Dodaj do ulubionych

kura nioska

12.07.07, 20:36
Tak wlasnie sie czuje. Mialam miec teraz 2 IUI, jak na skrzydlach lecialam do
Novum na monitoring, a tu sie okazuje ze mam SIEDEM pecherzykow 14mm-18mm w
10dc!

Lekarz sie podlamal, bo u mnie nie ma zadnych regul:
- w poprzednim cyklu z IUI wzielam 6 zastrzykow Menopur miedzy 4 a 12 dniem
cyklu i po pol CLO od 5dc do 8dc. Mialam wziac jeszcze 9dc, ale sie
wystraszylam przestymulowania (w ubieglym roku pol CLO wystarczalo zeby byly
nawet 3 pecherzyki, a tu jeszcze ten Menopur...). Urosl 1 pecherzyk, IUI bez
efektu.
- tym razem lekarz chcial miec chociaz ze 3 pecherzyki, zeby poprawic szanse.
Mialam 7 Menopurow od 3dc do 9dc i pol CLO.

Roznica: jeden Menopur wiecej, pol CLO wiecej (tym razem wzielam grzecznie
5), a tu SIEDEM babli!

No i nie mam IUI - za duze ryzyko. Rekomendowal tez abstynencje od
metod "naturalnych", bo ostatnio mial pacjentke z 8 pecherzykami, odstapil od
IUI bo za duze bylo ryzyko ciazy mnogiej, para sie uparla i "podzialali",
wyszly trojaczki, dziewczyna ciaze stracila.

Moj M optymistycznie stwierdzil, ze wlasnie teraz powinnismy sie starac, bo
jest szansa jak nigdy, a ja mam od 12dc brac Orgametril zeby nie porobily sie
torbiele.

Czy jesli bym jakims cudem zaszla w ciaze to ten Orgametril moze zaszkodzic?
Skoda mi cyklu, choc rozsadek kaze sluchac lekarza... Nawet przez chwile byl
pomysl in vitro, zeby wykorzystac ten "dar natury", ale moj M jeszcze nie
jest gotowy psychicznie. Ja tez nastawialam sie raczej na pazdziernik...

No i czemu tak wyszlo? W poprzednim cyklu tez bralam Orgametril (byla przerwa
w IUI bo M wybyl), zeby sie lepeij stymulowac teraz i co mam? A moze to
dlatego, ze teraz wszystkie Menopury poszly w brzuch (sama sobie robilam, bo
bylismy na wyjezdzie!)? A moze przez to, ze stymulacja Menopurem byla bez
przew? Moze, moze, moze... I 600 zl poszlo do kosza... I wypisuje sie z
lipcowych IUI...
Obserwuj wątek
    • dagps Re: kura nioska 12.07.07, 20:49
      sluchaj lekarza, za duze ryzyko. mimo ze sa tacy sprytni co robia iui na takiej
      ilosci. chyba nie sa zbyt odpowiedzialnisad
      • lusiasia Re: kura nioska 12.07.07, 21:10
        ja bym zrobila in vitro,
        bo jak nie ma regul, to nie wiadomo jak bedzie jak sie bys zdecydowala na in
        vitro (ja podchodzilam do in vitro i mialam tylko 2 pecherzyki i do in vitro
        nie doszlo)
        roznie moze byc
        ale naturalnie jest moim zdaniem niebezpiecznie
        • aga_b3 Re: kura nioska 12.07.07, 23:05
          Dagps, ta para nie miala IUI, bo lekarz sie nie zgodzil - wiec zrobili sobie
          seksik... INV w tym cyklu odpada, nie nastawilam sie na to jeszcze, no i te 7
          pecherzykow to dla mnie szok.

          Mam pomysl, zeby pojsc jeszcze raz w poniedzialek do Novum i sprawdzc, czy
          czesc tych pecherzykow nie zaczela sie juz wchlaniac zamiast dorastac. Tak mam
          normalnie, bez stymulacji: rosna do ok. 16mm, a potem sie kurcza, nie pekaja.
          Moze jest jeszcze szansa? Tak mi szkoda tego miesiaca...
          • aniaresz Re: kura nioska 12.07.07, 23:35
            Na wątku kwietniowych iui była dziewczyna która miała 7 pęcherzyków, iui się odbyła i była dla wszystkich pewniakiem że jak tyle pęcherzyków to musi się udać. Los tak chciał że nie udało jej się zajść w ciążę. Udało się przeważnie dziewczynom które nie były stymulowane i miały tylko 1 pęcherzyk./ na tym wątku/ Ja osobiście z tyloma pęcherzykami to bym się bała starać. Wychodowałam 3 piękne do iui i nic z tego nie wyszło.
            • dagps Re: kura nioska 13.07.07, 07:19
              tak, ja tez nie mowie o tej parze ktora opisalas, znam osoby ktore mialy iui na
              5, 6 pecherzykach i moze lepiej, ze te iui sie nie udaly. ryzyko jest za duze.
    • tymonka30 Re: kura nioska 13.07.07, 08:39
      Ja też bym nie ryzykowała. Aga odpuść sobie ten cykl, pewnych rzeczy nie da się
      za cholerę przyśpieszyć. Pozdrowionka.
      • polpotworek Re: kura nioska 13.07.07, 13:44
        Powiem tak... nie ryzykuj bo mozesz za wiele stracic. Pamiętaj ze kazde
        zaplodnione jajeczko moze sie podzielic na 2 w drodze przypadku. Ryzyko wiec
        jest ogromne- posluchaj lekarza-on wie co mówi.
        • mytest Re: kura nioska 13.07.07, 14:38
          Nie ryzykuj, nie można potem nic cofnąć i co wtedy ? Ja bym odczekała lub inv,
          ale jak się tak dobrze stymulujesz to możesz zrobić IUI za miesiąc
      • figoglinka Re: kura nioska 13.07.07, 15:03
        Mi tez radzono, żeby nie ryzykowac, po stymulacji clo było 5 czy 6 pęcherzyków,
        od 19-24 mm. Doktor przyjrzał się im uważnie i podeszliśmy iui. Wynik: ciąża
        pojedyncza, mamy wspaniałego zdrowego syna. Może trzeba trafić na bardzo
        doświadczonego lekarza. Ale jeśli są wątpliwości, to rzeczywiście lepiej dać
        spokój.
        • edytka45 Re: kura nioska 13.07.07, 21:03
          A wytłumaczcie mi cos takiego, jak 1 raz brałam Clo to spytałam się lekarza a
          co będzie jak urośnie kilka ? A on na to, że to nie problem bo spunktujemy?Boże
          co to znaczy?
          • aga_b3 Re: kura nioska 14.07.07, 16:16
            Hmm, moze chodzi o przklucie pecherzykow? Albo pobranie - czyli punkcje? Ja w
            poniedzialek wybiore sie do Novum i sprawdze, czy wszystkie pecherzyki nadal
            sa, bo moze niektore juz sie zaczely wchlaniac? Jesli nie, to sie biore za
            Orgametril...
            • samanta25 Re: kura nioska 15.07.07, 20:22
              Ja bym zrobiła punkcję i IVF bo 7 pęcherzyków to już coś (dla mnie nie do
              osiągnięcia)
              A swoją drogą znam dziewczyny które robiły IUI przy takiej ilości pęcherzyków i
              jedna ma bliźniaki a druga jedno dziecko

              ********
              71 cykl starań
              3 programy ICSI/2 transfery sad ... świat się pomylił......
              • polpotworek Re: kura nioska 15.07.07, 22:14
                No tak ale co gdyby zagniezdilo się 6 zarodków albo i więcej? O takim ryzyku
                mówimy... nie finansowym bo nie wykarmi sie tylu dzieci ale chodzi o zycie, los
                i zagrożenia dla kazdego dziecka, które moze zostac poczete i rozwijac... co
                stanowi poważne zagrozenie zarówno dla matki i jak kazdego dziecka z osobna.
                Wiem... rozumiem ze mozna bardzo chciec, ale nie za taką cene... nie znamy
                wyroków natury wiec nie kierujmy sie co ten czy tamten ale zaufajmy lekarzowi
                który wie lepiej ze nie wszystko zalezy od nas i natura potrafi nas naprawde
                zaskoczyć. Ryzyko zagrożen i to powaznych jest ogromne! to chyba wystarczy.
                • aniaresz Re: kura nioska 15.07.07, 23:00
                  Tyle pęcherzyków jest bardzo zachęcające do zrobienia iui ale tym samym bardzo ryzykowne. Także trzeba się w tym przypadku posłuchać dra i mu zaufać. ja osobiście bym się bała ryzykować, bo bliźniaki mi się marza ale czworaczki przykładowo to już raczej nie. Ja mając 3 pęcherzyki się trochę bałam ale niestety nieudana była iui. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka