to byl moj 4 cykl.W zadadzie stracony bo i przytulanko nie w "te dni" i
diagnozy lekarzy w poprzednich 3 miesecy ze pecherzyki za duze ze endo za male
(najwiecej mialam 7 mm w 15 dc)do tego juz zlecone badania hormonalne-
prolaktyna(mlekotok)jakies wloski mnie porosly wiec testosteron i tarczyca
nawala w kierunku niedoczynnosci.
I co?
i dwie krechy dwa dni spoznienia!
jestem w szoku.W ogole odpuscilam w tym cyklu-zero lekarza zero monitoringu
nic!
dzis poszlam na bete z krwi.
Zobaczymy co dalej.
Pozdrawiam