Dodaj do ulubionych

Poradźcie

30.10.06, 14:48
Witam, jestem tu nowa. Podczytuję Was od pewnego czasu....mam problem z
zajściem w ciążę.
Proszę podpowiedzcie, czy bulimia na którą choruję - może mieć jakiś wplyw na
poczęcie dziecka? Dodam,że nie jestem patyczakiem, przy wzroście 1,75 cm, ważę
54 kg. Moja choroba (tak , potrafię to powiedzieć z pełną
odpowiedzialnością)nie ujawnia się każdego dnia...Potrafię coś zjeść, podjadać
i nie ma problemu.
Problem pojawia się, gdy np. przed okresem cierpię na napady glodu...wtedy jem
dużo i potem...wiadomo...dodam,że wyniki moich badań są w porządku. Miesiączki
też mam reguralne, moze trochę podwyższony progesteron.
Do tej pory myslałam, że bulimiczka jest osoba, ktora wszystko co zje zwraca.
Ja tak nie mam....juz sie gubię....no i ten zwiazek z ciażą????
Czy ma??????????
Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: Poradźcie 30.10.06, 17:31
      Znam przykład koleżanki, która miała z kolei anoreksję i była tak wyniszczona,
      że lekarze nie dawali jej szans na ciążę a zaszła naturalnie, donosiła i
      urodziła to dziecko... nie wiem czy bulimia bezpośrednio ale może pośrednio
      zaburza coś tam... a to coś z kolei zaburza płodność...
    • tekla12 Re: Poradźcie 30.10.06, 18:46
      Gdyby bulimiczka zwracała wszystko co zje to by nie przeżyła. Bulimiczka ma
      problem z kontrolą i poczuciem winy z powodu nieumiarkowania. W ciążę to zajść
      nie przeszkadza, problem może być w ciąży z powyższych powodów. Progesteronu dla
      starających się o ciążę i ciężarnych nigdy nie jest za dużo. Szybkiego
      zaciążenia życzę.
    • mezatkaap Re: Poradźcie 30.10.06, 19:26
      Kochanie, ale Ty naprawdę jesteś bardzo szczupła; niedowaga ma wpływ na
      zaciążenia; nie chcę moralizować, ale walcz o siebie...
    • mila_do_nieba Re: Poradźcie 30.10.06, 19:35
      A ja jednak myślę, że bulimia może mieć wpływ na problemy z zaciążeniem. W końcu
      bulimia jest nie tylko chorobą ciała lecz także chorobą "duszy", czyli związek z
      psychiką jest tu decydujący. Fizycznie może wszystko być na razie OK, w końcu
      bulimia ma różne stadia i fazy i przechodzenie w kolejne może trwać latami.
      Wszystko jednak siedzi w głowie. Ja bym zaczęła od dobrego terapeuty, który
      pomoże Ci wygrzebać się z choróbska i przywróci równowagę psychiczną. Potem
      można starać się o ciąże i jeżeli brak efektów to wtey szukać przyczyny. Powodzenia!
      • mezatkaap Re: Poradźcie 30.10.06, 19:37
        Trzeba zwrócić uwagę na to, co jesz i ile spożywasz czy dostarczasz swojemu
        organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Kobieta planująca
        ciążę nie może być zbyt szczupłą ani otyłą. Niedowaga wiąże się z ryzykiem
        urodzenia dziecka z niską masą urodzeniową, większe też będzie
        niebezpieczeństwo, że noworodek nie przeżyje. Naukowcy zauważyli, że
        niedożywienie płodu w pierwszym trymestrze życia płodowego, kiedy dużo kobiet
        nie wie, że jest w ciąży, ma wpływ na rozwój u tych dzieci w dorosłym życiu
        niektórych chorób, np. choroby wieńcowej, nadciśnienia, cukrzycy
        insulinozależnej, są one też bardziej podatne na zawały i udary. Otyłość u
        matki natomiast może powodować powikłania okołoporodowe, a także otyłość u
        dziecka i cukrzycę w wieku dojrzałym.
        Czy się ma optymalną wagę, można sprawdzić za pomocą wzoru: masa ciała w kg
        podzielona przez wzrost w metrach do kwadratu. Otrzymany wynik to tzw. indeks
        masy ciała. Optymalny indeks to 19.8-26.


        Waga i intensywne ćwiczenia. Nadmierna lub za niska waga ciała przyczynia się
        do zaburzeń płodności. Kobiety z zaburzeniami apetytu, takimi jak anoreksja
        (jadłowstręt psychiczny), czy bulimia (napady żarłoczności z następowym
        zwracaniem pokarmów), albo kobiety poddające się skrajnie niskokalorycznej
        diecie są bardziej narażone na zaburzenia płodności szczególnie, jeśli mają
        równocześnie zaburzenia miesiączkowania. Wegetarianki mogą również mieć
        problemy, jeżeli brakuje im ważnych składników odżywczych, jak witamina B12,
        cynk, żelazo czy kwas foliowy. W końcu, na równowagę hormonalną kobiety także
        ma wpływ intensywny wysiłek fizyczny. Zawodniczki biorące udział w maratonach,
        tancerki oraz inne kobiety, które ćwiczą fizycznie bardzo intensywnie powinny
        się liczyć z problemami w tej sferze.
    • klusqa Re: Poradźcie 30.10.06, 22:02
      No może, oczywiście. Jeśli masz bulimię, to znaczy, że masz poważne problemy
      psychosomatyczne i brak ciąży może być jednym z efektów ubocznych. Organizm
      broni się jak może przed dodatkowymi obciążeniami. Ja na Twoim miejscu w
      pierwszej kolejności zajęłabym się leczeniem bulimii.
    • leda77 Re: Poradźcie 30.10.06, 22:07
      Tez miałam małą bulimię. Mam tyle samo kilogramów, ale ponad 3 cm więcej. Jak
      masz ok proporcje, to wcale nie jestes za chuda. Wiele zalezy od budowy ciała.
      MOże ciąża nie ma z tym nic wspólnego?
      Życzę powodzenia!
      • wiktoria33 najpierw zajmij sie soba 30.10.06, 22:37
        Ta waga przy tym wzroscie jest b. mala - powiem ze na granicy zdrowia.
        Mysle ze najpierw powinnas sie zajac soba
        czy z wielkim brzuchem tez bedziesz rzygac? niez bardzo bedziesz sie mogla schylic chyba co?
        Czy myslisz moze ze jak zajdziesz w ciaze to wszsytko sie ulozy? I dziecko ma byc lekarstwem na twoją pustke?
        otoz nie
        najpierw zajmij sie soba i wylecz z bulimii a zajdziesz w ciaze predziutko
        jest to mozliwe, moja bliska przyjaciolka wyszla z tego sama
        druga sprawa , mysle ze bulimia pozostaje nie bez wplywu na zachodzenie gdyz rzygajac wyplukujesz z siebie potas, sód, magnez oraz witaminy i inne niezbedne skladniki. Organizm ludki jest jeszcze niezbadany do konca
        Trzymam kciuki za Ciebie
        i pozdrawiam

        _____________

        Nadzieja jest ryzykiem, które trzeba podjąc
        • leda77 Re: najpierw zajmij sie soba 30.10.06, 23:09
          Bulimia to problemy z samym sobą. Jeżeli dziecko nie jest lekarstwem na
          chorobę, to spoko. MI zmienił się całkowicie metabolizm po ciąży, a właściwie,
          po choróbkach, które mnie potem totalnie wykończyły. I to nie jest dobre, że
          nie da się przytyc. A bulimię można osfoic. I naprawdę wiele osób ją ma (tez
          dorośli, 50-cio letni faceci!), choc nie tak tragiczną jak pokazuja media.
          To siedzi w głowie, ale jak sie ją wypełni miłością, wszystko może się udac!
          Bo to nie jest choroba ciała, tylko duszy.
          Życzę zwycięstwa!
          • jabluszko_12 Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 15:19
            Dzięki dziewczyny...Sprowadziłyście mnie trochę na ziemię.
            Myślałam,że moja waga przy takim wzroście jest akurat. Nigdy nie słyszałam,że
            jestem patyczakiem, ale że jestem b.szczupła.
            Tak ja pisałam: nigdy nie wymiotuję tak na co dzień, zdarza mi się to czasami,
            szczególnie przed okresem, gdy mam napady głodu. Nie jem wtedy 2-ch bochenków
            chleba, tylko 3 kromki, ale i tak mam wtedy wyrzuty sumienia...
            Dzięki, chyba pora wziąść się za siebie.
            Jeśli mogę mieć jeszcze jedną prośbę...czy wiecie skąd to się bierze?
            Ogólnie jestem ładną, wysoką, szczupłą dziewczyną, wykształconą i.t.p. Jednak
            czasami myslę,że moja bulimia ma podstawy w dzieciństwie i nawet terza - kiedy
            byłam i jestem wciąż krytykowana przez rodziców. Czy te obie rzeczy mozna
            sprowadzić do wspólnego mianownika?
            • wiktoria33 Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 15:24
              Anoreksja i bulimia to mowiac w skrocie "dązenie do doskonałosci" i przewaznie
              zapadaja na nie osoby ładne, inteligentne takie ktore mają wobec SIEBIE wysoko
              ustawiona poprzeczke.
              Poprzeczka zostala postawiona wczesniej przez dom (najczesciej despotyczny
              rodzic) a potem kontynuujesz to sama
              Uswiadom sobie czy jestes szczesliwa i czego Ci tak naprawde brak
              ps
              jest duzo publikacji na ten temat i sa specjalisci
              to nie wstyd
              • jabluszko_12 Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 15:37
                Kurcze....no jestem bardzo szczęśliwa. Mam męża, o jakim mogłaby pomarzyć
                niejedna dziewczyna, stabilizację życiową, mieszkanie, pracę....wszystko....
                Więc dlaczego? Caly czas winy dopatruję się w moich rodzicach...dla nich nigdy
                nie byłam zbyt zorganizowana, zbyt wykształcona, zbyt sprytna, zbyt
                zapobiegawcza....
                mam do nich ogromny żal....OGROMNY....
                • leda77 Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 19:11
                  Nikt nie jest doskonały. Ja miałam ok mame, ale ojciec... : zawsze najgorsza i
                  do niczego.Długo trwało, zanim z tego wyszłam. Warto nauczyc się mówic, co się
                  myśli, nie bac się swojego zdania! umiec się bronic.
                  Ktoś ładnie napisał, że słowa nie mogą nas zranic, rani nas to, co o sobie sami
                  myślimy.
                  Jeżeli dla rodziców nie jesteś zbyt dobra, to powiedz Im, co o tym sądzisz,
                  powiedz, że nie zgadzasz się z ich zdaniem, ale pamiętaj, by oddzielic słowa od
                  ludzi. Powiedz, że Ich kochasz (albo np.szanujesz), ale że nie mają racji w
                  tym czy w tym. Jeżeli nie zrozumieja, to cóż, ogranicz kontakty, i nigdy nie
                  pozwól zawładnąc im Swoim zyciem. Ono jest Twoje. To, czy pozwolisz Im wpływac
                  na nie, zalezy tylko od Ciebie! To Twoje Zycie!
                  Piszesz, że jesteś szczęśliwa - ile kobiet na świecie może tak powiedziec? Ile
                  może powiedziec, że ma wymarzonego męża? To więcej, niż los wygrany na loterii!
                  Nie pozwól, by duchy z przeszłości chodziły za Tobą przez całe życie! Ale
                  musisz im powiedziec o żalu. Tego raczej nie da się zrobic inaczej.
                  Jest dużo książek, które pomogą Ci to zrealizowac, Peale, Murphy...
                  Życzę Ci powodzenia w tej drodze! Na pewno się uda!
                  Trzymam kciuki!
            • mila_do_nieba Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 15:25
              Można, jak najbardziej. Tak jak napisałam bulimia to choroba duszy nie ciała.
              Zacznij od znalezienia dobrego terapeuty. Bardzo czesto i bulimia i anoreksja
              mają właśnie swoje podłoże w dzieciństwie.
              • tekla12 Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 19:11
                To jest forum niepłodność, anoreksja i bulimia mają swoje forum. Bulimia nie ma
                wpływu na możliwości prokreacyjne jeśli BMI, waga i fsh są w szerokiej normie.
                Związek psychosomatyczny dusza-ciało nie ma tu nic do rzeczy i jest zależnością
                typu "jak się wyluzujesz to zajdziesz w ciążę" na tym forum i w medycynie
                traktowaną lekceważąco. Zresztą sporo ostatnio pisze się o genetycznym
                uwarunkowaniu zaburzeń odżywiania.
                Wydaje mi się, że twój podstawowy problem to zbytnia koncentracja na sobie.
                Zostaw w spokoju rodziców, bo rodzicem dobrym się nie jest ale bywa. Przestań
                analizować liczbę wyrzyganych kromek i proporcje wagi i wzrostu. Jeśli nie
                potrafisz to znajdź terapeutę. Dziecko pomoże ci znaleźć właściwy system wartości.
                • jabluszko_12 Re: najpierw zajmij sie soba 31.10.06, 21:53
                  Sorry Teklo,że wywlekam na tym forum swoje problemy. Ale wydały mi się one mocno
                  zwarte z problemem poczęcia dziecka, dlatego zapytałam....
                  Nie musisz od razu tak reagować.
                  I jeszcze jedno, nie jestem zbyt skoncentrowana na sobie, jak się Tobie wydaje.
                  Miałam problem - zapytałam.
                  Jeśli się Tobie coś nie podoba - po co odpisujesz?
                  Bardzo to smutne,że piszessz do kogoś kto ma problem ,aby przestal analizować
                  liczbę wyrzyganych kromek. Nie masz tego problemu? Ciesz się.....

                  Do wszystkich innych dziewczyn
                  Dziękuję!!!!!!!!!!!
                  • tekla12 Re: najpierw zajmij sie soba 01.11.06, 00:05
                    jabluszko_12 napisała:

                    > Sorry Teklo,że wywlekam na tym forum swoje problemy. Ale wydały mi się one mocn
                    > o
                    > zwarte z problemem poczęcia dziecka, dlatego zapytałam....
                    > Nie musisz od razu tak reagować.
                    > I jeszcze jedno, nie jestem zbyt skoncentrowana na sobie, jak się Tobie wydaje.
                    > Miałam problem - zapytałam.
                    > Jeśli się Tobie coś nie podoba - po co odpisujesz?
                    > Bardzo to smutne,że piszessz do kogoś kto ma problem ,aby przestal analizować
                    > liczbę wyrzyganych kromek. Nie masz tego problemu? Ciesz się.....
                    >
                    > Do wszystkich innych dziewczyn
                    > Dziękuję!!!!!!!!!!!

                    Wiem, że najgłupsze co może robić człowiek z zaburzeniami łaknienia to
                    koncentrować się na sobie a szczególnie swojej diecie. Na wyrzyganych kromkach
                    się nie znam ale na niezjedzonych doskonale. Nie krytykuje cię tylko sięgam do
                    własnych doświadczeń. Pozdrowienia od byłej anorektyczki T.
    • leda77 Re: Poradźcie 31.10.06, 19:19
      I jeszcze - bulimiczka to nie kobieta, która lubi zjeśc dużo i dobrze. Jeżeli
      jedzenie nie jest obsesją, tylko przyjemnościa, od której się od razu strasznie
      nie tyje, to jest naprawdę wszystko w porządku.
      Może się mylę, ale wydaje mi się, że gdybyś nie myślała tyle o bulimii, to
      pewnego dnia zorientowałabyś się , że problemyu już dawno nie ma. Każdy
      przecież od czasu do czasu się obżera. Wiem, że łatwo mówic, gorzej wcielic w
      życie, ale...
      Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka