Witam!
Staramy się o dziecko czwarty miesiąc i do tej pory nic się nie działo.
Odczuwałam lekki niepokój z tego powodu, ale bez większego stresu, ponieważ
wiem, że można czekać na ciążę około roku, pomimo doskonałego stanu zdrowia.
Byłam u lekarza, badanie wyszło ok, jestem zdrowa, biorę kwas foliowy i
jakieś witaminy. Jednak teraz, po raz pierwszy w życiu, od połowy cyklu mam
upławy, sądzę, że to krew. Miesiączka powinna być za dwa dni. Acha. I upławy
mam tylko po zbliżeniu, jak kto woli mizianiu

Trwają ok dwóch godzin po i potem nic się już nie dzieje...
Może ktoś wie o co chodzi?