Dodaj do ulubionych

Jadę po mrozaki.

30.05.06, 08:53
Chyba macie mnie już dosyć co?Ciągle jeżdzę i jeżdzę do tego Białegosotoku i
nic nie przywożę.
Byliśmy wczoraj na usg.10 dzień cyklu i 8 mm endometrium.W poniedziałek
prawdopodobnie ruszamy po nasze X% szans na dzidziusia.Boję się tylko żeby
znowu nam nie padły i że nie będzie mi co przetransferować.Mamy 11
blastocyst.Rozmawialiśmy wczoraj z Wołczyńskim i jest szansa że pomimo młodego
wieku smile podadzą mi 3 mrozaki.Siedzę właśnie i zastanawiam się jak mam
powiedziecieć szefowi że znowu w pracy mnie nie będzie...
Obserwuj wątek
    • asiunia555 Re: Jadę po mrozaki. 30.05.06, 08:57
      Asia - całe forum będzie trzymać kciuki!!!
      pozdrawiam
      • otylkaa Re: Jadę po mrozaki. 30.05.06, 09:02
        Jak tak możesz mówić - przecież po to jest to forum, tylko tu można bezkarnie
        cały czs mówić i zawsze ktoś cie wysłuch!!! wink)) Trzymamy kciuki wink)) A co do
        szefa - powiedz mu wprost, ze jedziesz na jakieś tam badania i albo urlop, albo
        niestety zwolnienie... u mnie to podziałało wink)))
      • korlewna Re: Jadę po mrozaki. 30.05.06, 09:19
        a skąd... ja kciukow trzymać nie będe, bo moje cholernie zdradliwe wink. Za to
        calym serduchem jestem z Wami smile)
        • asiat99 Re: Jadę po mrozaki. 30.05.06, 10:56
          Dzięki dziewczyny.Jesteście kochane.Buziaki kiss
          • anaika Re: Jadę po mrozaki. 30.05.06, 12:56
            ja też trzymam kciuki aby się wreszcie udało,
            tym bardziej, że też oddaję się a białostockie ręce w lipcu wink
            --
            • kasiaaa85 Re: Jadę po mrozaki. 30.05.06, 13:48
              Ja rowiez trzymam kciuki.Bardzo mocno smile))
              • asiat99 Re: Jadę po mrozaki. 04.06.06, 12:59
                Jutro wieczorem ruszamy.Czeka nas 12 godzin jazdy pociągiem.Jestem zdecydowana
                na podanie 3 zarodków-Wołczyński już o tym wie.Nie wiem czy to zwiększy szansę.
                Najbardziej boję się ze pojedziemy i znowu dowiemy się że żaden z naszych
                mrozaków nie nadaje sie do przetransferowania.Ale z drugiej strony czy można
                mieć aż takiego pecha żeby zdarzyło się to po raz drugi?
                W związku z tym że jestem po 3 nieudanych próbach mam mieć ten transfer jakoś
                wcześniej robiony-przed 21 dniem cyklu.
                Dziewczyny co myślicie o nacinaniu otoczki przejrzystej zarodków?Są większe
                szanse?Pytałam się o to przy ostanim programie i powiedzieli ze sie nie
                kwalifikuje bo jestem za mloda-25 lat.Ale jezeli to ma jeszcze zwiekszyc szanse
                chociaz o 1% to moze warto?
                • majorka79 Re: Jadę po mrozaki. 04.06.06, 13:07
                  trzymam za Ciebie kciuki. podziwam twoją wytrwałość i wolę walki. jesteś mega
                  dzielna.
                  będziemy tu o Tobie myśleć.

                  co do nacinania otoczki, to slyszałam, że to zwiększa szanse, ale nie znam się
                  na tym aż tak, żeby cokolwiek doradzaćsad
                  trzymaj się!
    • 56at Asiu :) 04.06.06, 13:09
      P O W O D Z E N I A smile
      • mila_do_nieba Re: Asiu :) 04.06.06, 13:26
        3mam kciuki. Oby sie tym razem udało.
      • sun32 Re: Asiu :) 04.06.06, 15:06
        Dodaje Ci sił z całego serca smile
        Jesteś bardzo dzielną kobietką.
        Będziemy czekać tu na Ciebie i na dobre wieści.
        • asiat99 Kochane jesteście! 05.06.06, 12:57
          Dzięki dziewczyny za wlanie trochę otuchy w moje serducho i dobre słowo.
          Pakuję się i jedziemy.Jak wrócimy za parę dni to się odezwę.Papapapa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka