mk1975
01.12.06, 11:25
druga kreska jest tak słabo widoczna, że chyba jest tylko w mojej wyobraźni...
jutro beta HCG, nie wiem czy ma sens, tak bardzo boję się kolejnej porażki..
dziwnie jajniki mnie pobolewają i jakoś za bardzo chyba wewnętrznie czułam,
że w końcu będę mamą (sama nie wiem skąd mi się to wzięło?)
ta kreska jest naprawdę właściwie nie widoczna...
Pytania, jęsli by się nie udało to in vitro, to kiedy dostałabym @?