Dodaj do ulubionych

INV pytanie

18.09.06, 09:14
Powiedzcie mi proszę w jakich przypadkach najczęściej robi się inv, kiedy
jest zalecane? Czy np. jeśli nie znaleziono żadnej przyczyny niepłodności to
też jest wykonywane i czy jest jakis wyznacznik wiekowy od kiedy robi sie inv?
bede wdzieczna za odpowiedzi.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • z_ai Re: INV pytanie 18.09.06, 11:38
      Tak, jak najbardziej robi się in vitro, gdy nie jest znana przyczyna
      niepłodności. Ja np. miałam z powodu słabych parametrów nasienia + nieznzny
      czynnik z mojej strony. Oprócz tego może być cała masa innych powodów, np.
      wrogi śluz, niedrożne jajowody. Co do wieku to chyba nie ma żadnych ograniczeń,
      no poza tym, że nie można być staruszką.
      Pozdrawiam
    • mag_32 Re: INV pytanie 18.09.06, 11:44
      ja robie bo juz nie mam sily czekac. Moj lekarz twierdzi, że do 34 roku zycia
      skutecznosc jest na poziomie 40%. Zalecen co do mnie nie bylo, chciano mi
      aplikowac inseminacje, ktorej skutecznosc jest nizsza. Ja ze wzgledow etycznych
      zdecydowalam sie na IVF na cyklu naturalnym.
      mag
      • alix1 Re: INV pytanie 18.09.06, 12:11
        Co to jest in vitro na cyklu natralnym? Czy dobrze myślę, że nie wymaga
        stymulacji hormonalnej? Jakie są szanse powodzenia takiego zabiegu?
        • mag_32 Re: INV pytanie 18.09.06, 12:38
          Zdecydowalismy na cykl nalturaly ze wzgledu na potencjalne zagrozenia, ktorych
          w Novum przed nami nie ukrywali. Nie ma stymulacji hormonalnej. Pobierane jest
          jajeczko naturalnie wyhodowane. Dla nas plus jest taki, że nie ma problemu z
          ewentualnymi mrozaczkami, co z nimi zrobic jak sie uda za pierwszym razem, bo
          jajeczko jest jedno albo dwa. To dla nas byl duzy problem. Ryzyko jest takie,
          ze jak sie nie uda to nie ma nic w zapasie, ale wowczas znowu podejdziemy do
          IFV na cyklu naturalnym.
          Oczywiscie jest to mozliwe jesli cykle sa owulacyjne.
          pozdrawiam, mag
          • alix1 Re: INV pytanie 18.09.06, 12:46
            Mag, czy możesz mi coś powiedzieć o tych zagrożeniach? A także ile kosztuje
            takie in vitro? Ja leczę sie w Białymstoku, u specjalisty, i on uważa, że szanse
            na in vitro na cyklu naturalnym są znikome sad(( Dobija mnie to wszystko i sama
            nie wiem, jaką decyzję podjąć, jestem po 4 nieudanych inseminacjach.
            • mag_32 Re: INV pytanie 18.09.06, 13:09
              Poczatkowo lekarze w Novum mowilo mi tez ze to jest bezsensu, ale
              przygotowalismy sie z moim m. do tego spotkania i okazalo sie ze nie chodzi tu
              o szanse tylko o ilosc jajeczek. Dla samego zabiegu nie ma znaczenie czy to
              jest cykl stymulowany czy nie, chodzi tylko o ilosc jajeczek. Przy ifv
              podawanych jest maksymmalnie 2 komorki, ktore przy cyklach owulacyjnych mozna
              otrzymac.
              Jesli chodzi o zagrozenia to glownie chodzi o hiperstymulacje, co u mnie jest
              bardzo prawdopodobne poniewaz jestem dosc drobna osoaba, a to zdarza sie
              wlasnie przy niskiej masie ciala. Boimy sie takze takiej ilosci hormonow i
              zrobimy stymulacje tylko jako ostatecznosc.

              Jesli chodzi o koszt, to calosc na cyklu stymulowanym to ok. 12tys.
              Samo IVF to ok. 6000 plus pobraanie komorek 1500.
              Badania oczywiscie sa niezbedne przy obu opcjach i to kosztowalo mnie ok. 1200
              pln.

              Dla mnie jednak wazne byly tez takie rzeczy jak co sie dzieje z mrozaczkami
              jesli IVF sie uda. Na to nie dostalismy jasnej odpowiedzi. Mozna mrozic,
              oddac, albo zniszczyc, oczywiscie wykorzystac jak sie uda, ale jak masz 15
              komorek to nadal cos zostanie.

              Lekarze opieraja sie ale to jest Twoja!!! decyzja.

              Pozdrawiam, mag
    • jomale Re: INV pytanie 18.09.06, 12:08
      Myśle. że jeżeli staracie sie już długi czas, przeszliscie przez inne formy
      leczenia (badanie drożnośći, monitoring jajeczkowanie, badanie nasienia) i nic
      to nie dalo to można spróbować IVF. Jeśli wszystko jest oki to jest mowa o
      niepłodności idiopatycznej. Przy IVF mozna zobaczyć czy jest np. problem z
      zapładnianiem komórki i jej podziałem i tam upatrywać problemu.
      Życze powodzenia...szczególnie jak to jest na cyklu naturalnym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka