Dodaj do ulubionych

Sierpniowe IUI - kto ze mną:)

    • ivoral Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:) 04.09.06, 12:13
      Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, ktore jeszcze nie nmaja wynikow - skoro
      jest nas tak duzo, a prawdopodobienstwo minimum 7%, to przynajmniej 1-dnej
      powinno sie w tym miesiacu udac.
      Za te, ktorym sie nie udalo w tym cyklu tez trzymam kciuki - w ktoryms musi sie
      udac.
      Wyjezdzam jutro na 2 tygodniowy urlop i prawdopodobnie nie bede miala dostepu
      do komputera.
      Magasi nie martw sie ta piersia - to na pewno nic groznego.
      Pozdrawiam Wszystkich.
    • coco17 Re: czekam na wynik! jaka ma byc beta?;) 04.09.06, 14:22
      nie wytrzymałam.zrobiłam dzis na hsg,ale musimy czekac do 16.00! zwariuję!
      byłam juz w labo ale jeszcze nie zrobione.plamienie sie skonczyło.ale dzis
      wyczytalam ze duphaston wydluza cykl,no i do tego bylam w gorach to tez mi sie
      pozmienia.jeszcze 2 godzinki.jaką bete powinnam miec? jestem 2 tyg po
      IUI.robilam test ciazowy.wyszedł negatywnie.mam jeszcze szanse?
      ivoral -wypoczywaj
      magasi-bedzie dobrze,ale nie panikuj głuptasku
      • weronusia Re: czekam na wynik! jaka ma byc beta?;) 04.09.06, 14:37
        coco ja sie nie orientuje w becie ale trzymam mocno kciuki,zeby byla odpowiednia
        • coco17 Re: czekam na wynik! jaka ma byc beta?;) 04.09.06, 14:38
          dzieki,cuda sie zdarzaja i wyjdzie ok
      • mycha.76 Re: Pozdrawiam Was 04.09.06, 14:46
        Cześć Dziewczyny!
        Jak pamiętacie mi też IUI w sierpniu nie wyszła. ALe na ten wątek cały czas zaglądałam w nadziei, że Wam się uda...
        A teraz widzę, że tyle z Was przeżyło swoje kolejne rozczarowanie...
        Smutno mi...Mnie @ po nieudanej IUI też bolała (mam na myśli ból psychiczny).
        Płakałam, przezywałam swoją żałobę po dziecku, które mogło się począć, a nie poczęło się...
        Dziś mam 16 dc, jutro mam mieć robionę 2 iui, wieczorem jadę do Novum na podglądanie pęcherzyka, ale wiecie...nie zrobię tej IUI.
        Dam jednak sobie luz na parę miesięcy...
        Za parę miesięcy skończę 31 lat, ale nie pozwolę się zestresować wiekiem, że jestem już po magicznej 30. Nie dajmy się zwariować!
        Mój mąż też ma słabe nasienie (astenoteratooligospermia), moje wyniki bez zarzutu...I czasem też mnie złość bierze na jego plemniki - gapy, które nie mogą trafić tam gdzie trzeba. Staram się jednak stłumić żal w sobie i nie móić mu tego nawet w złości, bo wiem, że jak mu powiem - jego poczucie winy jeszcze wzrośnie, zestresuje się i ...plemniki będą jeszcze gorsze.
        Modlimy się wspólnie codziennie o nasz cud.
        Wierzymy, że się spełni. I bardzo bym chciała - naturalnie, bez żadnych IUI - nam wszystkim.
        A to cierpienie, któredo doświadczamy niech nas uszlachetnia i umacnia.
        Buziaki dla Wszystkich Was!
        Pozdrawiam - Monika
    • weronusia Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:)-do coco 04.09.06, 14:39
      coco -znalzłam cos takiego:

      Gonadotropina kosmówkowa jest hormonem produkowanym przez kosmówkę łożyska.
      Składa się z dwóch podjednostek alfa i beta. Podjednostka alfa jest wspólna dla
      HCG, TSH i LH, podjednostka beta jest charakterystyczna dla HCG. Gonadotropina
      kosmówkowa podtrzymuje czynność ciałka żółtego we wczesnej ciąży (do 8-10
      tygodnia). Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa
      się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się
      wykrywalne stężenie HCG (> 1 mIU/ml). Ale ponieważ wiele zarodków jest wadliwych
      genetycznie (niektórzy uważają, że nawet 50 % z nich) i często dochodzi, do
      „mikroporonień” to dopiero wynik > 5 mIU/ml (dla niektórych > 25 mIU/ml) oznacza
      ciążę. HCG jest także wykrywalne w moczu i tę właściwość wykorzystują domowe
      testy ciążowe.

      Poziom HCG osiąga swój szczyt w 8-10 tygodniu ciąży, następnie jego poziom
      obniża się i taki pozostaje do końca ciąży.

      U kobiet, które otrzymały w cyklu poprzedzającym ciążę preparaty zawierające HCG
      wykrywalne stężenia tego hormonu utrzymują się przez 5 do 14 dni zależnie od
      zastosowanej dawki i indywidualnej reakcji organizmu (średnio jest to 10 dni).

      Normy wartości HCG w zależności od wieku ciążowego liczonego od pierwszego dnia
      ostatniej miesiączki są bardzo szerokie.



      Ważniejsze od bezwzględnych wartości HCG są przyrosty jego stężenia w czasie !

      W prawidłowej ciąży poziom HCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o
      114 % w ciągu 72 godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w
      • coco17 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:)-do coco 04.09.06, 15:05
        a jak sadzisz po 2 tyg jaka powinnam miec bete?
        • magasi9 do coco i innych, ktore testowaly 05.09.06, 12:27
          no co tam coco ? jak beta? a reszta z was dziewczyn?

          ja czekam na @, no moze do czwartku, dziwne ze objawy @ mi sie skonczyly ???

          a wogole moze dostane super prace ( dzis bylam na rozmowie i wszystko na to
          wskazuje) i chcialam przerwac "leczenie" na jakies pol roku chociaz (no i
          probowac naturalnie oczywiscie)

          Pozdrawiam
          • magasi9 Re: do coco i innych, ktore testowaly 06.09.06, 08:21
            mama mnie wczoraj nakrecila, bo wie wszystko i sie mnie pyta czy juz mam @, a
            ja oczywiscie jeszcze nie mam (ale dzis powinnam miec) i test mi wyszedl neg,
            ale mama jakas taka nieufana, i mowi ze moze to jednak cos innego, te twoje
            piersi, brak @, no i mnie nakrecila (troche)
            chociaz wcale w to nie wierze, wogole, ale czuje ze jak bede w ciazy to bede
            zaskoczona, i wydarzy sie to jednak w najmniej oczekiwanym momencie..
            wiec czekam na @

            co u was, mialo byc wielkie testowanie w tym tygodniu, a teraz nikt sie nie
            odzywa?

            • hania2005 i ja czekam na wynik.......... 06.09.06, 11:32
              ale iui miałam w poniedziałek więc jeszcze długo muszę czekać. To było pierwsze
              iui, więc jestem przygotowana na niepowodzenie.
              Póki co biorę duphaston i czekam........
              Powodzenia dziewczyny!
              • magasi9 Re: i ja czekam na wynik.......... 06.09.06, 12:00
                no ja sie juz doczekalam, niestety @

                w piatek podpisuje umowe o prace i na jakis czas napewno rezygnuje z tej walki
                moze i dobrze, bo nic na sile sie nie da zmienic, a tak sie troche czulam

                ale jak sie nie udaje, wy, ktore jeszcze czekacie, macie szanse smile
            • 1wiktoria Re: do coco i innych, ktore testowaly 06.09.06, 16:43
              ja mam bete w piątek. Więc znając zycie wynik dopiero w poniedziałek.Czekam....
              • coco17 zjawiam sie z obolałym sercem 07.09.06, 16:34
                i co? nic!pudło!złość i nadzieja,ze moze kiedys sie doczekam.a mialam takie
                dziwne przeczucie ze tym razem zaskocze siebie,rodzine,caly swiat.niestety.
                nawet nie poddalam sie po negatywnym tescie ,ktory robilam 2 tyg po iui,wynik
                bety czekał od poniedzialku w samochodzie,nie zagladalam,poniewaz mialam
                nadzieje.odmawiam 9-cio dniowa modliwte do Sw.Judy tomasza,ktory pomaga w
                beznadziejnych przypadkach na milion procent.pomyslalam,ze poczekam do konca
                modlitwy jeszcze 5 dni zostało,nie przejmowalam sie plamieniami...do dzisiaj
                kiedy wylaciala ze mnie czerwona@.paskudna.
                ale wiecie co?nadal mam nadzieje,bo wszystko moze sie zdarzyc
                moja beta po ponad 2 tyg wynosi 2.ale dalej wierze.
                pada mi na psyche,kloce sie z m.
                nie wiem o walczyc?
                • mycha.76 Re: zjawiam sie z obolałym sercem 07.09.06, 18:32
                  Coco, jest mi bardzo przykro...Smucę się z Tobą...
                  Tak czekałam na Twój post i liczyłam, że Tobie się uda.

                  Wiem, że dziś cierpisz i żadne słowa nie są w stanie Cię pocieszyć, miałam
                  to samo 2 tygodnie temu, bo moja IUI się nie udała.
                  A teraz (wierz mismile cieszę się, ze jednak się nie udała.
                  Byłam na rekolekcjach dla niepłodnych par w tym czasie, u spowiedzi...
                  i mimo fatalnych wyników męża, wbrew medycynie, nadzieję, że uda nam się
                  naturalnie. Modlimy się codziennie: do św. Dominika, do JPII, św. Joanny...
                  Wierzę, że nam się uda.
                  Ale żeby się udało, musimy w pełni zaakceptować naszą teraźniejszą bezdzietność.
                  Musimy powiedzieć "Niech się stanie Twoja wola Panie".
                  Ja odpuściłam sobie IUI...
                  Nie wiem, być może za parę miesięcy zabraknie mi sił, wiary i nadal spróbuję wspomagania rozrodu. Ale na dzień dzisiejszy - nie chcę.
                  Będę czekać, a mam prawie 31 lat, ale będę cierpliwa...
                  Wierzę, że i my będziemy mamami.
                  Proszę Coco - wierz i Ty i nie wątp w sens modlitwy.
                  Pozdrawiam! Trzymaj sie cieplutko i dzielnie - Monika
      • 1wiktoria Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:)-do coco 11.09.06, 10:05
        Cześć
        Ja odebrałam dzisiaj wynik bhch >1 (zrobiony był w 11 dniu po iui).
        Co to znaczy? Czytam i nierozumiem z tego stresu czy tym razem się udało?
        Pomocy!
        • 1wiktoria Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:)-do coco 11.09.06, 10:08
          bhcg (oczywiście)
          • coco17 Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:)-do coco 11.09.06, 18:54
            hej ostatnio rzadko tu zagladam
            niechetnie ci odpowiadam,ale z tego co wiem,wynik bety,czyli tego hcg w 10 dniu
            po zapłodnieniu powinna wynosic ok 10.
            nie martw sie
            pozdrawiam
            widocznie musialo tak byc
            • 1wiktoria Re: Sierpniowe IUI - kto ze mną:)-do coco 12.09.06, 08:52
              Dzisiaj wiem już wszystko. Nie udało sięsad
              Zrobiłam test "sikany" tylko jedna krecha, a pozatym pani z przychodni pomyliła
              się podając mi wynik bety przez telefon i jak go wczoraj odebrałam okazało się
              że jest <1.
              Teraz czekam na @ i badanie drożności jajowodów. Mam nadzieje że chociaż
              drożność bedzie ok. Wtedy spróbuje jeszcze raz iui a jak się nie uda to zgodnie
              z decyzją lekarza bedziemy podchodzić do invitro. Tylko to niestety sporo
              kosztuje więc chyba poczekamy do stycznia. Cięzko uzbierać 8-10000 zł.
              Narazie mam doła a mój m zachowuje się tak jakby niczego nie rozumiał.
              Problem w tym że ma zamało żołnierzyków (14 000 000/1ml)i wydaje mu się że przy
              tej ilości nie powinno być problemu - można się wykończyć (ma wykształcenie
              wyższe) a zachowuje się jak ostatni.....
              Mam dość
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka