Dodaj do ulubionych

cysty a duphaston -poradzcie

02.08.07, 15:34
dziewczynki poradzcie mi co do tej sytuacji. bralam clomid(clostilbegyt)
przez 2 cykle, w czasie drugiego w 4 dniu cyklu okazalo sie ze mam 2 duze
cysty i wiele mniejszych ( dwie duze 5cm i 3 cm) lekazr kanadyski kazal mi
czekac do nastepnego okresu i wtedy przyjsc na usg i za wiele sie nie
przejal, a ja z kolei gdzies czytalam ze nawet duphaston by mi pomogl, a ja
mma jesZcze z polski kilka opakowan, wic co myslicie brac na wlasna reke?? np
1 dziennie?? dzisiaj moj 7 dzien cyklu , wiec brac duphaston od dzisiaj? ile
razy dziennie , dzikei za odpowiedz, nie moge sie doczekac juz porzadnego
lekarza a nie tego dowalania mnie tu na kazdym kroku.
Obserwuj wątek
    • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 15:47
      Odpowiem Ci bo tez wiosną borykałam się z cystami, jak okazało się że mam -
      prawie 7 cm a druga 4 cm to lekarz powiedział mi że mam nic nie brać tylko
      zobaczymy co się stanie w następnym cyklu i czy się wchłoną! Na moje pytanie
      czy to oznacza że ten nastęny cykl stracony jest on powiedział że nie!! Jeżeli
      cysty są czynnościowe to mogą ale nie muszą przeszkodzić w zajściu w ciąże a
      ciąza przyczyni się do ich szybszego wchłonięcia więc jak najbardziej mam się
      starać. Nie wchłonęły się w tym następnym cyklu (w ciąże też nie zaszłam) i od
      21 dc do 1 dc następnego miałam brać PROVERĘ - akurat 10 tab. było w opakowaniu
      i jak skończyłam przyszedł okres. Potem miałam cały czas monitorowany cykl i
      torbiele się nie wchłonęły ale ciut zmniejszyły - o 1 cm tylko i lekarz mówił
      że wszystko ok i to znaczy że jeszcze w następnym powinno już ich nie być!I nie
      było! A cały czas się starałam normalnie zajść w ciąże. Generalnie na torbiele
      w celu przyspieszenia ich wchłonięcia podaję się tabl antykoncepcyjne - a one
      zawierają progesteron (tak jak DUPHASTON) i on powoduję szybsze ich
      wchłanianie. Teraz na Twoim miejscu bym nie brała w 7 dc DUPHASTONU bo
      zahamujesz sobie owu! Nie możesz też brać teraz CLO (chyba nie bierzez?) tylko
      spróbuj naturalnie i w II fazie cyklu idź do lekarza - jak nie znikną same - to
      wtedy weź po owu DUPHASTON lub to co Ci zaleci lekarz.
      • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 15:57
        DZIEKI. czyli nic nie biore az do owulacji a potem moze sobie wezme 1 dziennie
        duphaston, do polski wracam dopiero 21 sierpnia a spotkanie z lekarzem mam 29
        wiec wtedy bede madrzejsza, usciski
      • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 15:58
        A i jeszcze jedno, Twój lekarz nie postępuję źle - tak jest po prostu droga
        postępowania. Ja też wtedy byłam strasznie niecierpliwa i chciałam już a zajęło
        to ze 3 cykle aż. Bo one naprawdę same powinny się wchłonąć albo za pomocą
        antyków. Poczekaj spokojnie - staraj się naturalnie teraz- a nuż się uda wink i
        nie będziesz musiała podchodzić do INV wink) a do Polski przylecisz tylko w
        odwiedziny!!! Czego Ci z całego serca życzę! Mi też w tym cyklu nic nie wyszło
        i będę mieć inseminację w następnym ;-(
        • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 16:08
          KTORA TO TWOJA INSEMINACJA??
        • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 16:09
          ZA SZYbko mi sie wcisnelosmile sorrysmile ktora to twoja inseminacja i ile zamierzasz
          miec?? jak w ogole wyglada twoje podejscie do in vitro? ja jestem jakos
          rozczarowana iuisad
          • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 16:16
            pierwsza w życiu! Teraz od tego roku próbuję zajść i tak: na początku
            walczyłam z tymi pierd... cystami, potem okazało się że te cholerne pęcherzyki
            nie pękają, bo okazało się, że Prolaktyna wysoka, a teraz w sumie od czerwca ok
            ale tez się cos nie udaję. W czerwcu brałam CLO - modelowe 2 pęcherzyki i
            ślicznie pękły ale nic nie wyszło, teraz w lipcu nic nie brałam bo lekarz nie
            kazał - wyjechałam daleko na wakacje i miałam nadzieję,że przywiąze jakiegoś
            bobasa ale dziś nie wytrzymałam i zrobiłam test 22dc i dupa! Inseminację mój
            lekarz sugerował w lipcu ale ze względu na wakację jej nie było, więc będzie
            teraz!
            • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 16:30
              nie martw sie. my sie staramy 2.5 roku. mialam kilka razy problem z troszeczke
              za wysoka prolaktyna ale tylko troche i oprocz tego zadnych problemow,
              wyobrazasz sobie? i co? i nic. najpierw cykle stymulowane clo i starania sie
              naturalnie , potem 2 inseminacje, 3 bylaby teraz ale wyszly te cysty, i ja juz
              zakanczam romans z inseminacjami, jestem psychicznie nastawiona na in
              vitro.widocznie inaczej nie mozna i juz. a jak czytam posty o tym ja cudownie
              rozwijaja sie blizniaki na przyklad po in vitro to miod na moje serce. pomysl o
              janeczko w krakowie tyle pozytywnych opinii o nim.
              • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 16:47
                Ja spróbuję kilka inseminacji plus naturalnie. A jak nie to nie. Ja może jestem
                w innej sytuacji, bo mam wspaniałą córkę i dlatego jak się nie uda będzie
                jedynaczką, zresztą już nią jest. Jak rozmawialam z mężem parę lat temu o 2
                dziecku to mówił jeszcze czas - bo pieniądze, mieszkanie, praca itp i mu
                tłumaczę oby jak się zdecydujemy nie było za późno. I zobacz wykrakałam.Więc
                wcale Ci się nie dziwię - bo ja też probowałabym wszystkich dostępnych metod
                aby być mamą- nie ma nic piękniejszego i żadne pieniądze tego nie zastąpią.
                Myślę że Ci się uda bez INV!!Zobaczysz!A jak nie to próbuj - zobacz ile się
                INV udało!!! Kiedyś to była nowość a teraz rzecz na porządku dziennym i Bogu
                dzięki że medycyna idzie naprzód (mimo że Kościól mówi nie - ale musi Bóg
                pomagać skoro dzieci na świat dzięki tej metodzie przychodzą wink)
                • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 17:10
                  Jestem wierzaca katoliczka i w ogole nawet sobie nie pomyslalam ze robie cos
                  zlego... moze jestem za bardzo tolerancyjna i wyluzowana ale nikt i nic mnie od
                  tego nie przekona. naturalnie sie raczej nie uda bo maz zostaej w kanadzie(no
                  chyba ze z sasiadem ha ha ha) i przyjedzie tylko na punkcje aby oddac
                  nasienie.a ile masz lat jesli mozna zapytac? ja mam 31 i kanadysjki lekazr
                  twierdzi ze do in vitro jestem bardzo mloda, chyba przesadza z tym bardzo. no
                  ale cieszy fakt ze moze ciut wieksze szanse przez wiek, nie wiem... zazdroszcze
                  coruni, ja planowalam zawsze 3 dzieci.. a teraz jedno i bede happy.buzka
                  • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 18:17
                    Ja tez wierząca ale na serio Kościół JEST przeciwny i INV i inseminacji dlatego
                    ja sie z tym nie zgadzam. Bo jeśli tylko Bóg powołuj nas do życia to dlaczego
                    przychodzą na świat dzieci z INV? Przecież powinien być przeciw a tak nie jest!
                    Dlatego myślę że Bóg jest jak najbardziej za! Ja mam niestety 2 lata więcej niż
                    Ty buuuuuuuuuuuuu ;-(
                    • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 18:43
                      tos mlode dziewczesmile)) wiem ze kosciol jest przeciwko i szczerze mowiac
                      to...ok nie bede klacsmile ale malo mnie to obchodzi. ja mysle identycznie jak ty,
                      jesli Bog bylby przeciwko dzieci nie poczynalyby sie w probowce. slyszalas o
                      janeczko??
                      • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 18:57
                        No właśnie młoda! Jedna z pierwszych nieudanych lekarek,u której byłam w
                        styczniu powiedziała mi "no proszę Pani u Pani to problem jest tylko jeden -
                        wiek! PO 30 to nie tak łatwo!!! Trzeba było myśleć wcześniej bo później to same
                        problemy!!! " Kurcze mimio, że późniejsi lekarze pukali się na to w głowe to
                        cały czas jakoś to pamiętam ;-( O dr Janeczko za bardzo nie słyszałam bo ja z
                        Poznania jestem ale na bocianie jest o nim wątek i jest wątek dziewczyn które
                        się leczą w klinice gdzie on leczy. Czytałaś??
    • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 19:45
      CZY PODASZ MI LINK na to forum o janeczko?? bede sie tam udzielacsmile poznan jest
      podobno pieknysmile ja dziewcze z gor wiec krakow najblizejsmile o tym janeczko
      slyszalam same dobre opinie w nim moja nadzieja.
      do 35 roku zycia mamy mnostwo szans i tak wszedzie pisze, a tamta lekarka niech
      sie ugryzie... jak ma na imie twoja corunia?? moje wymarzone imie to julkasmile
      • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 20:35
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=34343 ale
        cos wygasł troche bo ostatni wpis z 2006 ale jak wejdziesz na www.nasz-bocian.pl
        i wybierzesz forum a potem do góry jest zakładka Szukaj i wpiszesz to nazwisko
        to wyświetli Ci się dużo innych linków poniżej - gdzie ktoś o nim pisze.A ten
        drugi link o pacjetkach krakowskich to: www.nasz-bocian.pl/modules.php?
        name=Forums&file=viewtopic&t=47981
        • edytka45 Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 20:39
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=47981
          jeszcze raz wklejam ten drugi bo nie może być chyba rozdzielony jak chcesz
          wejść na niego automatycznie.
    • edytka45 Jollyb 02.08.07, 20:55
      Wyślę Ci na maila gazetowego zdjęcie mojego szkraba - pochwale się nią wink A
      Julka to śliczne imię i też o nim myślałam - tylko szał na nie jest i w szkole
      i w przedszkolu były i sa w każdej grupie co najmniej ze 3-4 Julki.
      • jollyb Re: Jollyb 02.08.07, 21:11
        ja wiem ze jest na to imie szal czy byl szal, ale co mi tam, ja mialam 6 lat i
        wszytskie moje lalki to byly julkismile) moj maz chce imie nietypowe bo Mia,tu
        gdzie mieszkam teraz to calkiem normalne imie, w Polsce chyba nie do konca. a
        chlopczyk to kacperek. no a jak twoja pocieszka ma na imie? dzieki za link,
        wyslij zdjecie koniecznie , uwielbiam ogladac dzieciakismile)
        • edytka45 Re: Jollyb 02.08.07, 21:32
          Wysłałam, daj znać czy doszedł mail! Pierwszy raz z tej skrzynki korzystałam wink
    • jollyb Re: cysty a duphaston -poradzcie 02.08.07, 21:42
      WOW!!!!kurcze nie wiem gdzie ci odpisywac czy na maila czy tusmile) corcie masz
      sliczna pysiunie a Ty jestes sliczna dziewczynasmile) to ja ci tez wysle na
      gazetowego maila dzisiaj wieczorem ( mojego czasu) zdjecie moje i meza i kota
      ok?? buziakismile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka