czuje sie normalnie.Troche mi piersi nabrzmiały i
          bola nieco przy dotyku,(ale mam tak podobnie na @,wiec zupełnie ta oznaka sie
          nie sugeruje)wzdecia mineły,zadnych mdłosci nie mam ani białego sluzu.Co to
          moze oznaczac???Heheh na dwoje babka wrózyła.Postanowiłam jednak wstrzymac sie
          z testem i poczekac na dzien @.Jak sie nie pojawi powiedzmy do wtorku,srody to
          wtedy zatestuje.Pozdrawiam.
        • zonia72 Do Niunkag... 04.12.05, 11:05
          Hej Niuniu! Jak się czujesz dzisiaj? Cierpliwości na dalsze dni smile
          • maja744 Re: Madzia, Eryka 04.12.05, 21:42
            Madziu, dostalas juz @, bo ja 1XII. Wiesz, mam wrazenie jakbym miala biochemiczna w tym cyklu...

            Eryka, a TY, jak tam? podziwiam Cie, ze tak dlugo potrafisz sie wstrzymac z testowaniem, daj znac co i
            jak.
            Madziu, podchodzisz drugi raz?
            • meg24 Re: Madzia, Eryka 05.12.05, 07:59
              Maju ja dostałam @ 29.11. I tez mi sie wydaje, ze cos musialo się dziac
              zwazywszy na ta mocno podwyzszoną betę (ciążową), która po 2 dniach nieznacznie
              spadła i po 4 dniach przyszła @.
              Wiesz, moze to dziwne ale cieszę sie ze ta beta wzrosła, bo to znaczy ze cos sie
              zaczeło dziać- mysle, ze to dobry znak na przyszłość...

              W tym miesiacu znowu stymulacja clo ale do IUI nie podchodzę- spróbujemy
              naturalnie (M ma super nasionka wiec szansa jest)
              A jak sie nie uda, to w styczniu podejdziemy do 2 IUI a potem zrobimy sobie
              przerwę- chyba nie czuje sie na siłach probowac tyle miesiecy non stop, psychika
              by mi siadła juz zupełnie.

              A napisz co Ty planujesz, wiedz ze masz we mnie wiernego kibica wink)

              Ściskam

              Eryka trzymam kciuki, daj znać co słychać!!!!!!!!!!
              • maja744 Re: Madzia, Eryka 05.12.05, 20:10
                ja tez nie podchodze do drugiej iui, nasze chlopaki tez super i sluz nie wrogi, wiec nie ma wskazan
                medycznych. Pije tylko ziolka.
                Najgorsze jest to, ze snia mi sie po nocach rozne koszmary zwiazane z tym oczekiwaniem, juz nawet
                nie pisze co mi sie sni!
                Zlapalam sobie na poniedzialki dodatkowe zajecie po poludniu, wiec moze uda mi sie mysli pokierowac
                na inny tor, choc wiem, ze w swiatecznej atmosferze bedzie to trudne...
                • niunkag Czekam ... 06.12.05, 10:16
                  Cześć dziewczyny,
                  u mnie dziś 9 dzień po IUI i cisza zupełna. Nic nie czuję, żadnych objawów.
                  Częste siusianie się skończyło, więc to musiało być pewnie jakieś podziębienie,
                  piersi nadal mnie nie bolą i coraz częściej mam ochotę na słodycze jak przed
                  każdą @. Jedynie do czego mogłabym się "przyczepić" to swędzące sutki,
                  odbijanko po jedzeniu i rano jak wstaję muszę coś szybko zjeść, ponieważ kręci
                  mnie w żołądku. Ale wiecie jak to jest - te wszystkie niby objawy mogę sobie
                  już sama wymyślać, bo oczywiście jak każda z nas chciałabym, żeby one wreszcie
                  i u mnie już wystąpiły. Poza tym staram się być cierpliwa i podchodzić z
                  dystansem do tych oczekiwań, choć oczywiście łatwe to nie jest. W zasadzie
                  teraz zastanawiam się, kiedy powinnam zatestować, bo ostatnia faza trwa u mnie
                  zazwyczaj 14-15 dni (rzadko kiedy 12). Najpierw pomyślałam, że zatestuję 12
                  dnia po IUI czyli już w piątek, ale ostatecznie poczekam chyba do niedzieli.
                  Zresztą zawsze na 3-2 dni przed @ mam taki kawowy śluz, więc jeśli wystąpi on
                  już w piątek, to raczej będzie oznaczało, że tym razem się nie udało.
                  A co do następnych prób, gdyby się jednak nie udało, to niestety w grudniu nie
                  będziemy podchozić z racji tego, że mnie najprawdopodobniej owu przypadnie w
                  któryś dzień świąt ;-(. Więc poczekamy na styczeń.
                  Maju i Madziu trzymam kciuki za Wasze naturalne starania - ja też będę próbować
                  naturalnie w grudniu.
                  Eryka co u Ciebie? Mam nadzieję, że jednak się uda.
                  Zonia dzięki za dobre słowo wink
                  Pozdrawiam Was "mikołajowo".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka