coco17 w tym tyg IUI !!! 14.08.06, 23:03 Dziś byłam na podgądzie.8 dc,w lewym pęcherzyk - 14,a prawy -16.Endometrium tez dobre.W środę na wizytę.W niedzielę wyjedzam,więc myślę,że zdążę zrobić IUI.Aha,to pierwsza IUI na stymulacji.Uda mi się!Czuję to. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: w tym tyg IUI !!! 15.08.06, 13:58 no to fajnie ze tak czujesz coco17, powodzenia ja za to czuje ze mi sie nie uda nawet nie wiem poco ja to robie dzis zaczynam puregon, mam tylko dziwne przeczucia zeby go do kosza na smieci wyrzucic ale zrobie to dla meza - "lubi" mnie kluc tym purgonem, sadysta... nawet sie poplakalam u lekarza w kazdym razie jak teraz sie nie uda, to podchodze za pol roku do in vitro i chyba nawet jestem z tego zadowolona ps. a i nie moge w tym kraju znalezc miejsca gdzie zbadalabym taksoplazme, uwazaja to badanie za zbedne (nie umiem z nimi walczyc, a sama sobie nie zbadam, a do Polski jade dopiero w grudniu) Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: w tym tyg IUI !!! 16.08.06, 14:59 w zadnym wypadku nie wyrzucaj tabletek.ja przestałam brac clostiberyt po tym jak zaczęłam tyć.bez wiedzy lekarza odstawilam je,a teraz załuję,bo bez stymulacji mialam 2 nieudane IUI.zawsze szansa sie zwieksza gdy jest pare pecherzyków,a ja mialam jeden,ktory nie pekl.teraz slucham gina i biegam,aby nie przytyc. dzis ide na podglad Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: w tym tyg IUI !!! 17.08.06, 19:55 magasi skąd jesteś? Przesyłam iskierki Ja też sobie troszkę popłakuję Odpowiedz Link Zgłoś
kaszubek1979 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 15.08.06, 22:05 Ja w sierpniu podchodzę drugi raz do IUI. W lipcu była jedna nieudana a czy teraz się uda to zoabczymy. Postaram się nie nastawić na nic, bo potem to rozcarownaie boli jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi171 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 16.08.06, 08:37 a co u tych, ktore juz powinny testowac? udalo sie komus? ja mialam zrobic test dzisiaj rano, ale brak objawow spowodowal, ze sobie odpuscilam. czekam na okres i umowie sie do lekarza. brzuch mnie za bardzo nie boli, to mam nadzieje, ze wszystkie pecherzyki sie wchlonely. pozdrawiam i dajcie znac. Odpowiedz Link Zgłoś
leila78 Założyłam ten wątek i odpadłam, ale teraz WRACAM!! 16.08.06, 12:11 j.w. Tylko nie wiem czy załapię się jeszcze na sierpień, czy już na wrzesień Odpowiedz Link Zgłoś
molonela Re: Założyłam ten wątek i odpadłam, ale teraz WRA 16.08.06, 19:50 a ja będę wiedzieć w piątek, testu nie robię, moja 2 faza trwa zawsze 12 dni, więc w miarę szybko znam efekt, a poza tym - tak nie lubię widoku jednej kreski (jeszcze nigdy w życiu nie widziałam dwóch) mam dziwną pewność, że nic z tego (5. iui, więc trudno o cud), piję sobie piwko bez żadnych ograniczeń, chciałabym się powstrzymać i powiedzieć sobie - poczekaj, a może jednak, ale nie potrafię, brak mi nadziei, tyle razy uważałam, bo może jednak, ale ZAWSZE nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
gabi171 Re: Założyłam ten wątek i odpadłam, ale teraz WRA 17.08.06, 08:38 test zrobilam, chociaz czuje, ze okres sie zbliza, ale jak lekarz kazal, to trzeba zrobic. jedna kreska. sprobuje jeszcze raz. czy mozna od razu w nastepnym cyklu, czy poczekac? jesli tak, to moze zdaze na podwojne sierpniowe? zartowalam. zycze Wam powodzenia, zeby chociaz ktorejs z Was sie udalo i powialo optymizmem. w koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re:Dziś mój ważny dzień-IUI 17.08.06, 19:54 Godzinę temuwróciłam.mam strasznego naerwa,doła i nie wiem co jeszcze. Te godziny wizyt doprowadzają mnie do szału,a ja z miom M nie m ogę tak.Musi wracać w korkach szybciej z pracy,szybki numerek do kubanka i gonię do gina 20 km przez 3miasto.Gin dzwoni,że się spóżniam,ale ja nie daję rady tak na zawołanie!!!!Czy on nie rozumie,że trzeba odrobiny wytchnienia?Skupienia?Jak krowa dojna czuję się ja i moj M.Ale na szczeście jest wytrwały i pokrzepia mnie po każdej @.Ale wreszcie się to skończy! W niedzielę wyruszamy na tydzień odpocząć w góry.Mam nadzieję- i to jaką !,że coś się już tam kluje. Tak bardzo mocno pragnę być mamusią. No to sobie popłaczę troszkę. Jutro powtórka. Przesyłam iskierki coco Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 18.08.06, 22:08 tak tutaj cicho... jestem po IUI wierze ze sie uda od jutra duphaston 3x1 a za 9 miechow ... Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 19.08.06, 12:51 no to trzymam kciuki coco 17 ja bylam w tym tygodniu 3 razy u gina, i mialam juz 12 zastrzykow (( to znaczy razem puregon i pobieranie krwi (mozna zglupiec, kluja mnie a krew nie leci, to kluja jeszcze raz) a ja co ide na klucie albo do gina to placze nie moge sie powstrzymac, jak tylko sie mnie pyta co slychac to odrazu placze lekarz poswieca mi duzo czasu (stwierdzilam ze zostal w tym tygodniu moim psychologiem) ale jestem mu wdzieczna, duzo mi wyjasnil kamien spadl mi z serca po tych rozmowach dobre jest tez to, ze tam sie wyplacze, a w domu jestem tryskajaca energia i optymizmem i nie mysle caly czas mowie mezowi ze ten zabieg ma maly procent powodzenia, bo on jest taki ze mysli ze jak mi robi zastrzyk z puregonu to juz prawie jest dziecko ale ogolnie jest ok, jeszcze dwa puregony, pregnyl w poniedzialek lekarz i klucie, a we wtorek pewnie iui a maz mi mowi, tylko powiedz tym lekarzom zeby teraz trafili w odpowiedni moment, bo bede tam musial zadzwonic i troche sobie z nimi "porozmawiac" po mesku Piekny mam sloneczny weekend, u Swietego Mikolaja ! Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 20.08.06, 19:09 moj m tez twierdzi,ze jak niby wszystko ok to powinna dzidzia byc od razu.oni tak maja. przeczytal ostatnio artykul o endometriozie i byl zdziwiony,ze nie zostalam zbadana pod tym katem.jak wynika z niego,co druga kobieta cierpi na nia i to jest przyczyna nieplodnosci. hmm w tym miesiacu ani przaz chwile nie pomyslalam,ze moze mi sie nie udac... "Nawet jesli niebo zmeczylo sie blekitem, nie trac nigdy swiatla nadziei" Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 21.08.06, 12:47 Na jutro sa "umowieni" moje jajeczko z plemniczkiem bohaterem miejsce spotkania gabinet lekarski (albo dokladniej moj jajowod) ale czy sie spotkaja? czy siebie zechca? ah tyle pytan, niewiadomych i "niebezpieczenstw" oj bedzie dzialo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinowo nie udało się :( 22.08.06, 15:40 mnie się w tym miesiącu nie udało, niestety powtórzymy może za 2 m-ce, bo brak pieniążków Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 balbinowo 24.08.06, 07:27 przykro mi ja sie nie nakrecam za bardzo na moj wynik za 2 tygodnie, ale wiem ze jak nie wyjdzie to bedzie strasznie bolec nie mamy jednak innego wyjscia ja wierzyc ze sie w koncu uda! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 24.08.06, 11:00 Witajcie dziewczyny, ja mialam wczoraj moja pierwsza iui w Invimedzie na naturalnym cyklu. U mnie bylo idealnie - piekny pechcerzyk, ktory pieknie pekl w 13 dc. Nie nastawiam sie jednak na sukces, bo wczoraj byly bardzo slabe nasionka M. - Moj M. robil wczesniej 3 razy badania i za kazdym razem byly coraz lepsze, a ostatnim razem to juz zupelnie rewelacyjne. Przed iui dr. dawala mi 19% szans na podstawie ostatnich nasionek. Po iui powiedziala jednak, ze nasionka byly tym razem fatalne (dostalam wydruk - faktycznie) i nie daje wiecej niz 7%. Tak na prawde bardziej przezywam nie to, ze z tego iui prawdopodobnie nic nie wyjdzie, ale to w jakim stanie psychicznym jest po tym wszystkim moj M. On sie zalamal jak zobaczyl te wyniki nasionek. Z jednej strony, poniewaz nasionaka sa raz lepsze , raz gorsze, to poprobowalabym jeszcze tych iui (podobno ksiazkowo powinno sie zrobic 5-6 przed in vitro) - moze w koncu trafimy na dobre nasionka, ale widzac jak przezywa te porazki moj M., nie wiem czy chce go jeszcze prze to ciagnac - boje sie , ze to zniszczy nasze malzenstwo i zastanawiam sie nad wczesniejszym in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 ivoral 24.08.06, 11:12 no to mialysmy te iui prawie identycznie (ja 22.8) ja na cyklu stymulawanym, sperma taka jak w lutym (mialam 1 iui) i tez maly procent powodzenia mialam jeden pecherzyk i bardzo mnie bolalo jak mi robili ta inseminacje (cos tam mam za waskie) jak sie nie uda podchodzimy do in vitro, glownie dlatego ze od lutego do sierpnia nie moglam podejsc do iui (tzn do stymulacji do iui) bo mialam torbiele (i jak bym miala znowu czekac pol roku na 3 iui to wykoncze nie tylko siebie i meza, ale i was) u mnie sie nie robi iui na cyklu naturalnym, i przed in vitro zwykle robi sie 3- 4 iui 2 tygodnie zleci, ja to nawet sie boje ze zbyt szybko i czar prysnie (ze moze jednak) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: ivoral 24.08.06, 12:17 U mnie dr zaproponowala 1-sze iui na cyklu naturalnym bez dodatkowych badan. Od jutra zaczynam jeść duphaston. Jak to iui nie wyjdzie, to nastepne po hsg i badaniach immunologicznych z krwi(immunologiczne robie jutro, na hsg pod koniec wrzesnia jestem juz umowiona). 2-gie iui zgodnie z sugestia dr bede robic na gonadotropinach (chyba, ze z hsg lub immunologicznych wyjda wskazania do in vitro). Poniewaz u mnie na razie wszystko wyglada idealnie moglabym robic iui co miesiac. M obiecal wziac 2 dni urlopu przed nastepnym iui i odpoczac. Wyjezdzamy za 1.5 tyg na urlop (niestey nie bede miec owu podczas urlopu, a moj M. moze wziac dluzszy urlop tylko w tym terminie), wiec testy ciazowe bede robic na wakacjach. Zycze powodzenia i trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 25.08.06, 13:11 czesc! czy boli was brzuch po iui? 1 i 2 dzien po iui klul mnie jajnik glownie jak chodzilam, teraz juz nie kluje ale brzucho boli ja na @ gdzies przeczytalam ze to zle objawy, nie pamietam jakie mialam "objawy" po 1 iui (bo byla w lutym), chyba tez mnie cos bolala to pewnie normalne juz o tym nie mysle (probuje), pa Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 25.08.06, 15:26 Czesc, mnie nic nie boli. Siedze w pracy i denerwuje sie na szefa administracji, bo nie zrobil tego, co do niego nalezy. A wczoraj podpytywal mnie, czy nie planujemy dzieci i nawet sugerowal, ze czym pozniej tym wieksze ryzyko. - Powiedzialam, ze wszystkie moje kolezanki rodza dzieci po 40-dziestce, wiec ja tez nie mam sie co spieszyc - w koncu to nie jego sprawa. Czytalam na angielskim portalu porady ginekologa - co robic po iui - podobno najwazniejsze to sie nie denerwowac. Ta gin zalecala nawet pol lampki szampana zeby sie zrelaksowac. Odpowiedz Link Zgłoś
1wiktoria Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 25.08.06, 16:11 mnie też nie bolało, byłam cała szcześliwa i dostałam @ 39 d.c. Teraz ok. 31 sierpnia 2 IUI. Na dodatek mój mąż się przezibił i niewiem co to będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 25.08.06, 19:36 to klucie jajnika to po stymulacji, doczytalam sie jutro ide na impreze i mam nadzieje troche przestane sie wsluchiwac w swoj organizm Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Nie udało się:( 27.08.06, 21:03 Hej Dziewczyny! Właśnie po 2 tygodniach wróciłam z wakacji. Inseminację miałam 4 sierpnia, czyli ho, ho... Było to moje 1 podejście, wykonane na cyklu naturalnym w Novum. Niestety, po 16 dniach od zabiegu przyszła @... Na razie daję sobie spokój z tym... Byłam właśnie na rekolekcjach dla niepłodnych małżeństw i stwierdziłam, że jednak chcę jeszcze poczekać na nasz cud i próbować naturalnie zajść w ciążę... "Dać sznasę" Panu Bogu - jak to określił ksiądz, u którego się spowiadałam... Trzymam kciuki za pozostałe sierpniówki Balbinowo, przykro mi...Wiem, co czujesz... Jesteśmy już 2, którym w sierpniu się nie udało I oby tylko dwie... Pozdrawiam - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: Nie udało się:( 28.08.06, 09:22 jest mi przykro bo wiem co czujecie. ja jeszcze czekam ok tygodnia (3 IUI).nie mam objawow.ale mysle ze za wczesnie. lapie wszystkie fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 ale tu cisza 29.08.06, 10:13 cisza tu jak nie wiem mnie boli brzucho (caly czas juz mnie boli od 2 dni), wlasciwie od iui mnie boli, moze z 1 dniowa przerwa boje sie bardzo co to znaczy (zawsze mnie boli przed @) dzis minal tydzien od iui, czyli teoretycznie jeszcze min 4-7 dni musze "spokojnie" czekac - wiem ze nie mam innego wyjscia, ale cholernie to trudne jest to czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: ale tu cisza 29.08.06, 22:56 tobie tez sie tak dluzy? dla mnie to wiecznosc.W czwartek wyjeżdzam do niedzieli,troszke odpoczac i zapomniec o czekaniu.Troszke spuchlam jak przed @. Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 29.08.06, 10:32 Spokojnie, spokojnie .... Komus przeciez musi sie udac tym razem. Mnie od wczoraj boli jajnik (5 dni po iui), a nie mialam w ogole stymulacji (cykl naturalny). Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 a mnie sie nudzilo :-) 29.08.06, 10:50 mam nadzieje ze czegos nie pokrecilam (najwyzej mnie poprawcie) Coco17 - 3 iui, 17.8 Kaszubek1979 – 2 iui, polowa sierpnia Rasmusek - 2 iui, polowa sierpnia Magasi9 - 2 iui, cykl stymulowany, 22.8 Ivoral – 1 iui, cykl naturalny, 25.8 xsyla – chyba sie odbyla kolejna iui dunia – iui ok.22.8 Wiktoria1 - 2 iui, bedzie 31.8 Blondgadula – iui 3.8 – wyniku nie znamy Kamka3 - iui ok 1.8 – wyniku nie znamy Gabi 171 – nieudana Alix – iui 3.8, nieudana Mycha.76 – iui 4.8, nieudana (ale wiara czyni cuda) Odpowiedz Link Zgłoś
1wiktoria Re: a mnie sie nudzilo :-) 29.08.06, 13:07 Moje pęcherzyki przspieszyły (1 - 22 mm; 2 - 29 mm / cykl stymulowany menopurem) potem zastzyk ovitrellu i 2 IUI odbyło się wczoraj (28.08). Mam nadzieję że się udało - musi się udać! IUI było o godz. 13:00 i numerek też dostałam 13. Wierzę że będzie ok. całe życie mieszkam pod "13" - nawet w internacie, numer w dzieniku 13, na liście studentów też. Coś w tym musi być Nawet mój m. mimo przeziębienia miał zaskakująco dobre żołnierzyki (14 mln/ml i 65% ruchliwych typ A -25%; B-15%. Teraz muszę cierpniwie czekać do 7.09.06 na test BHCG. Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 29.08.06, 13:39 Magasi, ja wlasciwie mialam to iui w zeszla srode, tj. 23.08, a nie 25.08. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 :-) 29.08.06, 18:47 to macie dziewczyny mniej czekania, niz w moich "obliczeniach" Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p10 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 29.08.06, 19:20 czesc magasi! mnie tez boli brzuch tak jak na @ i to juz od 7-go dnia po iui,tez sie martwilam,ale wyczytalam ze to nie zawsze oznacza cos zlego,jednej z forum lekarz powiedzial ze lepiej jak brzuch boli nizeli sie nic nie czuje,jak boli to moze byc oznaka ze macica przygotowuje sie na nastepne zadanie w artykule o ciazy tez pisze ze objawy wczesnej ciazy moga byc tak jak na @ Ale nic nie jest pewne czy to na ciaze czy na okres,trzeba poprostu czekac.Mi jeszcze 5 dni do czekania pozostalo i mam nadzieje ze bedzie dobrze Pozdrowienia Aga Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 29.08.06, 22:53 Ja jeszcze czekam.czekam do wtorku, bo przedlużam sobie czekanie.Wtedy robie test,albo poczekam do środy. Mnie nic nie boli.Nie mam plamień jak po wcześniejszej IUI,może dlatego,że tym razem biore 3x1 duphaston.Nieee,przecież to pewnie już ciąza.! Odpowiedz Link Zgłoś
gabi171 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 08:56 czesc dziewczyny, pierwszy raz na takiej liscie sie znalazlam, dziekuje bardzo. szkoda tylko, ze nieudana, ale nie poddaje sie. dzisiaj ide na podgladanie pecherzykow. tym razem nie czuje pracy jajnikow jak poprzednio, wiec nie wiem, czy cos tak wyrosnie. z tego, co poczytalam to wynika, ze nie za bardzo jak jest tych pecherzykow za duzo, lepiej jeden a dobry na co licze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 09:36 czesc, szkoda ze nieudana wszystkie tu trzymamy kciuki, wslychujemy sie w swoje brzuchy i jajniki i dluzy nam sie kazdy dzien mnie wyskoczyl syfek i to juz nie jest dobry znak, a brzucho niestety boli (tak ja od 3 lat przed kazdym @) narazie jeszcze oczywiscie mam caly worek nadzieji, ale dopada mnie tez ta druga pesymistyczna strona... dobrze ze moge sie tu wyzalic pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 10:02 Czesc dziewczyny, ja to chyba zaczynam miec wszystkie skutki uboczne Duphastonu - idealnie jak w ulotce - rozsadza mi czolo, kreci mi sie w glowie, od wczoraj mam plamienia i chce mi sie wymiotowac. Najpierw sie ucieszylam, ze to plamienie implantacyjne, ale cos za duzo tego dobrego. Dzwonilam wczoraj do mojej gin - kazala zwiekszyc duphaston. Mam jesc duphaston jeszcze 9 dni i nie wiem jak to wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 10:37 skoro mialas 23.9 to kurcze ja jestem 1 dzien dalej i nie sadze zebym cos dostala do wtorku (nigdy nie mialam plamien, jak juz mam to juz nastepnego dnia jest @) no ale sluchaj lekarza ja nie biore duphastonu ale wymioty to ja bym akurat chciala, marze o nich ... nie po duphastonie oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
gabi171 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 12:58 no i juz po wizycie, ale ped. sluchajcie, kiedy wlasciwie ten pregnyl? moj pecherzyk ma dzisiaj 23 mm, a zastrzyk jutro. dobrze bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 13:20 nie jestem pewna, ja np mialam 22mm i mialam pregnyl poznym wieczorem tego samego dnia (ale chyba lekarz wie lepiej, i kazda z nas to inny przypadek) kupilam sobie test (tak przy okazji, ba maz chcial jakies tabletki na gardlo i tak mi wpadl tez do koszyka test, przypadkiem) a powinnam czekac jeszcze tydzien, realnie Odpowiedz Link Zgłoś
1wiktoria Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 15:51 Zastrzyk z pregnylu nalezy podać 36 godzin przed IUI (pęcherzyk powinien pęknąć po 36 godz. max. po 40). Musiz policzyć. Pecheryk jest ok. do jutra jeszcze trochę urośnie. Będzie dobrze!Też tak miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 13:40 U mnie wczoraj czwarta ivi. Czekam na wynik, ale mam złe przeczucia, nie czułam w ogóle bólu owulacyjnego, chociaż w prawym jajniku miałam dwa ładne pęcherzyki. Czy Wy czujecie, kiedy pęcherzyki pękają? Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 14:44 Ja nigdy w zyciu nie czulam jak peka pecherzyk. Ale jak byly 2, to pewnie pekly. Czy robili Ci USG, tuz przed, w czasie albo po iui? W takim usg przeciez dobrze widac czy pekly pecherzyki. Jak nie robili Ci usg, a iui byla wczoraj, to moze warto jeszcze zrobic szybko usg. Co masz sie pozniej zamartwiac. Najlepiej zadzwon do swojego gina i zapytaj go o to. Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 14:59 Pękły, bo po południu poszłam do gin i sprawdzałam. Ciągle myślę jednak o tym, że nie czuję bólu przy owulacji, czuję że coś jest nie tak. w zeszłym roku, kiedy zaszłam w ciążę (poroniłam) to miałam bardzo silny ból podczas owulacji. Dlatego brak tego bólu pesymistycznie mnie nastraja Odpowiedz Link Zgłoś
1wiktoria Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 15:56 No i błąd. Jest ok.! To że nie czujesz bólu przy owulacji to raczej dobry znak - teoretycznie świadczy to o tym że wszytko u Ciebie gra (tzn. nie masz jakiś zrostów, niedrożości itp... Więc trzymam kciuki i mam nadzieję że się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 30.08.06, 16:30 moj lekarz jak weszlam do gabinetu na iui i powiedzialam ze boli mnie brzuch, to powiedzial ze powinno bolec (jajowody mam drozne, zrostow tez nie mam) mnie zreszta boli i przed i po, teraz caly czas po iui, chyba z nerwow Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re:czekam 30.08.06, 20:10 jutro wyjezdzamy do niedzieli.odsapne troske,bo nie moge usiedziec,kusi mnie jechac do apteki po test,ale poczekam do poniedzialku.17 mialam iui.biore duphaston3x1.troche spuchlam,ale to uboczny skutek tabletek.nie mam plamien jek po wczesniejszych IUI.zawsze je mialam tydzien przed @.czy to przez duphaston? Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re:czekam 31.08.06, 06:41 hej coco, ty juz poczekalas prawie 2 tygodnie, to juz chyba mozna zrobic test mnie kusi zrobic w weekend (ale moze wytrzymam do 5.9), problem tylko w tym ze przez 3 lata (czekania) udalo mi sie zrobic test 2 razy (bo zawsze @ przyszla w terminie) Odpowiedz Link Zgłoś
musss1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 06.09.06, 21:52 Nie bojcie sie bolu podcas owulacji. Bierze sie on z tego, ze jak pekaja pecherzyki, to plyn ze srodka rozlewa sie do jamy brzusznej i wywoluje podraznienie. Sczegolnie jest to odczuwalne w cyklach stymulowanych, gdy powstaje wiecej pecherzykow i jest wiecej tego plynu. Oraz do Was wszystkich: uszy go gory! Ja mialam inseminacje w lipcu (byla to moja czwarta) i wlasnie rozpoczynam 10 tydzien ciazy!!!!!! Brzuch bolal mnie i przy owulacji i 2 tygodnie pozniej (sadzilam, ze to objawy zblizajacej sie @) i pobolewa caly czas. Do inseminacji bylam silnie stymulowana gonadotropinami i robilam sobie zastrzyki w brzuch - wtedy tez mnie bolal. Takie zycie Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 31.08.06, 08:44 Dziewczyny klapa ((((( Wczoraj jeszcze raz byłam u gin (usg piersi mi robiła i tak jakoś poprosiłam ją, żeby zrobiła również "dowcipne") i okazało się, że jeden pęcherzyk jednak jest - 15 mm. To chyba ten mniejszy, w niedzielę były 2: 24 mm i 18 mm. Czyli co: wchłania się? Czy branie dufastonu w tym cyklu pomoże na całkowite wchłonięcie? A w ogóle: może te wszystkie objawy razem (łącznie z brakiem bólu owulacyjnego) sugerują, że pęcherzyki są złej jakości? Błagam, pomóżcie, bo zwariuję....... ((((( Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 31.08.06, 08:52 alix1, uspokoj sie !!!!!!! to ci umiem powiedziec, byly 2, jeden sie moze wchlania a drugi? nie sugeruj sie tym czy powinno bolec czy nie, bo polowe tego forum ci powie ze powinno a druga polowa ze nie wiem ze to sie latwo mowi, ale musimy czekac, spokojnie a teraz na ciebie nakrzycze: czy ty sobie wyobrazasz zeby dziecko chcialo byc z taka niespokojna mama? caly czas sobie to powtarzam, to ze zaszlabym w ciaze to dopiero poczatek drogi, a pozniej ile to kolejnych badan musimy byc spokojne, jako przyszle matki Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 31.08.06, 09:04 Magasi, ale to wszystko już mnie przerasta (( Kłócę się z mężem, zaczynam popadać w depresję, powoli wysiadam... Całe to leczenie mnie wykańcza, już nie mam sił, a wiem, że naturalnie nic nie wyjdzie bo mamy wrogość śluzu (dwa razy potwierdzone testem PCT). Dodatkowo mój mąż ma obniżoną ruchliwość nasienia, w ogóle w ruchu A nie ma, więc naturalsik mi pomoże jak umarłemu kadzidło To była moja czwarta ivi, zastanawiam się tylko, czy ja jestem dobrze leczona... Nie robiłam nigdy żadnych badań z krwi koło owu, nic. Ja w ogóle myślę, że to podanie pregnylu i ivi po 36h to totolotek: a jak pęcherzyk pęknie wcześniej to d. blada. Nie wiem, mam wrażenie, że błądzimy ślepo, zastanawiam się powoli nad zmianą lekarza. Teraz wyczytałam w necie, że na jeden pęcherzyk w okresie około owu powinno być min 300 estradiolu, a ja jak kilka miesięcy temu robiłąm badania, to miałam 250 i lekarz powiedział, że jest oki. Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 31.08.06, 09:29 trudno mi powiedziec, mnie badaja estradol caly czas ( za kazdym razem jak mam usg do iui) ja nie mialam badania pct ( u mnie w finlandii sie tego nie robi), wiec widzisz ja nawet nie wiem, a moj maz ma astenezoospermie (czyli ma wszystko obnizone) kochana, nie martw sie tak na zapas moj lekarz mowi ze nawet jak jest bardzo zle, nigdy nic nie wiadomo bo to jest wszystko tak do konca nie zbadane, a u ciebie nie jest moim zdaniem tak bardzo zle, najwzeniejsze jak sie troche uspokoisz, i swoje malzenstwo tez z reka na sercu, moge ci powiedziec ze u nas tez bylo zle, a teraz nie mozemy bez siebie zyc, mimo ze dziecka nie ma ale we dwoje (nie mowie tu ze maz ma z toba chodzic do ginekologa) jest latwiej, maz cie zrozumie najlepiej, nawet jak ci sie wydaje ze nie, ale jemu zalezy dokladnie na tym samym co tobie i to jest najwzniejsze trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 31.08.06, 10:16 A powiedz mi jeszcze, jak Ci badają estradiol, to na podstawie wyników estradiolu decydują, kiedy ivi, czy pregnyl dają? Czym się stymulujesz? Która to Twoja ivi? A tak w ogóle: ile masz tych usg na cykl, tak średnio? Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 31.08.06, 11:42 ja w porownaniu do Polski mam troche inne leczenie, np toksoplazma, zbadali mi, ale lekarz mowil ze to niestety jest niebezpieczne w trakcie ciazy, i wtedy tez sie mozna zarazic, a nie ma zwiazku z nieplodnoscia nie mialam testu pct (bo sie juz nie robi) przeciwciala - mam np tarczycowe, ale lekarz uwaza ze to nie ma znaczenia, bo juz je mam i tego nie zmienie badaja mi tsh i fsh (czesto, bo akurat z tym mam problemy) iui - mialam 6 zastrzykow z puregonu i pregnyl, bylam w ciagu 6 dni, 4 razy na usg i 4 razy pobierali mi krew i badali mysle ze estradiol, ale moze cos jeszcze, nie mam np usg po iui, tylko 7 dni po badaja mi progesteron (lekarz mi tlumaczyl dlaczego, ale duzo nie zrozumialam z tych fachowych pojec) ogolnie patrza na ogolny stan zdrowia, teraz mi robili jakies testy na przemiane materii (nie wiem dokladnie co) a wcale nie widze jakis z tym problemow, ale lekarze mowil ze nieplodnosc to jest bardzo skomplikowana choroba, ktora moze miec zwiazek z czyms zupelnie innym ogolnie lecze sie w szpitalu, gdzie jest oddzial leczenia nieplodnosci, i lekarz mi stanowczo odradzal przenosic do klinik prywatnych (troche sie nad tym zastanawialam, bo tu wszystko idzie wolno) ale lekarz mnie przekonal i mu ufam, co naprawde tez mocna pomoglo mojej psychice to bedzie moja druga iui i ostatnia, tak zdecydowal lekarz (jak sie nie uda, to podchodze do in vitro) iui ma maly procent powodzenia, wiec z jednej strony trzeba byc "przygotowanym" na porazke, ale z drugiej nie mozna sie zalamywac bo przeciez komus sie udaje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xsyla Znowu się nie udało:-(((( 31.08.06, 10:25 No i znowu się nie udało. IUI miałam 13 sierpnia a @ przyszła 27 nawet nie musiałam robić testu. Tym razem zaraz po IUI pojechałam na urlop i prawie o tym nie myślałam. Od początku wiedziałam że się nie uda bo pęcherzyki pękły mi w sobote a IUI była w niedzielę. Troszkę się rozczarowałam bo zawsze jest ta iskierka nadzieji. Ale już się pozbierałam i we wrześniu znowu podchodzę po raz trzeci. Dzisiaj zaczynam clo i najprawdopodobniej IUI 11 września. Pozdrawiam. PS Często odwiedzam to forum i śledze wasze starania ale piszę rzadko bo internet mam tylko w pracy . Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Znowu się nie udało:-(((( 31.08.06, 11:23 Trzymaj sie cieplutko Xsyla, przytulam Cie mocno. Moze sie uda we wrzesniu. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 :-(((( 01.09.06, 07:34 z tego czekania czy sie udalo czy nie, odkrylam wczoraj guzek na piersi, jestem przerazona ta piers mnie bolala (a ja glupia sie cieszylam ze dobrze ze boli), a wczoraj zaczela ja troche badac i znalazlam niezly bolacy - guzek ide do lekarz, mam nadzieje ze to od tych lekow (puregon, pregnyl??) ale w lutym (tez mialam taka sama stymulacje do iui) nie mialam problemow jeszcze maz dzis wyjechal na 3 dni wszystko idzie nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: :-(((( 01.09.06, 11:10 Magasi, co za zbieżność, ja 3 dni temu badając pierś stwierdziłam, że jakaś nierówna i twardawa jest. Poszłam do gin na usg i mam torbielkę 0,96 mm i poszerzone przewody mleczne. Poszerzone przewody już miałam wcześniej ale torbielki nigdy Słyszałam od mojej cioci, że moja siostra cioteczna też miała dwie torbiele, nawet biopsję robiła ale mówią, że to niegroźne. Mam brać wit. A+E. Oczywiście z tych nerwów nie spałam i poszłam do znajomego onkologa na drugi dzień który potwierdził diagnozę. Powiedział, że nie trzeba robić biopsji póki torbiel nie rośnie, powiedział, że nawet wchłonąć się może sama. A skąd ta torbiel? Od wahań hormonów, podkreślam od wahań, a nie od tego że jednego za mało czy co, u mnie wszystkie hormony oki. A więc potwierdza się to co dawno myślałam: te wszystkie stymulacji hormonalne źle wpływają na piersi, chociaż gini mówią inaczej. Dlatego nigdy nie zrobię in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 10:14 Magasi, zrob koniecznie USG, a jeszcze lepiej mammografie piersi i daj znac co powiedzieli lekarze. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 10:22 ide do lekarz, i zobacze co powie 3 lata temu mialam podobne problemy, mialam usg i mammografia, i wszsytko bylo ok, wtedy sie bardzo przestraszylam, teraz jestem bardziej spokojna (ale sie jednak troche boje) to pewnie przed @, tak mi powiedziala pielegniarka przez telefon (jak sie umawialam do lekarza) w sumie mam juz takie nadzieje ze to przed @ Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 10:25 w sumie to chce mi sie plakac (((( maz wyjechal, @ sie zbliza, tata ma dzis biopsje, a w mojej piersi jest cos ???? i najgorsze ze moze byc gorzej ( nie wiem czy chce miec dziecko za wszelka cene, za cene swojego zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 10:37 Magasi nie panikuj tylko idz do lekarza i zrob te badania. Dla powodzenia iui potrzebujesz byc spokojna, wiec sie zmobilizuj i nie panikuj. Wyniki usg poznasz jeszcze w trakcie badania. Z jednej strony - mammografia pokazuje dokladniej, ale zastawiam sie - wlasciwie nie powinnas jej teraz robic. - To jest rentgen, a jesli jestes w ciazy, to moze to miec bardzo negatywne konsekwencje dla dziecka (nie zapomnij powiedziec lekarzowi, ze mozesz byc w ciazy). Poki co zostaje usg. Na pewno bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 11:13 Magasi przeczytaj moją odpowiedź wyżej, błaga nie martw się na zapas ja też już raka widziałam u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 10:39 Napisz jak wrocisz od lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 14:31 nic nie wiem, oprocz tego ze w poniedzialek ide do innego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 14:38 Na pewno bedzie dokladnie taj jak napisala Alix. I pamietaj - musisz sie jak najmniej denerwowac zeby udala sie iui. Trzymam kciuki. A nawet gdyby, (co wydaje sie bardzo, bardzo malo prawdopodobne), to np. ja jestem dowodem na to, ze przez nowotwor sie przechodzi (zwlaszcza jak sie go wczesnie wykrywa). Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 14:40 A mialas USG ? Beda Ci go robic ? Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 14:52 teraz przeczytalam ze te hormony zwiekszaja ryzyko raka piersi Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 15:03 zrobia mi usg/mammografie (albo sama zrobie sobie prywatnie) narazie i tak musze isc do tego lekarza w poniedzialek, bo to on stwierdzi co dalej i da mi skierowanie (ktore jest mi tez potrzebne do gabinetu prywatnego) ( no i w poniedzialek zadzwonie do kliniki, dzis jak na zlosc sie nie dodzwonilam) oni tu wolniej dzialaja, niz w Polsce u mnie w rodzinie wszyscy jak zachoruja na raka, umieraja po 1-2 latach (niestety) Odpowiedz Link Zgłoś
gabi171 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 15:19 nie, ja tez mysle, ze nie ma sie czym denerwowac. tez tak mialam w ostatnim cyklu- odkrylam guzka i to jeszcze tak blizej pachy, oczywiscie w nocy i sie wystraszylam. tak go dotykalam, ze mnie trzy dni piers bolala. a jak przestalam, to i bol ustapil i guzek zanikl. mysle, ze to kwestia hormonow- powiekszaja sie wezly i sa wyczuwalne wlasnie jako takie grudki. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 15:35 sorry dziewczyny ze was zameczam, ale nie mam za bardzo z kim pogadac (bo maz jest za granica) a ja tez jestem za granica (tylko za inna, wiec maz, rodzina i przyjaciele wszyscy daleko) a wczoraj jeszcze mialam taki cudowny dzien, "opiekowalam" sie 3 godziny 2 bobasami (3 miesiecznym i 6 miesiecznym), a ich mamy sobie dyskutowaly, a ja zamiast dyskutowac "zostalam" opiekunka (nosilam je na zmiane, chcialam chlopakow ze soba zabrac do mojego domu, ale "mi nie daly" Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 15:42 a wracajac do mojej opieki nad bobasami, jedna z kolezanek - mama 3- miesiecznego chlopczyka, caly czas marudzila dlaczego to nie dziewczynka mimo tego ze wie ze my sie staramy o dziecko (i plec nie wazna) to powtorzyla to z 10 razy (starala sie o dzidziusia 2 lata, a teraz marudzi ze nie dziewczynka,ludzie to nie sa nigdy zadowoleni) Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 15:33 No tu Kochana to juz ostro przesadzilas. Rak piersi (ktorego na pewno nie masz !!!!!!!!!!!!!!!!)jest jednym z najlatwiejszych do leczenia nowotworow. Ma 4 stopnie, a nieuleczalny jest tylko rak piersi, ktorego leczenie rozpocznie sie przy 4-tym stopniu. Zeby miec 4-rty stopien, to trzeba z tym ladnych kilka lat chodzic. Nie nakrecaj sie tak, bo popsujesz wszystko z iui (!!!!!!!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 15:36 u mnie w rodzinie nikt na raka piersi nie umarl, to byly inne przypadki wiem ze przesadzam, przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 01.09.06, 17:13 Ja tez mam torbielkę na godzinie drugiej 0,5cm I nawet nie wpadłam na to żeby się tym przejąć ! A jestem w tym ekspertką Dopiero teraz sobie o niej przypomniałam jak kolekcjonowałam wyniki do in vitro i jak czytam te wasze posty. Lekarz kazał za pół roku zrobić jeszcze raz badanie (to było w zeszłym roku i wtedy się UIUowałam). Torbiel to torbiel a nie rak . Warto się przebadać "po wszystkim" Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 4.09. też mam IUI................ 01.09.06, 21:59 Dzisiaj w 9dc miałam jeden pęcherzyk 17mm, to chyba spory, prawda? Pierwszy raz podchodze do iui, w sobote mam wziąć ovitrelle. Denerwuje się trochę. Jeżdżę do Invimedu, do dr Dworniaka. Jestem z niego bardzo zadowolona. Bardzo chchiałabym żeby sie udało - jak każda z was, ale wiem, że szanse nie są jakieś wielkie. No ale próbować trzeba wszystkiego, skoro naturalnie nie mamy szans. Mam juz synka, więc może znoszę to wszystko dużo spokojniej niż Wy, ale bardzo pragne drugiego. Życzę wszystkim powodzenia! Acha, a czy Wy tez musiałyście podejść do iui z pełnym pęcherzem? Odpowiedz Link Zgłoś
dagps magasi 02.09.06, 09:00 kochana magasi, jestem twoim kibicem w poniedzialek bede siedziala jak na szpilkach w pracy, a moze zdaze przed zajrzec jak u ciebie sytuacja)) Odpowiedz Link Zgłoś
gabi171 Re: 03.09.06, 08:46 cos nie pisze, bo mam tyle watpliwosci! w 14dc mialam iui II. dwa dni wczesniej pecherzyki mialy juz 21, 19 mm. a na forum czytam, ze juz przy 21 podaje sie pregnyl? no i endometrium- 6,6mm a dwa dni pozniej 11mm? czy to jest mozliwe? i jeszcze sobie pomyslalam, ze nie mam brac duphastonu, bo lekarz i tak spisal cykl na straty... Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: nic z tego:( mam doła... 03.09.06, 22:20 Minęły 2 tygodnie mojej nadziei.W czwartek przed wyjazdem nie wytrzymałam i zrobiłam test.Negatywny.Dzis 28dc.W piatek plamienia i panika,bo myslałam,że to @,a cały dzień nic.Dalej żarłam duphaston.Dzis wieczorem znów plamienia.Pewnie jutro mnie szlag trafi...Jak od paru lat.A tak się cieszyłam,że za trzecim razem IUI się uda. Ile tak można?Jak dlugo? Zaczęłam się kłocić z moim M. Cierpię.Wiem,że mnie wspiera,ale i tak mam w głowie mętlik,kołuje się,kłębi,bo jak to wszystko wytrzymać.Miałam iść jutro na betę,ale szkoda mi kasy,nawet mogę nie zdążyć,bo szalona @ dopadnie. A myślałam,że gory mi pomogą.Pomogły mi,ale nie na tyle,żebym była szczęśliwa. Byłam w Częstochowie.Modliłam się o CUD,o moje Maleństwo,ktorego nie mogę się doczekać. We wrześniu odpuszczam. A miało być tak pięknie... Kiedy?Kiedy? Wiem,że niejedna z Was ma to samo.Ale kiedyś każda z nas będzie miała kochane Maleństwo. a teraz idę troszkę popłakać.(a miałam nie płakać) Odpowiedz Link Zgłoś
weronusia Re: nic z tego:( mam doła...do coco 03.09.06, 22:25 witaj Coco - wiem,ze Ci źle ale nie martw się. Przecież zalecaja do 6 IVI. dopiero wtedy trzeba sie martwić. Bylaś na Jasnej Górze - wiec może w tym cyklu w którym chcesz odpocząć bez presji i ciagłego monitorowania się uda! dzidziuś nie cierpi stresu, głowic , żelu - trzymam kciuki ........... Ks.Twardowski napisał kiedyś: Kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: nic z tego:( mam doła...do coco 03.09.06, 22:47 dzieki weroniusia. w tym roku to bylam juz 2 razy na Jasnej Gorze.W Sanktuarium Maryjnym Matki Boskiej Brzemiennej tez. czekam na cud Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: nic z tego:( mam doła... 04.09.06, 08:22 Nie wiem, coco, dlaczego tak jest... Ja też już jestem na skraju, jeżeli może Cię to pocieszyć w jakikolwiek sposób. Ja już byłam w ciąży w zeszłym roku, po drugiej ivi na clo, ale poroniłam. Jak pomyślę, jak szybko wtedy zaszłam, a teraz czwarta ivi pewnie w plecy Wszystko jest ok, dlaczego wtedy zaszłam prawie od razu, a teraz nic....... Ja też się kłócę i powiem ci, że jestem na tyle podła z tego wszystkiego (chyba jakiejś fiksacji dostałam), że wypominam mojemu M słabe nasienie. Ja mam już dziecko z poprzedniego małżeństwa, więc wykrzykuję mu w chwili stresu, że ja to jestem zdrowa i potrafię urodzić dziecko, ale on nie jest mężczyzną.. Taka jestem świnia. Ale to biologia rzuca mi sięna mózg, ja już też od tego wszystkiego niedługo zwariuję. Nie wiem, może "pociezsyłam" tym chaotycznym opisem niektóre z was. A co ilości ivi - ja będę robić aż do skutku. Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 1 kreska 04.09.06, 07:04 2 iui i ostatnia, jedna kreska, a @ w srode, czyli zgodnie z planem (tylko nie moim) a jeszcze czeka mnie badania piersi i dodatkowy stres coco17, nie mozemy sie poddac, nie mamy wyjscia, chociaz ja troche musze odpoczac, moze i dobrze ze jak dopuszcza mnie do in vitro to bede je miec dopiero za pol roku Urzadze mieszkanie dla dwojga Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alix1 Re: 1 kreska 04.09.06, 08:23 Magasi, przykro mi, ale nie łam się. Trzymam kciuki za pierś, napisz, co wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: 1 kreska 04.09.06, 08:49 strasznie mi szkoda, magasi, bardzo kibicowalam... i bede dalej. mam nadzieje ze z piersia bedzie ok, mialam taka sytuacje, przezywalam jak szalona, skonczylo sie wszystko bardzo dobrze i stanelo na tym ze "taka moja uroda". jak jest stres (prolaktyna), albo wilgotne powietrze, albo przed @ to czasem boli jak cholera. ale niby ze wszytsko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 04.09.06, 11:38 U mnie tez chyba nic z tego - w 12 dniu po iui hsg ponizej 2 ( 25 dc, przy cyklach zwykle 25-26 dniowych, z tym ze teraz duphaston ma wydluzyc ten cykl). Mam brac jeszcze duphaston do konca jutra, a @ ma byc 7-8.09. Dr kazala mi robic test sikany 8.09, ale nie wytrzymalam - z tego, co wyczytalam na tym forum w 12 dniu beta powinna juz cos pokazywac. Ojej nie moge jeszcze sie z tym pogodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 04.09.06, 11:50 Myslalam ze dadza mi spokoj w tej klinice, ze powiedza ze in vitro, ze kolejka pol roku, a jak do nich zadzwonilam dali mi juz termin za miesiac, nie jestem za bardzo przygotowana na to zeby juz za miesiac zaczac znowu tam biegac, chce urzadzac mieszkania i zapomniec o wszystkim Badanie piersi mam w piatek (mnie to nie boli, ja mam duzy guzek) Dzieki dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś