Dodaj do ulubionych

Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatków?

15.02.07, 14:22
Bo coś mnie wszystko boli w środku. Idę wieczorem do gina, ale poważnie się
martwię.
Obserwuj wątek
    • j_o_asia Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 14:37
      U mnie (jak się później okazało miałam zapalenie jajowodu) strasznie bolało
      podbrzusze i lewa strona, myślałam ze to jajnik. tak to więcej nic się nie
      działo. Bolało tak mnie ok 3 tyg. Jak poszłam do swojego gin to powiedział mi
      tylko że pewnie mi jajnik pracuje dlatego tak mnie boli. Odesłał mnie z niczym.
      Potem, ten ból sie nasilał aż poszłam prywatnie na USG i sie okazało ze mam
      zapalenie lewego jajowodu.
      Pisze to wszystko żeby Cie ostrzec abyś nie dała sie zbyc gadakami o niewiadomo
      czym, poproś o USG.
      Teraz płacę za to że mnie wtedy ten gin nie wysłał na USG, mam upośledzoną
      drożność tego jajowodu.
      • julia56 Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 14:40
        Joasiu, a ten drugi po usg poznał, że coś jest nie tak? Czy jakies badania
        musiałaś zrobić? Mnie też jajnik boli, jak nigdy.
        • j_o_asia Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 14:42
          wystarczyło samo USG, od razu było widać ze jajowód mi sie powiększył i ze jest
          w nim płyn. Od razu dostałam antybiotyki.
          • j_o_asia Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 14:44
            a długo już cie tak boli? Bo to wiesz może i być znak np. owulki. A moze być i
            wyrostek (jeżeli Cie boli po prawej stronie). Co kolwiek to jest, jak Cie boli
            to zgłoś się do lekarza, lepiej dmuchać na zimne.
            • julia56 Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 14:46
              Wiesz, jestem w okresie owulacyjnym, ale nigdy mnie tak nie bolało. Nie boli
              jednostajnie, tylko chwilami. I po lewej. smile Idę dziś do gina, bo się już
              trochę przestraszyłam. A boli mnie od tygodnia. dzieki, że się odezwałaś.
              • malesa.m Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 15:04
                Cześć!
                Ja miałam 3 razy zapalenie przydatków.
                Za pierwszym razem objawiło się w ten sposób że miałam tak nagły silny ból
                podbrzusza z omdleniem, że nie mogłam się ruszać. Wylądowałam w szpitalu
                (najpierw karetka woziła mnie od szpitala do szpitala bo nie wiedzieli czy to
                wyrostek czy sprawa ginekologiczna sad. Drugi atak miałam po 2 miesiącach (pobyt
                w szpitalu). Następny po kolejnych 2 miesiącach (również podyt w szpitalu tyle
                tylko że kazałam tym razem zawieźć się do innego). Naszczęście każdy kolejny
                był lżejszy. Następny atak po roku ale okazało się tym razem że to wyrostek :p.
                U mnie było to nagłe. Pozdrawiam
    • sun32 Re: Czym "charakteryzuje się" zapalenie przydatkó 15.02.07, 16:42
      Julia ja miałam parę lat temu zapalenie jajnika. Zaczęło się w nocy tak nagle.
      Wylądowałam na ostrym dyżurze bo bolało bardzo, promieniowało mi na nogę i
      plecy. Lekarze nie wiedzieli na początku co mi jest bo takie same objawy ma
      zapalenie wyrostka ale jak mnie zbadał ginekolog to już było jasne. Ból przy
      badaniu był taki że jak naciskał na okolice jajnika to wyłam. Po lekach
      przeszło. U Ciebie wyrostek raczej wykluczony smile
      Dobrze że idziesz do lekarza bo trzeba to sprawdzić. Mam nadzieję, że to żadna
      torbiel ani nic podobnego. Usg będzie ważne. Napisz nam czy wszystko dobrze.
      Trzymamy kciuki smile
      • julia56 Kochane... 15.02.07, 18:10
        No więc byłam. Chyba się jakaś przewrażliwiona na starość robię. Okazało się,
        że jajnik owuluje, siedzi w nim sobie pęcherzy 21.5 mm. Cała reszta w porządku.
        Ale żeby aż tak od owulującego jajnika. sad
        Pani doktor powiedziała, że wszystko gra. I zmieniła mi leki na grzybka, co mi
        się przyplątał, bo clotrimazolum nie pomagało.
        Aż szkoda tracić cykl z takim ładnym pęcherzykiem. sad
        • malesa.m Re: Kochane... 15.02.07, 19:26
          Całe szczęście że to nie przydadki. Dbaj o siebie i życzę powodzenia!
          • julia56 Re: Kochane... 15.02.07, 20:11
            Dzięki Malesa za troskę.
            • sun32 Re: Kochane... 16.02.07, 08:57
              Cieszę się Julia że wszystko w porządku smile)
              • julia56 Re: Kochane... 16.02.07, 09:01
                Dzięki, Sun. Cały czas trzymam za Ciebie kciukaski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka