Dodaj do ulubionych

Endometrioza a in vitro

25.08.06, 09:58
Czy w przypadku endometriozy jest wskazanie do in vitro?

Jak w ogóle można zdiagnozować endometriozę - wyłącznie przez laparo? Po 5.
nieudanej iui lekarz powiedział, że być może mam endometriozę. Podobno
świadczą o tym bolesne miesiączki. Szczerze powiedziawszy nie spotkałam
jeszcze kobiety, która nie miałaby bolesnych miesiączek
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Endometrioza a in vitro 25.08.06, 10:43
      sa lekarze, ktorzy juz na samym poczatku staran chca robic histero, bo uwazaja
      to za jedyna droge... ja osobiscie sie balam, i nigdy jej nie zrobilam, ale kto
      wie? inaczej, jak przez laparo tego nie stwierdzisz... moze warto sprobowac?
      mi rowniez lekarze sugerowali laparo, w celu sprawdzenia czy nie ma endo - mam
      bolesne, dlugie miesiaczki, sporo ciemnych skrzepow itp. ale nigdy nie zrobilam
      i moze dlatego tak dlugo sie staram o maluszka...
    • ivoral Re: Endometrioza a in vitro 25.08.06, 10:48
      Endometrioza nie wyklucza mozliwosci zaplodnienia naturalnego lub w iui, ale
      znacznie obniza ich prawdopodobienstwo. Jesli jest to jedyna przyczyna
      bezplodnosci, to czytalam, ze in vitro raczej sie udaja. Jesli jest stwierdzona
      endometrioza, to lekarze zalecaja in vitro.
      Jest test z krwi CA 125 (sluzy do wykrywania nowotworu jajnika, ale przy
      endometrizie daje wynik na gornej granicy normy/przekraczajacy gorna granice
      normy). Jesli jest podwyzszony, to raczej endometrioza jest, jesli nie jest
      podwyzszony, to endometrioza tez moze byc. Poza tym plyn w zatoze Douglasa moze
      (ale nie musi) utrzymywac sie przez caly cykl (rowniez w 1-szej fazie cyklu),
      co widac na usg. Informacje o endometriozie znajdziesz m.in.na Bocianie.
      Przeczytaj:
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=29817&start=0
      • piegoosek Re: Endometrioza a in vitro 25.08.06, 11:30
        lekarze zalecaja ivf, ale z lekami na endometrioze, wtedy jest wieksze
        prawdopodobienstwo sukcesu...
        czasem warto zrobic laparo, a nie kilka stymulacji, ktore kosztuja i zdrowie i
        pieniazki sad
        i oczywiscie na endometrioze najlepsza jest ciaza smile
        • jola733 Re: Endometrioza a in vitro 25.08.06, 11:32
          mi lekarz proponuje najpierw 3 iui a póżniej jeśli efektów po iui nie będzie to
          in vitro
          • sun32 Re: Endometrioza a in vitro 25.08.06, 13:09
            Endo stwierdzono u mnie po laparo. Nigdy nie miałam bolesnych i długich
            miesiączek. Nie miałam też skrzepów. Ca też był w normie, nie zaniepokoił
            lekarza. Dopiero inny bardziej kumaty lekarz doszukał się torbieli
            endometrialnej i zlecił laparo. Mam koleżankę która ma bardzo bolesne, obfite i
            trwające 7 dni miesiączki. Miała niedawno laparo i nie ma endo. Jak widać nie
            ma na to reguły żadnej.
    • molonela Re: Endometrioza a in vitro 25.08.06, 15:30
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
      Ja miałam histeroskopię, ale laparoskopii żaden lekarz jakoś nie proponował. Za
      to in vitro - i owszem.
      A po histero (wycięto kilka niewielkich polipów) - mam dużo mniej bolesne
      miesiączki i zniknęły zupełnie te skrzepy. Wiec najwyrazniej cos tam bylo nie
      tak i na skutek interwencji chirurgicznej poprawiło się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka